Wspominałam chyba kiedyś, że mam stanowczy opór do konsumpcji czegokolwiek z
surowymi jajkami. Od paru miesięcy przymierzałam się do zrobienia majonezu po
wcześniejszym ubiciu jajka na ciepło i w końcu to zrobiłam - jajko z
przyprawami ubijałam z motylkiem przez 5 minut w tem. 70 stopni, potem trochę
przestudziłam - całe naczynie razem z ubitym jajkiem, następnie dokończyłam
majonez czyli dodałam olej (ja wzięłam Kujawski).
Majonez wyszedł naprawdę smaczny, został wykorzystany do sałatki jarzynowej,
wszyscy żyjemy, znaczy salmonella nas nie zmogła
Powiedzcie mi proszę jakiego oleju używacie do produkcji majonezu? Czy rodzaj
oleju - rzepakowy, słonecznikowy itp. ma istotne znaczenie na ostateczny
rezultat? Jeśli ktoś prowadził jakies porównania to będę wdzięczna za
podzielenie się opinią.
pozdrawiam
Basia