amarian2
27.11.14, 13:58
W najmniejszy sposób nie chciałbym polemizować z fifikiem więc pozwolę sobie otworzyć osobny wątek.
Cechy charakteru.
Wsłuchiwanie się w mieszkańców. Mając w 2010 roku takie poparcie w radzie i mieszkańców jest niezwykle dziwne, że można je było stracić w jeden rok. To, że pozbywała się sojuszników może nie dziwić, ale bez wątpienia Pani Dziedzic ma poważny problem z słowem kompromis. Odejście RAŚ, PiS z koalicji nie było dziełem spisku czy braku stołków, odbyło się po 2 latach wspólnych rządów. Jak wiemy, wynikiem rozstania było proste niedotrzymywanie słowa, brak liczenia się z koalicjantami i otoczeniem się swoistym dworem pretorian. Nie wspomnę o kłótniach (wojnach z WINB, posłami, radnymi sejmiku czy innymi Miastami Aglomeracji). Na dzisiaj nie wierzę, że Pani Dziedzic ma jakąkolwiek zdolność koalicyjną i jest w stanie zrobić swoisty okrągły stół w Rudzie Śląskiej. A wydaje się, jestem pewny, że to dzisiaj zadanie najważniejsze.
Zaplecze
Ja go nie widzę, nie ma w Radzie i nie ma go w UM. Ja nie chciałbym tu przypominać wpadki z NS, krematorium (tu wspomnę o nieliczeniu się z mieszkańcami) ale trudno nie wspomnieć o padlinie (zupełnie zapomnianej przez przedmówcę). Jeżeli podjęcie budowy bez analizy, wyliczeń nie było winna prezydent to na pewno jej ekipy. Jeżeli zaplecze to takie osoby, to … szkoda tego Miasta na następne 4 lata. Przypomnę, że Dziedzic ma także zaplecze polityczne: Rodzoch, Błąkała, Marceli i kilku innych. Wystarczy wejść na spółki miejskie, rady nadzorcze i prześledzić zmiany.
Program.
Jeżeli ktoś raz już przedstawiał program, który w ogóle nie realizował, nawet nie raczył wyjaśnił swoim wyborcom dlaczego zmienia poglądy, wprost dlaczego ich okłamano to jak mogę wierzyć w następne zapewnienia?
Patrząc na te dwa programy, patrząc na debaty, to moim skromnym zdaniem obiecywanie takich kwiatków jak bezpłatny transport czy kupowanie mieszkań to jest to populizm. W programie praktycznie nie ma mowy o poważnym potraktowaniu przedsiębiorczości.
Sytuacja Miasta
Szkoda, że jest to temat omijany, wręcz ignorowany. Nie znam więc nie dyskutuję i nie oceniam. Ale przecież możemy skorzystać fachowej informacji. Ignorowanie rankingów, poważnych badań naukowych omawiających naszą sytuacje finansowa, gospodarcza. To budżet, zadłużenie, dochody Miasta zdecydują nie tylko o spełnieniu obietnic wyborczych ale to one zdecydują w jakim mieście będziemy żyć. Nie prezydent, nie jego zastępcy ale kasa, może nam się to nie podobać ale jest faktem. Na dzisiaj spadamy z dochodami, rosną środki przejadane, rośnie zadłużenie a co najgorsze brak inwestycji rozwojowych. Jak będą w takiej sytuacji wyglądać nasze dochody jutro? Dzisiaj już bija nas na głowę wszystkie okoliczne Miasta, za 4 lata takiej samej polityki będziemy tęsknić, że nie jesteśmy mieszkańcami Chorzowa, Zabrza a nawet Świętochłowic. Bo ich będzie stać na niższe podatki, ceny lokalne itd.
Inne
No cóż, fifik ma prawo wkurzać się, że ktoś tam zadzwonił, ja tylko przypomnę, że organizatorów demokratycznej formy działania jakim jest referendum spotkało o wiele więcej i poważniejszych sankcji. Przesłuchiwania na policji, wielokrotnie umarzane, ponownie uruchamiane na wyraźne skargi i życzenia władz. Nie pamiętam, czy tych „ czynów” mieliśmy się dopuścić 5,6 czy 7. Rozprawy sądowe, telefony do pracodawców ( jeszcze przed ogłoszeniem składu Grupy Inicjatywnej) byłem zmuszony do złożenia rezygnacji z pracy bo naciski na pracodawcę (m.in. radnego) były tak poważne. Ale co tam nasze problemy. Nie zostało wspomniane (mam nadzieję, że nie celowo) największą aferę ostatnich 4 lat. Oskarżenie publiczne przed zbadaniem sprawy, przed zgłoszeniem jej do prokuratury byłej skarbnik. Zaszczuta, pomówiona przez tubę propagandową za którą jest odpowiedzialna prezydent, zmarła. Nie wspomnę tu o obietnicach znalezienia 2,2 mln złotych które wyparowały z konta depozytowego. Dzisiaj wiemy dzięki Prokuraturze, że „pożyczki” były normą i brali w takich działaniach wszyscy w tym „odkrywcy” afery. Dzisiaj wiemy a raczej mamy potwierdzenie, że cała afera został wymyślona tylko dlatego, że chciano na miejsce skarbnik Miasta dać koleżankę. Na szczęście po śmierci Pani Lucyny skarbnikiem została Pani Guziel. Nie słyszałem ani po atakach, pomówieniach na referendystów, pomówieniach w stosunku do innych osób w tym skarbnik Miasta nigdy słowa przepraszam.
Podsumowując.
Jaką mieliśmy prezydent i jaka była jej ekipa przez ostatnie 4 lata wiemy. Jakie jest sytuacja Miasta też.
Straszenie mieszkańców Platformą przypomina bajki o żelaznym wilku i nie jest w jakikolwiek sposób jakikolwiek argumentem przy wyborze na funkcję prezydenta Miasta. Ja nie straszę, ze taki Marceli zostanie wiceprezydentem. a Rodzoch naczelnikiem kultury
Aleksandra Skowronek daje szansę na zmiany, daje jedyna szansę na współpracę z każdą partią i organizacją, a to tam prezydent ma słuchać mieszkańców a nie na prywatnych rozmowach na fb.
I ze swej strony mogę zapewnić, a po 12 latach pisania na tym forum to widać, ze będę każdego prezydenta wybranego 30 listopada tak samo oceniał w tym także Panią Skowronek na którą oddam głos.