fifik_rsl
31.10.14, 00:27
Na dzisiejszej sesji RM (30.10) radni podjęli uchwałę dającą zielone światło na rozpoczęcie II etapu rewitalizacji Burlocha. Po otwarciu ofert najkorzystniejsza oscylowała w kwocie ok. 3,5 mln złotych.
www.facebook.com/BurlochArena/photos/a.187980198024835.1073741828.187550381401150/370152269807626/?type=1&theater
(Pierwszy etap kosztował 4,5 mln)
W ramach prac mają być postawione mn. szatnie, trybuny, a także przeprowadzone prace kanalizacyjne. Całość ma się wg założenia zamknąć w 8 miesiącach.
Po zakończeniu II etapu, w założeniu ma się rozpocząć trzeci, do którego zostało przeniesione mn zadaszenie lodowiska, tor saneczkowy, tor dla rowerów górskich, a także ma tam powstać obiekt gastronomiczny. Opierając się na słowach i prognozach Pani Prezydent ,całość ma się zamknąć w kwocie 14 mln złotych, przy czym tor saneczkowy i dla rowerów możemy zrobić, jak również tę część odpuścić. Przekazano też informacje , iż rozpoczęła się trzecia próba rozpisania i pozytywnego rozstrzygnięcia przetargu na zadaszenie lodowiska. Prace w tym zakresie mają ruszyć po zakończeniu sezonu zimowego.
Żeby było jasne, uważam że Burloch powinien być dokończony, bo Mieszkańcy zasługują na taki obiekt. Osobiście opowiadam się za tym, aby zrealizować pełną wersję, a nawet więcej, mianowicie po zakończeniu całość, jego teren ogrodzić, by chronić go w godzinach nocnych.
Wszystko mogłoby być proste, jakby znowu popisu nie dali nasi kochani radni. Jestem w stanie zrozumieć Kobierskiego, że tak dokładnie dopytywał o ten dach, choć śmiem twierdzić, że dokładnie wiedział jak to wygląda, bo osobiście uczestniczył w rozmowach na ten temat, na profilu internetowych BA. Rozumiem, kampania, walka o głosy, musiał być aktywny. Natomiast popis jaki dał radny Dryja był przejawem zwykłego kretynizmu. Słuchając jego wypocin miałem wrażenie, że gościowi ewidentnie żal dupę ściska, że ten obiekt nie powstał w jego dzielnicy. Szczególnie kiedy deprecjonował wartość rugby i starał się przekonać, że na obiekty z prawdziwego zdarzenia zasługuje tylko piłka nożna. Trochę mam żal do Zarządu Miasta, że nikt nie wyszedł na mównicę i barana nie poinformował, iż drużyna Kobiet zdobyła vice mistrzostwo Polski, w mieście działa też drużyna męska, a także drużyny młodzieżowe. W jego opinii, to chyba te drużyny powinny grać najlepiej na jakimś hasioku, natomiast na obiekty z prawdziwego zdarzenia zasługują jedynie kopacze tułający się od czwartego poziomu rozgrywek w dół. Mam tylko nadzieję, że tę wypowiedź słyszeli jego potencjalni wyborcy.
Na daremne pierdzielenie poszło ponad pół godziny, po których Wieszołek świadom upływającego czasu zarządził głosowanie.
Tym samym ani słowem nie poruszono sprawy prezesa Zrywu, który na obiektach Burlocha urządził sobie prywatny biznes. W tym miejscu ogromny szacun dla Rudzkiego Mosiru, którzy odkrywszy że kasa z wypożyczalni rolek zamiast na rzecz klubu, szła do prywatnej kieszeni prezesa, natychmiast wypowiedział tę umowę. Szerzej sprawa jest opisywana na profilu fb BA pod linkiem: www.facebook.com/BurlochArena?fref=ts
Sprawa jest przedstawiona we wpisie z dnia 19.10, a także omawiana w komentarzach pod wpisem z dnia 21.10.
Jak to możliwe że żaden z radnych tą sprawą się nie zainteresował? Mnie zwykłemu mieszkańcowi nasuwa się kilka pytań. Przede wszystkim czy Władze Miasta mają zamiar współpracować z klubem, na którego czele w dalszym ciągu stoi człowiek, który działał na jego niekorzyść. Czy taki człowiek może być dla miasta partnerem do rozmów? Czy nie powinien być postawiony zarządowi tego klubu warunek odsunięcia tego gościa, jeśli chcą dalej korzystać z pomocy miasta, czy to w formie dotacji czy inwestycji w infrastrukturę?
No i najważniejsze, czy po odkryciu tego typu nieprawidłowości, że tak to eufemicznie nazwę, nie powinno pójść zgłoszenie podejrzeniu popełnienia przestępstwa?