zazule
14.10.07, 01:35
Zstanawia mnie jedna sprawa: sa osoby ( np Mille) które ładnie
reagowało na leczenie i juz prawie były zdrowe lub czuły sie całkiem
zdrowe po odstawieniu abx ma bardzo szybki nawrót np po miesiącu.
Wydaje mi sie ze to raczej niemozliwe zeby cpn (chlamydia pn) tak
szybko dał nawrót objawów - szczegolnie ze leczenie na bb w wielu
punktach atakuje tez cpn wiec napewno u osob bedacych b długo na abx
cpn jest znacznie osłabione i raczej nie powinno sie tak szybko
reaktywowac. Bakteria ta ma b długi cykl zyciowy - dłuzszy niz bb i
u osób które poczuły sie dobrze i odstawiły abx ( nie brały tez
pulsów) nawroty nastapiły dopiero po roku a nie po kilku tygodniach.
Dalatego duzo bardziej podejrzewam bartonelle (lub jeszcze cos
innego????) niż cpn o te wszystkie problemy -pogorszenie po odst
abx lub nagle pogorszenie na abx a wczesniej była znaczna poprawa.
Nie wiem czy tez nie jest tak ze leczenie idzie dobrze i ngale cos
sie psuje - czy to przypadkiem nie odezwała się bartonella która nie
dawała wczesniej objawów.
Jak ktos ma jakies spostrzezenia na ten temat to b proszę
podzielenie się.
pozdr
Z