Dodaj do ulubionych

Pałacyk a były Młdzieżowy Dom Kultury.

09.12.13, 12:56
List otwarty.
Przewodniczący: Rady Miasta Ruda Śląska.

Czekałem dwa tygodnie na dyżur radnego w dzielnicy Halemba i się nie doczekałem.W dniu dyżuru i o wskazanej godzinie były zamknięte drzwi w biurze dyżurów przy ul. Kłodnickiej.Tj. dnia 4 grudnia 2013r.Chciałem poruszyć sprawę nie cierpiącą zwłoki i pozostało mi prosić pana o chwilę uwagi.Dotyczy ona młodzieży tej dzielnicy a mianowicie:Rozdwojenie jazni władzy Rudy Śląskiej.Był tam Młodzieżowy Dom Kultury przemianowany na pałacyk a okazuje się,że na frontowej ścianie opisany BIBLIOTEKA, to tylko część tego budynku a opis j/w.Jest ona tylko częścią tego budynku a jakoby już zawłaszczona.To budynek zabytkowy i zmiany czegoś są zabronione, moim zdaniem nawet kawałka gzymsu tak moim zdaniem mówi prawo.Ale najważniejszą sprawą jest tam brak kierownika tego obiektu na miejscu, niby jest ale na Wirku i kontakt wymaga kosztów i czasu.Skłoniła mnie do napisania tego listu sytuacja w mojej klatce schodowej dwa tygodnie temu.Młodzież w grupie około 14/ 15 osób zbiera się po tych klatkach bo nie ma gdzie się zbierać.Była sobota i udałem się w kierunku pałacyku opisanego biblioteka a tam wszystko pozamykane na cztery spusty.Miała tam być kawiarenka, jakaś sala telewizyjna i przestrzeń do zagospodarowania przez tą młodzież.Niestety jest jak jest i prosił bym aby poruszyć pana sumienie i pomoc w tej sprawie.Z głębokimi wyrazami szacunku: Paweł Kłys.
Obserwuj wątek
    • mietlorz707 Zlikwidować bibliotekę! 09.12.13, 14:13
      Książki spalić!
      Biurko wynieść!
      Napis może metalowy, więc na złom!
      Zrobić salę telewizyjną bo nikt w Halembie telewizora w domu nie ma!
      Te wszystkie dzieci, które tam teraz przychodzą na jakieś zajęcia i wypożyczać książki, pogonić w cholerę!
      Zrobić knajpę, oczywiście z piwem i wódą, do tego najlepiej jakąś siłownię!
      Wtedy młodzież będzie się mogła wyżyć na siłowni, a potem walnąć piwko i/lub strzelić setkę (albo trzy). Krzaki naokoło MDKu są, jest więc gdzie spać/rzygać/dupc.yć po pijaku.
      A waple na kierownika domu kultury. Kultury przez wielkie KU...
      • amarian2 Re: Zlikwidować bibliotekę! 09.12.13, 15:29
        Może zamiast wysypki, którą dostajesz i „komentowaniem” wszystkich wpisów wapla najpierw byś przeczytał co napisał???
        • mietlorz707 Re: Zlikwidować bibliotekę! 09.12.13, 16:22
          > Może (...) najpierw byś przeczytał co napisał???

          Nie mierz mnie swoją miarą, Marianie. Nie tylko czytam.
          • amarian2 Re: Zlikwidować bibliotekę! 09.12.13, 17:16
            Oczywiście, nawet nie zamierzam ci dorównywać.
            Wiem, że nie tylko czytasz wpisy waple ale nawet dodajesz czego nie napisał. Taki twój urok osobisty.

            • mietlorz707 Re: Zlikwidować bibliotekę! 09.12.13, 17:52
              > Oczywiście, nawet nie zamierzam ci dorównywać.

              Całe szczęście. Mógłbyś zniechęcić mnie do pisania tutaj. ;-)

              > Wiem, że nie tylko czytasz wpisy waple ale nawet dodajesz czego nie napisał.

              Ależ Marianie, ja tylko twórczo rozwinąłem wizję tego wieszcza...
              • amarian2 Re: Zlikwidować bibliotekę! 09.12.13, 18:00
                Tylko nie odchodź, byłoby smutno i zbyt poważnie.
                Mam natomiast prośbę, w szkole mocno nam wkuwano, „twórcze rozwinięcie wizji” wieszczy, że do dzisiaj czuję niesmak jak ktoś widzi czegoś nienapisanego, nie wypowiedzianego .A może masz zbyt wielką konkurencję na tym forum w takiej twórczej inicjatywie?
                Może, tak dla próby, przez tydzień dasz spokój waple? Proszę :) 
                • broneknotgeld Re: Zlikwidować bibliotekę! 09.12.13, 18:16
                  Hehehe - trocha żech sie uśmioł - no dyć bojki to jo szkryflom i czytom dzieckom.
                  filia18halemba.blox.pl/html
                  Polecom przejrzeć te stronki bloga, choć niy ma tam wszyskego, niy ma.
                  • waple Pomieszanie z poplątaniem. 10.12.13, 04:10
                    Były MDK w Halembie powinien mieć gospodarza na miejscu i być wykorzystany optymalnie.Czy Wy piszecie na temat? Konkurs na gospodarza tego obiektu.Nie będziemy się kogoś prosić i jezdzić aby coś tam zorganizować, to czas i środki.Czy Was to nie boli,że młodzież po klatkach schodowych się marnuje a taki obiekt jest zamknięty na cztery spusty?To obiekt miejski i o ile jest czas i miejsce to jest miejsce dla wszystkich a nie dla tych co tam sobie ktoś w bibliotece wymyśli i tak ma być.Mamy dość tego.
                    • greenrs2 Re: Pomieszanie z poplątaniem. 10.12.13, 09:22
                      Waple, gdybyś potrzebował to mam na zbyciu jakiś stary telewizor i komplet do "chińczyka" - używany ale w dobrym stanie.
                      • grizllli Re: Pomieszanie z poplątaniem. 10.12.13, 10:24
                        O czym ty piszesz jakiego kierownika ? ,animatorzy kultury sami prowadzą zajęcia,jakbyś żył tym co tam się dzieje to byś takich głupot nie pisał.Aż przykro odpowiadać takim oszołomom,przecież nawet w bibliotece jesteś personą non grata. Idź tam i dokładnie popytaj ile ludzi społecznie tam działa a nie o kierownikach myśli.Sala animacyjna pokazy filmów 2-3 ludzi (tak frekwencja tej młodzieży co jest bez zajęcia jak piszesz), kółko taneczne jedną grupę zlikwidowano z braku chętnych (chodziło 1-2 osoby w tym dziecko instruktorki),zajęcia integracyjne dla starszych i młodzieży tu jeszcze jako-taka frekwencja, i wiele jeszcze innych przykładów. A teraz z innej beczki, młodzież na klatkach schodowych zimą a na "polanie" latem siedziała i siedzieć będzie takie to uroki młodości.Ale jak rodzicom wisi co młodzi robią, to pomysł że jakiś 'kierownik' za mamusię i tatusia podejmie się wychowania to utopia !!!.Z tego prosty wniosek Syndrom Piotrusia Pana , swoje błędy wychowawcze chcesz teraz jako "Mesjasz" naprawiać u innych ,weź dej na wsteczny.
                    • broneknotgeld Re: Pomieszanie z poplątaniem. 10.12.13, 13:49
                      Panie Pawle, te Pana wypowiedzi to richtig "pomiyszanie z poplontaniym" - idzie pedzieć inaczy - "ciepie sie Pan jak mucha we taszynlampie".
                      To iże Pan niy cołkym wiy co sie tam dzieje, prawie Pana niy usprawiedliwo, bo przeca jest Pan aktywny we sieci i świadom tego, iże czyńściowo idzie sie ło tym poczytać na blogu "łoziymnostki".
                      No ja, pewno Pan niy wiy iże niy łod dzisioj we piwnicach ćwiczy tam zespoł młodzieżowy - bo i na młodzież MBP jest jak nojbardzi łotwarto. Kultura już tam rozkwito, a wszysko przi ty samy obsadzie pracownikow jak na starym miejscu, toż bibliotykarki sie starajom i robiom dość wiela. Bez wsparcio społecznych animatorow kultury takich efektow by niy było, To sie prawie tam sprowdzo.
                      Jak Pan możno i niy cołkym wiy - terozki praktycznie parterym w całości zarzondzo Instytut Karskiego, kery praca ze młodzieżom tyż mo niyjako statutowo pisano, to mono tam winiyn Pan kerować swoje kroki.
                      Piyrszy sztok, a terozki już i poddasze "jest w ruchu" - służy kulturze. Pedziołbych iże promiyniuje już kulturom na dzielnica, miasto, a nawet region.
                      Ja, nigdy niy jest tak dobrze coby niy mogło być lepi.
                      Apeluj Pan do władz ło to coby zatrudniyli tam dwóch instruktorow kulturalnych i przedłużli czas funkcjonowanio dworka do 20.00. To by stykło.
                      • skalar2011 Re: Pomieszanie z poplątaniem. 10.12.13, 21:38
                        broneknotgeld napisał:

                        Idź tam i dokładnie popytaj ile ludzi społecznie tam działa a nie o kierownikach myśli.
                        a ilu spolecznie działa proszę o dane?
                        Sala animacyjna pokazy filmów 2-3 ludzi (tak frekwencja tej młodzieży co jest bez zajęcia jak piszesz),
                        2-3 ludzi na filmach? fiasko moim zdaniem
                        kółko taneczne jedną grupę zlikwidowano z braku chętnych (chodziło 1-2 osoby w tym dziecko
                        instruktorki),
                        widać byle kasę trzepać
                        zajęcia integracyjne dla starszych i młodzieży tu jeszcze jako-taka frekwencja, i wiele jeszcze innych przykładów.
                        Więcej przykładów mi nie trzeba-wiem już swoje -bicie kasy dla kasy
                        • pipi43 Re: skalar i jego obsesja... 10.12.13, 22:04

                          skalar201110.12.13, 21:19

                          a ile kosztowała podróż Joasi zza oceanu
                          kogo mieli sprowadzić za swoje pieniążki
                          byle w celu autopromocji przedwyborczej za naszą kasę

                          skalar201110.12.13, 20:12

                          a to nereusz ma za mało miejskiej kasy?
                          zobacz sobie ile kasy to stowarzyszenie zalapało
                          w rankingu pozyskiwania kasy
                          dostają ile chcą z naszej kasy

                          skalar201110.12.13, 21:38

                          widać byle kasę trzepać
                          bicie kasy dla kasy

                          To "dorobek" jednego tylko wieczoru, który w zasadzie się jeszcze nie skończył.
                    • markpunk Re: Pomieszanie z poplątaniem. 11.12.13, 19:36
                      waple napisał:

                      > Były MDK w Halembie powinien mieć gospodarza na miejscu i być wykorzystany opty
                      > malnie.Czy Wy piszecie na temat? Konkurs na gospodarza tego obiektu.Nie będziem
                      > y się kogoś prosić i jezdzić aby coś tam zorganizować, to czas i środki.Czy Was
                      > to nie boli,że młodzież po klatkach schodowych się marnuje a taki obiekt jest
                      > zamknięty na cztery spusty?To obiekt miejski i o ile jest czas i miejsce to jes
                      > t miejsce dla wszystkich a nie dla tych co tam sobie ktoś w bibliotece wymyśli
                      > i tak ma być.Mamy dość tego.


                      zorganizuj, weź napisz program, pozyskaj ewentualne środki i zgłoś się do kierownika -prawdopodobnie udostępni Ci sale i będziesz mógł twórczo przyciągnąć tą młodzież o której piszesz.

                      Pytanie jest ważniejsze - czy ona tam chce przyjść?

                      Myślę że sposobów spędzenia wolnego czasu jest całkiem sporo w Halembie i okolicach, pytanie czy te osoby o których piszesz są zainteresowane robieniem czegokolwiek innego poza staniem na klatce, piciem piwska, i ryczenia "Ruch, Ruch czy Górnik, Górnik".

                      Ja prowadzę swoje dzieci do MDK'u zwanego teraz biblioteką na zajęcia taneczne i nie mam z tym problemu - więc gdzie leży twój. Może zainteresuj się najpierw tym, co jest organizowane w tym "Pałacyku" kiedy, przez kogo a potem pisz pierdoły, że nic się tam nie dzieje i młodzież nie ma co z sobą począć.
                  • skalar2011 Re: Zlikwidować bibliotekę! 10.12.13, 21:33
                    broneknotgeld napisał:

                    > Hehehe - trocha żech sie uśmioł - no dyć bojki to jo szkryflom i czytom dziecko
                    > m.
                    Bronuś czyżbyś jako ten zasłużony miał inny pogląd na ...........................?
                    • broneknotgeld Re: Zlikwidować bibliotekę! 11.12.13, 00:03
                      Hehe - jo poglondu na ślonskość niy zmiyniom, ponoć bestoż jest jak jest - no i piyknie - ślonsko dusza jest autonomiczno.
                  • broneknotgeld Chnet Dzieciontko 11.12.13, 00:06
                    "Dzieciontko u Donnersmarckow" - zaproszynie

                    U Donnersmarckow Dzieciontko chnet!
                    Coś niy wierzycie? -A ło co wet?!
                    filia18halemba.blox.pl/2013/12/Dzieciontko-u-Donnersmarckow.html
                    • grizllli Re: Chnet Dzieciontko 11.12.13, 08:10
                      Bronku ale do Nich to nie dociera, co by się tam nie działo jest be!, "kierownika trzeba" :-*.
                      • waple Bronku=Notgeldzie. 11.12.13, 13:39
                        Ja wszystkim dziękuję za to ,że tam się coś dzieje.Tym co to robią za pieniądze i społecznie.A moja uwaga do Ciebie to taka,że nas kiedyś w szkole uczono się uczyć a teraz i myśleć i trzeba się na to przestawić.Zauważ,że piszę o tym,że młodzież się gromadzi po klatkach schodowych a ten pałacyk zamknięty na cztery spusty to jest ok? Przeczytaj i przemyśl.
                        • broneknotgeld Re: Bronku=Notgeldzie. 11.12.13, 14:27
                          Panie Pawle, dworek jest zawarty po 18.00 fakt - jo żech już tu przedstowioł konkretne rozwionzanie, kere na pewno by polepszyło sprawa: dwa etaty i przedłużynie "łotwartych drzwi" do 20.00. To wcale niy gwarantuje iże młodzież ze Pana siyni tam trefi. No dyć mo Pan nipowtarzalno okazjo cosik konkretnego dlo ty grupki zrobić. Idzie rok welunkowy i pewnikym bydzie sia Pan staroł ło mandat radnego - trza już teroz ło to zadbać. Niych Pan ta grupka ze siyni zaprosi pora razy do "Asa" abo fundnie bilety do "Aquaparku" - to mogom być przeca Pana wyborcy. Popyto sie Pan ich spokojnie czego se richtig winszujom, no i tako pod ta młodzież ułoży se swoj osobisty program wyborczy - na bezrok, na podzim bydzie jak znoloz.
                          Szczyńść Boże.
                          • mietlorz707 Coś mi tu nie pasuje... 11.12.13, 16:00
                            Bo z jednej strony waple dał sobie spokój z biurkiem i instytutem który jest na parterze. Ogólnie, jakiś czas był z waplem, biurkiem i młodzieżą w MDK-u, względny spokój.
                            Z drugiej strony Marian pisze żebym dał spokój waplowi, gdy waple wraca do swoich starych pomysłów nie czepiając się już biurka, a biblioteki.

                            Kiedy budynek został przekazany bibliotece? Za czasów obecnej prezydent czy za poprzednika?
                            Czy były wtedy jakieś protesty? Czy może ktoś inny bardzo chciał ten budynek przejąć?
                            Czy wtedy waple też był tak aktywny w tej sprawie?
                            • broneknotgeld Re: Coś mi tu nie pasuje... 11.12.13, 17:51
                              Hmm, mono trza by tam posznupać
                              forum.gazeta.pl/forum/w,261,57163429,,Apel_Halymbski_Dworek.html?v=2
                          • skalar2011 Re: Bronku=Notgeldzie. 11.12.13, 19:49
                            broneknotgeld napisał:

                            > Panie Pawle, dworek jest zawarty po 18.00 fakt - jo żech już tu przedstowioł ko
                            > nkretne rozwionzanie, kere na pewno by polepszyło sprawa: dwa etaty i przedłuży
                            > nie "łotwartych drzwi" do 20.00.
                            dwa etaty na dwie godziny fajnie by było
                            • broneknotgeld Re: Bronku=Notgeldzie. 11.12.13, 19:54
                              Dwa etaty, coby bardzi rozkryńcić działalność kulturalno (do tego ich trza) i wydłużyć czas łotwarcio - jedyn może niy wystykać.
                              • grizllli Re: Bronku=Notgeldzie. 12.12.13, 08:41
                                Jeden etat dla "wieszcza" niech pokaże swoje możliwości. Oooooo! będzie działo, będzie zabawa................ resztę proszę sobie dośpiewać
                                • broneknotgeld Re: Bronku=Notgeldzie. 12.12.13, 13:50
                                  Hehehe - jak we cudzysłowiu, to mono ktosik mie mo na myśli.
                                  Na razie robota mom - ło inkszy niy medykuja.
                                  rudaslaska.com.pl/i,barborka-ratownicy-i-muzeum---warsztaty-dla-najmlodszych,100,974897.html
                                  • mietlorz707 Re: Bronku=Notgeldzie. 12.12.13, 14:07
                                    Bronku, "wieszcz" to sam je yno jedyn - Wernyhora z warzywnioka.
                                    • broneknotgeld Re: Bronku=Notgeldzie. 12.12.13, 21:24
                                      Acha, dziynki za informacjo, niy śledza jakoś specjalnie tukej wontkow - zaglondom yno czasym na te kere tyczom sie dworka, no i na cosik ło autonomiji abo naszy godce. Przesiaduja już terozki raczyj na inkszych portalach.
                                • mietlorz707 Re: Bronku=Notgeldzie. 12.12.13, 14:01
                                  Dla wapla na pewno byłaby tam robota. Ktoś musi przecież plac przed MDK-iem odśnieżać i zamiatać, zbierać z trawy psie kupy, oraz kondomy i flaszki z krzaków.
                                  I chasiok tyż tam jest, miołby kaj chaje robić.
                                  • grizllli Re: Etat dla "Wieszcza" ? 13.12.13, 13:42
                                    Nawet CAŁY razem z jego Szarikiem.
                                    • mietlorz707 Re: Etat dla "Wieszcza" ? 13.12.13, 13:49
                                      No, co dwie głowy to nie jedna.
                            • broneknotgeld Barborka 15.12.13, 23:42
                              Na Barborka kuknońć idzie
                              filia18halemba.blox.pl/2013/12/Barborka-w-bibliotece.html
                              Czy co roku tako bydzie?
                      • broneknotgeld Re: Chnet Dzieciontko 11.12.13, 14:37
                        grizllli napisał:

                        > Bronku ale do Nich to nie dociera, co by się tam nie działo jest be!, "kierowni
                        > ka trzeba" :-*.
                        Hmm, kierowniczka jest na miejscu - jo tam niy mom problymow sie ze niom dogodać.
                        A że jest to yno filio i dyrektor siedzi prawie na Wiyrku, to już cołkym inkszo inszość.
                        • broneknotgeld Re: Chnet Dzieciontko 12.12.13, 22:20
                          Dworek "na fali"
                          Cosik tam dali.
                          rudaslaska.com.pl/i,dzieciatko-u-donnersmarckow,100,976342.html
                          • broneknotgeld Re: Chnet Dzieciontko 16.12.13, 22:44
                            Dzieciontko uradowało
                            filia18halemba.blox.pl/2013/12/Dzieciontko-u-Donnersmarckow-po-raz-drugi.html
                            Jako tyż impreza cało.
    • waple Re: Nie, nie i jeszcze raz nie. 16.12.13, 10:36
      Reasumując:Spółdzielnia Nasz Dom przekazała ten budynek miastu aby służył kulturze młodzieży miasta i przede wszystkim tej dzielnicy.A co się stało?Galeria p. Trefonia nie, animator kultury rudzki nie, sekcja skata nie, po Śląsku część z tymi co niby tam coś robią nie.Duża sala na poddaszu proponowałem to nagłośnić nie.Młodzież po klatlach schodowych tak.Zostaliśmy ubeswłasnowolnieni,ale myślą ,że to tylko chwilowo.Sprawa jest w toku i tego nie odpuszczę, bo dałem słowo.Pozdrawiam.
      • w36 bajki dla dzieci młodszych ;) 16.12.13, 11:15
        waple napisał:

        > Reasumując:Spółdzielnia Nasz Dom przekazała ten budynek miastu aby służył kultu
        > rze młodzieży miasta i przede wszystkim tej dzielnicy.A co się stało?

        Waple, nie twórz legend z czapy wziętych.
        Pobudki jakie kierowały spółdzielnią były jasne o wiele bardziej prozaiczne. Chodziło po prostu o kasę, którą spółdzielcy sami nie chcieli płacić to wymyślili że podrzucą to kukułcze jajo miastu. Dochodziło też do tego niezbyt racjonalne gospodarowanie. Rozgzebane remonty, kłopoty z podnajemcami. Zorganizowano paru krzykaczy i natrętną propagandę, to jakoś przeszło.
        Był to temat, swego czasu tu na forum intensywnie przedyskutowany , ale Ciebie jako forumowicza tu na Rudzie, wtedy jeszcze nie kojarzę.
        • waple Re: To nie bajki czy legendy. 16.12.13, 12:57
          Dwa lata trwały negocjacje, sprzedać czy przekazać miastu.Czyli walne zgromadzenia spółdzielców które za drugim razem zdecydowało,że na kulturę a był kupiec sł. zdrowia i za te pieniądze miały być ocieplane budynki w/w spółdzielni.I tak przekazano to miastu.Spółdzielnia nie miała na remont, rządzili dwaj prawnicy z Katowic.Tak rządzili,że spółdzielnia aby przetrwać prosiła lokatorów o opłaty z góry.A teraz zostaliśmy na lodzie i tyle.Nawet nie ma mowy o jakiejkolwiek współpracy.Proponowałem ostatnio bo tam bywałem jakaś przynajmniej część po Śląsku, duża sala nagłośnienie, bo na końcu nic nie można zrozumieć, też NIE.To pytam się czy tak to ma wyglądać?Pozdrawiam.
          • broneknotgeld Niy bojka - prowdziwo rudzko anegdotka 16.12.13, 14:23
            Panie Pawle, zdo mi sie co niy czyto Pan tego wontku, a możno nawet niy cołkym świadomy jest Pan tego co som szkryflo - bywo.

            No dyć prawie terozki przipomnioł mi Pan tako moja przigoda.
            Kejsik ze wystawom notgeldow wcis żech sie na Fryncita do galeryji "Fryna" - ciynżko mi tam było to wszysko wrazić, bo przeca 2000 notgeldow na 62 wielgich antyramach to niy szpyndlik.
            No dyć sie udało - miesionc to tam było - dwa razy w tym czasie łodbyły sie take jakby prezytacje skuplowane ze lekcyjom historyji dlo szkolorzy - pora rajcow tyż na to trefiyło. No dyć iże to było we downy hutniczy kantynie, toch na strona tytułowo ekstra wrazioł notgeldy hutnicze, przirychtowoł tekst ło tym i staroł żech sie coby "Wiadomości Rudzke" to opublikowały.
            Tekst idzie sie i dzisioj poczytać.
            forum.gazeta.pl/forum/w,28940,26212038,26213395,Nowy_Bytom.html
            No, jak wyglondały moje starania ło to:
            - dostarczoł żech tekst i skany do redakcji osobiście
            - po tydniu przesłoł żech brif pocztom, faxym i e-mailym
            - po nastympnym tydniu poprosioł żech radnego ło coby jakosik poparł moje starania.
            I to dało jakiś efekt - dostoł żech ze redakcji e-mail bezpośrednio łod Naczelny, cobych sie im przestoł ze tym wciskać i nikogo niy przisyłoł - materiał sie niy pojawi na łamach, niy som tym zainteresowani, bo przeca we Rudzie Ślonski praktycznie niy ma numizmatykow, toż nikt tego czytać niy bydzie, nikogo to praktycznie niy zainteresuje.
            ------
            Hehehe - take moje rudzke doświodczynie.
            Panie Pawle - mom do Pana zagadka - kto był wtedy Naczelnom "WR"?
            Jakomś wskazowkom może być tyn link, a właściwie data postu.

            Pozdrowiom.
            • broneknotgeld Re: Niy bojka - prowdziwo rudzko anegdotka 16.12.13, 15:44
              No, data na tym wtornym wontku może jdnak wprowadzić w błond - piyrwotny wontek jest tukej, toż lepszom wskazowkom bydzie data tego postu, choć zdo mi sie iże sama wystawa na Frynie wiosnom tego roku, a możno nawet drapci.
              forum.gazeta.pl/forum/w,261,8259768,8581659,Re_Nowy_Bytom.html
          • w36 Re: To nie bajki czy legendy. 16.12.13, 20:23
            waple napisał:

            > Proponowałem ostatnio bo tam bywałem jakaś przynajmniej część po Śląsk
            > u, duża sala nagłośnienie, bo na końcu nic nie można zrozumieć, też NIE.

            Waple, przecież żaden problem by właśnie spółdzielnia miała tam opłacanych przez siebie np. instruktorów czy wykupione imprezy, skoro jej członkowie aż tak tego pragną. Ale nie, lepiej o darmochę pyszczyć. Wstyd.

      • mietlorz707 Reasumując - waple zaś smoli gupoty. 16.12.13, 15:44
        Jakby tam była galeria Trefonia - waple by smolił o obrazach tak jak teraz o biurku. Nawiasem mówiąc ze stronki tej filii wynika, że tam często jest jakaś wystawa obrazów z kolekcji Trefonia.

        Z tym animatorem kultury daj sobie spokój bo zaczyna to wyglądać tak jakbyś sam tam chciał być kaowcem albo masz w rodzinie jakiegoś nieroba i chcesz go tam wcisnąć.

        Sekcja skata to był tylko pomysł tu na forum, i co? Ruszyłeś zad i zrobiłeś coś w tej sprawie? Nie?

        Po śląsku? Co ma być po śląsku? Przecież dość sporo imprez tam Bronek organizuje. A jak on coś organizuje to to jest po śląsku. Może to za bardzo po śląsku dla ciebie i nie rozumiesz o czym Bronek godo?

        Nagłośnić? W sensie reklamy w że tam jest sala? Czy w sensie dosłownym, nagłośnienia? Bo na zdjęciach z niektórych imprez mikrofony widzę... Jak żeś głuchy, to z mietlorskiej solidarności mogę Ci polecić laryngologa. Jak żeś ślepy to już gorzej, bo nie znam w Rudzie dobrego okulisty.

        I wiesz co? Nie twierdzę, że kogokolwiek trzeba ubezwłasnowolnić, ale niektórych na pewno trzeba ignorować.
        Bo co zrobić z człowiekiem który w dane miejsce nie chodzi, nie wie co się tam dzieje, i jednocześnie jest odporny na wszelkie próby uświadomienia mu, że nie ma racji?
        • grizllli Re: Reasumując - waple zaś smoli gupoty. 16.12.13, 23:22
          "Bo co zrobić z człowiekiem który w dane miejsce nie chodzi, nie wie co się tam
          dzieje, i jednocześnie jest odporny na wszelkie próby uświadomienia mu, że nie
          ma racji?" . To jak Słynny Pies Pawłowa, początkowo ślinił się przy podawaniu posiłku, jednak kiedy każdą kolejną miskę poprzedzał dzwonek – psiakowi szybko ślinka zaczynała cieknąć na sam, znany mu już świetnie, dźwięk. Niezależnie od tego, czy towarzyszyła mu pełna miska. Rezultaty eksperymentu można z powodzeniem porównać do zasad działania pana W...e
          są one dokładnie te same: wybiera sobie jakiś temat (MDK,Szkoła) czy przedmiot (biurko "Karskiego), a następnie wiąże go psychicznie z określonym stanem emocjonalnym i śliniąc się pisze,pisze,pisze .............gupoty. Houk !!!
          • waple Re: Reasumując - waple zaś smoli gupoty. 17.12.13, 12:28
            Ja nie jestem osobą decyzyjną.Przedstawiłem problem młodzieży dzielnicy Halemba.Był MDK, nazwano pałacyc a wyszła jak jest opisana biblioteka.Czyli co wyszło?Wywołałem temat dziękuję za zaangażowanie.Każdy ma prawo do swojego zdania i ja to szanuję a co z tego wyjdzie to musimy to przyjąć i to bez wyjątku.Natomiast co niektórzy zajmowani się moją skromną osobą a nie problemem.Moją domeną jest działanie a nie pisanie i muszę kilku forumowiczów zmartwić,mam teraz tak zajęty czas że chwilowo muszę Was opuścić.Życzę natomiast dużo nowych tematów i inicjatywy z innej niż moja strona.Pozdrawiam.
            • mietlorz707 Pała i cyc 17.12.13, 13:00
              > muszę kilku forumowiczów zmartwić,mam teraz tak zaję
              > ty czas że chwilowo muszę Was opuścić

              Ty zajęty? Ale ściema. :)

              > Był MDK, nazwano pałacyc

              I ta freudowska pomyłka jest prawdopodobnie najlepszym podsumowaniem Twojej radosnej twórczości tutaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka