jozefosmenda
09.03.06, 22:52
W disiejszym DZ przeczytałem wypowiedź uratowanego górnika -metaniarza z
kop.Halemba Zbigniewa Nowaka,który m.innymi wyraził się w taki sposób:
"Będąc tam, pod ziemią, wiele myślałem. Wspominałem miłe chwile, analizowałem
swoje życie. Teraz wiem, że należy je umiejętnie przeżywać. Nie należy tracić
go na roztrząsanie jakichś małych problemów, bo ono jest krótkie i trzeba je
szanować, poświęcić się najbliższym, bo człowiek przecież dla nich właśnie żyje"
Właśnie to stwierdzenie o tym by nie tracić życia na roztrząsanie jakiś małych
problemów...., to sedno sprawy
A ja tutaj dyskusje prowadzę z kolosami, takowami,obywatelami,mehehami czy
zrezygnowanymi lub jeszcze z innymi tego pokroju. Sam zadaję sobie pytanie po
co jak oni i tak wiedzą swoje?
A tu link do wywiadu z uratowanym Z.Nowakiem :
katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/577604.html