Dodaj do ulubionych

Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląska:

30.09.11, 10:15
Gorzelik szef RAŚ (z wikipedia):
...."W drugiej połowie lat 90. został jednym z liderów Związku Ludności Narodowości Śląskiej, który ostatecznie nie został zarejestrowany. Deklarował wówczas, iż jest Ślązakiem, a nie Polakiem[4]. Publicznie też stwierdził, iż nie czuje się zobowiązany do lojalności wobec Polski[5]......" Czy to nie secesjonizm?
Obserwuj wątek
    • plk7 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 30.09.11, 19:35
      Podug mie mo recht.
    • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 30.09.11, 21:38
      Nie! Nie musisz takich ludzi słuchać w sprawach Śląska. Nikt Ci nie każe. Jak Ci odpowiada, to możesz słuchać, w sprawach Śląska, takich co np. twierdzą, że: "Śląskość to zakamuflowana opcja niemiecka". To na pewno nie jest secesjonizm, ale z dużym prawdopodobieństwem - chamstwo.
      Kogo słuchać - wybór należy do Ciebie.
      • waple Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 01.10.11, 08:34
        Czuje się autonomistą.A autonomia polegała na tym,że nie była ani niemiecka, ani polska. Czuje się Ślązakiem i ma do tego prawo.A Ty nie słuchaj, tylko trzeba zgłębić wiedzę i wyrobić sobie swoje zdanie.Pozdro.
      • hynio59 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 01.10.11, 16:13
        ~~~"że: "Śląskość to zakamuflowana opcja niemiecka". "~~ No właśnie. Bo jeśli są Ślązakami, to dla czego piszą list do Kaczyńskiego, że mówi coś tam o Ślązakach, a podpisują się "Mniejszość Niemiecka"? To kim oni w końcu są? Jakoś mi wychodzi na to, że zależy jak się wyśpią, albo skąd więcej kasy kapie? Bo jak są mniejszością Niemiecką, to te sprawy są uregulowane prawnie i międzynarodowo. Jeśli tak to co jeszcze chcą!?
        • amadeo214 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 01.10.11, 16:32
          Naczelny IDIOTA Polski godoł :
          Polscy Ślązacy zasługują na więcej
          Po jakiemu pominął reszte Ślązaków ?
          • hynio59 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 02.10.11, 15:41
            A Gorzelik godo cytuję: "Publicznie też stwierdził, iż nie czuje się zobowiązany do lojalności wobec Polski" i kto kogo oszołomić chce! Mi chodzi o to czy chcemy autonomii gospodarczej Śląska, czy secesji Gorzelika! A to różnica.
        • jankolodziej Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 01.10.11, 19:12
          Autonomia ma służyć wszystkim MIESZKAŃCOM Śląska. A ci są różni, do różnych narodowości nawet sami się przyznają - w tym do śląskiej, polskiej, niemieckiej i paru innych. To żaden wstyd. Pielęgnują swoje tradycje i kulturę, które przecież brały poważny udział w tworzeniu Śląska. Wszyscy są teraz tak samo dojeni przez fiskalizm, dlatego przestań fanzolić o "kapaniu kasy". A jeżeli słowa Twojego guru są dla Ciebie dobre - jesteś słabo zakamuflowanym faszystą, wyznawcą obłąkańczej idei "ein volk".
          • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 01.10.11, 19:55
            jankolodziej napisał:

            > wyznawcą obł
            > ąkańczej idei "ein volk".

            Khe... khe... Lepiej chyba w kontekście dorobku Raś nie używać tego skojarzenia ;)
            • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 01.10.11, 22:43
              w36 napisał:
              > jankolodziej napisał:
              >
              > > wyznawcą obł
              > > ąkańczej idei "ein volk".
              >
              > Khe... khe... Lepiej chyba w kontekście dorobku Raś nie używać tego skojarzenia
              > ;)

              I zaś srosz jak niyzdrowo żić. Toż Ci jankolodziej napisoł co idzie o MIYSZKAŃCOW (wiynkszymi literami niy szło) Ślonska, kerzy sie do roztomajtych narodowości prziznowajom, a niy yno jedyn norod.
              • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 02.10.11, 22:38
                bad_and_ugly napisał:


                > I zaś srosz jak niyzdrowo żić. Toż Ci jankolodziej napisoł co idzie o MIYSZK
                > AŃCOW (wiynkszymi literami niy szło) Ślonska, kerzy sie do roztomajtych narodow
                > ości prziznowajom, a niy yno jedyn norod.


                Zerknij, proszę, do pierwszego postu, o czym jest ten wątek. Bo chyba się pogubiłeś.
                Widzisz? Ten sam Gorzelik występujący obecnie jako... polski samorządowiec, jeszcze nie dawno bawił się w montowanie organizacji o przesłaniu typowo nacjonalistycznym. Doprecyzowując cytowaną Wikipedię, przypomnę że, Gorzelik był nie tylko liderem a wręcz założycielem ZLNŚ. Raprezentował tą organizację przed sądem. To już później oddał tą fuchę swojemu koledze z Raś Roczniokowi i obydwaj odstawiali te teatrzyki o niezależności Rasia i ZLNŚ.
                Tak że nie dziw się skojarzeniom "ein volk" z Rasiem i jego wodzem, bo jest to oczywiste.
                Czy masz coś merytorycznego do dodania?


                • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 02.10.11, 22:49
                  Ponoć yno krowa niy zmiynio poglondow... Jak widać Pan Gorzelik, jako jak piszesz - "polski samorzondowiec", te poglondy zmiynioł. Wyłazi na to co Tyś je ta krowa. Mimo cołkich starań o uznanie narodowości ślonski i jynzyka ślonskigo, jakoś niy słysza łostatnio od RAŚu o łoderwaniu Ślonska od Polski i wprowadzyniu planowy eksterminacji goroli. W inkszym wontku piszesz o synu ze RAŚu i matce ze PiSu - tak co som widzisz, co Ty som piszesz o tym co RAŚ niy mo nic na przeciw zdeklarowany ślonskości syna ani zdeklarowany polskości matki, kiej o Ślonsk idzie. To kaj sam "ein volk" widzisz? Beboki Cie straszom! Kedyś straszyli herbetym Hupkom, potym Erikom Steinbach, a tera Gorzelikym. Śmiychu worte.
                  • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 02.10.11, 23:14
                    bad_and_ugly napisał:


                    > Ponoć yno krowa niy zmiynio poglondow... Jak widać Pan Gorzelik, jako jak pisze
                    > sz - "polski samorzondowiec", te poglondy zmiynioł.

                    Ja bym w to żadnej krowy nie mieszał. Jak już chcesz znanego powiedzonka, to do zachowań Gorzelika i kolegów, raczej pasuje "jak nie kijem to pałką".

                    Po prostu starania Gorzelika z tym jego ZLNŚ, montontowania mniejszości narodowej z której można było dorwać się do władzy (niższy próg do sejmu), nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Za to jak widać lekki facelifting Rasia na "regionalistów" okazał się w dostaniu się Gorzelika do jakichkolwiek władz wyraźnie skuteczniejszy.
                    Ale to tylko taki interes ekipy Gorzelika. Nie widzę w tym nic co by budowało zaufanie do Gorzelika.


                    > idzie. To kaj sam "ein volk" widzisz?

                    A dasz głowę że ten niedawny nacjonalizm wyparował całkowicie z głowy Gorzelikowi?



                    • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 02.10.11, 23:50
                      w36 napisał:
                      "A dasz głowę że ten niedawny nacjonalizm wyparował całkowicie z głowy Gorzelikowi?
                      Nie, nie dam głowy! Ale nadzieja umiera ostatnia. Pan Gorzelik był kiedyś członkiem Ligi Republikańskiej. Jeżeli te idee mu z głowy wyparowały, to można mieć nadzieję, że i te, o któych piszesz, a któych też do końca u niego nie jestem pewny, też poszły w zapomnienie. Ja się osobiście RAŚu i Pana Gorzelika nie obawiam, mimo tego, że nie uważam się za Ślązaka narodowości śląskiej, a zwyczajnie za Ślązaka-Polaka, który chce żeby Śląsk i WSZYSCY jego mieszkańcy mieli się dobrze. Dobrze, na autonomicznym Górnym Śląsku (bo u Cysaroków to raczej nie przejdzie), w Reczypospolitej Polskiej, do której ten Śląsk przywiódł Korfanty, który też był za autonomią w ramach Polski. Korfanty nie był za opcją Lloyd'a George'a - odrębnego Państwa Śląskiego, a właśnie wybrał autonomię w ramach Polski. I mnie taka autonomia interesuje. A fakt, że ktoś czuje się Ślązakiem a nie Polakiem (nawet niech się czuje Niemcem czy Czechem) i mieszka oboka mnie na tej samej ziemii, zupełnie nie stanowi dla mnie problemu. A pan Gorzelik zawsze będzie uważany za postać kontrowersyjną, choćby dla tego, że w ogóle podjął temat autonomii, w państwie, w którym socjalistyczno-komunistyczna "urawniłowka" i "centralne myślenie", i "centralne wiedzenie lepiej" komu czego potrzeba, długo jeszcze w mentalnościach będą siedziały.
                      • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 03.10.11, 01:31
                        bad_and_ugly napisał:

                        > Ja się osobiście RAŚu i Pana Gorzelika nie o
                        > bawiam, mimo tego, że nie uważam się za Ślązaka narodowości śląskiej, a zwyczaj
                        > nie za Ślązaka-Polaka, który chce żeby Śląsk i WSZYSCY jego mieszkańcy mieli si
                        > ę dobrze.

                        No pięknie prawisz. Ja też jestem za tym by wszyscy mieli się dobrze. Ale wróćmy na ziemię.
                        Jak niby ma do tego doprowadzić Raś z ich infantylnym populizmem i ich zagrywaniem na śląskiej ksenofobii?
                        Przecież od wielu lat my sami wybieramy sobie na Śląsku przedstawicieli do różnych władz a rezultaty niestety mierne. To jeszcze do tego mamy wpaść pod opiekę ludzi koniunkturalnie zmieniających wizerunek i szczujących ludzi na ludzi?
                        Ja tego nie kupuję. Nie mam żadnego powodu by poważać ludzi pokroju Gorzelika, nawet jeśli używają słowa Śląsk, tysiące razy dziennie. Dla mnie to puste słowa.


                        • jankolodziej Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 03.10.11, 15:25
                          "Przecież od wielu lat my sami wybieramy sobie na Śląsku przedstawicieli do różnych władz a rezultaty niestety mierne.

                          Nareszcie zatem wiemy, komu dziękować za ten totalny bałagan, kolesiostwo, długi, bezrobocie, kolejki do lekarzy, itp. Tak bedzie dopóty, dopóki nie sprowadzisz tu swoich przyjaciół np. ze wschodu, albo przynajmniej z Warszawy.
                          Wiem wiem, każde dążenie do pozostawienia wypracowanych tutaj środków przede wszystkim na potrzeby Śląska to populizm. Może przedstaw lepszy pomysł? Czy tylko oklaski przed telewizorkiem, co?
                          • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 05.10.11, 02:03
                            jankolodziej napisał:

                            > Nareszcie zatem wiemy, komu dziękować za ten totalny bałagan, kolesiostwo, dług
                            > i, bezrobocie, kolejki do lekarzy, itp. Tak bedzie dopóty, dopóki nie sprowadzi
                            > sz tu swoich przyjaciół np. ze wschodu, albo przynajmniej z Warszawy.

                            Bardzo proszę, rozwiń tą myśl którą napisałeś. Szczególnie drugie zdanie.

                            > Wiem wiem, każde dążenie do pozostawienia wypracowanych tutaj środków przede ws
                            > zystkim na potrzeby Śląska to populizm. Może przedstaw lepszy pomysł?

                            Oczywiście że mam dużo lepszy pomysł!
                            Proponuję najpierw, Tobie i innym głosicielom tego genialnego pomysłu, by w ramach eksperymentu weryfikującego teorię, wprowadzić go samemu, tyle że w mniejszej skali.
                            W swoich rodzinach.
                            Środki wypracowane np. przez tatusia zostają u niego. Żadne tam żony, dzieci tym bardziej, żadnej kasy nie dostaną, bo tatusiowi się należy. Bo to on wypracował a inni go tylko cyckają, bo mu się należy i już. Jeśli mamusia zarabia, odpowiednio też bierze wszystko co wypracowała, bo się jej należy. Dzieciom też oczywiście zero.
                            Pomyślnego eksperymentowania ;).







                            • jankolodziej Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 05.10.11, 20:22
                              Masz już objawy gonienia w kółko za ogonkiem. Nie zatrzymasz tego, co ruszyło i się rozpędza. Właśnie po Ruchu Autonomii Mazur powstał Ruch Autonomii Podlasia. Kolejne czekają na rejestrację. Jaki masz argument? Żadnego. Tylko takie coś:

                              "Środki wypracowane np. przez tatusia zostają u niego"

                              Czyżby? Zapomniałeś o tym, że ów tatuś tak naprawdę wypracowuje dwu lub trzykrotnie więcej. Ale ktoś bardzo mądry postanowił te własnie pieniążki dawać innym tatusiom, którym albo praca nie w głowach, albo po prostu je przepijają. A tatuś swoim dzieciom i żonie nigdy nie odmówi, w szczególności dzieciom prawowitym i roztropnym.
                              • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 06.10.11, 02:49
                                jankolodziej napisał:


                                > Właśnie po Ruchu Autonomii Mazur powstał Ruch Autonomii Podlasia
                                > . Kolejne czekają na rejestrację. Jaki masz argument? Żadnego.

                                Cóż to za argument? Jakieś kanapowe ugrupowania, z daleka zalatujące "bratnią pomocą" Raś :) :) Bo ileż to roboty zarejestrować w dzisiejszych czasach organizację? Tym bardziej że Gorzelik i koledzy już mają takich załatwionych sporo, to mają wprawę.
                                Gorzej z "odżywką". Trudno mi sobie wyobrazić takich powiedzmy Podlasian z antypolską ksenofobią. A u nas to podstawa powodzenia.


                                > Czyżby? Zapomniałeś o tym, że ów tatuś tak naprawdę wypracowuje dwu lub trzykro
                                > tnie więcej.

                                Nie załapałeś o co chodzi. Ale tu niżej kolega bad_and_ugly wie o co biega, to zerknij.
                        • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 03.10.11, 17:04
                          w36 napisał:
                          "No pięknie prawisz. Ja też jestem za tym by wszyscy mieli się dobrze. Ale wróćmy na ziemię.
                          Jak niby ma do tego doprowadzić Raś (...)?
                          Niekoniecznie RAŚ (zaś myślisz kategoriami partyjniactwa), ale na zasadach przez RAŚ zaproponowanych. A między innymi, inwestowaniem większości przez region zarobionego, w jego potrzeby.

                          "Przecież od wielu lat my sami wybieramy sobie na Śląsku przedstawicieli do różnych władz a rezultaty niestety mierne."
                          Może do tej pory mieliśmy wybór między papuciem a laciem, albo dżumą a holerą i dlatego tak "dobrze" jest? Może właśnie taki RAŚ jest potrzebny, żeby w końcu na kogo innego zagłosować. Zobacz sobie ilu z partii, takich co to są od zawsze, weszło do Sejmiku Śląskiego, na jakichś tam obietnicach, których teraz nie spełni, bo jak się okazało w sejmiku byli na chwilę (w poczekalni) żeby móc do Sejmu RP wystartować. Z RAŚu takich nie znajdziesz. To kogo interesuje tylko koryto, a kogo obietnice i region?

                          "Ja tego nie kupuję. Nie mam żadnego powodu by poważać ludzi pokroju Gorzelika, nawet jeśli używają słowa Śląsk, tysiące razy dziennie. Dla mnie to puste słowa."
                          Bo tego się "kupić" nie da! Po prostu nie których wartości nie "kupisz". A Pan Gorzelik (i jemu podobni) chyba częściej niż słowa Śląsk używają słowa Autonomia. I to nie tylko dla Górnego Śląska. Równie często używają zwrotu - samorządność lub wyższa forma samorządności - czyli znowu auyonomia. Europa z tego dobrodziejstwa korzysta, USA... a u nas to się w głowach nie mieści.
                          • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 05.10.11, 02:29
                            bad_and_ugly napisał:


                            > Niekoniecznie RAŚ (zaś myślisz kategoriami partyjniactwa), ale na zasadach p
                            > rzez RAŚ zaproponowanych. A między innymi, inwestowaniem większości przez regio
                            > n zarobionego, w jego potrzeby.
                            >

                            W tej sprawie mam dla Ciebie propozycję. Przedstawiłem ją tu wyżej Janowi Kołodziejowi też strasznie napalonemu na ten rasiowy slogan. Poczytaj. Spróbuj.


                            > Może do tej pory mieliśmy wybór między papuciem a laciem, albo dżumą a holer
                            > ą i dlatego tak "dobrze" jest?

                            Przypomnij sobie. Miałeś chyba w ręku taką kartkę z kwadracikami i długopis?



                            > Z RAŚu takich nie znajdziesz. To kogo interesuje tylko k
                            > oryto, a kogo obietnice i region?

                            Był po wyborach taki świetny artykuł tłumaczący dlaczego akurat Gorzelikowi i kolegom jest najwygodniej siedzieć w Sejmiku. Może pamiętasz. Nie mam czasu szukać.


                            > Po prostu nie których wartości nie "kupisz". A P
                            > an Gorzelik (i jemu podobni) chyba częściej niż słowa Śląsk używają słowa Auton
                            > omia.

                            Tym gorzej. Bezmyślne, obsesyjne kojarzenie pojęcia autonomia z pojęciem dobrobytu czy szczęśliwości obywateli, nie bardzo jest wyznacznikiem intelektu. Na świecie jest wiele autonomicznych regionów, którym na pewno nie ma powodu choć trochę zazdrościć.
                            • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 05.10.11, 22:48
                              "Był po wyborach taki świetny artykuł tłumaczący dlaczego akurat Gorzelikowi i kolegom jest najwygodniej siedzieć w Sejmiku. Może pamiętasz. Nie mam czasu szukać."
                              Gdzie był ten artykuł? Daj jakiegoś linka, a nie zasłaniaj się moją rzekomą niepamięcią dot. czegoś czego nie czytałem i Twoim brakiem czasu.

                              "Bezmyślne, obsesyjne kojarzenie pojęcia autonomia z pojęciem dobrobytu czy szczęśliwości obywateli, nie bardzo jest wyznacznikiem intelektu."
                              Po pierwsze - dlaczego zarzucasz mi "bezmyślność" i kojarzenie autonomii ze "szczęśliwością"?
                              Po drugie - nie kojarzę autonomii ze "szczęśliwością", tylko możliwością lepszego gospodarowania przez siebie zarobionymi pieniędzmi. Dajmy na to - jak w więcej kasy zostanie w regionach, to w centrali będzie jej mniej i być może ktoś tam w centrali nie będzie jej miał aż tyle, żeby ze szczęścia płynącego z niczym nie skrępowanego do niej dostępu, topić ją np. w piaskach Afganistanu czy Iraku u boku "sojuszników". Jak więcej zostanie w regionie, to taki np. pan z centrali, odczuje to w konkretnym regionie jako np. turysta. Tak może być, ale to że tak może być, to jeszcze nie powód, żeby pisać, że zwolennicy autonomii roztaczają wizję "szczęśliwości".
                              Po trzecie - pokaż mi gdzie powiązałem sprzyjanie autonomii z poziomem intelektu? Dla mnie różnica między mądrym a inteligentnym polega na tym, że jak powiedział kiedyś pewien polski filozof, mądry wie jak sobie z problemami dać rady a inteligentny wie jak się w nie nie wpakować. Żeby Ci dłużnym za "bezmyślność" w stosunku do mnie nie zostać - po Twoim poście o "tatusiu", nie mam Cię ani za jednego, ani za drugiego z wyżej wymienionych. Co do Twojej wizji psychopatycznego egozimu (czyli Twojej wersji autonomii) - jankolodziej wyjaśnił Ci już wszystko.

                              "Na świecie jest wiele autonomicznych regionów, którym na pewno nie ma powodu choć trochę zazdrościć."
                              Na świecie jest wiele autonomicznych regionów, którym jest czego zazdrościć. No chyba, że masz na myśli np. Tybetański Region Autonomiczny, bo do np. chińskiej organizacji państwa mentalnie Ci bliżej, ewentualnie do tego co kiedyś w ramach ZSRR nazywało się "republika autonomiczna", niż np. niemieckich landów czy UK.
                              • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 06.10.11, 02:32
                                bad_and_ugly napisał:

                                > Gdzie był ten artykuł? Daj jakiegoś linka, a nie zasłaniaj się moją rzekomą nie
                                > pamięcią dot. czegoś czego nie czytałem i Twoim brakiem czasu.

                                Wybacz ale już nie pamiętam szczegółów, to tylko ogólnie Ci streszczę.
                                Był taki artykuł po poprzednich wyborach i ktoś rozpatrywał dylemat, dlaczego wodzowie Raś tak byli napaleni akurat na ten Sejmik a nie inne instytucje. Wytłumaczenie było takie, że akurat Sejmik to relatywnie mało konkretnej pracy i odpowiedzialności, a okazja do pokrzykiwania i reklamy, co zdaniem autora, zdecydowanie bardziej odpowiadało wodzostwu Rasia.
                                A na tyle dobrze znam Raś że tą opinię podzielam.

                                > Po pierwsze - dlaczego zarzucasz mi "bezmyślność" i kojarzenie autonomii
                                > ze "szczęśliwością"?

                                Nie konkretnie Tobie. Ale odnoszę wrażenie że nie mylę się, rozpoznając w Tobie gorącego wielbiciela Raś i jego doktryn. A przeprowadziłem już tyle dialogów z tą grupą ludzi i niestety wszystkie posiadały wspólny mianownik, brak rzeczowości, wykazanych racjonalnie przesłanek przyczynowo-skutkowych tych rasiowych prawd objawionych. Typowo emocjonalne, bezrefleksyjne powtarzanie haseł, nie mających żadnego uzasadnienia w rzeczywistości. Dlatego, wybacz że nie wykazuję szczególnej fascynacji poziomem ani nadawców tych treści, ani zauroczonych tym odbiorców i szczególnie trudno mi uznawać te treści jako jakieś wartości intelektualne. Jak dla mnie, brak w tej propagandzie podstawowej racjonalności, korzyści społecznych (pomijając oczywiście osobiste korzyści animatorów tego przedsięwzięcia).


                                > Po drugie - nie kojarzę autonomii ze "szczęśliwością", tylko możliwością
                                > lepszego gospodarowania przez siebie zarobionymi pieniędzmi.

                                Masz pewność że lepszego? Przecież mamy na co dzień okazję przyglądania się temu gospodarowaniu publicznymi pieniędzmi tu na Śląsku i przez Ślązaków. I cudów nie ma.
                                Jeśli uważasz że zawieszenie szyldu "autonomia" naraz spowoduje że znikną problemy to jest według mnie jakaś porażająca naiwność.
                                Weźmy choćby przykład z własnego podwórka. Czy uważasz że taki Stania czy Dziedzic, których rządy na pewno nie są wzorem gospodarności, to dywersanci zrzuceni na spadochronach z centrali? :) Że Gorzelik załatwi lepszych fachowców? A jakże. Choćby Swaczynę który cynicznie uskuteczniał prywatę dla Raś na koszt rudzian (biuletyn Raś w WR jakby ktoś nie pamiętał), jako pierwszy z brzegu przykład, przedsmaku rządów separatystów.



                                > Co do Twojej wizji psychop
                                > atycznego egozimu (czyli Twojej wersji autonomii) - jankolodziej wyjaśnił Ci ju
                                > ż wszystko.

                                Prawdę mówiąc to jankolodziej wcale nie załapał istoty mojej ironii.
                                Ale jak widzę po użytym przez Ciebie określeniu "psychopatycznego egoizmu", Ty zrozumiałeś. Faktycznie, niestety w ideologii Raś są gęsto powtykane różne negatywne emocje. I ten slogan o dzieleniu pieniędzy na Śląsku a nie w znienawidzonej centrali, jest tego przykładem. Ale wydźwięk tego szczególnie wobec całokształtu działań Raś, jest dla nas niepochlebny. Choćby już w negacji pewnego rodzaju solidaryzmu wobec innych regionów, było nie było, naszego wspólnego państwa.


                                > Na świecie jest wiele autonomicznych regionów, którym jest czego zazdrościć. No
                                > chyba, że masz na myśli np. Tybetański Region Autonomiczny, bo do np. chińskie
                                > j organizacji państwa mentalnie Ci bliżej, ewentualnie do tego co kiedyś w rama
                                > ch ZSRR nazywało się "republika autonomiczna", niż np. niemieckich landów czy U
                                > K.

                                Fajnie się patrzy na kraje gdzie jest lepiej, a jeszcze nie patrząc na całość historii upatrywać źródło ich dobrobytu w ustroju wewnętrznym. Ale cokolwiek naiwnie.
                                A może w UK mają się tak dobrze, bo mają lewostronny ruch? To może niech Gorzelik nam załatwi taki sam ruch na Śląsku i będzie wtedy u nas lepiej. A przede wszystkim będzie na złość gorolom z Polski ;)
                                • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 06.10.11, 22:05
                                  "Był taki artykuł po poprzednich wyborach i ktoś rozpatrywał dylemat, dlaczego wodzowie Raś tak byli napaleni akurat na ten Sejmik a nie inne instytucje. Wytłumaczenie było takie, że akurat Sejmik to relatywnie mało konkretnej pracy i odpowiedzialności, a okazja do pokrzykiwania i reklamy, co zdaniem autora, zdecydowanie bardziej odpowiadało wodzostwu Rasia."
                                  Taaaaak a w Sejmie to w pocie czoła pracują, tylko te buble to wina chochlików. Tam za nasze pieniądze siedzą sami odpowiedzialni ludzie wykonujący odpowiedzialne zadania. Twierdzenie, że więcej okazji do lansowania się jest w sejmiku samorządowym - naciągane. Stamtąd transmisji i konferencji prasowych nie ma.

                                  "Nie konkretnie Tobie. Ale odnoszę wrażenie że nie mylę się, rozpoznając w Tobie gorącego wielbiciela Raś i jego doktryn."
                                  Czyli mnie bezmyślności nie zarzucasz, ale wszystkim zwolennikom idei autonomii - tak, a do nich mnie zaliczasz? Za ciula to Ty se możesz robić sobie podobnych...

                                  "A przeprowadziłem już tyle dialogów z tą grupą ludzi i niestety wszystkie posiadały wspólny mianownik, brak rzeczowości, wykazanych racjonalnie przesłanek przyczynowo-skutkowych tych rasiowych prawd objawionych."
                                  No jak już Ty zarzucasz komuś "brak rzeczowości", to już jest szczyt szczytów. jankolodziej Cię o konkrety prosi - brak. W wątku o konkursie modelarskim - zwraca się do Ciebie - zaproponuj coś lepszego albo sam zorganizuj - echo. Mistrz "rzeczowości" i "konkretów" się odezwał.

                                  "Typowo emocjonalne, bezrefleksyjne powtarzanie haseł, nie mających żadnego uzasadnienia w rzeczywistości."
                                  Dokładnie tak jak w Twoim przypadku. Nawet w przypadku konkursu modelarskiego - NIE BO NIE ale sam lepszego pomysłu nie mam. Jak RAŚ to NIE BO NIE, a kto by musiał być żebyś był kontent? Bo sam się za to nie weźmiesz ale krytykować będziesz.

                                  "Masz pewność że lepszego? Przecież mamy na co dzień okazję przyglądania się temu gospodarowaniu publicznymi pieniędzmi tu na Śląsku i przez Ślązaków. I cudów nie ma.
                                  Jeśli uważasz że zawieszenie szyldu "autonomia" naraz spowoduje że znikną problemy to jest według mnie jakaś porażająca naiwność.
                                  Weźmy choćby przykład z własnego podwórka. Czy uważasz że taki Stania czy Dziedzic, których rządy na pewno nie są wzorem gospodarności, to dywersanci zrzuceni
                                  na spadochronach z centrali? :)"

                                  No tu Ci mogę powiedzieć dokładnie to co Ty mnie w tym wątku: "a taką kartkę do stawiania krzyżyków pamiętasz"? To mnie zarzucasz kilka postów wcześniej, że sam sobie jestem winien bo źle głosuję, a Ty co tu teraz biadolisz? A może po prostu zawsze do wyboru było tylko mniejsze zło i trzeba dać innym szansę.

                                  Że Gorzelik załatwi lepszych fachowców? A jakże. Choćby Swaczynę który cynicznie uskuteczniał prywatę dla Raś na koszt rudzian (biuletyn Raś w WR jakby ktoś nie pamiętał), jako pierwszy z brzegu przykład, przedsmaku rządów separatystów.
                                  Ile czasu można w koło jedno i to samo o Swaczynie? BWB już nie jest redaktorką WR, Swaczyna już w WR nie przepycha biuletynów, a Ty dalej swoje. Gorzelik wcale nie musi "załatwić" lepszych fachowców, on śmiało (bez polityki) będzie się umiał dogadać z fachowcami jako takimi, niekoniecznie spod sztandarów RAŚu. A z tymi "separatystami" to miarkuj się chłopie ze słowami. Ciebie straszy! I powiedz mi, że takie hasła to nie jest propaganda z Twojej strony?

