Dodaj do ulubionych

Gibon chory nadal

10.11.05, 16:42
Witajcie, dzieki za wszystkie miłe słowa. Żeby tego było mało, zatruła się
także Tigra...oba leżą i są budzone tylko na wizyty w klinice na sggw i
kroplówki, zastrzyki itd.
Nie wiadomo od czego się tak pochorowały.
Jak ja bym chciała, żeby już były zdrowe i hasały po domku.
Polubiły się już, sypiają często obok siebie - nosek w nosek.
Bardzo się o mój zwierzyniec martwię...
Pozdrawiam wszystkie Wasze Amstaffiątka (oby nigdy nie chorowały) i
oczywiście Was:)
Obserwuj wątek
    • woyer Re: Gibon chory nadal 10.11.05, 18:54
      Bardzo dziękujemy i wszyscy jesteśmy dobrej myśli.
      Ściskamy Was mocno, Ciebie, Gibona i Tigrę i czekamy na info.
      Spokojnej nocy.
      • woyer Re: Gibon chory nadal 12.11.05, 11:44
        I jak? Lepiej już?
        • magda.i.gibon Re: Gibon chory nadal 12.11.05, 12:49
          Hej
          z Gibonem raczej lepiej. troszke je, nawet pobawi się chwilkę - choć nadal
          codziennie bierze antybiotyk. cały problem to podawanie mu leków czy np.
          siemienia lnianego, nie chce, wypluwa.
          Tigra natomiast bardzo chora, nie przyjmuje nawet wody, w życiu nie widziałam
          chudszego szczeniaka, bardzo spadła na wadze. nie jest z nią dobrze, ale
          próbujemy i będziemy próbować ją wyleczyć. dzisiaj ponownie będziemy na
          kroplówce w sggw.
          staram się być dobrej mysli
          pozdrawiam magda
          • woyer Re: Gibon chory nadal 12.11.05, 13:34
            Jesteśmy z Tobą.
            • woyer Re: Gibon chory nadal 12.11.05, 13:35
              I oczywiście z Gibonem i Tigrą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka