Dodaj do ulubionych

fiszer w warszawie

IP: *.arbuzowa.2a.pl 10.03.03, 14:57
wlasnie konczony jest biurowiec w/g projektu stanislawa fiszera (projektanta
gieldy).
stoi na tylach hotelu ambasador, miedzy alejami i sejmem.

po tym co tam zobaczylem mysle ze jest to architekt mocno przereklamowany.
ten nowy obiekt to zwykla kostka dziwacznie pooblejana metalowyni oslonami.
ma tez poprzesowane okna co chyba nie ma tam zadnego sensu i uzasadnienia.

fiszer projektuje tez wiezowiec na ulicy przeskok (linki kraza gdzies na tym
forum).
ja mysle ze fiszer projektuje zbyr barokowo, za duzo u niego detali, lepij
byloby mniej a z wiekszym sensem.

pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: michal Re: fiszer w warszawie IP: *.zigzag.pl 10.03.03, 16:43
      Mnie ten biurowiec sie podoba.Zostal wybudowany w trudnym sasiedztwie i zapewne
      stad ten uklad okien.Poza tym wewnatrz ma zawierac zachowane elementy ze
      zrujnowanej kamienicy z 1892r.,ktora do niedawna tam stala.
      • Gość: sebb Re: fiszer w warszawie IP: *.arbuzowa.2a.pl 10.03.03, 17:51
        ma miec elementy starego budynku?
        fajnie, nie wiedzialem.
        szkoda ze na zewnatrz nie zostaly wyeksponowane.

        mimo to jestem raczej nieprzekonany do tego budynku.
        te blachu na elewacji wygladaja troche tak jakby byly przyklejone na tynkowana
        sciane i ogolnie czuje jakis balagan.

        nie twierdze ze fiszer to beznadziejny architekt, ale w tym objekcie sie nie
        popisal maim zdaniem

        pozdr
        • Gość: michal Re: fiszer w warszawie IP: *.zigzag.pl 10.03.03, 20:07
          Stanislaw Fiszer to architekt jeszcze przedwojennej daty,ktory bardziej jest
          zawodowo zwiazany z Francja niz Polska.W Paryzu zaprojektowal cale multa
          obiektow,zas o domu przy Alei Ujazdowskiej powiedzial tylko,ze jest to
          najzwyklejszy,racjonalnie zaprojektowany biurowiec.

          pozdr
          • s101 Re: fiszer w warszawie 10.03.03, 22:07
            jak na racjonalnie zaprojektowany biurowiec to musze przyznac ze p. fiszerowi
            nie zabraklo ulanskiej fantazji przy ksztaltowaniu detalu.

            zreszta francuskie realizacje tego architekta tez sa jak na moj gust
            przedetalowane.
            chociaz gielda to jeden z najleprzych wspolczesnych warszawskich budynkow - nie
            zaprzeczam.

            pozdr
            • Gość: 517 Re: fiszer w warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.03, 23:34
              przeskok jest super, ale chyba Chmielewski sie nie zgodzi na niego :(
              Natomiast ten budynek za ambasadorem? Bardzo fajny, za kilkanascie lat bedziemy
              sie nim zachwycac
              • Gość: sebb Re: fiszer w warszawie IP: *.arbuzowa.2a.pl 11.03.03, 10:35
                mmhhhmm... stylistyka budynkow fiszera jest raczej z poprzedniej dziesiecio-
                pietnasto- latki. z czasow gdy surowy modernizm (jakze czesto w postaci
                prefabrykowanej) uchodzil za cos odhumanizowanego z czym trzeba walczyc.
                i stad duzo detali, indywidualne rozwiaznia, ale anie sa to dzis budynki
                awangardowe i za pietnascie lat beda wygladaly na jeszcze starsze.

                wierze ze gielda zestarzeje sie dobrze - klasycystyczne kamienice sa fajne do
                dzis i gielda tez bedzie w przebzmialym stylu ale fajna.
                natomiast ten biurowiec za hotelem ambasador bedzie tylko stary i w
                przebrzmialym stylu.

                a co do przeskok to chyba to bedzie za duza szafa (szafowiec a nie wiezowiec)
                a chmielewski nie wiadomo co zrobi - niby to architekt warszawy a nie wiadomo
                czego chce przestrzennie ma jakas wizje czy bedzie podejmowal decyzje zgodnie z
                chwilowym nastrojem?

                to samo kaczor.

                piskorski to byl karierowicz ale przynajmniej bylo wiadomo czego chce (i kozak
                tez) i ambitny byl i medialny, a teraz ...

                wszystko w gabinetach.

                pozrd
                • Gość: money b Re: fiszer w warszawie IP: *.chello.pl 11.03.03, 21:54
                  Gość portalu: sebb napisał(a):

                  > mmhhhmm... stylistyka budynkow fiszera jest raczej z poprzedniej dziesiecio-
                  > pietnasto- latki. z czasow gdy surowy modernizm (jakze czesto w postaci
                  > prefabrykowanej) uchodzil za cos odhumanizowanego z czym trzeba walczyc.
                  > i stad duzo detali, indywidualne rozwiaznia, ale anie sa to dzis budynki
                  > awangardowe i za pietnascie lat beda wygladaly na jeszcze starsze.
                  >
                  > wierze ze gielda zestarzeje sie dobrze - klasycystyczne kamienice sa fajne do
                  > dzis i gielda tez bedzie w przebzmialym stylu ale fajna.
                  > natomiast ten biurowiec za hotelem ambasador bedzie tylko stary i w
                  > przebrzmialym stylu.
                  >
                  > a co do przeskok to chyba to bedzie za duza szafa (szafowiec a nie wiezowiec)
                  > a chmielewski nie wiadomo co zrobi - niby to architekt warszawy a nie wiadomo
                  > czego chce przestrzennie ma jakas wizje czy bedzie podejmowal decyzje zgodnie
                  z
                  >
                  > chwilowym nastrojem?
                  >
                  > to samo kaczor.
                  >
                  > piskorski to byl karierowicz ale przynajmniej bylo wiadomo czego chce (i
                  kozak
                  > tez) i ambitny byl i medialny, a teraz ...
                  >
                  > wszystko w gabinetach.
                  >
                  > pozrd

                  chce wieżowiec - znaczy ambitny kozak?
              • Gość: sebb Re: fiszer w warszawie IP: *.arbuzowa.2a.pl 11.03.03, 10:36
                mmhhhmm... stylistyka budynkow fiszera jest raczej z poprzedniej dziesiecio-
                pietnasto- latki. z czasow gdy surowy modernizm (jakze czesto w postaci
                prefabrykowanej) uchodzil za cos odhumanizowanego z czym trzeba walczyc.
                i stad duzo detali, indywidualne rozwiaznia, ale anie sa to dzis budynki
                awangardowe i za pietnascie lat beda wygladaly na jeszcze starsze.

                wierze ze gielda zestarzeje sie dobrze - klasycystyczne kamienice sa fajne do
                dzis i gielda tez bedzie w przebzmialym stylu ale fajna.
                natomiast ten biurowiec za hotelem ambasador bedzie tylko stary i w
                przebrzmialym stylu.

                a co do przeskok to chyba to bedzie za duza szafa (szafowiec a nie wiezowiec)
                a chmielewski nie wiadomo co zrobi - niby to architekt warszawy a nie wiadomo
                czego chce przestrzennie ma jakas wizje czy bedzie podejmowal decyzje zgodnie z
                chwilowym nastrojem?

                to samo kaczor.

                piskorski to byl karierowicz ale przynajmniej bylo wiadomo czego chce (i kozak
                tez) i ambitny byl i medialny, a teraz ...

                wszystko w gabinetach.

                pozrd
              • Gość: sebb Re: fiszer w warszawie IP: *.arbuzowa.2a.pl 11.03.03, 10:37
                mmhhhmm... stylistyka budynkow fiszera jest raczej z poprzedniej dziesiecio-
                pietnasto- latki. z czasow gdy surowy modernizm (jakze czesto w postaci
                prefabrykowanej) uchodzil za cos odhumanizowanego z czym trzeba walczyc.
                i stad duzo detali, indywidualne rozwiaznia, ale anie sa to dzis budynki
                awangardowe i za pietnascie lat beda wygladaly na jeszcze starsze.

                wierze ze gielda zestarzeje sie dobrze - klasycystyczne kamienice sa fajne do
                dzis i gielda tez bedzie w przebzmialym stylu ale fajna.
                natomiast ten biurowiec za hotelem ambasador bedzie tylko stary i w
                przebrzmialym stylu.

                a co do przeskok to chyba to bedzie za duza szafa (szafowiec a nie wiezowiec)
                a chmielewski nie wiadomo co zrobi - niby to architekt warszawy a nie wiadomo
                czego chce przestrzennie ma jakas wizje czy bedzie podejmowal decyzje zgodnie z
                chwilowym nastrojem?

                to samo kaczor.

                piskorski to byl karierowicz ale przynajmniej bylo wiadomo czego chce (i kozak
                tez) i ambitny byl i medialny, a teraz ...

                wszystko w gabinetach.

                pozrd
                • Gość: michal Re: fiszer w warszawie i nie tylko IP: *.zigzag.pl 11.03.03, 16:29
                  Plusem poprzednich wladz moze byc to,ze zorganizowaly warsztaty "Warszawa
                  naszych marzen",choc niektorzy uwazaja,ze bylo to mydlenie oczu,ktore mialo
                  odwrocic uwage od nieuchwalonych wciaz planow zagospodarowania przestrzennego.
                  Daj Boze,aby przynajmniej niektore projekty zrealizowano - mnie najbardziej
                  zalezy na koncepcji zagospodarowania Jazdowa,a w szczegolnosci na przykryciu
                  Trasy Lazienkowskiej i przebudowie Placu na Rozdrozu.
                  • s101 warsztaty 11.03.03, 21:56
                    no wlasnie. warsztaty byly bardzo dobre. pojawialy sie rozne pomysly na
                    okreslone miejsca. wzrastala wiedza o waszawie wsrod architektow i w ogole o
                    ksztalcie miasta sie mowilo choc musze przyznac ze z rozpowszechnianiem w
                    mediach byly klopoty (jakas zdawkowa informacja w stolecznej i na wocie, a
                    przeciez byly spotkania i dyskusje powarsztatowe ale bywali tam tylko
                    autorzyprac i ich znajomi, bo inni dowiadywali sie o wszystkim nastepnego dnia)

                    jezeli wtedy nie bylo rozowo to jak jest teraz - ...?
                    • Gość: michal Re: warsztaty IP: *.zigzag.pl 12.03.03, 09:24
                      Roz staje sie coraz bardziej wyblakly i zmatowialy.
    • Gość: inz. Mamon nie Joshka IP: 213.33.69.* 12.03.03, 15:20
      Fiszer jak to Fischer- najchetniej lowi ryby- grube, oczywiscie.

      Uklony,

      inz. Mamon
      • Gość: sgt Fiszer na plac Defilad! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 13:18
        A ja bym sie cieszyl, gdyby domy zaprojektowane przez Fiszera mogly stanac na
        placu Defilad. Turysta po wyjsciu z dworca trafialby od razu na cos
        oryginalnego, a nie na standardowe biurowce zaprojektowane przez miedzynarodowe
        firmy (czy tez niektorych naszych, co tylko potrafia nasladowac to, co
        zobaczyli w nowych zachodnich czasopismach arch.). No i ta "barokowosc" Fiszera
        (jego slabosc do ornamentow) pasowalaby do secesyjnych kamieniec z Alei
        Jerozolimskich...
        • Gość: michal Re: Fiszer IP: *.zigzag.pl 08.04.03, 16:36
          Zdaje sie,ze S.Fiszer uczestniczyl tez w konkursie Ekoparku.
          • Gość: michal Re: Fiszer IP: *.zigzag.pl 08.04.03, 17:38
            I mial tez byc autorem projektu przebudowy najstarszej kamienicy przy Chmielnej,
            co zreszta ze dwa lata temu opisywala Stoleczna.
    • Gość: Leszek Re: fiszer w warszawie IP: *.pl / 192.168.2.* 09.04.03, 11:46
      Gość portalu: sebb napisał(a):

      > wlasnie konczony jest biurowiec w/g projektu stanislawa fiszera (projektanta
      > gieldy).
      > stoi na tylach hotelu ambasador, miedzy alejami i sejmem.
      >
      > po tym co tam zobaczylem mysle ze jest to architekt mocno przereklamowany.
      > ten nowy obiekt to zwykla kostka dziwacznie pooblejana metalowyni oslonami.
      > ma tez poprzesowane okna co chyba nie ma tam zadnego sensu i uzasadnienia.
      >
      > fiszer projektuje tez wiezowiec na ulicy przeskok (linki kraza gdzies na tym
      > forum).
      > ja mysle ze fiszer projektuje zbyr barokowo, za duzo u niego detali, lepij
      > byloby mniej a z wiekszym sensem.
      >
      > pozdr


      Rację masz. Fiszer detalem niestety tkwi mocno w postmoderniźmie. Giełda mu
      się dość udała (choć tam też jest za dużo "ozdóbek"), ale chyba więcej dobrego
      wnióśł do niej Chołdzyński.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka