Dodaj do ulubionych

wątpliwości

09.06.05, 13:08
lekarz chorób zakaźnych rozpoznal (bez żadnych badań, bo podobno objawy
ewidentne - rumień) boreliozę u mojego męża. a ja mam coraz większą pewność,
że to coś borelioza nie jest.
Bo rumień wcale nie ma 'obrączki" i nigdy jej nie miał, testy przed leczeniem
(ale nie wiem jakie robił je dermatolog) wyszły ujene, pomimo prawie 3 tyg.
kuracji rumień nie zszedł a ma go mój mąż juz ponad 1,5 miesiąca. Dodatkowo
rumień swędzi a ostatnio skóra na nim zaczęła się łuszczyć.
Czy to możliwe, żeby zakaźnik tak się pomylił?
Obserwuj wątek
    • lukas522 Re: wątpliwości 10.06.05, 07:39
      Rumień nie zawsze wygląda typowo. A czy męża ugryzł kleszcz?
      • amb25 Re: wątpliwości 10.06.05, 08:49
        Nie wiemy - żadnego ugryzienia nie pamiętamy. Lekarka twierdzi, że ugryzł.
    • pio24 Re: wątpliwości 28.06.05, 13:32
      Moze zrobic biopsje tego rumienia do badania. Byc moze to jakas choroba skorna
      jelsi nie ma innych objawow.
      • amb25 Re: wątpliwości 28.06.05, 13:52
        JEdna lekarka stwierdziła, że być może to nie borelioza tylko jakaś choroba
        autoimmunologiczna. Tylko zastanawia ją rumień - podobno tak duże, choć
        nietypowe, daje najczęściej borelioza.
        • artur737 Re: wątpliwości 20.06.06, 17:15
          Podbijam by nie zniknal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka