Dodaj do ulubionych

Pełnomocnik ?

23.11.08, 12:05
Patrząc na DNO, czyli poziom, jaki w mieście osiągnęła kultura oraz
obserwując namacalne dna symbole: Panią Wodzionkę, Pana krupnioka i
jak ktoś tu słusznie zauważył, Ujka Piwo, widzę jednak na tym dnie
pewną RYSĘ. Tak Panie Prezydencie ! Proszę potraktować ten post,
jak, he he, "brif uotwarty". Brakuje Panu właściwego człowieka,
który swymi słowy, że tak metaforycznie rzeknę, pukał by w to
kulturalne DNO od spodu ! I ono, to DNO, by takie denne już nie
było. Jest taki człowiek. Jest Pan, Panie Pryzidyncie nawet jego
Honorowym Patronem ! Tak, tak, to Notgeld. No, że też Pan wcześniej
tego nie zauważył....Błagam, niech Pan mu da etat Pełnonocnika, no
Pełnomocnika Do Spraw Kultury. Wszyscy na tym forum odetchną z ulgą,
a Pan też będzie zachwycony. Te łatwo przyswajalne rymy i strofy
wprost z karczmy piwnej, będą pasowały do ukochanych atrybutów
polityki kulturalnej Rudy Ślaskiej- krupnioka, wodzionki i radosnego
umpa, umpa...
Obserwuj wątek
    • g-48 Re: Pełnomocnik ? 23.11.08, 16:23
      Błagam, niech Pan mu da etat Pełnonocnika, no
      > Pełnomocnika Do Spraw Kultury.
      No to bylby typowy etat dla ciebie!Wszystko cie razi ,chcialbys miec
      swoja trybune do wyglaszania swoich krytycznych /i kretynskich/
      frazesow a wiec ????Moze bys sie zajal w koncu krytyka konstruktywna
      co by przynioslo moze jakies korzysci.A Bronek jak Bronek zyje w
      swiecie fraszki i igraszki i na tym polu chce pozostac bez wymagan
      na stanowiska oplacane z kasy obywateli.
      • kapioh1 Re: Pełnomocnik ? 23.11.08, 20:44
        Mein Gregorrr, ja, mówiąc skromnie, mam poprostu zbyt wysokie
        kwalifikacje. Ja lubię kulturę prawdziwą, której luminarzem w Rudzie
        Śląskiej był niegdyś Szczerbiński, a jeszcze przez krótką chwilę
        będzie Lubina....Natomiast Wódz nie przepada za ludźmi mądrymi,
        krytykującymi konstruktywnie. On jest jak ta Pani ze znanej bajki,
        co to pytała codziennie zwierciadła, kto jest najpiękniejszy na
        świecie, z tą różnicą, że Wódz pyta, kto jest
        najmądrzejszy.....Ciekawe, co słyszy w odpowiedzi, Gregorrrr,
        ciekawe. Morał z bajki taki, że Panią wykończyły KRASNALE, uahahaha,
        uahaha. Może jakiś krasnal nie dostrzegany przez Wodza się czai,
        hę ???
        • konstantyk Re: Pełnomocnik ? 23.11.08, 20:52
          Pan LUBINA, ktory stworzył z Muzeum prawdzine centrum kultury i
          ośrodek życia umysłowego, niestety, już sie pożegnał i szykuje sie
          do zdania placówki. Wzyscy, ktorym jest bliski los muzeum, bardzo
          się z tego powodu martwią. Plotki wymieniają faworytow na posadę i
          jest sie czym przejmować.
          Ale Breonek jest najopdowiedniejszy. Zrobiłby tam stałą wystawę
          notgeldów, i grafomańskich swoich fraszek.
          • kapioh1 Re: Pełnomocnik ? 23.11.08, 21:37
            Ten Lubina taki zbyt mądry jakiś był...Za to Notgeld- to jest
            propozycja ! Instytucja mogłaby się nazywać "Wszechaglomeracyjne
            Muzeum Fraszki i Flaszki", co doskonale oddawałoby jego zawartość.
            Wystawy stałe:
            "Troje wielkich budowniczych rudzkiej kultury- Pan Krupniok, Pani
            Wodzionka i Ujek Piwo"
            "Rekonstrukcja gabinetu Wodza Andrzeja"
            a także:
            "Rudzkie wnętrze mieszkalne w budynku przekształconym przez szkody
            górnicze"
            To byłby prawdziwy rarytasik, krzywa podłoga, górnicze stemple,
            gustowne pęknięcia, gdzie wentylatory nawiewałyby powietrze, niby z
            zewnątrz. A co godzinę nieoczekiwany wsztrząs, takie "łubudubum",
            żeby sie zwiedzający wywracali.
            No i najważniejsze! Co tydzień wieczór autorski Notgelda, pod
            nazwą "Strofy wazeliną pisane".
            • broneknotgeld Re: Pełnomocnik ? 23.11.08, 23:38
              Hehehe

              Szkryflom tyż do Koja
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=81522616&a=86929553
              Ze niym wiyncy zbroja?
        • g-48 Re: Pełnomocnik ?-No fajnie sie okresliles! 23.11.08, 22:25
          Może jakiś krasnal nie dostrzegany przez Wodza się czai,
          > hę ???
          Ten osmy ktory za plecami tych siedmiu sie czai az mu broda wyrosnie
          do ziemi?!
          • kapioh1 Re: Pełnomocnik ?-No fajnie sie okresliles! 23.11.08, 23:14
            No patrz ! Znasz tą bajkę :) Aktualna, prawda ? Pomijam fakt pracy
            krasnali w górnictwie, he he. Morał mówi o tym, że dla zadufanych w
            sobie jegomości, patrzących w lustro i nasładzajacych sie władzą
            klęska przychodzi ze strony najmniej spodziewanej, he he he.
            Krasnale występują tu raczej metaforycznie, Wodzu ! Jest też motyw
            wiernego, czytaj kupionego sługusa- gajowego, który miał, że tak
            powiem, wykończyć konkurencję do tronu. Jak wiesz, G z tego wyszło.
            Historia się lubi powtarzać :))))
            • g-48 Re: Pełnomocnik ?-No fajnie sie okresliles! 23.11.08, 23:34
              Jest też motyw
              > wiernego, czytaj kupionego sługusa- gajowego, który miał, że tak
              > powiem, wykończyć konkurencję do tronu. Jak wiesz, G z tego
              wyszło.
              > Historia się lubi powtarzać :))))
              A to moze mi zdradzisz w koncu koga masz na mysli jako slugusa?
              czy moze mnie ?Wedlug Jozka jestem tylko biednym portierem z
              dostepem do internetu w mojej portierni ktora znajduje sie Daleko.
              Jak widac komus tu odbija bo wasza wizja nie pasuje do waszej tezy a
              wiec z logiki gladkie ZERO!
              • kapioh1 Re: UPADEK, he he 24.11.08, 08:38
                Nooo ! Widzę, że fascynuje Cię ta baśń. Sługus- gajowy to taż taka
                figura literacka, podobnie jak wygnana do lasu Królewna. Morał z
                tego taki, że nikogo tak do końca nie można kupić a i pozbyć się
                trudno....Sprytne z pozoru intrygi w rzeczywistości są prostackie (w
                bajce to np. ten słynny numer z jabłkiem, he he). Ta baśń pokazuje
                poprostu Gregorrr, że ulubiona przez Wodza formuła uprawiania
                polityki, realizująca się poprzez kupowanie głupszych i pozbywanie
                się mądrych jest iluzją, he he. A co było na końcu bajki ? UPADEK
                tej co dziecinnie knuła. Radzę nie zajmować się jedynie bajką o
                Kopciuszku, i to źle interpretowaną, WODZU :))
                • rudy107 ale bajka 24.11.08, 20:20
                  Masz pomysły Kapioh - rzeczywiście trafne porównania. Ach, wiesz ilu
                  ja znam już takich Gajowych? Kłaniają się w pas, a kiedy są pewni,
                  że rozmawiają z bezpiecznym rozmówcą, wykazują trzeźwość spojrzenia
                  i tylko czekają na zmianę sytuacji. A znam tez sporo wypędzonych
                  Śnieżek. Ale brzydka czorownica, to nie tylko wódz. Jest na tym
                  dworze kilka bardzo brzydkich izazdrosnych wiedźm, które mają
                  niemałe sukcesy w śledzeniu i wypędzaniu Śnieżek. I to faktycznie
                  bardziej pasowna bajka niż Kopciuszek.
                • g-48 Re: UPADEK, he he 24.11.08, 23:07
                  No zadalem pytanie a ty sie maly chlopczyku boisz nawet wirtualnie
                  szczerze odpowiedziec a wiec opowiadajcie sobie dalej bajki
                  przedszkolaki.
        • halymbianka Re: Pełnomocnik ? 27.11.08, 17:59
          Czy moge się spytać: czy w Rudzie Sląskiej istnieje jakakolwiek
          forma promowania miejscowych tówrców i działaczy kultury? Czy mogą
          sie oni spotykać, dyskutować, zglaszac jakies inicjatywy? Czy
          władze miasta i samorząd w jakikolwiek sposób im pomaga?
          • broneknotgeld Re: Pełnomocnik ? 27.11.08, 19:20
            Pewno że jest
            Kulo sie fest
            nasza-klasa.pl/forum/17/977
            Zaproszom wszyskich do wspołpracy.
          • w36 Re: Pełnomocnik ? 27.11.08, 19:47
            halymbianka napisała:

            > Czy moge się spytać: czy w Rudzie Sląskiej istnieje jakakolwiek
            > forma promowania miejscowych tówrców i działaczy kultury?

            Dziwne pytanie. Pare przykładów pierwszych z brzegu:

            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1489344,2,10.html
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1498515,2,7.html
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1257387,2,107.html
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1257372,2,117.html
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1257426,2,72.html

            To przecież wszystko nasi artysci z Rudy. A to tylko tylko mały fragment.
            • halymbianka Re: Pełnomocnik ? 29.11.08, 04:31
              Chodziło mi jakby o coś innego. Nie o stwarzanie możliwości
              chałturzenia, tylko imienne docenianie ludzi, ktorzy coś dla kultury
              w Rudzie Śląskiej robią. Weźmy np. Hanysy przyznawana przez RAK-ów.
              Przyznawane są nagrody ludziom może wybitnym, ale nie majcym żadnych
              zaslug dla Rudy Śląskiej. Co rudzianom z Hanysa przyznanego Panu
              Prezydentowi Wałęsie? Co On zrobil dla rudzkiej kultury. RAKi
              zaspakajaja wlsaną prózność, a nie promuja rudzka kulturę. Czy w
              Rudzie Śląskiej nie ma ludzi majacych rzeczywiste sukcesy na polu
              dzialalności kulturalnej, którzy robią pozyteczne rzeczy dla
              najblizszego otoczenia, dla mieszkańców miasta. Czy są oni doceniani
              i wyrożniani przez władze i samorząd? Moim zdaniem nie. I to jest
              smutne!
              • marynik Re: Pełnomocnik ? 29.11.08, 11:45
                Droga halembianko - masz rację. No cóż w Rudzie daje się
                szanse "promowania" sie tylko po znajomości. Wystarczy
                prześledzić "ludzi kultury" , którzy "uświetniają rudzkie imperezy
                kulturalne - jedni a ci sami , no i jedyny i niezastąpiony kabaret,
                który ma "zapewnione miejsce pracy" w Rudzie, jeśli tylko
                ma "przestój" w występach. Tak czy siak - "bezrobocie im nie grozi.
                No a Hanysy? - cóż tak się wkracza w wielki świat - trzeba
                nagrodzić "wielki nazwiska", które niczym nie zasłużyły się dla
                Śłąska - o naszym mieście nie wspomnę. To "lizusostwo - może się
                kiedyś w życiu członkom kabaretu przydać. Od "wyławiania" rudzkich
                talentów powinien być Wydział Kultury U.M. Proponuję im
                zorganizować "Mam talent" - z dopiskiem "amatorzy" ( bez zawodowców)
                i wtedy zobaczymy ilu mamy utalentowanych, np muzyków, amatroskich
                zespołów,tancerzy, śpiewaków itp. którzy to, co robią, robią z
                wielką pasją (nie dla pieniędzy), ale nie daje się im szansy na
                pokazanie się, głównie chodzi mi o młodzież z pasją. Takich w Rudzie
                mamy i to wielu.
                • halymbianka Re: Pełnomocnik ? 29.11.08, 22:01
                  Czy nie za wielkie oczekiwania względem Wydziału Kultury?
              • w36 Re: Pełnomocnik ? 30.11.08, 02:58
                halymbianka napisała:

                > RAKi
                > zaspakajaja wlsaną prózność, a nie promuja rudzka kulturę.
                >

                Z tymi rakowymi Hanysami to raczej trafiłaś w sedno. Ale jak widać wszyscy
                uczestnicy zadowoleni a najbardziej chyba UM który mógł nasze wydane na to
                pieniądze wpisać do działu kultura i odfajkować następny "kulturalny" temat.


                > Czy w
                > Rudzie Śląskiej nie ma ludzi majacych rzeczywiste sukcesy na polu
                > dzialalności kulturalnej, którzy robią pozyteczne rzeczy dla
                > najblizszego otoczenia, dla mieszkańców miasta.

                Może zbyt ogólnie sformułowałaś to pytanie, bo i działalność kulturalną a
                szczególnie pożyteczność można bardzo różnie rozumieć.


                > Czy są oni doceniani
                > i wyrożniani przez władze i samorząd?

                Może nie każdy coś robi tylko dla wyróżnień. A ci co akurat tak robią to się do
                UM dopchną bez problemu. Niestety.
                • halymbianka Re: Pełnomocnik ? 30.11.08, 19:37
                  W Chorzowie wydawana jest "Chorzowska bibliografia", teraz wyjdzie
                  jakis ponoć album o chorzowskiej kulturze. Miasto pomaga w wydawaniu
                  tomików poezji, także rudzkich tworców. Widać otwartośc na ludzi
                  kultury, niezleżnie czy są swoi, czy obcy.. A u nas? Jedynie muzeum
                  pod kierownictwem Pana Lubiny prowadziło jakąs działalnośc
                  wydawniczą. Teraz pewnie i to sie skończy. Był za mądry, zbyt
                  samodzielny, więc go 'spuszczono'.
      • broneknotgeld Re: Pełnomocnik ? 23.11.08, 21:12
        g-48 napisał:

        > Błagam, niech Pan mu da etat Pełnonocnika, no
        > > Pełnomocnika Do Spraw Kultury.
        > No to bylby typowy etat dla ciebie!Wszystko cie razi ,chcialbys
        miec
        > swoja trybune do wyglaszania swoich krytycznych /i kretynskich/
        > frazesow a wiec ????Moze bys sie zajal w koncu krytyka
        konstruktywna
        > co by przynioslo moze jakies korzysci.A Bronek jak Bronek zyje w
        > swiecie fraszki i igraszki i na tym polu chce pozostac bez wymagan
        > na stanowiska oplacane z kasy obywateli.

        Hehehe

        Tela dlo mie istny znaczy
        Mo lampasik wolno wola
        Som se ciśnie na ta rola.
        • konstantyk Re: Pełnomocnik ? 27.11.08, 16:41
          Bronek! na miłośc boską! czy ty musisz sie ryć wszędzie, w każdy
          wątek z tymi durnymi pseudo-fraszkami, zrozumiałymi tylko dla
          ciebie. Ty i ciebie piszę z małej litery, gdyż na pisanie wielkimi
          taki typ namolny jak ty nie zasluguje. Pyrsk!
          • broneknotgeld Re: Pełnomocnik ? 27.11.08, 19:17
            No ja, teroski żech prziuważoł, że we fraszce brakuje jednego wersa.
            Dyć to niy utropa - idzie poprawić

            Tela dlo mie istny znaczy
            Że promuje - choć inaczy
            Mo lampasik wolno wola
            Som se ciśnie na ta rola.

            No a co do samego wontku, to przeca i mie sie tyczy.
            Hehehe - pora takich łostatnio wytła cynzura, dyć przeca niy z moji
            winy. Jo anonimowych upierdliwcow mom kajsik.
            • kapioh1 Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 27.11.08, 20:03
              broneknotgeld napisał:
              "Jo anonimowych upierdliwcow mom kajsik"
              To po cholerę tu pisujesz, faceciku, hę ?
              Wiele razy wspominałem, że jedną z podstawowych wartości tego typu
              forów jest możliwość pozostania anomnimowym. Jeżeli Ci to Notgeld
              nie odpowiada pisuj w Wazelinościach Rudzkich. Twój ulubieniec i
              Honorowy Patron udostępni Ci tam jakąś szpaltę, którą bedziesz mógł
              usr... grafomanią w czystej postaci. Ale ostrzegam Notgeld ! Honorowy
              Patron ma Cię tam, gdzie Twój, przypominający oborę "dworek",
              czyli "kajś". Bo w zasadzie, żeś jes niyważny, buahahahahaha.
              • broneknotgeld Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 27.11.08, 20:42
                "Koń jaki jest kożdy widzi" - to samo sie tyczy forumowych trolli
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=31459619&v=2&s=0
              • halymbianka Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 28.11.08, 07:14
                BronekI! ŚLiczny, roztomiły! I to jest największy twoj problem,że
                masz wszystko Kajś, To kajs jest ulubioną przez ciebie częścią
                twojego tulowia. zamiast sie prezjąc i zamilknąć, ty się wiecznie
                wpier... w każdy wątek dyskusji ze swoimi załosnymi bzdetami. To
                jescze jeden dowod na to,że nie masz mózgu tylko rzyc. w kerom cie
                wszyscy walą jak w kaczy kuper, a ty udajesz że nic sie nie dzieje.
                Chopie ! Ida świeta. weż se te swoje fraszki powieś na krisbaumie.
                Bydziesz mil radocha! Ino uważaj coby sie do zimych logni nie
                zapaliły
                • broneknotgeld Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 29.11.08, 11:33
                  Ze tym krisbaumym koncept ciekawy
                  W stolicy fraszki zocne zabawy.
                  • halymbianka Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 30.11.08, 19:41
                    Broenk! A może ci chodzi o stolicę breszki. we Halymbie na
                    Grodzkiej??
                    • broneknotgeld Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 30.11.08, 19:50
                      Mom we pamiyńci tyż inksze czasy
                      Dyć zy mie karlus ze Laurasztrasy
                      Bestoż grod cołki rymym promuja
                      Stolica fraszki - to forszteluja.
                      • konstantyk Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 03.12.08, 22:33
                        Żył we Halymbie Bronek malutki
                        co ciyngiem smolił ele-mele-dudki,
                        i wiecznie smyndził i wiecznie dupił
                        i bebloł gupio choby sie upiył!
                        • kris-8 kto mi wytłumaczy? 10.12.08, 09:54
                          Zasadniczo to pytanie do pana G-48, bo ponoć wszystko wie i rozumie,
                          a jak nie wie, to moze zapytać Prezydenta: jak nasz MOPS mógł
                          zatrudnić maturzystę na stanowisku pracownika socjalnego i na
                          dodatek jest bodaj jakims konsultantem. Słyszałem, że pracownik
                          socjalny musi mieć wykształcenie wyższe. Więc jak rozumieć ten
                          przypadek? jeżeli nie pan G, to może ktoś inny wie?
                          • g-48 Re: kto mi wytłumaczy? 10.12.08, 15:39
                            Zasadniczo to pytanie do pana G-48, bo ponoć wszystko wie i rozumie,
                            > a jak nie wie, to moze zapytać Prezydenta:
                            No z checia zapytalbym prezydenta ale ja portier pracuje tylko na
                            nocki a w dzien spie.Dlatego zapytaj sie sam jezeli ci na odwadze
                            nie zbywa.
                            zatrudnić maturzystę na stanowisku pracownika socjalnego i na
                            > dodatek jest bodaj jakims konsultantem. Słyszałem, że pracownik
                            > socjalny musi mieć wykształcenie wyższe.
                            No kasjerki w Tesco tez musza miec wyksztalcenie wyzsze.Ale tu juz
                            bujasz w oblokach.
                          • marynik Re: kto mi wytłumaczy? 10.12.08, 17:16
                            Gregor - to fragment ustawy o pmocy socjalnej kto może byc
                            pracownikiem socjalnym,. A ustawy o ekspedinetkach z wyższym
                            wykształceneim nie ma i nie będzie.
                            Kris - przeczytaj ten fragment i wszystko będziesz wiedział. A
                            ponadto warto sprawdzić czy ukazało się ogłoszenie o pracy na
                            stanowisko do MOPSU - tam tez obowiązuje konkurs na stanowiska.
                            Poszperamy troche i zobaczymy , a może dowiemy się o stawianych
                            wymaganiach pracownikom socjlanym???

                            Pracownicy socjalni
                            Art. 116.
                            1. Pracownikiem socjalnym może być osoba, która spełnia co najmniej
                            jeden z niżej
                            wymieniowych warunków:
                            1) posiada dyplom ukończenia kolegium pracowników służb społecznych;
                            2) ukończyła studia wyższe na kierunku praca socjalna;
                            3) do dnia 31 grudnia 2013 r. ukończyła studia wyższe o specjalności
                            przygotowującej
                            do zawodu pracownika socjalnego na jednym z kierunków:
                            a) pedagogika,
                            b) pedagogika specjalna,
                            c) politologia,
                            d) polityka społeczna,
                            e) psychologia,
                            f) socjologia,
                            g) nauki o rodzinie.
                            1a. Minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego w
                            porozumieniu
                            • lswaczyna Re: kto mi wytłumaczy? 10.12.08, 17:50
                              marynik napisała:

                              > Pracownicy socjalni
                              > Art. 116.
                              > 1. Pracownikiem socjalnym może być osoba, która spełnia co najmniej
                              > jeden z niżej
                              > wymieniowych warunków:
                              > 1) posiada dyplom ukończenia kolegium pracowników służb społecznych;
                              > 2) ukończyła studia wyższe na kierunku praca socjalna;
                              > 3) do dnia 31 grudnia 2013 r. ukończyła studia wyższe o specjalności
                              itd. itp.
                              > przygotowującej
                              > do zawodu pracownika socjalnego na jednym z kierunków:
                              > 1a. Minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego w
                              > porozumieniu

                              Przerażasz mnie co to będzie gdy nasi "OSŁOWIE" ustalą limit 1 do 1 pracownika
                              socjalnego na beneficjenta - kto na tych darmozjadów i ich wykształcenie zarobi.
                            • g-48 Re: kto mi wytłumaczy? marynik 10.12.08, 18:47
                              1) posiada dyplom ukończenia kolegium pracowników służb społecznych;
                              Chcialas mi dociac i znowu kula w plot.
                              Sa to co prawda studia ze slupa ogloszen ale uznawane takie studia
                              uznaje!KROPKA.
                              • marynik Re: kto mi wytłumaczy? marynik 10.12.08, 20:41
                                No szkoda, że trochę mało wiesz na temat szkolnictwa wyższego w
                                pOlsce. Kolegium - to tez 3 = letnie studia i uzyskanie tytułu
                                licencjata ( nie każdy i nie w każdym zawodzi etrzeba miec zaraz
                                MGR), i nie jest to zwykłe liceum. A tak na marginesie, to na
                                stornie MOPS-u można zapoznac się z nowymi pracownikami - tyle
                                tylko, że ostatnio przyjęcie nie sa pracownikami socjalnymi a
                                referentami, więc nie podlegają w/w ustawie. A więc jakie były
                                względem nich wymagania - tego nie wiemy. W każdym razie, jeśli się
                                ma znajomego z tytułem MGR - to w ogłoszeniu czytamy, że wyższe
                                wykształcenie. Jak mamy znajomego tylko ze średnim wykształceneim-
                                dopasowuje się wymagania pod niego. To się daje zauważyć na stornach
                                U.M. i nie tylko. No powiedzenie mówi, że dziś "Pracą dzieli ten,
                                kto ma władzę".
                                • g-48 Re: kto mi wytłumaczy? marynik 10.12.08, 20:46
                                  Kolegium - to tez 3 = letnie studia i uzyskanie tytułu
                                  > licencjata ( nie każdy i nie w każdym zawodzi etrzeba miec zaraz
                                  > MGR), i nie jest to zwykłe liceum.
                                  Ja tez napisalem o studiach ze slupa ogloszeniowego.
                                  A tak na marginesie, to na
                                  > stornie MOPS-u można zapoznac się z nowymi pracownikami - tyle
                                  > tylko, że ostatnio przyjęcie nie sa pracownikami socjalnymi a
                                  > referentami, więc nie podlegają w/w ustawie
                                  A wiec zawracanie Wisly kijem.
                                  No i po co byl ten wpis o wyzszych szkolach?Zeby tylko troche
                                  pokopac w lajnie?
                                  • kapioh1 Re: kto mi wytłumaczy? marynik 10.12.08, 21:01
                                    g-48 napisał:
                                    No i po co byl ten wpis o wyzszych szkolach?Zeby tylko troche
                                    pokopac w lajnie?

                                    Wreszcie słuszna uwaga, Gregorrr. Brawo! Ty się czegoś na tym forum
                                    uczysz. Jak Ty to ująłeś- "ŁAJNO", pięknie brzmi. Ale chodzi
                                    przecież o zwykłe gó.... Czyli skandaliczna i absurdalna polityka
                                    kadrowa Pryzidynta to łajno? Sam to napisałeś, my tylko, jako
                                    mieszkańcy, w tym gnoju kopiemy. Bo musimy.
                                    • g-48 Re: kto mi wytłumaczy? marynik 10.12.08, 21:17
                                      A co to tego nie wiedziales ze polityka to wielka kupa gnoju?!
                                      Dlatego sie zawsze polityka interesowalem ale nigdy nie zajmowalem.
                                      A jak ci polityka kadrowa nie pasuje to moze tylko ze nie idzie po
                                      twojej mysli ale nie zapomnij ze tys nie jest sam na swiecie i inni
                                      maja inne mysli i inne kierunki myslenia.
                                      I stary polityk z CDU Heiner Geissler raz powiedzial to w TV i juz
                                      za 2tygodnie nie byl sekretarzem CDU.
                                      • kris-8 Re: kto mi wytłumaczy? marynik 12.12.08, 08:29
                                        Marynik, jak znaleźć takie konkursy? Zatrudnienie prawdopodobnie
                                        miało miejsce we wrzesniu br. i pewne jest, że młody człowiek nie ma
                                        ukończonych studiów, ani kolegium, ale został zatrudniony jako
                                        pracownik socjalny. Choć oczywiście jest możliwe, że ktoś coś
                                        przekręcił. W każdym bądź razie pracownicy są zgorszeni, bo znów
                                        dowiedziono, że wystarczy być synem naczelnika w urzedzie miasta i
                                        wszystko jest możliwe.
                                        A do G-48: zawiodłeś mnie. Nic mi nie wytłumaczyłeś. Myślałem, że
                                        ktoś kto tak zaciekle broni władzy, ma jakąś wiedze o niej. Ale ty
                                        je nie chcesz mieć. Nawet nie wiesz co to jest kolegium. Niestety,
                                        ale nie jesteś normalnym rozmówcą.
                                        • marynik Re: kto mi wytłumaczy? do KRISA 12.12.08, 09:06
                                          Kris - na każdej stronie interentowej każdej i nstytucji
                                          samorządowej ( państwowej) jest BIP ( biuletyn informacji
                                          publicznej) gdzie musża byc ogłaszanie o wolnych stanowiskach i
                                          miejscach pracy. Tak więc zawsze poszukaj stronę www instytucji,
                                          potem szukaj na niej BIP a tam już trzeba szukać rekrutacji,
                                          ogłoszeń o pracy, listy kandydató i ostateczny wybór tego "NAJ, NAJ,
                                          NAJ" lepszego kandydata. Jeśłi chodzi o mops, to podaję:
                                          strona mopsu - www.mops.rsl.pl , po lewej stronie pod MENU jest
                                          hasło WAŻNE i tam pod spodem odszukaj: REKRUTACJA - w tej zakładce
                                          są zawsze ogłoszenia, listy kandydató, w końcowej fazie wyniki
                                          naboru - czyli wybrana osoba. Aktualnie na tej stronie te zakłądki
                                          są już puste - bardzo szybko usuwa się te informacje. Ale otwórz:
                                          WYNIKI NABORU. Tam przeczytasz, kto i na jakie stanowisko został
                                          wybrany w sierpniu, paździewrniku, listopadzie. NO niestety ale nie
                                          widzę , żeby ktoś zostął wybrany na pracownika socjalnego. No ale
                                          zapoznaj się ztymi nazwiskami. Powodzenia.


                                          • rudy107 Re: kto mi wytłumaczy? do KRISA 14.12.08, 22:46
                                            nawiasem: czy tu chodzi o syna naczelnika wydziału kultury UM? Jeśli
                                            tak, to co się czepiacie. W końcu taka zdolna rodzina, więc młodzian
                                            pewnie też genialny. Nie dla nich przepisy. Co miał robić w jakimś
                                            mc donaldzie czy ulotki roznosić?
                                        • g-48 Re: kto mi wytłumaczy? marynik 14.12.08, 23:05
                                          A do G-48: zawiodłeś mnie. Nic mi nie wytłumaczyłeś. Myślałem, że
                                          > ktoś kto tak zaciekle broni władzy, ma jakąś wiedze o niej. Ale ty
                                          > je nie chcesz mieć. Nawet nie wiesz co to jest kolegium. Niestety,
                                          > ale nie jesteś normalnym rozmówcą.
                                          No tak bronilem "wladzy" ze styl mlotka mi sie zlamal (a mlotek 15kg
                                          naukowy)ze poczekam do czwartku i na targu kupie nowy.
                                          Do obrabiania dupy innych to sie raczej nie nadaje bo robota od tylu.
                                          • kris-8 Re: kto mi wytłumaczy? marynik 15.12.08, 09:31
                                            przepraszam, ale już nie poprosze cię o żadne wyjasnienia, bo
                                            najwyraźniej jesteś tu destantowcem, który na dodatek nie ma żadnej
                                            wiedzy ani argumentów. Pytałem wpierw ogólnie- jak to jest z tymi
                                            konkursami i ustawami, a ty stwierdziłes, że pewnie wyjasnieniem
                                            jest skończone kolegium, kiedy wyraźnie napisałem, że chodzi o
                                            maturzystę. I to ty raczej obrabiasz od tyłu ludzi na tym forum. Na
                                            miejscu Prezydenta zakazałbym ci takiej "obrony", bo tylko go
                                            ośmieszasz i przekonujesz mnie, że nie ma żadnych argumentów
                                            usprawiedliwiających takie sprawy. Dlatego nie będę poważnie
                                            traktował twoich postów.
                                            • marynik Re: kto mi wytłumaczy? Do Krisa 15.12.08, 20:05
                                              Kris potwierdź wcześniejsze pytanie - czy chodzi o synusia
                                              naczelnika Trzcińskiego? Jeśli to prawda, to SKANDAL nad SKANDALE.
                                              Chłopka w tym roku rzeczywiście zdał maturę, a więc żadnego
                                              przygotwania do pracy socjlanej. No a że nei dostał sie na dzienne
                                              studia tylko zaoczne - to oczywiście może pracowac, ale tak jak
                                              setki studentów bez żadnego jeszcze doświadczenia - MC Donlad,
                                              pizzeria, roznoszenei ulotek, telemarketer i wiele innych fuch jest
                                              dla studentów. No i w tym przypadku zas potwierdza się,
                                              jak "załatwia" się w naszym mieście pracę w U.M. i podległych
                                              instytucjach. Panie prezydencie - a gdzie "te czyste ręce"? No może
                                              się tylko sprawdza hasło - Urząd wychodzi naprzeciw mieszkańcom -
                                              ale trzeba dodać - niektórym i wybranym. Poszperamy , popytamy,
                                              pokopiemy w sparwie przyjęć do MOPSU - a potem....
                                              • kapioh1 Re: kto mi wytłumaczy? Do Krisa 15.12.08, 21:00
                                                Czy to ten sam Naczelnik, co to otrzymał dwupoziomowe, specjalnie
                                                zaprojektowane mieszkanie komunalne w nowym budynku, że tak powiem,
                                                z kominkiem, he he? A może inny. Chyba mi się pomyliło, Pryzidynt
                                                takie lokale daje jedynie biedakom, czekającym przez dziesięciolecia
                                                w uczciwej kolejce. To jest absolutnie pewne. Poprostu czyste ręce.
                                            • g-48 Re: kto mi wytłumaczy? marynik 15.12.08, 21:44
                                              przepraszam, ale już nie poprosze cię o żadne wyjasnienia, bo
                                              > najwyraźniej jesteś tu destantowcem, który na dodatek nie ma
                                              żadnej
                                              > wiedzy ani argumentów. Pytałem wpierw ogólnie- jak to jest z tymi
                                              > konkursami i ustawami, a ty stwierdziłes, że pewnie wyjasnieniem
                                              > jest skończone kolegium, kiedy wyraźnie napisałem, że chodzi o
                                              > maturzystę. I to ty raczej obrabiasz od tyłu ludzi na tym forum.
                                              Na
                                              > miejscu Prezydenta zakazałbym ci takiej "obrony", bo tylko go
                                              > ośmieszasz i przekonujesz mnie, że nie ma żadnych argumentów
                                              > usprawiedliwiających takie sprawy. Dlatego nie będę poważnie
                                              > traktował twoich postów.
                                              >
                                              a co ja swiety zeby w waszych sprosnych myslach czytal.
                                              A moze prokurator zajmie sie wami aby w koncu tym pomowieniom zadac
                                              kres?!
                                              • kapioh1 Re: kto mi wytłumaczy? marynik 15.12.08, 21:50
                                                g-48 napisał:
                                                "A moze prokurator zajmie sie wami aby w koncu tym pomowieniom zadac
                                                kres?!"

                                                Ty straszysz Gregorrr? A może konceptu brakło? Czy zwierciadełko
                                                odpowiedziało Wodzusiowi nie tak jak trzeba, hę, jest ktoś
                                                piekniejszy? uahahahahaha, ha ha...ha.....haa.
                                                • g-48 Re: Marynik kris kapioh 16.12.08, 14:17
                                                  Ty straszysz Gregorrr? A może konceptu brakło? Czy zwierciadełko
                                                  > odpowiedziało Wodzusiowi nie tak jak trzeba, hę, jest ktoś
                                                  > piekniejszy? uahahahahaha, ha ha...ha.....haa.
                                                  No wlaswnie ale komu?!
                                                  Jwzeli chodzi np. o chodzilo o odpowiedzialnosc za szkody gornicze
                                                  ktorymi to z prawa i lewa osadzaliscie prezydenta to nawet durny
                                                  Jozek glosu nie zabral .O tych przepisach kto za co jest
                                                  odpowiedzialny musial by wiedziec z racji swojej funkcji
                                                  spolecznej/bezradny radny/ pelnienia obowiazku w spoldzielni
                                                  mieszkaniowej/moze napelniania tylko swojego portfela/ "ukonczonych"
                                                  studiow w zarzadzaniu nieruchomosciami?!/byle jego dochod byl jak
                                                  najwyzszy/.
                                                  Ani nikt z was nie usilowal merytorycznie przekonac ze racji nie
                                                  mam.I wy chcecie mi zarzucic brak konceptu?
                                                  Wasz koncept opiera sie tylko ile razy mozna opluc kogos u
                                                  gory/obojetnie kogo/ i to sa pomowienia.
                                                  Nie wiem czemu to robicie !Moze ktos liczy pozniej na
                                                  przychylnosc "nowego wodza" no jest to dziecinne bo bylo takie
                                                  przyslowie"Laska panska na pstrym koniu jezdzi"
                                                  A teraz co ja mam z tego pisania na tym forum? Poprostu Wirek to
                                                  moje rodzinne miasto i cieszy mnie kazda nowosc,ale naturalnie
                                                  martwi mnie kazda strata.Niedawno ktos tu pisal o zwalonym domie
                                                  przy sadzie.Ja bardzo dlugo mieszkalem za tym domem i musze
                                                  powiedziec ze nie pamietam go zeby nie byl od tylu podparty.
                                                  Tak samo bezkolizyjne skrzyzowanie z torami na Mrowczej Gorce,byl to
                                                  juz projekt za Hitlera/wiem to od rodziny/ i jakos go nie
                                                  zrealizowano do teraz .Moze ktos w tej konkretnej sprawie ot tak
                                                  okazyjnie sprawdzi dlaczego?!A moze czekacie znow zeby Grzegorz
                                                  poszperal a wy tu bedziecie mogli siedziec przed komputerem i
                                                  farmazony pociskac kto z kim i nw jakim lesie?!
                                                  A ty kapioh jestes jeszcze mlody i glupi i dlatego bys chcial
                                                  wszystkich krytykowac ale nic nie budowac.Takie cos to sie nazywa
                                                  KRYTYKA BEZKONSTRUKTYWNA-po naszemu klachy.
                                                  • marynik Re: Marynik kris kapioh - do Gregora 16.12.08, 14:34
                                                    Kurde jeśłi piszesz do mnie, to pisz na temat, a nie "odpływaj" w
                                                    ten Twoj wyimaginowany świat. No czy to było pomówienie? Jak
                                                    widzisz - czysta, żywa prawda: zostłą zatrudniony, nie ma pod kątem
                                                    pracy w MOPS żadnego wyksztalcenia, nie ogłosozno żadnego konkursu
                                                    na to stanowisko itp itd. Oj, mamy w mieście kilkuset tegorocznych
                                                    maturzystów bez pracy i to z naprawdę biednych rodzin, któzy na
                                                    gwałt musza szukac pracy,żeby opłacić sobie studia, bo rodzice im
                                                    nie pomogą, bo nieja z czego. Ale jakoś jednemu się poszczęściło i
                                                    to takiemu, który na biedę w domu nie może narzeka. NO ale
                                                    cóż, "biednemu zawsze wiatr w oczy". Gregor a na "pstrym koniu"
                                                    jedzie "łaska" a nie "laska".
                                                  • marynik Re: A może??? 16.12.08, 14:59
                                                    No rzeczywiście na podanje stronie jest Łukasz Trzciński. No , ze
                                                    względu na brak wykształcenie i kompetencji - może utorzono nowe
                                                    stanowisko w MOPS - pracownik d/s zbiórek różnych??? Można ominąć
                                                    konkursy na stanowiska urzędnicze - wystarczy tylko , że ominie się
                                                    nazwę stanowiska urzędniczego wymienionego w ustawie o pracownikach
                                                    samorządowych i już sprawa załatwiona. Przyjmuje się zatem
                                                    tzw.pracownika biurowego, pomocnika do spraw... - no i tu jest
                                                    wielkie pole do popisu. A po czasie wystarczy go przemianować i
                                                    sprawa załatwiona. Panie Józefie - Gregor "dowalał" Panu na temat
                                                    zatrudnionych w mieście członków Pana rodziny, a gdzie teraz to jego
                                                    oburzenie w sprawie syna naczelnika Wydz. Kultury? teraz to on to
                                                    nazywa pomówieniem. Oj, nieładnie Gregor, nieładnie. Jaki masz w tym
                                                    interes?
                                                  • kapioh1 Re:Gregor- Pinokio 16.12.08, 17:02
                                                    Ja, mein Gregorr, Pinokio z Ciebie, natuerlich. Podane przez
                                                    forumowych mych kolegów imię i nazwisko Łukasz Trzciński, to brzmi
                                                    jak KONKRET, prawda? Jakoś mi się to nazwisko kojarzy z Panem
                                                    Krupniokiem i Panią Wodzionką, ale dlaczego?
                                                    A tak nawiasem pisząc, nie do Ciebie, Gregorr- Pinokio, ale do
                                                    wszystkich. Trzeba być wyjątkowo nieudolnym, żeby przez lata całe
                                                    nie umieć uzyskać naprawy szkód górniczych na miejskich ulicach, w
                                                    miejskich budynkach, itd. Gdy budynki prywatne górnicy remontują aż
                                                    miło, to Pryzidynt swoje burzy w zastanawiającym pośpiechu- patrz
                                                    Gregorr na 1-go Maja 221 w Wirku (teraz jest tam dziura i chlew, jak
                                                    to w Rudzie). To też konkret.
                                                  • g-48 Re:Gregor- Pinokio 16.12.08, 20:36
                                                    Ja, mein Gregorr, Pinokio z Ciebie, natuerlich. Podane przez
                                                    > forumowych mych kolegów imię i nazwisko Łukasz Trzciński, to brzmi
                                                    > jak KONKRET,
                                                    Moze predzej tak powiesz jak Zydzi na forum Aquanet "Bracia i
                                                    siostry".Ale obojetnie a czy ja musze tego Lukasza Trzcinskiego znac?
                                                    A co do szkod gorniczych wyjasnialem sprawe z podaniem przepisow
                                                    obowiazujacymi w Polsce a ze ty potrafisz pisac to widze tu ale
                                                    czytac to moze nie idzie ci tak dobrze. A zdrugiej strony jestes
                                                    pewny ze to byl dom komunalny?
                                              • marynik Re: Do Gregora 15.12.08, 22:40
                                                No to nie pomówienia - niestety. Nikt z forumowiczoów nie oznajmił,
                                                ze to prawda - wszystko co piszemy - to w trybie przypuszczajacym
                                                (chyba pamiętasz jeszcze ze szkoły to hasło). No i nie wysilaj sie z
                                                tym prokuratorem - chyba za dużó filmów się naogladałeś, albo bawisz
                                                się w ministra Ziobro lub Braci K. Jak nie masz nic mądrego do
                                                powiedzenia, nie chesz dyskutowac - to nie pisz tu tych farmazonów.
                                                A jka widać z towich postów - to dyskutować ty nie potrafisz,
                                                więc 'spadaj na afisz".
                                                • kris-8 Re: Do Gregora 16.12.08, 13:28
                                                  Tak Marynik, to ten przypadek. od pewnego czasu firmuje swoim
                                                  nawiskiem informacja dotyczace MOPS. Akurat jest tekst "Sprawmy, by
                                                  każdy dostał prezent pod choinkę".
                                                  www.rudaslaska.pl/default.aspx?docId=529&newsId=1528&templId=4
                                                  A nawiasem powiedzcie jak wy wytrzymujecie takie hasła od tego G-48?
                                                  Co to znaczy pomówienie? Że chłopak nie jest synem naczelnika, czy
                                                  że nie ma kolegium, czy też, że w ogóle nie ma takiej osoby w MOPS?
                        • broneknotgeld Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 10.12.08, 21:42
                          konstantyk napisała:

                          > Żył we Halymbie Bronek malutki
                          > co ciyngiem smolił ele-mele-dudki,
                          > i wiecznie smyndził i wiecznie dupił
                          > i bebloł gupio choby sie upiył!


                          Toż szrajbnij jeszcze dwie fraszki i prziślij je cuzamyn
                          na "Sowizdrzoła Konkurs Fraszki Ślonski".
                          Regulamin mosz tam
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=88160031
                          • konstantyk Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 11.12.08, 21:00
                            Bronku! Słoneczko roztomiłe! Ty noblisto "pseudo-fraszki" Kaj mi
                            rywalizować z tobą o laur i Skarbnika ze gipsu za 2 zl kupionego w
                            sklepie z chńskim badziewiem. Dla mnie najawiększą nagrodą jest
                            śledzenie twoich wiekopomnych dokonań na tym forum. I wiem jedno,że
                            do jakiego bądź watku się przylepisz jak rzep, to wszyscy mają
                            przechlapane i wszyscy się wyłaczają z dyskusji, Ale ja cie byda
                            docenioł! Możesz być pewny! Nigdy o Cia niy zapomna! Twój pszociel -
                            Konstantyk ze Halymby
                            • broneknotgeld Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 11.12.08, 22:14
                              Ze "śledzynio" tyż se ciesza
                              Widać że niy darmo "grzesza".
                              • kapioh1 Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 12.12.08, 08:58
                                Jednak Notgeld to idealny kandydat na Pełnomocnika Pryzidynta :)) On
                                to potwierdza każdym swoim postem, każdą, grrrr..khe...strofą.
                                Jest mało uzdolniony, za to wazeliniarz na maksa. Te cechy, niezbyt
                                przydatne w normalnej karierze, tutaj są poprostu najważniejsze.
                                Pryzidynt uwielbia wręcz schlebiających mu mało zdolnych. Te
                                wszystkie wazeliniarskie sraty- pierdaty, te "listy" albo "brify",
                                że tak powiem "uotwarte" (tak wogóle Notgeld zdecyduj się wreszcie,
                                czy piszesz gwarą czy po polsku, albowiem serwowana tu mieszanka
                                tych języków z dodatkiem halembskiego bełkotu menelskiego jest
                                niezbyt strawna, bue,..) Jest jeszcze ta miłość Notgelda do kultury
                                prostackiej, wyrażanej jego bełkotliwymi frachami, topornymi rymami,
                                niezdarnymi bon-mocikami. I to pasuje Wodzowi! On takie prostactwo
                                kocha również. Niech naszą kulturą rządzi kwartet; Notgeld, Pani
                                Wodzionka, Pon Krupniok i nojważniyjszy Ujek Piwo.
                                • broneknotgeld Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 12.12.08, 15:48
                                  Kto chce niych se głośno szczeko
                                  Karawana dyć niy czeko.
                                  • konstantyk Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 16.12.08, 16:06
                                    Bronku Roztomiły! Ty rzeczywiście jesteś nieprzemakalny. Inny
                                    człowiek już dawno by sie utopil w tych pomyjach kere na ciebie
                                    lejom! Ale sam jesteś temu winien, bo wpier.. się wszędzie, gdzie
                                    cię nie proszą i swym żałosnym bełkotem zakłocasz każdą normalną
                                    dykusje, która moglaby byc pożyteczna, gdyby nie to,że przez ciebie
                                    schodzi do rynsztoka. I mylisz się,że to karawawna. To karawan z
                                    twoją grafomaską tworczością. Jestem ciekwa, czy twoja żona i twoje
                                    dzieci zaglądają na to forum. pewnie nie, bo buy cię przeklneły.
                                    boroczku....
                                    • broneknotgeld Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 16.12.08, 17:24
                                      Pomyje lejesz, rynsztok tym robisz
                                      Zdo ci sie - tako te forum zdobisz?
                          • konstantyk Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 16.12.08, 16:12
                            Bronek, za za ta jedno fraszka nie przynosz mi 1/3 nagrody? Ino jak
                            podzielisz na 3 czynści sowe ze gipsu za 2 zlote? łoj zal mi Cie,
                            przed jakimi dylematami ty musisz stawać!!!
                            • konstantyk Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 18.12.08, 00:39
                              Broneczku! Wątróbko mója rumiana, maleńka. Nareście mom cosik lo
                              Ciebie fajnistego. Tam cie jescze nie znajom, ale cie poznajom, a my
                              odetchniemy. Traktuj to jako mój gyszynk lo Cie pod choinke
                              łozdobionom ketom ze twoich breszko-fraszek.
                              link.interia.pl/f1fcd

                              • broneknotgeld Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 18.12.08, 18:09
                                Ech - ktosik ze szranku wyciongnie już bigla
                                Ło nagrodach niy ma nic w regulaminie
                                Ano - niy łopytoł żech sie Eulynszpigla
                                Dowiym sie we styczniu - bydzie zaś w dziedzinie.
                                nasza-klasa.pl/forum/17/977/75?page=1
                        • broneknotgeld Re: Nodgelda majom kajś, bo jes niyważny :)) 23.12.08, 08:32
                          konstantyk napisała:

                          > Żył we Halymbie Bronek malutki
                          > co ciyngiem smolił ele-mele-dudki,
                          > i wiecznie smyndził i wiecznie dupił
                          > i bebloł gupio choby sie upiył!
                          Kto by to kupił?
                          -Te "wiecznie dupił".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka