zoro333 19.05.09, 11:38 Dlaczego odpowiedź na interpelacje radnego Potyrała dot. OTTI została ocenzurowana w Internecie? www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=18274&idmp=1583&r=o Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wyborca-1 Re: Tajne dokumenty? 19.05.09, 17:06 Tak jak i twój nick jest tajemniczy tak i tajemniczo piszesz, a skąd wyborcy mają przeczytać nieocenzurowaną odpowiedź,może ty jako Radny byś to umieścił w necie, wtedy możemy podyskutować, czekamy? Odpowiedz Link Zgłoś
zoro333 Re: Tajne dokumenty? 20.05.09, 09:20 Jak bym miał cały dokument łącznie z załącznikami to bym na forum nie pytał. Chętnie bym przeczytał ten biznesplan. Chłopie pomyliłeś się, nie jestem radnym. Szkoda? Twój Nick jak i inne nie są tajemnicze? Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Tajne dokumenty? 20.05.09, 02:21 zoro333 napisał: > Dlaczego odpowiedź na interpelacje radnego Potyrała dot. OTTI > została ocenzurowana w Internecie? Swoją drogą to kuriozum żeby radny musiał za pomocą interpelacji domagać się podstawowych informacji w sprawie w której musi głosować, i to w której były takie naciski na radnych by głosowali za. Ale w sprawie afery Oti to już mało co może zdziwić. Pewnie zoro dziwi Cię brak załączników a w szczególnie przeboju literatury fantasy, czyli biznesplanu. Też bym chętnie poczytał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zoro333 Szanowni Radni!!! 21.05.09, 14:42 Czytujecie forum i zauważyliście moją skromną prośbę, aby odpowiedź na interpelację radnego Potyrały została w całości opublikowana na BIP a nie szczątki. Wiem, że jesteście bardzo zajęcie, ale wystarczy wasz telefon aby to zostało poprawione. No chyba, że też uważacie, że pisma RM są tajne a wyborcy zbyt głupi aby je czytać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marynik Re: Szanowni Radni!!! 21.05.09, 17:26 Wydaje mi się, że przede wszystkim powinien nad sowją interpelacją "czuwać" sam radny Potyrała. Przeciez dostał odpowiedź wraz z załącznikami i powinien przekazać całość osobie wprowadzającej ten dokument. No chyba, że są jakieś inne procedury wprowadzania dokumentu - ale to nie zwalnia radnego od dopilnowania, aby całośc odpowiedzi była dostępna dla mieszkańców, tym bardziej, że we wstępie swojej interpelacji powołuje się na mieszkańców , którzy chcą wiedzić...... No to na dzień dzisiejszy nie wiedzą wszystkiego i to skandal. Panie radny - chcemy znać i załączniki, w tym ten "sławny" biznesplan, o którym tyle czytaliśmy w prasie lokalnej. Mamy okazję wreszcie go poznać. Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: Szanowni Radni!!! 21.05.09, 20:05 Praktyka wygląda tak: 1. Radny składa interpelcję na sesji lub w Kancelarii Rady (tzw. interpelację międzysesyjną) 2. Prezydent ją dostaje i ciągu 14 dni mając do dyspozycji cały Urząd winien udzielić odpowiedzi 3. Odpowiedź trafia do Kancelarii Rady i stamtąd jest przekazywana radnym i publikowana w internecie Publikacja w internecie jest niezależna od woli radnego - nie musi on tego też pilnować. Niemniej będąc w Kancelarii Rady zwrócę uwagę iż nie ma tam załącznika Odpowiedz Link Zgłoś
marynik Re: Szanowni Radni!!! 21.05.09, 20:29 mish77 napisał: > 3. Odpowiedź trafia do Kancelarii Rady i stamtąd jest przekazywana > radnym i publikowana w internecie. > Publikacja w internecie jest niezależna od woli radnego - nie musi > on tego też pilnować. Nie lubie takich słów jak: "przekazywana", "publikowana" ( bo nie wiadomo kto ). A chyba pracujący w kancelarii Rady znają swój zakres obowiązków, za "przekazywaniem" i "publikowaniem" stoją konkretni pracownicy. Jak czytamy na bip - "dokument wprowadził p. Sebastian Dobrowolski". No i "na dwoje babka wróżyła". Albo wprowadzający otrzymał tylko to, co wprowadził (a wtedy wniosek jest taki, że osoba przekazująca dokument nie wywiązała się z tego obowiązku (nie wiadomo dlaczego), albo osoba wprowadzająca otrzymała i załączniki ale nie wprowadziła w całości (nie wiadomo dlaczego). I to należy sprawdzić, ustalić, ewentualnie "doszkolic" pracowników kancelarii Rady w obowiązkach. > Niemniej będąc w Kancelarii Rady zwrócę uwagę , iż nie ma tam załącznika. Niemniej miło nam, że jakieś zainteresowanie sprawą jest i czekamy na efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
zoro333 Re: Szanowni Radni!!! 22.05.09, 10:04 Dziękuję za interwencję. Mam nadzieję, ze doczekamy się załączników tej interpelacji. Jeżeli mógłby prosić o jeszcze jedna interwencję: brak jest protokołów z posiedzenia Komisji Kultury i Sportu nr 30 i 31 z 2005 roku. Inaczej, jest więcej braków z posiedzeń komisji i to z tej kadencji, ale te akurat mnie interesują. Odpowiedz Link Zgłoś
darekp6 Re: Szanowni Mieszkańcy. 23.05.09, 09:52 Szanowni internauci – mieszkańcy Rudy Śląskiej Jestem mile zaskoczony zainteresowaniem, jakie wywołała moja interpelacja dotycząca OTI. Zgadzam się z wami, że odpowiedź powinna być w całości ogólnie dostępna dla mieszkańców. Nie dziwi mnie jednak fakt jej braku w, BIP-e ponieważ rzekomy biznes plan w rzeczywistości nie można nawet tak nazwać. Wielokrotnie krytycznie odniosłem się do zapisów tej korespondencji, czego wyraz dałem w debacie na Sesji i ostatecznie w głosowaniu. Uważałem i dalej uważam, że strona finansowa tego przedsięwzięcia jest największym zagrożeniem dla finansów miasta. Realizując Wasze wnioski przesyłam całość odpowiedzi, jaka dostałem na moją interpelację wraz z załącznikiem. Jednocześnie dziękuję koledze radnemu (mish77) za deklarację zwrócenia uwagi w Kancelarii Rady w tej sprawie. Korzystając z okazji pragnę podziękować Wszystkim piszącym na tym forum za wiele cennych uwag i opinii dotyczących miasta i jego mieszkańców. www.sendspace.pl/file/9oKoReR3/ kliknij na Park_Wodny.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
zoro333 Re: Szanowni Mieszkańcy. 23.05.09, 11:24 Bandytyzm Tak zwany biznesplan jest zwykłym bandytyzmem wykonanym na naszych pieniądzach i na naszym mieście. Brednie łamane przez dupiny. Można mieć tylko nadzieję, że za dwa lata te osoby zostaną rozliczone i wsadzone do pierdla. Można być tylko dzisiaj wściekły na głupkowatych radnych, którzy na podstawie takiego „biznesplanu” poparli poręczenie kredytu. Nawet uczeń szkoły podstawowej wie, że ta bazgranina poparta bzdetami nie ma nic wspólnego z planem finansowania tak wielkiej inwestycji. PS. Zwraca uwagę fakt zakupu usług przez miasto za ponad 1,6 mln czyli więcej niż dzisiaj miastowo zakupuje usług na 3 dotychczasowych basenach. Co z nimi jak przezuci te środki na siłę do Parku Wodnego? Splajtują? Jakie to firmy mają wykupić usługi za ponad 3 mln? Gdzie jsą koszty utrzymania tego pomnika Stani? Warto sobie przypomnieć jak głosowali „radni”. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=88501932&a=92299595 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=88501932&a=92308560 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=88501932&wv.x=2&a=92310165 Odpowiedz Link Zgłoś
zoro333 Bandytyzm 23.05.09, 11:43 www.puprudaslaska.pl/main/do_pobrania.html Żeby dostać kilkanaście tys. zł z PUP trzeba stworzy ć bardzo szczegółowy biznesplan dokładnymi wyliczeniami miesięcznymi i rocznym i dodatkowo kilkanaście stron wyjaśnień. Proszę porównać taki biznesplan /na 17 tys/ z tym bandytyzmem na kilkaset mln zł. Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: Szanowni Mieszkańcy. 23.05.09, 20:55 Dzięki Panie Radny. Sądze, że w BIP-ie też to powinno być. Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Szanowni Mieszkańcy. 23.05.09, 22:26 darekp6 napisał: > Szanowni internauci – mieszkańcy Rudy Śląskiej (...) > kliknij na > Park_Wodny.pdf Bardzo dziękuję za możliwość zapoznania się z materiałami dotyczącymi tak ważnej dla naszego miasta sprawy. Może powstrzymam się na razie od komentarza bo chciałbym jeszcze dopytać o jedną istotną tu sprawę. Czy ten plik (Park_Wodny.pdf) zawiera kompletną odpowiedż na w/w interpelację? Czy to jest wszystko co ma do powiedzenia radnym mającym procedować nad sprawą Oti, Prezydent Miasta Rudy Śląskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: Szanowni Mieszkańcy. 24.05.09, 10:30 To jest całość odpowiedzi na interpelację kolegi D. Potyrały. Odpowiedż na drugie z pytań: oczywiście nie. Założenia do tzw. biznesplanu to niewielka część zagadnienia. Radni, zwłaszcza ci z koalicji, mieli wieloktronie okazję poznać także informacje w zakresie: - podmiotów prywatnych mających realizować całość inwestycji, w tym tych, którzy mają dostarczyć zasadnicze elementy kompleksu - sposobu finansowania i możliwości negocjacyjnych w tym zakresie (które co warto podkreślić zmieniały z przyczyn zewnętrznych, ale i wewnętrznych - że to tak określę - zasad sposobu wykonania przedmiotu - prawnych i "ekonomicznych" możliwości nadzoru Gminy nad realizacją zadania Komu nie wystarczały infromacje udzielane na szerszym formum mógł się dopytać bezpośrednio Pani Prezes spółki inwestycyjnej Odpowiedz Link Zgłoś
kapioh1 Re: Szanowni Mieszkańcy. 24.05.09, 10:52 Przeczytałem. Jako laik nie rozumiem pewnych założeń tego, uhm, planu. Czyżby rudzki aquapark miał przyciągać regularnie klientów z Opola i okolic? Zakupu jakich to usług ma dokonywać w spółce Gmina, za ogromną sumę, co roku? Czyżby ceną za wstęp miało być aż 35 zł? Jakie to huty wykupią bilety do tego kompleksu? Może huta "Jedność" z Siemianowic albo huta "Kościuszko" z Chorzowa? No i co to jest ta Dolina KŁONICY, o której wspomina sie po wielokroć. Całość brzmi jak bełkot o Karolu Goduli, co to pozbawiony męskości stał się bogaty (słowa A. Stani). Odpowiedz Link Zgłoś
amarian2 Re: Szanowni Mieszkańcy. 24.05.09, 11:45 Podstawą jakiejkolwiek inwestycji jest szczegółowy biznesplan. Szczególnie przy inwestycji tak dużej. Biznesplan takiej inwestycji to DOKUMENT kilkunasto stronicowy. Wszelkie inne informacje jakie obecnie uzyskali radni to dane dodatkowe i raczej drugorzędne. W 2005 roku udało mi się uzyskać dostęp do aktualnego wówczas biznesplanu. Nie był on wzorcowy i też bardzo ogólny, ale przedstawiał przynajmniej szczegółowe plany przychodów i wydatków. W tym wydatki dot. spłaty kredytu, utrzymania obiektu ( szczegółowe), podatki itd. Uważałem wtedy, że przychody w tym biznesplanie są zbyt optymistyczne a wydatki zaniżone ( szczególnie z zestawieniu wydatków na utrzymanie obecnych basenów krytych). Dlatego też byłem przeciwny tej inwestycji. Patrząc na odpowiedź jaką otrzymał radny Potyrała mam kilka uwag: 1. Nie mając podstawowego dokumentu, na jakich to materiałach pracowali radni na komisjach i sesjach w grudniu i marcu? 2. Jeżeli ta „odpowiedź” prezydenta miasta jest całą informacją na temat biznesplanu inwestycji pod nazwą „Park wodny” to jest to kpina z radnych i mieszkańców. 3. Z protokołu sesji marcowej wynika, że jednym z argumentów „za” był fakt wcześniejszego poręczenia kredytu przez Miasto innej firmie. Jak pamiętam, w 2002 roku Miasto poręczyło bodaj 5 mln hucie, z tym, że majątek zakładu któremu poręczono był setki razy większy niż samo poręczenie. Dzisiaj poręczenie dot. firmy która nie posiada większego majątku. Innym argumentem było, że pracę dostaną rudzkie firmy. Nie byłbym tego pewny. Natomiast za tą samą sumę można by było wykonać setki innych ważnych dla Miasta inwestycji (obecnie wstrzymanych), które rzeczywiście wykonywali by rudzkie przedsiębiorstwa. Na podstawie jakich dokumentów, informacji radni poparli tą inwestycję? 4. Rzecz najważniejsza. Poręczenie powoduje, że w budżecie Miasta trzeba zamrozić rocznie blisko 9 mln zł. Patrząc na ostatnie budżety zadaje proste pytanie. Z jakiej to działki zniknie te 9 mln zł? Bo jedyną działkę którą można uszczuplić to INWESTYCJE. Przy tak niskich inwestycjach ostatnich lat, przy wstrzymaniu wielu zadań, trudno wyobrazić sobie zmniejszenie inwestycji o 9 mln zł rocznie w następnych latach. Uważam, że ukrywanie podstawowych dokumentów dot. tak dużej inwestycji i przekazywania mieszkańcom informacji wybiórczo i huraoptymistycznych jest niepoważnym i lekceważącym stosunkiem do wyborców. Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Nieco prywaty 24.05.09, 12:56 Panie Marianie, najlespze życzenia z okazji Abrahama Odpowiedz Link Zgłoś
amarian2 Re: Nieco prywaty 24.05.09, 13:09 Dziękuję za życzenia. Zaskoczył mnie Pan :) Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Szanowni Mieszkańcy. 24.05.09, 18:20 mish77 napisał: > To jest całość odpowiedzi na interpelację kolegi D. Potyrały. Dziękuję za wyjaśnienie mojej wątpliwości, chciałem się upewnić. Czyli radnemu dano na odczepne po prostu nic nie warte śmieci. Jedyna korzyść, to jest chyba z tego że dowiedzieliśmy się przypadkiem że liczne wypowiedzi Stani i ekipy o samofinansowaniu Oti były cynicznym bełkotem, jeśli widzimy teraz że założono już u podstaw dodatkowy duży przepływ środków z budżetu miasta, poza żyrowaniem kredytu o wątpliwej spłacalności i wydatkami na grunt i zasilanie spółki. Że już nie wspomnę rzuconej onegdaj przez Stanię obietnicy darmowej kąpieli dla rudzkich dzieci szkolnych z łaskawości spółki. Ale dokument jak najbardziej wpisuje się w klimat całej akcji wmuszenia mieszkańcom Rudy tego niepotrzebnego i finansowo wątpliwego aquaparku, razem choćby z niedawnym cynicznym wystąpieniem Stani w WR czy sondy spreparowanej przez panią Heszek z koleżankami. Odpowiedz Link Zgłoś
darekp6 Re: Szanowny w36, mish77,amarian2. 24.05.09, 18:39 Szanowny w36 odpowiadając na zadane pytania: >Czy ten plik (Park_Wodny.pdf) zawiera kompletną odpowiedź na w/w interpelację? Odpowiadam twierdząco to wszystko, co otrzymałem w temacie OTI na zadaną interpelację. >Czy to jest wszystko, co ma do powiedzenia radnym mającym procedować nad sprawą Oti, Prezydent Miasta Rudy Śląskiej Tego nie komentuję, bo to pytanie chyba nie jest skierowane do mnie, ja wyraźnie w interpelacji zadałem konkretne pytania. Kolejny raz dziękuję koledze radnemu (mish77) za udzielenie odpowiedzi jednak tym razem muszę ją trochę uzupełnić. Mam obawy, że informacje, jakie posiadali radni koalicji nie były tak oczywiste zważywszy na fakt, że sam kolega (mish77) nie do końca był przekonany, co do sposobu finansowania tej inwestycji, a świadczy o tym sposób, w jaki głosował. Fakt, że ostatecznie zmienił zdanie spowodowała dopiero dodatkowa uchwała ograniczająca wydatki (sam tak mówił). Sądzę, więc że problem w rzetelnej informacji był i jest nadal. Odnosząc się do wypowiedzi Pana amarian2 zgadzam się z nią w całości. Rozwinę jednak jeden jej wątek a mianowicie: > Uważam, że ukrywanie podstawowych dokumentów dot. tak dużej inwestycji i przekazywania mieszkańcom informacji wybiórczo i huraoptymistycznych jest niepoważnym i lekceważącym stosunkiem do wyborców. Wypada sobie współczuć takiego traktowania niestety jest to wynik układu sił w Radzie. Pan Prezydent publicznie na ostatniej sesji stwierdził, że jak koalicja zdecyduje to dana sprawa zostanie przeforsowana. Celowo nie piszę przegłosowana, bo to jest oczywiste zwłaszcza, że matematyka w radzie jest 16 : 9. Tak, więc jako opozycja nie obrażajmy się na wyniki demokratycznych wyborów. A co do OTI to jak zapewne wiecie skorzystałem z wszystkich dostępnych możliwości i osobiście zapoznałem się z dokumentami w siedzibie spółki. Dopiero tam udostępniono mi właściwy biznes plan i kilkadziesiąt innych dokumentów. Dalej jestem jednak przekonany o wielkim ryzyku finansowym tej inwestycji, dlatego głosowałem przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Głosowania 15.12., 26.02. i 5.03 24.05.09, 22:41 Rzeczywiście dla mnie te informacje, które uzyskiwałem na komisjach, koalicjach i spotkaniu wszytkich radnych przed sesją - były niewystarczające. Dlatego też rozmawiałem też z prezes spółki. Wątpliwości były przy pierwszych dwóch głosowaniach (przypomnę, że w drugim też przyczyniłem się do niewprowadzenia tego punktu do porządku obrad) i były też przy trzecim. Ryzyko też zawsze istnieje zwłaszcza przy tak dużych inwestycjach. Zakładałem więc, że muszę dowiedzieć się tyle by móc zdefiniować wszystkie potencjalne ryzyka i podjąć takie działania by je wyelimować lub ograniczyć. Tak że biznesplan to jednak fragment - istotny, ale jednak fragment (żeby było jasne tego, co dostał Pan Radny nie nazwałbym biznesplanem). Trzeba było przynajmniej ograniczyć też innego rodzaju ryzyko. Podtrzyamam swoje stanowsiko wyrażone na sesji 5.03. - nie szedłem po to do rady by podejmować łatwe decyzje, ale decyzje trudne lub bardzo trudne. Ta decyzja (o poręczeniu ws kompleksu basenów) była jeszcze trudniejsza. Teraz kiedy umowa kredytowa jest już zawarta (13.05.2009r. w Warszawie) nie wiem czy ma sens rozstrząsanie tej całej historii. Można by całą książkę o tym napisać - zwłaszcza rozmowy w koalicji były interesujące; rodzaje używanych argumentów, sposoby i okoliczności ich używania w polemice z naszymi argumentami. Myślę, że to już historia - teraz trzeba skupić się na realizacji tego zadania i zrobić wszystko, żeby ani "czarny", ani nawet "szary" scenariusz się nie sprawdził. Prezydent i obie spółki wiedzą, co mają robić. Nie chodzi bowiem o to, że jak się coś nie uda to się zmieni władza, ale o to, że problem będzie miało całe Miasto. Jako ktoś, kto będzie miał 59 lat gdy się to poręczenie skończy, liczę, że to się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Głosowania niczym Matrix! 24.05.09, 23:10 Ja jednak Michał jestem pesymistycznie nastawiony do tego przedsięwzięcia! I wcale nie bierze się to z zasaday NIE bo NIE tylko z logiki! Instytut Karskiego podobnie jak Aquapark też "rozsławi" Rudę Ślaską.Ale za mniejsze pieniądze. Już dzisiaj wiem, że ta inwestycja nie będzie na siebie zarabiała. A ponieważ już mnie na twoje 59 na świecie nie będzie to pamiętaj o co cię prosiłem na sesji RM. Masz mi telepatycznie wysłać w zaświaty wiadomość jak się to skończyło. Oczywiście treść już znam: Józek, miałeś wtedy rację! Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: Głosowania niczym Matrix! 24.05.09, 23:21 Tak, tak - obietnicę złożoną tej sesji pamiętam. (Jak dożyję) wykonam :) Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Głosowania 15.12., 26.02. i 5.03 25.05.09, 00:07 mish77 napisał: > Teraz kiedy umowa kredytowa jest już zawarta (13.05.2009r. w > Warszawie) nie wiem czy ma sens rozstrząsanie tej całej historii. Oj, chyba ma sens. Taki zbiór kiedyś tu koledze na forum zrobiłem: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=88501932&a=88703319 z którego wynika że sprawy samorządowych aquaparków bywają zadziwiająco równie, a może bardziej ciekawe po podjęciu decyzji. > Myślę, że to już historia - teraz trzeba skupić się na realizacji > tego zadania i zrobić wszystko, żeby ani "czarny", ani nawet "szary" > scenariusz się nie sprawdził. Zrobić to można było już przecież kiedy pan Koenig otwierał w Rudzie obwoźny kramik z aquaparkami. Wystarczyło zwykłe 'nie, dziękujemy'. A już w tej chwili mieszkańcy Halemby mogli by się kąpać w porządnym dzielnicowym basenie utrzymywanym za kwotę mniejszą niż wynosi planowana dopłata roczna z budżetu do Oti, o której mieszkańcy dopiero teraz, przypadkiem, tu na forum mieli możliwość się dowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Szanowny w36, mish77,amarian2. 24.05.09, 23:18 darekp6 napisał: > Wypada sobie współczuć takiego traktowania niestety jest to wynik > układu sił w Radzie. Pan Prezydent publicznie na ostatniej sesji > stwierdził, że jak koalicja zdecyduje to dana sprawa zostanie > przeforsowana. Celowo nie piszę przegłosowana, bo to jest oczywiste > zwłaszcza, że matematyka w radzie jest 16 : 9. Tak, więc jako > opozycja nie obrażajmy się na wyniki demokratycznych wyborów. Ale chwila. Przecież żaden układ sił w RM, żadna koalicja, nie może być usprawiedliwieniem arogancji wobec mieszkańców. A tu mamy konkretny zarzut o zatajanie informacji przed mieszkańcami i karmienie ich bzdurami, dla przepchania wyjątkowo wątpliwej i ryzykownej dla przyszłości Rudy inwestycji. A to że robi to akurat grupa powiązana z Prezydentem tym bardziej kompromituje samorząd Rudy. Odpowiedz Link Zgłoś
amarian2 Re: Szanowny w36, mish77,amarian2. 25.05.09, 08:01 Park Wodny jako inwestycja być może nie jest już problemem. Podpisano umowy. Nierozwiązane pozostają niestety inne sprawy. Np. Dofinansowanie już funkcjonującego Parku. Żaden Radny nie przekona mnie, że nagle w budżecie znajdziecie Państwo dodatkowe miliony złotych na zakup usług w tej placówce. Jeżeli zostaną one przesunięte z środków jakie otrzymują obecne baseny kryte, co wtedy z nimi? Może jakąś odpowiedź? Z czego zostanie zabrane 9 mln zł, które trzeba w budżecie zamrozić. Za kilka miesięcy Państwo podejmiecie decyzje. Jestem niestety pewny, ze będzie to okrojenie i tak ubogich inwestycji. A może się mylę? Może radni, którzy głosowali za Aquaparkiem znajdą środki np. z utrzymania urzędu? Co z zaległymi inwestycjami. Kidy po 7 latach zajmowania się Parkiem Wodnym może na koniec kadencji nastąpi przyśpieszenie w tej tak ważnej dla Miasta sprawie. Przecież zadłużenie Miasta to nie tylko środki, ale przede wszystkim zaległe inwestycje, które będą musieli wykonać następne Rady. Tylko z Naszego podwórka Panie Michale. Po dziesięciu latach starań udało mi się doprowadzić do przygotowania /za duże pieniądze/ koncepcji i projektu remontu parku przy ul. Parkowej. Prace wstrzymane! Jedyny park w mieście, który nie był w ogóle od 1990 roku remontowany! Po wielu działaniach udało się w 2006 roku przygotować /za 300 tys. zł/ projekt remontu stadionu przy ul. Czarnoleśnej a dzisiaj znajduje się w koszu. O stanie obiektów sportowych w Mieście nawet nie chcę wspominać, bo jest to tragedia. Patrząc na obecne trendy i to co robią w tym zakresie inne miasta jesteśmy do tyłu tak z 10 lat. I co dalej. Czy nie lepiej by było zamiast kasy na Aquapark wydać ja na hale sportowe, boiska itd.? Od 2001 roku w budżetach znajdowało się zadanie rewitalizacji Kaufhasu. Pod pozorem tej rewitalizacji wstrzymywano wszelkie prace na tym osiedlu. Prezydent obiecywał tym mieszkańcom cuda. I ile wydano środków tam? Od 7 lat stoi problem budowy przedszkola w dzielnicy. Ostatni remont oświetlenia wykonano w 2007 roku z budżetu który jeszcze przygotowano w kadencji 2002-2006. To samo dotyczy szkół, ostatni poważny remont wykonano z budżetu 2006 roku w gimnazjum nr 11. Dla przypomnienia w poprzedniej kadencji wykonano całościowy remont zespołu szkół ponadgimnazjalnych nr 1 i SP1. W 2003 z budżetu prezydent zdjął zadnie dot. cmentarza i do dzisiaj jest to jedyny cmentarz komunalny który nie był remontowany. Uciepłownie. Nowy Bytom jest największym zwartym obszarem na Śląsku wydzielający tzw. niską emisję. Po prostu zatruwamy środowisko isiebie. Prezydent wstrzymał w 2003 roku wszelkie inwestycje dot. uciepłowienia i ocieplenia osiedli. Pomimo to był przygotowany w 2005 roku program wprowadzenie CO /wraz z ociepleniem/ do centrum dzielnicy i na ul. Chorzowską , Furgoła i okoliczne. Dzisiaj widzimy, ze budynki są ocieplane bez remontu kapitalnego i uciepłownienia. Te kilka już dawno zaplanowanych inwestycji a obecnie wstrzymanych dot. tylko jednej dzielnicy. Patrząc na Miasto takich wstrzymanych działań jest setki. I są one niezbędne, co oznacza tylko jedno, następne kadencje będą musiały je wykonać > czy w tej sytuacji poświęcanie ogromnej ilości czasu, środków na pomnik prezydenta /bo tak popularnie jest nazywany Aquapark/ jest uzasadnione? Czy kadencja 2006-2010 ma zostawić po sobie zadłużone Miasto, potężny przynoszący straty Aquapark , i setki nie załatwionych inwestycji? Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: Szanowny w36, mish77,amarian2. 25.05.09, 12:49 Kwestie finansowania bezpośredniego i pośredniego funkcjonowania obiektu też były rozważane. Ja nie chciałbym przytaczać argumentów w tym zakresie, na które powoływali się przedstawiciele optujący za budową. Nie chciałbym "być nie w swoich butach". Co do wysokości poręczenia (czyli do 13 mln) nie wygląda to, moim zdaniem, tak strasznie, zwłaszcza jeżeli się wie, że w najbliższych latach (2010 - 2011) z tego, co sobie teraz przypominam, kwota ta będzie oscylowała w granicach 6 mln. Już choćby uwolnienie poręczenia dla jednej ze spółek z udziałem Miasta w kwocie 5 mln, co ma nastąpić pod koniec 2009 lub na początku 2010, daje duże pole manewru (Komisja Rewizyjna jednak nie próżnuje !). Co do inwestycji, to sytuacja zadłużenia Miasta i setek nie zrealizowanych inwestycji ma miejsce od lat. Trzeba sobie zadać pytanie czy wszytskie inwestycje na liście muszą być robione ze środków publicznych. Poza tym w latach 90-tych nakłady inwestycjne to było tylko około 5 %. Obecnie (czyli w kadencji 2006 - 2010) dzięki środkom z UE jest inaczej. Dlatego też skupić się należy na ich pozyskiwaniu, a obecnie na ich "odblokowywaniu" poprzez nacisk na Rząd i samorząd województwa. Po latach straconych (2005 - 2007) - nie tylko nie posunięcia sprawy do przodu, ale nawet pewnego działania, którego skutki teraz - tracąc cenny czas - trzeba "odkręcać", należy obecnie przygotowywac projekty, które: 1. Rozwiązują istotne problemy mieszkańców 2. Nadają się do dofinansowania w ramach RPO województwa Co do tego nacisku - to dnia 21.01.2009r. klub radnych Wspólnie dla Rudy Śląskiej wysłał list do Ministra Rozwoju Regionalnego (z informacją do Premiera, Marszałka i Zarządu Województwa, Prezydenta Miasta i Przewodniczącego Rady Miasta). O tym jakoś nikt na tym forum nie wspomniana. A jest to klucz to realizacji większość zadań i zaspokojenia potrzeb inwestycyjnych Miasta, i naszej, Panie Marianie, dzielnicy. Kwestia rewitalizacji Parku i Kaufhausu, uczynienia przestrzeni publicznej z Pl. JP II - to wszystko są te tematy. Cieszę się, że Pan aktywnie działał, że powstawały projekty w tym zakresie, ja skupiam sie na tym aby były one zrealizowane, czyli by znaleźć na nie piędządze. Co do innych szczegółowych kwestii: 1. Uciepłownienie dzielnicy - zrobiliśmy w końcu 2007 roku za pośrednictwem MPGM ankietę wśród mieszkańców ulicy Parkowej pytając ich o zdanie w tym zakresie. 2/3 chciała by zostawić sposób ogrzewania w formie jaka jest. Czemu ? To jest temat na odrębną wypowiedź. Czy mamy zatem działać wbrew tej opinii, co skutkowałoby zwiększeniem kosztów opłat za ogrzewanie tych ludzi ? Myślę, że uciepłownienie było by do zrealizowania jeśli pojawiłoby się zapotrzebowanie nie tylko o podłożu politycznym, ale także ekonomicznym. Nie należy lekceważyć faktu, że działają wspólnoty (i należy się spodziewać, że będzie ich coraz więcej) - one wybrały opcję ocieplania swoich domów. Budynki na Kolistej 2,4 i Chorzowskiej 8 (?) są tego przykładem. Jak rozmawiałem z ludzi z tych domów to mówili, że nie chcieli tego uciepłownienia i nie chcą go też teraz. Jeśli już dajemy mieszkańcom możliwość decydowania (poprzez sprzedaż mi mieszkań na preferencyjnych zasadach) to dajmy im później realizować własną politykę inwestycyjną. Chyba, że mamy górę pieniędzy i możemy realizować zadania na mieniu nie należącym do Gminy. Co do zabytkowych budynków w centrum (których nie można ocieplić z zewnątrz) - wielu twierdzi, że gdy będzie to ekonomicznie możliwe - to należy, tak jak to było w centrach innych miast, wybudować je od nowa z zastosowaniem technologii energooszczędnych i innym sposobem ogrzewania. Osobiście wolałbym, żeby fundusze miejskie były nawyżej nieznacznym uzupełnieniem tego przedsięwzięcia. 2. Inwestycje w bazę oświatową dzielnicy - Fajnie, że kadencja 2002 - 2006 okazała się taka "cool" w tym zakresie. Niemniej przypomnę tylko, że takie sprawy jak remont jednego z budynków SP 1 był wykonywany w 2007-2008 roku, termomodernizacja G 11 to 2008 rok (z preferencyjnej pożyczki WFOŚ), ocieplenie elewacji PM 4 także 2008 rok. Rzeczywiście nowy budynek przedszkola byłby konieczny w dzielnicy. Proszę być pewnym, że nie tracę tego problemu z pola widzenia. 3. Co do kompleksu przy ul. Czarnoleśnej to sądzę, że bez środków UE i Euro na Stadionie Śląskim raczej nie uda się tego zrobić. Z tego co pamiętam to projekt, o którym Pan pisze był zgłaszany do stosownych konkursów o dofinansowanie. Należy się zastanowić dlaczego nie został pozytywnie zweryfikowany, poprawić go i zgłosić ponownie. Co do kwestii nie poruszonych - coś w dzielnicy się jednak dzieje. Poprawa bezpieczeństwa ruchu - budowa 2 zatok autobusowych. Przypomnę tylko, że 1 z nich była w planach Rady Miasta I kadencji (1990 - 1994), a o drugą walczyli mieszkańcy wieżowca przynajmniej od 1998 roku. Ale pzrecież inwestycje to nie pierwszorzędne działanie samorządu, a paradoksalnie marginalna część budżetu (bez środków z UE to 4 - 5 % wydatków). Jeszcze jest ta cała reszta i w racjonalizacji pewnych tam umiejscowionych wydatków upatrywałbym oszczędności, które pozwoliłyby realizację niezbędnych spraw. Na koniec odpowiadając na pytanie o kadencję 2006-2010 stwierdzam, że może się okazać, iż mimo nominalnego wzrostu zadłużenia, na skutek wzrostu dochodów o ok. 100 mln, będzie ono relatywnie niższe niż w 2006 roku. (Rating A- agencji Fitch to jednak nie manipulacja "kolegów" Prezydenta lub krewnych radnych koalicji). ma zostawić po sobie zadłużone Miasto. A co tych setek "nie załatwionych inwestycji" - to we wcześniejszych kadencjach to jak było ? Wszystko było załatwiane ? Nie sądzę. Mamy 20 lat po zamianach ustrojowych - Polska się rozwija, ludzie są bardziej świadomi, mają większe oczekiwania - należy więc przypuszczać, że postulatów do załatwienia będzie coraz więcej. PS. UCZESTNIKÓW FORUM PRZEPRASZAM ZA PRZYDŁUGĄ WYPOWIEDŹ, ale mnie jako radenmu obecnej kadencji RM trudno było się nie odnieść do stanowiska byłego radnego 2 - kadencji, zwłaszcza w sprawach naszej dzielnicy Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Szanowny mish77 25.05.09, 14:42 Panie radny, trochę zgłupiałem: czy ja dobrze rozumiem te powyższe wypowiedzi? Odczytuję z nich krytyke inwestcji Park OTI. Tymczasem przecież nie było Pana wśród sprzeciwiających się jej. W grudniowym bodajże głosowaniu wstrzymał się Pan od glosu, w drugim - był już "za". Zgadza się? A co do wypowiedzi (faktycznie reklamowej, prowyborczej), Panie radny, ja wiem, że każda kadencja pozostawia coś niezałatwionego. Ale przeciez te pierwsze kadencje nie miały nawet ambicji realizowac wielkich inwestycji i to był zarzut stronnictwa Stani (że przejedzono budżet). Obiecał, ze teraz będzie inaczej i co się dzieje: to w tej kadencji mieliście możnośc tupnąc nogą na ślimaczącą się ISPĘ - nawiększą dotąd inwestycję. Co zrobiliście? I to w tej kadencji postawiono na dwie ogromne inwestycje (oTI i plac defilad), które praktycznie przesłoniły autentyczne potrzeby rudzian. Pyta Pan czemu nie piszemy, że pisaliście gdzieś o coś. Bo po pierwsze o tym nie wiemy, po drugie - pisac można dużo, a my chyba głosowaliśmy na radnych a nie na kronikarzy. Niemniej to tylko taka dygresja. Wazniejsza jest dla mnie odpowiedź na pierwsze pytanie, czyli co z tym Oti? Jak Pan glosował i dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: Szanowny mish77 25.05.09, 16:36 Zawsze miałem takie wrażenie, że nie jestem postrzegany jako bezkrytyczny zwolennik budowy kompleksu basenów. Co do mojego stanowiska przytoczę wypowiedź zamieszczoną wyżej: "Podtrzymam swoje stanowisko wyrażone na sesji 5.03. - nie szedłem po to do rady by podejmować łatwe decyzje, ale decyzje trudne lub bardzo trudne. Ta decyzja (o poręczeniu ws kompleksu basenów) była jeszcze trudniejsza." Takie sformułowanie chyba sygnalizuje wątpliwości. Wątpliwości te nie przesądziły jednak by głosować na "nie". Trzeba było ważyć wszystkie za i przeciw, i podjąć ostatecznie decyzję. Dlatego też pomimo głosowania 5.03 na "tak" nie jestem bezkrytycznym entuzjastą tego zadania. I taka postawa obliguje mnie do podejmowania działań podczas etapu budowy a następnie funkcjonowania obiektu. "Prowyborczy", przydługawy charakter wypowiedzi. Wpisałem się w charakter wypowiedzi kolegi radnego. Chciałem odnieść się do tezy, że jak on był radnym (2002 - 2006, nota bene został wybrany także dzięki głosom oddanym na mnie) to się dużo rzeczy robiło, a w obecnej kadencji prawie nic nie dzieje. Ta teza zwłaszcza była widoczna przy ocenie stanu nowobytomskiej oświaty. Co do ISPY jak sobie Pan wyobraża "tupnięcie nogą". Rada jako całość, czy osobno ? Wobec Prezydenta ? czy wobec wykonawców (którzy przy słabym Euro zeszli z budowy, bo im się nie opłacało wykonać kontraktów) ? Czyli - trzeba było zawierać szybko ugody ? czy może wzywać do wykonania i wykładać kasę na długotrwałe procesy ? Oczywiście przy założeniu, żeby zrobić to tak, aby nie być posądzonym o niegospodarność. A czas określony w Memorandum zbliża się nieubłaganie. "OTI" i "Placu defilad" nie można porównywać z uwagi na wartość tych projektów, a także na fakt, że za wykonanie tego drugiego najprawdopodobniej otrzymamy zwrot z programu Rewitalizacja centrów miast. Wyjdzie na to, że dołożymy 10 - 25 %, a reszta Unia. Aha i piszę "najprawdopodobniej" tylko z tego powodu bo nie ma rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego (obecnie opiniuje je Komisja Europejska) o wysokości wkładu UE na dofinansowywanie tego rodzaju zadań. Ale przecież jak najszybszego wydania tego rozporządzenia domagaliśmy się w tym liście z 21.01. Informacja o liście nie dotarła, bo też uważam, że radny powinien działać, a nie być kronikarzem. Nie ukrywam, że liczyłem też na spostrzegawczość piszących na forum. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
darekp6 Wątpliwości czy ma je koalicja? 25.05.09, 18:15 No i proszę na kanwie drobnej interpelacji wywiązała się poważna dyskusja, która zaangażowała oprócz znawców tematu kilku radnych obecnej i minionych kadencji. Budujący jest fakt, że porusza się wiele zapomnianych tematów i rozlicza dawne obietnice. Dorzucę wam jeden nowy temat wart poruszenia. Mam na myśli kuriozalne zdarzenie, które można było obserwować podczas transmisji ostatniej Sesji RM gdzie skarbnik poinformował radnych, że RIO zasugerowało zmianę treści uchwały przed jej podjęciem. Mówię o uchwale dotyczącej wydatkowania przez miasto środków na inwestycje – Budowa budynku użyteczności publicznej przeznaczonego na siedzibę Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej przy ul. Bukowej. Obiekt potrzebny jednak udział miasta w jego finansowaniu jest wątpliwy. Zresztą, co tu spekulować - takie są wyniki wcześniejszej kontroli RIO w tej sprawie. Uchwała Nr 63/XIV/2008 Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Katowicach z dnia 4 czerwca 2008 roku Stwierdza się istotne naruszenie prawa w uchwale Rady Miasta Ruda Śląska …….z powodu przeznaczenia tych środków na realizację budowy budynku sądu, co nie należy do zadań jednostki samorządu terytorialnego, a zastrzeżone jest dla innych podmiotów. Działaniem tym naruszono art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.) w związku z art. 176 § 1 oraz art. 179 § 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 z późn. zm.), a także przepisy rozdziału 10 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 11 stycznia 2008 r. w sprawie szczegółowych zasad prowadzenia gospodarki finansowej i działalności inwestycyjnej sądów powszechnych (Dz. U. Nr 11, poz. 69) oraz art. 35 ust. 2 i art. 167 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 249, poz. 2104 z późn. zm.). I co robi nasza władza. Publicznie pokazuje obywatelom jak obejść zapisy prawa. Przekonuje radnych do podjęcia decyzji w tej sprawie zmieniając treść uchwały tak, aby wynikało, że nie chodzi o budynek sądu, lecz o zwykły budynek użyteczności publicznej. Drobna zmiana plus głosy koalicji i kolejna sprawa załatwiona. Jest to przykład, który obrazuje sposób podejmowania ważnych i odpowiedzialnych decyzji, o których pisali poprzednicy. Odpowiedz Link Zgłoś
jankolodziej Re: Wątpliwości czy ma je koalicja? 25.05.09, 18:32 Tylko się cieszyć. Będzie "użyteczność" publiczna. W dowód głębokiej wdzięczności za budynek Sąd będzie surowiej karał adwersarzy Prezydenta. Niektórzy będą co prawda robić sobie podśmiewajki z tzw. niezawisłości, ale JEMU to zwisa. Byle być na zdjęciu w gazecie! A w UM bez trudu "odpowiedni" człowiek uzyska poradę, jak obejść prawo. Znam takie przykłady. "Pozytywna energia" ... Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: Wątpliwości czy ma je koalicja? 25.05.09, 20:18 Oj, Panie Radny pisze Pan pode mnie, więc trzeba odpowiedzieć. Ale może to i dobrze, bo to temat istotny i dość aktualny. Stanowisko moje prezentowałem w Sferze Polityki dnia 15.05.2009r., więc co szkodzi to powtórzyć. Na wstępie nie bardzo rozumiem jaki ma związek tytuł postu do jego zawartości, no ale nie wszystko można zrozumieć... Pan Radny ładnie zacytował uzasadnienie do uchwał RIO z czerwca ubiegłego roku. Ja może przytoczę moje stanowisko, które prezentowałem na sesji dnia 17.07.2008r. gdy debatowaliśmy w sprawie wniesienia skarg na te uchwały, a to: „p. Michał Pierończyk stwierdził, że jako przewodniczący Komisji Prawa dokonał analizy obu przedmiotowych uchwał Regionalnej Izby Obrachunkowej. Stwierdził, że po analizie rozstrzygnięć kontroli RIO, jest krytycznie nastawiony do rozstrzygnięć tej instytucji. Nawiązując do tez stawianych przez RIO zgodził się tylko z jedną czyli stwierdzeniem, że >>budowa budynku Sądu ma charakter publiczny<<. Następnie polemizował z teza RIO. Nawiązał do stwierdzeń dotyczących: finansowania budowy Sądu i regulacji prawnych w tej kwestii oraz, że Sądy buduje się dla jednej Gminy lub większej ilości gmin. Dosał, że w rozstrzygnięciu RIO możena doczytać się podważenia znajomości prawa zarówno po stronie samorządu jak i Prezesa Sądu. Nie zgodził się z wnioskiem, iż Sąd i sprawowanie sądownictwa nie jest sprawą mieszkańców i władz Rudy Śląskiej a sprawą urzędników Ministerstwa. Nie zgodził się również z wypowiedzią przedmówcy. Stwierdził, że wszystkie wymienione przez radnego potrzeby nie zostałyby pokryte przez kwotę 500.000,- zł i trzeba na nie szukać innych źródeł finansowania. Nawiązując do trudnych warunków panujacych w obecnej siedzibie Sądu w tym braku systemu elektronicznego w dziale Ksiąg Wieczystych przekonywał do poparcia obu projektów uchwał.” (strona 2 i 3 protokołu). I dalej „p. Michał Pierończyk (drugie wystąpienie) przytoczył treść uzasadnienia do orzeczenia RIO i stwierdził, że w przytoczonym rozporządzeniu nie ma sformułowania, które uparwniałoby do stwierdzenia, że przepisy jednoznacznie wskazują Ministra Sprawiedliwości za odpowiedzialnego za wszelkie czynności związane z budową Sądu.” (strona 3 protokołu). Usprawiedliwiam fakt, iż kolega Darek nie pamiętał tych wystąpień i mógł ich nie wziąć pod uwagę w swoim poście, bo akurat w tym dniu nie był obecny na sesji. Stanowisko powyższe w całej rozciągłości podtrzymuję także dziś. Niemniej oprócz niezasadności decyzji RIO dodam też, że najprawdopodobniej do dziś nie byłyby wybudowane budynki SR w Żorach i SO w Gliwicach, gdyby nie pomogły samorządy. Gliwice w ogóle zrobiły budynek na własny koszt w całości (a nie w części jak chce to robić Ruda Śląska) i przekazano budynek po zakończeniu wszytskich prac. Ja rozumiem, że wtedy RIO też skarżyło uchwały i efekt był dla niego negatywny. A co dalej stało się z naszymi skargami ? Skargi zostały wycofane (IX.2008) ze względu na fakt, iż w międzyczasie zmieniła się lokalizacja budynku. Nawiasem mówiąć żałuję, że tak się stało, bo byśmy sprawę mieli klarowną. A przecież WSA w Gliwicach, który miał je rozpatrywać ponoć "bardzo chciał" je rozpoznać. Ciekawe dlaczego, no nie ? Następnie już w tym roku odbyła się rozprawa administracyjna (Miasto było reprezentowane przez reprezentantów Prezydenta i Przewodniczącego Rady Miasta), gdzie RIO zmodyfikowała swoje stanowisko prezentowane w VI.2008r. Być może skarbnik relacjonując to, użył niefortunnego sformułowania, ale w przeciwieństwie do Pana, nie odniosłem wrażenia, że "RIO (na które się Pan tak żarliwie powołuje wcześniej) doradziło Miastu jak obejść przepisy". I już to powinno wystarczyć, żeby decyzje RIO, które cytuje Pan Radny, uchylić. Kuriozalna jest więc wypowiedź: "I co robi nasza władza. Publicznie pokazuje obywatelom jak obejść zapisy prawa. (...) Drobna zmiana plus głosy koalicji i kolejna sprawa załatwiona.". Łączenie spraw prawnych z "czystą polityką"... Mówiąc szczerze, nie spodziewałem się czegoś takiego, zwłaszcza po Panu, Panie Radny. No i może coś, co nie wiąże się bezpośrednio ze stanowiskiem RIO, ale o tym mówiłem na sesji 14.05.2009r. popierając projekt. Z uwagi na bardzo kiepski stan budynku naszego sądu nasze miasto było "na szarym końcu" jeśli chodzi o wdrażanie elektronicznej księgi wieczystej. I to była świadoma decyzja ludzi spoza Rudy, bo po co ładować kasę w systemy, komputery jak budynek nie spełnia pewnych oczywistych w dzisiejszych czasach kryteriów. No i jest tak, że w Chorzowie, Zabrzu, Świętochłowicach lub Gliwicach odpis z KW "od ręki" a u nas ... (trochę inaczej). Z kwestią długiego terminu wpisów do KW wiąże się oczywiście kwestia inwestycji podmiotów prywatnych, atrakcyjności inwestycyjnej naszego Miasta, a także porządkowanie spraw własnościowych Gminy. O tym akurat dziś pisała "RZ" www.rp.pl/artykul/310338.html I na koniec trochę prywaty. Nie wiem jak często Panowie, czyli Pan Radny jak i Pan Jan (który też zabrał głos w tym temacie) macie okazję być w budynku sądu przy ul. 1. Maja 223-225. Ja go, ze względów zawodowych monitoruję 3 razy w tygodniu. Nie waham się stwierdzić, że jest to budynek w najgorszym stanie w całym Okręgu Gliwickim. Jakie są tego przyczyny, myślę, że wszyscy, którzy mają rozeznanie w sprawach Miasta, wiedzą. Dlatego jestem bardzo zdziwiony, że to AKURAT Pan ten temat porusza. Ps. Panie Janie, czyli jak rozumiem, z Pana wypowiedzi wynika, że Prezydent Gliwic Z. Frankiewicz jeszcze rządzi tylko dlatego, że przekazał budynek na siedzbę SO w Gliwicach ? Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Re: Szanowny mish77 25.05.09, 20:20 Decyzje łatwe, trudne lub bardzo trudne i jeszcze trudniejsze... Pan wybaczy, ale to język jaki mi się kojarzy z dowcipem o Gierku, ale równie dobrze może obrazować obecnych polityków: staliśmy na brzegu przepaści, a obecnie zrobiliśmy ogromny krok naprzód! Ten właśnie styl sprawił, że zupełnie się pogubiłem w tych wywodach. Ja wolałbym czytać inne przymiotniki: słuszna, niesłuszna albo i rzeczowniki: prawda, fałsz. Bez nich Pana postawa nie jest czytelna i myli się Pan, bo jest Pan postrzegany jako zwolennik tej budowy. O tym świadczy pana głosowanie. Nic nam nie przyjdzie z Pana wątpliwości (nawiasem: nie wyłuszczył ich Pan wyraźnie), bo o działaniach Radnych świadczy głos, a nie ich martyrologia. Podobnie tuszują wasze wypowiedzi hasła typu: miasto poniesie (prawdopodobnie) tylko 10-25% kosztów... Nie lepiej operować kwotami, ile to 10-25% oznacza? Nie obchodzi mnie, że 80% otrzymuję, ja pytam czy stać mnie było na wydanie tej kasy tj. tych x%. Na dodatek zestawiam to z tym co sam zauważam i co słyszę od "zwykłych" ludzi: po co nam taki plac? Nie ma pieniędzy na chodniki, remonty dróg, a już tym bardziej na nowe drogi, wszędzie korki rosną w strasznym tempie, a władza tylko myśli o własnych przyjemnościach, bo do nie zaliczam wycackany UM, plac i park Oti. Wreszcie sprawa ISPY - te wywody rozumiem jeszcze mniej. Pisze pan tak: Rada jako całość, czy osobno? Wobec Prezydenta? czy wobec wykonawców (którzy przy słabym Euro zeszli z budowy, bo im się nie opłacało wykonać kontraktów)? Zapytam ironicznie: a jak Pan myśli? Ma Pan działać razem czy osobno? Moim zdaniem jeżeli można, działam razem, jeżeli nie - wnoszę "nie" choćbym miał być sam jak czasem jest sam pan Osmenda czy Bubała. Wobec kogo? A kto wykonuje uchwały RM? Jeżeli może pan - proszę tupać i przed wykonawcą, ale chyba płacimy za coś prezydentowi? Jeżeli trzeba było dopłacić - to trzeba było i sam pan sugeruje, "że się nie opłacało" - to co - czekamy aż zacznie się opłacać? A tej części odpowiedzi prawie wcale nie rozumiem ( nie mam dostatecznej wiedzy nt): "Czyli - trzeba było zawierać szybko ugody? czy może wzywać do wykonania i wykładać kasę na długotrwałe procesy? Oczywiście przy założeniu, żeby zrobić to tak, aby nie być posądzonym o niegospodarność. A czas określony w Memorandum zbliża się nieubłaganie". - nie kapuję sedna czyli: co zrobiono i gdzie jesteśmy i czy na pewno niegospodarności nie ma. Dla mnie niegospodarnością jest rozpoczynanie kolejnych inwestycji przy pozostawieniu tej pierwszej. I proszę mnie nie próbować podbierać stwierdzeniami typu: liczyłem na spostrzegawczość, bo nie mam tu kompleksów i mogę ewentualnie powiedzieć: ale ja nie jestem spostrzegawczy. Mogę też powiedzieć, ze nie jestem inteligentny. Ale chcę rozumieć i wiedzieć. I mam głos wyborczy. Ma pan szansę rozmawiać z tępym wyborcą i co: warto mu coś wyłożyć, czy nie? Proszę wybaczyć nieco agresywny ton, ale naprawdę często mam wrażenie, że nasze sprawy zeszły wam z pola widzenia. Więc przynajmniej cieszy mnie, że tu odczytuję odrobinę woli by trochę o tym pogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 To może prościej 25.05.09, 20:45 1. Zawsze warto rozmawiać z wyborcą (choć może i sił brakuje) 2. Bardzo fajnie, że koledzy Osmenda i Bubała wyrażają swoje zdanie i deklarują jasno pewne sprawy - jest to ważne dla demokracji 3. Niemniej dla radnego chyba ważniejsze jest podejmowanie decyzji i później pilnowanie by były wykonywane, zgodnie z wolą Rady 4. Żeby zapewnić efektywne wykonywanie uchwał nie można działać w pojedynkę 5. Niestety nie jest tak, że w życiu (na sali sesyjnej nie jest inaczej) coś jest albo czarne albo białe 6. Jeśli więc 5.03. byłem na "tak" - to jestem zwolennikiem, ale nie bezkrytycznym - to chyba proste 7. Alternatywa "szybka ugoda" lub "długotrwały proces" - to była istota zagadnienia w zakresie ISPA. I tak źle, i tak niedobrze. Słabe EURO było przyczyną tego, że wykonawcy, którzy mieli dostać za swą pracę równowartość w EURO nie chcieli pracować. Chcieli renegocjować kontrakty, a czas biegł i terminy uciekały. Żeby oni chcieli pracować to trzeba by im było dać więcej pieniędzy bezpośrednio z miejskiego budżetu, albo wejść z nimi w spór prawny. Na marginesie sytuacja podobne była w innych miastach gdzie realizowano inwestycje z funduszu ISPA. Mam nadzieję, że przybliżyłem trochę Odpowiedz Link Zgłoś
darekp6 To może prościej- to i ja. 25.05.09, 21:59 >Łączenie spraw prawnych z "czystą polityką"... Mówiąc szczerze, nie spodziewałem się czegoś takiego, zwłaszcza po Panu, Panie Radny. Szanowny kolego Michale (mish77) w żadnym przypadku nie miałem zamiaru uprawiać polityki na łamach tego forum. Aby rozwiać Twoje wątpliwości postaram się odpowiedzieć na zadane pytania, co pozwoli innym czytelnikom być bardziej obeznanym z tematem, bo jak zauważył rudy107 nie wszystkie wypowiedzi są zrozumiałe. (zgadzam się - kolega mish77 pisze wielkimi skrótami tak jakby wszyscy znali problem od podszewki - ale sie poprawił) >Na wstępie nie bardzo rozumiem, jaki ma związek tytuł postu do jego zawartości, no, ale nie wszystko można zrozumieć... W prostej linii jest to nawiązanie do Twojej wcześniejszej wypowiedzi > Takie sformułowanie chyba sygnalizuje wątpliwości. Wątpliwości te nie przesądziły jednak by głosować na "nie". Nie uwierzysz, ale żadna to złośliwość z mojej strony a raczej próba zaprezentowania innej sprawy, której głównym celem było pokazanie sposobu podejmowania decyzji. Chciałem pokazać przypadek, w którym i ja miałem wątpliwości tyle tylko, że ja głosowałem w ich wyniku przeciw. Zresztą napisałem to dość jasno. >Jest to przykład, który obrazuje sposób podejmowania ważnych i odpowiedzialnych decyzji, o których pisali poprzednicy. Cieszę się, że w swojej wypowiedzi nie negujesz całości sprawy a wręcz odnosząc się szczegółowo potwierdzasz fakt wzbogacając go o swój punkt widzenia. Każdy z nas ma prawo widzieć dane zagadnienie inaczej w szczegółach. >Być może skarbnik relacjonując to, użył niefortunnego sformułowania, ale w przeciwieństwie do Pana, nie odniosłem wrażenia, że "RIO (na które się Pan tak żarliwie powołuje wcześniej) doradziło Miastu jak obejść przepisy". Zgoda może niefortunna wypowiedź skarbnika jednak fakty są takie jak opisałem, czyli została zmieniona treść uchwały. >I na koniec trochę prywaty. Nie wiem jak często Panowie, czyli Pan Radny jak i Pan Jan (który też zabrał głos w tym temacie) macie okazję być w budynku sądu przy ul. 1. Maja 223-225. Obiecałem wiec odpowiadam. Poprzednie dwie kadencje byłem ławnikiem, więc miałem okazję odwiedzać budynek Sądu. Nie dyskutujmy, więc o faktach oczywistych, bo sam napisałem: >Obiekt potrzebny jednak udział miasta w jego finansowaniu jest wątpliwy. Na koniec przyznaj, że po ostatniej deklaracji Prezydenta, że to właściwie tylko koalicja ma prawo decydować moje pytanie jest zasadne. Wątpliwości czy ma je koalicja? Ps. Kolego Michale i to wszystko jak widzisz bez podtekstów. Odpowiedz Link Zgłoś
amarian2 Proste pytania, brak odpowiedzi 26.05.09, 09:17 Może jednak wrócimy do tematu wątku. Zadawałem wielokrotnie pytania dot. Budowy Aquaparku, szczególnie kierując je do tych, którzy tą inwestycję poparli. Nie otrzymałem odpowiedzi. Może teraz? Szanowni Radni Co za dwa lata z istniejącymi dzisiaj trzema basenami krytymi? Już w założeniach biznesplanu dot. Parku Wodnego przewiduje się zakup usług przez Miasto w tym obiekcie na sumę 1,6 mln zł czyli więcej niż dzisiaj Miasto kupuje w istniejących basenach. Czy to oznacza, ze prezydent znajdzie te środki dodatkowe i dzieciaki będą mieli wszystkie lekcje WF na basenach? Czy raczej realnie, środki te zostaną zabrane z kąpielisk w Kochłowicach, Rudzie i Nowym Bytomiu? Logicznie także firmy które dzisiaj zakupują usługi na basenach przerzucą te zamówienia na Aquapark. Zatym pójdzie odejście (duże) indywidualnych odbiorców. Tak lekko licząc MOSiR straci z tego tytułu 80% dochodów. W sytuacji, gdzie koszty utrzymania na takich obiektach są duże i stałe (niezależne od ilości kąpiących) jedynym rozwiązaniem będzie/?!!?/ Zamknięcie tych obiektów? Mam nadzieję, że przed podjęciem decyzji o budowie Parku Wodnego rozwiązaliście Państwo ten problem. A problem jest poważny bo dotyczy dwóch nowo wybudowanych za duże środki basenów i sporej ilości pracowników. Może jednak ktokolwiek odpowie. Może prezydent pomoże np. w postacie odpowiedzi na interpelację. Ja w swojej kolekcji mam odpowiedź, gdzie wręcz zostało napisane, że przy planowanej budowie Aquaparku nastąpi likwidacja basenu w Nowym Bytomiu. Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Całkiem prosto 26.05.09, 19:41 Miałem wątpliwości przy głosowaniu nad komplesem basenów, które mają powstać w Pana dzielnicy. Nie miałem wątpliwości w sprawie budowy siedziby Sądu. Stąd też dla mnie tytuł nie korespondował z tekstem, bo nic merytorycznego na temat basenów nie było. Zaś za "czystą politykę" uważam stwarzanie wrażenia, że uchwała z 14.05.2009r. jest podjęta z ominięciem prawa, że skarbnik publicznie nagabuje do tego, a koalicja bez refleksji to przyjmuje i głosuje. Brakowało ino, że powinna się tym zająć Prokuratura, a stan mentalny koalicji jest taki, że jak skarbnik zaapeluje to przegłosują nawet, że słońce wschodzi na zachodzie, a zachodzi na wschodzie (nota bene chyba nie tylko radni koalicji głosowali za tym). "Cieszę się, że w swojej wypowiedzi nie negujesz całości sprawy a wręcz odnosząc się szczegółowo potwierdzasz fakt wzbogacając go o swój punkt widzenia. Każdy z nas ma prawo widzieć dane zagadnienie inaczej w szczegółach." Fajne zdanie. To takie "szczegóły ogólne" bądź też "plusy ujemne" - ani przyznanie racji, ani podtrzymanie własnego zdania. Napisałbym takie zdanie nawet nie czytając wypowiedzi oponenta. Po to pisałem by przekonać do pewnego stanowiska, odmiennego od prezentowanego przez Pana Radnego i wykazać jego bezpodstawność, a nie po to by przekazać "swój punkt widzenia" albo pokazać "inne szczegóły zagadnienia". Uchwała albo jest zgodna z prawem albo nie jest - nie ma relatywizmu w tym zakresie. Nieważne czy ktoś jest z opozycji czy z koalicji, czy ktoś widzi te szczegóły albo inne. Panie Radny ! Ta uchwała jest zgodna z prawem, co więcej, tamte uchwały z 2008 roku też były zgodne z prawem (nawet łącznie ze sformułowaniam "na cele sądu"). RIO nie miało wtedy racji i szkoda, że WSA w Gliwicach tego nie zweryfikował. I dobrze by było przyjąć ten oczywisty fakt, a nie cytować uzasadnienia RIO do innej uchwały i stwarzać wrażenie, że to chodzi o uchwałę obecną. Co do spodobu podejmowania tej ważnej decyzji, nie wiem dlaczego miałbym się wstydzić - bo skarbnik niefortunnie się wypowiedział. Ja miałem wszelkie dane by podejmować decyzję, sam się orientowałem jak sprawa wygląda, sam analizowałem ewoluujące stanowisko RIO, sam oceniałem je w świetle obowiązujących przepisów i praktyki innych RIO. Czego jeszcze mi było trzeba by ODPOWIEDZIALNIE podjąć decyzję ? Jak Pan ma inny pogląd to jako radny wie Pan, co należy teraz robić - i nie chodzi mi o pisanie na forum. Z resztą też się trochę pogubiłem - czy Pan Radny eksponując stanowisko RIO głosował przeciw tylko z powodów czysto formalnych ? Jeśli nie, może trzeba by było jasno powiedzieć: nie chcę żeby Miasto wydało ani grosza na ten istotny cel. Bo sformułowanie "Nie dyskutujmy, więc o faktach oczywistych, bo sam napisałem: Obiekt potrzebny jednak udział miasta w jego finansowaniu jest wątpliwy." nie jest wystarczająco jasne i istnieje obawa, że część uczestników forum znów się pogubi. Oczywiste na razie w temacie sądownictwa w Rudzie jest to, że jesteśmy "w plecy" i Pan Radny się nie przyczynia, żeby tą sytuację zmienić (nolens volens wręcz przeciwnie). I na koniec co do podtekstu - on był zamierzony i użyty z premedytacją. Podstawę ku niemu daje mi jasne i przemyślane staowisko całej, dość licznej grupy osób. Ps. Co do wypowiedzi Prezydenta, to dla oddania sprawiedliwości może dobrze by było jednak dodać, że na tej samej sesji Prezydent wycofał się z tego sformułowania i po głosie radnego Osmendy na mównicy uznał swoją wypowiedź za niefortunną. Odpowiedz Link Zgłoś
darekp6 Bez urazy 26.05.09, 22:40 No tak zaczynając polemikę na forum mogłem się spodziewać, że zostanę źle zrozumiany. Nie spodziewałem się jednak złośliwości i tak wielkiego zacietrzewienia. Widzę, że kolega Radny (mish77) kreuje się na jedynego "fachowca" w RM. Jeśli drzemie w koledze taka potrzeba to nie uchylam się od polemiki. Szkoda tylko zanudzać pozostałych uczestników forum. Tak, więc bez urazy kilka zdań wyjaśnienia. Piszesz Michale >Zaś za "czystą politykę" uważam stwarzanie wrażenia, że uchwała z 14.05.2009r. jest podjęta z ominięciem prawa, że skarbnik publicznie nagabuje do tego, a koalicja bez refleksji to przyjmuje i głosuje. Brakowało ino, że powinna się tym zająć Prokuratura, a stan mentalny koalicji jest taki, że jak skarbnik zaapeluje to przegłosują nawet, że słońce wschodzi na zachodzie, a zachodzi na wschodzie….. W odpowiedzi przytaczam moją wypowiedź abyś zrozumiał jak bardzo się mylisz w swoich domysłach a pozostali czytający niech ocenią czy twoja wypowiedz jest obiektywna. >Mam na myśli kuriozalne zdarzenie, które można było obserwować podczas transmisji ostatniej Sesji RM gdzie skarbnik poinformował radnych, że RIO zasugerowało zmianę treści uchwały przed jej podjęciem. Mówię o uchwale dotyczącej wydatkowania przez miasto środków na inwestycje – Budowa budynku użyteczności publicznej przeznaczonego na siedzibę Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej przy ul. Bukowej. Gdyby ktoś chciał osobiście zweryfikować to, co napisałem to odsyłam do transmisji z Sesji realizowanej przez TV Sfera. (Fakt 1) Jeśli chodzi Michale o stan mentalny koalicji to nic nie pisałem. Skoro jednak poruszyłeś ten temat to, po co była narada koalicji w przerwie w obradach ogłoszona przed głosowaniem tej uchwały. (Fakt 2) Piszesz Michale >Każdy z nas ma prawo widzieć dane zagadnienie inaczej w szczegółach." Fajne zdanie. To takie "szczegóły ogólne" bądź też "plusy ujemne" - ani przyznanie racji, ani podtrzymanie własnego zdania. Napisałbym takie zdanie nawet nie czytając wypowiedzi oponenta. Czy odmawiasz mi prawa bym mógł widzieć dane zagadnienie inaczej w szczegółach niż TY. Po co ta pycha i lekceważący ton w dalszej części Twojej wypowiedzi. Piszesz Michale >Uchwała albo jest zgodna z prawem albo nie jest - nie ma relatywizmu w tym zakresie. Nieważne czy ktoś jest z opozycji czy z koalicji, czy ktoś widzi te szczegóły albo inne. Panie Radny ! Ta uchwała jest zgodna z prawem, co więcej, tamte uchwały z 2008 roku też były zgodne z prawem (nawet łącznie ze sformułowaniem "na cele sądu"). RIO nie miało wtedy racji i szkoda, że WSA w Gliwicach tego nie zweryfikował. I dobrze by było przyjąć ten oczywisty fakt, a nie cytować uzasadnienia RIO do innej uchwały i stwarzać wrażenie, że to chodzi o uchwałę obecną. Przyznaję nie jestem tak wielkim znawcą prawa jak kolega Radny (mish77) jednak nic nie sugerowałem a wręcz wyraźnie odciąłem się od spekulacji można to przeczytać poniżej. Nawiasem mówiąc zamieszczam link do oryginału.(Fakt 3) Może w rewanżu kolega Radny zamieści link do wyroku WSA w Gliwicach, bo nie bardzo wiem jak prawnik może ferować wyroki bez wyroku. >Zresztą, co tu spekulować - takie są wyniki wcześniejszej kontroli RIO w tej sprawie. Uchwała Nr 63/XIV/2008 Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Katowicach z dnia 4 czerwca 2008 roku www.rio.katowice.bip.net.pl/?a=1379 Piszesz Michale >Jeśli nie, może trzeba by było jasno powiedzieć: nie chcę żeby Miasto wydało ani grosza na ten istotny cel. Bo sformułowanie "Nie dyskutujmy, więc o faktach oczywistych, bo sam napisałem: Obiekt potrzebny jednak udział miasta w jego finansowaniu jest wątpliwy." nie jest wystarczająco jasne i istnieje obawa, że część uczestników forum znów się pogubi. Przykro, że nie rozumiesz tak prostego zdania jednak zgodnie z prośba wyjaśnię uczestnikom forum, aby się nie pogubili, że istotnie jestem przeciw wydatkowaniu pieniędzy z kasy miasta na ten cel. Obowiązek finansowania takich inwestycji spoczywa ustawowo na innych organach państwa. (wymienia je w uzasadnieniu RIO – Fakt 4) Dodatkowo dodam, że ta uchwała jest początkiem finansowania budowy, która może pochłonąć kilka milionów złoty z kasy miasta. Rozumiem kłopoty budżetu Państwa, ale jeszcze bardziej rozumiem potrzeby mieszkańców Rudy Śląskiej. Więc dla mnie problem nie leży w zgodności z prawem istotą sporu jest sposób wydatkowania finansów miasta. Mam inne priorytety wydatkowania środków na cele bliższe potrzebom mieszkańców, choć rozumiem Twoje stanowisko, bo jako prawnik jesteś zapewne bardziej zorientowany na budowę Sądu. Piszesz Michale >I na koniec, co do podtekstu - on był zamierzony i użyty z premedytacją. Podstawę ku niemu daje mi jasne i przemyślane stanowisko całej, dość licznej grupy osób. Nie wiem, o jakiej piszesz grupie osób ja dalej twierdzę, że w mojej wypowiedzi nie było nic złośliwego, dlatego jeszcze raz piszę to wszystko bez podtekstów. Kończąc przesyłam wyrazy szacunku i zgadzam się z Twoją wypowiedzią odnośnie wypowiedzi Prezydenta. >Co do wypowiedzi Prezydenta, to dla oddania sprawiedliwości może dobrze by było jednak dodać, że na tej samej sesji Prezydent wycofał się z tego sformułowania i po głosie radnego Osmendy na mównicy uznał swoją wypowiedź za niefortunną. Ps. O wiele łatwiej mógłbyś Michale przekazać mi swoje uwagi osobiście jednak wybrałeś taką formę wiec odniosłem się i przestawiłem kilka faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: Bez urazy 27.05.09, 19:10 Krótko, bo mam nadzieję, że jutro na sesji sobie wyjaśnimy kwestie związane z uchwałą. Jak się wątpliwości co do prawidłowości uchwały to można ją skarżyć. Ja wyroków nie wydaję, tylko mnie dziwi, że w innych przypadkach (Gliwice, Żory) RIO nie widziało problemu, ale w Rudzie tak. Sądy stoją i działają - w księgach nie ma opóźnień. Jest lepiej niż u nas. Zbulwersowałem się wyrażoną oceną na temat "mechanizmu podejmowania ważnych decyzji" i stąd moje porównanie o słońcu i rzekomej omnipotencji Rudzkiej RM w tym zakresie. Grupa - jest wielu ludzi, którzy mają żal o to że są w Rudzie szkody górnicze, i że są naprawiane tak jak są naprawiane. Pozdrawiam Panie Radny - do zobaczenia jutro Odpowiedz Link Zgłoś
amarian2 Re: Szanowny w36, mish77,amarian2. 26.05.09, 08:58 Panie Michale nie chciałbym prowadzić na forum dyskusji na temat działalności radnych i inwestycji w Naszej dzielnicy tym bardziej, że tematem wątku jest park Wodny. Jednak kilka sprostowań Pańskiej wypowiedzi. Remont SP 1 został przeprowadzony od czerwca 2006 do sierpnia 2007. Środki na ten Remoont Rada dała w grudniu 2005 roku w budżecie na rok 2006; Proszę zobaczyć załącznik nr 2 pozycja 80101 www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=6349&idmp=1129&r=o A tu zdjęcia z odbioru budynku. Chciałbym zaliczyć tej kadencji działania pro światowe w Nowym Bytomiu ale nie kosztem pracy innych. nowybytom.no.ohost.de/displayimage.php?album=44&pos=50 Gimnazjum nr 11 i ponownie proszę zobaczyć budżet 2006 roku www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=6349&idmp=1129&r=o tym razem załącznik nr 10 . Faktem jest, ze brak dokumentacji /trzeba ją był przygotować/ spowodował przesunięcie robót na szkole na rok 2007. Panie radny bez jakiejkolwiek złośliwości kadencja 2002-2006 w tej dzielnicy zaplanowała i znalazła środki i wykonała trzy kosztowne inwestycje w oświacie, nie licząc mniejszych remontów np. szatnie, kuchnię w SP1. Mam nadzieję, że wam uda się z przedszkolem. Myślę, ze publiczna dyskusja o problemach dzielnicy jest potrzebna i możemy ją przenieś na inny watek lub na stronę WWW.nowybytom.type. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Rada 2002 - 2006 26.05.09, 18:10 Szanowny Marianie, Polemizowałem z Twoim stwierdzeniem: "To samo dotyczy szkół, ostatni poważny remont wykonano z budżetu 2006 roku w gimnazjum nr 11. Dla przypomnienia w poprzedniej kadencji wykonano całościowy remont zespołu szkół ponadgimnazjalnych nr 1 i SP1.". Uznałem je bowiem za nieściłe (żeby nie powiedzieć nieprawdziwe). Bo jeśli wiemy, że wydatki o których piszesz nie miały charakteru niewygasającego to przecież oczywistym jest, że żeby wykonywać jakieś zadanie to muszą na nie być zabezpieczone środki w roku ich wykonywania, czyli 2007 i 2008. Oznacza to ni mniej ni więcej, że do działań tych przyczyniła się także rada obecnej kadencji. Żeby uczciwie podejść do sprawy nie można tego nie zauważać. W duchu oczywiście przynaję, że pomyliły mi się lata kiedy był wykonywany remont budynku SP 1 i tak jak Pan pisze skończył się on w VIII.2007r. Niemniej nie jest to jedyna sprawa jaka wydarzyła się na tym polu w latch obecnej kadencji Rady. Ps. Strona WWW.nowybytom.type.pl to już chyba niestety nie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 wątpliwości? 26.05.09, 19:31 nadal nie wyjaśnił Pan tych swoich tajemniczych wątpliwości dotyczących budowy Oti. Interesujące sa też uwagi p. Mariana tj, relacja Oti - pozostałe ośrodki "wodne". Czekamy. Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: wątpliwości? 26.05.09, 20:10 No jak mi Pan pisze "czekamy" - to nie mogę tego o... dpuścić. W wątpliwościach nic odkrywczego, ogólnie można powiedzieć były one zbieżne z tym, co pojawiało się na tym forum. Z dyskusji tu prowadzonej można było dużo informacji pozyskać i jej weryfikować. Na wstępie wątpliwości wiązały się z wiarygodnoscią partnerów prywatnych, podstawowych założeń biznesplanu i montażu finansowego (czyli też warunków finansowych udzielenia poręczenia, sposobów jego uwalniania co roku, sposobów poszukiwania środków na poręczenie w budżecie). Później - koncepcją architektoniczno - budowlaną i potem projeket budowlanym i kwestią (ujmę to niefachowo) "przetłumaczenia" go z norm niemieckich na normy polskie. Na koniec chodziło o kwestie bieżącego nadzoru nad działaniami obu spółek, a także nadzoru na prowadzonymi pracami budowlanymi (zwłaszcza jeśli chodzi o jakość ich wykonania). Także kwestia funkcjonowania operatora wybudowanego obiektu, zwłaszcza sposobu określania jego wynagrodzenia. To wszystko w poczuciu, że może nas dotknąć kryzys finansowy i tego, że jak coś nie wyjdzie to nasz budżet może się rozjechać (że to tak oględnie określę). Odpowiedzi padały szczegółowe - odsyłam do Prezes spółki i Prezydenta, oni są to w stanie świetnie wyjaśnić. Co do do środków przeznaczanych na istniejące baseny otrzymaliśmy zapewnienie, że nie zostaną zamknięte, a środki na nie mają być zmniejszone, bo kompleks ma przede wszystkim zabiegać o innych klientów. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: Michalku ty gledzisz.... 26.05.09, 20:35 ...tak "politycznie" zeby sie nikt nie kapnal o co ci chodzi. Druga rzecz to moze przejdziesz na ty z forumowiczami bo per "pan" nie ma tego zwrotu na forum lub tak po lini twojej partii per"obywatelu" lub bardziej chamsko per"wy". A tak syncy nie robcie z siebie"wielkich politykow" bo stoicie w zasiegu piesci wyborcow. Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: Michalku ty gledzisz.... 26.05.09, 20:46 Szanowny Panie, Pozwoli Pan, że konwencję moich wypowiedzi na forum będę kształtował sam. Uprzejmie także proszę nie zdrabniać mojego imienia - nie jest Pan moją rodziną. To oczywiście było zasygnalizowanie tematu. O szczegółach rozmów koalicyjnych i tych niekoalicyjnych nie będę pisał. Jeżeli ktoś będzie miał konkretne pytania niech pisze do mnie na maila michal- pieronczyk@o2.pl albo spotka się na moim dyżurze (każda druga lub czwarta środa miesiąca, 14-16, UM, Kancelaria Rady Miasta, część dyżurów także R-Urzędzie w Plazie - wszystko na stronie UM). Z szacunkiem dla wszytkich użytkowników forum Michał Pierończyk Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: Michalku ty gledzisz.... 26.05.09, 22:38 Synek to jest forum.Ja sam jestem wladca na ksiestwie wireckim i Nowa Wsia z mrowczy gorka. Jezeli chcesz uzyskac dystans do swojej osoby to niestety inni musza to powiedziec ze masz co w glowie. Ja nie drzalem przed sekretarzami i SBekami i dlatego twoje nazwisko mnie nie powali na lopatki. Dziwi mnie tylko zes do rudeko pisal dlugo ale tak jak to nazywaja "z wysokiego konia" ot bicie piany.Nie bylo cie tez jak chodzilo o sprawy prawne zwiazane z szkodami gorniczymi. Naucz sie jednego /co wbijalem moim synkom/jezeli jestes inteligentny to potrafisz sie znizyc do poziomu inteligencji prostego czlowieka ale ten nie potrafi sie podniesc do twojego poziomu inteligencji. W szacunku do tych prostych ludzi ja bylem wychowany i dlatego robilem to co robilem. Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: Michalku ty gledzisz.... 27.05.09, 19:15 Myli Pan "zniżanie sie do poziomu inteligencji prostego człowieka" z rozmową z nim tym samym językiem. Nie muszę więc przyjmować formy wypowiedzi mojego dyskutanta, żeby z nim porozmawiać i to ze wzajemnym zrozumiem. Rzeczywiście nie pisałem na tym forum o liwidacji "szkód górniczych", ale przecież pisałem o tym gdzie indziej i na seji mówiłem. Swoje zdanie na ten temat mam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: Michalku ty gledzisz.... 27.05.09, 20:12 Myli Pan "zniżanie sie do poziomu inteligencji prostego człowieka" z > rozmową z nim tym samym językiem. Nie muszę więc przyjmować formy > wypowiedzi mojego dyskutanta, żeby z nim porozmawiać i to ze > wzajemnym zrozumiem. To jak chcesz rozmawiac z murzynem ktory pierwszy raz jest w Europie? Po Polsku?To jest wlasnie to co odroznia was od Stani!Nie chcecie zlezc z konia. A jezeli chodzi o szkody gornicze no coz pluli ladnie na prezydenta to korzysc moze byc dla drugich. Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Re: Michalku ty gledzisz.... 26.05.09, 21:01 Gregor jak zwykle beblosz ale tylko dlatego,ze nie wiesz z kim piszesz! Chcę ci zatem zwrócić uwagę, że korespondujesz z przyszłym prezydentem miasta bo Michał ma wszelkie zadatki na to by nim w przyszłości zostać! Przede wszystkim jest najmłodszym radnym i w przeciwieństwie do niektórych innych z tej ferajny z potężną dozą rozumu w głowie! Ale do Michała też mam uwagę:jak by wszystko było takie cacy cacy to dlaczego żeście spuścili do kanału mój wniosek o głosowanie imienne? O jakiej to odwadze zatem śmiał mówić po głosowaniu pan prezydent skoro tchórzostwem to capi na odległość? Ach,zapomniałem: to przecież jest DYPLOMACJA ! Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Głosowanie imienne 26.05.09, 21:18 Głosowanie imienne to najbardziej "wali" w nas, bo siedzimy na samym końcu sali - po prostu za daleko od mównicy :) Ale naszej aparaturze się poprawi i nie trzeba będzie zgłaszać tego rodzaju wniosków. Odpowiedz Link Zgłoś
amarian2 Re: Głosowanie imienne 27.05.09, 09:28 > Ale naszej aparaturze się poprawi i nie trzeba będzie zgłaszać tego > rodzaju wniosków. Czyżby pozytywne zmiany w Radzie? Pana słowa pozwalają przypuszczać, że nareszcie głosowania będą zgodne z prawem czyli art. 11 i 14 ustawy samorządowej. Jeżeli jeszcze Państwo będziecie wyniki imienne wkładać do BIP to już będzie normalnie. Nie będą musiał skarżyć uchwałę do WKA. Nie śmiem nawet marzyć, ze zmiany nastąpili po moim wniosku do wojewody o unieważnienie uchwały o poręczeniu. Dla przypomnienia; zaprzestano wydruków imiennych z głosowań gdzieś na początku 2006 roku. Następna sprawa. Napisał Pan: „Co do środków przeznaczanych na istniejące baseny otrzymaliśmy zapewnienie, że nie zostaną zamknięte, a środki na nie mają być zmniejszone, bo kompleks ma przede wszystkim zabiegać o innych klientów.” Trudno to traktować za poważną odpowiedź. Firmy i klienci indywidualni przejdą do Aquaparku nie patrząc na zapewnienia prezydenta. Co do zakupu usług przez Miasto to trzeba znaleźć dodatkowe 1,6 mln zł w budżecie. I tu cudów nie ma. Po za tym, co dla prawnika znaczy „zapewnienie” szczególnie, że dotyczy to osób które jak obiecują to tylko obiecują i nic więcej. Mogę podać kilkadziesiąt przykładów obietnic, zapewnień a nawet przysiąg które zostały złożone przez przedstawicieli władzy i na drugi dzień złamane. W tym także spr. dot. baseny krytego w NB. Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: Głosowanie imienne 27.05.09, 19:23 Panie radny - użyłem takiego sformułowania jakiego użyłem i zrobiłem to z premedytacją. Proszę pomyśleć dlaczego. Prezydent jest prezydentem, ja jestem radnym, Pan był radnym (i to dwóch kadencji), a głosowanie w Radzie, co do zasady jest jawne. Wiem, że Pan rozumie jak czytać moją wypowiedź. Ps. Co to jest WKA ? Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: wątpliwości? 27.05.09, 03:07 mish77 napisał: > W wątpliwościach nic odkrywczego, ogólnie można powiedzieć były one > zbieżne z tym, co pojawiało się na tym forum. Z dyskusji tu > prowadzonej można było dużo informacji pozyskać i jej weryfikować. No wszystko fajnie, ale przepraszam za bezpośredniość, co to w ogóle obchodzi mieszkańców Rudy czy Pan głosował "ZA" czy "ZA z wątpliwościami"? Skutek Pańskiego poparcia dla Oti jest dla mieszkańców Rudy i ich potomków w obu przypadkach dokładnie ten sam. Udzielił Pan z pełną świadomością potencjalnych skutków i wiedzą w temacie, którą tu Pan wpomina, jednoznacznego poparcia dla Stani i całej znanej ekipy prowadzącej starania w kierunku tej inwestycji, na takich jakie są warunkach. I to wszystko. Pańska decyzja, którą jako mieszkańcy i wyborcy musimy zaakceptować, ale już nie musimy Panu współczuć. Bo tak mi się wydaje, jakby Pan tego współczucia tutaj oczekiwał. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 biedni radni 27.05.09, 08:25 no właśnie. Myślałem, że pan radny ma jakieś inne wątpliwości niz my, bo dla mnie one przekreślają poparcie dla tej inwestycji. Żałosne jest hasło "odsyłam do prezydenta i prezes spółki - oni są to w stanie wyjaśnić" - radny nie bardzo... Rozumiem, że woli Pan byśmy "sami sobie" rozmawiali z prezydentem, a wam jedynie współczuli strasznych rozterek. Osobliwe pojęcie roli radnego, który pomylił "wyjaśnienie" z "motywacją", bo to raczej to drugie wchodzi w grę. I to jak widać prezydent potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
kapioh1 Re: Panu Stani świeczka.... 27.05.09, 08:44 Żenujące są popisy niektórych bezradnych na tym forum. Głosowałem za, ale miałem wątpliwości...Panu Stani świeczka, a mieszkańcom ogarek. Na szczęście całe to obleśne towarzystwo wazeliniarzy i tanich klakierów można sobie podglądać w telewizorze. Można popatrzeć na ludzi kupionych za małe ryczki i stołeczki, którzy do niedawna udawali opozycję a teraz mizdrzą się i pizdrzą tworząc głupkowate, słowne piramidy. Bleblają do mikrofonu pod dyktando Prezydenta. Panie Stania, gratulacje! Ależ Pan tą menażerię wytresował. Czym Pan ich skusił, czyżby tą zieloną kiełbaską wyborczą? Szanowni Bezradni, jeżeli Oti nie wypali, to będzie to WASZE DZIEŁO! Są tacy, którzy patrzą na Wasze łapska :) Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: Panu Stani świeczka.... 27.05.09, 19:45 Szanowny Kapioh1, Podziwiam Twój talent polemiczny. Na wskroś widać, że jesteś osobą inteligentą, bo ponoć tylko takie osoby mogą być złośliwe, drwiące i ironiczne. Niemniej mam jedną prośbę jak już piszesz o tych kupionych radnych to napisz tu konkretnie jakie masz zarzuty wobec mnie: - kto z mojej rodziny zawdzięcza zatrudnienie Prezydentowi - jakie to ja mam inne korzyści - które moje wypowiedzi były pod dyktando Prezydenta Weź to chopie napisz, ale konkretnie. A jak nie będziesz miał co napisać - to weź to odwołaj w stosunku do mojej osoby. Tak będzie uczciwie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kapioh1 Re: Panu Stani świeczka.... 27.05.09, 22:36 No proszę Pana, czytałem po prostu uważnie założenia do biznesplanu aquaparku. Rozumiem, że Pana to tak w zasadzie przekonało. Mnie też. Szczególnie najazd ludzi z Opola i okolic jest niezwykle prawdopodobny. Tak samo realne sa częste wizyty załóg kopalń i hut. Tych ostatnich mamy nadmiar. Rozumiem jednak rozterki przy głosowaniu. W końcu niektórzy ciemni mieszkańcy są przeciw, nie wiedzieć czemu. I im trzeba powiedzieć o wątpliwościach. Przyzna Pan, że głosowanie "za" było całkowicie po myśli Andrzeja Stani. W ten sposób odniósł on sukces. A ja zapytałem publicznie, jak mu się to udało. Nie sugeruję bynajmniej, że to akurat Szanowny Pan otrzymał ryczkę. Natomiast mój ulubiony Tigris opozycji ma ryczkę w KZK GOP. Nie wiem komu on tą ryczunię zawdzięcza, no nie wiem..... Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Mentor mój 28.05.09, 19:14 Mój ulubiony Tigris to stanowisko zawdzięcza, nie Prezydentowi, a Radzie Miasta. Czyli odnosząc go do tezy, to przykład niecelny. Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Rozczarowanie 27.05.09, 19:34 Okazuje się, że radni też są normalnymi ludźmi - mają te same wątpliwości. Rację miał kolega Radny Potyrała, że dziękował Wam forumowiczom, że dostarczanie mu argumentacji w tej sprawie. Odsyłam do Prezydenta i Prezes - tak jest jestem żałosny, ale mówiąc szczerze po kilku godzinach spędzonych przy klawiaturze, Pana ocena nie robi na mnie wrażenia. Żeby sprostać musiałbym poświęcić na to cały czas - zaniedbać moje obowiązki rodzinne, pracownicze inne obowiązki radnego. Tak więc trzeba by całą książkę napisać. Więc zapraszam na dyżury - tam kolejki się nie ustawiają. Chcieliście poznać szczegóły związane z podejmowaniem decyzji w Radzie - starałem się to uczynić. Może ktoś będzie chciał też tego spróbować. Wiedziałem na co sie piszę kandydując do Rady - współczucia nie oczekiwałem i oczekuję. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Rozczarowanie 28.05.09, 04:25 mish77 napisał: > Wiedziałem na co sie piszę kandydując do Rady - współczucia nie > oczekiwałem i oczekuję. To bardzo smutne. Ale chyba nie każdy radny musiał się tego aż tak definitywnie wyrzekać. Ja na przykład, współczuje tym radnym, których intelekt został poddany w wątpliwość w mediach i w inny sposób, za to ośmielili się nie poprzeć czyiś personalnych interesów szkodzących poważnie miastu. Przy okazji dziękuję za wyjaśnienie tu wyżej, że za ohydne podeptanie nie tylko prawa samorządowego ale też Konstytucji, do którego doszło w naszej RM przy procedowaniu Oti, odpowiada wyłącznie... geometria sali sesyjnej. No, na to sam bym nie wpadł. Nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Warszawa-Starsburg 28.05.09, 11:44 Szanowny Panie, Nie bardzo rozumiem tego zdania o wyrzekaniu się czegoś zwłaszcza w kontekście tego, że jak podejmuję decyzję to za nią ponoszę odpowiedzialność. Gdyby doszło do "ohydnego podeptania nie tylko prawa samorządowego ale też Konstytucji" to by uchwała była nieważna. A jakoś jest ważna i nie została ani zaskarżona przez RIO ani uchylona przez nadzór Wojewody. Gratuluję dobrej znajomości prawa materialnego - Konstytucji i prawa samorządowego, teraz przydało by się jeszcze poznania przepisów prawa procesowego. Jak nie w tym przypadku to się może przydać w przyszłości. Pozdrawiam Ps. Fajnie, że mogłem przybliżyć geometrię sali sesyjnej - człowiek się uczy całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Warszawa-Starsburg 28.05.09, 16:58 mish77 napisał: > Szanowny Panie, > Nie bardzo rozumiem tego zdania o wyrzekaniu się czegoś zwłaszcza w > kontekście tego, że jak podejmuję decyzję to za nią ponoszę > odpowiedzialność. No to w porządku. Bo z niektórych tutaj wypowiedzi powyżej można było odnieść nieco inne wrażenie. > Gdyby doszło do "ohydnego podeptania nie tylko prawa samorządowego > ale też Konstytucji" to by uchwała była nieważna. A jakoś jest ważna > i nie została ani zaskarżona przez RIO ani uchylona przez nadzór > Wojewody. Wiem że jest ważna ale są też inne pozaprawne oceny tamtego wydarzenia szczególnie że wydarzyło się akurat to w tej konkretnej sprawie. I dobrze że znamy też autorów. Mamy to tu na forum ku pamięci. > Gratuluję dobrej znajomości prawa materialnego - Konstytucji i prawa > samorządowego, teraz przydało by się jeszcze poznania przepisów > prawa procesowego. Jak nie w tym przypadku to się może przydać w > przyszłości. Hmmm... Pisanie tu na forum różni się diametralnie od, powiedzmy, udzielania wywiadów dla WR, czy śpiewu chóralnego. Myślę że ta różnica jest tu wystarczająco wyraźnie widoczna. Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: W36 28.05.09, 18:28 Hmmm... Pisanie tu na forum różni się diametralnie od, powiedzmy, udzielania > wywiadów dla WR, czy śpiewu chóralnego. Myślę że ta różnica jest tu > wystarczająco wyraźnie widoczna. No wlasnie tu masz w36 racje ,ale Misiu dalej nie chce zejsc z tego "wysokiego konia" widocznie nie zalezy mu na dobrej relacji radny -wyborca,tylko chce olsniewac wszystkich swoja jenteligencja. Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: W36 28.05.09, 19:48 g-48 napisał: > No wlasnie tu masz w36 racje ,ale Misiu dalej nie chce zejsc z > tego "wysokiego konia" widocznie nie zalezy mu na dobrej relacji > radny -wyborca,tylko chce olsniewac wszystkich swoja jenteligencja. Ojej Grzegorzu ale walnąłeś z grubej rury ale nietrafnie ;) Ja tu przecież nie podważam inteligencji pana radnego. Nic z tych rzeczy. Dziwi mnie tylko zamiar załatwienia pewnych specyficznych rzeczy akurat tu, na tym forum. Ale obecność tu wypowiedzi pana radnego uważam za rzecz niezwykle pożyteczną. Jest chyba jedynym z stronnictwa kąpielowego, który odważył sie tutaj pisać otwarcie pod swoim nazwiskiem a jego wypowiedzi są na prawdę pełne treści i myślę że mogą być wartościowe dla większej grupy osób. Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: W36 28.05.09, 20:44 A czy ja podwazam jego inteligencje?! Jest po prostu widoczna jego komunikacyjna relacja z elektoratem na zasadzie "Ja wiem lepiej bo siedze wyzej" a to do mnie nie przemawia. Nie raz mnie krew zalewala ze ci ktorzy mnie wybrali mieli inne zdanie ale musialem jako ich przedstawiciel to zdanie uszanowac i dalej je przedstawic. Odpowiedz Link Zgłoś
kris-8 Re: Warszawa-Starsburg 28.05.09, 18:30 Panie radny, wypowiada się pan inaczej niż pozostali tu na forum: trzeba się ciągle zastanawiać co pan chciał powiedzieć. Wiem, na sali sesyjnej tak trzeba, ale skoro pan tu zajrzał, to czy może pan wprost powiedzieć jaki argument Pana przekonał do tej wątpliwiej inwestycji? Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: Warszawa-Strasburg 28.05.09, 19:34 Wiem, że może mnie spotkać frontalna krytyka - takie Wasze prawo. Niemniej na szczerze zadane pytanie - szczerze odpowiadam: 1. Po tych wszytkich uszczegółowieniach, ponownych przeliczeniach, uzwględnieniu różnych postawionych warunków sądzę, że ta inwestycja może się udać i to bez uruchamiania poręczenia w całym okresie objętym umową 2. Jest też duża szansa, że ewentualne negatywne skutki dla budżetu Miasta i innych funkcjonujących basenów zostaną zrównoważone przez skutki inwestycji (głównie prywatnych), do których powstania impulsem będzie funkcjonowanie kompleksu 3. Z całym szacunkiem dla opinii wyrażanych na forum, to większość mieszkańców Miasta (oceniam, że od 2/3 do 3/4) chciało realizacji tej inwestycji. Wybaczcie, ale nie będę podejmował dyskusji i rozwijał tych wątków - są one wynikiem wielotygodniowych analiz, przemyśleń, potwierdzeń różnych danych i informacji, a także prowadzonych rozmów sondażowych z mieszkańcami. Jeśli chcecie innych argumentów "za" to po prostu pogadajcie z radnymi ze swoich dzielnic, którzy głosowali "za". Oprócz mnie było ich jeszcze 15. Oni na pewno przytoczą wiele innych argumentów. Z poważaniem Michał Pierończyk RRM Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Warszawa-Strasburg 28.05.09, 21:45 mish77 napisał: > Wiem, że może mnie spotkać frontalna krytyka - takie Wasze prawo. Dziękuję. Skorzystam chętnie. Ad 1. Fundamentem współczesnej nauki jest weryfikowanie teorii danymi empirycznymi. A takie przecież istnieją. Tarnowskie Góry i Dąbrowa Górnicza. Miejsca znajdujące się na mapce w "biznesplanie" Oti jako źródło klienteli. Obydwa miały też swoje bisnesplany, wyliczenia i śliczne mapki jak nasze. A przecież aqapark w TG, pomimo tego że przez dłuższy czas miał dodatkowy walor unikalności, stał się szybko finansową kulą u nogi dla miasta i został z tego powodu nawet wystawiony na sprzedaż poniżej kosztów budowy, z zerowym rezultatem. katowice.biznespolska.pl/gazeta/article.php?contentid=99639 Drugi samorządowy aquapark, "Nemo" poszedł na finansowe dno ledwie dwa lata od uruchomienia, kiedy nie dość że nie generował zysku potrzebnego na spłatę kredytów ale deficyt i to duży pokrywany przez miasto. I to wyraźnie też dlatego, że bisnesplan Nemo, pewno nie gorszy od tego który Pana tak zachwycił, pełen efektownych tabelek, mapek i pięknych wyliczeń okazał się zupełną bzdurą w zderzeniu z rzeczywistością. dabrowagornicza.naszemiasto.pl/wydarzenia/663447.html Ale o tych ważnych sprawach trudno szukać choćby śladu w Pańskich wywodach. Zapomnieć. Nie pytać. Tu nawet bym Pana trochę usprawiedliwił, bo czytając sprawozdania RM i różne wypowiedzi stronnictwa basenowego, odniosłem wrażenie że użycie w tym towarzystwie słów typu Dąbrowa, Nemo, Tarnowskie Góry, uchodziło za wyjątkowe faux pas, gorsze nawet niż publiczne puszczanie bąków. I na ewentualne poruszanie tematu innych aqaparków, wzrok wypowiadającego się błądził gdzieś daleko, widząc najbliżej Zakopane cza Słowację, by broń Boże nie dostrzec że takie dwie padliny mamy na rzut beretem od Rudy. Ad 2. W zasadzie to muszę się tu z Panem zgodzić. Choć nie w tak romantycznej wersji. Faktycznie można powiedzieć bez ryzyka pomyłki że Oti w pewien sposób wzbogaci podmioty prywatne z Rudy. Z Austrii i Niemiec także. Ad 3. Trochę skromnie. Pani Heszek w WR zrobiła sondę wśród swoich koleżanek z naszej klasy i jej wyszło równe 100%. Lepiej korzystać z tej wersji, tym bardziej że ta rzetelna, jak wszystko w sprawie Oti, sonda była ilustracją tez wygłoszonych przez naszego Prezydenta. Trochę jednak inaczej od poziomu "chcenia" aquaparku wygląda wśród mieszkańców Rudy świadomość rzeczywistych zasad i wielkości udziału finansowego budżetu miasta. A bez tej wiedzy, wykazywanie udziału osób chcących aquaparku, jest niestety tylko manipulacją. Nie próbuję tutaj jakiś szacunków ale spodziewam się że ta wiedza jest niska. Tym bardziej że akurat w tym temacie dokonywano wiele manipulacji i przemilczeń, typu "niemiecki inwestor" itp., zatajając istotę finansowania i wyjątkowo niekorzystną pozycję miasta w tym układzie. A o dodatkowym półtora miliona rocznie pompowanym z naszych miejskich pieniędzy w Oti, to już wiedza będzie pewno śladowa, bo sami tutaj dowiedzieliśmy się przypadkiem. > Oprócz mnie było ich jeszcze 15. Oni na pewno przytoczą wiele innych > argumentów. Ale przecież w sprawie konieczności budowy aquaparku żadnych racjonalnych argumentów nie ma i nigdy nie było. To wszystko tylko co m.in. Pan przedstawia, dotyczy sposobu realizacji a nie fundamentalnego pytania: po co w Rudzie ten aquapark. Jeśli kiedyś faktycznie pojawił się problem braku dostępu do krytych basenów dla południa Rudy, czy braków basenów szkolnych to przecież stawianie tak drogiej i ryzykownej inwestycji liczonej na klientów z pół województwa, jest działaniem zupełnie nie na temat. I to przecież przy wiadomych już dokładnie wynikach finansowych takich samych inwestycji w pobliżu. Również w sprawie jest nadzwyczaj istotne, totalnie zerowe zainteresowanie podmiotów prywatnych w finansowaniu takiej inwestycji. Czy Pan w ogóle potrafi podać jakiś prawdziwy, racjonalny argument za istnieniem aquaparku w Rudzie, w sensie wykonywania zadań samorządu, którego jest Pan przedstawicielem? Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: Warszawa-Strasburg 29.05.09, 17:53 Uzupełniam: porównywanie funkcjonowania basenów w TG i DG z założeniami biznesplanu dla Rudy było jednym z pierwszych dokonywanych analiz. (To, że o tym nie pisałem, to nie znaczy, że tego nie było). Wg zwolenników nasz kompleks basenów ma być bardziej atrakcyjny niż tamte dwa a przez to mieć możliwość pozyskiwania większej liczby klientów, zwłaszcza spoza Miasta. Rzeczywiście brak świadomości szczegółów był problemem - im więcej wiedzy miał zapytany, tym był bardziej sceptyczny (niemniej nie zawsze prowadziło to do odpowiedzi negatywnej). Co do pytania fundamentalnego proszę zauważyć, że odpowiedź na nie padła poprzedniej kadencji. W tej kadencji przedkładane projekty w przypadku ich odrzucenia nie skutkowałyby wycofaniem się z realizacji tego zadania, a jedynie pozostawieniem sprawy na tym samym etapie i zobowiązań już wcześniej podjętych. Nie przedstawiono żadnej propozycji, która zmierzałaby do wycofania się z tego zadania. Pytanie na końcu - takie sformułowanie pytania wskazuje, że należałoby szukać odpowiedzi w pojemnej i rozciągliwej kategorii "zaspokajania zbiorowych potrzeb wspólnoty samorządowej", którą posłużył się ustawodawca w ustawach samorządowych. Wchodząc poza tym zakres wskazywać należałoby także na znaczący efekt promocyjny Miasta. Ps. Nigdy nie twierdziłem, że mnie ten biznesplan "zachwycił", a tym bardziej, że mnie "tak zachwycił" Ps II. Call me from now "Chlopak do bicia aus RM Ruda Slaska", ale przecież stara zasada mówi, że wciory za nieobecnych dostają tylko ci obecni Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Warszawa-Strasburg 31.05.09, 07:28 mish77 napisał: > Wg zwolenników nasz kompleks basenów ma być bardziej > atrakcyjny niż tamte dwa a przez to mieć możliwość pozyskiwania > większej liczby klientów, zwłaszcza spoza Miasta. Zdanie samych zwolenników jest przecież niemiarodajne. Czy poza takimi opiniami, istnieją jakiekolwiek obiektywne opracowania, które dowodzą że rzekoma atrakcyjność sprawi że nie tylko Oti nie będzie na minusie jak te inne aquaparki ale wygeneruje wysoki zysk? > Co do pytania fundamentalnego proszę zauważyć, że odpowiedź na nie > padła poprzedniej kadencji. Tak naprawdę racjonalnego uzasadnienia dla budowy aquaparku, wtedy też nie było. Może najczęściej używano wytłumaczenia o wypełnianiu koncepcji urbanistycznej, plus entuzjazm z medali Otylii i zbiorowe zauroczenie kolorowymi rysunkami dostarczonymi przez pana Stajszczyka wraz z jego marketingowym żargonem. Teraz jak widzę w odpowiedzi na interpelację Stania trzyma się przymusu wykonywania tamtej uchwały RM czyli koło się zamyka. Musimy budować ten aquapark, dlatego że musimy budować aquapark. > W tej kadencji przedkładane projekty w > przypadku ich odrzucenia nie skutkowałyby wycofaniem się z > realizacji tego zadania, a jedynie pozostawieniem sprawy na tym > samym etapie i zobowiązań już wcześniej podjętych. To dlaczego tak się nie stało? Przecież procedowane w tej kadencji sprawy Oti, dotyczyły praktycznie tylko bardzo znaczącej progresji ryzyka finansowego dla Rudy. Tym bardziej że ostatnio Prezydent w obliczu chwilowego załamania się jego oczekiwań wobec RM, zobowiązał się w mediach że będzie szukał brakującej sumy wśród podmiotów prywatnych. I przyjmując choćby na chwilę tą jego wypowiedź poważnie, to dlaczego nie mógł tego robić dużo wcześniej, zobligowany wcześniejszą odmową RM. > Pytanie na końcu - takie sformułowanie pytania wskazuje, że > należałoby szukać odpowiedzi w pojemnej i rozciągliwej > kategorii "zaspokajania zbiorowych potrzeb wspólnoty samorządowej", > którą posłużył się ustawodawca w ustawach samorządowych. Wchodząc > poza tym zakres wskazywać należałoby także na znaczący efekt > promocyjny Miasta. Chodziło mi o jakiś racjonalny, konkretny argument a nie jakiś rozciągliwy. To samo tyczy promocji bo to też pojemne i też wyjątkowo rozciągliwe zagadnienie, w którym topi się u nas w Rudzie grube pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: wątpliwości? 27.05.09, 13:25 w36 napisał: >co to w ogóle obchodzi mieszkańców Rudy czy Pan głosował "ZA" czy "ZA z wątpliwościami"? Nie bądź taki surowy,w36 ...mieszkańców może mało ale dla radnego jakiś epizod opozycyjno(prawie)-kombatancki zawsze w przyszłości może sie przydać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Q-opiekun 27.05.09, 19:47 Epizody kombatanckie już w swoim życiu mam. I mi wystarczy. (To chyba był bład, żeby odsłaniać pewne kulisy). Si Deus nobiscum, quis contra nos ? Odpowiedz Link Zgłoś
marynik Re: Q-opiekun 27.05.09, 21:47 mish77 napisał: > Si Deus nobiscum, quis contra nos ? Szanowny Panie - Boga do polityki proszę nie mieszać! Skąd Pan wie, że Bóg jest z Wami? Odpowiedz Link Zgłoś
mish77 Re: Q-opiekun 28.05.09, 11:33 Szanowna Pani, Cytując ten fragment ze Św. Pawła nie miałem na myśli spraw politycznych, ale moje zycie, do którego był łaskaw odnieść się Q- Opiekun forum. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zoro333 Ale się porobiło :) 29.05.09, 14:07 Ja chciałem tylko pokazać, jakie to odpowiedzi udziela prezio. A tu taka dyskusja. A jeżeli już to następna odpowiedź prezia na interpelację radnego www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=18771&idmp=1583&r=o na mój kaprawy ślyp prezio się miga i spławia temat. Odpowiedz Link Zgłoś
kapioh1 Re: Pryzidyntowa logika odpowiedzi 29.05.09, 17:19 Szanowny Rudy! Odpowiedź Pana Stani jest nie na temat. Pytanie było konkretne i mieszkańcy płacący bezradnym chcą znać precyzyjną odpowiedź. Proszę, aby Pan Radny ponowił pytanie. To tak, jakbym spytał, ile jabłek wisi na jabłoni, a Wodzuś odpowiedziałby, że jabłka nie są kwaśne. Ale czego można się spodziewać po Wielgim Dywylopyrze, który słynie z bon-motów typu "Godula pozbawiony męskości stał się bogaty" (płomienna mowa w MCK) Logiczne, prawda? Moi znajomi do teraz omdlewają ze śmiechu, na samo wspomnienie tej mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
zoro333 Kapioh 08.06.09, 09:44 Lis zasadniczo jest rudy, ale w tym przypadku jestem czarny. Ponieważ po raz kolejny przypominasz słynne zdanie prezia, mam pytanie. Czy to oznacza, że prezio ma nowego „pomysła”? Czy dla wzbogacenia mieszkańców i kasy miejskiej, będzie promował kastrację? Może odbiegamy nieco od tematu wątku, ale problem kastrowania jest niezwykle istotny. Przynajmniej dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś