zajec_pagadi
16.02.12, 22:06
Zawsze o sobie mówię, że nie lubię złorzeczyć, przeklinać, ubliżać, domżalić, józiolić, a takoż używać słów powszechnie uznanych za obelżywe. Muszę jednak odpowiedzieć takiej miernocie i kreaturze jaką jest sukiero ( a może małpa 413, osi-ris, lewica_os, supeł111 lub inny twór złośliwy). Szacunku dla zmarłych zero, wychowania i kindersztuby za grosz, o kulturze, takcie, umiarkowaniu i wyczuciu możesz pomarzyć. Aż śmiech ogarnia, że taki wybitny talent społeczno-polityczny od kilkunastu lat wozi się na pojemnym puklu swojego wujka. Ponieważ jesteś zwolennikiem gatunku literackiego zwanego political fiction, to specjalnie dla ciebie napiszę odcinek o twojej wędrówce z Rudy do Zabrza z dyrektorem emerytem i z powrotem bez emeryta ale przy pomocy wujka, tajnych kompletach na WSB i w Świonach, wybujałych ambicjach politycznych czy czułostkowym zwracaniu się do ciebie przez sfrustrowaną z pofyrtanych. Do ciebie jak ulał pasują słowa wujka, że jesteś wyjątkowa lichota, ciulyta, leber i paciulok. Pozdro!!!