Dodaj do ulubionych

IgM - wynik wysoko dodatni

07.04.05, 13:01
Cześć, szukam wiadomości na temat boreliozy. Właśnie zrobiłem wyniki i mam:
IgG - 4,7 (ujemny) i IgM - 26,7 (wysoko dodatni). Leczę się od roku na
kręgosłup i bóle okropne w nodze - lekarka wpadła na pomysł przebadania na
boreliozę - wiele razy wyciągałem kleszcze - a zaczerwienienie miałem tylko w
1997 roku - przez 2 tygodnie - plamka 2 cm. Nie brałem antybiotyków. Z
objawów możliwych mam od lat nerwobóle. Mam 29 lat. Teraz mam się z wynikiem
zgłosić do specjalisty i tu problem - lekarze nie mają pomysłu - nawet nie
wiem do tej pory co tak naprawdę oznacza mój wynik. CZY KTOŚ POTRAFI GO
ZINTERPRETOWAĆ?? bardzo proszę i pozdrawiam. s
Obserwuj wątek
    • siajek34 post scriptum 07.04.05, 14:04
      Czy znaktoś specjaliste w tej dziedzinie w Krakowie lubokolicy???
      • siajek34 punkcja 15.04.05, 12:37
        Czy do rozpoczęcia leczenia niezbędna (lub wskazana) jest punkcja w celu
        przebadania płynu m-r, jeżeli wiadomo, że ImM jest już dużo we krwi?
        • artur737 Re: punkcja 15.04.05, 14:46
          Osobiscie tak nie mysle. Ale poniewaz musisz byc przygotowany na walke z roznymi lekarzami o leczenie przez dlugie lata to zmiany w plynie ci moga znaczaco w tej walce pomoc. Z drugiej strony,nawet w zaawansowanej boreliozie atakaujacej mozg moze wcale nie byc zmian w plynie mozgowo-rdzeniowym. Bakteria w sumie nie lubi zyc w plynie mozgowo rdzeniowym. Natomiast lubi inne czesci mozgu takie ja wzgorze i kora mozgu.

          Czyli jak robic, to tylko sluzby zdrowia by ci lepiej wierzyli.
    • artur737 Re: IgM - wynik wysoko dodatni 07.04.05, 14:54
      IgM jest wlasnie bardzo charakterystyczny dla chronicznej boreliozy.
      A nie IgG jak rozni niedouczeni lekarze uwazaja.
      • artur737 Re: IgM - wynik wysoko dodatni 07.04.05, 21:09
        A tak w ogole to przeczytaj cale forum bys umial odroznic prawidlowe leczenie od udawanego i prawdziwego specjaliste od udawanego.

        Chroniczna Borelioza leczona wg standardow ksiazkowych lub wracac, a wowczas wielu lekarzy ci zacznie wmawiac, ze jestes zdrowy a objawy to starosc czy cos tam. Lepiej przeczytaj forum.
        • siajek34 re 08.04.05, 02:01
          ok, dzięki
    • siajek34 po przeczytaniu forum... 09.04.05, 23:43
      po przeczytaniu forum... wystąpiły u mnie natychmiast niektóre dodatkowe objawy
      jak: przyśpieszone bicie serca, zdenerwowanie, depresja, potliwośc rąk itp.
      Ufff. Trochę się podłamałem - nie za bardzo widzę możliwość leczenia się przy
      współpracy z jakimś lekarzem - ponawiam apel - czy zna ktoś lekarza
      zainteresowanego leczeniem boreliozy w Krakowie lub okolicy???
      • pio24 Re: po przeczytaniu forum... 10.04.05, 09:58
        Witam
        Niestety przygotuje się na walkę i dyskusję z lekarzem. Najlepiej zostań
        ekspertem we własnej chorobie. Na forum jest link do materiału Dr. Burascano
        wydrukuj sobie. Jest też przeglądówka ze zdjęciami ale po angielsku. Lekarze w
        Polsce nie maja o tej chorobie pojęcia. Ja osobiscie rozmawiałem już z 6. Na
        razie leki udało mi się załatwić po znajomości. Jeden neurolog jak z nim
        rozmawiałem powiedział tylko że nie wyklucza boreliozy ale przepisał mi leki
        uspokajające smile. Wiec przygotuj się na solidnie do rozmów.
        Pozdrawiam
        • artur737 Re: po przeczytaniu forum... 10.04.05, 18:54
          Nie wolno sie leczyc samemu - musi byc pod kontrola lekarza. To forum oddaje tylko zarys leczenia. W poszczegolnych przypadkach moze dojsc do najprzerozniejszych powiklan i reakcji, ktorych to forum nie pokrywa. Nadto, pacjent musi byc raz na miesiac kontrolowany badaniem fizycznym i badaniami laboratoryjnymi.

          Leczenie na wlasna reke wam predzej zaszkodzi niz choroba.

          Forum zostanie zamkniete, ze jezeli bedzie dochodzilo do kolejnych prob samoleczenia w oparciu o jego zawartosc. I niech nikt sie wtedy nie zdziwi.

          • siajek34 Re: po przeczytaniu forum... 10.04.05, 20:28
            dzięki, będę miał na uwadze Wasze rady
            • pio24 Re: po przeczytaniu forum... 11.04.05, 08:23
              Witam
              Artur ja Cie rozumiem ale sory nie mialem wyboru. Na pocieszenie moge
              powiedziec ze w moim przypadku pomogło. Teraz czuje się znacznie lepiej i
              zalatwiam sobie konsultacje, ale prawde powiedziawszy juz zaczynam watpic w
              lekarzy. Jaki mam wybor nie leczyc sie i czekac na najgorsze ? Szkoda gadac
              moze ja mam tylko takiego pecha.
              Pozdrawiam
    • siajek34 pierwsza diagnoza 11.04.05, 17:40
      "...jeśli to jest to bardzo łatwo wyleczyć, wystarczy trochę antybiotyku..."

      • artur737 Re: pierwsza diagnoza 11.04.05, 17:49

        wcale nie jest latwo
        --
        • siajek34 leczenie - UNIDOX 13.04.05, 12:37
          Było bardzo ciężko podczas rozmowy z lekarką Kliniki.
          Zapisałe w końcu coś, tzn: Unidox 2x dziennie po 100mg przez 28 dni + Trilac.
          Wszystko. Powiedziała, żebym już więcej z tym do niej nie przychodził. Boję się
          eksperymentów typu: jak to się nie uda to może spróbuję u innego lekarza inne
          leki, bo wiem, że organizm to nie worek - i długie podawanie antybiotyku to nie
          jest nic - wolałbym brać ten sprawdzony. WIECIE COŚ O SKUTECZNOŚCI UNIDOXu na
          boreliozę? Pozdrawiam. s
          • artur737 Re: leczenie - UNIDOX 13.04.05, 14:34
            Unidox moze byc skuteczny, ale dawka powinna byc wieksza oraz leczenie dluzsze.

            W te dawki 100-200 mg dziennie to za bardzo nie wierze. Powinno byc 400-600 dziennie, ale nie wszyscy to sa w stanie tolerowac.

            Okres leczenia powinien byc znacznie dluzszy niz miesiac.


            Po leczeniu zaleconym przez lekarke choroba moze przejsc w zacisze, ale jest duza szansa, ze sie ujawni za kilka lat i wowczas bedzie bardzo trudna do leczenia oraz leczenie bedzie musialo byc o wiele dluzsze.
          • wawan1 Re: leczenie - UNIDOX 15.04.05, 15:47
            Witam. Również po badaniach w klinice mialam prze[pisane takie jak ty leczenie.
            Wybralam Unidox i w 2 tygodniu bole zaczely ustepowac. Naprawde czulam sie
            fajnie, ale po ok. 1,5 miesiaca borelka wrocila juz z wiekszym nasileniem. W
            jakiej klinice byles?
            • artur737 Re: leczenie - UNIDOX 15.04.05, 16:39
              Proponuje dobry suplement mineralny (jak w watku leczenie naturalne boreliozy)
              Wlaczyc jakis dobry preparat przeciwko Candidzie z zakresu medycyny
              alternatywnej (w niektorych pacjentow te preparaty rzeczywiscie dzialaja). Tu w
              Kanadzie ma dobra prase Candida Stop.

              Gdyby grzybica jednak nie ustapila to rozwaz kontynuacje difulcanem jak bylo w
              oddzielnym watku. Ponoc tez dziala. Tyle, ze drogie leczenie.

              Niestety grzyby czasami moga popsuc najlepsze plany.
              • siajek34 odp. wawan 15.04.05, 18:54
                to tak: unidoxu jeszcze nie brałem - tylko mi tak napisała lekarka na
                konsultacji, natomiast nie tę punkcję chcą mi zrobić w zwykłym szpitalu na
                oddziale obserwacyjno - zakaźnym w nowej hucie. Na razie minęły 2 tygodnie od
                wyniku i nie oge doczekać się na start jakiegoś leczenia. Jest ciężko. Skłonny
                byłbym pojechac nawet do wawy - może znasz jakiegoś dobrego lekarza?? e-mail:
                siajek34@gazeta.pl
                • siajek34 lekarze 15.04.05, 19:01
                  Dzięki Artur za rady. Lekarze nawet uznali, że to jest borelioza (wynik elisa
                  ImM,konsultacja neurologa) natomiast leczenie chcą zacząć po kolejnych badaniach
                  (?) To czekanie jest najgorsze, echhh. Jeśli spotkam lekarza który już zacznie
                  mnie leczyć to dam znać na forum, gdzie taki jest. Fajnie jakby inni tez dali
                  znać, oszczędziłoby to szukania.
                  • artur737 Re: lekarze 15.04.05, 19:22
                    Jezeli masz miec ta punkcje to lepiej zaczekaj z leczeniem te kilka tygodni.

                    W miedzyczasie mozesz uzywac leczen alternatywnych, ale antybiotyki zmienia
                    zbyt bardzo plyn mozgowo-rdzeniowy wiec lepiej na razie ich nie bierz.
                    • siajek34 do Artura 15.04.05, 19:40
                      Artur, właśnie myślę o daniu dyla z tej punkcji, bo szkoda mi czasu.
                      1.Czekam na kontakt do prywatnego lekarza, który podobno leczył ze skutkiem
                      znajomego z PAN na zasadzie: antybiotyk doustnie, sprawdzenie krwi, zastrzyki
                      cefalospotynowe, sprawdzenie krwi. Co o tym sądzisz?
                      2.Czy PCR może pokazać na końcu, że jest w miarę dobrze i mozna odstawić leki i
                      tylko kontrolować już przez PCR albo wester-blot.
                      3.Wracając do punkcji: Z szybkością działania lekarzy mogę leżeć 2 tygodnie w
                      szpitalu i czekać na wyniki, bo gdzieś wysyłają, a ja juz chce zacząć to
                      cholerne leczenie. Jeśli wynik płynu m-r niewiele wnosi to ja nie mam czasu na
                      kaprysy lekarzy.
                      • artur737 Re: do Artura 15.04.05, 19:42
                        Lepiej zrob, bedziesz mial szanse na lepsze leczenie (prawdopodobnie).
                  • maggiemaggie Re: lekarze 14.04.06, 18:09
                    Witam...
                    Czyżbyś leczył się w szpitalu na ul. Żeromskiego??mam fatalne doświadczenia -
                    tamtejsza p.dr.po obejrzeniu mojego WIELKIEGO rumienia(5 dni po ugryzieniu),
                    stwierdziła, że skoro nie ma innych objawów, to cyt."NIE MA SENSU truć się
                    niepotrzebnie antybiotykami..."Cóż...Po pół roku, pojawiły się wszystkie
                    możliwe symptomy z niedowładami włącznie i wtedy trafiłam do Kliniki
                    Uniwersyteckiej przy ul Śniadeckich. Tam przez 4 tyg. leczono mnie dożylnie, a
                    potem po zrobieniu testów Elisa (wyszły ujemnie) stwierdzono "wyzdrowienie" I
                    tyle!!Próbowałam znalezc w Krakowie jakiegoś specjalistę, ale jak dotąd nie
                    udało mi się, niestety...Ostatnia p. neurolog, stwierdziła żebym najlepiej
                    zapomniała o tej chorobie, bo ani ona ani prawdopodobnie nikt inny nie podejmie
                    się leczenia!!! ZAŁAMKA!!!A nadal nie czuję się dobrze, mogę nawet powiedzieć,
                    że czasami jest po prostu fatalnie... Narazie więc czekam...Sama nie wiem na
                    co...
                    Życzę Ci powodzenia i duuuużo cierpliwości w walce z...lekarzami..
                    Pozdrawiam serdecznie
                    • hbinko Re: lekarze 18.04.06, 11:11
                      a mnie się zdaje, że ta lekarka miała trochę racji: przynajmniej nie katowałaś
                      się lekami. Jak już gdzieś wcześniej pisałam, ja w ciągu pierwszych pięciu
                      godzin zareagowałam antybiotykami z tzw. "grubej rury" i jestem w tym samym
                      miejscu co opisane tutaj na forum przypadki pełnych objawów. A co do wyników
                      badań to oczywiście IgM było dodatnie, IgG ujemne, więc nie wiem jak to się ma
                      do wypowiedzi, że IgM oznacza przewlekłą chorobę (po pięciu godzinach od
                      zarażenia?!)
                      • artur737 Re: lekarze 18.04.06, 15:25
                        Forum jest dla boreliozy przewleklej i wlasnie w niej dodatnie IgM oznacza potwierdzenie laboratoryjne.

                        W boreliozie wczesnej tez moze byc IgM, ktore pozniej przechodzi w IgG.
                      • freshka Re: lekarze 18.04.06, 16:55
                        Jezeli w 5 godzin po ugryzieniu kleszcza mialas juz IgM, to smiem twierdzic, ze
                        bylas juz zakazona wczesniej, bo IgM nie pojawiaja sie az tak szybko.

                        Jest tutaj rozroznienie miedzy IgM we wczesnej a poznej boreliozie. Na poczatku
                        choroby odpowiedz immunologiczna powinna byc standardowa, czyli najpierw IgM,
                        przechodzace w IgG.
                        Niestety, nie zawsze tak jest, czasami utrzymuja sie obie klasy, czasami nie ma
                        zadnej. Wiekszosc lekarzy uwaza, ze IgM swiadczy o wczesnej boreliozie, bo
                        stosuje myslenie wg. powyzszego schematu. Na forum panuje opinia, ze IgM moga
                        sie pojawiac rowniez w pozniejszej boreliozie, albo wrecz chronicznej. Podobnie
                        dzieje sie w innych przewleklych chorobach zakaznych, np. WZW.
                        • hbinko Re: lekarze 19.04.06, 07:58
                          to by wyjaśniało IgM w 5 godzin po ugryzieniu. Kiedy leżałam w szpitalu
                          (oczywiście na boreliozę), wykonano rutynowe badania i okazało się, że mam WZW
                          b i że to sprawa kilkuletnia. Nie wiedziałam, że IgM jest dodatnie przy WZW.
                          • freshka Re: lekarze 19.04.06, 09:04
                            Nie nie, IgM to ogolna nazwa klasy przeciwcial. Tu mowimy o IgM dla boreliozy
                            (a konkretniej pewnych jej antygenow).
                            IgM dla wzw sa specyficzne dla wzw i nie jest to to samo co IgM Borrelia.

                            Masz WZW? Mysle, ze to moze byc jeden z powodow, dlaczego leczenie borelki nie
                            idzie...
                            • hbinko Re: lekarze 19.04.06, 13:18
                              niestety mam. Jestem nosicielem, póki co nic się nie dzieje, od czasu do czasu
                              mam się zbadać i tyle zakaźnik. Z borelką też nic więcej nie da się zrobić: po
                              pobycie w szpitalu wskazania: odpoczywać, relaksować itp.A symptomy boreliozy
                              postępują...
    • aelithe Re: IgM - wynik wysoko dodatni 21.04.06, 20:45
      Wymaga wykonania WB. Wg zeszłorocznych rekomendacji CDC dodatni WB oraz typowe
      objawy kliniczne przemawiają za rozpoznaniem boreliozy.
      Kryterium diagnostyczne ECM jest to rumień średnicy conajmniej 4 cm ,
      utrzymujący się powyżej 1 miesiąca, zanikający od środka, szerzący się na
      zewnątrz. Szczerze mówiąc jest tak charakterystyczny, że lekarz, który go choć
      raz widział, nie jest w stanie pomylić, z żadną inną zmianą skórną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka