Dodaj do ulubionych

Elektrownia Halemba

11.12.10, 10:00
Z serii o zabytkach poprzemysłowych Rudy Śląskiej, chciałbym się dowiedzieć, co dalej z infrastrukturą elektrowni Halemba? W zasadzie nie jest to obiekt muzealny, powstał bowiem w latach 60tych i później. Umieszczenie tam muzeum energetyki raczej nie wchodzi w grę z powodu istniejącej w Łaziskach Muzeum Energetyki - umieszczonego zresztą na Szlaku Zabytków Techniki. Chodź przeglądając stronę tego muzeum - nie wiem jak tam jest obecnie, ostanie wpisy na stronie są sprzed -6ciu lat. Był tam ktoś może ostatnio?

Budynki elektrowni można by wykorzystać do budowy loftów - czyli mieszkań w zaadoptowanych starych halach, budynkach poprzemysłowych. Musiałby to jednak zrobić prywatny kapitał, miasto i Polski Koncern Energetyczny (właściciel elektrowni) mogliby jedynie próbować zainteresować potencjalnych inwestorów. Dużym plusem jest lokalizacja - prawie wiejskie tereny, brak innej zabudowy w pobliżu.

Można by tam ulokować jakieś centrum handlowo - rozrywkowe - np. planowaną i chyba zaniechaną inwestycję "Plaza II". Umieszczenie takiego centrum w starych budynkach dałoby mu pewien klimat, dla mnie osobiście byłoby chyba atrakcyjniejsze wizualnie od nijakiego CH Plaza. Oczywiście za pieniądze prywatne.

Oczywiście można te budynki wykorzystać na innego typu działalność gospodarczą, ale to raczej też sprawa prywatnego kapitału.

Jedyne w co miasto mogłoby "wejść" to przeniesienie tam muzeum PRL lub inna działalność muzealna. Same budynki w stylu "późnego Gierka" trochę do tego pasują. Muzeum PRL cierpi obecnie na brak miejsca, nie działa zimą, eksponaty w nieogrzewanych pomieszczeniach chyba niszczeją, dlatego nowe lokum może by się przydało. Chodź sam do tego pomysłu jestem bardzo sceptyczny.

Co do chłodni - są obskurne, raczej nadają się tylko do wyburzenia. Ewentualnie można by jedną z chłodni wykorzystać jako rusztowanie do ściany wspinaczkowej, szkolenia wysokościowego Straży Pożarnej i firm robiących roboty wysokościowe.

Co Wy na to? Macie jakieś inne pomysły?
Obserwuj wątek
    • pancio.net Re: Elektrownia Halemba 11.12.10, 19:57
      ... nie wnikając w szczegóły a biorąc pod uwagę tylko ogromną ilość przetworzonych surowców energetycznych to miejsce to zapewne jest dość dotkliwie skażone, jeśli nie radioaktywne - ja nie chciałbym tam bywać a co dopiero mieszkać ...
      • sabbr Re: Elektrownia Halemba 12.12.10, 08:07
        Surowce energetyczne - sądzę, że tylko węgiel i popioły po jego spalaniu. Radioaktywność - nie wierzę, niby skąd? Nie sądzę, żeby to miejsce było bardziej skażone niż pierwsza z brzegu hałda, których w Rudzie mamy na pęczki i obok których ludzie mieszkali, mieszkają i będą mieszkać. Oczywiście miejsca składowania węgla, popiołów trzeba tak czy tak zabezpieczyć jak każdą hałdę - przez przysypanie ziemią i posadzenie drzew, ewentualnie w inny sposób.
        • jankolodziej Re: Elektrownia Halemba 12.12.10, 09:24
          O hałdach kopalnianych znajdziesz coś na mojej stronie:
          www.jankolodziej.neostrada.pl/oo5.html
          Fragment:
          Wyznaczono kilka miejsc składowania kamienia, nieraz wspólnych dla położonych w pobliżu siebie kopalń. Do największych należą zwały "Sośnica" w Gliwicach, "Centralny" w Knurowie (300 ha, 70 milionów ton), oraz "Panewnik" na terenie Mikołowa (118 ha, 27 milionów ton). Łącznie na tych hałdach zalega grubo ponad 100 milionów ton kamienia i 4 miliony ton mułu, do którego dochodzi "produkcja" bieżąca w wysokości 25 milionów ton kamienia, oraz 1 miliona ton mułu popłuczkowego rocznie. Składowiska te, poza niewątpliwym szpeceniem krajobrazu, emitują do atmosfery spore ilości dwutlenków węgla i siarki. Nie jest to może widoczne (za wyjątkiem hałd palących się), ale za to odczuwane w postaci efektu cieplarnianego. Przez wiele lat hurraoptymistycznego wydobycia nikt się tym zbytnio nie przejmował, w końcu to na Śląsku "normalka". W przeciwieństwie do przykopalnianych hałd najstarszych, te największe ulokowane są w środkach obszarów leśnych, zatruwając wody powierzchniowe i podziemne.

          Co do składowiska popiołów z elektrowni, zobacz jego ogrom na mapie (przełącz na widok z satelity):

          www.zumi.pl/,,,18.8645168,50.219996,3,3,namapie.html?userMapPointText=Sk%B3adowisko+popio%B3%F3w&userMapPointX=18.864032&userMapPointY=50.220688
          Przypomina to zastrzyk ze zwykłego wapna budowlanego do kości z osteoporozą w organizmie babci. Latem obserwuję z balkonu tumany pyłu, roznoszone wiatrem po lasach i okolicy. Dolina Jamny, pomiędzy zwałem "Panewnik" a tym składowiskiem jest unikatem przyrodniczym na skalę europejską!
          Tutaj mój opis: www.rtpd.eu/pdf/s04_szlakiemtrzechkuznic.pdf (plik 1,5 Mb)
        • krzysztof.osmenda Hałda 12.12.10, 09:52
          Szkoda że stary prezydent nie postawił na wywózkę/sprzedaż hałdy przy której mieszkasz (ul. P.Niedurnego obok torów kwk Pokój) -centrum miasta- tam masz WSZYSTKIE normy przekroczone. Nie jestem ekologiem i daleko mi do tego by zabierać w tym temacie głos. Ktoś kto "dbał" o mieszkańców tego miasta powziął kroki "rekultywacji" przy czym przeorał hałdę zwietrzonych i wymytych, odkrywając nowe pokłady nie wymytych, (z wielokrotnie przekroczonymi normami stężeń) pierwiastków (As,Ba,Cd,Pb,Zn). "Rekultywacja" ta ma za zadanie odświeżenia i zasypania gliną by zrobić swoisty bunkier - ale jak widzieliśmy wielokrotnie ulewne deszcze wymyły ową glinę do podstawy hałdy. A na jej szczycie ma powstać plac zabaw dla dzieci. Ja dziękuję za taką troskę.

          Co do Halemby - wiesz jakie tam grzyby rosną i jak smakują ;)
          • sabbr Re: Hałda 12.12.10, 11:07
            Nie mieszkam w bezpośrednim pobliżu tej hałdy, mam do niej kilkaset metrów. Jeżeli rzeczywiście jest to takie szkodliwe (nie wczytywałem się w ten problem), to rzeczywisty problem mają mieszkający tuż obok. Chodź może i ja mam, chodź o tym nie wiem.
            Kiedyś, kilkanaście lat temu miałem ogródek w Bielszowicach na ulicy Gęsiej - dosłowni kilkanaście metrów od potężnego składowiska węgla KWK Bielszowice - Widok na zumi. o ile wiem, ten pył węglowy nie jest bardzo szkodliwy, chodź dokuczliwy - wszystko było tam wiecznie brudne.

            Teraz z okna widzę hałdy węglowe KWK Pokój. O dziwo, zapylenia, kurzu praktycznie nie zauważam (mam porównanie z ogródkami - patrz wyżej). Może polewanie wodą hałd węglowych jest na tyle skuteczne, albo sam węgiel na tych hałdach jest grubszy - przy ogródkach był zbliżony do miału, lub po prostu wiatry nie wieją w tym kierunku.

            Co do składowiska popiołów przy el. Halemba - nie miałem o tym pojęcia. Myślę, że mimo to trzeba i da się to zabezpieczyć. Jak patrzę na mapę - prawie tuż obok są domy, elektrownia jest pół kilometra dalej.

            Wszystko to jednak - moim zdaniem - nie jest zbytnią przeszkodą do zagospodarowania tego terenu. Na pewno nie zostanie tam pustynia jak po poligonie nuklearnym, ludzie będą mieszkać, budować domy. Dlatego to co stoi - można i należy zagospodarowywać.

            W pobliżu hałd i na samych hałdach - drzewa rosną. Kiedyś za torami kolejowymi przy ul. Gęsiej był staw (teraz tuż obok jest autostrada), tory na podsadce kamiennej, mimo to żyły tam ryby - co prawda nikt ich nie jadł, ale jak jest życie - chyba nie jest bardzo źle.

            Czasem zbieram tam grzyby - w okolicy Śmiłowic - smakują dobrze:)

            A co do ekologii - zawsze podchodzę ostrożnie do tego typu wypowiedzi. W przypadku spalani - ważne jest to co jest teraz oraz co będzie później. składowiska odpadów, kompostowanie - to emisja metanu (gaz cieplarniany), siarkowodorów i związków azotu, zatruwają wody gruntowe. Po wybudowaniu spalarni zmieni się struktura zanieczyszczeń, ale ogólny bilans będzie w okolicach zera - może na plus. Dlatego jestem za spalarnią.

            pozdrawiam!
            • pancio.net Re: Hałda 12.12.10, 11:54
              ... to było chyba do mnie - na szczęście mieszkam na tyle wysoko, że pyły z hałdy raczej do okien mi nie dmuchają. Niestety, kupując mieszkanie nie miałem pojęcia o okolicznych bombach ekologicznych ...
          • jankolodziej Re: Hałda 12.12.10, 11:10
            Grzyby przy hałdzie "Panewnik" istotnie są dorodne. Podgrzybek, borowik, kozak, maślak, piaskowiec modrzak itd. Najlepszy na to jest obszar tzw. starodrzewu. Przy zachodnim skraju zwałowiska jest natomiast źródełko. Woda w nim wygląda na czystą, chociaż na kamieniach widać rdzawy nalot. Trwa tam swoista walka na tablice. Ludzie przybili święty obrazek i jeżdżą po tę chłodną wodę, bo niby dobra do herbaty. Sanepid przybił tablicę z wynikami badań - stężenie substancji szkodliwych, ba - trujących, kilkast razy przekracza dopuszczalne normy. Ludzie nie wierzą i piją. Mój kolega niedawno zmarł na wątrobę. Pił tę wodę.
            • g-48 Re: Moze krotko o C14 12.12.10, 21:54
              pl.wikipedia.org/wiki/W%C4%99giel-14
              Izotop ten wystepuje tez w pokladach wegla w Europie ktore znajduja sie ponizej 1000metrow.
              Na kop. Pokoj przeprowadzano badania dozymetrami ktore najpierw przybijano na sztrabach(ciekawi gornicy normalnie kradli je) a pozniej pracownicy pracujacej na glebokiej nosili te dozymetry na helmach bo ci ktorzy pracowali na tych poziomach dostawali czesto krwotoki z nosa i leukomie.Wyniki mialy byc podane to wiadomosci ale Wojtek rozpoczal wojne i wyniki poszly w zapomnienie.W kazdym badz razie w lodzkim produkowano elementy do budowy przedszkoli z pylow z elektrowni i jak stwierdzila SOLIDARNOSC byly te elementy radioaktywne.
              Wystepowanie izotopu C14 w weglu jest ogolnie znane i dlatego wszyscy milcza bo poklady wegla w Europie sa prawie wszystkie eksploatowane ponizej 1000metrow.
              • sabbr Re: Moze krotko o C14 12.12.10, 23:20
                tutaj
                tutaj
                oraz tutaj - najciekawsze, najkonkretniejsze!!!! - pdf
                mapa promieniowania - Polska
                Państwowa Agencja Atomistyki.
                koncentracja w Polsce

                Moje wnioski:
                Węgiel izotop C-14 w żaden sposób nie jest szkodliwy.
                Szkodliwy może być jedynie zawarty w węglu kamiennym Uran i Tor.
                Sv - Sivert - jednostka promieniowania, średnio pochłaniamy 1 siwert/całe życie, jednorazowa dawka 1 Sv - wymioty, tarczyca, jednorazowo 10Sv - śmierć.
                Roczna dopuszczalna dawka promieniowania dla ogółu ludności ogólnie - średnia 1 mSv/rok (norma określona rozporządzeniem).
                Roczna dopuszczalna dawka promieniowania dla pracowników narażonych na promieniowanie jonizujące - 20 msv/rok - np. pracownicy elektrowni (norma określona rozporządzeniem). Przy czym naturalna dawka w niektórych rejonach może dojść nawet do 100mSv/rok - tam gdzie Uran i Thor - ostatni ww. link. Ale nawet to jest nieszkodliwe, nawet może być ciut korzystne - zdania są podzielone.
                Przy elektrowni w Jaworznie - nawet na samym składowisku popiołów dawka promieniowania wynosi jedynie 5 mSv/rok (trzeci link - pdf) - w porównaniu do dopuszczalnej 20 dla pracowników narażonych lub naturalnej 100 w niektórych miejscach - to pryszcz.

                Zapraszam do przeczytania ww. linków. Radioaktywnych popiołów, radioaktywnego węgla nie ma się co bać!!! Składowisko popiołów na Halembie pod względem radiologicznym NIE MA PRAKTYCZNIE ZNACZENIA dla zdrowia. Może pył powodować zatykanie kanalików płucnych - ale po prawdzie to nieścieranie kurzu w domu też nam te płuca zatka, o "fajkach" nie wspominając. Ale to materiał na inny wpis - niech ktoś może przygotuje zestaw informacji - linków na ten temat szkodliwości pyłu na płuca lub innej szkodliwości popiołów na zdrowie.
                • g-48 Re: Moze krotko o C14 13.12.10, 01:14
                  pl.wikipedia.org/wiki/Izotopy
                  I pierwiastki izotopowe to dwie rozne rzeczy.Dam ci ciekawy material tylko musze go najpierw sam przetrawic.Jednak badania na kop. Pokoj w 1980/81 to fakt i zaburzenia zdrowotne tam pracujacych to tez fakt.
                  Nie chce tak jak mu ta "smigla"Ania od spalarni wrzucic ci cos na talerz i udawac mundrego.
                • pancio.net Re: Moze krotko o C14 13.12.10, 16:27
                  sabbr napisał:


                  > oraz tutaj - najciekawsze, najkonkr
                  > etniejsze!!!! - pdf


                  nawet autor tego opracowania przyznaje do nieznacznego przekroczenia obowiązujących norm... a co "sponsor" to inne "opracowanie" ale nie jestem znawcą tematu, ekologiem etc... po prostu nie chciałbym mieszkać w "parowozie" :-)
                  • sabbr Re: Moze krotko o C14 13.12.10, 17:18
                    Nieznaczne - ale bezpieczne i tak jest 20, a naturalne może być i 100 - i nawet to nie jest szkodliwe, brak na to dowodów. Poza tym wg mnie te normy są na wyrost - robione głównie dla pracowników rtg, naukowców mających do czynienia z promieniotwórczością, pracowników elektrowni atomowych itp. Dużo się tego naszukałem, bo krążą tu jakieś niesamowite opowieści o promieniotwórczości, które mają z rzeczywistością niewiele wspólnego. Jeżdżę czasem na wakacje w kotlinę kłodzką okolice Złotego Stoku - miejscowości uzdrowiskowe. W tydzień wchłaniam tam dawkę promieniowania(100Sv), jaką wg normy (1 Sv) mogę wchłonąć w naturalnych warunkach w dwa lata. Ja po prostu myślę, że te promieniowanie to panika siana przez tzw. ekologów i powtarzana przez innych.
          • pancio.net Re: Hałda 12.12.10, 12:01
            krzysztof.osmenda napisał:


            > Co do Halemby - wiesz jakie tam grzyby rosną i jak smakują ;)


            tych z okresu maj - październik 1986 z opolskich lasów nic nie przebije, pewnie dlatego włosów mi jakoś mniej pozostało na głowie :-)
        • pancio.net Re: Elektrownia Halemba 12.12.10, 11:57
          węgiel też zawiera śladowe ilości izotopów promieniotwórczych, które pod wpływem temperatury stają się bardziej aktywne niż Ci się wydaje a ilość spalanego węgla powoduje, że ilość izotopów idzie... w kilogramy? tony? wolę sobie tego nie wyobrażać...
          • sabbr Re: Elektrownia Halemba 12.12.10, 15:36
            Polecam link: Hormeza radiacyjna
            oraz tutaj
            NIe jestem do tego całkowicie przekonany, ale w kotlinie kłodzkiej - gdzie mam rodzinę - naturalny poziom radioaktywności jest kilkadziesiąt razy wyższy niż u nas i nikt nie robi z tego kłopotu, zachorowalność jest podobna niż w innych rejonach. Dlatego myślę, że miejsca, gdzie poziom promieniowania jest kilka-kilkanaście razy większy niż gdzie indziej - nie jest szkodliwy. Dopiero gdy mowa o kilkuset razy większym promieniowaniu jest mowa o rzeczywistym zagrożeniu.

            I jeszcze jedna uwaga odnośnie popiołów węglowych. Mieszkałem kiedyś w domu opalanym piecem. Przy wyciąganiu popiołu z pieca często trochę się mieszkanie kurzyło, jak piec był nieczynny - wypalone popioły czasem "kurzyło" na mieszkanie - przy wietrze (poza sadzą). Zimą przy nieotwieraniu okna trochę się pewnie tych popiołów w domu unosiło. DO teraz kilkadziesiąt tysięcy Rudzian żyje w domach opalanych węglem. Może porównanie ilości popiołu w powietrzu w mieszkaniu opalanym węglem a ilości tego popiołu w okolicach składowiska popiołów w Halembie dałoby jakieś pojęcie, czy zagrożenie/szkodliwość tych popiołów jest duża. A takich badań nie znajduję.
      • jim102 Re: Elektrownia Halemba 12.12.10, 11:08
        W pełni się z Panem zgadzam ! Słyszałem, że Ci co tam pracują i mają z tym skażeniem codzienny kontakt to istne potwory i dinozaury, podobno wygladają okropnie ! Dobrze, że mieszkam w odpowiedniej odległości od tego skażonego zakładu. Brrrr
        Acha - jeszcze świecą w nocy !
    • bytom333 Re: Elektrownia Halemba 12.12.10, 23:20
      Killka skromnych uwag:
      - Kto z was był na elektrowni i wie z jakich obiektów się składa?
      - Ktoś jest właścicielem majątku ruchomego i nieruchomego o nazwie PKE El. Halemba
      - Jezeli ktoś odnajdzie najstarsze składowisko popiołu z elektrowni stawiam piwo.
      - Można ją kupić zapewniam. Są chętni?
      • bad_and_ugly Re: Elektrownia Halemba 13.12.10, 20:38
        Gdzieś chyba na www.wnp.pl czy cire.pl czytałem, że PKE nt sprzedaży Halemby rozmawia/rozmawiało z Centrozapem. Nie śledziłem dalej i nie wiem czy to jeszcze aktualne.
        No i może lepiej nie robić jeszcze z Elektrowni Halemba muzeum. No bo co będzie jak nasz wspaniały, rewelacyjnie zarządzany i odważnie podejmujący trudne decyzje PEC, nie zdąży wybudować tego czym ma podłączyć mieszkańców Halemby do nowoczesnej i jakże rozwojowej Carbo-Energii? Czy wtedy aby na pewno w przyszłym roku będzie koniec pracy elektrowni? Co w takim przypadku na to wszystko URE?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka