jankolodziej
21.12.06, 19:36
Ruda Śląska leży na największych pokładach węgla w kraju. Od wielu wielu lat
mieszkańcy miasta (czy jego dzielnic jak kto woli) ten węgiel wydobywają.
Wielu z tego powodu wywieziono do ZSRR skąd nie wrócili, wielu zginęło na
postarunku pracy, wielu nie doczekało nawet emerytury. Górnicy.
I tak sobie myślę, że to jakiś taki wstyd że górnicy nie mają pomnika. Czy to
w formie monumentu, czy jakiejś innej. Byle nie był nagrobkiem - tych mamy aż
za dużo. Co sądzicie?
Gdyby pomnik (powiedzmy np. "górniczego trudu") miał być monumentem - to gdzie
miałby stanąć?
Na skwerze pomiedzy Fryną a Czarnym lasem? Może przed kopalnią Halemba? A może
na przeciętym autostradą wzgórzu Alina - by było go widać z daleka ?
Co myślicie?