Dodaj do ulubionych

skuteczność ILADS

03.10.08, 16:30
Goszczę na tym forum od niedawna. Też mam zdiagnozowaną boreliozę. Oczywiście
jak się domyślacie trafiłam na tradycyjną metodę leczenia (2xdoxy przez 6
tyg))Czytając masę wątków zaczęłam się zastanawiać czy taka silna
antybiotykoterapia wg Ilads jest skuteczna. Nie znalazłam nikogo na tym forum,
kto czuje się wyleczony. Jest tu przecież duża grupa, która może być świetnym
materiałem badawczym. Mało tego, okazuje się, że im dłużej się leczycie tym
więcej chorób się przyplątuje (grzybice) więc jak to jest? Ja zaczynam swoją
batalię i może jestem niedoświadczona, ale piszę co widzę po czytaniu tego
forum przez dwa tygodnie.
Obserwuj wątek
    • kkkkk4 Re: skuteczność ILADS 03.10.08, 17:28
      Wg dr Donty i Burrascano metoda ILADS dała wyleczalnosć ponad 90%
      ich pacjentów. W Stanach jest znacznie dłuzsza praktyka bo ci
      lekarze leczą kilkanaście lat. My mamy lekarzy w profilu ilads
      dopiero od chyba 2 lat. Od ok 1,5 roku mamy mozliwosć diagnozowania
      koinfekcji, o których dopiero od niedawna się mówi. Tak naprawdę Ci
      ludzie z forum to pierwsze kroliki doświadczalne. Nasi lekarze też
      dopiero się uczą. NIe mamy też dostepu do wszystkich lekarstw jakie
      są proponowane w protokołach w stanach a mimo to wiele osób się
      wyleczyło. Hajlepszym dowodem na zasadnosć teg leczenia są pacjenci,
      któzy ze stanów beznadziejnego samopoczucia, często wózka
      inwalidzkiego wrócili do zdrowia.
    • katarinka.z Re: skuteczność ILADS 03.10.08, 18:23
      Jeśli chodzi o skuteczność tego leczenia, to mogę powiedzieć, że na moim
      przypadku działa...
      Rok temu nie potrafiłam samodzielnie wstać z łóżka. Byłam myta, karmiona, ubierana.
      Na dzień dzisiejszy chodzę i potrafię samodzielnie funkcjonować. Znowu studiuję.
      Poprawę oceniam na 80%.
      Podjęcie tego leczenia uważam za jedną z najlepszych decyzji mojego życia.
      • irena2112 Re: skuteczność ILADS 25.12.08, 21:59
        katarinka.z napisała:

        > Jeśli chodzi o skuteczność tego leczenia, to mogę powiedzieć, że
        na moim
        > przypadku działa...
        > Rok temu nie potrafiłam samodzielnie wstać z łóżka. Byłam myta,
        karmiona, ubier
        > ana.

        A czy wcześniej próbowałaś leczenia stosowanego do tej pory przez
        zakaźników? Pozdrawiam świątecznie.
        > Na dzień dzisiejszy chodzę i potrafię samodzielnie funkcjonować.
        Znowu studiuję
        > .
        > Poprawę oceniam na 80%.
        > Podjęcie tego leczenia uważam za jedną z najlepszych decyzji
        mojego życia.
        • katarinka.z Re: skuteczność ILADS 25.12.08, 22:42
          Tak próbowałam - kompletnie żadnych rezultatów. Było ze mną coraz gorzej, ból
          nie do wytrzymania.
          4 miesiące próbowałam przeróżnego leczenia. Od homeopatii po standardowe
          terapie. Jedynie niestandardowe leczenie poprawiło mój stan zdrowia.
          pozdrawiam
          • aurora-11000 Re: skuteczność ILADS 26.12.08, 15:35
            A możesz coś więcej napisać o tym niestandardowym leczeniu?? czym się leczyłaś i jak długo?
            Pozdrawiam
            • katarinka.z Re: skuteczność ILADS 27.12.08, 22:27
              Leczyłam się 4/ 5 miesięcy - chorowałam ze 3 lata - zanim doszłam do tego, ze to
              borelioza.
              Leczenie:
              - doxycyklina ( w standardowej dawce) 2 tygodnie
              - środki przeciwbólowe (ketonal, movalis)
              - pomijam leki przeciwalergiczne na wysypki (nie rumień) i antybiotyki chwilowo
              zaleczające ból gardła.
              Kiedy nie pomagało, a problemy ze stawami były coraz gorsze lekarz włączył
              sterydy: encorton + arechina - mimo sprzeciwu lekarza, że dobrowolnie
              doprowadzam się do grobu, nie wzięłam ani jednej tabletki.
              Potem już nie bralam niczego, prócz środków przeciwbólowych aż do momentu
              dotarcia na forum i podjęcia leczenie niestandardowego.
              pozdrawiamsmile
              • aurora-11000 Re: skuteczność ILADS 28.12.08, 16:49
                No ale mi chodziło żebyś właśnie napisała coś o leczeniu niestandardowym sad tzn
                co bierzesz i czy są jakieś efekty??
        • rrrenifer Re: skuteczność ILADS 25.12.08, 22:53
          > katarinka.z napisała:
          > A czy wcześniej próbowałaś leczenia stosowanego do tej pory przez
          > zakaźników? Pozdrawiam świątecznie.

          Owszem... gdzieś to w tym wątku pisałam
          W leczeniu choroby NIC nie pomogli zakaźnicy - czułam się coraz gorzej, a oni
          byli zainteresowani tylko następnym testem, i skierowaniami do innych
          specjalistów (mimo dodatnich tych ich testów)
    • rrrenifer Re: skuteczność ILADS 03.10.08, 18:50
      Stratugeo2, jeszcze trochę poczytasz historii tych niedoleczonych. Jak napisano
      wyżej, takie leczenie w naszym kraju jeszcze za krótko trwa. Możemy się opierać
      na statystykach z USA. Myślę, że za ładnych kilka lat więcej leczenia to i nasi
      lekarze będą może mogli robić statystyki wyleczalności, czy średniej długości
      leczenia czy co tam jeszcze.
      Wątpliwości są na pewno ogromne, bo to trudne leczenie. Ale masz tylko kilka
      sposobów działania. Jeden sprawdzony (6 tyg doxy 200mg). Pozostaje ILADS, albo
      zioła. Decyzja jest łatwa tylko dla tych którzy nie widzą już u siebie innej
      możliwości walki. Jeśli ktoś ma jeszcze cień siły to musi w wybór włożyć więcej
      wysiłku.
      Sama metodę leczenie wybrałam łatwo, standard nie podziałał i nie znalazłam nic
      innego. Ale bez leczenia nie widziałam światełka w tunelu. Akurat dziś czuję się
      95-99% lepiej niż rok temu. To ogromna różnica mimo pewnych wahań samopoczucia.
      Wybieraj mądrze, a cokolwiek wybierzesz niech Ci jak najlepiej posłuży... no
      chyba, że wybór już jest
      • franiolek1 Re: skuteczność ILADS 03.10.08, 19:33
        Na forum jest juz kilka watkow z historiami ludzi wyleczonych -
        trzeba prawdopodobnie zjechac do dalszych stron lub uzyc
        wyszukiwarki.
        • anyx27 Re: skuteczność ILADS 03.10.08, 19:48
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=81398645
    • stratugeo2 Re: skuteczność ILADS 04.10.08, 11:42
      Macie rację. Jestem na etapie kiedy jeszcze nie wiem którą drogą pójść.
      Mój stan na dzisiaj jest znośny: po dwóch tygodniach doxy dalej szumi mi w
      uszach, pobolewa głowa, pobolewają stawy (łokciowy i biodrowy)mam sztywny kark.
      Śpię jednak lepiej (to głownie te problemy skłoniły mnie do upartych
      poszukiwań)i mam mniejsze kołatania serca. Co mnie jednak zastanawia. Pół roku
      temu miałam straszne problemy z nietrzymaniem moczu i urolog zapisał mi
      antybiotyk po którym problem zniknął. Teraz w trakcie kuracji coś znowu się
      dzieje. Czy borelioza może być przyczyną nietrzymania moczu?
      • swigonka Re: skuteczność ILADS 04.10.08, 11:54
        zdecydowanie tak. nietrzymanie moczu, zapalenia pęcherza itp.
        • franiolek1 Re: skuteczność ILADS 04.10.08, 12:34
          Byl to jeden z moich pierwszych i powaznych problemow - siusialam po
          nogach i nie moglam przespac nocy bez wycieczek do toalety; W tej
          chwili z tej strony mam spokoj, problem zniknal.
        • stratugeo2 Re: skuteczność ILADS 05.10.08, 15:32
          Czegoś tu nie rozumiem! Jestem na doxy dwa tygodnie i znów zaczynają mi się
          problemy z utrzymaniem moczu. Przecież objawy powinny znikać a nie pojawiać się
          w trakcie kuracji.
          • artur737 Re: skuteczność ILADS 05.10.08, 15:37
            W procesie nawet najbardziej trafionego leczenia objawy moga sie cyklincznie
            nawracac jeszcze przez bardzo dlugi okres czasu.

            Niemniej, powinien byl byc widoczny jakis trend poprawy uwidaczniajacy sie w
            ciagu kilku miesiecy. Jezeli ktos byl ciezko chory przez dlugi okres czasu,
            pierwsza poprawa moze wystapic po wielu miesiacach leczenia np po 6 lub nawet
            dopiero po 10-ciu.
          • nataszkam Re: skuteczność ILADS 05.10.08, 15:42

            Stratugeo, borelioza nie jest klasyczną chorobą,więc jej leczenie
            wyłamuje się z obserwowanych kanonów zdrowienia w innych
            chorobach...
            • irena2112 Re: skuteczność ILADS 26.12.08, 16:20
              A ja po siedzeniu ponad dwa tygodnie na forum i czytaniu Waszych
              wpisów mam wiele wątpliwości (może jeszcze za krótko tu jestem).
              A mianowicie:
              Czy przed podjęciem leczenia wg ILADS byliście diagnozowani w innych
              kierunkach np. reumatoidalnego zapalenia stawów, tocznia,
              fibromialgii? Sam dodatni test Elisa może świadczyć także o inych
              chorobach.
              Czy to nie jest tak, że w trakcie tak różnorodnej i długiej
              antybiotykoterapii, któryś z antybiotyków zadziała na coś
              niezdiagnozowanego i objawy łagodnieją?
              Ile lat trzeba aby po takim wyniszczeniu organizmu antybiotykami
              dojść do siebie?

              Jeszcze ze świątecznymi pozdrowieniami. Irena.
              • zanka.2 Re: skuteczność ILADS 26.12.08, 19:23
                a co mam myśleć ja,minął cały rok leczenia i dolegliwości
                są ,sztywnienia naokragło i ból.może to zwalić na to ,że nie mam
                samej borelki tylko jeszcze 4 koinfekcje i jestem teraz na
                rifambicynie-mam nadzieje,ale troche załamki też we mnie jest.ja
                herxuje cały czas naokrągło bo kregosłup sztywny pulsujacy na
                okragło i jeszcze ból gardła.)-;
                • irena2112 Re: skuteczność ILADS 26.12.08, 19:39
                  Zanka, ja pytałam też o to czy mieliście inne choroby diagnozowane
                  przed podjęciem leczenia.
                  Trzymaj się cieplutko i nie trać nadziei.
                  • kurkazlotopiorkaa Re: skuteczność ILADS 26.12.08, 20:12
                    z tymi ,,innymi,, chorobami to jest tak że stoi za nimi borelioza na
                    ogół.Ostatnio czekając na wizyte do reumatolożki poznałam pewnego
                    pana z boreliozą,pan ten był leczony w szpitalu wlewami -nastąpiło
                    pogorszenie.Leczenie przerwano i skierowano go a to do neurologa,a
                    to reumatologa...ortopedy,psychiatry.Pan ten narzekał na
                    biegunki,bóle żołądka -był leczony raz 4 tyg.potem 2 tyg---bez
                    żadnych probiotyków!!!Na wypisie w który dał mi zerknąć napisano
                    1.nieżyt jelita
                    2.borelioza
                    3.rzs
                    4.stany zapalne stawów
                    Pod spodem skierowanie na gastroskopię
                    wytłumaczyłam panu że nie ma 4 chorób tylko jedną a nieżyt wynika ze
                    złego stosowania antybiotyków
                    • irena2112 Re: skuteczność ILADS 26.12.08, 20:26
                      kurkazlotopiorkaa napisała:

                      > z tymi ,,innymi,, chorobami to jest tak że stoi za nimi borelioza
                      na
                      > ogół.Ostatnio czekając na wizyte do reumatolożki poznałam pewnego
                      > pana z boreliozą,pan ten był leczony w szpitalu wlewami -nastąpiło
                      > pogorszenie.Leczenie przerwano i skierowano go a to do neurologa,a
                      > to reumatologa...ortopedy,psychiatry.Pan ten narzekał na

                      A ja mam zamiar przed poddaniem się agresywnemu leczniu na boreliozę
                      (czekam na Elisa, wstępny 1-dniowy test słabo dodatni) wykluczyć
                      inne choroby abym była pewna, że to borelka.
                      Myślałam też, że wlewy dożylne nie mają wpływu na jelito. Ale nie
                      dziw się ja dopiero "początkuję" i wiele się uczę i chcę też jak
                      najwięcej wiedzieć przed podjęciem leczenia.
                      Coraz bardziej mi się "rozjaśnia".
                      Dzięki.
                      > biegunki,bóle żołądka -był leczony raz 4 tyg.potem 2 tyg---bez
                      > żadnych probiotyków!!!Na wypisie w który dał mi zerknąć napisano
                      > 1.nieżyt jelita
                      > 2.borelioza
                      > 3.rzs
                      > 4.stany zapalne stawów
                      > Pod spodem skierowanie na gastroskopię
                      > wytłumaczyłam panu że nie ma 4 chorób tylko jedną a nieżyt wynika
                      ze
                      > złego stosowania antybiotyków
                  • katarinka.z Re: skuteczność ILADS 27.12.08, 22:29
                    Tak irena. Chciano mi wmówić tocznia układowego i w tym też kierunku podjęto
                    leczenie. Gdyby nie forum..... teraz bym umierała na sterydachindifferent
                    • zanka.2 Re: skuteczność ILADS 28.12.08, 12:24
                      mnie tez wmawiano kolagenoze
              • geodeta_31 Re: skuteczność ILADS 26.12.08, 20:38
                irena2112 napisała:
                > Czy przed podjęciem leczenia wg ILADS byliście diagnozowani w
                innych
                > kierunkach np. reumatoidalnego zapalenia stawów, tocznia,
                > fibromialgii?

                Szczególnie ta diagnostyka w kierunku fibromialgii mnie interesuje.
                Możesz przybliżyć jak się diagnozuje fibromialgię? Jakie to badanie?
                Bo chyba nie myślisz o naciskaniu 18 miejsc na swoim ciele?
                Ja byłem diagnozowany na 150 innych chorób ponad te, które podałaś.
                Mój segragator z wynikami badań waży jakies 6 kilo, hmmm?

                > Czy to nie jest tak, że w trakcie tak różnorodnej i długiej
                > antybiotykoterapii, któryś z antybiotyków zadziała na coś
                > niezdiagnozowanego i objawy łagodnieją?

                A nawet jeśli tak jest to co z tego? Skoro czułem się źle a czuję
                się lepiej to mam w głębokim poważaniu co zabiłem... Ważne że czuję
                się lepiej.

                > Ile lat trzeba aby po takim wyniszczeniu organizmu antybiotykami
                > dojść do siebie?

                Najpierw trzeba od zadać sobie pytanie na ile już czujesz się źle i
                na ile jesteś już zdesperowana. Jesli jeszcze czujesz się na tyle
                dobrze by bez większych problemów funkcjonować i łazic po lekarzach,
                robisz to i już. Jesli zrobiłaś w tej kwestii wszystko lub czujesz
                się baznadziejnie i masz może jeszcze jakis plusik w badaniach -
                walisz chemię.
                A ile lat trzeba żeby dojść do siebie po długoletniej chorobie
                neurologicznej? Potrafisz na to odpowiedzieć? Ja nie. A zdarzyć się
                może, że już nigdy nie dojdziesz do siebie. "Siebie" - to pojęcie
                bardzo względne a punkt widzenia zależy... wiesz od czego.
                Na razie poczekaj - jak już Cię przydusi - będziesz łykać...
                • kkkkk4 Re: skuteczność ILADS 26.12.08, 22:06
                  > Ile lat trzeba aby po takim wyniszczeniu organizmu antybiotykami
                  > dojść do siebie?
                  A co dokładnie masz na myśli pisząc "dojść do siebie"??
                  Osoby, które wśród moich znajomych leczyły boreliozę wg ilads doszły
                  do siebie od razu po zakończeniu leczenia. Mam tu na myśli to, że
                  gdy nastąpił okres bezobjawowy i zaczęły czuć się dobrze to po 3
                  miesiącach odstawiły antybiotyki i czuja sie świetnie. Zasadniczo
                  nalezy jeszcze trzymać dietę przez jakiś czas. Jedna z bliskich osób
                  ma sporadyczne problemy z biegunkami gdy zje coś niewskazanego
                  (lecznie zakończyła 4 miesiace temu). Żadna z tych osób nie
                  stosowała zadnej terapii wzmacniajacej czy regenerujacej po
                  zakończeniu leczenia antybiotykami. Część z nich stosowała lecznie
                  p/grzybicze - w większosci nystatyną przez okres 1 miesiąca. To
                  tyle. W moim najbliższym otoczeniu mam kilka osób po takiej terapii.
                  • michal056 Re: skuteczność ILADS 26.12.08, 23:39
                    W zaleceniach jak najbardziej należay przed podjęciem leczenia WYLKUCZYĆ inne choroby.A więc je wyklucz. Porób sobie badania na wszystkie choroby i może cos znajdziesz.Borelioza ma całą listę dolegliwosci, i one u większosci z nas wystepuja.Pomaga to ocenić co może być przyczyną naszego złego samopoczucia.Samopoczucie - co za delikatne słowo.Przecież ta choroba wciska w glebę ,odbiera zmysły i sprawność ciału ludziom w kazdym wieku. Porównaj sobie tę listę z tym co ci dolega.Myślę że 95% z nas ma potwierdzenie tej choroby dodatkowo w testach a więc nie ma wątpliwości.Niektórzy ale jest ich garstka szkuka po omacku.
                    • zanka.2 Re: skuteczność ILADS 27.12.08, 12:04
                      dobrze napisane wciska w glebe,tak sie właśnie obecnie czuje
                      fizycznie i psychicznie.
                      Natomiast co mam np ja jeszcze diagnozować, wyniki mam w miare dobre,
                      2 razy lezałam na reumatologo, miałam brany wycinek z mięśnia,testy
                      na przeciwciała -to wszystko w kierunku kolagenozy, tk głowy 3 lata
                      temu , to pewnie tez gdyby byo cos neurologicznego to by wyszło.
                      nerwica to nie jest,depresja taka typowa tez nie bo ja chce życ i
                      być zdrowa i ratuje sie z tego bagna jak moge to co to za depresja -
                      to poprostu wyczerpanie bólem,choroba bezradnością i ogarnia
                      człowieka smutek bo nie może normalnie funkcjonować -co jeszcze
                      można szukać w swoim organiżmie przez 20 lat. To ta cholera
                      boralioza i infekcja zawładneła organizmem .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka