pieranka 13.09.04, 12:49 trzeba zaaplikować Emusi. Albo rozdzielanie maku od piasku. Albowiem ponieważ musi porządnie poćwiczyć cierpliwość Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piotr_c Re: Klęczenie na grochu 13.09.04, 13:21 Najwyrazniej na ciemna strone mocy ja ciagnie, do duszenia i blyskawic. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Klęczenie na grochu 13.09.04, 13:29 A tak na marginesie, to ja już jako dziewcze małoletnie doszłam do wniosku, że Kopciuszek to nieuk i kretynka, że sobie nie poradziła z tym makiem i piaskiem. Ja rozwiązałam ten problem wtedy ale do dziś jestem z tego dumna Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Klęczenie na grochu 13.09.04, 13:44 A jak technike zastosowalas? Sito nie pasuje wiec wialnia? cyklon? flotacja? Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Klęczenie na grochu 13.09.04, 13:51 wrzucamy mieszanine do wiaderka (wiesz, mała byłam wtedy) lekki mak pływa, cięzki piasek tonie (wiesz, mała byłam wtedy) bierzemy chusteczke i odcedzamy mak przwelewajac wodę (wiesz, mała byłam wtedy) et voila! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Klęczenie na grochu 13.09.04, 14:08 Czyli flotacja, zawodowcy dodali by jeszce jakiegos pianotworcy dla wiekszej skutecznosci. Chyle glowe przed twa przenikliwoscia. tyle ze potem to ten mak trzeba zaraz siac zanim wykielkuje :)) Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Klęczenie na grochu 13.09.04, 14:11 ofiara Kurka, Kamińskiego i "Sondy" jako takiej Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Klęczenie na grochu 13.09.04, 14:33 To sie nazywa wspolnota korzeni , to przez nich w koncu na Politechnice wyladowalem. I nigdy nie znalezli sie ich godni nastepcy :( Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Klęczenie na grochu 13.09.04, 15:15 -- Jak będzie syn, to damy mu Kurek, curkie nazwiemy Sonda - zawyrokował Leon zatykając prubufkie. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Klęczenie na grochu 13.09.04, 15:47 -- A jak bliżniaczki to jedna Jalu a druga Kurek Odpowiedz Link Zgłoś