darek10004
09.09.05, 19:05
dzisiaj dwa gnojki nadzwyczaj długo chodzili koło mojego auta, domniemuję, że
chcieli mi go zaje... Wyszedłem do nich i spytałem się czy może w czymś
pomóc, odpowiedzieli, że fajne auto a ja im na to żeby ............ Dwie
godziny później spotykam auto straży miejskiej C-15, fotoradar wystawiony na
ograniczeniu 40km/h a strażnicy w samochodzie lecą w tzw. ciu... Spotkałem
ich dzisiaj dwa razy w ciągu całej ich szychty, raz koło szkoły 6, później w
pobliżu szkoły 40. Rozumiem, że pilnują przestrzegania ograniczenia
prędkości. Ale, ale wydaje mi się, że straż miejska przede wszystkim powinna
pilnować porządku publicznego i patrolować ulice, osiedla, podwórka. Poza tym
ich radar i tak nie uchroni przed ograniczeniem prędkości przez kierowców.
Śmieszna wydaje mi się cała ta akcja. Strażnik miejski ma łazić wzdłuż
krawężnika i pilnować porządku a nie wylegiwać się w aucie gdy radar namierza
kierowców. Nawiasem mówiąc żadko widuję strażnika miejskiego na patrolu a to
chyba z założenia jego zasrana powinność. E nie powiem więcej bo znowu się
wk... i hepik usunie mojego posta za niecenzuralne słowa. Tymczasem,
spadam.