aloes69
31.12.12, 16:26
Wierzycie, że Nowy Rok coś zmienia,
że spełnią się Wasze skryte marzenia,
że trzeba po prostu zwyczajnie chcieć
i możecie to tak od ręki mieć?
To nie takie proste Moi mili,
w tej Noworocznej krótkiej chwili
trzeba zrobić rachunek sumienia,
uporządkować wszystkie zdarzenia,
wyciagnąć z nich wnioski i obecać sobie
„Ja więcej tych samych błędów nie zrobię”
i zaplanować na ten Nowy Rok
kolejny mozolny za krokiem krok.
I niech to będzie krok do przodu,
bo na cofanie szkoda zachodu.
Nie musi to też być skok wielki,
bo do wybicia zabraknie belki.
A przy okazji spełnią się marzenia
bo one się spełniają, ot tak
od niechcenia.