marynik
26.04.12, 19:38
1. Wycofanie uchwał dotyczących likwidacji zespołu szkół ponadgimnazjalnych nr 4
I tu chwała Pani Prezydent - mamy nadzieję, ze to nei przed referendum tylko naprawdę z przemyśleń i od serca.
Mam nadzieję, ze słowa Pani Prezydent o tym, że w dalszym ciągu bedzie pomagac nauczycielom, aby nie stracili pracy. Zastanowiły mnie tylko słowa, że niektórym nauczycielom bedzie pomagała, aby nie stracili pracy. A dlaczego tylko niektórym???
Pani Prezydent i Panie Osmenda jesli 20 lat temu "likwidowano" jakies wasze szkoły - to wówczas nie było problemu ze znależieneim pracy. Jka widać na korzysć, bo znalezliście lepsza pracę. Dzis problem utraty pracy to jest "byc albo nie byc".
2. Brawo, brawo pieknie dzis (chyba po raz pierwszy) zachowali się wszyscy Radni w/w sprawie.
3. Mam nadzieję, że władza ie pozostawi na samopas tej szkoły, nauczycieli i uczniów i nie będzie dążyła do samolikwidacji szkoły.
4. Wystąpienei pani prezydent Krzysteczko - że ubywa uczniów, ze brak pieniedzy, a komu zabrać, skąd dać - nie budowac sali widowiskowo-sportowej za grube milony. Ponadto wypwoedź, że gwarantuje sie prace na dzień dzisiejszy , ale później już nie - to taki ?szantaż"
5. Radny Myszur - kazanie lda nauczycieli, czy to oni moga sobie sami wymyslac nowe kierunki? Przeceiż szkoła zarządza dyrektor - to dyrektor odpowiada za otiwerania owych kierunkow, nauczyciel moga tylko uczyć i proponowac, jeśli cos tam zaszwankowało - to uważam, ze sam dyrektor.
6. Pan radny Osmenda - jak zwykle na podsumowanie gruchnał z grubej rury, troche ironicznie, troche oburzony - ale zakońćzenia fajne - jak na Pana. Rozumie Pan sytuację nauczycieli i dobrze, że pan przyznał, że być może Panu by tez 'pusciły" nerwy, gdyby Pan się znalazł w takiej sytuacji. Panie Osmenda - niektórzy wspominają Pana na stanowisku wiceprezydenta ośwaity jako osobe kompetenta a ośwaita miał się wówczas nie tylko dobrze, ale i bardzo dobrze.
7. Pan Wesoły - sro do własnego gniazda, zatrudnienie dla Pan najważniejsze i dobrze. Ale czy Pan się zainteresował czy to zatrudnienie na lata czy tylko na jeden rok?