                                  "I ten slogan o dzieleniu pieniędzy na Śląsku a nie w znienawidzonej centrali, jest tego przykładem."
                                  To nie jest slogan - to jest konkretna propozycja, którą jak widać, wielu przyzwyczajonym do czasów słusznie minionych, w których zawsze była jakaś centrala (nawet rybna) która wiedziała lepiej i robiła coś (nie zawsze lepiej) za kogoś, trudno pojąć. A centrala nie jest tyle znienawidzona, co nadmiernie rozbudowana, łakoma i niegospodarna. Mało tego ta centrala nie kieruje się często żadnymi racjonalnymi przesłankami - kto ma dłuższe łapska - ten więcej dla siebie wyszarpie z centralnego wora. I tak np. stadiony będą powstawać np. tam skąd jest marszałek, miastem kultury czy czego tam jeszcze - będzie miasto ministra, a peron powstanie we Włoszczowej.
                                  Odpowiedz tak szczerze - jesteś zadowolony z tego, że Ci Twoja centrala "zainwestowała" przez Ciebie wypracowane podatki w piach w Iraku i Afganistanie? A może jakby tacy właśnie gospodarni inaczej mieli do dyspozycji mniej, to takich "inwestycji" by nie było?

                                  "Ale wydźwięk tego szczególnie wobec całokształtu działań Raś, jest dla nas niepochlebny."
                                  No podobne hasła czytałem gdzieś w kontekście RAŚ-zagraniczni inwestorzy, autorstwa pewnego PO-bohatera jednej z komisji sejmowych. Jak widać, nie Ciebie jednego straszy.

                                  "Choćby już w negacji pewnego rodzaju solidaryzmu wobec innych regionów, było nie było, naszego wspólnego państwa."
                                  Co to jest "solidaryzm pewnego rodzaju"? Albo solidaryzm, albo nic. Przecież nie całość zostawałaby w regionie - część (mniejsza) ma być odprowadzana do centrali wspólnego państwa. A nikt nie zabroni pomocy innym regionom z kasy Skarbu Śląskiego autonomicznego województwa, jeżeli Sejm Śląski tak zadecyduje.
                                  Przed II wojną było autonomiczne woj. śląskie - wg Ciebie solidaryzm był wtedy czy nie? A po II wojnie, gdyby dalej było województwo autonomiczne, to przy odbudowie Polski, Śląsk - na którym przemysł najwcześniej normalnie funkcjonował, by się do Polski plecami obrócił, czy nie? Mnie się wydaje, że nie i autonomia by tu w niczym nie przeszkadzała.
                                  Jak myślisz, Niemcy - tam jest solidaryzm czy nie? A w USA, jest solidaryzm czy nie?
                                  Ta przedwojenna autonomia była do tego stopnia "niegroźna", że jeżeli dobrze pamiętam, Bielsko miało swoją autonomię wobec całego województwa, którą zdobyło jeszcze za Austro-Węgier (i zostałą uszanowana), wcześniej niż woj. śląskie. Tobie teraz przez głowę nie przechodzą autonomiczne regiony, a wtedy w autonomicznym województwie było miasto na swoich prawach i całe jedna autonomiczna wyspa w Polsce.

                                  "A przede wszystkim będzie na złość gorolom z Polski ;)"
                                  No jak Ty myślisz, że gorole z Polski to jest najważniejszy problem na Śląsku, na który lekarstwem może być autonomia i jedyne co zwolenników autonomii napędza do działania - to "na złość gorolom z Polski", to z Tobą jest gorzej niż myślałem. A może Ty właśnie masz takie credo życiowe: "na złość", takimi kategoriami myślisz? I to by tak pasowało do Twojej postawy wobec tegoż konkursu modelarskiego. "Nie bo nie" - to jest takie "na złość".
                                  • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 13.10.11, 05:13
                                    Sorki za zwłokę.

                                    bad_and_ugly napisał:


                                    > Twierdzenie, że więcej okazji do lansowania się jest w sejmiku sa
                                    > morządowym - naciągane. Stamtąd transmisji i konferencji prasowych nie ma.
                                    >

                                    Gorzelik daje sobie i tak radę.


                                    > Czyli mnie bezmyślności nie zarzucasz, ale wszystkim zwolennikom idei autonomii
                                    > - tak, a do nich mnie zaliczasz? Za ciula to Ty se możesz robić sobie podobnyc
                                    > h...

                                    Bez nerwów ;)
                                    Pisałem o tym, że w dyskusjach o wyższości śląskiej autonomii nad wszystkim innym, nigdy nie udało mi się uzyskać od zwolenników haseł Gorzelika i spółki, żadnego racjonalnego uzasadnienia tej tezy, poza jakimiś tylko komunałami. Dlatego trudno mi w takiej sytuacji udawać entuzjazm dla tej ideologii czy jej wyznawców. Chyba rozumiesz.


                                    > W wątku o konkursie modelarskim - zwr
                                    > aca się do Ciebie - zaproponuj coś lepszego albo sam zorganizuj - echo. Mistrz
                                    > "rzeczowości" i "konkretów" się odezwał.


                                    Przecież chodziło mi konkretnie o niesmaczne wykorzystywanie modelarstwa do lansowania rasiowych działaczy. Do samego konkursu zastrzeżeń nie zgłaszałem.


                                    > No tu Ci mogę powiedzieć dokładnie to co Ty mnie w tym wątku: "a taką kartkę do
                                    > stawiania krzyżyków pamiętasz"? To mnie zarzucasz kilka postów wcześniej, że s
                                    > am sobie jestem winien bo źle głosuję, a Ty co tu teraz biadolisz? A może po pr
                                    > ostu zawsze do wyboru było tylko mniejsze zło i trzeba dać innym szansę.

                                    No dobrze, zgoda. Ale co ma do tego jakaś autonomia? Czy nagle Ci ludzie zmienią swoją mentalność i będą rządzić Rudą inaczej? Lepiej? Bardzo wątpię.


                                    > A centrala nie jest tyle znienawidzona, co nadmiernie rozbudowana
                                    > , łakoma i niegospodarna. Mało tego ta centrala nie kieruje się często żadnymi
                                    > racjonalnymi przesłankami - kto ma dłuższe łapska - ten więcej dla siebie wysza
                                    > rpie z centralnego wora.

                                    To samo. Czy centrala w Katowicach będzie różnić się od centrali w Warszawie? Ludzie na Śląsku anatomicznie nie różnią się od reszty. Ręce mają ku sobie.


                                    > Ile czasu można w koło jedno i to samo o Swaczynie? BWB już nie jest redaktorką
                                    > WR, Swaczyna już w WR nie przepycha biuletynów, a Ty dalej swoje.

                                    Fajnie że przestał. Ale jest to bardzo istotny przykład ukazujący prawdziwą mentalność tej ekipy. I antyreklama autonomii.


                                    > No jak Ty myślisz, że gorole z Polski to jest najważniejszy problem na Śląsku,
                                    > na który lekarstwem może być autonomia i jedyne co zwolenników autonomii napędz
                                    > a do działania - to "na złość gorolom z Polski", to z Tobą jest gorzej niż myśl
                                    > ałem.

                                    Przecież tu żyję od zawsze i znam problem śląskiej ksenofobii doskonale. Raś bez tego by raczej dużo nie zdziałał.
                                    • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 13.10.11, 17:42
                                      "Gorzelik daje sobie i tak radę."
                                      A lider którego ruchu nie chciałby sobie dawać rady i być widoczny?

                                      "Bez nerwów ;)"
                                      Z Tobą jakoś inaczej nie potrafię...

                                      "Przecież chodziło mi konkretnie o niesmaczne wykorzystywanie modelarstwa do lansowania rasiowych działaczy."
                                      Spytałeś uczestników konkursu czy czuli się zniesmaczeni? Udział wzięli tylko Ci co sami chcieli i skończ już pieprzyć i dorabiać ideologię do konkursu z dobrowolnym udziałem.

                                      "No dobrze, zgoda. Ale co ma do tego jakaś autonomia? Czy nagle Ci ludzie zmienią swoją mentalność i będą rządzić Rudą inaczej? Lepiej? Bardzo wątpię."
                                      Jakby wszyscy we wszystko co nowe i pierwszy raz wątpili, to ludzie pewno dalej nie byliby na księżycu, nie mieliby samochodów, telefonów, internetu i może dalej żyliby w jaskiniach.

                                      "To samo. Czy centrala w Katowicach będzie różnić się od centrali w Warszawie?"
                                      Tak będzie! Jest większe prawdopodobieństwo, że przysłowiowy peron wybuduje na Chebziu albo w Rudzie, a nie we Włoszczowej.
                                      "Ludzie na Śląsku anatomicznie nie różnią się od reszty."
                                      Nie wiem, nie jestem antropologiem ani anatomem.
                                      "Ręce mają ku sobie."
                                      Piszesz chyba za siebie i nie przykładaj do wszystkich swojej miary.

                                      "Fajnie że przestał."
                                      No i odczep się już wreszcie od Leona i BWB. Każdy ma prawo popełnić błąd i szansę się zreflektować. Zacznij rozróżniać pomiędzy osobą a czynem!

                                      "Ale jest to bardzo istotny przykład ukazujący prawdziwą mentalność tej ekipy. I antyreklama autonomii."
                                      Raz jeszcze: Zacznij rozróżniać pomiędzy osobą a czynem. I nie generalizuj!

                                      "Przecież tu żyję od zawsze i znam problem śląskiej ksenofobii doskonale. Raś bez tego by raczej dużo nie zdziałał."
                                      Jak Ty tu wśród samych ksenofobów żyjesz, to Ty męczennikiem za sprawę polską chyba zostaniesz? A Ty u siebie jakiejś fobii przed autonomią nie zauważasz?

                                      I nawiązując do jak piszesz do "komunałów" prawionych przez zwolenników idei autonomii. Ty jako zwolennik państwa scentralizowanego, prawiłeś komunały (kilka postów wyżej) o rzekomym wzajemnym wykluczaniu się solidaryzmu i autonomii. Gdzie Ci się to w tym poście zgubiło? To się wydawała być jedna z Twoich głównych tez.
                                      • jankolodziej Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 13.10.11, 20:06
                                        "Przecież chodziło mi konkretnie o niesmaczne wykorzystywanie modelarstwa do lansowania rasiowych działaczy."
                                        Miałem się nie odzywać, ale ponawiam prośbę : wskaż miejsce gdzie napisałem o organizowaniu konkursu przez RAŚ, albo sposób "lansowania" .
                                        Przy okazji: oglądam sobie "Dzienniki TV" na kanale Historia. Wnioski są jednoznaczne: wciskanie ludziom kitu trwa w najlepsze. A idee w36 od tylu lat i chyba po wieczność żywe!
                                        Dlatego działania i sukcesy RAŚ napawają go takim panicznym lękiem...
                                        • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 15.10.11, 14:56
                                          Panie Janie,
                                          Róbcie swoje, tak jak do tej pory i nie przejmujcie się... Na jakim poziomie świadomości niektórzy w społeczeństwie funkcjonują, obrazuje fakt istnienia osobników postrzegających RAŚ jak każdą inną partię polityczną. Powodzenia!
                                        • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 17.10.11, 00:18
                                          jankolodziej napisał:

                                          > Miałem się nie odzywać, ale ponawiam prośbę : wskaż miejsce gdzie napisałem o o
                                          > rganizowaniu konkursu przez RAŚ, albo sposób "lansowania" .

                                          tu:
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,261,128798322,128798322,Zaproszenie.html
                                          z tym że o pucharach imienia gwiazd Raś, pomimo moich próśb o taką informację, dowiedziałem się z innego źródła.
                                          • jankolodziej Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 17.10.11, 20:14
                                            Myślałem że masz problemy wyłącznie z czytaniem, ale fobie chyba dobrały Ci się do szarych komórek. Wszystko za tym przemawia. Ponawiam prośbę:
                                            wskaż miejsce gdzie napisałem o organizowaniu konkursu przez RAŚ, albo sposób "lansowania". Najlepiej wstaw cytat zamiast wskazywania gruszek na wierzbie.

                                            "o pucharach imienia gwiazd Raś, pomimo moich próśb o taką informację, dowiedziałem się z innego źródła"
                                            Czyli sam przyznajesz, że nikt z nas nie trąbił na prawo i lewo o pucharach - wręcz przeciwnie. Czyli manipulujesz faktami wedle swego uznania.

                                            A rzeczone nagrody NIGDY nie były "imienia gwiazd RAŚ". Nawet Twoje fobie nie mogą usprawiedliwiać wrednego kłamstwa. Jest sporo takich, którym ta organizacja leży na sercu kamieniem, ale niewielu posuwa się do takich metod.
                                            • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 17.10.11, 23:20
                                              jankolodziej napisał:

                                              > Ponawiam prośbę:
                                              > wskaż miejsce gdzie napisałem o organizowaniu konkursu przez RAŚ, albo sposób "
                                              > lansowania". Najlepiej wstaw cytat zamiast wskazywania gruszek na wierzbie.
                                              >

                                              Zdecyduj się, czego w końcu chcesz. Najpierw lansujesz Raś przy okazji zaproszenia na zawody modelarskie, a teraz próbujesz odkręcać udział Rasia.
                                              Spójrz na Twoje zaproszenie z tamtego wątku. Czy nie można było po prostu napisać że zapraszasz jako współorganizator na te zawody, a nie ładować tej preambuły o Rasiu?


                                              > Czyli sam przyznajesz, że nikt z nas nie trąbił na prawo i lewo o pucharach - w
                                              > ręcz przeciwnie. Czyli manipulujesz faktami wedle swego uznania.
                                              >

                                              Z tym brakiem trąbienia o pucharach to nie jest fajnie jak przedstawiasz. Pisał o nich DZ z podaniem nazwisk patronów pucharów.
                                          • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 17.10.11, 20:44
                                            No i co żeś wkleił?! Mendzisz o konkursie "zorganizowanym przez RAŚ", a wklejasz o konkursie organizowanym przez OSP Remiza. To cały czas Ci idzie o ten sam, czy już o inny konkurs? A pisanie o pucharach "imienia" działaczy RAŚ - to już jest chamstwo.
                                      • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 16.10.11, 23:47
                                        bad_and_ugly napisał:

                                        > Spytałeś uczestników konkursu czy czuli się zniesmaczeni? Udział wzięli tylko C
                                        > i co sami chcieli i skończ już pieprzyć i dorabiać ideologię do konkursu z dobr
                                        > owolnym udziałem.
                                        >

                                        Nie do końca masz rację. Jeśli ktoś pieczołowicie klei takie modele i się tym interesuje to jest normalne że chce też innym pokazać czy rywalizować w tym hobby. No i jest wystawa, fajnie. Ale Raś się wpycha do tego z promocją jakiś swoich wschodzących gwiazd. To nie jest w porządku. Jeszcze pół biedy gdyby zasponsorowali jakieś sensowne nagrody, ale puchary imienia jakiś Rasiowców. Koszmar. Powiew PRL gdzie też można było dostać za nagrodę, na przykład popiersie Lenina z gipsu.

                                        > No i odczep się już wreszcie od Leona i BWB. Każdy ma prawo popełnić błąd i sza
                                        > nsę się zreflektować. Zacznij rozróżniać pomiędzy osobą a czynem!



                                        Ale to właśnie w tym kontekście, osoba tu jest najistotniejsza. Bo przecież nie mówimy tu o jakimś szarym człowieczku, ale o jednym z głównych liderów Raś. Członku rasiowej rady naczelnej, czy jak tam się zwie, wtedy jeszcze dodatkowo skarbniku Raś. I przede wszystkim aktywnym propagandziście, miłośnika tematu zagrabiania publicznych pieniędzy przez mityczną centralę.
                                        No i jak widzimy, co innego mówi a co innego robi, co też jest wyznacznikiem zaufania do takiej osoby.
                                        Dlatego, jeśli tu mówimy o zaufaniu do Gorzelika, to nie można pomijać choćby tej rudzkiej afery z biuletynami, bo dużo wnosi do tego tematu. Przecież Leon to najbliższe otoczenie Gorzelika i nie mam powodu by sądzić, że nie działo się to bez wiedzy czy przyzwolenia tej całej grupy.
                                        Zresztą sam Gorzelik nie jest wcale lepszy. Oprócz przykładu poruszonego przez założyciela wątku i innych tego typu spraw, przywołam tu znaną szeroko sprawę, kłamstwa o Bibliotece Kongresu, gdzie Gorzelik miał w tym swój aktywny udział.
                                        Dlatego osobiście podzielam jak najbardziej wątpliwości zawarte w temacie wątku, jak to tu starałem się uzasadnić.


                                        > Jak Ty tu wśród samych ksenofobów żyjesz, to Ty męczennikiem za sprawę polską c
                                        > hyba zostaniesz? A Ty u siebie jakiejś fobii przed autonomią nie zauważasz?
                                        >

                                        Mylisz fobię ze zwykłą niechęcią. Jakaś autonomia, tym bardziej z takimi ludźmi typu Leona czy Gorzelika, nie jest dla mnie nawet trochę pociągająca. Co ja mogę za to? ;)


                                        > Ty jako zwolennik państwa scentralizowanego, prawiłeś komunały (kilka
                                        > postów wyżej) o rzekomym wzajemnym wykluczaniu się solidaryzmu i autonomii.

                                        Mam na myśli rasiową autonomię a nie autonomię jako taką. Różnica ogromna.
                                        • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 17.10.11, 20:38
                                          w36 napisał:
                                          "Jeszcze pół biedy gdyby zasponsorowali jakieś sensowne nagrody, ale puchary imienia jakiś Rasiowców. Koszmar. Powiew PRL gdzie też można było dostać za nagrodę, na przykład popiersie Lenina z gipsu."
                                          Interesujesz się np. sportem? A kojarzysz np. jakieś, które nazywają się np. "... o puchar Prezydenta Miasta..."? Jak w danym mieście prezydent jest np. jest z PiSu albo PO - to wg Ciebie to jest "wpychanie" się PiSu albo PO? Czy nadanie jakimkolwiek sportowcom odznaczeń przez Prezydenta RP, który jest kojarzony z tą czy inna opcją, to też "wpychanie się" wg Cibie A jesteś pewien, że to były puchary "imienia" czy puchary ufundowane przez? Ufundujesz takie w przyszłym roku w ramach zwalczania RAŚu? Czy działaczom RAŚu nie wolno ufundować pucharu, bo Ty masz ale? Facet wal się od wolnych ludzi, którzy sobie wzięli udział w zawodach, którzy zawody zorganizowali i którzy ufundowali nagrody!

                                          "Ale to właśnie w tym kontekście, osoba tu jest najistotniejsza."
                                          Załatwione! W stosunku do Ciebie czas zacząć to stosować!

                                          "Mam na myśli rasiową autonomię a nie autonomię jako taką. Różnica ogromna."
                                          No to dawaj! Piszesz, że RAŚowcy prawią komunały o autonomii, to czekamy na Twoje konkrety o "autonomii jako takiej"! Pisz śmiało o różnicach pomiędzy "raśową autonomią" a "autonomią jako taką". Nareszcie się dowiemy za jaką autonomia jesteś, bo za jaką nie jesteś już wiemy. Wal bez ściemy!
                                          • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 17.10.11, 23:38
                                            bad_and_ugly napisał:

                                            > A kojarzysz np. jakieś, które nazywają się np. ".
                                            > .. o puchar Prezydenta Miasta..."? Jak w danym mieście prezydent jest np. jest
                                            > z PiSu albo PO - to wg Ciebie to jest "wpychanie" się PiSu albo PO? Czy nadanie
                                            > jakimkolwiek sportowcom odznaczeń przez Prezydenta RP, który jest kojarzony z
                                            > tą czy inna opcją, to też "wpychanie się" wg Cibie A jesteś pewien, że to były
                                            > puchary "imienia" czy puchary ufundowane przez?

                                            Zupełnie mylisz pojęcia. W przypadkach które wymieniasz, chodzi o urząd nie osobę. Porównywanie tego z działaczami jakieś organizacji jest nietrafione.

                                            > No to dawaj! Piszesz, że RAŚowcy prawią komunały o autonomii, to czekamy na Two
                                            > je konkrety o "autonomii jako takiej"!

                                            Na razie, wciąż bezskutecznie czekam na jakiekolwiek trzymające się logiki i faktów konkrety od Rasiowców. Zero rezultatu :(


                                            > Załatwione! W stosunku do Ciebie czas zacząć to stosować!
                                            >

                                            Miło mi. Ale ja nie jestem liderem organizacji krytykującej grabienie pieniędzy publicznych a jednocześnie załatwiającym sobie prywatę na koszt społeczności samorządu.


                                            > Pisz śmiało o różnicach pomiędzy "raśową
                                            > autonomią" a "autonomią jako taką".

                                            Taka choćby różnica jaka różnica jest między tym co mówi Leon a co robi.
                                            • jankolodziej Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 18.10.11, 20:44
                                              "Zdecyduj się, czego w końcu chcesz'

                                              Autonomii. Ale teraz powtarzam raz jeszcze:
                                              wskaż miejsce, w którym napisałem że RAŚ ORGANIZUJE KONKURS MODELARSKI, co tak Ciebie uwiera.

                                              "Pisał o nich DZ"
                                              Dziennikarze mieli pełne prawo wejśc na salę i puchary pooglądać. Niestety - na żadnym z nich nie pisano, że jest IMIENIA jakiejś gwiazdy. NIKT INNY fundatorem być nie chciał, oczywiście poza Dyrektorką szkoły i Prezesem OSP.

                                              "jednocześnie załatwiającym sobie prywatę na koszt społeczności samorządu"
                                              Kłamstwo dawno wyjaśnione. Druk odbywał się ZA WIEDZĄ WŁAŚCICIELA. Zarzuty nieprawdziwe, jednocześnie całkowicie chybione.
                                              • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 19.10.11, 23:36
                                                jankolodziej napisał:

                                                > wskaż miejsce, w którym napisałem że RAŚ ORGANIZUJE KONKURS MODELARSKI, co tak
                                                > Ciebie uwiera.

                                                Będzie chyba lepiej dla tej dyskusji, jeśli najpierw jasno określisz na czym polega Twój problem. Bo się gubię.


                                                > "Pisał o nich DZ"
                                                > Dziennikarze mieli pełne prawo wejśc na salę i puchary pooglądać. Niestety - na
                                                > żadnym z nich nie pisano, że jest IMIENIA jakiejś gwiazdy.

                                                : ) :)
                                                looknij łaskawie :

                                                rudaslaska.naszemiasto.pl/artykul/1091899,regionalny-konkurs-modeli-kartonowych-juz-za-nami-zobacz,id,t.html

                                                Ale najlepiej chyba gdybyś tu sam opisał udział Raś w tej imprezie. Już raz Cię prosiłem o to. Jesteś na pewno lepiej zorientowany w tej kwestii.

                                                > "jednocześnie załatwiającym sobie prywatę na koszt społeczności samorządu"
                                                > Kłamstwo dawno wyjaśnione. Druk odbywał się ZA WIEDZĄ WŁAŚCICIELA. Zarzuty niep
                                                > rawdziwe, jednocześnie całkowicie chybione.

                                                Weź się nie kompromituj Janie Kołodzieju. Szanuj choćby swoje nazwisko skoro je tu otwarcie używasz.

                                            • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 18.10.11, 21:17
                                              "W przypadkach które wymieniasz, chodzi o urząd nie osobę."
                                              W przypadku, o którym mówimy:
                                              a) osoba - np. BWB,
                                              b) urząd - Radna.
                                              Jakby nie patrzeć, pasuje do urzędu. Do osoby nie - bo nagroda nie była jak piszesz "imienia".

                                              "Porównywanie tego z działaczami jakieś organizacji jest nietrafione."
                                              Ty chyba w krasnoludki wierzysz, jak Ci się wydaje, że osoby funkcyjne typu prezydenci, radni itp. nie są działaczami "jakieś" organizacji.

                                              "Na razie, wciąż bezskutecznie czekam na jakiekolwiek trzymające się logiki i faktów konkrety od Rasiowców. Zero rezultatu :( "
                                              No to bądź lepszy od tych, któych krytykujesz na forum publicznym i podaj konkrety nt tej autonomii, która wg ciebie nie jest RAŚowa. Napisz konkretnie na czym ta różnica polega. Bo jak nie, to jesteś taki sam ja Ci, których krytykujesz!

                                              "Taka choćby różnica jaka różnica jest między tym co mówi Leon a co robi."
                                              A ten znowu swoje! Leon i Leon... Odwal się już w końcu od niego wstrętny obrzydliwy typie! Ty jesteś święty i nigdy Ci się nic godnego potępienia nie zadarzyło?! Pisz konkretami, a nie wycieraj se gęby jednym Leonem i BWB!

                                              Dalej czekam na odpowiedź, gdzie Ci się Twoje tezy o wykluczaniu się solidaryzmu i autonomii potraciły kilka postów temu.
                                              • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 20.10.11, 00:48
                                                bad_and_ugly napisał:

                                                > W przypadku, o którym mówimy:
                                                > a) osoba - np. BWB,
                                                > b) urząd - Radna.
                                                > Jakby nie patrzeć, pasuje do urzędu. Do osoby nie - bo nagroda nie była jak pis
                                                > zesz "imienia".

                                                W przypadku BWB można od biedy takie stanowisko przyjąć. Choć w zaproszeniu JK reklamuje udział Raś nie wspominając o udziale przedstawiciela naszej RM. A bliski związek BWB z Rasiem jest nie do podważenia. Ale też jest ten drugi rasiowiec.

                                                > Ty chyba w krasnoludki wierzysz, jak Ci się wydaje, że osoby funkcyjne typu pre
                                                > zydenci, radni itp. nie są działaczami "jakieś" organizacji.
                                                >

                                                A niech sobie będą. To niczego nie zmienia. Ale co innego jest urząd państwowy czy samorządowy a co innego organizacja pozarządowa. Dlatego w kontekście tych pucharów prezydentów, powtórzę, chodzi o urząd nie osobę. Bycie członkiem czy sympatykiem czegoś tam, nawet tak odlotowego jak Raś, nie jest urzędem.

                                                > No to bądź lepszy od tych, któych krytykujesz na forum publicznym i podaj konkr
                                                > ety nt tej autonomii, która wg ciebie nie jest RAŚowa.


                                                Mnie autonomia Śląska nie jest do niczego potrzebna. A propozycja Rasia to już całkiem nie do przyjęcia, choćby ze względu na brak racjonalnych argumentów za jej istnieniem, czy typem mentalności jej głównych marketingowców, co akurat wyłożyłem z konkretnymi przykładami.

                                                > A ten znowu swoje! Leon i Leon... Odwal się już w końcu od niego wstrętny obrzy
                                                > dliwy typie!

                                                Trochę mi żal że sprawiam Ci chyba autentyczną przykrość wspominaniem postępków Leona. Ale wybacz, w wątku na temat zaufania do Gorzelika, trudno tego nie poruszać.
                                                Po za tym nie zauważyłem by sam Leon okazał jakiekolwiek zawstydzenie swoim postępowaniem, nie mówiąc o przeproszeniu mieszkańców Rudy czy propozycji zwrócenia kosztów miastu za te darmowe rasiowe biuletyny.


                                                > Dalej czekam na odpowiedź, gdzie Ci się Twoje tezy o wykluczaniu się solidaryzm
                                                > u i autonomii potraciły kilka postów temu.

                                                Myślałem że już w tej kwestii osiągnęliśmy całkowite zrozumienie, kiedy padło w Twojej strony określenie "psychopatycznego egozimu". Oczywiście cały czas mam na myśli tzw. autonomię w/g Raś.
                                                • jankolodziej Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 20.10.11, 08:21
                                                  "Bo się gubię."
                                                  Nie dziwota, jak to w ślepym zaułku. Ja napisałem w wątku "Zaproszenie":
                                                  "Konkurs Modelarski, organizowany przez członków OSP Remiza"
                                                  Ty napisałeś w odpowiedzi:
                                                  "Przypomina mi to czasy komuny, gdzie zwykle do najbardziej nawet apolitycznych działań przyczepiano na siłę, jakąś Partię, Zsrr i tą całą chorą propagandę komuny. "
                                                  Odnalazłeś się?

                                                  "looknij łaskawie"
                                                  No i gdzie napisano o pucharach czyjegoś IMIENIA?

                                                  "gdybyś tu sam opisał udział Raś w tej imprezie"
                                                  Napisałem:
                                                  "Kilka stowarzyszeń - jak Młodzież Górnośląska, Ruch Autonomii Śląska oraz Genius Loci po raz kolejny zapraszają więc mieszkańców do udziału w imprezach, organizowanych w ramach Górnośląskich Dni dziedzictwa. "


                                                  "Weź się nie kompromituj "
                                                  Wzajemnie.

                                                  Nie istnieje przepis prawa, w myśl którego puchary i nagrody mogą być fundowane jedynie "z mocy Urzędu". W tym przypadku były to puchary ludzi dla ludzi.

                                                  ""psychopatycznego egozimu". Oczywiście cały czas mam na myśli tzw. autonomię w/g Raś. "
                                                  Polecam lekturę:
                                                  autonomia.pl/n/konstytucja
                                                  autonomia.pl/n/statut-organiczny
                                                  A teraz wskaż miejsce, w którym beneficjentem autonomii jest RAŚ.
                                                  • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 21.10.11, 02:28
                                                    jankolodziej napisał:

                                                    > "Przypomina mi to czasy komuny, gdzie zwykle do najbardziej nawet apolitycznych
                                                    > działań przyczepiano na siłę, jakąś Partię, Zsrr i tą całą chorą propagandę ko
                                                    > muny. "
                                                    > Odnalazłeś się?

                                                    To właśnie jest moje pierwsze skojarzenie tego doczepiania Rasia do imprezy modelarskiej. Takie déjà vu.
                                                    A z Twojej biografii wynika że było Ci dane przeżyć dość sporo świadomego życia w komunie. Chyba że... Nie wiem, może Twoje odczucia do takich zjawisk z PRL, jak natrętne wpychanie chorej polityki do wszelkiej działalności, nie są negatywne jak w moim przypadku. Może to akurat lubiłeś. No ale wtedy nasza dyskusja traci sens, bo przyjąłem fałszywe założenie. To przepraszam.


                                                    > "looknij łaskawie"
                                                    > No i gdzie napisano o pucharach czyjegoś IMIENIA?

                                                    Proszę, wyjaśnij termin "Puchar Janusza Dubiela"

                                                    Odpowiedz, czy Janusz Dubiel to:
                                                    a: modelarz
                                                    b: strażak
                                                    c: prezydent
                                                    d: radny
                                                    e: rasiowiec
                                                    ?
                                                    ;)


                                                    > "Kilka stowarzyszeń - jak Młodzież Górnośląska, Ruch Autonomii Śląska oraz Geni
                                                    > us Loci po raz kolejny zapraszają więc mieszkańców do udziału w imprezach, orga
                                                    > nizowanych w ramach Górnośląskich Dni dziedzictwa. "

                                                    Na samym zapraszaniu chyba się nie skończyło. Pisałeś coś o pomocy z Rasia.


                                                    > Polecam lekturę:
                                                    > autonomia.pl/n/konstytucja
                                                    > autonomia.pl/n/statut-organiczny
                                                    > A teraz wskaż miejsce, w którym beneficjentem autonomii jest RAŚ.

                                                    Wpierw wskaż mi miejsce w którym Raś jest beneficjentem publicznych pieniędzy samorządu Rudy, a jeśli nie znajdziesz, to wskażę Ci przykład że jak się chce, to nie ważne czy jest napisane, ale to się "załatwi" ;) .
                                                  • jankolodziej Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 21.10.11, 19:31
                                                    "To właśnie jest moje pierwsze skojarzenie tego doczepiania Rasia do imprezy modelarskiej"
                                                    Ten dalej swoje. Prosiłem: pokaż to "doczepienie". Ale wymagam chyba niemożliwego, jak śniegu na Saharze. Znam za to taki kawał o żołnierzu, któremu wszystko kojarzyło się z seksem.

                                                    "Proszę, wyjaśnij termin "Puchar Janusza Dubiela"
                                                    Puchar, ufundowany przez nauczyciela i wychowawcy młodzieży, nie mającego powodu do wstydzenia się swojego nazwiska. Zauważ to, co od początku Ci tu tłumaczymy: to nie jest puchar IMIENIA Janusza Dubiela, jak to uparcie próbujesz wmawiać maluczkim.

                                                    "Na samym zapraszaniu chyba się nie skończyło."
                                                    O ile wiem to tak. Czytać i pisać niegdyś mnie uczono, nie wiem jak Ciebie.

                                                    "wskaż mi miejsce w którym Raś jest beneficjentem publicznych pieniędzy samorządu Rudy'
                                                    Bardzo proszę: mamy miejski lokal na działalność. Przyjdź, ogrzejesz się przynajmniej.

                                                    Nie odwracaj kota ogonem. Jeżeli nie potrafisz rozmawiać rzeczowo, lepiej daj sobie spokój - wyglądasz już (delikatnie mówiąc) humorystycznie.
                                                • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 21.10.11, 16:45
                                                  "A bliski związek BWB z Rasiem jest nie do podważenia."
                                                  Startowała z ich list nie będąc nawet członkiem... Są bliższe związki.

                                                  "Ale też jest ten drugi rasiowiec."
                                                  A skąd wiesz, że RAŚowiec? Z artykułu z DZ, spod linku, to chyba nie wynika, a bycie kandydatem w wyborach parlamentarnych z listy komitetu wyborczego ugrupowania, nie jest równoznaczne z byciem POwcem, PiSowcem itd.
                                                  A gdyby za organizację konkursu wzięliby się ludzie związani np. z SLD czy PO - też byś tak jęczał, czy Ty się tylko RAŚem tak interesujesz?

                                                  "Mnie autonomia Śląska nie jest do niczego potrzebna."
                                                  No właśnie to jest fenomen, że najwięcej do powiedzenia o autonomii mają Ci, którym nie jest potrzebna...

                                                  "A propozycja Rasia to już całkiem nie do przyjęcia, choćby ze względu na brak racjonalnych argumentów za jej istnieniem, czy typem mentalności jej głównych marketingowców, co akurat wyłożyłem z konkretnymi przykładami."
                                                  Siła argumentów, zależy również od tego do kogo są kierowane. A konkretnie to niczego nie wyłożyłeś - jakby Twoje posty wyczyścić z tego co jest o Leonie i konkursie modelarskim to z tego wiele nie zostanie.

                                                  "Trochę mi żal że sprawiam Ci chyba autentyczną przykrość wspominaniem postępków Leona. Ale wybacz, w wątku na temat zaufania do Gorzelika, trudno tego nie poruszać. Po za tym nie zauważyłem by sam Leon okazał jakiekolwiek zawstydzenie swoim postępowaniem, nie mówiąc o przeproszeniu mieszkańców Rudy czy propozycji zwrócenia kosztów miastu za te darmowe rasiowe biuletyny."
                                                  A nie mówiłem, że jakbyś nie pisał o Leonie, BWB i konkursie modelarskim, to wiele by z Twoich postów nie zostało...

                                                  "Myślałem że już w tej kwestii osiągnęliśmy całkowite zrozumienie, kiedy padło z Twojej strony określenie "psychopatycznego egozimu". Oczywiście cały czas mam na myśli tzw. autonomię w/g Raś."
                                                  Po pierwsze:
                                                  Moje określenie "psychopatycznego egoizmu" odnosi się do Twoich durnowatych przykładów z "tatusiem", które odniesienia do autonomii wg RAŚ nie mają żadnego, jak i do autonomii jako takiej.
                                                  Po drugie:
                                                  Napisałem, że nie całość zostaje w regionie, a i z tym co zostaje w regionie Sejm Śląski robi co uważa za stosowne - czyli jeżeli chciałbyś się wysilić, to zrozumiałbyś, że może np. konkretne pieniądze przeznaczyć na pomoc np. ofiarom klęsk żywiołowych w innych regionach w myśl idei solidaryzmu - bo właśnie temat solidaryzmu poruszałeś.
                                                  Po trzecie:
                                                  Zadałem dwa konkretne pytania związane z solidaryzmem:
                                                  1) Czy uważasz, że po wojnie, w momencie, gdzie tylko na Śląsku w miarę sprawnie funkcjonował przemysł zdolny pomagać Polsce w odbudowie i gdyby dalej Śląsk był wtedy autonomiczny, to czy odmówiłby pomocy Polsce?
                                                  2) Czy w Niemczech i USA nie ma solidaryzmu? Dlatego właśnie o te państwa pytam, bo skorzystały z wyższej formy samorządności jaką jest autonomia.
                                                  Ani na jedno, ani na drugie nie odpowiedziałeś (i w tym momencie powinienem skonczyć "dyskusję" z Tobą), a sam wielce się rzucasz o konkrety ze strony zwolenników autonomii. Jeżeli uważasz, że w przypadku USA i Niemiec solidaryzm działa, a wg Ciebie RAŚowa autonomia go neguje, to właśnie dlatego chciałem przez kilka postów żebyś nam wyłuszczył te różnice (przynajmniej te od których zależy funkcjonowanie solidaryzmu), pomiędzy autonomią a RAŚową autonomią. Tego też nie zrobiłeś tylko piszesz w koło Macieju o Leonie, BWB i konkursie modelarskim.
                                                  Poczytaj raz jeszcze o co pytałem. Jesteś tak bystry i KONKRETNY, że nie powinieneś mieć żadnego problemu z krótką odpowiedzią na dwa proste pytania. A jak nie to przestań pisać o braku konkretów ze strony zwolenników autonomii na Śląsku.
                                                  • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 22.10.11, 05:03
                                                    bad_and_ugly napisał:

                                                    > Startowała z ich list nie będąc nawet członkiem... Są bliższe związki.
                                                    >

                                                    Nie skupiałbym się na takim szczególe. BWB się określiła.



                                                    > A skąd wiesz, że RAŚowiec? Z artykułu z DZ, spod linku, to chyba nie wynika, a
                                                    > bycie kandydatem w wyborach parlamentarnych z listy komitetu wyborczego ugrupow
                                                    > ania, nie jest równoznaczne z byciem POwcem, PiSowcem itd.

                                                    Zajrzyj do gościa na jego stronkę www ;)



                                                    >
                                                    > "Mnie autonomia Śląska nie jest do niczego potrzebna."
                                                    > No właśnie to jest fenomen, że najwięcej do powiedzenia o autonomii mają Ci, kt
                                                    > órym nie jest potrzebna...

                                                    Gdyby Raś mnie na siłę nie uszczęśliwiał to by nie było problemu.


                                                    > Siła argumentów, zależy również od tego do kogo są kierowane.
                                                    Prawda.

                                                    > A konkretnie to n
                                                    > iczego nie wyłożyłeś - jakby Twoje posty wyczyścić z tego co jest o Leonie i ko
                                                    > nkursie modelarskim to z tego wiele nie zostanie.
                                                    >

                                                    Wątek jest o zaufaniu, a raczej o jego braku, do Gorzelika, to uznałem za istotne dla tego tematu przypomnieć też pewne osiągnięcia jego bliskiego współpracownika Leona.
                                                    A dygresję o modelarstwie rasiowym przeniosłem teraz na wątek pt. Zaproszenie, bo tam jest reszta informacji na ten temat.


                                                    > Po pierwsze:
                                                    > Moje określenie "psychopatycznego egoizmu" odnosi się do Twoich durnowatych prz
                                                    > ykładów z "tatusiem", które odniesienia do autonomii wg RAŚ nie mają żadnego, j
                                                    > ak i do autonomii jako takiej.

                                                    Ależ ma. Dlatego ten przykład.


                                                    > Po drugie:
                                                    > Napisałem, że nie całość zostaje w regionie, a i z tym co zostaje w regionie Se
                                                    > jm Śląski robi co uważa za stosowne - czyli jeżeli chciałbyś się wysilić, to zr
                                                    > ozumiałbyś, że może np. konkretne pieniądze przeznaczyć na pomoc np. ofiarom kl
                                                    > ęsk żywiołowych w innych regionach w myśl idei solidaryzmu - bo właśnie temat s
                                                    > olidaryzmu poruszałeś.

                                                    No to z grubsza, to co piszesz odnosi się do sytuacji jaką teraz mamy w Polsce. To po co udziwniać tą autonomią?

                                                    > Po trzecie:
                                                    > Zadałem dwa konkretne pytania związane z solidaryzmem:
                                                    > 1) Czy uważasz, że po wojnie, w momencie, gdzie tylko na Śląsku w miarę sprawni
                                                    > e funkcjonował przemysł zdolny pomagać Polsce w odbudowie i gdyby dalej Śląsk b
                                                    > ył wtedy autonomiczny, to czy odmówiłby pomocy Polsce?

                                                    Takie gdybanie jest bezwartościowe. Odnosisz się zresztą do czasów kiedy ani Polska ani Śląsk nie mógł nawet kiwnąć palcem w bucie bez zezwolenia Bolszewików.

                                                    > 2) Czy w Niemczech i USA nie ma solidaryzmu? Dlatego właśnie o te państwa pytam
                                                    > , bo skorzystały z wyższej formy samorządności jaką jest autonomia.

                                                    Przywołujesz przykłady krajów z mocnym i przede wszystkim mającym dużą kasę rządem federalnym. A ten model na pewno nie pociąga ideologów Rasia i ich klientów.

                                                    > Jeżeli uważasz, że w przypadku USA i Niemiec solidaryzm działa,
                                                    > a wg Ciebie RAŚowa autonomia go neguje, to właśnie dlatego chciałem przez kilk
                                                    > a postów żebyś nam wyłuszczył te różnice (przynajmniej te od których zależy fun
                                                    > kcjonowanie solidaryzmu), pomiędzy autonomią a RAŚową autonomią.

                                                    Przecież Rasia, a tym bardziej większość jego fanów nie interesuje żaden solidaryzm. Wręcz przeciwnie. Tak na prawdę to Raś bazuje na przekonaniach typu "nam się należy", "czemu inni dostali a nie my", "wszyscy (gorole) nas cyckają", "centrala zabiera" itp. itd. . To zresztą jest wyjątkowo często wyrażane opinie przez wyznawców Raś, choćby na śląskich forach. Tak samo doktryny Raś co do konieczności autonomii. Najpierw rozgrywanie "nam się należy bo Bierut zabrał", potem próba z nacjonalizmem "my naród śląski", a teraz to udawanie troski o mocną Polskę.
                                                    Dlatego nie uważam by cokolwiek budowane na tak negatywnych emocjach, bardzo często sięgających szowinizmu było w jakimkolwiek stopniu dobre. Autonomia według Rasia to po prostu pretekst do dzielenia ludzi i trzymania ich w stanie wzajemnej wrogości a nie jakaś reforma administracyjna kraju.

                                                  • jankolodziej Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 22.10.11, 17:57
                                                    "Przywołujesz przykłady krajów z mocnym i przede wszystkim mającym dużą kasę rządem federalnym. A ten model na pewno nie pociąga ideologów Rasia i ich klientów."

                                                    Rzekłeś. Duża kasa rządów nie bierze sie tam z księżyca, ale właśnie z federacji, z autonomicznych uprawnień krajów związkowych czy regionów. Taki model jest wzorcowym. Bo ten Polski się niestety nie sprawdza.

                                                    "Autonomia według Rasia to po prostu pretekst do dzielenia ludzi i trzymania ich w stanie wzajemnej wrogości a nie jakaś reforma administracyjna kraju."
                                                    A to już g... prowda, wyłącznie Twoje urojenia
                                                  • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 22.10.11, 23:06
                                                    "Gdyby Raś mnie na siłę nie uszczęśliwiał to by nie było problemu."
                                                    Gdzie Cię RAŚ na siłę uszczęśliwia? W Polsce jest demokracja - wybór należy do Ciebie. Artykułują głośno co im na sercu leży i nic więcej. Nikogo na siłę nie uszczęśliwiają.

                                                    "Wątek jest o zaufaniu, a raczej o jego braku, do Gorzelika, to uznałem za istotne dla tego tematu przypomnieć też pewne osiągnięcia jego bliskiego współpracownika Leona."
                                                    Czy Ty zawsze w stosunku do wszystkich byłeś fair i nieskazitelny? Czy Ty zawsze byłeś czysty jak łza i nigdy nie zakombinowałeś? Jeżeli nie to ja Ci serdecznie życzę, żeby Tobie każdy kto ma powody, Tobie Twoje potknięcia po kres Twych dni wypominał, jak Ty to robisz w stosunku do Leona i BWB. Chodzący ideał się znalazł!

                                                    "A dygresję o modelarstwie rasiowym przeniosłem teraz na wątek pt. Zaproszenie, bo tam jest reszta informacji na ten temat."
                                                    Dygresja?! Ty z tego zrobiłeś gwóźdź programu...

                                                    "Ależ ma. Dlatego ten przykład."
                                                    Konkrety proszę!

                                                    "No to z grubsza, to co piszesz odnosi się do sytuacji jaką teraz mamy w Polsce. To po co udziwniać tą autonomią?"
                                                    Pierdolisz jak niezdrowy! I żadne z grubsza - konkrety proszę! Dzisiaj o WSZYSTKIM decyduje Warszawka.

                                                    "Takie gdybanie jest bezwartościowe. Odnosisz się zresztą do czasów kiedy ani Polska ani Śląsk nie mógł nawet kiwnąć palcem w bucie bez zezwolenia Bolszewików."
                                                    Teraz czasy są podobne, tylko "bolszewików" mamy w Warszawie. A jak Ci gdybanie nie pasuje - to przestań gdybać nt autonomii, która jak sam napisałeś "nie jest Ci do niczego potrzebna".

                                                    "Przywołujesz przykłady krajów z mocnym i przede wszystkim mającym dużą kasę rządem federalnym. A ten model na pewno nie pociąga ideologów Rasia i ich klientów."
                                                    I zaś pie...sz jak niezdrowy! A z czego ten rząd federalny ma tą "dużą kasę"?! Nie czasem z tego co do centrali odprowadzają silne autonomiczne landy?! A skąd Ty wiesz co kogo pociąga?

                                                    "Najpierw rozgrywanie "nam się należy bo Bierut zabrał", potem próba z nacjonalizmem "my naród śląski", a teraz to udawanie troski o mocną Polskę."
                                                    Przed Bierutem i czasami kiedy bez Moskwy pierdnąć sobie nie można było, ktoś stwierdził, że autonomiczne woj. śląskie jest dla Polski OK. Ja bym w życiu nie pomyślał, że Ty tak bardzo byś chciał żeby było jak w czasach słusznie minionych... za Bieruta...

                                                    "Dlatego nie uważam by cokolwiek budowane na tak negatywnych emocjach, bardzo często sięgających szowinizmu było w jakimkolwiek stopniu dobre."
                                                    Jedyne negatywne emocje to Ty tu wyzwalasz. Ludzie RAŚu potrafią się cieszyć i bawić... także na konkursach modelarskich. Ty jeden dorabiasz negatywne emocje i ideologię.

                                                    "Autonomia według Rasia to po prostu pretekst do dzielenia ludzi i trzymania ich w stanie wzajemnej wrogości a nie jakaś reforma administracyjna kraju."
                                                    To jest Twoja i wyłącznie Twoja wersja wydarzeń! RAŚ szerzyłby wrogość tylko i wyłącznie wtedy gdyby chciał autonomii dla tych, którzy za Ślązaków się uważają, a nie dla wszystkich mieszkańćów regionu. RAŚ chce autonomii dla regionu, bez względu na to kto z mieszkańców za kogo się uważa.


                                                    Nie wiem, czy dobrze kojarzę ale Ty chyba Górnoślązakiem nie jesteś? Widzisz ja nie jestem Cysarokiem ale często u nich bywam i szanuję ich poglądy i umiłowanie do ich wartości. Zdaję sobie sprawę, że autonomia ich nie interesuje, wspominają z sentymentem CK monarchię i nie próbuję ich "nawracać" na autonomię, tylko gadamy ze sobą jak dobrzy sąsiedzi zachowując przy tym wzajemny szacunek do siebie i swoich odmienności - tak po prostu, oni mi nie wpajają, że centralizm jest OK, a ja im, że autonomia jest jeszcze bardziej OK. Mało tego - mnie nawet nie przeszkadza, jak innym (także zwolennikom autonomii Górnego Śląska), określanie pewnego kawałka ziemii, której częścią jest kawałek Śląska Cieszyńskiego, terminem Podbeskidzie - bo to wygodne i coś w sobie zawiera. Czy Ty mógłbyś zachować się jak gość, który pozwala gospodarzom (gospodarzom - tym którzy Górnoślązakami sie czują, Górnoślązakami niezależnie od tego czy tylko Górnoślązakami, czy tak jak ja Górnoślązakami-Polakami) rozwiązać swoje własne problemy po swojemu? Skończ pieprzyć brednie o autonomii wg RAŚ jako o pewnym "tatusiu" i nie mendź o tym, że RAŚ Ciebie - nie-Górnoślązaka uszczęśliwia na siłe, bo to nieprawda. I skończ fetyszyzować pewien konkurs modelarski.
                                                    Czy Ty czasem nie uchowałeś się jako zahibernowany sanacyjny urzędnik gabinetu Grażyńskiego, któremu nie w smak był ani Korfanty (który Śląsk do Polski przywiódł), ani autonomia woj. śląskiego (której wcale nie "drażniła" autonomia Bielska, któremu autonomię nadałą jeszcze CK monarchia)?
                                                  • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 25.10.11, 04:03
                                                    bad_and_ugly napisał:

                                                    > Gdzie Cię RAŚ na siłę uszczęśliwia? W Polsce jest demokracja - wybór należy do
                                                    > Ciebie. Artykułują głośno co im na sercu leży i nic więcej. Nikogo na siłę nie
                                                    > uszczęśliwiają.
                                                    >

                                                    Nie do końca. Wspomnę poruszany w wątku "zaproszenie" problem obniżania atrakcyjności naszego regionu dla inwestorów, z powodu zagrożenia separatyzmem. A to już tylko zasługa rasiowców.


                                                    > Jeżeli nie to ja Ci serdeczn
                                                    > ie życzę, żeby Tobie każdy kto ma powody, Tobie Twoje potknięcia po kres Twych
                                                    > dni wypominał, jak Ty to robisz w stosunku do Leona i BWB. Chodzący ideał się z
                                                    > nalazł!
                                                    >

                                                    Fffff.... Powtarzam po raz kolejny. Jest tu istotny element odróżniający tą sprawę od innych.
                                                    Owszem, ludzi o takiej akurat mentalności w kwestii publicznego majątku jak Leon, jest wielu. Ale nie każdy z nich uprawia natrętnie tak rozbieżną ze swoimi czynami, propagandę. I czyni to jako wysoki funkcjonariusz Raś.

                                                    > "Ależ ma. Dlatego ten przykład."
                                                    > Konkrety proszę!

                                                    Denerwuje Cię mój przykład? Raś oferuje to samo.


                                                    > Pierdolisz jak niezdrowy! I żadne z grubsza - konkrety proszę! Dzisiaj o WSZYST
                                                    > KIM decyduje Warszawka.

                                                    Marsjanie atakują!!! ;)

                                                    No i znowu schodzisz na klimaty wybitnie emocjonalne.
                                                    Po za tym Warszawa jest naszą stolicą, dla przypomnienia.
                                                    Ale proszę, zastanów się ile w tej Warszawce znaczą Ślązacy. Największa reprezentacja regionalna w Sejmie jest wybierana na Śląsku. Ślązacy znacząco uczestniczą w ogólnopolskich partiach politycznych. Nie ma żadnych barier by to Warszawa narzekała że Ślązacy rządzą krajem. Jeśli jesteś niezadowolony to szukaj przyczyn tutaj, nie w Warszawie.


                                                    > Teraz czasy są podobne, tylko "bolszewików" mamy w Warszawie. A jak Ci gdybanie
                                                    > nie pasuje - to przestań gdybać nt autonomii, która jak sam napisałeś "nie jes
                                                    > t Ci do niczego potrzebna".

                                                    Staram się nie gdybać. Opieram się tylko na tym co reprezentują sobą marketingowcy tej rasiowej autonomii.


                                                    > Nie wiem, czy dobrze kojarzę ale Ty chyba Górnoślązakiem nie jesteś?

                                                    Tak właściwie to jesteś w błędzie, ale jak przystało na gorącego fana Raś to rozumujesz poprawnie. Skoro nie podzielam entuzjazmu dla doktryn Rasia, to nie jestem Ślązakiem.
                                                    Wiesz, spóźniłeś się. Już chyba dwóch rasiowców tu na forach odebrało mi prawo do uważania się za Ślązaka, za to samo ;) . Niestety nie dali mi tego na piśmie, a już mam takie dokumenty kiedy decydowano o tym za kogo może się uważać moja rodzina, raz od Hitlera drugi od bolszewików ;) .



                                                    > To jest Twoja i wyłącznie Twoja wersja wydarzeń! RAŚ szerzyłby wrogość tylko i
                                                    > wyłącznie wtedy gdyby chciał autonomii dla tych, którzy za Ślązaków się uważają
                                                    > , a nie dla wszystkich mieszkańćów regionu. RAŚ chce autonomii dla regionu, bez
                                                    > względu na to kto z mieszkańców za kogo się uważa.
                                                    >

                                                    Ale po co mi ta rasiowa autonomia? Zanim kupię chcę wiedzieć dlaczego mam to kupić a nie co innego. Takich komunikatów to dostaję dziennie setki. A Raś się nawet nie pofatyguje przedstawić żadnego prawdziwie racjonalnego uzasadnienia tylko mętne slogany, dla ślepo wierzących. Dodatkowo, jak tu powtarzam co chwilę, sami rasiowcy stanowią zdecydowaną antyreklamę tego pomysłu.

                                                  • jankolodziej Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 25.10.11, 11:56
                                                    "problem obniżania atrakcyjności naszego regionu dla inwestorów, z powodu zagrożenia separatyzmem"
                                                    Polecam wizytę w Toszku, Rybniku lub Lublińcu.

                                                    "Jeśli jesteś niezadowolony to szukaj przyczyn tutaj"
                                                    Znalazłem jedną z nich. Można ją określić symbolem "w36"

                                                    "Raś się nawet nie pofatyguje przedstawić żadnego prawdziwie racjonalnego uzasadnienia"
                                                    Przyzwyczaiłeś się do prezentowania "programów politycznych", które sprowadziły Polskę w sumie na dno. Bo były dla wielu "racjonalne". Wyniki znamy. Od lat ciągle wprowadzane są różne reformy, zwane nawet fundamentalnymi. Wynik znamy dobrze. I to jest racjonalne? Autonomia jest racjonalizacją sama w sobie.
                                                  • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 25.10.11, 21:20
                                                    "bad_and_ugly napisał:
                                                    Gdzie Cię RAŚ na siłę uszczęśliwia? W Polsce jest demokracja - wybór należy do Ciebie. Artykułują głośno co im na sercu leży i nic więcej. Nikogo na siłę nie uszczęśliwiają.
                                                    Nie do końca. Wspomnę poruszany w wątku "zaproszenie" problem obniżania atrakcyjności naszego regionu dla inwestorów, z powodu zagrożenia separatyzmem. A to już tylko zasługa rasiowców."
                                                    RAŚ Cię nie uszczęśliwia na siłę! O tym czy w Polsce będą możliwe takie rozwiązania jak autonomiczne województwa będzie zależało zapewne od referendum a nie od RAŚu! A jak Ty to w to jeszcze wmiksowałeś fobie Twoje i pewnego posła z Zabrza, co do separatyzmu i obniżania atrakcyjności regionu, to już na prawdę jest "majstersztyk".

                                                    "Fffff.... Powtarzam po raz kolejny. Jest tu istotny element odróżniający tą sprawę od innych.
                                                    Owszem, ludzi o takiej akurat mentalności w kwestii publicznego majątku jak Leon, jest wielu. Ale nie każdy z nich uprawia natrętnie tak rozbieżną ze swoimi czynami, propagandę. I czyni to jako wysoki funkcjonariusz Raś."

                                                    Masz problem z postępowaniem Leona?! Zgłoś go gdzie trzeba i skończ dupcyć w kółko jedno i to samo chodzący kryształowy ideale.

                                                    "No i znowu schodzisz na klimaty wybitnie emocjonalne."
                                                    Jak nie czujesz się emocjonalnie związany z regionem, w którym żyjesz, to w zasadzie obojętne jest Ci co się z nim dzieje - co widać po Tobie.

                                                    "Po za tym Warszawa jest naszą stolicą, dla przypomnienia."
                                                    Dla przypomnienia: bliższa koszula ciału, a stolicą Górnego Śląska i województwa śląskiego są Katowice.

                                                    "Ale proszę, zastanów się ile w tej Warszawce znaczą Ślązacy."
                                                    A oczywiście, min. kultury - Wrocław, marszałek - Wrocław. Jakby nie patrzeć są ze Śląska - Dolnego Śląska.

                                                    "Największa reprezentacja regionalna w Sejmie jest wybierana na Śląsku."
                                                    Ja jestem z tych co wolą jakość od ilości.

                                                    "Ślązacy znacząco uczestniczą w ogólnopolskich partiach politycznych."
                                                    I tu chyba jest sedno sprawy - to "uczestniczenie w partiach politycznych". Np. jako maskotka klubu parlamentarnego albo komisji śledczej. Jakby tak chcieli znacząco uczestniczyć w sprawach Górnego Śląska, zamiast w partiach... A jak partie podchodzą do spraw śląskiego regionalizmu - widać po olewaniu Marka Plury, także przez polityków Jego własnego ugrupowania, w temacie ustawy w której idzie o język śląski.

                                                    Nie ma żadnych barier by to Warszawa narzekała że Ślązacy rządzą krajem. Jeśli jesteś niezadowolony to szukaj przyczyn tutaj, nie w Warszawie.
                                                    I zaś pieprzysz... Ja rozumiem, że za Buzka (Buzek, Steinhof, Handke...) Warszawa mogła narzekać, za SLD - też (Blida, Markowski, Gabryś...), a teraz Warszawa się ma obawiać tej jednej pani minister od funduszy europejskich?

                                                    "Tak właściwie to jesteś w błędzie, ale jak przystało na gorącego fana Raś to rozumujesz poprawnie. Skoro nie podzielam entuzjazmu dla doktryn Rasia, to nie jestem Ślązakiem."
                                                    Panie Konkretny co znaczy tak właściwie? Nie za dużo tego "tak właściwie", "z grubsza"? Od kogoś chcesz konkretów, a Ty się sam nie umiesz konkretnie określić kim jesteś, tylko jakieś "tak właściwie".

                                                    "Ale po co mi ta rasiowa autonomia?"
                                                    No jak Ci nie potrzebna - to jak coś się będzie decydowało przy jakiejś urnie, to odpowiednio zagłosujesz i tyle. A z drugiej strony - to dzięki tej autonomii zaistniałeś na forum jako: świetny publicysta, dziennikarz śledczy tropiący Leona i BWB, obrońca czystości i szlachetności rywalizacji w zawodach modelarskich, męczennik za sprawę polskiego centralizmu na siłę uszczęśliwiany przez RAŚ (przez RAŚ który jest świadom, że autonomia tylko jeżeli zostanie wybrana - to tylko świadomie i w referendum, a nie jak piszesz na siłę).

                                                    "A Raś się nawet nie pofatyguje przedstawić żadnego prawdziwie racjonalnego uzasadnienia tylko mętne slogany, dla ślepo wierzących. Dodatkowo, jak tu powtarzam co chwilę, sami rasiowcy stanowią zdecydowaną antyreklamę tego pomysłu."
                                                    No popatrz jaki ten świat porąbany. Wg Ciebie RAŚowcy są antyreklamą idei autonomii, a wg mnie tacy jak Ty i ten Pan od "zakamuflowanej opcji niemieckiej" - wręcz przeciwnie.

                                                    I tak na koniec, żeby nawiązać do Twojego wołania o konkrety i bycia konkretnym przez Ciebie samego... jankolodziej podał Ci linki do RAŚowego credo, do takich RAŚowych konkretów na dzień dzisiejszy - czyli projektów zmian w Konstytucji RP i projektu Statutu Organicznego. Cała Twoja (Twoja czyli kogoś, kto woła o konkrety, kogoś kto jest chodzącym kryształowym ideałem, kogoś kto jest konkretem wcielonym) krytyka autonomii wg RAŚ sprowadza się do: pisania w koło jedno i to samo o Leonie i BWB, o konkursie modelarskim, naginania do swoich potrzeb tematu solidaryzmu, podawania przykładów z "tatusiem"... Nic, kompletnie nic, żadnego odniesienia do tego co jest podstawą tego co RAŚ interesuje, żadnej krytyki konkretnego zapisu w projekcie zmian w Konstytucji RP czy Statucie Organicznym. jankolodziej podsunął Ci pod nos sporych rozmiarów tarczę, w którą Ty z 1 metra trafić nie potrafisz. Oczywiście ja rozumiem, można mieć problemy ze wzrokiem i widzieć lepiej daleko (Wawa) niż blisko (Katowice), ale od czegoś są okulary. I bynajmniej nie liczyłem na to, że się zachwycisz zapisami do których jankolodziej Ci linki podał i zapałasz miłością do RAŚowej autonomii ale liczyłem, że taki KONKRET WCIELONY jak Ty będzie walił w to jak w bęben. A tu nic! Ja myślałem, że Ty te zmiany w Konstytucji RP i projekt Statutu Organicznego rozwalisz w drobny mak, że kamień na kamieniu z tego nie zostanie. A tu nic tylko Leon, BWB, konkurs modelarski, "puchary imienia", solidaryzm...
                                                    No chyba, że te dwa dokumnety Cię przerastają i do Ciebie pasuje cytat z ulubionego autora Stanisława Anioła - czyli niejakiego Sofronowa, który mówi mniej więcej tak: "mądrej głowie dość dwie słowie... a głupiemu to i referatu mało".
                                                    No to pyrsk!
                                                  • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 26.10.11, 01:15
                                                    bad_and_ugly napisał:

                                                    > d RAŚu! A jak Ty to w to jeszcze wmiksowałeś fobie Twoje i pewnego posła z Zabr
                                                    > za, co do separatyzmu i obniżania atrakcyjności regionu, to już na prawdę jest
                                                    > "majstersztyk".

                                                    Nie tylko. Powiedz czy nam jest takie coś potrzebne:


                                                    rt.com/news/poland-threatened-by-kosovo-scenario/


                                                    to też skutek roboty Gorzelika z kolegami. A opinię Śląskowi łatwo popsuć a trudniej naprawić.



                                                    > Masz problem z postępowaniem Leona?! Zgłoś go gdzie trzeba i skończ dupcyć w kó
                                                    > łko jedno i to samo chodzący kryształowy ideale.
                                                    >

                                                    Dobrze. Odłóżmy już tego biednego Leona na bok. Ale nie mogę obiecać że w określonych tematach znów przypomnę ten przykład. Bo warto.


                                                    > Jak nie czujesz się emocjonalnie związany z regionem, w którym żyjesz, to w zas
                                                    > adzie obojętne jest Ci co się z nim dzieje - co widać po Tobie.

                                                    Skoro reaguję na próby szkodzenia Śląskowi, to chyba nie.


                                                    > Dla przypomnienia: bliższa koszula ciału, a stolicą Górnego Śląska i województw
                                                    > a śląskiego są Katowice.
                                                    >

                                                    Racz zauważyć że w Katowicach są też jakieś władze. Nasze.


                                                    > widać po olewaniu Marka Plury,
                                                    > także przez polityków Jego własnego ugrupowania, w temacie ustawy w której idzi
                                                    > e o język śląski.

                                                    Osobiście nawet nie dziwię wcale, się że go olewają. Zamiast robić coś pożytecznego co wzmocniło by autorytet Śląska, gość robi zadymę o sprawy, które z powodzeniem Ślązacy mogą zrobić sami dla siebie. Jak dbałość o swoje własne dziedzictwo. Tylko im się nie chce. Wolą pyszczyć że im daj bo się należy. Żenada.


                                                    > "Ale proszę, zastanów się ile w tej Warszawce znaczą Ślązacy."
                                                    > A oczywiście, min. kultury - Wrocław, marszałek - Wrocław. Jakby nie patrzeć są
                                                    > ze Śląska - Dolnego Śląska.

                                                    Też ludzie. A kogo byś tam chciał, Pietraszewską? Jeśli potrafią lepiej sprawować urzędy niż od naszych to i dla naszego Śląska lepiej.


                                                    > I tu chyba jest sedno sprawy - to "uczestniczenie w partiach politycznych". Np.
                                                    > jako maskotka klubu parlamentarnego albo komisji śledczej.

                                                    Zgoda, ale pomyśl kto i gdzie wybiera takie maskotki. Na pewno nie Warszawa. Ja też mając wybór dałem krzyżyk osobie o niebo kompetentniejszej od maskotki. Ale wyszło jak wyszło.
                                                    Tu żadne gorzelikowe cuda na kiju nie pomogą. Jak mam mieć rządy takich m.in. maskotek w Katowicach to żadnej korzyści z tego nie widzę.


                                                    > No popatrz jaki ten świat porąbany. Wg Ciebie RAŚowcy są antyreklamą idei auton
                                                    > omii, a wg mnie tacy jak Ty i ten Pan od "zakamuflowanej opcji niemieckiej" - w
                                                    > ręcz przeciwnie.
                                                    >

                                                    Niezbyt trafnie lokujesz mnie obok tego pana od "opcji".
                                                    Ja nie stawiam Rasia i Pisu na osobnych biegunach. Zdecydowanie łączy ich więcej niż dzieli.
                                                    Jedni mają swoją autonomię a drudzy swoją IVRP. Jedni i drudzy uważają się za wyłącznie prawdziwych i mających rację. Jedni i drudzy dzielą i napuszczają ludzi na ludzi.
                                                    A Kaczyński z ekipą jest taką samą antyreklamą IVRP, jak ludzie Raś są antyreklamą autonomii.




                                                    > I tak na koniec, żeby nawiązać do Twojego wołania o konkrety i bycia konkretnym
                                                    > przez Ciebie samego... jankolodziej podał Ci linki do RAŚowego credo, do takic
                                                    > h RAŚowych konkretów na dzień dzisiejszy - czyli projektów zmian w Konstytucji
                                                    > RP i projektu Statutu Organicznego.

                                                    Tak to możemy rozmawiać latami.
                                                    Mnie nie chodzi o jakieś rasiowe credo ani inne jałowe demagogie. Papier jest cierpliwy, wszystko wytrzyma. A od wymachiwania papierem nie przybywa mądrości napisanych na nim treści.
                                                    Ale żebyśmy się ostatecznie zrozumieli co do pojęcia "konkretów".
                                                    To zupełnie tak jak w tych reklamach proszków do prania. Nasz proszek jest lepszy niż zwykły proszek. Zwykły kit.
                                                    Z rasiem to samo - "Nasz autonomiczny Śląsk jest lepszy od zwykłego Śląska".
                                                    To ja się pytam - Dlaczego niby ma być lepszy? Co takiego cudownego ma się stać po powieszeniu szyldu autonomii na Śląsku?
                                                    Tego nikt z Rasia nawet nie pofatyguje się rzeczowo uzasadnić. Co najwyżej bajki o tym że gdzieś tam mają autonomię i mają dobrze. To na pewno jak my będziemy mieć autonomię to będziemy mieli dobrze. Dziecięca naiwność.
                                                    Jeśli masz jakieś tego typu, jak zaznaczyłem, konkrety, możliwe do racjonalnego uzasadnienia to daj, ale proszę nie powtarzaj bajek, bo na mnie to nie działa.


                                                  • lswaczyna Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 26.10.11, 18:59



                                                    Fffff.... Powtarzam po raz kolejny. Jest tu istotny element odróżniający tą sprawę od innych.
                                                    Owszem, ludzi o takiej akurat mentalności w kwestii publicznego majątku jak Leon, jest wielu. Ale nie każdy z nich uprawia natrętnie tak rozbieżną ze swoimi czynami, propagandę. I czyni to jako wysoki funkcjonariusz Raś."
                                                    Masz problem z postępowaniem Leona?! Zgłoś go gdzie trzeba i skończ dupcyć w kółko jedno i to samo chodzący kryształowy ideale.

                                                    Janek olej w36 ciepłymi ****** i na mój temat z nim nie dyskutuj ;-)) Już niedługo przestanie być on incognito a wtedy to Ja skopie go przed niezawisłym Sądem za oszczerstwa.
                                                    Niemniej jestem przeciwnikiem ingerenci Państwa w internet ale to przecież nie Autonomia Śląska dąży do zniesienia anonimowości w sieci tylko RP umiłowane bezwarunkowo prze tego gnoja ;-)))))
                                                  • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 26.10.11, 20:36
                                                    "Janek olej w36 ciepłymi ****** i na mój temat z nim nie dyskutuj ;-))"
                                                    Halo Panie Leonie! To akurat do mojej wypowiedzi Pan nawiązuje, a nie wypowiedzi Pana Jana. Co nie znaczy, że nie przychylam się do Pana prośby o zaprzestanie dyskusji na Pana temat. A w związku z tym, że przeważnie słucham starszych i najczęściej dobrze na tym wychodzę, właśnie dokonałem "olania" :) I po kolejnym poście w36 stwierdzam, że to już jest pies zjadający własny ogon.

                                                    "Już niedługo przestanie być on incognito a wtedy to Ja skopie go przed niezawisłym Sądem za oszczerstwa."
                                                    Życzę powodzenia i trzyma kciuki.
                                                  • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 28.10.11, 07:40
                                                    bad_and_ugly napisał:

                                                    > Co nie znaczy, że nie przychylam się do Pana prośby o zaprzestanie
                                                    > dyskusji na Pana temat.

                                                    Tak dla ścisłości. Zamiast słodzić Leonowi, to proszę spójrz do góry, nad post Leona, gdzie to ja sam zdecydowałem odłożyć na bok temat Leona (przynajmniej na potrzeby argumentacji tematu tego wątku) i, co podkreślam, wcześniej, zanim Leon zaczął tu bluzgać.
                                                    Zwracam Twoją uwagę na to, żeby potem nie było że Leon tu mną steruje czy mnie zastrasza ;) .
                                                  • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 29.10.11, 00:01
                                                    Tak dla ścisłości. Zamiast słodzić Leonowi, to proszę spójrz do góry, nad post Leona, gdzie to ja sam zdecydowałem odłożyć na bok temat Leona (przynajmniej na potrzeby argumentacji tematu tego wątku) i, co podkreślam, wcześniej, zanim Leon zaczął tu bluzgać.
                                                    Zwracam Twoją uwagę na to, żeby potem nie było że Leon tu mną steruje czy mnie zastrasza ;) .


                                                    Tak dla ścisłości to Leon do mojej wypowiedzi (do której ty teraz coś odpisujesz, choć wcale nie była do Ciebie, mimo że częściowo o Tobie) przypisał "Janka", którym nie jestem i dlatego piszę do niego. Nie do Ciebie!!!
                                                    Guzik mnie to obchodzi co Ty "odłożyłeś na bok" i niech Ci się nie wydaje, że ja się z Tobą chcę ścigać w "odkładanie na bok" kwestii Leona (ja, ja,to ja byłem pierwszy proszę pani to ja byłem pierwszy!). I skończ mi doradzać co mam robić czy pisać "zamiast" i komu mam a komu nie mam słodzić, bo to już znacznie wykracza poza tematy związane z dyskusją o autonomii! Nos w sos i czuj się w całości "odłożony na bok". I nie nadużywaj w stosunku do swoich postów słowa "argumentacja".
                                                  • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 28.10.11, 07:18
                                                    lswaczyna napisał:

                                                    > Janek olej w36 ciepłymi ****** i na mój temat z nim nie dyskutuj ;-)) Już niedł
                                                    > ugo przestanie być on incognito a wtedy to Ja skopie go przed niezawisłym Sądem
                                                    > za oszczerstwa.
                                                    > Niemniej jestem przeciwnikiem ingerenci Państwa w internet ale to przecież nie
                                                    > Autonomia Śląska dąży do zniesienia anonimowości w sieci tylko RP umiłowane bez
                                                    > warunkowo prze tego gnoja ;-)))))

                                                    Wypieranie z pamięci nieprzyjemnych wspomnień jest normalną cechą ludzkiego umysłu. Niemniej jednak takie wyparcie może być w pewnych sytuacjach kłopotliwe. Na przykład kiedy wyparte z pamięci wydarzenia, można przywołać kilkoma kliknięciami z archiwum forum.

                                                    Dzięki Ci za ładną prezentację kultury osobistej przedstawiciela kierownictwa Raś. Dobrze uzupełnia temat tego wątku ;)
                                                  • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 29.10.11, 00:10
                                                    "Na przykład kiedy wyparte z pamięci wydarzenia, można przywołać kilkoma kliknięciami z archiwum forum."

                                                    No to wal tymi linkami wiele wlezie! Tyle się o konkretach chłopie napisałeś, że może byś się w końcu wysilił i coś powklejał Panie Konkret. Skończ obiecanki, a przejdź do konretów.
                                                    To tak na marginesie Twojego wcinania się do mojej dla Leona odpowiedzi...
                                                  • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 29.10.11, 16:39
                                                    bad_and_ugly napisał:

                                                    > No to wal tymi linkami wiele wlezie! Tyle się o konkretach chłopie napisałeś, ż
                                                    > e może byś się w końcu wysilił i coś powklejał Panie Konkret. Skończ obiecanki,
                                                    > a przejdź do konretów.

                                                    Czy Ty na pewno wiesz co robisz?
                                                    Przecież Leon tu wyżej, wyraźnie polecił Tobie zamilczeć w tej sprawie. Bo tak po prawdzie, to Ty robisz tu niedźwiedzią przysługę Leonowi, broniąc zaciekle tej dawno przegranej sprawy. A przede wszystkim, z punktu widzenia bieżących interesów Rasia i Leona, zupełnie niepotrzebnie, od nowa ją znowu nagłaśniając.

                                                    Ale kłopoty Leona z nadgorliwością jego sympatyków, to zupełnie nie moje zmartwienie.
                                                    Dlatego, jak chcesz, to masz (na Twoją odpowiedzialność):


                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,261,19931222,,WR_Swaczyna.html?v=2


                                                    To był sam początek tej sprawy tu na forum.
                                                    Ta lektura może też przydać się młodszym stażem forumowiczom, którzy nie kojarzą hasła "biuletyny Raś w WR". Starsi bywalcy znają ją na pamięć.

                                                  • jankolodziej Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 29.10.11, 20:51
                                                    Fajne te wspomnienia. Widać teraz co i jak - wszyscy szczekacze jakoś naturalnie zniknęli, jeno w36 pozostał. To teraz mu smutno że audytorium wyparowało. Ciągle powtarza te same banialuki o rasizmie i separatyzmie, a jak go nikt nie słucha to próbuje ugryźć Swczynę. Tak naprawdę to może mu nadmuchać, hehehe...
                                                    Znamienne, że kiedyś był takiego zdania: "Zarzuty są przecież w kierunku ludzi z władz miasta, no bo to oni ponosza odpowiedzialność za publikacje w WR", a teraz już wszystko Swaczyna.
                                                  • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 29.10.11, 21:51
                                                    "Czy Ty na pewno wiesz co robisz?"
                                                    Tak wiem. A Ty wiesz? Bo mnie się wydaje, że Ty zawsze piszesz to co wiesz ale nie zawsze wiesz co piszesz.

                                                    "Przecież Leon tu wyżej, wyraźnie polecił Tobie zamilczeć w tej sprawie."
                                                    Niczego mi nie polecił!

                                                    "Bo tak po prawdzie, to Ty robisz tu niedźwiedzią przysługę Leonowi, broniąc zaciekle tej dawno przegranej sprawy."
                                                    Wiesz co, z tego co Leon pisze, to Jego sprawa z Tobą, dopiero co się zacznie i nie byłbym taki pewny, że jest przegrana.

                                                    "A przede wszystkim, z punktu widzenia bieżących interesów Rasia i Leona, zupełnie niepotrzebnie, od nowa ją znowu nagłaśniając."
                                                    Ty nagłośniłeś.! Ty zacząłeś przypominać Leona i BWB i do pewnego momentu jednego posta nie potrafiłeś sklecić bez tego. Aż wreszcie po poście Leona, wielce zacząłeś mulić, że "odkładasz na bok" sprawę Leona.

                                                    "Ale kłopoty Leona z nadgorliwością jego sympatyków..."
                                                    Nie koniecznie sympatyków Leona, a może bardziej ludzi, którym obrzydli tacy jak Ty.

                                                    "...to zupełnie nie moje zmartwienie."
                                                    Z tego co Leon pisał to on Ci chyba jednak jakieś zmartwienie szykuje...

                                                    "Dlatego, jak chcesz, to masz (na Twoją odpowiedzialność):..."
                                                    Tyle się tych postów napisałeś i jedyne co w nich stoi nogami na ziemii i jest faktem - to link do zarchiwizowanego wątku. Nie można było tak od razu, zamiast w koło Leon i Leon?

                                                    "Starsi bywalcy znają ją na pamięć."
                                                    A jakoś Ty tylko powtarzałeś ją jak mantrę. Chłopie to był 2005 rok!!! Ty jak Niemca albo Rosjanina spotkasz, to też rozmowę zaczynasz od wojny? Ja Ci na prawdę, życzę żeby każdy komu coś zawiniłeś, wypominał Ci to po kres Twych dni. Ty jeden nieskazitelny i kryształowy! Ciebie już kanonizowali?

                                                    Co do autonomii przyczepiłeś się do Leona i to jest Twój koronny argument, a wśród zwolenników centralizmu to są sami uczciwi ludzie?! Ty myślisz, że Tobie nie można napisać, że skoro Ty nie chcesz autonomii wg RAŚu bo Leon, to ktoś inny nie chce centralizmu wg Ciebie bo np. afera jedna czy druga?! Ci co autonomia to be są, a po Twojej stronie są sami cool? Zauważyłeś, że partia, która ma w nazwie Polska, miała jeden z postulatów tożsamy z tym co proponują autonomiści - decentralizację służby zdrowia (powrót do RKCh)? Lubisz urawniłowkę, to sobie ją gloryfikuj i daj żyć innym! A do powiedzenia w temacie krytyki autonomii, poza konkursem modelarskim i Leonem nie masz nic! Gołą dupą świecisz i żadnych argumentów nie przyjmujesz, i odwracasz kota ogonem. Pod sam nos dostałeś propozycję zmian w Konstytucji RP i Statutu Organicznego i nic! Żadnych odniesień z Twojej strony.!Pieprzysz w koło o jednym i tym samym! Jak kiedyś dożyjemy czasów, w których dojdzie do referendum i wyjdzie na to, że jednak autonomia, to co Ty zrobisz?

                                                    Mnie się już nie chce dyskutować z gościem, który jak mu się powie, że Atena/Minerwa jest boginią między innymi rzemiosła, to udaje, że np. dziedziny pokrewne hutnictwu jak kowalstwo i np. odlewnictwo z rzemiosłem mu się nie kojarzą, na zasadzie NIE BO NIE, a na hali lejniczej wielkiego pieca na Fryncicie powinno wisieć hunduskie bóstwo bo... najbliższa huta w hinduskich rękach jest na Świonach, a Tobie się akurat inaczej wydawało. Do dyskusji z takim wybitnym "znafcą temató każdego" chyba potrzebny jest ktoś, kto ukończył pedagogikę specjalną.

                                                    Żegnam Pana!
                                                  • w36 odp. do jankolodziej i bad_and_ugly 30.10.11, 01:44
                                                    Panowie. Trochę szacunku dla samych siebie.

                                                    Z czym chcecie polemizować?
                                                    Z oczywistym faktem drukowania tych biuletynów Raś w WR, możliwym do potwierdzenia w bibliotece lub redakcji? Z dokumentami z Bipu UM dotyczącymi interpelacji na RM w kwestii tego procederu i stanu prawnego negującego legalność? Czy z upublicznionym pismem rudzkiego Raś ujawniającym mechanizm i prowodyrów tej całej sprawy?

                                                    Dyskredytowanie rozmówców z tego forum nic nie ratuje, jeśli są te powyższe fakty.
                                                    Rozumiem że do upadłego chcecie bronić wizerunku Raś, ale są jakieś granice kiedy to już staje się zupełnie żenujące. Faktów nie zmienicie.
                                                  • bad_and_ugly Re: odp. do jankolodziej i bad_and_ugly 30.10.11, 20:14
                                                    "Z oczywistym faktem drukowania tych biuletynów Raś w WR, możliwym do potwierdzenia w bibliotece lub redakcji?"
                                                    Ja nie!

                                                    "Z dokumentami z Bipu UM dotyczącymi interpelacji na RM w kwestii tego procederu i stanu prawnego negującego legalność?"
                                                    No właśnie - "stan prawny negujący legalność"... Skoro idzie o negowanie legalności, to dlaczego kończy się tylko na Twoim pyszczeniu na forum, a sprawa nie ma finału, którego można by się spodziewać po Twoim świętym oburzeniu?

                                                    "Rozumiem że do upadłego chcecie bronić wizerunku Raś, ale są jakieś granice kiedy to już staje się zupełnie żenujące."
                                                    Jedyna żenująca rzecz w wątku o autonomii to jest kotoś, kto odgrzewa kotlety sprzed kilku lat, unika dyskusji o teraźniejszości, zgrywa się na ideała, pieprzy w koło jedno i to samo o Leonie i konkursie modelarskim, o solidaryźmie, a jak ma się odnieść do konkretnych propozycji RAŚu (projekt Statutu Organicznego i zmian w Konstytucji RP) to nie istnieje. A nie pisałem, że jedyne co potrafisz napisać o RAŚu i autonomii to jest: konkurs modelarski i Leon...?

                                                    Wspomniałeś o "szanowaniu samego siebie"... Ja w ramach tego dziękuję Ci za "rzeczową" dyskusję o wadach i zaletach autonomii, życzę Ci odnalezienia samego siebie, bo czego można życzyć komuś takiemu jak Ty, który na tezę mówiącą, że "chyba nie jesteś Górnoślązakiem" odpowiada "w zasadzie to masz rację". Jak dojdziesz do tego kim jesteś na prawdę, a nie "w zasadzie", to łatwiej Ci będzie dyskutować z każdym oponentem. Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie więcej znaczy ktoś kto wie, że jest na prawdę Gorolem, Zagłębiakiem, Cysarokiem..., niż tylko tak jak Ty "w zasadzie". I przestań wracać do przeszłości, bo na prawdę warto z żywymi naprzód iść i spierać się o to co jest i będzie, a nie tylko o to co było.
                                                  • w36 Re: odp. do jankolodziej i bad_and_ugly 31.10.11, 18:24
                                                    bad_and_ugly napisał:

                                                    > "Z oczywistym faktem drukowania tych biuletynów Raś w WR, możliwym do potwie
                                                    > rdzenia w bibliotece lub redakcji?"
                                                    > Ja nie!

                                                    To dobrze.


                                                    > No właśnie - "stan prawny negujący legalność"... Skoro idzie o negowanie legaln
                                                    > ości, to dlaczego kończy się tylko na Twoim pyszczeniu na forum, a sprawa nie m
                                                    > a finału, którego można by się spodziewać po Twoim świętym oburzeniu?

                                                    Przyjrzyj się przywoływanym dokumentom. A to że nie ma finału, to jest dość proste do zrozumienia. Zresztą nie o to mi tutaj chodzi, bo jak powtarzam po raz kolejny, przypominam o sprawie w kategoriach oceny moralności Raś i jego kierownictwa. Bo jak widzimy z ujawnionych publicznie materiałów, Raś w osobie Leona pełnił rolę prowodyra.



                                                    > Jedyna żenująca rzecz w wątku o autonomii to jest kotoś, kto odgrzewa kotlety s
                                                    > przed kilku lat, unika dyskusji o teraźniejszości, zgrywa się na ideała, pieprz
                                                    > y w koło jedno i to samo o Leonie i konkursie modelarskim, o solidaryźmie, a ja
                                                    > k ma się odnieść do konkretnych propozycji RAŚu (projekt Statutu Organicznego i
                                                    > zmian w Konstytucji RP) to nie istnieje.

                                                    Dlaczego twierdzisz że unikam dyskusji o teraźniejszości skoro właśnie o niej piszę? Bo ta teraźniejszość to właśnie m.in. takie właśnie sprawy jak ta afrera z Leonem, kłamstwa Gorzelika itp. . To są konkrety a nie jakieś rasiowe statuty, choćby oferowały raj na ziemi.
                                                    Pewno znasz gościa o ksywie Lenin ( taki łysy z bródką). Ile to ludzi sikało po nogach czytając jego twórczość, a napisał tego dużo więcej niż Rasiowcy i też fajnie. No a ile syfu na świecie to przyniosło i to od razu po realizacji. Nam też.

                                                    Tak że trochę mi żal, że nie znalazłeś we mnie partnera do dyskusji o tych rasiowych statutach czy konstytucjach. Ale nie to akurat uważam za istotne, a bardziej to co przynosi obserwowalna rzeczywistość, tu i teraz.

                                                    > Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie
                                                    > więcej znaczy ktoś kto wie, że jest na prawdę Gorolem, Zagłębiakiem, Cys
                                                    > arokiem..., niż tylko tak jak Ty "w zasadzie".

                                                    Ja akurat dobrze wiem kim jestem. I nie mam z tym problemu, np. bycia równocześnie Ślązakiem i Polakiem. Ale też nie lubię, by byle kto, decydował o tym za mnie kim mogę być.
                                                  • w36 Re: odp. do jankolodziej i bad_and_ugly 04.11.11, 19:19
                                                    Jeśli wciąż nie pojmujesz, dlaczego ja w ogóle nie podniecam się tymi rasiowymi dokumentami (statuty itp.), które mi polecasz, to polecam ciekawy tekst do refleksji:


                                                    wyborcza.pl/1,76842,10547869,Diabel_w_dom.html


                                                    też o pewnej autonomii i ludziach nią rządzących. I pewno też produkują takie fajne dokumenty jak Raś, dużo i fajnie gadają, są pobożni a przede wszystkim są "swoi". No i niestety rzeczywistość nie wygląda tak dobrze jak można by oczekiwać.
                                                    Nie chciałbym by na Śląsku było podobnie.
          • bad_and_ugly Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 01.10.11, 22:38
            jankolodziej napisał:
            "Autonomia ma służyć wszystkim MIESZKAŃCOM Śląska."

            No właśnie o to chodzi! A wszyscy jakoś w haśle AUTONOMIA doszukują sie 2-go, 3-go albo i nawet 4-go dna, a nie widzą tego co najważniejsze - "Nasze podatki na nasze wydatki".
            • hynio59 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 02.10.11, 15:38
              No właśnie. To dla czego odzywają się tylko Niemcy. Ich to bodzie, że mówił o Polskich Ślązakach. A mają przecież więcej niż inni, mają przedstawicieli w sejmie. Czy Polskich Ślązaków nie ma!? A może są tylko Niemcy Śląscy. Zawsze, kiedy jest gadka o Śląsku to Niemcy robią jazgot. A kim oni są, że się pokazują nad resztą Ślązaków jako lepsi, bo to z tego wynika! Robią szum o narodowość Śląską. RAŚ jeździ na bratnie spotkania do Niemców, a tu mówicie o autonomii, co jest grane?
              • jankolodziej Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 02.10.11, 16:17
                "RAŚ jeździ na bratnie spotkania do Niemców"
                A kto nie jeździ? A co masz do Niemców?
              • g-48 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 03.10.11, 00:23
                . A kim oni są, że się pokazują nad
                > resztą Ślązaków jako lepsi, bo to z tego wynika! Robią szum o narodowość Śląską
                > . RAŚ jeździ na bratnie spotkania do Niemców, a tu mówicie o autonomii, co jest
                > grane?
                Hynus nie boj myszy jak tak daleko dondzie to tysz dostaniesz goroliku obywatelstwo Slonskie bo napewno czujesz sie Slonzokiem choc jestes zza Brynicy.
                • fast-kajfasz Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 28.10.11, 08:56
                  Pomarzyć ci wolno. Nic poza tym. A obywatelami na Śląsku są wszyscy Polacy, bo tu Polska.
                  • lswaczyna Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 31.10.11, 14:08
                    fast-kajfasz napisał:

                    > Pomarzyć ci wolno. Nic poza tym. A obywatelami na Śląsku są wszyscy Polacy, bo
                    > tu Polska.
                    Idąc tym rozumowaniem to zapomniałeś o wszystkich Czechach i Niemcach ;-))))))
                    • w36 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 31.10.11, 15:43
                      lswaczyna napisał:

                      > Idąc tym rozumowaniem to zapomniałeś o wszystkich Czechach i Niemcach ;-))))))

                      Leon, weź poszukaj w Twojej briftasi takiego plastiku z Twoją fotką i orłem. Przeczytaj ten największy napis przy tym orle. Bo coś się zdaje że tracisz orientację w czasie i przestrzeni ;)
    • hynio59 Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 18.02.12, 22:46
      Co to z RAŚ się dzieje? Ostatnio cichutko!?
      • 22burza Re: Czy takich ludzi mam słuchać w sprawach Śląsk 19.02.12, 01:52
        co się ma dziać ? nie wszystko naraz heniuśku ,SlAzoki robią planowo,sukcesywnie i konsekwentnie.Małymi kroczkami i do celu i nojprędzej go osiągniesz jak będziesz mało gadał,dużo robił i skupiał się na tym co aktualnie jest najważniejsze.Heniu cy ty jesteś braciszkiem zefka, on też próbował stosować tematy zastępcze.Oj boicie sie o te korytka,boicie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka