Dodaj do ulubionych

Rekordy wszech czasów na warszawskiej giełdzie

IP: 82.112.147.* 02.12.05, 20:53
dzieki Ci Hydrotorze !!!
wlasnie dzieki tobie kupilem sobie mieszkanko !
jestem w trakcie samochodu
nie zawiedz mnie !!!
Obserwuj wątek
    • twardy25 Najdrozsze akcje swiata! 02.12.05, 21:27
      Orgia trwa.Szalencze oderwanie od realiow nieprzerwanie kroluje.Kiedy nastapi
      otrzezwienie?
      • Gość: SqMile Orgia trwa IP: *.lambert.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 13:13
        Wszyscy sie ciesza tylko twardy25 ma zmartwienie. Pozostaje mu onanizm.
        • twardy25 Re: Orgia trwa 04.12.05, 14:32
          Gość portalu: SqMile napisał(a):

          > Wszyscy sie ciesza tylko twardy25 ma zmartwienie. Pozostaje mu onanizm.

          Zapobiega rakowi prostaty.Nie lekcewaz tak calkiem nauki.Czasem ludzie
          wyksztalceni maja racje.
      • Gość: Zacho Re: Najdrozsze akcje swiata! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 14:24
        Nie za szybko, bo ta lipna (kilkuletnia) hossa jest efektem kiszenia się Funduszy Emerytalnych, które część kasy muszą lokować w akcje. A ponieważ kasa jaką mają jest ogromna w stosunku do giełdy to i efekt, gigantyczny popyt, przy małej podaży.
        • Gość: :)) Re: Najdrozsze akcje swiata! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 14:27
          ludziska, czytajac te wasze brednie naprawde mozna sie zdrowo ubawić:)))))
        • Gość: REKIN Dlaczego lipna? IP: *.fn.pl 03.12.05, 15:23
          Jak się nie ma akcji i wig uciekł ponad 1000pkt to lipna i teraz już wszyscy
          tylko na krach czekają, skąd ja to znam?
    • Gość: Józef Re: Rekordy wszech czasów na warszawskiej giełdzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 21:28
      Spokojnie malutki.
      Ja mam ulokowany szmal w akcjach 5 spółek.
      Muszę przyznać, że trafilem w 10 :)
      zainvestowalem prawie 100 tysiakow, gdybym teraz je sprzedał mialbym dokladnie
      na dzien dzisiejszy 233 tysiące.
      Ale uważaj, zaraz PiS pokł€ci sie z samoobroną o stolki i wszystko spadnie.
      Jezeli do wtorku bedzie oki, to sprzedaje WSZYSTKIE i jade sobie na urlop.
      Jak wroce to cale 200 tysiaków ulokuje w jedna spółkę , której akcje spadną.
      Pozdrawiam.
    • Gość: tymi Re: Rekordy wszech czasów na warszawskiej giełdzi IP: *.eranet.pl 02.12.05, 22:22
      Pozostało tylko jeszcze kilka śmiałych rekomedacji domów maklerskich z wycenami
      spółek sięgających nieba.Nie mam nic przeciwko temu,jeśli są chętni do
      wypełnienia owych rekomendacji.Pozdrowienia dla KRACHA.
      • Gość: g Re: Rekordy wszech czasów na warszawskiej giełdzi IP: *.chello.pl 02.12.05, 22:53
        dziecianada i dzieciectwo /jak by rzekł gombrowicz/ kiedyś się skończy
    • Gość: REKIN A ja gram na wigu 20 i ostro tulę kasiorę aż IP: *.fn.pl 03.12.05, 00:33
      mi kieszeń trzeszczy! Mam full kontraktów i opcji na wzrost i zarabiam gruby
      sos. A wy cieniasy się boicie kupować bo wam spadnie ha ha.
      • mietek002 Re: A ja gram na wigu 20 i ostro tulę kasiorę aż 03.12.05, 04:43
        Gość portalu: REKIN napisał(a):

        > mi kieszeń trzeszczy! Mam full kontraktów i opcji na wzrost i zarabiam gruby
        > sos. A wy cieniasy się boicie kupować bo wam spadnie ha ha.
        =========================================
        Kolega zaimponowalby mi moze, gdybym dowiedzial sie, ze ma ladna blondynke i
        dobrze mu stoi bez opadania. Rozmowa o pieniadzach to juz dla mnie przezytek.
        Chyba starzeje sie ...
        P.S. TSE - 10500 punktow.
        • Gość: REKIN Nie cierpię blondynek! IP: *.fn.pl 03.12.05, 09:42
          Czemu akurat blondynkę?
