Gość: od czasu do czasu
IP: *.warszawa.dialog.net.pl
25.10.06, 13:41
Wiele sie pisze na temat wielkich budów (obwodnice, metro), ktorych to z
reguły nasza władza nie buduje. Myśle tak jak wielu, że zapewne tego typu
decyzje o wydatkowaniu wielkich publicznych pieniędzy sa dla naszych włodarzy
zbyt trudne (no bo moze ktos ich kiedyc będzie chciał rozliczyc jak p.
Piskorskiego). Tymczasem istnieje wiele "małych kroków", ktore nie wiedziec
czemu nie są zauważane, a czekaja na wykonanie wiele lat. Zapewne każdy z Was
jeżdżąc po mieście porusza się swoimi scieżkami chcąc uniknac korków. Problem
w tym, że warto byłoby te ścieżki powiększyć albo wręcz zbudować. Chciałbym
zapoczatkowac taką listę. Ciekaw jestem jak długa urośnie i czy ktos z
decydentów (albo dziennikarzy) ją kiedykolwiek zobaczy i weźmie na serio. No
to jedziemy:
1. Powstańców slaskich w stronę Włoch - chałupa na środku drogi.
2. Wołoska (raz węższa raz szersza)
3. Przebicie Woronicza do Żwirki i Wigury
4. Ordona lub Sowińskiego przebicie w kierunku Ochoty
5. Górczewska - zwężenie w kierunku centrum koło Tesco, dodatkowy pas przy
pętli w kierunku Babic dla jadących do Boernerowa.
6. Wjazd do miasta od strony Babic - ludzie jeżdżą szutrową ulicą Narwik
7. "przebicie" ulicy Leszno w kierunku Centrum i połaczenie z wjazdem w
Solidarności.
8. Poszerzenie Grzybowskiej
9. Przebicie regularnego łącznika Banacha-Batorego, wiem, ekolodzy.... ale
moze wykop i tunel... Poszalałem, ale spojrzcie na ul. Rostafińskich!
10. Aleje jerozolimskie od dworca zachodniego w kierunku centrum - wjazd do
ronda Zawiszy
11. Prosta od ronda ONZ do Wroniej... Dwupasmowa!!
12. Płocka przez tory na ochotę...
13. Może ktos cos doda o Pradze i innych dzielnicach... tylko please nie
chciejmy obwodnic, mostów i autostrad!