Gość: olek
IP: *.mimuw.edu.pl
06.07.01, 14:25
Zobaczcie jak sa zatloczone warszawskie tereny zielone
- od Kepy Potockiej az po Las Kabacki. Wyraznie widac
niedobor zieleni. W porownaniu z Wiedniem czy Berlinem,
nie mowiac juz o Helsinkach czy Sztokholmie, straszna
mizeria. Prezydent Starzynski oprocz budowy drog i
mostow kupowal rowniez tereny pod nowe parki, obecne
krotkowzroczne wladze raczej wyprzedaja je za "szybka
kase". Park Szczesliwicki juz prawie calkiem
zabudowany, Pola Mokotowskie okrojone, w Mazowieckim
Parku Krajobrazowym samowole budowlane...
A bez nowych terenow zielonych Warszawa zamieni sie we
slumsy, niektore dzielnice juz obecnie sa strasznie
ponure.
Jakie nowe parki chcielibyscie zobaczyc w stolicy?
Moje typy to powiekszenie Pol Mokotowskich, zarowno na
polnoc (do Trasy L) jak i poludnie (do Raclawickiej)
oraz zadrzewione tereny miedzy Trasa AK a Powst.
Slaskich.
W dalszej przyszlosci mozna by wyznaczyc jakies parki
na obecnych terenach rolnych Wilanowa i Bialoleki, tam
i tak jest chyba zbyt mokro zeby duzo budowac.
Pozdrawiam,
Olek