          • Gość: Robert Może być wysoki brunet! BIsex w modzie! IP: *.orange.pl 03.12.05, 09:47
      • curious2003 do czasu Rekinku, popelnisz blad i szmal 03.12.05, 09:16
        tak szybko odejdzie jak przyszedl hehe
        • Gość: kasus3 POLSKA GIEŁDA I KASA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 09:37
          Ludzie nie rozsmnieszajcie mnie ze bijecie taka kase na wig 20, kto z was
          probowal choc raz agresywnie tu zagrac? Wiecie co to znaczy! Polska gielda to
          gowno jezeli np. nie mozna sprzedac malego pakiety Cersanitu czy Ket przez caly
          dzien nie robiac zjazdu!! Widzieliscie co bylo z BPH pare dni temu? Zenada
          Zenada POZDRO dla rekinow z wig 20 czasami mlodym uda sie skubnac troche grosza
          i dostja zawrotu glowy:))
          • Gość: Robert Rekiny/Mlodzi nie wiedza/zapominaja,ze gielda to IP: *.orange.pl 03.12.05, 09:46
            tylko HAZARD...jak juz zachlysnie sie ta kasa,to...
            a te wszystkie rekomendacje/audyty renomowanych/najwiekszych...mozna o kant
            dupy...Taki M.L słono co rusz placi po 100mln$ kar ugodowych/prokuratorskich
            za swoje kolesioskie rekomendacje...audyty najwiekszych maja sie tak jak
            niedawne audyty Andersena dla Enrona/WordCom...Uwazajcie Rekiny...bo to tylko
            banka mydlana...domek z kart...
            • Gość: REKIN Przecież nie tylko na wzrostach się robi kasiorę IP: *.fn.pl 03.12.05, 15:11
              Na spadkach można fortunę zbić. Ja się dorobiłem na giełdzie w latach 2000-2002
              kiedy była bessa i większość wtapiała. Teraz jest hossa i też zarabiam.
              Przeciętniacy tak właśnie myślą, że zarabia się na wzrostach. Otóż nie, zarabia
              się na ZMIANACH CEN ogólnie (można zarówno zarobić jak i stracić i na wzroście i
              na spadku) a cała sztuka polega na tym aby być zgodnym z rynkowymi rytmami czyli
              grać na spadek kiedy spada i grać na wzrost kiedy rośnie a nie odwrotnie a czy
              jest hossa czy bessa czy trend boczny to dla mnie nie ma najmniejszego znaczenia
              choć ta ostatnia możliwość jest najgorsza.
              • Gość: REKIN Ja jestem na giełdzie od paru lat i jestem na IP: *.fn.pl 03.12.05, 15:18
                ogólnym bilansie dodatnim. Oczywiście miałem okresy strat ale to wtedy gdy
                odwracał się trend ale nigdy strata nie przekroczyła mi 20% portfela choć to i
                tak duży pułap i później odrabiam je z dużą nawiązką po przyłączeniu się do
                właściwefo trendu. Jak jest hossa to cały czas gram na zwyżkę stosując
                dyscyplinę zarządzania ryzykiem i w końcu będzie tak wysoko, że gwałtownie
                poleci i wtopię... chwilowo (dla mnie to nie pierwszyzna, nie raz to
                przeżywałem) ale później odrabiam to szybko i zarabiam dalej. A w trendach
                bocznych wystawiam opcje na wig 20 bo na kontraktach jest za duże ryzyko. Trzeba
                patrzeć i myśleć!
                • Gość: murzyn Re: Ja jestem na giełdzie od paru lat i jestem na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 15:25
                  dobra podaj jeszcze wiek, adres, nr buta, karty kredytowej i na razie starczy
                • Gość: gosciu Re: Ja jestem na giełdzie od paru lat i jestem na IP: *.chello.pl 03.12.05, 17:43
                  z glowa masz w porzadku idioto ? myslisz, ze jak napiszesz na forum ile to
                  ostatnio zarobiles i jak dlugiego fajfusa masz to wszyscy wpadna w zachwyt.
                  twoje opisywanie swojego postepowania swiadczy o amatorszczyznie.
                  powodzenia
            • talos13 Re: Rekiny/Mlodzi nie wiedza/zapominaja,ze gielda 03.12.05, 23:19
              tak masz racje to jest to samo co bylo w grecji w 2000 roku to wszystko
              banki mydlane aby zciagnac grosz uciulany od ludzi wycofujcie sie
              wszyscy jesli jeszcze jest czas , bo potem bedziecie plakac , zobaczycie
              ile afer wyjdzie po tym jak beda pekaly te niby dobre pewne akcje
              no i musze tu powiedziec o tych co graja bez pieniedzy kto sie zna na tym
              to wie
          • Gość: $$$ Re: POLSKA GIEŁDA I KASA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 09:55
            Nie rozumiem tego belkotu synku.
            A moze wiesz juz co to sa futures ?
            Proponuje zrobic to co ja czyli 10 long na KGHM. Kazda zl na kursie akcji w gore
            daje mi 5 k zysku. Na razie wyczekalem 10 zl do groy i mysle, ze KGHM przebije
            60 a moze i 70.
            • Gość: kasus3 Re: POLSKA GIEŁDA I KASA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 11:20
              Synku jak ja na fekach gralem to ty nie wiedziales co to gielda!!!!!! F na KGHM
              to dobry jestes zobaczymy jak z tego wyjdziesz??? Zobacz co to Volumen i
              dopiero glosuj a na fekach to graj na Korei!!! Pozdro dla dziecikaow!!!!
            • Gość: kasus3 Re: POLSKA GIEŁDA I KASA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 11:23
              Ja mowie o pieniadzach a TY chcesz na prowizje zarabiac!!!! Policz ile te Twoje
              longi:)) wartościują kretynie!!!! 10 longow dostajesz przy rachunku na 15 tys!!!
              Spadowa dla debili!!!!
              • Gość: v Re: POLSKA GIEŁDA I KASA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 13:12
                jak widac gielda nie słuzy niezrównowazonym psychicznie
    • cheese.exe Re: Rekordy wszech czasów na warszawskiej giełdzi 03.12.05, 10:56
      ...nic dziwnego że KGHM ciągnie do góry, takiego zapotrzebowania na surowce
      naturalne w dziejach historii świata jeszcze niebyło, pozatym optymistyczne
      prognozy pana premiera Marcinkiewicza odnośnie budżetu także odbijają się echem
      na parkiecie Warszawskiej giełdy, wiedzą to dobrze inwestorzy, brakuje tylko
      jeszce obniżenia stóp procentowych...a jeżeli chodzi o surowce to
      zapotrzebowanie rośnie, ale ten nieumiarkowany popyt spowoduje że ceny metali
      będą wyśrubowane pod niebo aż nagle skończą się i wszystko nagle stanie w
      miejscu - zacznie się nowa era......
    • Gość: kuba Re: Rekordy wszech czasów na warszawskiej giełdzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 11:11
    • mobisek Ja tam wolę ... 03.12.05, 13:19
      ... inwestować we własną firmę. :o)

      Pozdrowienia!
    • Gość: REKIN Ja jestem na giełdzie odparu lat i jestem na IP: *.fn.pl 03.12.05, 15:19
      ogólnym bilansie dodatnim. Oczywiście miałem okresy strat ale to wtedy gdy
      odwracał się trend ale nigdy strata nie przekroczyła mi 20% portfela choć to i
      tak duży pułap i później odrabiam je z dużą nawiązką po przyłączeniu się do
      właściwefo trendu. Jak jest hossa to cały czas gram na zwyżkę stosując
      dyscyplinę zarządzania ryzykiem i w końcu będzie tak wysoko, że gwałtownie
      poleci i wtopię... chwilowo (dla mnie to nie pierwszyzna, nie raz to
      przeżywałem) ale później odrabiam to szybko i zarabiam dalej. A w trendach
      bocznych wystawiam opcje na wig 20 bo na kontraktach jest za duże ryzyko. Trzeba
      patrzeć i myśleć!
      • Gość: REKIN Grać z trendem a nie wbrew! IP: *.fn.pl 03.12.05, 15:22
        Wiem z doświadczenia już, że dużo bardziej się opłaca w trakcie hossy cały czas
        grać na wzrost i wtopić raz trochę na zmianie trendu po czym nie jest trudno to
        odrobić niż uparcie polować na złapanie szczytu jak to robi 90% baranów i
        wtapiać codzień!
    • Gość: torunskiwierzyciel niech zyje grupa Boryszew ale za ...swoje!!!! IP: *.server.ntli.net 03.12.05, 15:24
      Moj dluznik takze bije rekordy!, robi swietne interesy na warszwskim parkiecie!
      A takze wszedl juz w ponad picioletnia zwloke!! Na zdrowie!Niech zyje!
      szczegolnie jeden z akcjonariuszy Boryszew!, moj dluznik Niechaj zyje ale za...
      swoje i nalezne mi od pieciu lat wynagrodzenie powinien mi wyplacic!!
      • Gość: kuo Re: niech zyje grupa Boryszew ale za ...swoje!!!! IP: 82.112.147.* 03.12.05, 21:55
        wyslij do dluznika Sasze i po problemie
        mnie nawet ZUS splacil...
        • Gość: torunskiwierzyciel to nie moje metody! final blisko... IP: *.server.ntli.net 04.12.05, 12:54
          mam kilku chetnych na odkupienie tej wierzytelnosci, ale pierszenstwo ma moj
          dluznik;tak mnie uczono i taki juz pozostane.Sasze pozostawiam innym
    • Gość: REKIN Jeszcze 80% z was tutaj będzie kupowało akcje IP: *.fn.pl 03.12.05, 15:26
      ... gdy wig20 będzie na poziomie punktowym dzisiejszego DAXa, wspomnicie moje
      słowa. Nikomu się to nie śni nawet bo jak się myśli o wciąż nadchodzącym od 3
      lat krachu to ciężko aby się śniło. To nie będzie za miesiąc czy rok ale w tej
      dekadzie całkiem możliwe.
    • Gość: daro jak na forumach tutaj tez masa zakompleksionych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 15:28
      czlowieczkow. Wytrzaskali pewno pare kilo zlociszy i ciesza sie jak dzieciuchy.
      Co jeden to wiekszy gieroj zarabiajacy kupe szmalu. W internecie pelno
      mitomanow. Szkoda, ze rzeczywistosc jest brutalna i kilkadziesiat % tzw
      inwestorow to zwykli dawcy kapitalu (oczywiscie nie bez sukcesow). A ci co
      mowia, ze gielda to hazard to najwieksi frustraci, ktorzy w ogole nie rozumieja
      zasad tu rzadzacych. Trudno - przeciez glupio sie przyznac do wtopy, wiec jakos
      trzeba to sobie wytlumaczyc.
      • Gość: kasus3 POLSKA GIEŁDA I KASA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 16:29
        Ja mam to pier... na frustracje bo przez caly dzien nie moge skrocic pozycji na
        spolce - brak obrotow. Spolce z Wig20 wiec nie pleccie glupot o polskiej
        gieldzie. To jest raczej bazar z firmami a nie gielda. Bylem tu jak to sie
        tworzylo, bylem w czasie bessy, ale ostatno ucieklem na prawdziwe rynki bo
        cholera mnie strzela jak dwoch czy trzech cwaniakow moze ustawic kurs i do tego
        wcale nie trzeba miec duzej kasy. Zycze wszystkim duzych zyskow i prawdziwego
        rynku.
        • Gość: ge Re: POLSKA GIEŁDA I KASA IP: 82.112.147.* 03.12.05, 21:51
          moze kolega za drogo chce spylic
          sprzedaj taniej znajda sie chetni

          nie wolno byc pazernym bo mozna dostac po lapkach

          bylo nie kupowac drogo

          gielda to zabawa na ochotnika, nie ma przymusu
          mozna zostac zegarmistrzem
          albo ogrodnikiem, taki spokojny zawod...
    • Gość: Robert G.Soros=największy hochsztapler giełdowy mówi: IP: *.orange.pl 03.12.05, 16:29
      (...)Moim zdaniem ten dzisiejszy fundamentalizm rynkowy jest dla świata
      niebezpieczniejszy niż komunizm(...)Rozpowszechniony pogląd,że rynki zawsze dążą
      do równowagi nie jest bowiem prawdziwy.One przez połowę czasu dążą do równowagi
      a przez drugą-wręcz przeciwnie(śmiech).I nigdy nie wiadomo w której fazie
      właśnie jesteśmy.,bo to jest ruchomy cel(...)/"GW"14czerwca2000.
    • Gość: vito Entuzjazm jak w 1994 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 17:27
      mamy formację 2x szczytu na wigu 20
      przed nami raczej konsolidacja dystrybucyjna
      piewcą niekończących sie hoss radzę poczytać nie komentarze miejscowych analityków
      lecz raporty światowych banków inwestycyjnych
      a tam już od 2 -3 miesięcy mamy zmianę rekomendacji na neutralnie (Morgan Stanley)
      lub redukuj (Tempelton)
      przed nami korekta
      pytanie kiedy ruszy i o ile 300 czy 500 pkt?
      sygnałów na rynku az nadto wraz z ostatnia smieciową hossą
      wiem że ci co na akcjach napompowanych zaraz mnie zlinczują, ale się tym nie
      przejmuję bo rozumiem że ich interes jest gruntownie odmienny
      ja czekam na korekte bez strachu, a nawet z wytęsknieniem - będzie okazja dla
      tanich zakupów
      • Gość: soros Re: Entuzjazm jak w 1994 IP: *.aster.pl 03.12.05, 18:31
        Spokojnie, to nie jest taka sytuacja jak w 1994 roku. Akcje też nie są wcale
        skrajnie przewartościowane. Dla zainteresowanych podaję parę danych
        a) początek kwietnia 2005: WIG20 = 1.999 a wskaźnik C/Z dla spółek WIG20 = 20,78
        b) 17 sierpnia 2005: WIG20 = 2.229 a wskaźnik C/Z dla spółek WIG20 = 17,02
        c) wczoraj: WIG20 = 2.582 a wskaźnik C/Z dla spółek WIG20 = 17,94
        W stosunku do kwietnia indeks skoczył w górę o 29% a C/Z się zmniejszyło o 14%.
        Nie jestem piewcą hossy - mi też się zachowanie rynku nie podoba (też uważam,
        że to końcówka hossy) ale jeśli chodzi o wycenę to nie jest tak źle. Róznie
        może być - zawsze staram sie szukać różnych argumentów ale, póki co, jestem po
        długiej stronie rynku.
        • Gość: vito Re: Entuzjazm jak w 1994 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 19:34
          Dlatego nie stawiam daty kiedy nastąpi bo nie wiem
          może juz na Gwiazdkę a może dopiero na wiosnę
          nie obliczam wskaźników bo te mają mniejsze znaczenie w krótkim terminie
          zauważam zmiany na rynkach zachodnich
          wyzsze stopy tam oznaczają mniejsze ryzyko, a że duzi gracze w przeciwieństwie
          do naszych drobnych kieruja się w inwestycjach ryzykiem a nie zyskami
          więc zwyczajnie zaczna zamykać pozycje
          a bez nich my nie urośniemy w ogóle (poza niektórymi sredniakami i smieciami)
          to tylko tak dla przemysleń nowych, którzy jak widzę popłyneli na hossie
          przynajmniej psychicznie
      • Gość: Andrzej Migór Re: Entuzjazm jak w 1994 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 18:40
        Jestem z tobą. Od jakiegoś czasu - głównie gotówka. Ostatnio trochę hazardu
        (??) Jestem skłonnny postawić - zwróć uwagę że użyłem słowa hazardzisty a nie
        spekulanta-inwestora- cały swój tegoroczny zysk na bardzo głęboką korektę przed
        marcem tego roku. Oby nie było to coś więcej... W głębi duszy jestem bykiem.
        Już obstawiłem krótkie pozycje i zwiększam zaangażowanie na krótkich w20 - bo
        tu przegięcie jest największe (wystarczą zamieszki w chinach -na metalach,
        słaba zima w usa-na ropie , lub -u nas - kolejna "mądra" wypowiedź miłościwie
        nam panujących co do spółek skarbu państwa lub wydatków. O kurkach na
        wschodniej granicy nie wspomnę (pgn, pkn,puławy etc.) Jeszcze nie dorzuciłem
        kwestii budżetu i setki innych. Niestety okienko do napisania posta przyjmuje
        ograniczoną ilość znaków.
        Szaleństwo może trwać jeszcze długo i niewykluczone że pomylę się do do
        momentu i zdołowanie rynku nastąpi później. Niektórzy sporo jeszcze nawet
        zarobią na longach. Jestem jednak pewien, że im później nastąpi to tym bardziej
        będzie TO brzemienne w skutkach. Bedą pewnie nawet komisje, przesłuchania przed
        kamerami (u nas lub w usa) , szukanie winnych - którzy się znajdą oczywiście -
        tak jak się znaleźli winni LTCM i inni. Nie zmieni to jednak wyniku gry.
        Ustawiłem sobie psychologicznego stop losa na poziomie wartości osiągniętego w
        tym roku zysku z kapitału osiągniętego powyżej stopy lombardowej nbp. Rok był
        dobry więc się uzbierało. Dokupować będę po każdym tygodniu wzrostów. Zysku
        starczy mi do sierpnia przy wzrostach, kupując w tym tempie. Najwyżej rok będę
        miał na zero. Kontrakty mam letnie więc mam pół roku cierpliwości przed sobą
        (jeśli wig nie odwali numeru i nie wzrośnie wcześniej o kolejne kilkadziesiąt
        %. Liczę się nawet z likwidacją najbardziej stratnych, wcześniejszych
        kontraktów. Pierwsze już są blisko progu. se la vie.
        gdzie nie spojrzę tam sygnały załamania. Jedyne pytanie - kiedy? Tytuły w
        prasie identyczne z tymi sprzed poważniejszych korekt. Podział na byki i
        niedźwiedzie doprowadza do utarczek słownych a wręcz konfliktów i inwektyw.
        Ogromna ilość świeżej krwi na rynku grających bardzo agresywnie i lewarujących
        na potęgę.
        Na dodatek kochany A. Greenspan cokolwiek powie to daje ostrzeżenie (jeśli
        powiedziałby coś wprost to oskarżylibygo o wywołanie krachu... - więc trzeba
        czekać do jego emerytury aby nazwisko greenspan nie kojarzyło się w
        podręcznikach historii ekonomii z Drugim Wielkim Kryzysem.)
        Kończy się miejsce na posta - więc kończę i ja.
        -------------------------------------------------------------------------
        Oczywiście ten post wywoła burzę obraźliwych ripost od inwestorów napalonych
        zyskami z ostatniej hossy, chwalących się od kiedy to oni nie grają i ile to
        bess nie zaliczyli. Oni mają marzenie aby hossa trwała wiecznie i każda osoba
        burząca ich marzenia traktowana będzie jako wróg publiczny nr. 1. Wielu już w
        myślach kupuje sobie nowe samochody i większe mieszkania. Postując o bessie -
        przerywa się im sielankę - informując o RYZUKU. Warto postować by przynajmniej
        niektórych ochronić. . Większość tych którzy spróbowali łatwego pieniądza
        zachowa się jak narkomani którym chce się uświadomić szkodliwość nałogu. Kijem
        go.. To jak powiedzieć komuś w trakcie stosunku że partner ma adidasa a tu guma
        spadła...
        powodzenia bykom i niedźwiedziom
        pozdro
        wasz..........
        ______________________________________________________________________________
    • andyl Rekordy wszech czasów na warszawskiej giełdzi 03.12.05, 19:07
      Oj wy Polscy spekulanci od was nawet Wall Street moze sie tylko uczyc...
      • Gość: caroll Re: Rekordy wszechczasów na warszawskiej giełdzi IP: *.toya.net.pl 04.12.05, 02:33
        Szanowni redaktorzy!
        Rekordy rekordami, ale po raz kolejny popełniacie błąd, który obnaza Waszą
        powierzchowną znajomość języka polskiego.
        Wyraz WSZECHCZASóW piszemy RAZEM!
        • Gość: mario Riposta do tematu. Rekordy wszechczasów na........ IP: 217.153.198.* 04.12.05, 09:44
          Redaktorzy? Czy ja muszę od rana się denerwować? Nie rozśmieszaj mnie ,bo
          dostaję zajadów.Czytając ich brednie z rana mam większego kaca moralnego niż
          alkoholowego.Zastanawiam się czy aby nie ogłoszono wczoraj jakiejś amnestji dla
          zdrowych inaczej.To jest dopiero zaniżanie poziomu tego Forum.Pisanie dla
          samego pisania ,gadanie dla gadania a właściwie nie wiadomo o co
          chodzi.Jeden ;mądrzejszy "od drugiego ,a jacy wielcy inwestorzy .Większość
          obecnych na tym Forum to dla nich jakieś oszołomy,narkomani,marzyciele, i
          oczywiście hazardziści bez merytorycznej wiedzy o zasadach inwestowanie na
          giełdzie.Dodam jeszcze ,że większość tracących a nie zarabiających.Ja wam mówię
          STOP i sio z tego Forum z takimi frazesami.Kiedyś się wypowiedziałem w jednym z
          postów na temat stolika do szachów w parku i proponuję właśnie tam się udać i
          do woli dawać upust swoim własnym flustracją i potrzebą ciągłego dowalania
          innym.Część z tego ;doborowego" towarzystwa wzajemnej adoracji wciska jeszcze
          innym forumowiczom ,że głoszone przez nich słowa krytyki to nic innego jak
          tylko chęć niesienia pomocy przez bardziej doświadczonych i ;madrzejszych" tym
          mniej doświadczonym no i oczywiście głupszym.Nic bardziej mylnego i
          fałszywego.Dla ,których nazywają czasami oszołomami,mitomanami,cwaniakami a
          nawet idiotami cytat z Seneki-;Gubimy się naśladując innych: oddzielmy się
          tylko od tłumu, a wrócimy do zdrowia;.Miłego dnia Mario.
          • Gość: kaśka Re: Riposta do tematu. Rekordy wszechczasów na... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 10:33
            uderz w stół a nożyce się odezwą.
            Jest Pan przyjacielem hurtora z oddzielonego fora z'wzajemnej adoracji" jak to
            sformuował Pan Soros? Stąd ten seneka. Ja już straciłam podczas poprzednich
            spadków bo słuchałam takich jak Pan którzy powtarzali że wszystko jes wporzo i
            nic tylko kaskę kosić. Oni też mówili i obrażali tych co ostrzegali. Czytam was
            regularnie ale dopiero Pana tekst zmusił mnie do napisania. Mówię Panu Mario
            DOŚĆ. Jest Pan zakłamanym i zadufanym w sobie osobnikiem i wszystkie złe posty
            opisujące Pana negatywnie zawierają wiele prawdy. Przez chwilę myślałam że się
            Pan zna na giełdzie. Nawet inwestowałam w Pana spółkę zarabiając. I co? Pana
            zdaniem giełda będzie tylko rosła w nieskończoność. Jak się ktoś nie zgadza z
            Pana zdaniem to chce go Pan wygonić z forum! Albo założyć własne. Co za
            hipokryzja. Niech Pan leczy swojego alkoholowego kaca i nie postuje tu więcej
            do wytrzeźwienia. Przez alkohol puszczają Panu zahamowania. Jeśli doradza Pan
            innym po pijanemu to współczuję tym którym Pan doradza. Ponadto pamiętam Pana
            tekst o tym co Pan zwykł robić w niedzielę a tu okazuje się że pierwszą rzeczą
            którą Pan robi w niedzielę rano jest wyładowanie swojej agresji na forum. To
            jest właśnie hipokryzja. Jest Pan przewrażliwiony na puncie swojej osoby, Nie
            zauważyłam aby ktokolwiek Panu dowalał ani też innym na tym wątku. Za to Pan
            zachowuje się bardzo agresywnie i jest Pan strasznie przewrażliwiony. To Pan
            pisze dla samego pisania i odreagowania frustracji.
            Ka
            • Gość: mario Re: Riposta do tematu. Rekordy wszechczasów na... IP: 217.153.198.* 04.12.05, 11:02
              amigo daj na luz.
              • Gość: amigo Re: Riposta do tematu. Rekordy wszechczasów na... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 09:29
                Nie za bardzo rozumiem.
                ????????????
                Jeśli dotnkął Cię osobiście niedźwiedzi post A ndrzeja MIGóra - to
                przepraszam. Przecież postuję w tym stylu już od dawna i nigdy nie reagowałeś w
                ten sposób. Coś Cię ugryzło? Nie gram na Twoich spółkach, zresztą dość rzadko
                na spółkach będących tematami postów niezainicjowanych przeze mnie. Pieniądze
                wolą ciszę. Z doświadczenia powinieneś również wiedzieć, że jak się z kimś nie
                zgadzam to używam nicków łatwych do zidentyfikowania z moją osobą -
                konstruktywna dyskusja i nawet ostra krytyka rozwija i nie pogniewam się jeśli
                ktoś będzie odnosił się krytycznie do moich postów, nawet cynicznie lub
                prześmiewczo - pod warunkiem że będzie to walka na argumenty a nie na
                niecenzuralne słowa nietykiety. Nawet się ucieszę - zmieniam przekonania pod
                wpływem argumentów:-) Np. argument C/Z użyty przy ocenie przewartościowania
                spółek przez Sorosa dał mi wiele do myślenia - do sprawdzenia tych wskaźników i
                ich relacji do inflacji, pkb, realnych stóp procentowych, współczynników beta
                spółek i kilku innych danych historycznych-włącznie. Siedziałem nad tym w
                sobotę do drugiej w nocy aż mi padł monitor. Dziś od rana mogłem wrócić do
                analizowania jego uwagi i szykuję argumenty do posta polemizującego z jego
                opinią. Niestety to potrwa - dysk z mojego domowego komputera nie lubi się z
                biurowym pecetem.
                _____________________________________________________________________
                Ramka na końcu strony była socjotechniką użytą do ograniczenia postów
                niekonstruktywnych. Dość skuteczną jakna razie - co widać po efektach. Była
                twoim zdaniem zbyt cyniczna? Faktycznie czytając ją teraz ponownie można ją
                uznać za "ostrą" - nie zmienia to faktu, że dotyczy dużej częśći inwestorów
                naszej dzisiejdzej giełdy (m.in. doświadczenie poniżej roku,zdobyte w trakcie
                hossy).
                Często wsadzam kij w mrowisko. Jednak wydaje mi się, że nie w żadnym wypadku
                pisane przeze mnie teksty nie obrażają nikogo - tym bardziej że nie są imiennie
                adresowane. Co cię ugryzło? Dlaczego znowu JA?
                pozdro
                ziomal
            • Gość: mario Re: Riposta do tematu. Rekordy wszechczasów na... IP: 217.153.198.* 04.12.05, 11:31
              Dobrze że czytasz Pana Mario i cieszę się że zarobiłaś{eś}. Ponoś i Kopenik był
              kobietą.Gdzie zwykłe ludzkie podziękowania.Ja nikogo nie namawiam do niczego i
              nie gadaj takich bzdur.Co do twoich strat do powiem tobie delikatnie ,ODP..się
              od mojej osoby i nie mieszaj mnie do tego.Treba się było uczyć.Nikt nie mówi o
              tym że giełda ma rosnąć w nieskończoność,ani nie namawia będąc na kacu kogoś
              do inwestowania.Demagogia i nic więcej nie przemawia w tej wypowiedzi.
              • Gość: kaśka Re: Riposta do tematu. Rekordy wszechczasów na... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 13:28
                Na dodatek jesteś męskim szowinistą który nie wyobraża sobie że kobiety mogą
                też inwestować i interesować się polityka lub ekonomią. Zbytnio raziłoby to
                twoją męskość. Inwestowanie to psychologia. Możecie sobie liczyć te
                spółczynniki ryzyka lub sparcia i opory, ale i tak to kobiety mają lepsze
                wyczucie rynku i inwestują nie gorzej od mężczyzn. Są bardziej zdyscyplinowane
                i systematyczne. Ryzykują mniej i nie muszą wszystkim udowadniać jakimi są
                MACHO. Jesteś pewnie czerwony jak burak jak to czytasz Mario. Czy agresywne
                pisanie i używanie inwektyw podnieca Cię seksualnie? Pewnie stąd jesteś
                zwolennikiem długich pozycji. Czymś trzeba nadrabiać braki.
                Zobacz mario w słowniku co znaczy demagogia i przeczytaj swoje posty. Kto tu
                jest demagogiem szukającym poklasku ludu? Krytykując osoby o nastawieniu takim
                jak Krach (mniejszość) właśnie udowadniasz swoją demagogię. Tanimi chwytami.
                Typowo męską reakcją jest również uzywanie inwektyw gdy kończą się argumenty.
                Kobiety powinny być moderatorami forów.
                kobiet jest więcej niż mężczyzn. Dlaczego muszą ciągle udowadniać że nie są od
                nich gorsze.
                k
          • Gość: ktoś Re: Riposta do tematu. Rekordy wszechczasów na... IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.05, 13:00
            Mario. Uważam że jestes na tym forum człowiekiem o największym pojeciu z
            zakresu inwestowania. Posty Twoje czytam z wielką uwagą, wyciągam z nich
            wnioski, a część rad(chociaż żadko dajesz je wprost) wcielam do własnego
            portfela. Po kilku ostatnich wtopach myślałem nawet o wycofaniu się z giełdy,
            ale pomyślałem sobie:" Zostanę dalej, bo nie od razu Kraków zbudowano, nie tacy
            jak ja umaczali, ale potem z większym lub mniejszym skutkiem jakoś sobie
            radzili". Z kontekstu twojej wypowiedzi nie bardzo widzę po ktorej stronie
            barykady jesteś..? Opowiedz sie po którejś ze stron co do przyszłości naszej
            giełdy. Pozdrawiam
        • capitalissimus Re: Rekordy wszechczasów na warszawskiej giełdzi 04.12.05, 10:42
          Gość portalu: caroll napisał(a):

          > Szanowni redaktorzy!
          > Rekordy rekordami, ale po raz kolejny popełniacie błąd, który obnaza Waszą
          > powierzchowną znajomość języka polskiego.
          > Wyraz WSZECHCZASóW piszemy RAZEM!

          wyrazy można pisać ŁĄCZNIE lub rozdzielnie. na pewno nie 'razem'. 'wszech
          czasów' piszemy rozdzielnie.
          • Gość: caroll Re: Rekordy wszechczasów na warszawskiej giełdzi IP: *.toya.net.pl 04.12.05, 16:54
            capitalissimus napisał:

            > wyrazy można pisać ŁĄCZNIE lub rozdzielnie. na pewno nie 'razem'. 'wszech
            > czasów' piszemy rozdzielnie.


            Mylisz się i to bardzo. I nie łap mnie za słówka, bo Twoja "uczona" uwaga traci
            jakakolwiek wartość, jeśli powielasz błąd redaktorków. Pogoogluj, jeśli nie masz
            odpowiedniego słownika.
            • Gość: mario Re: Rekordy wszechczasów na warszawskiej giełdzi IP: 217.153.198.* 04.12.05, 17:36
              Tak trzymaj caroll.
    • Gość: t Re: Rekordy wszech czasów na warszawskiej giełdzi IP: *.chello.pl 04.12.05, 14:29
      nikt tu prawdy nie napisze , choć może i wygrał jak pracuje w Domu Maklerskim
      a reszta to reklamy........ ha, ha.....
    • lortea Maklerzy to chyba pokupili sobie moherowe berety. 04.12.05, 15:33
      A poza tym nie wiedzą co się w kraju dzieje. Przecież szalaje faszystosko-
      katolsko-kaczystoska junta, wszystko się wali, kapitał ucieka, inflacja rośnie,
      Michnik wariuje.
      Maklerzy-czytajcie jedynie obiektywną Gazetę Wyborczą!!!!!!!!!
      • Gość: vito Inwestorzy wiedzą o tym i dlatego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 16:56
        realizuja swoje zyski sprzedając na górce naiwnej polskiej leszczynadzie:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka