Dodaj do ulubionych

plac Jana Pawła II

19.10.05, 21:46
Co myślicie o tym betonowym molochu ?! który ma powstać pod U.M. ?
czy nie powinni się wypowiedzieć mieszkańcy tego miasta co do zmiany tak
daleko idącej infrastruktury Nowego Bytomia? Już wiem dlaczego p. Wyciślik
reklamuje w parku pod UM torebki na psie gówna- gdyż jak ruszy projekt
betonowania parku na Frynie z przyzwyczajenia mieszkańców i ich pupili może on
być cały zasrany :)
A tak pytanie do jedynej osoby będącej na bierząco ze sprawami Rady Miejskiej
J.O. - czy jak koń zrobi kupkę to woznica powinien to posprzątać ? jeżeli tak
to dlaczego się tego nie egzekfuje? większe torebki powinny być...
Obserwuj wątek
    • jozefosmenda Re: plac Jana Pawła II 19.10.05, 22:05
      na tym placu nie ma koni!
      Czasami jakiś osioł się zdarzy ale .....nie trzeba po nich sprzątać.
      • osi-ris Re: plac Jana Pawła II 19.10.05, 22:10
        p. Radny ogólnie pytam ..
        • hepik1 Re: plac Jana Pawła II 20.10.05, 18:43
          Tam gdzie konie występuja ,znaczy w cywilizowanych krajach,nosza pod ogonem takie worki i tam sobie walą.
          Do nas ta moda jeszcze nie dotarła.Górole z Zakopanego na przykład wieszaja worki z drugiej strony konia,tam gdzie cały ten proceder z produkcja gówna sie rozpoczyna.
          W RŚl koni niewiele, choć na 1 maja sie zdarzaja.Tak sobie furmanka posuwaja i rżą-kaaartofle,kartofleee;)
    • berolina Re: plac Jana Pawła II 20.10.05, 21:53
      taaa, te szkła betony itepe to to co w mieście jest najbardziej potrzebne.
      • kapioh1 Re: plac Jana Pawła II 20.10.05, 22:29
        Ależ pierdoły dęte piszecie, a Osi- ris to jeszcze z błedów kupą (nie końską
        bynajmniej...). Przebudowa placu to akurat jeden z niewielu naprawdę dobrych
        pomysłów Stani. To przecież jest serce miasta, jego rynek !! A jak plac teraz
        wygląda ?? Jak przerośnięty las, gdzie pod drzewami dzieci grają na brudnym
        klepisku w piłkę, z mini rondem i choinką, która wygląda tak, jakby od lat
        usychała. Fontanna z brudną wodą i parkingi. WSTYD !! Otóż my też, jak myślę,
        możemy mieć piękny plac bez oglądania się na Mikołów czy Pszczynę. I życzę
        Stani, żeby jemu się ta inwestycja udała, wbrew wielbicielom klepicha z
        drzewami. Dla was niech Stania zrobi gdzieś placyk w ulubionym przez was stylu.
        Tylko niech dodatkowo rozsypie trochę słomy, żeby miało co powchodzić wam do
        butów.
        • jozefosmenda Re: nowy plac Jana Pawła II 20.10.05, 23:11
          No i jeszcze gołębie i inne ptaki srają na ludzi tam przechodzącyh czy
          siedzących na ławkach.
          Potem się to zmieni. Tylko prosże nie myśleć ,ze to ludzie będą s.... na
          gołębie! Znajdą się worki i dla gołębii.Służbowe oczywiście!
        • w36 Re: plac Jana Pawła II 20.10.05, 23:54
          kapioh1 napisał:

          > Przebudowa placu to akurat jeden z niewielu naprawdę dobrych
          > pomysłów Stani. To przecież jest serce miasta, jego rynek !! A jak plac teraz
          > wygląda ??

          Rozumiem Twoje argumenty, może emocjonalne ale dotyczące poczucia że Ruda
          powinna nam dostarczać jakiegoś poczucia do dumy. Ale pomysł z wyrzuceniem tej
          zieleni i zabetonowaniu jest raczej średni i jakoś nie widzę żeby betonowy plac
          akurat miał być piękniejszy i żeby wyznaczył funcję tego placu jako miejskiego
          rynku jaki znamy z pewnych innych miast.
          Zauważ że głownym kierunkiem poruszania się ludzi jest Niedurnego i otwarcie
          tego placu bez dużej przebudowy wokół nic nie zmieni, dalej będzie peryferyjnym
          placem z boku głownej ulicy. Prawidłowy rynek wymaga jakieś centralnej pozycji i
          istnienia kilku osi żeby to miało sens. Duży blok naprzeciwko wyklucza niestety
          definitywnie otwarcie jakieś perspektywy w kierunku poprzecznym.
          Druga sprawa to, po co tak naprawdę? Zastąpienie zieleni betonem spowoduje
          wzrost hałasu m.in dla pracowników UM i też dyskomfort w czasie upału. Coś
          kiedyś mówiono o imprezach dla mieszkańców całej Rudy na tym placu np. typu
          sylwester.
          Ale wiadomo jak trudno jest na Frynie znaleźć miejsce do zaparkowania mimo tego
          że jest tam parę ważnych insytucji w których praktycznie każdy mieszkaniec Rudy
          kiedyś musi coś załatwić.
          Moim zdaniem jeśli się ktoś upiera przy przebudowie tego placu, to właśnie na
          jakiś parking z pozostawieniem części zieleni i ławek pod nimi (fontanna
          niekoniecznie). Zwiększyło by to funkcjonalność miasta, m.in. wygodę dla
          korzystania z UM, a to też przecież bardzo ważna sprawa.
          A w mieście mamy dostatek ponurych zakątków, które zdało by się jakoś mądrze
          upiększyć.

          A rynek to i tak przeżytek, teraz jego funkcje przejmują galerie centrów
          handlowo-rozrywkowych, co właściwie nie jest czymś nowym, też miało swój
          odpowiednik w zeszłych wiekach. Funkcją rynku też był handel i różne usługi,
          przedstawienia i co tam jeszcze. Tyle że wtedy nikt nie pomyślał o parkingach.
          • amarian2 Re: plac Jana Pawła II 21.10.05, 11:53
            Problem przebudowy placu Jana Pawła II jest złożony. Z jednej strony plac jest
            strasznie zawodniony, odbija się to niekorzystnie na budynkach mieszkalnych,
            gdzie nie ma możliwości pozbycia się wilgoci i zagrzybienia w piwnicach. A więc
            remont placu jest konieczny przynajmniej w zakresie odwodnienia. Inną sprawą
            jest remont za 28 milionów złotych, bo tyle wstępnie ma kosztować nowy plac.
            Parking, który ma tam powstać będzie stosunkowo niewielki i przeznaczony raczej
            na potrzeby pracowników UM.
            Pytanie. Czy ta inwestycja jest tak ważna? Jeżeli tam wydamy tyle kasy i to po
            prostu kilka innych inwestycji nie zostanie wykonanych.
            Mamy poważne problemy z budynkami szkolnymi, substancja mieszkaniowa wali się.
            Na ostatniej komisji budżetu nowy prezes stwierdził, że potrzebowałby 500
            milionów złotych na inwestycje w już istniejących zasobach. Takie są potrzeby.
            O służbie zdrowia nie wspomnę itd., itd. Uważam, że przy tak kosztownych
            inwestycjach jak plac, OTI powinni się wypowiedzieć mieszkańcy, szczególnie
            przy narastającym zadłużeniu miasta.
            Ja jestem przeciwny tak dużej inwestycji na placu Jana Pawła II, niepodobna mi
            się także projekt oddzielenia placu od ul. Niedurnego szklanym budynkiem.
            • osi-ris Re: plac Jana Pawła II 24.10.05, 20:42
              amarian2 napisał:
              >plac jest strasznie zawodniony, odbija się to niekorzystnie na budynkach
              >mieszkalnych,

              powiedz mi jeszcze gdzie jest mokro w kamienicach ? tych na przeciw UM. jadąc od
              strony Wirku?

              czy w budynkach od strony Huty?
              • amarian2 Re: plac Jana Pawła II 24.10.05, 21:05
                Woda na Placu stoi. Widać wyraźnie, brak trawy, glina.
                Zawodnione są te budynki naprzeciw urzędu, czyli Plac Jana Pawła II od nr 1 i
                dalej. Są one budowane na kamieniu i tam są problemy. Plac musi być odwodniony,
                reszta to już inwestycja na wyrost za ogromną kasę.

                pozdrawiam
                • osi-ris glina 25.10.05, 08:36
                  A co ma piernik do wiatraka?
                  a co mnie obchodzą kamienice? to kamienice sobie odwodnijcie (to chyba MPGM) a
                  tam wysypcie troszkę ziemi 0,5 m i będzie ql a jak tam woda stoi to połóżcie
                  dreny i zasypcie żwirem piachem ziemią i też będzie ql ale nie za 28 mln zł !!!!
                  • amarian2 Re: glina 25.10.05, 09:17
                    Jeszcze raz powtórzę, cały plac musi być odwodniony, więc remont jest konieczny.
                    Także jestem przeciwny inwestycji za 28 milionów złotych.
                    osi-ris w tej kwestii nie ma między nami różnicy.

    • osi-ris Pomnik za życia... 21.10.05, 13:26
      Ja myślę że przejedzenie 28 milionów tylko po to by powiedzieć ja to zrobiłem
      to o kant h.. rozbić taki pomysł.. Wireckie targowisko zadaszono a sprzedawcy
      sobotni i tak stoją pod bramą bo ?- bo klient zawsze kupi najblizej bramy i
      kwadratura koła sie zamyka. Dlaczego nie ma jakichś zdarzeń pod tym
      zadaszeniem - to sie nazywa inwestycja nie trafiona! panowie z kierownictwa
      targowiska to jakieś kołki ? Dlaczego nie wymyślą czegoś by interes rozkręcić?
      same Managery he he
      Panie prezydencie inwestuj pan kase w przedsięwzięcia które przyniosą Miastu
      ZYSK ten plac trzeba będzie konserwować sprzątać oświetlić jakie to koszta
      pociągnie za sobą? Basen w Halembie o.. to zacznie procentować Mikołów,
      Gliwice, Katowice, Tychy, okoliczne wsie, człowieku tam sie zarobi - zarobi -
      zarobi kase i da prace rodzinom znajomych (będzie ich szło pózniej
      kontrolować).
      Ten plac to chyba proboszczowi na odpusty -głupota !
      • kapioh1 Re: Pomnik za życia... 21.10.05, 22:45
        Właśnie oglądałem ten placyk w UM (w wersji wirtualnej). Jedyna uwaga, to
        faktycznie zbyt mała ilość zieleni. A Osi- ris to zazdrośniczek jest !! On tak
        się naparza, bo Stania będzie mógł powiedzieć "To ja zrobiłem". Trzeba było
        prędzej o tym pomyśleć. A tak wogóle, Osi- ris, co to jest ten "kant h.." o
        który chciałbyś rozbić pomysł Stani ?? Jeżeli miałeś na myśli pewien wulgaryzm,
        to to się pisze przez "ch", kochany. W dodatku, jeżeli myślisz, że główny plac
        miasta ma być piękny dla proboszcza jedynie, to żal mi Ciebe. Ludzie, którzy
        nie doceniają potrzeby posiadania przez miasto centrum, salonu właściwie,
        sprawiali przez lata, że Ruda miała opinię miejsca, gdzie psy du..ami
        szczekają, z klepiskiem porośniętym drzewami zamiast rynku. Teraz to się
        zmienia wreszcie, i Stania mógł się spodziewać, że na tym forum ktoś mu du.ą
        zaszczeka.
        • w36 Re: Pomnik za życia... 25.10.05, 16:39
          kapioh1 napisał:

          > Właśnie oglądałem ten placyk w UM (w wersji wirtualnej).

          Kapioh, jak masz przypadkiem linka na wygląd tego placu to daj, proszę.
          Chciałbym zobaczyć skoro to z moich pieniędzy ;)
          • kapioh1 Re: Pomnik za życia... 25.10.05, 17:45
            Oglądałem wydruk, który stoi na sztaludze w hallu UM, po lewej stronie od
            wejścia. Można to zrobić, składając jednocześnie wniosek o wymianę prawa jazdy
            (tak jak ja, na przykład..). Oprócz małej ilości zieleni, to reszta mi się
            podobała. Co prawda trudno obiektywnie ocenić wizualizację komputerową, bo
            autorzy mogli podpicować to czy owo....No ale zobaczyć na co pójdzie nasza kasa
            trzeba koniecznie. A ci ci bekają tu, że klepisko wystarczy odwodnić, żeby było
            piękne, niech się zastanowią, czy Ruda musi zawsze odstawać od innych miast.
            • osi-ris Pomnik za życia... a odstawka 25.10.05, 18:49
              Kapioh co ty fandzolisz a zresztą możesz...

              To my sie będziemy innym pokazywać a dzieci do szkoły głodne będą chodzić..
              poziom kształcenia zależy od pełności żołądka!
              no tak ale sądząc po twoi stylu "zastaw sie a postaw sie" text "Nieważne za co i
              na co.. byle widać.." jest tu na miejscu
              ps :jadłeś już?
              bo najedzony głodnego nie zrozumi... z pewnością
            • w36 Re: Pomnik za życia... 25.10.05, 19:01
              kapioh1 napisał:

              > Oglądałem wydruk, który stoi na sztaludze w hallu UM, po lewej stronie od
              > wejścia. Można to zrobić, składając jednocześnie wniosek o wymianę prawa jazdy
              > (tak jak ja, na przykład..).

              Niestety moje prawo jazdy nie wymaga teraz wymiany, więc chyba będę musiał
              specjalnie się wybrać do UM (i najpierw znaleźć miejsce do zaparkowania ;).
              Druga sprawa to że nic by nie zaszkodziło opublikowanie tego wizerunku na
              serwerze UM, by mieszkańcy jednak mogli widzieć na co idą ich wcale nie małe
              pieniądze (186 zł od każdego Rudzianina :o ) .
              Ale jednak mam obawy i trudno mi podzielać Twoje nadzieje, że włożenie takiej
              wielkiej sumy w ten plac rzeczywiście w jakimś wymiernym stopniu powiększy
              prestiż naszego miasta (choćby już z powodów obiektywnych związanych z układem
              architektonicznym). Porównując z ceną innych inwestycji np. dach na Wirku 5mln
              czy rondo na Halembie 2,4mln to jednak jest to nawet uwzględniając te podziemne
              prace wciąż jest to okropnie drogo jak za osuszenie piwnic i na zywkły wyłożony
              kostką plac, nie posiadający jakieś znaczącej roli teraz i w przyszłości.
              Chyba że później będzie tam gdzieś tablica z ceną, to może tym zaszpanujemy ;)
              • hepik1 Re: Pomnik za życia... 25.10.05, 20:05
                Z tym parkowaniem bym nie przesadzał.Byłem przedwczoraj w UM- i zaparkowalem,najpierw na chodniku pod tymi kamienicami z mokrymi piwnicami a za sekund pare zwolnilo sie miejsce parkingowe ,to na wszelki wypadek sie tam przemieściłem.
                • w36 Re: Pomnik za życia... 25.10.05, 20:45
                  hepik1 napisał:

                  > Z tym parkowaniem bym nie przesadzał.

                  :)
                  Ja miałem mniejsze szczęście w tym rejonie. Raczej próbuję szczęścia po drugiej
                  stronie Niedurnego za Rossmanem.
            • amarian2 Re: Pomnik za życia... 25.10.05, 21:03
              Jest łatwo krytykować a nawet bekać, takich ciekawych inwestycji w mieście jest
              kilka. Rynek przy Urzędzie trzeba zrobić nawet jak bekom o odwodnieniu, problem
              jest w kasie.
              27 czy też 28 milionów to po prostu dużo a nawet za dużo.
              rudaslaska.bip.info.pl/plik.php?id=2462
              str. 10
              Dlatego na ten i inne tematy trzeba dyskutować. Na spotkaniach z mieszkańcami
              dzielnicy Nowy Bytom większość widzi potrzebę remontu placu Jana Pawła II, ale
              już zakres a więc ilość wydanej gotówki budzi zastrzeżenia. Jestem przeciwny
              wydaniu na ten plac tak ogromnej kasy. Gdyby nie upór niektórych osób możliwy
              by był ładny projekt za dużo mniejsze pieniądze. Proszę o porównanie kosztów
              remontu placu z budową np. ronda.

              To już tak zupełnie dodatkowo w tej samej dzielnicy zniszczono dwa parki, bo
              nie ma pieniędzy już od kilku lat na ich remont. W tym samym Nowym Bytomiu
              potrzebne są pieniądze na uciepłownienie dzielnicy. Jak podaje nowy prezes
              MPGM /komisja budżetu/ potrzebne by było 500 milionów złotych na remont naszej
              substancji mieszkaniowej a my tych pieniędzy po prostu nie mamy. Jak więc
              wybierać inwestycje?
              Te ładne czy te potrzebne? Te na pokaz czy te dla mieszkańców?
              Nadal będę bekaniem bronił kasy przed takimi inwestycjami jak plac.
              Marian Sławik
              • kapioh1 Re: Osiris mi dowalił grając faul... 25.10.05, 21:28
                Po tym jak Osiris mi dowalił z tymi głodnymi dziećmi na pięknym placu, to
                naprawdę zwątpiłem... Totalna demagogia ! Za to Marian Sławik mnie pocieszył.
                Fakt, Panie Marianie, że cena tej inwestycji wydaje się bardzo wysoka. Pytanie,
                czy jest uzasadniona i co za to uzyskamy. Faktem jest też katastrofalny stan
                tego miejsca, to poprostu wstyd dla miasta. Plac też jest znacznie większy od
                ronda i ważniejszy. Powiem tak, skoro radni z entuzjazmem nazwali go imieniem
                Jana Pawła II, to nie może tam być zagajnika z klepiskiem do gry w piłkę oraz
                krzywego chodnika po przeciwnej od urzędu stronie (parkowałem tam ostatnio i o
                mało nogi nie złamałem, ale może lepiej mieć połamane nogi niż widzieć głodne
                dzieci- to styl Osirisa oczywiście, hi hi). Znamienne jest, że przed urzędem
                chodnik jest prosty. Tam pewnie chodzi Osiris i karmi dzieci. Tak więc idea
                uporządkowania placu jest słuszna. A plac jest dla całej Rudy Śląskiej, nie dla
                mieszkańców Nowego Bytomia. Panie Marianie, jeżeli konsultować tą inwestycję to
                z wszystkimi rudzianami. Bo wszyscy za nią zapłacą (Osiris tyż). Ten obrazek w
                hallu urzędu też niewiele mówi, czy tam będą złote płytki, czy betonowe, skąd
                te miliony itd..
                • amarian2 Re: Osiris mi dowalił grając faul... 25.10.05, 23:27
                  Jestem za najszerszą konsultacją z mieszkańcami przy podejmowaniu trudnych
                  decyzji, powiedzmy inwestycji lub programów, które będą kosztować ponad 10
                  milionów złotych.
                  Przy dzisiejszych możliwościach komunikacyjnych to nie jest problem.
                  To tak ogólnie. Plac trzeba zrobić, ale projekt musi zostać poprawiony, jest
                  zbyt kosztowny.
                  Jestem także za tym, aby jak najwięcej informacji było dostępne w BIP, innych
                  stronach miasta lub podległych jednostek.
                  Tu krótka wstawka, PEC odpowiedział natychmiast na wysłane zapytanie o Radę
                  Nadzorczą na ich stronie i dzisiaj otrzymałem odpowiedź, że skład został
                  wpisany aktualny. Jednak są firmy, które poważnie traktują mieszkańców.
                  Gorzej, że nasza strona miasta plus BIP jest zbyt skomplikowany, a większość
                  dokumentów nie jest skanowana lub w ogóle przedstawiana.
                  Może wtedy byłoby mniej pomówień, plotek a każdy by mógł sobie natychmiast
                  sprawdzić informacje. Nie wiem, dlaczego większość dokumentów nie jest
                  przedstawiana a duża część jest utajniana. W Zabrzu zupełnie odwrotnie.
                  www.zabrze.magistrat.pl/engine//bip/8/192?o=tp1&e=s|192pozdrowienia
                  • osi-ris Re: Osiris mi dowalił -przestań wcale nie.. 27.10.05, 09:17
                    Andrzej Stania - Wielki, pater et restaurator patriae, -ten który zastał Rudę
                    Śląską drewnianą a zostawił murowaną, zaznaczył ślady swego wiekopomnego
                    panowania wspaniałymi budowlami kościelnymi i świeckimi.
                  • w36 Re: Osiris mi dowalił grając faul... 29.10.05, 19:10
                    amarian2 napisał:

                    > To tak ogólnie. Plac trzeba zrobić, ale projekt musi zostać poprawiony, jest
                    > zbyt kosztowny.

                    Mało powiedziane, jest mocniejsze określenie.

                    Tak sobie czytam ostatnio, kontrowersje wokół polskiego niebieskiego lasera. Że
                    rezultaty może nie takie jak by się komuś marzyły a przede wszyskim że ogromne
                    pieniądze podatników poszły w błoto.
                    Jakie?
                    12mln zł w ciągu 5 lat, a lasery świecą i się sprzedają.

                    No to mnie śmiech wziął na to wszysko, u nas w Rudzie lekką ręką się wydaje
                    przeszło 2 razy tyle, po to tylko by taki sobie plac nazwać w papierach rynkiem
                    miejskim i nikomu nawet nie mrugnie powieka. Nie ważne jest że miasto ma taki a
                    nie inny układ urbanistyczny, nieważne trudności budżetowe i potrzeby
                    mieszkańców. Będzie rynek i ... . Potencjalni wykonawcy pewno już sikają po
                    nogach z radości na takie zamówienie. A i tak jest duże ryzyko za parę lat w tym
                    miejcu ktoś wybuduje biurowiec, jakiegoś Lidla albo stację benzynową bo taka
                    będzie czyjaś nowa koncepcja.
                    Radni w większości ochoczo przyklepują, może by nie podpaść prezydentowi (bo to
                    pewno od niego wyszedł pomysł) albo dla świętego spokoju (nie ich pieniądze w
                    końcu), mieszkańcy nie są wciągani w problem, bo jeśli przypadkiem nie
                    przechodzą przez hol UM nawet nie mają żadnej możliwośći obejrzenia projektu
                    tego cudu. A kosztuje to tyle że jak patrzałem w cenniki to jeśli by kupić dobrą
                    kostkę (najgrubszą i kolorową) i zlecić porządne położenie jej na podsypce
                    piaskowo cementowej, to starczyło by na 135 tyś m2, więc np. alejka szeroka na
                    10 metrów miała by długość 13 km.
                    Nawet jeśli wziąść pod uwagę tą meliorację placu, to i tak padnie rekord w
                    wydaniu pieniędzy w stosunku do korzyści dla miasta i jego mieszkańców.
                    Nie ma kogoś rozsądnego kto by to zatrzymał?
                    • kapioh1 Re: Osiris mi dowalił grając faul... 29.10.05, 20:35
                      No trochę przesadziłeś, Lidla ani stacji paliw w tym miejscu nikt na pewno nie
                      wybuduje, nie przesadzaj. A układ urbanistyczny tego miasta jest taki, że Nowy
                      Bytom zawsze będzie centrum, nawet, gdyby oddzielić Kochłowice. No i taki plac,
                      z takim kościołem i ratuszem jest TYLKO JEDEN. A swoją drogą, dziwię się bardzo
                      Stani, że nie umie sprzedać tego tematu i go skonsultować. Nikt dokładnie nie
                      wie, co to ma być. Czy tylko nawierzchnia ? Po co ta buda pomiędzy Niedurnego a
                      placem, co ma wniej być, itd...Mając w swoich rękach Wiadomości Rudzkie i tak
                      bezgranicznie dyspozycyjną Wystyrk- Benigier powinien to już dawno zrobić...No
                      chyba, że Wystyrk sobie nie radzi, bo dyspozycyjność nie wystarczy, gdy trzeba
                      uczciwie społeczeństwu coś pokazać i podyskutować. Nie wiem, czy ktoś z Jaśnie
                      Władzy czytuje to forum, ale czekam na przedstawienie idei przebudowy placu
                      wraz z uzasadnieniem. Niech się Wystyrk nareszcie weźmie do roboty poza
                      smarowaniem lepką wazeliną.
                      • w36 Re: Osiris mi dowalił grając faul... 29.10.05, 22:39
                        kapioh1 napisał:

                        > Nie wiem, czy ktoś z Jaśnie
                        > Władzy czytuje to forum, ale czekam na przedstawienie idei przebudowy placu
                        > wraz z uzasadnieniem. Niech się Wystyrk nareszcie weźmie do roboty poza
                        > smarowaniem lepką wazeliną.

                        No właśnie, też się dziwię. Ale to chyba chodzi właśnie o "utajnienie" tego
                        projektu a ściślej o uniknięcie niewygodnej dyskusji. Szczerze mówiąc gdyby nie
                        to forum to nic bym o tym nie wiedział. Inne rzeczy były eksponowane w prasie a
                        o "rynku" cisza. A ile innych Rudzian żyje w błogiej nieświadomości jak wydaje
                        się ich wspólne pieniądze i to ogromne, na coś co ich praktycznie nie leży w
                        ogóle w ich interesie.

                        > A układ urbanistyczny tego miasta jest taki, że Nowy
                        > Bytom zawsze będzie centrum, nawet, gdyby oddzielić Kochłowice. No i taki plac,
                        >
                        > z takim kościołem i ratuszem jest TYLKO JEDEN.

                        Kapioh, widzę że masz emocjonalny stosunek do Nowego Bytomia i dobrze, bo ma
                        chyba najładniejszą architekturę z całej rudy, ale z perspektywy innych dzielnic
                        nie jest typowo odbierany jako śródmieście tylko miejsce gdzie znajdują się
                        pewne ważne instytucje. A koncepcja robienia na siłę rynku miejskiego w tym
                        miejscu jest spóźniona jakieś 100- 200 lat. Rynku nie było i nie będzie tylko
                        dlatego że ktoś sobie tak w papierach napisze. I na pewno wśród rudzian troska o
                        to że w Rudzie nie ma rynku nie należy do ich podstawowych problemów.

                        Z drugiej strony to rozumiem Twoje uwagi co tego placu teraz. To klepisko jak
                        mówisz na dzisiejsze standardy nie jest może piękne i choćby z racji sąsiedztwa
                        UM odnowienie tego placu jest uzasadnione, jak i jego odwodnienie (choć w tej
                        całej sprawie, tak stuprocentowo nie był bym pewien, czy ta wilgoć nie jest
                        przesadzona i służy jako pretekst do prucia całego placu).
                        Ale podstawowa rzecz, nie za takie pieniądze.
                        Wykonanie trwałej estetycznej nawierzchni, zorganizowanie zieleni, miejsca
                        parkingowe na pewno nie kosztuje prawie 30 mln. Już za kilka mln, może być tam
                        ładnie i funkcjonalnie.
                        No i jaką korzyścia dla miasta i mieszkańców można usprawiedliwić tak ogromny
                        wydatek. Zeby parę dzieci miało gdzie jeździć na wrotkach.
                        Coś mi to bardziej śmierdzi jakimś placem defilad czy innych tego typy imprez
                        bardziej w klimacie chińskim czy płd. koreańskim. Oni też lubią duże place ;)

                        PS. Widziałem te iglaki na rondzie koło shella. Posłuchano Cię jednak Kapioh ;)
                        • hepik1 Re: Osiris mi dowalił grając faul... 30.10.05, 06:52
                          Zgadzam się z przedmówcą.
                          Na podniesienie poziomu placu wykorzystać jakąs pobliska hałdę,przebudowac podziemna infrastrukturę(kanalizacja i co tam jeszcze w ziemi jest,melioracja)kostka plus jakieś szlachetne odmiany drzew,nie muszą być od razu platany.Fontanna może zostac jak najbardziej i gotowe.
                          Przynajmniej doczekamy za naszego życia.
                          • w36 Re: Osiris mi dowalił grając faul... 30.10.05, 21:16
                            hepik1 napisał:

                            > Przynajmniej doczekamy za naszego życia.

                            Nadzieja zawsze zostaje.

                            Z braku szerszych informacji, przyjrzałem się dokładniej dokumentowi z bipu tu
                            wyżej zaproponowanemu i nasuneło mi to parę prywatnych przemyśleń.

                            Oto konkrety:
                            temat - "Przebudowa placu Wolności na rynek miejski w Rudzie Śląskiej"
                            łączne nakłady finansowe - 27000000
                            środki własne - 100% (brak dopłat z zewnętrznych źródeł)
                            okres realizacji - 2005-2008

                            i teraz ciekawe, wydatki na poszczególne lata:
                            2005 - 1000000
                            2006 - 1000000
                            2007 - 5000000
                            2008 - 20000000

                            I tak sobie myśle na podstawie tych danych:

                            - przez 4 lata centrum NB będzie placem budowy. Zajęcie samego placu może nie
                            będzie jakieś dotkliwe ale roboty też mogą tyczyć przyległych ulic, więc choćby
                            kłopoty parkingowe wokół UM mogą przez ten czas się jeszcze powiększyć.
                            - początkowe 2 lata robót nie generują jakiś wielkich kosztów a domyślać się
                            można że przy normalnym porządku, właśnie wtedy będzie robione m.in. odwodnienie
                            placu i podziemne prace, które myślałem że będą droższe i jakoś będą choć trochę
                            usprawiedliwiać te ogromne koszty całości.
                            - ogromna eksplozja kosztów w 2008 nasuwa hipotezę że może tu chodzić np. o
                            przesunięcie kościoła na inną ulicę albo po prostu wyłożenie marmurem czy inną
                            drogą nawierzchnią placu, wraz z postawieniem wypożyczalni kapci (tłumaczyło by
                            to ten budynek nurtujący kapioha), bo przecież w butach szkoda by było przecież
                            wchodzić na tak drogą rzecz.
                            - no i na koniec wielka impreza i ogłoszenie że to na czym stoimy od dziś jest
                            rynkiem a nie takim sobie placem, koniecznie.

                            Myślę że jakieś fakty wreszcie zweryfikują te moje spekulacje ;)

                            Ale w tym całym pocieszające jest jest to, że kontrowersyjne ogromne wydatki
                            mają się pojawić dopiero po przyszłorocznych wyborach samorządowych. Przyszła
                            ekipa może zweryfikować i dokończyć ten remont szybciej, w dużo bardziej skromny
                            ale wystarczający sposób i uratować ze 20mln na jakieś inne bardziej istotne cele.
                            Bądzmy dobrej myśli :)
                            • jozefosmenda Re: można spróbować... 30.10.05, 22:19
                              Żeby tak zrobić to trzeba by się w tej przyszłej ekipie znaleźć!
                              A więc:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=9572267&wv.x=2&a=31214482
                              Uważam jednak,że wszystko zależy od prezydenta miasta.
                              A ten już nie popuści,bakcyl został połknięty!
                              Chociaż sam pomysł datuje się jeszcze za jego poprzednika.
                            • hepik1 Re: Osiris mi dowalił grając faul... 01.11.05, 05:43
                              Eee,tam...
                              Kapcie nie moga być tak drogie...Podejrzewam,że te fundusze zostana przeznaczone na zakup lektyk,którymi bedą donoszeni do drzwi urzędu petenci.
                              Przy okazji zostanie rozwiązany problem bezrobocia w RŚl-taka lektyka musi byc obsługiwana co najmniej przez czterech ludzi(plus obsługa techniczna)
                              Nie wiadomo co wyjdzie z internetowego załatwiania spraw,to petentów w urzędzie nie zabraknie przecie.
                              • kapioh1 Re: Czy Wystyrk potrafi wejść do internetu ?? 01.11.05, 14:54
                                Jeszcze jedno, moim zdaniem, skoro to idea Stani, to powinien ją rozpocząć i
                                zakończyć, według JEDNEGO, spójnego, skonsultowanego z mieszkańcami projektu.
                                Żadne zmiany i cięcie kosztów po wyborach nie ma sensu, bo będzie erzac nie
                                plac. Taka kupa, jak plac czerwony w Bytomiu. Miały być cuda, a jest czerwona
                                kosteczka. Ja jednak wolę, żeby nasz plac się czymś wyróżniał, nie tylko nową i
                                tanią nawierzchnią. Tylko rzecz, z której mieszkańcy mają być naprawdę dumni,
                                nie może im być sprezentowana na siłę... Nawet, jeśli w czasie konsultacji ze
                                społeczeństwem, głównym zabieraczem głosu będzie Osiris, he he. No to czekam na
                                ramię medialne Stani, czyli WR, Wystyrk Rudzki....
                                • w36 Rynki trzeba budować. :)) 01.11.05, 17:09
                                  kapioh1 napisał:

                                  >Czy Wystyrk potrafi wejść do internetu ??

                                  :) Była tu przecież osobiście tu w okolicy, przy okazji naszej dyskusji z EH.
                                  Nie wiem czy pamiętasz.

                                  > Jeszcze jedno, moim zdaniem, skoro to idea Stani, to powinien ją rozpocząć i
                                  > zakończyć, według JEDNEGO, spójnego, skonsultowanego z mieszkańcami projektu.

                                  Właśnie, konsultacje :). Jakoś bardzo przypomina mi pewien fragment książki
                                  "Autostopem przez galaktykę" (ostatnio zekranizowanej), który pozwolę sobie
                                  zacytować:

                                  "
                                  —Ta obwodnica musi zostać zbudowana i zostanie zbudowana!

                                  — Pierwsze słyszę! A dlaczegoż musi zostać zbudowana?

                                  Pan Prosser pogroził Arturowi odrobinę palcem, zaraz jednak przestał i schował rękę.
                                  — Cóż to za pytanie, dlaczegoż musi zostać zbudowana? To obwodnica. Obwodnice
                                  trzeba budować.
                                  (...)
                                  — Ależ, panie Dent, plany były dostępne w gminnym biurze planowania przestrzeni
                                  przez dziewięć miesięcy.

                                  — Oczywiście, pewnie, kiedy tylko się dowiedziałem, natychmiast poszedłem je
                                  obejrzeć. Było to wczoraj po południu. Zbytnio się nie wysililiście, by zwrócić
                                  uwagę na plany. Na przykład komuś coś powiedzieć albo czy ja wiem...

                                  — Plany były wywieszone...

                                  — Wywieszone? Musiałem zejść do piwnicy, by je znaleźć!

                                  — Tam mieści się dział informacji.

                                  — Z latarką.

                                  — No, może światło było zepsute.

                                  — Na schodach też.

                                  — Znalazł pan jednak ogłoszenie.

                                  — Znalazłem. Tak, znalazłem—stwierdził Artur.— Na dnie zamkniętej szafy na akta,
                                  wepchniętej do nieużywanej toalety, na drzwiach której napis ostrzegał: UWAGA!
                                  ZŁY LAMPART!
                                  "
                                  (cytat z czytelnia.onet.pl/0,1235786,1,do_czytania.html)

                                  :)).
                                  U nas jest lepiej (nie ma przynajmniej tego lamparta :) ), ale też nikt się nie
                                  fatyguje zapoznać mieszkańców o tym obciążeniu budżetu i wątpliwej inwestycji w
                                  jakikolwiek sposób ponad wymagane ustawowo minimum.
                                  Na podstawie tych faktów, podzielam w pewnym stopniu pojawiające się od różnych
                                  osób opinie że Stania jednak sprawia wrażenie utraty kontaktu z rzeczywistymi
                                  sprawami i poleganiu na opiniach bezpośredniego otoczenia będących, z pewnych
                                  przyczyn wymienionych osobno, niezbyt obiektywnymi i całkiem oderwanych od
                                  interesów i odczuć mieszkańców RŚ.
                                  Stąd też moja opinia (i nie tylko) że cała sprawa placu nie podlega już
                                  jakiejkolwiek dyskusji, niestety.

                                  --
                                  Dlaczego rynek musi zostać zbudowany? To rynek. Rynki trzeba budować. ;)
                                  • osi-ris Re: Rynki- wolę basen w Halembie 01.11.05, 21:09
                                    Rynki ?- wolę basen w Halembie a ze zysków "wodnych" budujcie sie co chcecie
                                    nawet Plac Czerwony -plac defilad, już sie wyobrażam Andrzeja Stalina w oknie
                                    balkonu machającego gestykularnie łapką ...

                                    i po co to komu ?
                                    kapioh i reszta!! myslicie że wasze wałki w R.Śl. (200 zł i inne lody) przyćmi
                                    Plac Czerwony?
                                    i po co to komu ? - poprostu przyznejcie się..
                                    • kapioh1 Re: Rynki- wolę basen w Halembie 01.11.05, 21:34
                                      Osiris, tobie nie jest wstyd za ten plac ?? Za to klepisko, syfiaty chodnik po
                                      stronie bodajże południowej ?? Przynajmniej byś napisał, że ten chodnik trzeba
                                      wymienić, bo sobie nogi można połamać, może te drzewa wyciąć, to klepisko trawą
                                      obsiać, jakieś normalne ławki postawić, fontannę wyremontować... A może ty
                                      chodzisz chodnikiem jedynie od strony władzy ?? Tu wypisujesz dyrdymały a potem
                                      machasz Stani z równego chodniczka pod urzędem ??
                                      Ja chciałbym jedynie konsultacji tego zamierzenia i żeby ktoś mi wytłumaczył,
                                      dlaczego to aż tyle ma kosztować !! No i jeszcze chciałbym się dowiedzieć, co
                                      jest na tej wizualizacji, co stoi w urzędowym hallu. Bo tylko się mogę
                                      domyślać, że to w nocy i coś świeci itd. No i czekam na odzew władzy, która ma
                                      media w ręku.
                                      A Osiris, wybitny intelektualista tego forum znów mi dowala, pisze "kapioh i
                                      reszta !! myślicie, że wasze wałki w R.Śl.(200 zł i inne lody) przyćmi Plac
                                      Czerwony?" Osiris, biedaku, ty normalnie nie rozumiesz tego co czytasz.. Jeżeli
                                      ja jestem w tej ekipie co robi jakieś "wałki", to ty też masz wałki, które ci
                                      nie pozwalają myśleć. Czytaj to co piszę uwaaażnieee, normalnie liteeruuuj
                                      sooobieee.
                                      • w36 Re: Rynki- wolę basen w Halembie 01.11.05, 23:17
                                        kapioh1 napisał:

                                        > Osiris, tobie nie jest wstyd za ten plac ?? Za to klepisko, syfiaty chodnik po
                                        > stronie bodajże południowej ?? Przynajmniej byś napisał, że ten chodnik trzeba
                                        > wymienić, bo sobie nogi można połamać, może te drzewa wyciąć, to klepisko trawą
                                        >
                                        > obsiać, jakieś normalne ławki postawić, fontannę wyremontować...

                                        Obyś to Ty nie musiał się wstydzić. Zgubiłeś mały szczegół, że przez cztery
                                        (!!!) lata (jak dobrze pójdzie) nie będziesz miał nic lepiej, żadnego lepszego
                                        chodnika, drzewka itp. bo będzie tam rozgrzebane, plac budowy (patrz harmonogram
                                        wydatków).

                                        Tak się złożyło, że jakiś czas (parę miesięcy) akurat nie jeździłem pewną
                                        częścią Kochłowic aż do dzisiaj. I co widzę? Nówka stacja benzynowa przy ul.
                                        Żymły. Na wykostkowanym placyku i oczywiście już czynna.
                                        No to jeśli można w ciągu paru miesięcy od zera postawić stację z całym
                                        otoczeniem to jak można cztery lata remontować ten plac? I tyle kasy w tym
                                        utopić.
                                        Rozumiem Cię Kapioh że chcesz żeby było nowocześnie i estetycznie na
                                        Frynie a nie widziałbym żadnych przeszkód by już przyszłej jesieni plac spełniał
                                        Twoje i innych wymagania estetyczne i funkcjonalne.
                                        Osi-ris może niepotrzebnie wtrynił tu te wątki hmmm.. polityczne (nie czas się
                                        kłócić o 200zł kiedy nam ze wspólnego porfela 27mln idzie praktycznie w błoto ;)
                                        ) ale też miał taki sobie pomysł. Żeby finansowanie takich i innych upiększaczy
                                        mającących bardzo wątpliwą użyteczność dla miasta i mieszkańców uzależnić od
                                        zysków takiego czegoś jak ten basen z falą tsunami. Ale póki co, to jednak
                                        wyłożyć ten plac normalną kostką (nie musi być czerwona) w normalnym czasie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka