30.09.02, 17:08
Drogi Baloo, zgodnie z Twoją sugestią, że może mi się to przydać w życiu,
spróbowałam wczoraj konsumować budyń przy pomocy pałeczek. Próba nie wypadła
najlepiej, a może inaczej - do rdzenia próby nie doszło, niestety. Aby nie
tracić czasu na etap przygotowań, gotowania mleka itd. nabyłam drogą kupna
dwa budynie błyskawiczne. Przed atakiem pałeczkami oblizałam łyżeczkę służącą
do mieszania substancji i na tym się skończyło. Detale pomijam, informuję
jedynie, że od toffi winiar gorsza jest słodka chwila karmelowo-śmietankowa.
jak mi minie budyniowstręt ponowię próbę przy użyciu normalnego, uczciwego
budyniu.
Obserwuj wątek
    • baloo1 Re: Budyń 30.09.02, 18:01
      Lacze sie z Toba w Twoim bolu, droga Misianiu. Musze jednak z przykroscia
      nadmienic, iz Zly Los , ktory Cie dotknal , powinnas potraktowac jako
      ostrzezenie tudziez zasluzona kare za lenistwo i za probe oszukiwania juz we
      wstepnej fazie eksperymentu, przy okreslaniu jego warunkow. Kto to widzial
      kupowac budyn blyskawiczny , bezmlekowy ?!?!?

      B. wstrzasniety

      Dodam, ze dla poczatkujacych latwiejszy moze byc eksperyment przeprowadzony
      przy uzyciu kisielu.
      • misiania Re: Budyń 30.09.02, 18:03
        Nene, jak spadać to z wysokiego konia. żadnego kisielku. do zakupu badziewia-
        instant zachęciły mnie słowa "karmel" i "toffi", nie! nie oceniaj mnie
        pochopnie, bo za głosem serca szłam ku półce...
        • piotr_c Re: Budyń 01.10.02, 10:27
          Misianiu , istotnie z tych błyskawicznych to jeszcze jakkolwiek jadalny jest
          kisiel. Przed bydyniem jest jeszcze długa droga ewolucji. Bez mleka to sie po
          prostu nie da, a mleko w proszku to też nie do końca to samo.
          • misiania Re: Budyń 01.10.02, 10:31
            Aha, już to wiem. Empiria mi dali na drugie imię...

            M. wciąż spluwająca z niesmakiem
            • baloo1 Re: Budyń 01.10.02, 10:59
              Misianiu. Przynioslem Ci oranzade w proszku do popicia. Zabija skutecznie
              wszystkie inne smaki, posmaki i absmaki...
              najcudowniejsza zdobycz wspolczesnego przemyslu chemicznego.

              mniam

              B. oczarowany wspolczesna nauka (chemia spozywcza w szczegolnosci)
              • misiania Re: Budyń 01.10.02, 11:02
                Ale nie muszę mieszać oranżady z wodą? mogę wylizać z torebeczki starym
                misiowym zwyczajem, nespa?

                M. wspominajaca bąbelki na języku
                • baloo1 Re: Budyń 01.10.02, 11:05
                  Sam pomysl zalania w/w specyfiku woda uwzam za uwlaczajacy wspomnieniom z
                  dziecinstwa ...
              • the_ladybird Re: Budyń 01.10.02, 11:03
                keczap tortex w takim razie polecam. zawartość chemii zadowoli
                najwybredniejszych :)
    • Gość: timit Re: Budyń i kawa? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 01.10.02, 11:08
      MYSLALEM ZE TU BUDYN DO KAWY PORANNEJ DAJA, EH...

      POZDRO DLA WSZYSTKICH!

      p.s.instant tylko kisiele!precz z budyniem fix!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka