Dodaj do ulubionych

Chcą mieć park, a nie Francję-elegancję

07.04.08, 22:47
Prawdopodobnie nie tylko brak konsultacji, ale cały Maurycy Seweryn, to był
jeden wielki błąd. Wystarczy sprawdzić koleżeńskie relacje decydentów z
dostawcą tego bezsensownego ogrodzenia za parę baniek, a od razu by się
okazało komu po co ten płot.
Obserwuj wątek
    • Gość: gh67 Re: Chcą mieć park, a nie Francję-elegancję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 22:52
      Wszystko zależy od tego, czy rewitalizacja obejmowałaby też nowe ławki/lampy/zabawki etc. - jeśli tak (a pewnie tak, bo to ostatnio standard), to płot jest zrozumiały, wszak nic ogólnoedostepnego i publicznego się w naszym dzikim kraju nie uchowa w całości...
      • chinique Jesteś w lekkim błędzie ... 07.04.08, 23:16
        ... za te kilka baniek, które chcą w*ier*olić w ogrodzenie można przez
        kilkadziesiąt lat cerować poddewastowywane ławki. Prędzej złomiarze zaczną
        skubać ogrodzenie. Druga sprawa, to sama Ochota A - mało tu dresiarzy, w ciągu
        dnia mieszkańcy pilnują parku, wieczorami na ławkach raczej miętoszą się
        małolaty, nie ma kto dewastować. Z trzeciej strony - WTF konserwator zabytków
        nagle się urwał z choinki, na zdjęciach z 1930-tych, jak również na fotoplanach
        z tamtego czasu zieleniec nie był finezyjnym założeniem parkowym, a zwykłym
        parczkiem - docelowo miał się stać po prostu aleją z pasem zieleni, argumenty
        konserwatorskie można zatem wrzucić w szreder.
        • Gość: gh67 Wybacz, ale nie uwierzę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 23:25
          ...,że takie rzeczy przetrwają w całości więcej niż miesiąc, nie u nas - dzielnica niestety nie ma tu nic do rzeczy :/ Niech w takim razie wymienią tam latarnie i uporządkują alejki/trawnik i tyle. Większość będzie zadowolona - będzie taniej i bez płotu.
          • chinique W co nie wierzysz? 07.04.08, 23:39
            Że lepiej co roku uzupełniać braki w ławkach niż stawiać ogrodzenie za parę
            baniek? Czy w to, że poziom dewastacji jest relatywnie niski?
        • Gość: Andew Re: Jesteś w lekkim błędzie ... IP: *.171.91.3.crowley.pl 08.04.08, 13:41
          To nie park a tylko skwer. Zieleniec wytyczono w latach 1932-1935. Założony w
          roku 1938 według projektu którego autorem był Zygmunt Hellwig.Na zdjęciach z
          1939 r.go jeszcze nie ma bo drzewa nie zdążyły wyrosnąć.Place zabaw w całej
          Europie (nie licząc wschodniej) są grodzoneze. Dzieci w różnych grupach
          wiekowych należy rozdzielaż dla ich własnego bezpieczeństwa na dzieci młodsze i
          starsze(starsze to 8-12 latki) Gratuluję mamusi, koniecznośći pilnowania
          wyrośniętego 12-latka
          • Gość: chinique Dzięki za kołczing, ale ... IP: 217.153.60.* 08.04.08, 14:55
            ... wymagania funkcjonalne, w tym te odnośnie grodzenia, powinni specyfikować
            raczej użytkownicy i inwestorzy (tu: podatnicy), a nie mentorzy w ciemno
            podążający za trendami zachodnioeuropejskimi.
          • dorsai68 Re: Jesteś w lekkim błędzie ... 09.04.08, 09:46
            Gość portalu: Andew napisał(a):

            > Gratuluję mamusi, koniecznośći pilnowania wyrośniętego 12-latka

            Zdziwiony? Nieletni wymaga nadzoru osoby dorosłej. Za pozostawienie 12-latka bez opieki można trafić do pierdla.
    • dorsai68 Re: Chcą mieć park, a nie Francję-elegancję 07.04.08, 23:18
      "pieniądze daje na to miejskie Biuro Ochrony Środowiska - przypomina. Dzielnica je dostanie tylko pod warunkiem, że będzie się trzymać wskazówek biura, które określają, jak mają wyglądać warszawskie parki."

      Przepraszam, czy BOŚ wskazał betonową kostkę jako materiał na ścieżki w parku, a pani Nekenda-Trepka nie ma nic przeciwko betonowi w parku, który jest wpisany do rejestru zabytków?

      Czy tylko ja mam wrażenie, że urzędnicy dość "wybiórczo" chronią środowisko i zabytki?
      • Gość: żoli ale auta z ochoty blokują okolice IP: *.chello.pl 07.04.08, 23:39
        parku żeromskiego na żoliborzu, gdzie zrobiono "francję-elegancję"
        • chinique Park Żeromskiego, to co innego ... 08.04.08, 00:00
          ... trzeba go chronić przed młodzieżą w sportowej odzieży z pobliskiego Wrzeciona.
          • Gość: ciekawy_świata Re: Park Żeromskiego, to co innego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 14:30
            chinique pieprz*** jak potłuczony!!! jakiego znowu POBLISKIEGO
            wrzeciona!? masz jakies kompleksy na tym punkcie!? wszedzie znajdzie
            sie jakas chołta ale lokalne dresiki maja blizej do lasku
            bielanskiego niz na wilsoniaka...

            czasem jak czytam takie newsy to naprawde mysle, ze ludziom sie juz
            w glowach przewraca. ok rozumiem ze mieszkancy nie chca betonowej
            kostki. rzeczywiscie nie jest to najlepszy pomysl, ale
            ogrodzenie!!?? ze "francja-elegancja"!!?? to zostawic w cholere ten
            skwer i czekac na powolna agonie... i placz na forach, ze cieć na
            strzezone osiedle bachora na hustawke nie wpuszcza.
            • Gość: chinique To raczej żoliborzanie się wsławili ... IP: 217.153.60.* 08.04.08, 14:51
              ... xenofobią wobec targówkowiczan nie chcąc tzw. mostu Kuronia, w tym samym
              dyskursie jest Twoja apostrofa do hołoty, która jedynie potwierdza, że macie
              mentalny i/lub faktyczny problem z napływowymi spacerowiczami. Ja twierdzę, że
              na Ochocie A problem dresiarni jest znikomy, bo okolica w zasadzie nie jest po
              drodze nikomu.

              I dlatego właśnie Twoja druga teza nie ma sensu - ogrodzenie jest bardzo
              kosztowne w skali całego budżetu, a jednocześnie najmniej potrzebne, w związku z
              czym mieszkańcy mają rację, że go nie chcą. Poza tym przeczytaj dokładnie o co
              chodzi - np. o to, żeby plac zabaw dla dzieciaków nie był 20m od ruchliwej
              Wawelskiej. Generalnie są za remontem, bo finansują go pośrednio z podatków, a
              zapewniam Cię, że Ochota A do dzielnic biedy nie należy.
              • Gość: ludek Re: To raczej żoliborzanie się wsławili ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 23:08
                Dopóki będę mieszkania komunalne a w nich dresiarnia, ten problem nie będzie znikomy. Tylko dresów już nie noszą, to może ci się w oczy nie rzucają. A kto kilka lat temu zdemolował i podpalił poprzedni plac zabaw w tymże parku? Też emeryci? A cokoły odnowionych kamienic na Filtrowej kto bazgroli? Dopiero jak moja wspólnota mieszkaniowa odtworzyła na podstawie przedwojennych zdjęć płotek wokół naszej kamienicy, to się mazanie po murach i kradzenie roślin z ogródka skończyło. Nie daje ci to do myślenia?
                • Gość: chinique Nie mówię, że dresu nie ma ... IP: 217.153.60.* 09.04.08, 15:04
                  ... po prostu jest go mniej na Ochocie A niż gdzieś indziej. Przejdź się w nocy
                  w lecie po al. Wielkopolski, a przejdź się po wielkopłytowym Ursynowie. Bazgroły
                  na murach - to efekt uboczny kultury hip-hop, która powoli traci na świeżości,
                  atrakcyjności, staje się pase, not dżezi.
              • Gość: ciekawy_świata Re: To raczej żoliborzanie się wsławili ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 01:47
                przepraszam za "cholote"... zdarza sie :D

                co zas do parku zeromskiego - zoliborz do enklaw biedy rowniez sie
                nie zalicza. Twoja okolica moze na razie nie jest po drodze, ale
                poczekaj az w poblizu powstanie jakies JWC albo nocny lokal... gdy
                nagle skwerek przekształci sie w KOLORADO albo szalet i
                miejsce "beforkow/afterkow" wtedy pogadamy o ksenofobii... "goscinne
                wystepy" nagle zaczna Ci przeszkadzac.

                problem mostu jest nieco bardziej skomplikowany - tu nie chodzi o
                Targowek. Tu chodzi o to, ze juz teraz plac Wilsona jest mega
                przeladowany. Ludzie po prostu nie chca zaglady tego miejsca i wcale
                sie im nie dziwie...
                • Gość: chinique Na razie rozmawiamy o płocie wokół parku ... IP: 217.153.60.* 09.04.08, 15:00
                  ... nie ma co zmieniać tematu na muszle koncertowe.
    • felicjan15 Place zabaw przy autostradzie w Serbii 08.04.08, 07:57
      Ci nasi niedouczeni i zarozumiali urzędnicy mogliby uczyć się od
      Serbów. W ub. roku przejeżdżałem przez ten kraj i przy punktach
      obsługi przy autostradzie były place zabaw dla dzieci. Całe były
      wyłożone nawierzchnią z tworzywa zabezpieczającą dzieci przed
      urazami.
    • Gość: wróbcio Chcą mieć park, a nie Francję-elegancję IP: *.acn.waw.pl 08.04.08, 08:07
      Właśnie wróciłem z wycieczki do Paryża. Francja- elegancja? W wielu
      bardzo uczęszczanych miejscach zamiast granitu piasek na ścieżkach,
      zamiast wysokiego płotu niskie balustradki. Nikomu to nie
      przeszkadza, wszyscy w parkach czują się dobrze i dobrze się bawią.
      Za to wszędzie czysto, zadbana trawa, obcięte równo i często
      fantazyjnie żywopłoty.
      Moja rada dla miejskich architektów zieleni. Wybierzcie się na
      wycieczkę do Paryża i innych miejsc w Europie gdzie są miliony
      turystów. Popatrzcie, pozwiedzajcie i dopiero przyjedźcie i
      poprawiajcie nasze parki.
      Ps. Oczywiście że dobrze, że coś się zmienia. Jednak proszę to robić
      z sensem.
      Acha, a za wycieczkę niech zapłaci miasto, napewno się zwróci ten
      wydatek.
    • Gość: Puchatek Chcą mieć park, a nie Francję-elegancję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 08:39
      Alejki z kostki, a trawniki ogrodzone. I natychmiast pojawią się tabliczki "nie deptać trawników". A nawet jak się nie pojawią - to i tak znajdą się nadgroliwi strażnicy miejscy (albo domorośli obrońcy zieleni), którz będą darli buzie jak dzieci będą biegać po trawnikach.

      Wciąż to samo, socjalistyczne podejście: trawniczek jest do oglądania. Na całym świecie w parkach po trawnikach się CHODZI, po to są. MOże łaskawi urzędnicy nasi zechcieliby zwiedzić słynne londyńskie parki i spróbować wyegzekwować w nich "zakaz deptania trawników"?
    • Gość: s Re: Chcą mieć park, a nie Francję-elegancję IP: *.crowley.pl 08.04.08, 09:29
      Zważywszy, że ten park jest jednym z bardziej niebezpiecznych miejsc
      w okolicy, pewne zmiany (może i nawet płot?) mogłyby to poprawić.
      A swoją drogą, skoro "wystarczy sprawdzić koleżeńskie relacje", to
      zakładam, że już to zrobiłeś i za chwilę dowiemy się konkretów. Bo
      na razie puszczasz tylko smrodliwe insynuacje, co nie czyni z ciebie
      wiarygodnego dyskutanta. Może po prostu przegrałeś przetarg na ten
      płot?
      • Gość: chinique Na szczęście nie wytwarzam płotów ... IP: 217.153.60.* 08.04.08, 15:00
        ... co czyni Twoje insynuacje jeszcze bardziej niewiarygodnymi niż moje małe FUD
        poparte powszechną praktyką przetargów nie tylko publicznych. Być może zatem
        siedzisz na ciepłej urzędasiej posadzie poparty/a protekcją rzeczonego
        burmistrza? :)
        • joxanna Nie śmiałabym się z Francji... 08.04.08, 16:39
          Mieszkam chwilowo w Paryżu i mam dwójkę małych dzieci. Parków jest mnóstwo i są
          bardzo zadbane. W większości nie wolno chodzić po trawie, jest ogrodzona małym
          płotkiem, a na tej trawie kwiaty itp. Są instalacje dla dzieci, piaskownice
          (codziennie grabione), a plac zabaw wyłożony taką miękką wykładziną, ewentualnie
          trocinami, albo piaskiem.

          Co najważniejsze: NIE WOLNO WPROWADZAć PSóW NAWET NA SMYCZY. I choćby tylko z
          tego powodu warto grodzić parki.
          • Gość: chinique Psie kłopoty, to problem mentalny ... IP: 217.153.60.* 08.04.08, 16:58
            ... ich właścicieli (brak smyczy, zarządzanie ruchem robaczkowym) - ogrodzenie
            tego nie rozwiąże. Już prościej byłoby wysłać do parków w godzinach
            wyprowadzania patrole straży miejskiej z blankietami mandatowymi, ale oczywiście
            straż miejska ma ważniejsze zadania (jakie?).

            Za pieniądze, które będzie kosztował płot, można wykonać bardziej wartościowe
            prace na rzecz al. Wielkopolski - uzupełnić zniszczony
            soleniem/suszami/wichurami drzewostan, opcjonalnie dorzucić ekran dźwiękochłonny
            od Wawelskiej.
            • Gość: Dupa Biskupa Re: Psie kłopoty, to problem mentalny ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 17:55
              A może tak toaletę dla psów przy Wawelskiej?
    • Gość: Zofia Chcą mieć park, a nie Francję-elegancję IP: 168.120.4.* 08.04.08, 10:27
      To jest najpiekniejszy park i skwer w Warszawie podobnie jak park
      Paderewskiego dawno planowane przez najwybitniejszych architektow
      zieleni ktorych nazwiska sa w Encyklopediach - klania sie stare
      przyslowie co jest wrogiem DOBREGO
    • Gość: pepegi dwa otwarte parki to idiotyzm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 10:39
      ktokolwiek byl w europie zachodniej lub w nowym jorku ten wie ze najladniejsze i
      najbardziej ludzkie parki swiata w centrach miast sa wlasnie grodzone. Dzieki
      temu mozna je w nocy zamknac a w dzien nie wlocza sie po nich smierdzacy panowie
      z piwkiem. Wreszcie jakis sensowny pomysl. Plany rewitalizacji Pola
      Mokotowkskiego niestety nie bioar pod uwage tej opcji. Skutek jest taki ze na
      Polu jak teraz beda pijackie burdy, psie odchody i nielegalne szkolki tresury
      czworonogow. Nasz wioskowy narod tak jednak lubi - gowno i klepisko
    • Gość: ludek Chcą mieć park, a nie Francję-elegancję IP: 81.15.160.* 08.04.08, 12:08
      Jezeli chodzi o bezpieczeństwo naszej szanownej dzielnicy, to jesteś
      Cyniku w błędzie. W poblizu tego parku kulturalni mieszkańcy
      ostatnio dwukrotnie zdemolowali mi samochód, wycinając kamieniem
      finezyjne wzory na masce, tudzież naprawiając linię nadwozia za
      pomocą kilku glębokich kopniaków. Dodam, ze parkowałam przepisowo
      pod swoim własnym domem. Dopóki takich mamy sąsiadów, to lepiej
      rzeczy wartościowe zabezpieczać przed nimi płotem.
      • Gość: chinique To emeryci rysują samochody ... IP: *.acn.waw.pl 08.04.08, 20:39
        ... przy pomocy klucza. Ja bym raczej zrzucił to na karb zawiści, zazdrości i
        wściekłości na osaczającą zewsząd katastrofę komunikacyjną, a nie na bezmyślny
        wandalizm. Ławka w parku, to co innego, niż samochód zastawiający chodnik.
    • Gość: wj_2000 Chcą mieć park, a nie Francję-elegancję IP: *.spray.net.pl 08.04.08, 13:47
      O ile wiem, to Aleja, która tam miała być, a której powstał jedynie
      zalążek, będący obecnie skwerem, nosiła nazwę Aleja Wielkopolski. To
      konstrukcja gramatyczna taka jak Plac Wilsona (a nie Wisoński, czy
      Wilsonowski). Czy tak jak ulica Mickiewicza, a nie mickiewiczowska.
      Inaczej mówiąc ulica (ku czci) Mickiewicza, a nie związna
      czymkolwiek z Mickiewiczem.
      Aleja Wielkopolski (w przeciwieństwie do Alei Krakowskiej, będącej
      wylotówką do Krakowa) została nazwana na cześć Wielkopolski, która
      powstaniami wywalczyła sobie powrót do Macierzy. Nie prowadzi bowiem
      ona w kierunku Wielkopolski! Wręcz przeciwnie!
      Poza Gazetę Wyborczą, która uparcie odmienia nazwę Alei, tak jak by
      to była Aleja Wielkopolska, na planach Warszawy jest Aleja
      WielkopolskI. Z literą "i" na końcu, nie "a".
      Dlatego chyba powinno się tak samo nazywać i park. A więc planuje
      się rewitalizację Placu Wielkopolski, a nie wielkopolskiego.
    • Gość: CONRAD A CO Z ekranami dzwiekoszczelnymi ???!!!!! IP: *.ses-astra.com 09.04.08, 15:27
      Niech Pani konserwator zajmie sie lepiej ekranami dzwiekoszczelnymi
      aby izolowac te przepiekna okolice (Kolonia Staszica) od potwornego
      ryku ciezarowek i drgan!! Jak dlugo bedziemy jeszczse czekac
      i "kupowac"te brednie - jak nie dzielnicy to ZDm , jak nie ich to
      konserwatora i tak w kolko!! Tragedia!
    • Gość: Seweryn BRAWO doskonaly pomysl z ogrodzeniem!!!! IP: *.ses-astra.com 09.04.08, 15:35
      bardzo dobry pomysl z tym ogrodzeniem - nareszcie nasz skwer nie
      bedzie zafajdany psimi odchodami a w piaskownicy nie beda sikac
      koty! Polecam zobaczyc jak fantastycznie wyglada park przy al.
      Ujazdowskich po ogrodzeniu! Brawo!
      • Gość: chinique Piękna prowokacja, chociaż grubawymi nićmi ... IP: *.acn.waw.pl 09.04.08, 19:42
        ... szyta. Będziemy mieć park ogrodzony z *simi *upami, a jaka fizyka każe Ci
        wierzyć, że kot nie przeskoczy płotka, to zupełnie nie mam pojęcia ...
      • Gość: f. "park przy al. Ujazdowskich po ogrodzeniu!Brawo"?! IP: *.gprs.plus.pl 11.04.08, 17:14
        Co pleciesz dobry człowieku? Park Ujazdowski był zawsze ogrodzony.
        Inna rzecz że jego "rewitalizacja" jest dyskusyjna a czasem wręcz
        błędna.
    • aegis_of_heart Czy wszyscy urzędnicy w tym mieście siedzą w kiesz 10.04.08, 09:23
      eni producentów betonowej kostki? Czy to jakieś ograniczenie mentalne?

      Bo wpychanie tego badziewia wszędzie, gdzie się da przeraża (ostatnio zauważyłem
      kostkę nawet na Madalińskiego, zamiast starych płyt, położoną na/zamiast
      historycznych kocich łbów).

      Najgorsze, że wielu niby Warszawiaków, wcale nie przyjezdnych, nie wyobraża
      sobie lepszej nawierzchni. Tak jak nie wyobraża sobie lepszych dróg czy budynków
      - takie są skutki wychowania na najgorszych mrówkowcach w Polsce itp. Prawdę
      rzekłszy, właśnie ludzie przyjezdni często mają większą wyobraźnię (i lepsze
      wyobrażenie jak można mieszkać po ludzku) - abstrahując tu od przykładów
      wieśniactwa z Polski C.
    • dorsai68 Ogrodzić! Koniecznie. A na bramie dać tabliczkę: 11.04.08, 02:28
      "Jewriejom, sołdatom i sabakom nie wchadic". Była taka za caratu na bramie do Parku Saskiego i porządek był!

      ;-)
    • Gość: adam a Chcą mieć park, a nie Francję-elegancję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 09:26
      projekt grodzenia parku Wielkopolskiego i wykladania alejek betonowymi kostakami
      jest obrzydliwy i bardzo nieprzyjazny dla okolicznych mieszkancow.Nie tylko dla
      dzieci, ale tez dla doroslych. Jestem artysta malarzem i lubie tam pojsc na
      krotki spacer zeby odetchnac i uspokoic sie przed zasnieciem, gdy po dniu pracy
      i wdychania zapachu farb mieszajacymi sie ze spalin wpadajacych przez okno od
      ulicy Raszynskiej
      Wybetonowany i ogradzony parkto wstyd.W niczym nawet nie bedzie przypominac
      francuskiej elegancji (wiem z doswiadczenia bo mieszkalem 20 lat we Francji). w
      Paryzu parki nawet te najbardziej maja zwirowe alejki. ale poza wszystkim
      dlaczego nie wprowadzic wplywow ogrodu angielsieko, ktore i tak w tym parku sa.
      a powoduja ze naprawde natura przynajmniej powoduje iluzje natury a nie porzadku
      racjonalnej wladzy-bo o to chodzi w zalozeniach ogrodu francuskiego. dzisiaj
      ludzie powinni byc najwazniejsi , dajmy im odpoczac w parku. A jesli wydawac
      pieniadze to moze jakas zielone sciane wybudowac zeby odzielic park od
      chalasliwej Wawelskiej
      ps przepraszam za brak polskich liter
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka