waple
26.01.13, 10:00
Byłem górnikiem i zawsze całym sercem z górnikami będę.Natomiast nie podoba mi się to co z tym górnictwem się dzieje.Była tam kiedyś podsadzka płynna, sucha i były nawet plany zagospodarowywania śmieci w tym celu na dole kopalń.Jak się to skończyło wszystcy widzimy.Takie bezrobocie, czy nie można w tym celu ten potencjał wykorzystać? Po co nam naprawiać, szkody górnicze a część środków przeznaczyć na minimalizowanie szkód górniczych.I tak te środki pochodzą z górnictwa, czyli pomniejszane są fundusze na wynagrodzenia i premie.A co do tego lidera związkowego, co to chce karać Radnych to zaraz.To zwykły krzykacz i im prędzej pokaże mu się miejsce w szeregu tym lepiej.Widać tu jak na dłoni,że to człowiek z ambicjami politycznymi i ma górników i górnictwo tam gdzieś.I to trzeba górnikom uświadomić,górnik to bardzo ciężki zawód, ale tu widać,że ci co górnictwem zarządzają patrzą tylko na dorażny zysk, reszta ich nie obchodzi.Górnicy walczą o swój byt i swoich rodzin i zawsze będę ich popierał natomiast tych co zarządzają górnictwem bym prosił o opamiętanie.Mam tu na myśli Bytom, zostawiony bez środków właśnie przez górnictwo i to w tak opłakanym stanie.Zawsze jest jakaś alternatywa i trzeba o tym myśleć i to już od wczoraj.Pozdrawiam.