23.10.08, 22:15
Wielokroć zdarza mi się zgadzać z tym, co mówią politycy i
zwolennicy SLD w sprawach porządkowych, codziennych.
Problem pojawia się wówczas, gdy zaczynają mówić o sprawach
podstawowych.

SLD jest partią, która dziedziczy po PZPR i co tego sporu być nie
może, bo byłoby to przeczenie faktom. Pośrednio dziedziczy więc po
SB.

PRL nie był państwem ani demokratycznym, ani wolnym a SB spełniała
w nim rolę policji politycznej powołanej po to, aby niszczyć ludzi,
którzy chcieli Polski wolnej i demokratycznej.

Przez przemiany ’89 roku członkowie PZPR i SB przeszli suchą nogą –
nikt się na nich nie mścił, gładko weszli do gry zwanej demokracja.
Dziś SLD funkcjonuje jak normalna partia w demokratycznym państwie.

Dlatego dziwić może obrona przywileju dla osób, które świadomie
pracowały w instytucji mającej za cel niszczyć tych, którzy
demokracji chcieli – tej demokracji, której sztandarami dziś
machają. Bronią w ten sposób instytucji, która dążyła do tego, aby
demokracji nie było.
A w ustach mają słowa – demokracja, prawa człowieka,
odpowiedzialność zbiorowa - stawiają się więc na miejscu
niegdysiejszych ofiar owej SB.

---
Podobnie rzecz ma się z gen. Jaruzelskim, którzy w swojej obronie
powoływał się na Konstytucję PRL, nagminnie w jego czasach łamaną.
To przecież często opozycjoniści szli do więzienia za to, że wołali
o przestrzeganie tej Konstytucji.

To jest ten sam zakłamany mechanizm.
SLD powinno czasem zmilczeć.
Obserwuj wątek
    • nonno1 Re: To głupstwo, gorsza jest współpraca z preziem 23.10.08, 22:21
      w kwestii blokady naprawy państwa (emerytury, zdrowie).

      A jeśli chodzi o emerytury SB-ków, SLD i tak nie zapobiegnie uchwaleniu ustawy.
      Nie jestem prawnikiem, ani nie życzę SB-kom niczego dobrego, ale wydaje mi się,
      że ta akcja i tak się nie uda. Nawet jeśli TK nie uwali, to zrobi to TS w
      Strassbourgu.
      Główne zastrzeżenia:
      Nie może być odpowiedzialności zbiorowej. Prawo wstecz nie działa.
      • lech.niedzielski Solidaruchy się zborsuczyły ! 23.10.08, 22:31
        Brawo SLD !
      • taziuta Dobrze prawisz, Nonno! :) 23.10.08, 22:44
        nonno1 napisał:

        ...
        > Nie jestem prawnikiem, ani nie życzę SB-kom niczego dobrego, ale
        > wydaje mi się, że ta akcja i tak się nie uda. Nawet jeśli TK nie
        > uwali, to zrobi to TS w Strassbourgu.
        > Główne zastrzeżenia:
        > Nie może być odpowiedzialności zbiorowej. Prawo wstecz nie działa.

        I PO z pewnością to wie, ale im przecież nie zależy na załatwianiu
        spraw, lecz na sprawianiu wrażenia, że je załatwiają...

        Parafrazując Clintona - "słupki, głupcze, słupki!" :)))
      • woda.woda Nonno, to nie jest wątek o ustawie, 23.10.08, 23:08
        która jest - być może dobra, być może zła. To jest wątek o
        kiepskiej kondycji moralnej SLD.
        • don.kichote Re: Nonno, to nie jest wątek o ustawie, 23.10.08, 23:18
          woda.woda napisała:

          > To jest wątek o
          > kiepskiej kondycji moralnej SLD.

          Za to kondycja moralna tych, którzy z NISKICH - moralnie nagannych - pobudek,
          zamierzają stworzyć prawo ŁAMIĄCE prawo, nie budzi Twoich zastrzeżeń?!
          • woda.woda Re: Nonno, to nie jest wątek o ustawie, 23.10.08, 23:19
            Czy to, że były esbek nie powinien mieć wyższej emerytury, niż
            cywil pracujący na porównywalnym stanowisku to niskie pobudki?
            • don.kichote Re: Nonno, to nie jest wątek o ustawie, 23.10.08, 23:29
              A jakie jest to cywilne porównywalne stanowisko?

              woda.woda napisała:

              > Czy to, że były esbek nie powinien mieć wyższej emerytury, niż
              > cywil pracujący na porównywalnym stanowisku to niskie pobudki?

              Tak! To czysta ZEMSTA!!! SB-ek idąc do pracy/służby, godził się na określone
              warunki; pracy, płacy, świadczeń socjalnych i emerytalnych!

              A można to załatwić inaczej - dołóżcie emerytom "cywilnym" tyle, żeby SB-cy byli
              biedakami!
              Będzie zgodnie z prawem, a i chęć zemsty zostanie zaspokojona!

              • woda.woda Re: Nonno, to nie jest wątek o ustawie, 23.10.08, 23:30
                Wiesz, w jakim celu powołano SB?
                • woda.woda Pomogę ci 23.10.08, 23:37
                  Zadania Służby Bezpieczeństwa praktycznie nie różniły się niczym od
                  jej poprzedników (MBP lub KdsBP), polegały one przede wszystkim na
                  ochronie systemu komunistycznego wewnątrz kraju (i nie tylko)
                  poprzez kontrolowanie i przenikanie do wszystkich struktur życia
                  społecznego w Polsce, a następnie za granicą (SB dokonała m.in.
                  głębokiej penetracji Polonii amerykańskiej, kanadyjskiej oraz
                  brytyjskiej).

                  Służba Bezpieczeństwa brała udział w zwalczaniu opozycji, w
                  represjach wobec uczestników demonstracji i strajków. Odegrała
                  główną rolę obok Milicji Obywatelskiej, ZOMO, ORMO oraz wojska w
                  tłumieniu demonstracji w czasie wydarzeń wydarzeń marca 1968,
                  grudnia 1970 na Wybrzeżu, oraz w Radomiu i Ursusie w czasie
                  wypadków czerwcowych 1976.

                  Służba Bezpieczeństwa poświęciła bardzo dużo środków operacyjnych
                  na inwigilowanie duchowieństwa, niezależnych środowisk
                  intelektualnych, oraz mniejszości narodowych w kraju.
                  Funkcjonariusze SB często działali z naruszeniem prawa PRL, łamali
                  prawa człowieka oraz stosowali tortury[2].
                  pl.wikipedia.org/wiki/SB#Zadania
                  • ponte_aronte o własnie! co z przywilejami MO, ZOMO 23.10.08, 23:41
                    ORMO? czy nie zapomniano o nich?
                    • woda.woda Mnie pytasz? 23.10.08, 23:43
                      Jeśli tak, to myślę, że wielu milicjantów, zomowców i członków tak
                      zwanego "aktywu społecznego" ma wiele na sumieniu.
                      • pla_cebo Re: Mnie pytasz? 25.10.08, 20:48
                        A czemu nie? Kiedy sie odcielas (albo i nie) od zywotnych sokow prlu?
                        Wyglada na to, ze tak jak Adas z baaardzo dluga rodzinna konotacja
                        wywodzaca sie z KPP nadal probujesz brylowac w szambie bylych
                        ubeckich istot takich jak np. Szczypiorski czy Maleszka. To wasze
                        szambo sie juz przelewa i wszyscy o tym wiedza. Dokad chcesz uciekac
                        z krainy "wiecznej ubecji"?
                        • woda.woda Re: Mnie pytasz? 25.10.08, 20:52
                          A poza tobą wszyscy zdrowi?
                    • zoil44elwer Re: o własnie! co z przywilejami MO, ZOMO 23.10.08, 23:45
                      ponte_aronte napisał:

                      > ORMO? czy nie zapomniano o nich?
                      A ZMP,ZMS,SZSP,ZHP,ZMW....
                • don.kichote Re: Nonno, to nie jest wątek o ustawie, 23.10.08, 23:42
                  woda.woda napisała:

                  > Wiesz, w jakim celu powołano SB?

                  A jakie to ma znaczenie!
                  Jeżeli ktoś jest winny, to go osądzić i ukarać zgodnie z paragrafami!
                  Jeżeli nie ma na niego dowodów, trudno!
                  Odpowiedzialności zbiorowej i zbiorowej KARY, w państwie mieniącym się "Państwem
                  Prawa" stosować "nie uchodzi"!

                  No chyba, że chcesz być taka jak ONI!
                  Mamy władzę, to teraz możemy WSZYSTKO!!!
                  A prawo? Prawo dla pospólstwa!!!
                  Czym Wy się od tych znienawidzonych SB-ków i PiS-u różnicie???
                  • woda.woda Re: Nonno, to nie jest wątek o ustawie, 23.10.08, 23:46
                    Pytasz - jakie ma znaczenie, jakie zadania miała SB?

                    Trudne pytanie :)

                    Odpowiem najprościej - moim zdaniem osobom pracującycm w instytucji
                    o takich zadaniach nie należy się żaden przywilej.

                    • don.kichote Re: Nonno, to nie jest wątek o ustawie, 23.10.08, 23:55
                      woda.woda napisała:


                      > Odpowiem najprościej - moim zdaniem osobom pracującycm w instytucji
                      > o takich zadaniach nie należy się żaden przywilej.

                      Oni ten przywilej NABYLI. Co-niektórzy wiele lat temu!
                      I każde prawo, które spowoduje utratę praw NABYTYCH, będzie BEZPRAWIEM!!!
                      Skoro tego nie rozumiesz, to już Twój problem!
                      Ja wykazałam max. dobrej woli!

                      • woda.woda Re: Nonno, to nie jest wątek o ustawie, 23.10.08, 23:58
                        Nabyli w państwie totalitrnym dla niego pracując metodami jak wyżej.

                        A państwo demokratyczne, które zwalczali chciałoby, aby tego
                        przywileju nie mieli, bojest on niesprawiedliwy.
                        • don.kichote Re: Nonno, to nie jest wątek o ustawie, 24.10.08, 00:04
                          woda.woda napisała:

                          > Nabyli w państwie totalitrnym dla niego pracując metodami jak wyżej.
                          >
                          > A państwo demokratyczne, które zwalczali chciałoby, aby tego
                          > przywileju nie mieli, bojest on niesprawiedliwy.

                          W czasach, kiedy to oni byli przy władzy, robili dokładnie to samo!
                          Też powoływali się na demokracją! Też szukali , wskazywali i tępili wrogów ludu!
                          Też naginali prawo, żeby im pasowało!
                          WyPiSz wymaluj - dzisiejszy POPiS!!!

                          Ps.

                          Jeśli to państwo "demokratyczne" samo się nie spamięta - za darmo - to zrobi to
                          Strasburg - za ciężką kasę!

                          • woda.woda Re: Nonno, to nie jest wątek o ustawie, 24.10.08, 00:07
                            Nie było przymusu pracować w SB, która zajmowała się tym, o czym
                            wyżej.

                            Dziś nie trzeba powoływać się na demokrację, bo ona jest - wbrew
                            wysiłkom SB.
                            • hummer Zaraz, jeśli praca w SB był przestępstwem 24.10.08, 14:27
                              woda.woda napisała:

                              > Nie było przymusu pracować w SB, która zajmowała się tym, o czym
                              > wyżej.

                              To dlaczego ich nie chcecie karać więzieniem? Po co się rozdrabniać :)
                              • woda.woda A gdzie ja piszę, że było przestępstwem? 24.10.08, 15:43
                                Ja tylko piszę o zachowaniu SLD i Jaruzelskiego.
                                • hummer Skoro nie było przestępstwa to co Cię gryzie? 24.10.08, 16:37
                                  woda.woda napisała:

                                  > Ja tylko piszę o zachowaniu SLD i Jaruzelskiego.

                                  Z tego co wiem, Jaruzelski zrezygnował z emerytury prezydenckiej, zostawił tylko
                                  wojskową, a mógł mieć dwie. Dodatkowe 10 tysięcy zł piechotą nie chodzi. Popatrz
                                  na 300 zł tych co walczyli z komuną :)
                                  Skłamali by je mieć :) i są bezkarni.
                                  • woda.woda No, że gryzie to przesada. 24.10.08, 16:39
                                    Możesz odnieść się do tego fragmentu mojego pierwszego postu"

                                    "Podobnie rzecz ma się z gen. Jaruzelskim, którzy w swojej obronie
                                    powoływał się na Konstytucję PRL, nagminnie w jego czasach łamaną.
                                    To przecież często opozycjoniści szli do więzienia za to, że wołali
                                    o przestrzeganie tej Konstytucji."
                                    • hummer Re: No, że gryzie to przesada. 24.10.08, 17:03
                                      woda.woda napisała:

                                      > Możesz odnieść się do tego fragmentu mojego pierwszego postu"
                                      >
                                      > "Podobnie rzecz ma się z gen. Jaruzelskim, którzy w swojej obronie
                                      > powoływał się na Konstytucję PRL, nagminnie w jego czasach łamaną.
                                      > To przecież często opozycjoniści szli do więzienia za to, że wołali
                                      > o przestrzeganie tej Konstytucji."

                                      A teraz się konstytucji nie łamie?
                                      Art. 32.
                                      1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania
                                      przez władze publiczne.
                                      - 300 zł

                                      Art. 33.
                                      1. Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu
                                      rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym.
                                      2. Kobieta i mężczyzna mają w szczególności równe prawo do kształcenia,
                                      zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagradzania za pracę jednakowej
                                      wartości, do zabezpieczenia społecznego oraz do zajmowania stanowisk, pełnienia
                                      funkcji oraz uzyskiwania godności publicznych i odznaczeń.
                                      - W planach jest tacierzyńskie słowo nie istniejące w języku polskim.

                                      Art. 35.

                                      1. Rzeczpospolita Polska zapewnia obywatelom polskim należącym do mniejszości
                                      narodowych i etnicznych wolność zachowania i rozwoju własnego języka, zachowania
                                      obyczajów i tradycji oraz rozwoju własnej kultury.
                                      2. Mniejszości narodowe i etniczne mają prawo do tworzenia własnych
                                      instytucji edukacyjnych, kulturalnych i instytucji służących ochronie tożsamości
                                      religijnej oraz do uczestnictwa w rozstrzyganiu spraw dotyczących ich tożsamości
                                      kulturowej.
                                      - Brak etyki w szkołach. Religia to tylko rzymskokatolicka.

                                      Art. 38.
                                      Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.
                                      - Medycyna.

                                      Art. 40.
                                      Nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu
                                      traktowaniu i karaniu. Zakazuje się stosowania kar cielesnych.
                                      - Więzienia CIA

                                      Art. 41.
                                      1. Każdemu zapewnia się nietykalność osobistą i wolność osobistą. Pozbawienie
                                      lub ograniczenie wolności może nastąpić tylko na zasadach i w trybie określonych
                                      w ustawie.
                                      2. Każdy pozbawiony wolności nie na podstawie wyroku sądowego ma prawo
                                      odwołania się do sądu w celu niezwłocznego ustalenia legalności tego
                                      pozbawienia. O pozbawieniu wolności powiadamia się niezwłocznie rodzinę lub
                                      osobę wskazaną przez pozbawionego wolności.
                                      3. Każdy zatrzymany powinien być niezwłocznie i w sposób zrozumiały dla niego
                                      poinformowany o przyczynach zatrzymania. Powinien on być w ciągu 48 godzin od
                                      chwili zatrzymania przekazany do dyspozycji sądu. Zatrzymanego należy zwolnić,
                                      jeżeli w ciągu 24 godzin od przekazania do dyspozycji sądu nie zostanie mu
                                      doręczone postanowienie sądu o tymczasowym aresztowaniu wraz z przedstawionymi
                                      zarzutami.
                                      4. Każdy pozbawiony wolności powinien być traktowany w sposób humanitarny.
                                      5. Każdy bezprawnie pozbawiony wolności ma prawo do odszkodowania.
                                      - Blida.

                                      Art. 42.
                                      1. Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu
                                      zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego
                                      popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie
                                      jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego.
                                      2. Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony
                                      we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub
                                      na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu.
                                      3. Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona
                                      prawomocnym wyrokiem sądu.
                                      - Masz i Jaruzela.

                                      Art. 47.
                                      Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego
                                      imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.
                                      - Lustracja i IPN
                                      • woda.woda Re: No, że gryzie to przesada. 24.10.08, 17:06
                                        Nie zmieniaj tematu, proszę
                        • ponte_aronte Wodo, a kiedy właściwie pojawił się wątek tych 24.10.08, 00:13
                          emerytur?
                          bo państwo nietotalitarne trwa już dwadzieścia lat
                          • woda.woda Myślę, 24.10.08, 00:15
                            że pojawił się za późno.
                            O odebraniu przywilejów policjipolitycznej trzeba było dawno już
                            pomyśleć.

                            Ale, myślę, na początku była masa ważniejszych spraw, potem u
                            władzy był SLD (w róznych wcieleniach) i chyba wcześniej nie bardzo
                            było można.
                  • zoil44elwer Re: Nonno, to nie jest wątek o ustawie, 23.10.08, 23:48
                    Jest takie starożytne powiedzenie:Prawda,sprawiedliwość i przyzwoitość
                    najszybciej ucieka z obozu zwyciężców!
            • nonno1 Re: Pobudki, intencje, dobre chęci 24.10.08, 12:37
              Nimi jest piekło wybrukowane!

              Dla mnie większą szkodą dla Polski jest psucie demokracji i zasad państwa prawa,
              niż niesprawiedliwe, niesłuszne emerytury b. SB-ków.

              Bo trzeba przyznać, że w państwie prawa sprawiedliwość nie zawsze może zostać
              dokonana.

              Zasada: "niech świat ginie, byleby tryumfowała sprawiedliwość" pasuje do państwa
              totalitarnego (ale wiemy, jaka to sprawiedliwość), w żadnym razie do państwa prawa!
              • woda.woda Uważasz, 24.10.08, 12:41
                że należy pozostawić przywileje emerytalne funkcjonariuszom SB?
                • replique Re: Uważasz, 24.10.08, 14:47
                  woda.woda napisała:

                  > że należy pozostawić przywileje emerytalne funkcjonariuszom SB?

                  Może najpierw rozgranicz pojęcia "przywileje emerytalne"
                  i "emretytura nabyta"...
                  Gdyby mieli rzeczywiście, jakieś ekstra przywileje oprócz emerytur,
                  można by się pozastanawiać - dzisiaj można jedynie porównać, te
                  emerytury , które przysługują dzisiejszym, podobnym służbom i
                  ewentualnie obciąć, jeżeli są wyższe... podkreślę: EWENTUALNIE!
                  Jakie by nie były modły i zaklęcia, to III RP jest kontynuatorką
                  bytu państwowego jakim był PRL. III RP z nieba nie spadła, nie
                  zaczął się jakiś nowy ekstra byt - nawet prawa i konstytucja PRLu
                  długo obowiązywały w III RP a niektóre z nich służą do dzisiaj...
                  Podzielam zdanie tych, którzy uważaja, że taka ustawa o obcięciu
                  świadczeń emerytalnych byłym esbekom, jest populistycznym głosem
                  wobec najbiedniejszych, aktem zemsty i wyrazem głupoty politycznej
                  jednocześnie.
                  Mało tego, próbuje wprowadzić odpowiedzialność zbiorową a to jest
                  zbyt niebezpieczny precedens na przyszłość...
                  I na koniec - Władze tego PRLu byłyby bardzo infantylne, gdyby nie
                  miały służb broniących tej władzy - wszystkie włądze, wszystkich
                  państw na całym globie mają takie służby! (a "czwarta" próbowała
                  mieć lepsze niż PRL bo czymże było CBA w "czwartej"?)
                  Następna rzecz: cała masa byłych esbeków została pozytywnie
                  zweryfikowana i przyjęta do służby "trzeciej" - im też chcesz
                  obcinać?
                  To może tylko tym niezweryfikowanym?... A skąd wiadomo, czy
                  jakiś "x", czy "y" nie poszedł do SB tylko po to, żeby mieć służbowy
                  garnitur i zaoszczędzić trochę pensji? Czy to taki sam "esbek" jak
                  ten "esbek, który torturował"??
                  Podobno czas robi swoje i leczy rany... podobno... - w Polsce, jak
                  widać, wzmaga tylko żądzę zemsty... tak zwanej
                  sprawiedliwości "dziejowo-ludowej".... połączonej ze zwykłym
                  chciejstwem, że po tej "sprawiedliwości", NRP stanie się czysta jako
                  ta dziewica przenajświętsza i zaraz rzekami miód i mleko popłynie...
                  A do doopy z takim myśleniem!!!
                  :)
                  (uff! nieco mnie poniosło) :p
                  • woda.woda Czy dobrze rozumiem, 24.10.08, 15:46
                    że uważasz, iż należy pozostawić przywileje emerytalne (mundurowe)
                    byłym esbekom?
                    • replique Re: Czy dobrze rozumiem, 25.10.08, 13:37
                      W innym miejscu prosiłem, żebyś spróbowała rozgraniczyć, co
                      jest "emeryturą" a co "przywilejem"...
                      Zgadzam się z tym, żeby cofnąć przywileje (jeśli jakiekolwiek mają!)
                      a nie tykać emerytur bo ten numer w Strasbourgu nie przejdzie...
                      Można je co najwyżej zrównać z poziomem emerytur dzisiejszych służb
                      specjalnych (jeśli są wyższe - oczywiśćie)
                      • woda.woda Re: Czy dobrze rozumiem, 25.10.08, 13:40
                        Przywilejem nazywam to, że funkcjonariusze SB mają emerytury
                        przeliczane według korzystnego dla siebie przelicznika.

                        A moim zdaniem byłoby sprawieliwie i "nie po rewanżystowsku", gdyby
                        mieli przeliczane według przelicznika takiego samego, jak "cywile".

                        Nie wiem też, czy jest to możliwe w świetle polskiego prawa.
          • 1normalnyczlowiek "Bezprawne prawo"było tworzone przez 16 lat od 89r 24.10.08, 00:27
            don.kichote napisał: Za to kondycja moralna tych, którzy z NISKICH - moralnie
            nagannych - pobudek, zamierzają stworzyć prawo ŁAMIĄCE prawo, nie budzi Twoich
            zastrzeżeń?!

            ---> Bezprawna była weryfikacja w takim kształcie w jakim ją przeprowadzono,
            bezprawne były w znacznej części "rządy" "prezydenta" Wałęsy, bezprawne były
            przepisy dotyczące przekształceń gospodarczych i tzw. reform, w tym finansowych,
            bezprawne były wynagrodzenia menadżerskie, przywileje komorników, syndyków,
            korporacji prawniczych, lekarskich, itp. itd.
            Tzw. prawnicy tworzyli tzw. prawo umożliwiające "prawnie sankcjonowane
            złodziejstwo". Wiedzieli doskonale, jak będzie ono służyło i mimo to je
            rozwijali ...
            • woda.woda [...] 24.10.08, 00:29
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • don.kichote Re: Jak dla mnie, to 24.10.08, 00:35
                woda.woda napisała:

                > najbardziej bezprawny jest 1nienormalnyczlowiek.

                Ooo!
                Widzę, że jest jednak "pole" na którym zgadzamy się całkowicie! ;-)
                • woda.woda Re: Jak dla mnie, to 24.10.08, 00:36
                  Na pewno jest ich więcej :)
                • 1normalnyczlowiek [...] 24.10.08, 00:41
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • nonno1 Re: Ale stosunek do ustawy mówi o kondycji 24.10.08, 12:33
          moralnej.
          A jeszcze więcej mówi o tym popieranie PiS i prezydenta blokujących skromne
          próby naprawy państwa.
          • woda.woda To inna prawa. 24.10.08, 12:38
            Nie wiem, jak dokładnie brzmi propozycja ustawy, dlatego nie piszę
            nic na jej temat.

            Mogę pisać tylko ostosunku do pozbawiania przywilejów
            funkcjonariuszom SB.

    • taziuta Strasznie upraszczasz... 23.10.08, 22:32
      woda_woda napisała:

      ...
      > PRL nie był państwem ani demokratycznym, ani wolnym a SB spełniała
      > w nim rolę policji politycznej powołanej po to, aby niszczyć
      > ludzi, którzy chcieli Polski wolnej i demokratycznej.

      SB to był wywiad, kontrywiad, dane osobowe (paszportowe), 'opieka'
      nad czarnymi, i wiele innych, wśród nich obrona istniejącego
      porządku prawnego, czyli inwigilacja opozycji, która przypomnę
      opotowała za "socjalizmem z ludzką twarzą" (sic!). :)

      Za to esbekom płacono, i za to należą się emerytury, czy to się
      nawiedzonym rewanżystom dzisiaj podoba, czy nie! :)

      > Przez przemiany ’89 roku członkowie PZPR i SB przeszli suchą nogą.

      No, to był element Umowy Okrągłego Stołu, czyli koszt przejęcia
      władzy przez opozycję, zapomniałaś?... :(

      > Dziś SLD funkcjonuje jak normalna partia w demokratycznym
      > państwie.

      Z woli wyborców, złotko!
      Z woli wyborców, którzy wiedzą o ich korzeniach!
      Odmiawiasz nam prawa do głosowania na kogo chcemy?! :)

      > Dlatego dziwić może obrona przywileju dla osób, które świadomie
      > pracowały w instytucji mającej za cel niszczyć tych, którzy
      > demokracji chcieli...

      Znowu kłamiesz, tym razem już świadomie! Nie ma mowy, w projekcie PO
      o zabieraniu przywilejów, lecz o obniżeniu emerytur do poziomu około
      połowy 'zwykłych' emerytur!
    • don.kichote Re: SLD. 23.10.08, 22:42
      Wodo!

      Wszystko co piszesz to prawda, ale... czy naprawdę nie widzisz, że SLD w tej
      sprawie ma 100% racji?
      Z prawnego punktu widzenia, to jak już ktoś pisał:
      - prawo NIE może działać wstecz!
      - stosowanie odpowiedzialności zbiorowej, jest NIE-dopuszczalne w cywilizowanym
      państwie prawa
      Z moralnego punktu widzenia to, to co chcecie zrobić, niewiele różni się od
      tego, co robili władcy PRL-u kiedy to ONI mieli władzę!
      I nie mówcie, że to nie zemsta!

      ps.1.

      Musicie znaleźć inny sposób na zemszczenie się na owych funkcjonariuszach państwa!

      ps.2.

      Byłbym wdzięczny, gdybyś uświadomiła mnie jakie to nadzwyczajne przywileje mieli
      byli SB-cy, których to nie mają dzisiejsze służby?

      • woda.woda Re: SLD. 23.10.08, 22:54
        Nie mów do mnie "wy" - nie wypowiadam się w imieniu żadnej partii,
        tylko swoim. Nie należę do PO, jedyną partią, do jakiej należałam
        była Unia Wolności. Tu piszę we własnym imieniu i - nie o ustawie,
        tylko o SLD.

        PS Nie wolno porównywć SB do dzisiejszych służb z powodów, jak w
        pierwszym poście.
        • don.kichote Re: SLD. 23.10.08, 23:22
          woda.woda napisała:

          > PS Nie wolno porównywć SB do dzisiejszych służb z powodów, jak w
          > pierwszym poście.

          Bo do innego "boga" się modlą i innym "panom" służą? Tym jedynie słusznym???

          A co z przywilejami? Potrafisz wyjaśnić?
          • woda.woda Re: SLD. 23.10.08, 23:24
            Nie. Dlatego, że czym innym jest pracować dla państwa
            totalitarnego, niż dla państwa demokratycznego.

            Przywilejem jest sposób naliczania emerytur tak, jak dla służb
            mundurowych - a widziałes kiedy esbeka w mundurze? :)
            • don.kichote Re: SLD. 23.10.08, 23:33
              To emerytury mundurowe, zależą od noszenie munduru?!

              Cieńko musi być z Twoją argumentacją, skoro się tak głupich przykładów chwytasz?!
              • woda.woda Re: SLD. 23.10.08, 23:35
                To był żart.

                Pytałeś, jaki to był przywilej, więc odpowiedziałam.
      • ponte_aronte poza tym tworzy się niebezpieczny precedens 23.10.08, 22:59
        niebezpieczny dla wszystkich (a pis chce nawet zmieniać konstytucję, żeby TK nie odrzucił ich ustawy!)
        poza tym
        Trybunał w Strasburgu już wydał wyrok w takiej sprawie, Polska nie ma szans, będzie bulić
      • etta2 Re: SLD. 23.10.08, 23:02
        Prawo nie działa wstecz....a czy ktos mówi o zwrocie "nadpłaconych"
        emerytur? No chyba nie!
        • taziuta Re: SLD. 23.10.08, 23:06
          etta2 napisała:

          > Prawo nie działa wstecz....a czy ktos mówi o zwrocie
          > "nadpłaconych" emerytur? No chyba nie!

          Mowa o prawach nabytych, dziecko... :)
    • xenocide To nie woda.woda napisala ten post. n/t 23.10.08, 22:56

      • woda.woda :) 23.10.08, 22:58
        woda.woda ma blokadę na zakładanie wątków
        • xenocide Re: :) 23.10.08, 22:59
          woda.woda napisała:

          > woda.woda ma blokadę na zakładanie wątków

          Jesli ty masz bana na zakladanie watkow to jest koniec swiata :-)
          • woda.woda Re: :) 23.10.08, 23:00
            Ano, mam.
            • etta2 Re: :) 23.10.08, 23:10
              Koniec świata! Tylko gołdy nam się ostaną.
    • trzymilionowy.post Re: SLD. 23.10.08, 23:10
      woda_woda napisała: SLD powinno czasem zmilczeć.

      SLD ma mandat od obywateli, którzy im zaufali i w żadnym wypadku
      nie powinien milczeć tylko starać się realizować interesy
      swoich wyborców.
      • woda.woda Re: SLD. 23.10.08, 23:12
        Tak, ma mandat, toteż i pełne prawo do życia politycznego i
        publicznego.
        Uważam jednak, że zmilczenie SLD na niektóre tematy to kwestia
        przyzwoitości.

        To, że mam do czegoś prawo nie oznacza, że nie filtruję używania go
        poprzez sumienie.
        • taziuta Re: SLD. 23.10.08, 23:15
          woda.woda napisała:

          ...
          > To, że mam do czegoś prawo nie oznacza, że nie filtruję używania
          > go poprzez sumienie.

          Różne ludzie mają sumienia, wodo. Pora to zacząć szanować!
          Idę o zakład, że zbrodniarze z NSZ to dla ciebie bohaterowie,
          tak jak dla LechKacza, czy IPN.
          • woda.woda Re: SLD. 23.10.08, 23:17
            Lepiej nie chodź o zakład ze mną w sprawach, o jakich nie piszę.

            Przedstawiłam moją opinię i solidnie ją uzasadniłam.
            • taziuta Re: SLD. 23.10.08, 23:27
              woda.woda napisała:

              ...
              > Przedstawiłam moją opinię i solidnie ją uzasadniłam.

              Szkoda, że posługując się kłamliwą tezą, że PO chodzi o obniżenie
              esbeckich emerytur do poziomu zwykłych, podczas gdy dzisiaj się już
              wyjaśniło, że proponują oni obniżenie 'esbeckiego' przelicznika do
              0,7 podczas gdy 'zwykły' przelicznik to 1,3...
              • woda.woda Pomyliłeś wątki. 23.10.08, 23:28
                Ten wątek jest o SLD.
                • taziuta Ja pomyliłem, czy ty gonisz w piętkę?! :) 23.10.08, 23:35
                  woda.woda napisała:

                  > Ten wątek jest o SLD.

                  Jeśli nie chcesz dyskutować o przywilejach emerytalnych esbeków, to
                  dlaczego piszesz o nich w poście założycielskim?!

                  Za pomocą odpowiedniego doboru argumentów chcesz coś udowodnić,
                  prawda, ale jak się ktoś 'czepia' tych argumentów, to robisz unik,
                  że nie one są tematem wątku. Jakaś dziwna maniera... :)
                  • woda.woda Ty pomyliłeś. 23.10.08, 23:38
                    Chyba nie chcesz powiedzieć, że wiesz lepiej ode mnie, na jaki
                    temat założyłam wątek.
                    • taziuta Dobranoc, dobranoc, dobranoc, dobranoc... :) 23.10.08, 23:54
                      woda.woda napisała:

                      > Chyba nie chcesz powiedzieć, że wiesz lepiej ode mnie, na jaki
                      > temat założyłam wątek.


                      Oj widzę, że rzeczywiście mam do czynienia z zegarynką,
                      mistrzynią modelu dyskusji przez zamęczenie 'przeciwnika'.

                      No to próbując dopasować się do twojej konwencji, pozwól że powiem:
                      Dobranoc, dobranoc, dobranoc, dobranoc, dobranoc... :)
                      • woda.woda Dobranoc. 23.10.08, 23:55
        • trzymilionowy.post Re: SLD. 23.10.08, 23:23
          Uważam, że byliby nieprzyzwoici gdyby nie bronili tej kwestii.
          Zachowują się moim zdaniem w porządku.





          woda.woda napisała:

          • woda.woda Re: SLD. 23.10.08, 23:26
            A moim zdaniem obrona przywilejów emerytalnych dla funkcjonariuszy
            policji politycznej pństwa totalitarnego to nieprzyzwoitość.
            • trzymilionowy.post Re: SLD. 23.10.08, 23:31
              A ja kompletnie Twojego zdania nie podzielam i uważam wręcz
              odwrotnie.
              • woda.woda Re: SLD. 23.10.08, 23:33
                widać pięknie się różnimy :)
    • ponte_aronte naprawdę nie wszyscy w dużym kraju muszą 23.10.08, 23:14
      myśleć to samo

      • woda.woda Oczywiście. 23.10.08, 23:15
        Toteż ja tu przedstawiam tu moją osobistą i prywatną ocenę.
    • qqazz Re: SLD. 23.10.08, 23:15
      Problematyka emerytur mundurowych z czasów PRLu jest jednak trochę bardzie
      skomplikowana i nie rozpatrywałbym jej w kategoriach tak czarno białych, SLD po
      prostu reprezentuje interesy swojego żelaznego elektoratu w sposób obecnie
      modny, a że robi się z tego hipokryzja to w demokracji rzecz normalna.




      pozdrawiam
      • taziuta O jakiej modzie mowa, Qqazz? 23.10.08, 23:22
        qqazz napisał:

        > ... SLD po prostu reprezentuje interesy swojego żelaznego
        > elektoratu w sposób obecnie modny, a że robi się z tego hipokryzja
        > to w demokracji rzecz normalna.

        Mógłbyś rozwinąć wątek "obecnej mody"?
        Bo co do hipokryzji to pełna zgoda. Cechuje ona wszystkich
        polityków, ze szczególnym uwzględnieniem populistów z POPiS-u... :)
        • woda.woda Też byłabym ciekawa. 23.10.08, 23:23
        • qqazz Re: O jakiej modzie mowa, Qqazz? 24.10.08, 19:41
          O modzie na zmiany haseł np. z walki klasowej na sprawiedliwość społeczną, na
          odpieranie cudzych ataków własnymi żonglując jedynie pustymi i pozbawionymi
          sensu sloganami itp.
          Chodzi o sposób uprawiania polityki, przepełniony hipokryzją, upraszczaniem,
          głupotą i szerzeniem wiary w zabobony.



          pozdrawiam
          • taziuta Moda na populizm tak szybko nie przeminie... :( 25.10.08, 08:19
            qqazz napisał:

            >...
            > Chodzi o sposób uprawiania polityki, przepełniony hipokryzją,
            > upraszczaniem, głupotą i szerzeniem wiary w zabobony.

            Chodzi Ci o modzie na populizm?
            No to niestety masz rację. Króluje on aktualnie w polityce,
            tak jak tabloidyzacja w mediach.

            Ale czy ta 'moda' przeminie, i kiedy?...
            Dzięki populizmowi do władzy dorwał się najpierw PiS, a teraz PO.
            I dzięki populizmowi PO nadal utrzymuje wysokie notowania.
            Brak więc motywacji aby zmienić styl uprawiania polityki.
            • paczula8 bla bla bla 25.10.08, 08:29
              Taziuto, nie pisz goopot tylko odbierz poczte :)
              • taziuta Ok., ok., wiem, że to truizmy... :) 25.10.08, 12:09
                paczula8 napisała:
                Re: bla bla bla

                > Taziuto, nie pisz goopot tylko odbierz poczte :)

                Że to są truizmy, zgoda, ale że głupoty, to już niekoniecznie... :)
    • ponte_aronte jeśli Sejm ogarnęła samobójcza paranoja 23.10.08, 23:25
      i chce nas narazić na kary ze Strasburga, to dobrze, że jest ktoś trzeźwy, kto to wypunktuje, wszystko jedno, czy to SLD czy - no właśnie, nie ma nikogo innego
      piszesz, że nie chodzi o ustawę, tylko o moralność SLD
      nie czuję się powołany do oceny cudzej moralności, ale tu chodzi właśnie o jakość ustawy!
    • zoil44elwer Re: SLD. 23.10.08, 23:26
      Piękna taka demokracja w której bohater(hihi) walki o demokrację czyli A
      Michnik,bez żenady mówi:Lewicy wolno mniej!
      • woda.woda Re: SLD. 23.10.08, 23:27
        Tak, potomkom PZPR wolno mniej.
        • ponte_aronte fajna demokracja 23.10.08, 23:35
          w której jednym wolno mniej niż drugim ;)
          • taziuta Demokracja jest ok :) 23.10.08, 23:40
            ponte_aronte napisał:
            Re: fajna demokracja

            > w której jednym wolno mniej niż drugim ;)

            To nie demokracja ma problem, a jedynie niektórzy jej 'obrońcy'... :)
            • ponte_aronte wiem :) /n 23.10.08, 23:42
            • paczula8 Re: Demokracja jest ok :) 25.10.08, 08:40
              taziuta napisał:

              > ponte_aronte napisał:
              > Re: fajna demokracja
              >
              > > w której jednym wolno mniej niż drugim ;)
              >
              > To nie demokracja ma problem, a jedynie niektórzy
              jej 'obrońcy'... :)


              Ci obrońcy maja problem odkąd rzekoma demokracja w Polsce
              zaistniała. Gdzie byłeś, kiedy padały słowa: "pewnym ludzom pewnych
              pytań się nie zadaje, hę?
          • woda.woda Normalna. 23.10.08, 23:41
            Przecież nikt nie odmawia SLD posiadania wszelkich praw takich
            samych, jak inne partie.

            A "wolno mniej" znaczy tyle, że SLD powinna pamiętać skąd się
            wywodzi i na pewne tematy głosu dla przyzwoitości nie zabierać.
            • ponte_aronte fajna demokracja ;) 23.10.08, 23:43
              nie bardzo kumasz, na czy to polega, prawda?
              • woda.woda Nie rozumiem pytania. 23.10.08, 23:47
                • ponte_aronte co to jest demokracja 23.10.08, 23:49
                  a nie dulszczyzna przebrana za demokrację, z zasznurowanymi usteczkami
                  NB, czy LPR też wolno mniej?
                  • woda.woda Dlaczego mam nie rozumieć? 23.10.08, 23:51
                    Czy ja piszę o tym, że SLD powinno być wyeliminowane z
                    demokratycznej gry politycznej?
                    • ponte_aronte tak, wodo, to właśnie ogródkami stwierdzasz 23.10.08, 23:58
                      ponieważ odmawiasz im głosu
                      gdyby to Pis stał na takim stanowisku, spojrzałabyś na to przychylniej, prawda?
                      • woda.woda Bynajmniej. 24.10.08, 00:00
                        Głosu nie odbieram, a tylko oceniam fakt, że głos zabierają.

                        Żadna partia nie ma nic z tym wspólnego.
                        • ponte_aronte Wodo! co to za demokracja, w której 24.10.08, 00:09
                          komuś wolno mniej? to już nie jest demokracja, nie rozumiesz?
                          • woda.woda Przecież 24.10.08, 00:12
                            to "wolno mniej" nie oznacza, że SLD ma mniejsze prawa od innych
                            partii.

                            "Wolno mniej" znaczy tylko tyle, że - brdzo bym chciała, abyś mnie
                            zrozumiał - SLD jako spadkobierczyni PZPR nie powinna bronić
                            przywilejów dla SB, bo po prostu nie wypda.
                            • zoil44elwer Re: Przecież 24.10.08, 00:16
                              To mniej wolno lewicy,było powiedziane przez Michnika w 1989,na długo przedtem
                              nim ktokolwiek pomyślał o odbieraniu praw nabytych w postaci emerytur.
                              • woda.woda Re: Przecież 24.10.08, 00:27
                                Oczywiście.
                                W '89 lewica (w znaczeniu PZPR) powinna była mieć świadomość, że
                                wcale nie musiało tak być, że przez przemiany przeszła suchą nogą.
                                • zoil44elwer Re: Przecież 24.10.08, 02:08
                                  woda.woda napisała:

                                  > Oczywiście.
                                  > W '89 lewica (w znaczeniu PZPR) powinna była mieć świadomość, że
                                  > wcale nie musiało tak być, że przez przemiany przeszła suchą noga.

                                  Żałujesz że transformacja obyła się bez rzek krwi i wszyscy mogli przejść do
                                  innej rzeczywistości suchą nogą?Faktycznie,generał odebrał niektórym
                                  wampirom-oszołomom sprzed nosa marzenia o smaku i zapachu polskiej krwi.
                                  • taziuta Cóż za perfidia Generała! :) 24.10.08, 06:33
                                    zoil44elwer napisał:

                                    > Żałujesz że transformacja obyła się bez rzek krwi i wszyscy mogli
                                    > przejść do innej rzeczywistości suchą nogą?Faktycznie,generał
                                    > odebrał niektórym wampirom-oszołomom sprzed nosa marzenia o smaku
                                    > i zapachu polskiej krwi.

                                    Niektórzy rewanżyści rzeczywiście brzmią, jakby bardzo żałowali tego
                                    braku rozlewu polskiej krwi. Popatrz jakie wówczas mieliby
                                    'wspaniałe usprawiedliwienie' dla swojego oszołomstwa. Mogliby
                                    inaczej myślącym na kilka pokoleń zakazać zabierania głosu w
                                    sprawach patriotyzmu, zastrzeżonego tylko dla genetycznych... :)
                            • ponte_aronte czysta dulszczyzna 24.10.08, 00:28
                              przez takie 'nie wypada' będziemy płacić odszkodowania, bo wszyscy poza sld panicznie się boją posądzenia o sprzyjanie SB!
                              • woda.woda Ależ 24.10.08, 00:30
                                ja w ogóle nie piszę o ustawie - nie wiem, czy jest ona dobra, czy
                                zła.

                                Ja piszę o tym, co komu wypada, a co nie.
                                • woda.woda "Nie uchodzi", 24.10.08, 00:32
                                  jest takie starmodne powiedzenie, ale nie przekłada sie to na normy
                                  prawne.
                                  • ponte_aronte no widzę właśnie, że masz kłopot 24.10.08, 00:49
                                    z pewnymi streotypami
                                    a w normach prawnych zawiera się wiecej przyzwoitości, niż my, robaczki, myślimy - w naszych europejskich normach prawnych, w prawach człowieka, które nikomu nie odmawiają głosu ani prawa do obrony
                                    • woda.woda Nie mam kłopotu. 24.10.08, 00:51
                                      Zwyczajnie - uważam, że nie wypada, aby SLD broniło esbeckich
                                      przywilejów.
                                      Jest to swoisty nepotyzm.
                                      • woda.woda A uzasadnienie 24.10.08, 00:52
                                        znajdziesz w poście założycielksim.
            • don.kichote Re: Normalna. 23.10.08, 23:51
              woda.woda napisała:

              > A "wolno mniej" znaczy tyle, że SLD powinna pamiętać skąd się
              > wywodzi i na pewne tematy głosu dla przyzwoitości nie zabierać.

              A czy to, że PO wywodzi się z KLD, UW, AWS-u i jeszcze kilku pomniejszych
              partyjek, którym Polska w jakimś stopniu zawdzięcza dzisiejszą swoją sytuację,
              nie powinno jej dyskredytować?
              Czy jej też nie powinno być "wolno mniej"???
              • woda.woda Re: Normalna. 23.10.08, 23:52
                Nie, wywodzenie się z nawet kiepskich, ale istniejących w porządku
                demokratycznym partii nie hańbi.

                Co innego z PZPR.
                • taziuta Re: Normalna. 23.10.08, 23:57
                  woda.woda napisała:

                  > Nie, wywodzenie się z nawet kiepskich, ale istniejących w porządku
                  > demokratycznym partii nie hańbi.
                  >
                  > Co innego z PZPR.

                  Masz obsesję, zegarynko...
                • zoil44elwer Re: Normalna. 24.10.08, 00:00
                  woda.woda napisała:

                  > Nie, wywodzenie się z nawet kiepskich, ale istniejących w porządku
                  > demokratycznym partii nie hańbi.
                  >
                  > Co innego z PZPR.
                  Napieralski po odsłużeniu jako ministrant mszy w kościele biegł na gminną
                  egzekutywę PZPR.
                  • woda.woda Re: Normalna. 24.10.08, 00:02
                    A bo to on jeden?
                    • zoil44elwer Re: Normalna. 24.10.08, 00:09
                      Nie mówiąc oczywiście gdzie biegał kler z donosami.Księża Krk byli
                      najliczniejszą grupą zawodową jako TW.Nic dziwnego,ołtarz(religia) zawsze był
                      blisko tronu(władzy).
        • zoil44elwer Re: SLD. 23.10.08, 23:35
          woda.woda napisała:

          > Tak, potomkom PZPR wolno mniej.
          Nawet gdy jak w 2001 głosowało na nich ponad 40 % wyborców?
          • woda.woda Re: SLD. 23.10.08, 23:50
            Nie w tym rzecz, ilu głosuje.

            Formalnie nikt SLD żadnych praw nie odbiera.

            SLD powinna pamiętać o tym, że pośrednio wywodzi się z SB i mieć w
            związku z tym trochę więcej pokory wobec historii.
            • ponte_aronte posrednio to ja wywodzę się z Tatarów 23.10.08, 23:54
              czyli od Dżyngis Chana - czy odium jest już ze mnie zdjęte, czy będzie się to za mną ciągnęło do końca świata?
              • woda.woda W sensie genetyki 23.10.08, 23:56
                będzie się ciągnęło.
                • ponte_aronte geny już się całkiem pomieszały 24.10.08, 00:15
                  historia trwa tylko w przekazie rodzinnym
                  • woda.woda A bo 24.10.08, 00:16
                    "Polak czystej krwi" to tylko u Rydzyka :)
            • don.kichote Re: SLD. 23.10.08, 23:57
              woda.woda napisała:


              > SLD powinna pamiętać o tym, że pośrednio wywodzi się z SB i mieć w
              > związku z tym trochę więcej pokory wobec historii.

              Ty to poważnie mówisz?
              SLD z SB!

              Ty się taka urodziłaś, czy brałaś lekcje???
              • woda.woda Re: SLD. 24.10.08, 00:03
                OK, pomyliłam się - powinnam była napisać "z PZPR, której zbrojnym
                ramieniem była SB".
                • kum.z.antalowki Re: SLD. 24.10.08, 01:58
                  Mój sąsiad, bardzo tu u nas szanowana osoba, objął kilkanascie lat temu
                  gospodarstwo z dość zawiłą hipoteką. Po części jako spadkobierca, po części
                  spłacając innych współspadkobierców, a po części - biorąc na siebie zobowiązanie
                  dożywotniego utrzymania "dziadka", który się kiedyś do jego rodzonej babci
                  przyżenił.
                  Piszę "dziadek" w cudzysłowie, bo to ani nie był krewny sąsiada, ani ktoś z nim
                  zaprzyjaźniony, ani - w ogóle - jakoś specjalnie miły facet. Bogiem a prawdą
                  nikt go tu nie lubił. I - jak mówiono - gdzieś tam, skąd sie przywlókł,
                  przeszłość też miał z parszywymi plamami.
                  Ale sąsiad - zgodnie z umową - przez kilkanaście lat bardzo solennie zapewniał
                  mu mieszkanie, wikt i opierunek, ubierał, znosił wtracanie się, dawał na drobne
                  wydatki, i do ostatnich dni opiekował się w chorobie...
                  Nie dlatego, że mu się (sasiadowi) i jego rodzinie przelewa, albo że uważał
                  "dziadka" za osobę mu bliską pod jakimkolwiek względem.
                  Po prostu - taka była umowa, a on szanował siebie i swoje, raz dane słowo. Choć
                  - bywało - że "dziadek", kiedy jeszcze był na chodzie dawał jemu i jego rodzinie
                  niekiepsko popalić.
                  Czasem, kiedy się zgadało na ten temat - współczuliśmy,
                  zwłaszcza żonie i dzieciakom sąsiada, na które spadała, zwłaszcza pod koniec
                  część uciążliwych obowiązków przy "dziadku"...
                  Tak sobie myślę, że to nie o "dziadku" a o sąsiedzie by źle świadczyło, o jego
                  moralnosci, gdyby w którymś momencie wpadł na pomysł, żeby z upływem lat zacząć
                  wypominać "dziadkowi" jaki to był kiedyś wredny i z tego powodu przykręcać mu
                  śrubę...
                  Polska też ma dość obciążoną różnymi roszczeniami i dożywotnikami hipotekę.
                  C'est la vie. Taka była ugoda. Fakt, że ta druga, słusznie miniona, strona już
                  nie ma tej siły co kiedyś. Więc - teraz bez lęku można naprężać muskuły, i
                  popisywać się przed szumowinami, że niby co to nie my, nie oddamy ani guzika,
                  albo - co najwyżej - nic więcej tylko guzik.
                  Ale "można" to nie znaczy, że wypada. Zwłaszcza, że po pięciu latach nawet
                  uzasadnione próby renegocjowania sa bezskuteczne...
                  • taziuta Dobrze napisane, Kumie :) 24.10.08, 06:41
                    kum.z.antalowki napisał:

                    ...
                    > Tak sobie myślę, że to nie o "dziadku" a o sąsiedzie by źle
                    > świadczyło, o jego moralnosci, gdyby w którymś momencie wpadł na
                    > pomysł, żeby z upływem lat zacząć wypominać "dziadkowi" jaki to
                    > był kiedyś wredny i z tego powodu przykręcać mu
                    > śrubę...
                    > Polska też ma dość obciążoną różnymi roszczeniami i dożywotnikami
                    > hipotekę.
                    > C'est la vie. Taka była ugoda. Fakt, że ta druga, słusznie
                    > miniona, strona już nie ma tej siły co kiedyś. Więc - teraz bez
                    > lęku można naprężać muskuły, i popisywać się przed szumowinami,
                    > że niby co to nie my, nie oddamy ani guzika, albo - co najwyżej -
                    > nic więcej tylko guzik.
                    > Ale "można" to nie znaczy, że wypada. Zwłaszcza, że po pięciu
                    > latach nawet uzasadnione próby renegocjowania sa bezskuteczne...

                    Dobrze napisane! Przyzwoitość wymaga przestrzegania umów.
                    Szkoda jednak, że obsesjonaci nie rozumieją co to przyzwoitość...
                  • woda.woda "Ale "można" to nie znaczy, że wypada" 24.10.08, 08:57
                    Otóż to.
                    Nie wypada więc, aby "Dziadek" bronił swoich kumpli, z którymi w
                    przeszłości działał na szkodę swego dzisiejszego gospodarza nie
                    szczędząc mu przy tym upokorzeń przed odebraniem im ekstra
                    wynagrodzenia, jakie dostawali za to, że działali na szkodę owego.

                    Jeśli już komuś wypada tych kumpli bronić, to dzisiejszym
                    gospodarzom.
    • wiosnaludzikow zostawiłbym im te emerytury itp 24.10.08, 05:21
      Winowajca jest rząd Mazowieckiego.
      Nawet wtedy zostawiłbym SB te emerytury ale odebrałbym członkom
      PZPR odznaczenia i co najważniejsze zakazałbym pełnienie funkcji
      publicznych i pracy w mediach.
      Mazowiecki wybrał najgorszy wariant zapewne wskutek tajnej,
      indywidualnej akcji np Maleszki, który zapewne dzisiaj gdyby nie
      to , że został ujawniony, występowałby w TVN24 jako osoba
      wypowiadająca się na ten temat.
      • x2468 Re: zostawiłbym im te emerytury itp 24.10.08, 07:32
        Jesli masz pitolic glupoty,to lepiej zamilknij.W czasie gdy Mazowiecki byl
        premierem,zylo i dzialo 2 miliony pzprowcow,kilkaset tysiecy uzbrojonych i
        przerazonych,gotowych na wszystko SBekow kilkaset tysiecy ormowcow zomowcow i
        innych klientow przestraszonych o to co przyniesie jutrzejszy dzien.Kto mial
        zrobic porzadek z tymi przerazonymi? Mazowiecki z pomoca tych malych krzykaczy
        ktorzy dzisiaj nie potrafia sie porozumiec w najprostszych sprawach? Etedy
        wystarczylo aby Kiszczak czy Jaruzelski skineli malym palcem i byloby po
        solidarnosci,Mazowieckim i wielu,wielu innych.Zaplacilibysmy prawdopodobnie cene
        porownywalna z ta jaka zaplacili Wegrzy w 1956 roku.Dzisiaj kazdy widzi ze ci
        ludzie(solidarnosc) sa zdolni do wypinania piersi po medale i walki.Z
        starymi,schorowanymi dziadkami.
        I nie pitolcie ze ktos by wtedy poparl "Solidarnosc" lub ze Rosjanie sie nie
        odwazyli.Kto tak twierdzi ten nie jest zdolny do myslenia.Popatrz na Czeczenie
        czy Gruzje i pomoc jaka dostaly te narody od tzw wolnego swiata.
        • zro_26 Re: zostawiłbym im te emerytury itp 24.10.08, 09:07
          Masz rację,patrzeć nie mogę jak przypadkowo wybrany nieudacznik mówi
          żle o Generale Jaruzelskim.A dzisiaj znów miałem okazje widzieć to w
          naszej TV.Jedyna nadzieja ,że Sąd wreszcie uwolni Generała od
          zarzutów.Nie wystarczy oddalenie oskarżenia ale pełne
          uniewinnienie.Generała Jaruzelskiego bardzo szanuję i wiem co by sie
          działo gdyby nie stan wojenny.Niemcy i Czesi odegrali by się i za
          Zaolzie i za Berlin.Widziałem nastroje w Niemczech i przygotowane
          transportery opancerzone VP,nad Nysą.Powinno się powtarzać w TV
          autobiografię płk.Jandy przeszedł podobna drogę.Młodzi powinni
          wiedzieć co ludzie I Armii przeżyli.
          • woda.woda Re: zostawiłbym im te emerytury itp 24.10.08, 09:11
            Ale przyznasz, że nie wypada, aby gen. Jaruzelski broniąc się przed
            sądem powoływał się na Konstytucję PRL, którą za jego czasów
            nagminnie łamano, czemu wówczas nie przeciwstawiał się - a ludzi na
            nią się powołujących wsadzał do więzienia?
            • remez2 Re: zostawiłbym im te emerytury itp 24.10.08, 11:04
              Logika jak w pracy doktorskiej na temat pchły. Dla przypomnienia:
              Jeżeli pchle wyrwać nogę i powiedzieć skacz - pchła skacze.
              Jeżeli pchle wyrwać ostatnią nogę i powiedzieć skacz -pchła nie skacze.
              Wniosek - po wyrwaniu ostatniej nogi pchła traci słuch.
              • woda.woda A merytorycznie też potrafisz? 24.10.08, 11:09
                • remez2 Niestety. Obca mi jest logika 24.10.08, 11:21
                  opisanego doktoranta. :-(
    • barnacle.bill.the.sailor Jaja jak balony ! ;))))))))))))))))) 24.10.08, 08:53
      Niagara pisze niczym rasowa PiSdaczka ! ;))))))))))))))))))))))

      Nibyś taka inteligentna, a nie rozumiesz (nie chcesz zrozumieć ?) jednej prostej
      rzeczy - SLD jako spadkobierczyni PZPR i jej "zbrojnego ramienia" (czyli SB)
      jest reprezentantem tego środowiska (inaczej - byli SBcy i ich rodziny stanowią
      trzon jej elektoratu), więc siłą rzeczy musi bronić ich interesów - jest to
      niejako wpisane w program tej partii... :)

      Natomiast moralność i przyzwoitość nie są cechami związanymi z polityką,
      niezależnie od orientacji. Jeśli uważasz inaczej, załóż partię o nazwie
      Przyzwoitość i Moralność, i spróbuj dojść do władzy w sposób moralny i
      przyzwoity... ;-P
      • woda.woda Nie, Gniewko, 24.10.08, 09:02
        gdybym pisała, jak "PiSdaczka", jak raczyłeś się wyrazić, pisałabym
        o tym, że Jaruzelskiego trzeba powiesić a esbeków pozbawić
        wszelkich praw.

        Nie mam zamiaru dochodzić do władzy, ale mam prawo osądzać
        zachowania polityków.

        • barnacle.bill.the.sailor Hehehe, gdybyś faktycznie była PiSdaczką, 24.10.08, 09:13
          to twój post zostałby przez antyPiSdaków dokładnie tak zinterpretowany... ;)))
          Termin "PiSdaczka" też zresztą od nich zapożyczyłem... ;)))

          Prawa do oceny oczywiście nikt ci nie odmawia, jednak oczekiwanie przyzwoitości
          i moralności ze strony SLD budzi moją niepohamowaną wesołość... ;)))
          • woda.woda Czy oczekuję? 24.10.08, 09:19
            Poniekąd.
            Często zdarza mi się zgadzać z tym, co mówią politycy i sympatycy
            SLD.
            • barnacle.bill.the.sailor Hehehe, twoje oczekiwania skojarzyły mi się ze 24.10.08, 09:31
              starym dowcipem o misjonarzu, ktróry gdzieś w afrykańskim buszu stanął oko w oko
              z lwem. Pada na kolana i modli się: "Panie Boże, spraw, aby w tym lwie obudziła
              się dusza chrześcijanina". Po chwili widzi, że lew również klęka, woła więc:
              "Dzięki ci, o Panie", podchodzi bliżej lwa i wtedy słyszy jego modlitwę:
              "Pobłogosław Panie ten pokarm, który spożywać mamy"...

              ;)
              • woda.woda Dobre :) 24.10.08, 09:35
                Ja traktuję SLD tak, jak każdą inną partię polityczną i dlatego
                oczekiwania wobec niej mam takie same, jak wobc pozostałych.
                • barnacle.bill.the.sailor Twoje prawo... 24.10.08, 09:38
                  Dla mnie łączenie polityki (wszelkich odcieni) z moralnością i przyzwoitością to
                  szczyt naiwności...

                  ;)
                  • woda.woda Re: Twoje prawo... 24.10.08, 09:40
                    Polityka oparta o brak moralności jest nic nie warta.
                    • barnacle.bill.the.sailor Mozesz wskazać jakiś przykład polityki 24.10.08, 09:48
                      opartej (w rzeczywistości - nie tylko w programie) o moralność ?...

                      ;)))
                      • woda.woda Nie. 24.10.08, 09:53
                        Nie znam się na tym.
                        Uważam jednak, że polityka jako obszar mający wpływ na życie innych
                        ludzi a oparta o brak moralności nie może obrodzić niczym dobrym.
                        • taziuta Re: Nie. 24.10.08, 10:08
                          woda.woda napisała:

                          > Nie znam się na tym.
                          > Uważam jednak, że polityka jako obszar mający wpływ na życie
                          > innych ludzi a oparta o brak moralności nie może obrodzić niczym
                          > dobrym.

                          Masz rację, i jak widać polityka bez moralności obrodziła POPiS-em...
                          • barnacle.bill.the.sailor Re: Nie. 24.10.08, 14:39
                            taziuta napisał:

                            > Masz rację, i jak widać polityka bez moralności obrodziła POPiS-em...

                            Masz rację - niemoralna polityka poprzedników obrodziła najpierw PiSem, a potem
                            PO...

                            ;-PPP
                        • barnacle.bill.the.sailor Re: Nie. 24.10.08, 14:32
                          woda.woda napisała:

                          > Nie znam się na tym.

                          Ale się wypowiadasz... ;-P

                          > Uważam jednak, że polityka jako obszar mający wpływ na życie innych
                          > ludzi a oparta o brak moralności nie może obrodzić niczym dobrym.

                          Hm, na życie innych ludzi największy wpływ mają decyzje natury ekonomicznej,
                          moralność jest w tym wypadku rzeczą wtórną i niespecjalnie przekłada się na
                          jakość życia społeczeństwa... Tu każdy sam decyduje jaką moralność sobie obiera
                          i raczej bez oglądania się na polityków, choć pewnie i tacy się trafiają...
    • paczula8 Re: SLD. 24.10.08, 09:38
      woda_woda napisała:

      > Wielokroć zdarza mi się zgadzać z tym, co mówią politycy i
      > zwolennicy SLD w sprawach porządkowych, codziennych.
      > Problem pojawia się wówczas, gdy zaczynają mówić o sprawach
      > podstawowych.


      Sprawą podstawową droga Wodo jest szacunek dla prawa.

      W tym sporze nie masz racji.
      • woda.woda Re: SLD. 24.10.08, 09:41
        Chyba nie rozumiesz, co miałam na myśli pisząc "sprawy podstawowe".
        • taziuta Wody moralność Kalego... 24.10.08, 09:46
          woda.woda napisała:

          > Chyba nie rozumiesz, co miałam na myśli pisząc "sprawy podstawowe".

          Ale to nie nasza wina, wodo, że cię nie rozumiemy.
          Żyjesz w świecie obsesji, jak większość rewanżystów, którzy uważają,
          że demokracja jest ok., dopóki chroni ich prawa, ale przecież nie
          wtedy, gdy broni praw myślących inaczej niż ty...

          Kalemu ukraść to źle, ale jak Kali kraść to dobrze, prawda?
          Taki jest twój stosunek do odpowiedzialności zbiorowej?
          Jak inni ją stosują, to są be, ale jak ty, to ajka? :)
          • woda.woda Co prawda 24.10.08, 09:51
            nie sądzę, abyś mnie zrozumiał, ale odpowiem ci.

            Tak, to nie wasza wina, że nie rozumiecie.

            Wskaż, gdzie twierdzę, iż inaczej myślący mają nie mieć praw.

            W kwstii odpowiedzialności zbiorowej - uważam, że jesteśmy
            odpowiedzialni za swoje dziedzictwo, swoją przeszłość i swoje
            wybory.

            • paczula8 odpowiedzialność za dziedzictwo 24.10.08, 10:05
              woda.woda napisała:

              >
              > W kwstii odpowiedzialności zbiorowej - uważam, że jesteśmy
              > odpowiedzialni za swoje dziedzictwo, swoją przeszłość i swoje
              > wybory.
              >


              Adam Michnik jest synem Ozjasza Szechtera i bratem Stefana
              Michnika ... nie muszę chyba pisac kim byli ci ludzie, bo to
              powszechnie wiadomo. Natomiast mam do Ciebie pytanie, czy ze wzgledu
              na dziedzictwo uważasz, że Michnik nie ma prawa wypowiadać się w
              kwestii dekomunizacji?

              I czy wg Ciebie Adam Michnik domagając się abolicji dla architektów
              Stanu Wojennego postępował niemoralnie?
              • woda.woda Re: odpowiedzialność za dziedzictwo 24.10.08, 10:11
                Adam Michnik ma prawo wypowiadać się w kwestii dekomunizacji,
                ponieważ całe swoje życie poświęcił walce z totalitaryzmem - dał
                świadectwo.

                Adam Michnik domagając się owej abolicji postąpił moralnie, bo
                zwycięzca powinien korzystać z prawa łaski wobec zwyciężonego.
                • paczula8 Re: odpowiedzialność za dziedzictwo 24.10.08, 10:30
                  woda.woda napisała:

                  > Adam Michnik ma prawo wypowiadać się w kwestii dekomunizacji,
                  > ponieważ całe swoje życie poświęcił walce z totalitaryzmem - dał
                  > świadectwo.

                  W jednym z postów napisałaś:
                  "Zwyczajnie - uważam, że nie wypada, aby SLD broniło esbeckich
                  przywilejów. Jest to swoisty nepotyzm."
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86337223&a=86342118
                  Jeżeli mowa o nepotyzmie, to komu do niego bliżej SLD mówiącemu, że prawo nie powinno działać wstecz, czy Adamowi Michnikowi (idąc twoim tokim myslenia) broniącemu komunistów ?


                  > Adam Michnik domagając się owej abolicji postąpił moralnie, bo
                  > zwycięzca powinien korzystać z prawa łaski wobec zwyciężonego.

                  Zwycięzca moze tak, ale nie negocjator ...

                  Wodo.wodo, czy oszukiwanie społeczeństwa uważasz za rzecz moralną?
                  • woda.woda Re: odpowiedzialność za dziedzictwo 24.10.08, 10:34
                    Powtórzę, ale jaśniej.

                    Adam Michnik, który ponosił represje z rąk SB ma prawo bronić dziś
                    praw SB.

                    SLD, które nie ponosiło represji z rąk SB, nie powinno bronić praw
                    SB.
                    • paczula8 zadałam proste pytanie 24.10.08, 10:39
                      "Jeżeli mowa o nepotyzmie, to komu do niego bliżej SLD mówiącemu, że prawo nie powinno działać wstecz, czy Adamowi Michnikowi (idąc twoim tokim myslenia) broniącemu komunistów ?"

                      nie pytałam o to, kto ma prawo kogo bronić, bo jest rzeczą oczywistą, że każdy ma prawo bronić kogo chce ... pytałam o nepotyzm ... komu do niego bliżej ... ?
                      • woda.woda I najprościej ci odpowiedziałam na nie. 24.10.08, 10:40
                        • paczula8 ty piszesz o prawie 24.10.08, 10:43
                          a ja o nepotyzmie ... taka rozmowa z Tobą.
                          • woda.woda Nie, nie piszę o prawie. 24.10.08, 10:44
                            • paczula8 piszesz 24.10.08, 10:50
                              Michnik MA PRAWO bronić, SLD nie ma prawa ...

                              powtarzam jeszcze raz:
                              każdy ma prawo bronić kogo chce ... rodzina też ma to prawo, nie mówiąc o samym oskarżonym...

                              a w państwie prawa, prawo powinno byc przestrzegane. zrozumiałaś?
                              • woda.woda Tak, 24.10.08, 10:52
                                formalnie każdy ma prawo bronić kogo chce.

                                Jednak niektórym nie wypada bronić niektórych.
                                • taziuta Re: Tak, 24.10.08, 10:55
                                  woda.woda napisała:

                                  > formalnie każdy ma prawo bronić kogo chce.
                                  >
                                  > Jednak niektórym nie wypada bronić niektórych.

                                  "Nie wypada" nie jest w Polsce kategorią polityczną, babuniu... :)
                                  • woda.woda Re: Tak, 24.10.08, 10:58
                                    Ale jest etyczną.
                                    • paczula8 Re: Tak, 24.10.08, 11:20
                                      woda.woda napisała:

                                      > Ale jest etyczną.

                                      etyczną jak niesienie 'demokracji' na czołgach.

                                      Wodo naucz sie szanować prawo. to podstawa.
                                      • woda.woda Potrafisz bez wycieczek osobistych? 24.10.08, 11:36
                                        • paczula8 Potrafię oczywiście 24.10.08, 11:58
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86303709&a=86326430
                                          przekroczyłaś granicę śmieszności.
                                          • taziuta Mówiłem, że Woda ma moralność Kalego... :) 24.10.08, 12:29
                                            paczula8 napisała:
                                            Re: Potrafię oczywiście

                                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86303709&a=86326430
                                            > przekroczyłaś granicę śmieszności.

                                            Ludzie z obsesją się nie kontrolują, to obsesja kontroluje ich...
                                            • remez2 Re: Mówiłem, że Woda ma moralność Kalego... :) 24.10.08, 12:37
                                              Uściślając - POPiSową mentalność Kalego.
                                              • paczula8 Re: Mówiłem, że Woda ma moralność Kalego... :) 24.10.08, 12:41
                                                remez2 napisał:

                                                > Uściślając - POPiSową mentalność Kalego.

                                                teraz Ty dajesz czadu...

                                                moralność Kalego nie ma barw partyjnych.
                                                • remez2 Re: Mówiłem, że Woda ma moralność Kalego... :) 24.10.08, 12:51
                                                  paczula8 napisała:


                                                  > teraz Ty dajesz czadu...
                                                  > moralność Kalego nie ma barw partyjnych.
                                                  Ma odcienie, warianty, mutacje itd. itp.
                                                  Morze ma przypływy i odpływy. Ma też swoje burze, zatopione okręty i skrzynie
                                                  pełne złota i pereł. Ale perły leżą głęboko. Inny autor.
                                  • remez2 Re: Tak, 24.10.08, 11:09
                                    Mam znajomego, który jest członkiem Towarzystwa Miłośników Płaskiej Ziemi. A tak
                                    w ogóle to miły facet.
                                    • taziuta Re: Tak, 24.10.08, 11:21
                                      remez2 napisał:

                                      > Mam znajomego, który jest członkiem Towarzystwa Miłośników
                                      > Płaskiej Ziemi. A tak
                                      > w ogóle to miły facet.

                                      Kobietom też się to przydarza, jak widać... :)
                                      • remez2 Re: Tak, 24.10.08, 11:36
                                        taziuta napisał:


                                        > Kobietom też się to przydarza, jak widać... :)
                                        Kobieta to jedna wieeelka zagadka.
                          • taziuta Re: ty piszesz o prawie 24.10.08, 10:46
                            paczula8 napisała:

                            > a ja o nepotyzmie ... taka rozmowa z Tobą.

                            Ano, to jak rozmowa ze ślepym o kolorach. :)
                            My o przestrzeganiu prawa, w tym do głoszenia swoich poglądów,
                            a ona o swoich obsesjach, że niby lewicy mniej wolno... :(
                            • woda.woda O czym piszę, 24.10.08, 10:51
                              jest wyłożone tu:
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86337223&a=86346758
                              Niewygodnie odnieść ci się do tego?
                              • taziuta Re: O czym piszę, 24.10.08, 11:27
                                woda.woda napisała:

                                > jest wyłożone tu:
                                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86337223&a=86346758
                                > Niewygodnie odnieść ci się do tego?

                                Rzeczywiście niewygodnie, bo jak uprzejmie dyskutować z osobą
                                logiczną inaczej? Spróbuj się skupić i jeszcze raz przeczytać, tym
                                razem ze zrozumieniem, post Remeza. :)

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86337223&a=86352725
                                • woda.woda Znaczy, do meritum 24.10.08, 11:37
                                  odnieść się nie chcesz.
                                  • taziuta Głupstwa nazywasz meritum? 24.10.08, 11:47
                                    woda.woda napisała:
                                    Re: Znaczy, do meritum

                                    > odnieść się nie chcesz.

                                    Tam nie ma meritum, tam są głupstwa obsesjonatki,
                                    z pokręconą logiką...
                                    • woda.woda Co nazywasz głupstwem? Konstytucję PRL? 24.10.08, 11:51
                                      Owa Konstytucja mówiła:

                                      Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność słowa,
                                      druku, zgromadzeń i wieców, pochodów i manifestacji.

                                      Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz
                                      pozyskiwania informacji.

                                      Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz
                                      koncesjonowanie prasy są zakazane. Ustawa może wprowadzić obowiązek
                                      uprzedniego uzyskania koncesji na prowadzenie stacji radiowej lub
                                      telewizyjnej.


                                      Czy gen. Jaruzelski stawa w obronie Konstytucji, gdy był u władzy?
                                      Nie.

                                      Czemu więc dziś w swojej obronie na nią się powołuje - kiedyś jej
                                      nie szanował a dziś zaczął?
                                      • taziuta Głupstwo, niezależnie od namaszczenia, to głupstwo 24.10.08, 12:27
                                        woda.woda napisała:
                                        Re: Co nazywasz głupstwem? Konstytucję PRL?

                                        Ilu napuszonych słów, o Konstytucji, o Biblii, o Prawach Człowieka,
                                        czy co tam jeszcze ci przyjdzie patetycznego do głowy, nie umieścisz
                                        w głupstwie, i tak głupstwem pozostanie.
                                        A z głupotą nie ma dyskusji... :)
                                        • woda.woda A co meritum nadal nic? 24.10.08, 12:29

                                          Tylko ubliżac potrafisz?
                                          • taziuta Tam nie ma meritum, już to pisałem... 24.10.08, 12:33
                                            woda.woda napisała:
                                            Re: A co meritum nadal nic?
                                            >
                                            > Tylko ubliżac potrafisz?

                                            Prawda ci ubliża? A słyszałem, że was prawda wyzwala?! :)
                                          • remez2 Re: A co meritum nadal nic? 24.10.08, 12:34
                                            Pójdziemy na ryby?
                                            Nie mam czasu bo idę na ryby.
                                            A szkoda bo byśmy poszli na ryby.
            • taziuta Wodo, ty wcale nie udajesz... :( 24.10.08, 10:06
              woda.woda napisała:

              ...
              > Wskaż, gdzie twierdzę, iż inaczej myślący mają nie mieć praw.

              Piszesz, że lewicy mniej wolno...

              > W kwstii odpowiedzialności zbiorowej - uważam, że jesteśmy
              > odpowiedzialni za swoje dziedzictwo, swoją przeszłość i swoje
              > wybory.

              Wodo, ty wcale nie udajesz głupiej!... :(
              Ty rzeczywiście nie rozumiesz, że zabranie emerytur nie
              poszczególnym osobom, skazanym prawomocnymi wyrokami, lecz całej
              grupie ludzi, bez wchodzenia w ich indywidualną winę, to stosowanie
              odpowiedzialności zbiorowej...
              • woda.woda Tylko jedno, 24.10.08, 10:14
                bo również mam wrażenie, że nie udajesz głupiego.

                Tak, uważam, że gen. Jaruzelskiemu nie wolno (w znaczeniu "nie
                wypada") - broniąc się przed sądem - powoływać się na Konstytucję
                PRL.

                A dlaczego - znajdziez w mojej odpowiedzi dla Zoo.
                • woda.woda Re: Tylko jedno, 24.10.08, 10:19
                  A dokładnie tutaj:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86337223&a=86346758
              • woda.woda Jednak jeszcze drugie będzie. 24.10.08, 10:16
                > Ty rzeczywiście nie rozumiesz, że zabranie emerytur nie
                > poszczególnym osobom, skazanym prawomocnymi wyrokami, lecz całej
                > grupie ludzi, bez wchodzenia w ich indywidualną winę, to
                stosowanie
                > odpowiedzialności zbiorowej...

                Nie. Nigdy nie pisałam, że należy odebrać emerytury - pisałam, że
                powinno się odebrać przywileje.
                • taziuta Co za zakłamana zegarynka... :( 24.10.08, 10:30
                  woda.woda napisała:

                  > Nie. Nigdy nie pisałam, że należy odebrać emerytury - pisałam, że
                  > powinno się odebrać przywileje.

                  Powtarzasz to jak jakaś zakłamana zegarynka, a przecież już wiesz,
                  że nie o odebranie przywilejów chodzi, lecz o ukraranie 30.000 ludzi
                  obniżeniem przelicznika ich emerytur z 2,6 do 0,7 podczas gdy zwykłe
                  emerytury przeliczane są wg wskaźnika 1,3...

                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5844865,Sejm_odrzucil_projekt_PiS_o_dezubekizacji.html


                  Pozwól, że zacytuję:
                  "Projekt PO zakłada, że emerytury dla b. oficerów służb PRL
                  naliczano by nie tak jak dziś - według wskaźnika w wysokości 2,6
                  proc. podstawy wymiaru za każdy rok służby za lata 1944-1990, lecz
                  0,7 proc. (dla zwykłego emeryta wskaźnik ten to 1,3 proc.)."
                  • woda.woda Ja rozumiem 24.10.08, 10:37
                    że nie rozumiesz, co piszę - bywa.

                    Czy wolno mi wypowiadać się we własnym imieniu, czy wolno mi pisać,
                    co myślę sama, czy koniecznie muszę opierać się o to, co mówi PO?

                    Powtórzę więc:
                    Ja, woda.woda uważam, że powinno się odebrać przywileje byłym
                    esbekom.
                    • taziuta OK., teraz ja też zrozumiałem! :) 24.10.08, 10:41
                      woda.woda napisała:
                      Re: Ja rozumiem

                      > że nie rozumiesz, co piszę - bywa.
                      >
                      > Czy wolno mi wypowiadać się we własnym imieniu, czy wolno mi
                      > pisać, co myślę sama, czy koniecznie muszę opierać się o to, co
                      > mówi PO?
                      >
                      > Powtórzę więc:
                      > Ja, woda.woda uważam, że powinno się odebrać przywileje byłym
                      > esbekom.

                      Jasne, dzielisz się z nami swoimi obsesjami tak zupełnie bez okazji,
                      w absolutnym oderwaniu od tego, że PO chce właśnie uchwalić prawo
                      sprzeczne z elementarnymi zasadami państwa prawa.
                      Rozumiem, nie mam więcej pytań... :)
                      • woda.woda Chyba 24.10.08, 10:46
                        jednak nie zrozumiałeś.

                        Proponowana ustawa jest tylko przyczynkiem do tego, co tu piszę.
        • paczula8 Re: SLD. 24.10.08, 09:55
          woda.woda napisała:

          > Chyba nie rozumiesz, co miałam na myśli pisząc "sprawy podstawowe".

          Jest rzecza nieistotną co Ty miałas na mysli ... istotne jest to,
          ze podstawową rzeczą w państwie prawa jest SZACUNEK DLA PRAWA, w
          tym prawa nabytego.

          I jakoś nie czuję sie zdziwiona, że akurat TY w łamaniu tej zasady
          nie widzisz niczego złego ....
          • woda.woda Re: SLD. 24.10.08, 09:57
            > Jest rzecza nieistotną co Ty miałas na mysli

            Pozwolisz, że na tym skończymy? :)
    • haen1950 Zawsze mnie fascynowały upadki 24.10.08, 10:40
      imperium z powodu czystej głupoty. Tym razem głupota jest zbiorowa,
      paru szczyli przechwyciło rządy dużej partii politycznej.

      Jezuniu! Jak ta nienawiść ludzi napędza i produkuje następną
      nienawiść. Firma SLD jest out, jak sporo innych. Panta rej.
      • taziuta O, jeszcze jeden obsesjonat! :) 24.10.08, 10:44
        haen1950 napisał:
        Re: Zawsze mnie fascynowały upadki

        > imperium z powodu czystej głupoty. Tym razem głupota jest
        > zbiorowa, paru szczyli przechwyciło rządy dużej partii politycznej.

        Bez przesady, te szczyle (proponujące właśnie w sejmie wprowadzenie
        odpowiedzialności zbiorowej do polskiego prawodawstwa) wcale jeszcze
        tak do końca rządów w PO nie przejęły! :)

        > Jezuniu! Jak ta nienawiść ludzi napędza i produkuje następną
        > nienawiść. Firma SLD jest out, jak sporo innych. Panta rej.

        Nio, łyknij sobie coś na wzmocnienie, bo jeszcze nie dotrwasz... :)
      • remez2 Rej to był Mikołaj. A - pantha rei. 24.10.08, 10:52

    • neomidas Same bzdurne przemyślenia nic a nic nie wnoszące 24.10.08, 10:51
      woda_woda napisała:

      > SLD jest partią, która dziedziczy po PZPR i co tego sporu być nie
      > może, bo byłoby to przeczenie faktom. Pośrednio dziedziczy więc po
      > SB.
      ==========================================
      I co z tego że dziedziczy po PZPR ?
      Tobie to jak widać przeszkadza, a mnie nie.
      Nie przeszkadza Ci, że PO dziedziczy po liberalnych matołach,
      którzy w jakim kraju się nie pojawią to wszystko spartolą ? ( czytaj
      spier**lą )
      Nie przszkadza Ci też pewnie, że PiS dziedziczy po narodowych
      katolach ?

      > PRL nie był państwem ani demokratycznym, ani wolnym a SB spełniała
      > w nim rolę policji politycznej powołanej po to, aby niszczyć
      ludzi,
      > którzy chcieli Polski wolnej i demokratycznej.
      ========================

      Sądzisz, że teraz nie ma policji politycznej ?
      Jeśli tak, to się mylisz.

      > Przez przemiany ’89 roku członkowie PZPR i SB przeszli suchą nogą –
      > nikt się na nich nie mścił, gładko weszli do gry zwanej
      demokracja.
      > Dziś SLD funkcjonuje jak normalna partia w demokratycznym
      państwie.
      =======================================
      Była weryfikacja i wszyscy którzy podpadli solidaruchom i kościołowi
      zostali usunięci ze służby,
      To mało ?
      Chciałabyś stosy i szubienice ?

      > Dlatego dziwić może obrona przywileju dla osób, które świadomie
      > pracowały w instytucji mającej za cel niszczyć tych, którzy
      > demokracji chcieli – tej demokracji, której sztandarami dziś
      > machają. Bronią w ten sposób instytucji, która dążyła do tego, aby
      > demokracji nie było.
      ============================================

      Jakie przywileje ?
      O czym ty piszesz ?
      Dziadek 85 letni dostaje na rękę 1200 zł ( nie biorę pod uwagę gen.
      biskupa Głódzia - 9000 PLN i Jaruzelskiego - 7000 PLN) i ty to
      uważasz przywilejem ?
      Tylko nie poprawiaj, że mają po 5000- 6000 PLN, bo to jest łgarstwo
      o czym dobrze dobrze wiedzą wszyscy.

      > A w ustach mają słowa – demokracja, prawa człowieka,
      > odpowiedzialność zbiorowa - stawiają się więc na miejscu
      > niegdysiejszych ofiar owej SB.
      ===========================================

      A co demokracja polega na odpowiedzialności zbiorowej ?
      To nie demokracja, a faszystowska dyktatura albo państwo wyznaniowe.
      Nawet w Polsce Ludowej, którą tak krytykujesz, nie było
      odpowiedzialności zbiorowej.
      Polska jest Iranem ? Choć może i tak, bo obecnie ma wiele matolich
      cech średniowiecznego państwa wyznaniowego.


      > To jest ten sam zakłamany mechanizm.
      > SLD powinno czasem zmilczeć.
      ==============================================
      SLD jest przecież legalną partią polityczną i ma prawo głosu.




      • woda.woda Też myślę, że nic nie wnoszące. 24.10.08, 10:55
        To takie uwagi na marginesie :)

        Małą prośba. Mógłbyś odnieść się do tego:
        "Podobnie rzecz ma się z gen. Jaruzelskim, którzy w swojej obronie
        powoływał się na Konstytucję PRL, nagminnie w jego czasach łamaną.
        To przecież często opozycjoniści szli do więzienia za to, że wołali
        o przestrzeganie tej Konstytucji."?

        • neomidas Re: Też myślę, że nic nie wnoszące. 24.10.08, 11:07
          Odniosę się szczegółowo,
          ale najpierw muszę odnaleźć tekst Konstytucji PRL.


          PS.
          A tak nawiasem mnie też SB przesłuchiwało kilka razy i mile tego nie
          wspominam, ale z perspektywy czasu widzę to wszystko nieco inaczej niż
          kiedyś. Po prostu zmądrzałem nieco i drugi raz nabrać się już nie dam.
          • woda.woda Re: Też myślę, że nic nie wnoszące. 24.10.08, 11:16
            W Konstytucji PRL zagwarantowane były między innymi wolność słowa,
            wyznania.
            Wiemy, jak wyglądało to w praktyce - nie przypominm sobie, aby gen.
            Jaruzelski, gdy był u władzy upominał się o przetrzeganie
            Konstytucji.
            Dlatego też nie powinien upoominac się o nią dziś, gdy jest mu to
            na rękę.
            • zoil44elwer Re: Też myślę, że nic nie wnoszące. 24.10.08, 11:22
              Już w starożytności zauważono że prawo i przyzwoitość najszybciej ucieka z obozu
              zwyciężców!!
    • paczula8 sprawiedliwość społeczna, etyka, moralność ... 24.10.08, 11:54

      w historii świata znane są przypadki łamania tzw praw nabytych, działo sie to w imię sprawiedliwości społecznej ...

      na przykładzie tego co tu Woda.woda napisała, wyraźnie widać, jak głęboko komunistyczna mentalność siedzi w ludziach.


      i żeby była pełna jasność, nie bronię tu ubeków - tych trzeba stawiac przed sądem i, jesli winni, skazywać. Bronię ZASAD.
      • woda.woda Czemu nie bronisz 24.10.08, 11:59
        prawa nabytego w PRL-u do darmowych wczasów i kolonii dla dzieci
        oraz prawa nabytego do darmowego kwintala kartofli na zimę?
        • remez2 Re: Czemu nie bronisz 24.10.08, 12:04
          woda.woda napisała:

          > prawa nabytego w PRL-u do darmowych wczasów i kolonii dla dzieci
          > oraz prawa nabytego do darmowego kwintala kartofli na zimę?
          Bez obrazy - czemu się wygłupiasz?
          • zoil44elwer Re: Czemu nie bronisz 24.10.08, 12:11
            Ten kwintal kartofli był kupowany ze składek członków związków
            zawodowych,których zakup był corocznie uchwalany uchwałą Związku w zakładzie
            pracy a nie ustawą jak np ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym służb
            mundurowych.Inne rewiry.
            • lech.niedzielski SLD jedyną alternatywą dla popisków ! 24.10.08, 12:13
              Zwięźle, jasno, lakonicznie.
            • remez2 Re: Czemu nie bronisz 24.10.08, 12:13
              zoil44elwer napisał:

              > Ten kwintal kartofli był kupowany ze składek członków związków
              > zawodowych,których zakup był corocznie uchwalany uchwałą Związku w zakładzie
              > pracy a nie ustawą jak np ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym służb
              > mundurowych.Inne rewiry.
              Stąd moje pytanie j.w. ;-)
            • woda.woda Re: Czemu nie bronisz 24.10.08, 12:16
              Ale zgodzisz się, że w PRL było wiele praw nabytych, których dziś
              już nie ma.

              Albo więc zgodzimy się, że wszystkie prawa nabyte w PRL do dziś
              obowiązują, albo zgodzimy się, że te, które dziś uważamy za
              niesprawieliwe lub złe podlegają nowelizacji.

              PS. Z tym kwintalem to był, oczywiście, żart.

              • remez2 Re: Czemu nie bronisz 24.10.08, 12:24
                > PS. Z tym kwintalem to był, oczywiście, żart.
                Ło, matko. Logika i poczucie humoru doktoranta od pchły.
              • zoil44elwer Re: Czemu nie bronisz 24.10.08, 12:33
                Prawa nabyte w PRL,np tytuł mgr historii zdobyty "bezpłatnie"(ktoś musiał na to
                łożyć) przez D Tuska(niesłuszne bo nie znał nawet historii swej rodziny)no i nie
                odpracował ani godziny na etacie w PRL..Więc odebrać.
              • hummer Masz konto w banku? :) 24.10.08, 14:49
                woda.woda napisała:

                > Ale zgodzisz się, że w PRL było wiele praw nabytych, których dziś
                > już nie ma.

                Jeśli tak, to bank się zobowiązuje, np. do wypłacenia Ci pewnych procentów od
                lokaty. W miedzy czasie oprocentowanie może spaść, ale Twoja lokata do czasu jak
                się nie skończy, oprocentowana jest na procent taki jak w momencie zakładania.
                Mało tego, bank może upaść w między czasie i ktoś inny zostaje jego
                właścicielem. Ale Twoja lokata dalej jest oprocentowana na takich samych zasadach.

                Na tym polega państwo prawa.

                Zrozumiałaś?
      • hummer Paczulo pełna zgoda. 24.10.08, 14:43
        paczula8 napisała:

        Dla wody mam zaś specjalny wątek:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86337223&a=86362677

        > w historii świata znane są przypadki łamania tzw praw nabytych, działo sie to
        > w imię sprawiedliwości społecznej ...
        >
        > na przykładzie tego co tu Woda.woda napisała, wyraźnie widać, jak głęboko komun
        > istyczna mentalność siedzi w ludziach.
        >
        >
        > i żeby była pełna jasność, nie bronię tu ubeków - tych trzeba stawiac przed sąd
        > em i, jesli winni, skazywać. Bronię ZASAD.
        >
        >
        >
        >
      • paczula8 Re: sprawiedliwość społeczna, etyka, moralność . 24.10.08, 17:41
        Wodo.wodo, jak juz bedziesz nieść tę społeczną sprawiedliwość, to
        zawsze możesz sobie zanucić ... ;)

        omareth.wrzuta.pl/audio/5y7M9XidBh/czerwony_sztandar

        paczula8 napisała:

        >
        > w historii świata znane są przypadki łamania tzw praw nabytych,
        działo sie to w imię sprawiedliwości społecznej ...
        >
        > na przykładzie tego co tu Woda.woda napisała, wyraźnie widać, jak
        > głęboko komunistyczna mentalność siedzi w ludziach.
        >
        >
        > i żeby była pełna jasność, nie bronię tu ubeków - tych trzeba
        stawiac przed sądem i, jesli winni, skazywać. Bronię ZASAD.
        >
        >
        >
        >
    • janonet4 Re: SLD. 24.10.08, 12:40
      kumo wróc -bo ten kraj jest juz na skraju bankructwa ,lepiej
      rzadziła kumuna -niż prawica ,bo prawica prze te prawie 20 lat to
      tylko waszysto zepsuła!!!!!! niech zyje nam proretariat ,lud
      pracujacy miast i wsi !!!!!!!!!!
    • imperator.ck Re: SLD. 24.10.08, 14:15
      Wodo_wodo jak zwykle jesteś niezrównana w dążeniu do wysupłania prawdy moralnej
      z naleciałości po martwych sumieniach ludzi, którzy własne grzechy próbują
      wybielić na tym forum i przypisać im wartości, których nigdy nie posiadali. W
      złej sprawie najlepiej milczeć, ale oni występują w swojej sprawie stąd ta
      zajadłość i głuchy odgłos na Twoją argumentację.
      • taziuta Wszyscy jesteśmy emerytowanymi esbekami?! :) 24.10.08, 14:23
        imperator.ck napisał:

        > ...W złej sprawie najlepiej milczeć, ale oni występują w swojej
        > sprawie stąd ta zajadłość i głuchy odgłos na Twoją argumentację.


        Masz rozdwojenie jaźni?

        Czy to nie Ty napisałeś?:
        "Może etycznie to śmierdząca sprawa bronić
        esbeków, ale w świetle polskiego prawa racja jest po ich stronie."

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86354756&a=86361706
        • imperator.ck Czujesz się emerytowanymi esbekami?! :) 24.10.08, 14:28
          Ziuta Pączuszku, jako blondynce wybaczam ci braki w czytaniu ze zrozumieniem.
          Idź kup sobie nowe tipsy i "Grzesia".

          taziuta napisał:

          > imperator.ck napisał:
          >
          > > ...W złej sprawie najlepiej milczeć, ale oni występują w swojej
          > > sprawie stąd ta zajadłość i głuchy odgłos na Twoją argumentację.
          >
          >
          > Masz rozdwojenie jaźni?
          >
          > Czy to nie Ty napisałeś?:
          > "Może etycznie to śmierdząca sprawa bronić
          > esbeków, ale w świetle polskiego prawa racja jest po ich stronie."
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86354756&a=86361706
          • taziuta Imperator.ck, czy Imperator.ts? :) 24.10.08, 15:01
            imperator.ck napisał:

            > Ziuta Pączuszku, jako blondynce wybaczam ci braki w czytaniu ze
            > zrozumieniem. Idź kup sobie nowe tipsy i "Grzesia".

            Buu, najprostszych pojęć nie potrafisz blondynce wytłumaczyć...
            To jaki z Ciebie Imperator, chyba Imperator Tumańskiej Siczy?! :)))
        • remez2 Re: Wszyscy jesteśmy emerytowanymi esbekami?! :) 24.10.08, 14:32
          Latoś obrodziło dochtorami od pchły. sayonara
      • woda.woda Re: SLD. 24.10.08, 15:41
        Dzięki.
    • wariant_b Re: SLD. 24.10.08, 14:18
      Rzadko mam okazję nie zgodzić się z moją ulubioną wodą.wodą więc
      skwapliwie z niej skorzystam.

      1. Mało kto z tu obecnych widział żywego SB-ka za czasów PRL.
      Do gonienia i pałowania używana była MO, do większych tłumów ZOMO.
      W stanie wojennym wojsko mało korzystało z SB, bo ich nie lubiło.
      Zatem listę "niewłaściwych" trzeba będzie znacznie wydłużyć.

      2. SB-cy w tym przypominają kontrolerów biletów, że większość osób,
      która miała z nimi do czynienia rżnie głupa udając, że nie mają
      pojęcia, czemu zawdzięczają zainteresowanie swoją osobą i to
      niezależnie od tego, czy problem dotyczył prześladowań czy
      współpracy. Zresztą zwykle dotyczył obu tych spraw równocześnie.

      3. Nie rozumiem czemu miesza się służby z okresu późnego PRL-u
      z UB z czasów stalinowskich. Grubość kreski, jaką odciął się Gomułka
      od stalinizmu jest większa, niż kreska Mazowieckiego.
      A za Jaruzelskiego SB nie zatrudniało już młodych gniewnych ideowców.

      4. Problem przywilejów nie został w dalszym ciągu rozwiązany, to
      znaczy podobnie liczna grupa osób korzysta obecnie z przywilejów
      emerytalnych nie mających pokrycia w wysokości płaconych składek.
      Problem przywilejów emerytalnych obecnych służb mundurowych
      i specjalnych wydaje się bardziej palący do rozwiązania.

      5. Może to tylko subiektywne wrażenie, ale poziom wolności, praw
      człowieka czy demokracji moim zdaniem nie podniósł się przez
      ostatnie 20 lat w sposób na tyle istotny, aby uważać, że jest lepiej.
      Jest tylko inaczej. I więcej jest do zrobienia, niż zostało zrobione.
      • zoil44elwer Re: SLD. 24.10.08, 14:37
        Kto broni POPiSowi by esbeków postawić przed sądem i ich ukarać jeżeli łamali
        prawo,np uderzyli pałką demonstranta(warchoła)?POPiSowym oszołomom władza
        ustawodawcza pomyliła się z władzą sądowniczą.
      • woda.woda Re: SLD. 24.10.08, 15:42
        Chyba mnie nie zrozumiałeś :)

        Napisz najpierw - z czym się nie zgadzasz ze mną - czyli z tym, co
        napisałam w pierwszym poście.
        • wariant_b Re: SLD. 24.10.08, 19:16
          woda.woda napisała:
          > Napisz najpierw - z czym się nie zgadzasz ze mną

          "PRL nie był państwem ani demokratycznym, ani wolnym a SB spełniała
          w nim rolę policji politycznej powołanej po to, aby niszczyć ludzi,
          którzy chcieli Polski wolnej i demokratycznej." - nie zgadzam się.

          "Przez przemiany ’89 roku członkowie PZPR i SB przeszli suchą nogą –
          nikt się na nich nie mścił, gładko weszli do gry zwanej demokracja."
          - nie zgadzam się.

          "Dziś SLD funkcjonuje jak normalna partia w demokratycznym państwie."
          - tylko częściowo się zgadzam

          ... i tak dalej

          Przecież napisałem, że generalnie się nie zgadzam.

          A najbardziej nie pasuje mi to, że mamy rok 2008.
          W powietrzu już pachnie jakimś kolejnym Marcem.
          Kontrrewolucja Układu, za jaką uważam ideę IV RP poniosła fiasko
          i zbliża się czas rozliczeń, ale już z tą naszą obecną Polską,
          podobno wolną i demokratyczną.
    • manny_ramirez Re: SLD. 24.10.08, 14:55
      Bronia swojego elektoratu. A ci lewicowcy ktorzy glosuja na SLD razem z esbeckim
      betonem sa jemu warci.
      • taziuta Re: SLD. 24.10.08, 15:02
        manny_ramirez napisał:

        > Bronia swojego elektoratu. A ci lewicowcy ktorzy glosuja na SLD
        > razem z esbeckim betonem sa jemu warci.

        O, jak tu dzisiaj obrodziło korwinowcami! Wy to macie dopiero
        porąbane... :)
      • woda.woda Re: SLD. 24.10.08, 15:48
        > Bronia swojego elektoratu

        to jest chyba bardziej skomplikowane

        dlatego podałam przykład z Jaruzelskim
        • manny_ramirez Re: SLD. 24.10.08, 16:22
          nie jest
    • crotalus1 Re: SLD. 24.10.08, 15:11
      Nie wie po co rozmawiasz wodo.wodo z ludźmi, którzy o mordowaniu opozycjonistów
      mówią "gdzie drwa rąbią tam wióry lecą". Teraz powołują się na demokrację w
      obronie swoich kolegów.
      • taziuta Re: SLD. 24.10.08, 15:15
        crotalus1 napisał:

        > Nie wie po co rozmawiasz wodo.wodo z ludźmi, którzy o mordowaniu
        > opozycjonistów mówią "gdzie drwa rąbią tam wióry lecą". Teraz
        > powołują się na demokrację w obronie swoich kolegów.

        Też mi się wydaje, że to forum nie jest dobrym miejscem dla
        genetycznych. Przenieście się do saloniku.24, tam sobie przyjemnie
        porozmawiacie w gronie populistów... :)
        • crotalus1 Re: SLD. 24.10.08, 15:21
          Niski poziom, ale czego się spodziewać po człowieku, który chwali morderców...
          • taziuta Re: SLD. 24.10.08, 15:23
            crotalus1 napisał:

            > Niski poziom, ale czego się spodziewać po człowieku, który chwali
            > morderców...

            Czemu odpisujesz na posty ludzi, którzy chwalą morderców, orle?! :)
            • crotalus1 Re: SLD. 24.10.08, 15:28
              Bo lubię tę adrenalinę, która się wydziela, kiedy rozmawiam z taką szujką... :-)
              • taziuta Re: SLD. 24.10.08, 15:38
                crotalus1 napisał:

                > Bo lubię tę adrenalinę, która się wydziela, kiedy rozmawiam z taką
                > szujką... :-)

                A, toś mi brat!
                Wykazywanie głupoty (i skarlenia moralnego) genetycznych patriotów
                rajcuje mnie pewnie nie mniej :)
      • zoil44elwer Re: SLD. 24.10.08, 15:29
        W czasie niemieckiej(W Bartoszewski powie że nazistowsko-hitlerowskiej)gdy
        Niemcy robili rewizję,stawiali lokatorów pod ścianą z rękoma w górze.W czasach
        UB i SB w czasie rewizji konieczny był świadek,np sąsiad czy dozorca domu.A dziś
        w niepodległej
        ,POPiSowej RP polski policjant,abwerowiec, rzuca lokatorów(nawet dzieci)na glebę
        i skuwa ich kajdankami,przystawiając im lufę pistoletu do głowy ze słowami:rusz
        tylko głową to ci ją odstrzelę.Na Wujku zomowcy zastrzelili atakujących ich
        górników,zbrodnia.Dziś policjant zastrzeli niewinną,uciekającą ze strachu
        osobę,komentarz prawiczków:po co uciekał!ITD ITP.O take Polskie walczył Bolek?
      • woda.woda Re: SLD. 24.10.08, 15:45
        Teraz powołują się na demokrację w
        > obronie swoich kolegów.

        ano właśnie
        łudzę się, że coś dotrze :)
        • zoil44elwer Re: SLD. 24.10.08, 16:27
          Esbecy nie przestrzegali prawa i demokracji,to nie należy im się żadne prawo i
          żadna demokracja.Wałęsa:"Chciałem dekretami dać Polakom moją koncepcję
          prawdziwej wolności tylko mi demokracja przeszkodziła".Autentyczne!.
          • woda.woda Re: SLD. 24.10.08, 16:29
            Należy im się prawo i demokracja, ale nie należą im się przywileje
            nabyte z racji takiej, że działali przeciw demokracji.
            • hummer Zajrzyj do 24.10.08, 16:39
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86337223&a=86363718
              • woda.woda Re: Zajrzyj do 24.10.08, 16:40
                Czy uważasz, że należy pozotawić byłym esbekom przywileje
                emerytalne (muindurowe)?
                • zoil44elwer Re: Zajrzyj do 24.10.08, 16:59
                  A obecne służby nie mają przywilejów?Gdy ;zdarzy;się nowa transformacja to też
                  będą aktualnym psom odbierać tzw przywileje.A może by tak zasady były równe dla
                  wszystkich.Bo robi się larmo że górnicy to dopiero mają przywileje,mogą pójść na
                  emeryturę po 25 latach pracy pod ziemią.Ale dla tajniaków,utrwalaczy
                  władzy,aktualnie sie należy po 15 latach ;pracy; i przelicznik 2,6!
                  • woda.woda Re: Zajrzyj do 24.10.08, 17:03
                    Obecne służby działają w państwie demokratycznym.

                    Zaś SB powołana miała takie zadania:

                    Zadania Służby Bezpieczeństwa praktycznie nie różniły się niczym od
                    jej poprzedników (MBP lub KdsBP), polegały one przede wszystkim na
                    ochronie systemu komunistycznego wewnątrz kraju (i nie tylko)
                    poprzez kontrolowanie i przenikanie do wszystkich struktur życia
                    społecznego w Polsce, a następnie za granicą (SB dokonała m.in.
                    głębokiej penetracji Polonii amerykańskiej, kanadyjskiej oraz
                    brytyjskiej).

                    Służba Bezpieczeństwa brała udział w zwalczaniu opozycji, w
                    represjach wobec uczestników demonstracji i strajków. Odegrała
                    główną rolę obok Milicji Obywatelskiej, ZOMO, ORMO oraz wojska w
                    tłumieniu demonstracji w czasie wydarzeń wydarzeń marca 1968,
                    grudnia 1970 na Wybrzeżu, oraz w Radomiu i Ursusie w czasie
                    wypadków czerwcowych 1976.

                    Służba Bezpieczeństwa poświęciła bardzo dużo środków operacyjnych
                    na inwigilowanie duchowieństwa, niezależnych środowisk
                    intelektualnych, oraz mniejszości narodowych w kraju.
                    Funkcjonariusze SB często działali z naruszeniem prawa PRL, łamali
                    prawa człowieka oraz stosowali tortury[2].

                    pl.wikipedia.org/wiki/SB#Zadania
                    Rozumiem, że nie widzisz różnicy?
                    • taziuta Re: Zajrzyj do 25.10.08, 21:08
                      woda.woda napisała:

                      > Obecne służby działają w państwie demokratycznym. ...


                      Zaś SB diałała w państwie totalitarnym.
                      I co z tego, innego nie było!

                      Państwo to zawarło z konkretnymi ludźmi konkretne umowy.
                      Jeśli ludzie ci złamali prawo, winno się ich osądzić i skazać.
                      Natomiast nie rozumiem dlaczego umowy totalitarnego państwa
                      z tą akurat grupą zawodową (*) uważasz, że powinny nie być
                      honorowane? Wyjasnij mi to proszę?
                      Uwaga - nie pisz o odpowiedzialności zbiorowej, proszę! Za konkretne
                      przestępstwa należy sądzić konkretnych przestępców.
                      Uważasz, że winno być inaczej? :)

                      (*) A co z umowami totalitarnego państwa dot. emerytur nauczycieli
                      czy wojskowych? Też winniśmy je podważać? Co z tytułami naukowymi
                      nadawanymi przez totalitarne państwo? Co z aktami małżeństwa,
                      wydawanymi przez urzędników totalitarnego państwa?...
            • niutt Re: SLD. 24.10.08, 16:56
              Kto by pomyślał, że po 20 latach od odzyskania niepodległości, wyzwolenia z
              radzieckiej zależności ciągle aktualne są hasła o ustawieniu rzeczy na
              właściwych miejscach i przywróceniu im właściwych proporcji!


              woda.woda napisała:

              > Należy im się prawo i demokracja, ale nie należą im się przywileje
              > nabyte z racji takiej, że działali przeciw demokracji.
              • woda.woda Re: SLD. 24.10.08, 17:00
                Przyznam, że jestem zaskoczona tym, iż tak mało osób nie widzi nic
                niestosownego w fakcie, że to właśnie SLD broni przywilejów
                emerytalnych SB - instytucji, która powołana była po to, aby
                niszczyć ludzi walczących o wolność i demokrację - wartości, z
                których SLD dziś czerpie garściami.
                • taziuta Re: SLD. 24.10.08, 17:05
                  woda.woda napisała:

                  > Przyznam, że jestem zaskoczona tym, iż tak mało osób nie widzi nic
                  > niestosownego w fakcie, że to właśnie SLD broni przywilejów
                  > emerytalnych SB - instytucji, która powołana była po to, aby
                  > niszczyć ludzi walczących o wolność i demokrację - wartości, z
                  > których SLD dziś czerpie garściami.

                  Przyznam, że jestem zaskoczony tym, iż tak mało osób nie rozumie, że
                  stosowanie odpowiedzialności zbiorowej nie idzie w parze z państwem
                  prawa, za którym ponoć optują...
                • niutt Re: SLD. 24.10.08, 17:11
                  Bardziej zaskoczona jestem arogancją i bezczelnością, z jaką sympatycy SLD i
                  zarazem obrońcy przywilejów SB starają się przedstawić swoje racje na tym forum.
                  Nie ma w nich ani cienia zażenowania, że bronią w dużej części katów i oprawców,
                  którzy dostawali specjalne pensje za łamanie ludziom życia. Czy przyzwoity
                  człowiek w takiej sytuacji nie powinien odczuwać przynajmniej nieznacznego
                  zakłopotania i wstydu? To mnie niepokoi i zastanawia.

                  woda.woda napisała:

                  > Przyznam, że jestem zaskoczona tym, iż tak mało osób nie widzi nic
                  > niestosownego w fakcie, że to właśnie SLD broni przywilejów
                  > emerytalnych SB - instytucji, która powołana była po to, aby
                  > niszczyć ludzi walczących o wolność i demokrację - wartości, z
                  > których SLD dziś czerpie garściami.


                  woda.woda napisała:

                  > Przyznam, że jestem zaskoczona tym, iż tak mało osób nie widzi nic
                  > niestosownego w fakcie, że to właśnie SLD broni przywilejów
                  > emerytalnych SB - instytucji, która powołana była po to, aby
                  > niszczyć ludzi walczących o wolność i demokrację - wartości, z
                  > których SLD dziś czerpie garściami.
                  • woda.woda Re: SLD. 24.10.08, 17:15
                    Jeszcze więcej finezji jest w tym, że szermują hasłami o
                    odpowiedzialności zbiorowej, prawach człowieka - czyli tym,
                    przeciwko czemu działało było SB.
                    Jakoś nie ma świadomości, za co są te przywileje...
                  • zoil44elwer Re: SLD. 24.10.08, 17:18
                    Łamali życie?I co złamali np Romaszewskiemu(robił doktorat w Dubnej po
                    Moskwą),Wałęsie
                    złamali,Tuskowi,Palikotowi,Niesiołowskiemu,Borusewiczowi,Komorowskiemu et
                    consortes company.A znam sporo osób którym Balcerowicz pod parasolem
                    Solidarności to dopiero złamał życie,na wieki wieków.
    • niutt Re: SLD. 24.10.08, 16:50
      Dlatego dziwić może obrona przywileju dla osób, które świadomie
      pracowały w instytucji mającej za cel niszczyć tych, którzy
      demokracji chcieli – tej demokracji, której sztandarami dziś
      machają. Bronią w ten sposób instytucji, która dążyła do tego, aby
      demokracji nie było.
      A w ustach mają słowa – demokracja, prawa człowieka,
      odpowiedzialność zbiorowa - stawiają się więc na miejscu
      niegdysiejszych ofiar owej SB.

      Mnie to nie dziwi. Po ludziach marnej kondycji moralnej należy spodziewać się
      wszystkiego.
      • taziuta Re: SLD. 24.10.08, 17:07
        niutt napisała:

        ...
        > Mnie to nie dziwi. Po ludziach marnej kondycji moralnej należy
        > spodziewać się wszystkiego.

        Masz na myśli popisowych populistów, którzy chcieliby zastosować
        odpowiedzialność zbiorową, bez wnikania w to, kto winien?
        • niutt Re: SLD. 24.10.08, 17:18
          Czy w zacytowanym przez mnie fragmencie z wpisu wody.wody jest mowa o
          przygotowywanej ustawie przez PO i PiS? Czy analfabetyzm funkcjonalny nie
          przeszkadza Ci w życiu? A skoro nie, to nie widzę potrzeby, abym to ja cierpiała
          z tego powodu.

          taziuta napisał:

          > niutt napisała:
          >
          > ...
          > > Mnie to nie dziwi. Po ludziach marnej kondycji moralnej należy
          > > spodziewać się wszystkiego.
          >
          > Masz na myśli popisowych populistów, którzy chcieliby zastosować
          > odpowiedzialność zbiorową, bez wnikania w to, kto winien?

          W kwestii, którą podniosłeś. Możesz spać spokojnie - właśnie m.in. z tego powodu
          TK zakwestionuje zgodność przygotowywanej ustawy z ustawą zasadniczą.
          • kum.z.antalowki Mogła być "samoograniczajaca sie rewolucja"? 25.10.08, 02:50
            To zdaniem wody powinna być i "samoograniczająca się kontrrewolucja", a
            przynajmniej jej spadkobiercy powinni mieć na tyle kompleksów by być dziś tak
            milusimi i depnąć na swe hamulce moralne, żeby nie hamować niegdysiejszych
            rewolucjonistów, gdy
            im akurat puszczą moralne samoograniczniki i prawne hamulce w stosunku do tych,
            przeciwko którym wzniecili i wygrali rewolucję.
            Proste.
            A może myśl wody o moralnie słusznych podstawach nierównoprawności dwóch praw i
            równoprawności dwóch etycznie sprzecznych moralności upraszczam... np. pomijając
            historyczne tło i dialektykę owej piramidy moralno-prawno-politycznych paradoksów?
            Tak, czy owak - czy można (nie popadając w dysonans) równocześnie mieć SLDowców
            za ideowo-politycznych spadkobierców pokoleń łajdusów oraz łajdackich obrońców
            łajdaków i równocześnie mieć do nich pretensje że nie są wewnętrznie zmotywowani
            moralnie do namawiania
            swych politycznych antenatów do nastawiania drugiego policzka, dupy i portfela?
            Toż wtedy byliby moralniejsi od swych arcy-moralnych obalaczy i całe obalanie
            traciłoby swój sens moralno-dziejowy, a stawałoby się jedynie etycznie wątpliwym
            incydentem epizodycznym.
            Chyba, ze przyjęlibyśmy założenie, ze utrwalacze się sami obalili przy pomocy
            zwerbowanych i najętych pseudo-rewolucjonistów. Ale wówczas mielibyśmy nie
            samoograniczajacą się rewolucję, ale po prostu - redyk ograniczonych baranów.
            Przyjmujac takie założenie popadlibyśmy w rydzykalny kaczystowski ipeenizm, a
            tego byśmy też nie chcieli. No nie?
            • woda.woda Nie, Kumie. 25.10.08, 09:49
              o coś innego mi chodzi.

              Konstytucja PRL mówiła:
              - Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność słowa,
              druku, zgromadzeń i wieców, pochodów i manifestacji.
              - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz
              pozyskiwania informacji
              - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz
              koncesjonowanie prasy są zakazane. Ustawa może wprowadzić obowiązek
              uprzedniego uzyskania koncesji na prowadzenie stacji radiowej lub
              telewizyjnej.

              i była ona nagminnie łamana.

              O przestrzeganie Konstytucji wołali ludzie będący wopozycji do
              władzy, w tym go gen. Jaruzelskiego, który w obronie Konstytucji
              nigdy nie stranął.

              Dlatego dzisiaj nie powinien - w swojej obronie - na tę
              Konstytucję, której nie szanował, gdy był u władzy powoływać się,
              bo wydaje się mocno nieprawdopodobne, aby nagle zaczął ją szanować.

              O przyzwoitość, Kumie, chodzi, o nic więcej.
              • kum.z.antalowki Każdy boss ma swój ulubiony kawałek Konstytucji 25.10.08, 13:16
                z którego mu jego usłużny dwór wywodzi cesarskie uprawnienia, a pozostałą część
                tekstu traktuje jak "martwe litery" i ściemę dla zagranicznej opinii publicznej.
                Kiedyś takimi słowami-wytrychami do sprawowania niekontrolowanej władzy były:
                "sojusz z ZSRR", "obrona ustroju" i "kierownicza rola partii". I te fragmenty
                konstytucji władza znała na pamięć.
                Teraz - do tego samego celu używa się wyrażeń: "najwyższość" i "stanie na
                straży", "zwierzchnictwo"...
                Ale - jak pamiętam - po drodze zaliczyliśmy i "falandyzację" i
                "kaliszyzację/szymankizację" ...
                Nie czuję się na siłach orzekać, która z wybiórczych interpretacji, której
                konstytucji, daje więcej prawa do poczucia, że akurat ta czyjaś subiektywna
                mojszość jest obiektywnie najnaszejsza. Szczerze mówiąc - żadna nie daje mi 100%
                poczucia bezpieczeństwa, że znów się do władzy nie dorwą jakieś szajbusy,
                przekonane, że są "czystym dobrem", a ich cel jest tak szczytny, ze uświęca
                wszelkie środki...

                Jeśli zgodzisz się, że miedzy niebem a ziemią są rzeczy, o których się filozofom
                nie śniło - to rozważ ile sofistyki można pomieścić między przyzwoitością a grą
                o władzę albo propagandowymi zagrywkami o wyborcze słupki...

                --
                "Badajcie dobrze, o wilki". /Rudyard Kopling , Księga dżungli/
                • woda.woda Cieszę się, 25.10.08, 13:20
                  że rozumiesz, o czym piszę.

                  A ponieważ ja nie uważam, że cel uświęca środki wolałabym, aby gen.
                  Jaruzelski wybrał inną drogę obrony a SLD zmilczało temat odebrania
                  przywilejów funkcjonariuzom SLD.

                  Tę zasadę można, oczywiście, przenieść na inne czasy, grunty i inne
                  osoby.

                  • woda.woda Re: Cieszę się, 25.10.08, 13:29
                    > przywilejów funkcjonariuszom SB.

                    Przepraszam :)
                    • taziuta Re: Cieszę się, 25.10.08, 14:08
                      woda.woda napisała:

                      > > przywilejów funkcjonariuszom SB.
                      >
                      > Przepraszam :)

                      Wiesz, Wodo, nudne się to już robi. :(
                      Wierzyć mi się nie chce, abyś była aż tak zakłamana. Nie tak Cię
                      postrzegałem. Znowu piszesz o zabraniu przywilejów, podczas gdy już
                      wielokrotnie było wyjaśnione, że chodzi o zastosowanie zbiorowej
                      odpowiedzialności. Nawet osoba stawiająca emocje nad rozumem,
                      winna to rozróżniać...

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86337223&a=86395856
                      • woda.woda Re: Cieszę się, 25.10.08, 14:11
                        Ja cały czas piszę o odebraniu przywilejów - a jeśli ty widzisz to,
                        co chcesz widzieć, to już nie moja wina.
                      • remez2 Re: Cieszę się, 25.10.08, 14:30
                        > Wiesz, Wodo, nudne się to już robi. :(
                        Spróbuj zmienić zdanie A. Walentynowicz na temat L.Wałęsy.
                        • taziuta Re: Cieszę się, 25.10.08, 15:02
                          remez2 napisał:

                          > > Wiesz, Wodo, nudne się to już robi. :(

                          > Spróbuj zmienić zdanie A. Walentynowicz na temat L.Wałęsy.

                          Chyba masz rację.
                          Woda pisze o przywilejach, których oczywiście byli esbecy nie
                          powinni mieć żadnych w porównaniu do emerytowanych pracowników
                          dzisiejszych służb specjalnych, a ja piszę o odpowiedzialności
                          zbiorowej, którą chce w Polsce wprowadzić PO.

                          Tak sobie możemy rozmawiać w nieskończoność... :)
              • zoil44elwer Re: Nie, Kumie. 25.10.08, 13:18
                A teraz Konstytucja III RP też mówi o wolności zgromadzeń ale trzeba zgłosić to
                prezydentowi miasta tydzień przed i uzyskać jego zgodę.Konstytucja mówi też że
                można strajkować ale trzeba.....przejść procedurę(?)sporu zbiorowego bo inaczej
                strajk jest nielegalny.Itd i itp.
                • woda.woda I co z tego wynika? 25.10.08, 13:21
                  zoil44elwer napisał:

                  > A teraz Konstytucja III RP też mówi o wolności zgromadzeń ale
                  trzeba zgłosić to
                  > prezydentowi miasta tydzień przed i uzyskać jego
                  zgodę.Konstytucja mówi też że
                  > można strajkować ale trzeba.....przejść procedurę(?)sporu
                  zbiorowego bo inaczej
                  > strajk jest nielegalny.Itd i itp.
                  • zoil44elwer Re: I co z tego wynika? 25.10.08, 13:35
                    Wynika że Konstytucja III RP podobna jest do Konstytucji PRL.Te same prawa a
                    raczej ich brak opisane innymi słowami.No i nie ma zapisu że rządzi Naród,tak
                    jak to było zapisane dla picu w Konstytucji PRL.Teraz też naród nie rządzi to po
                    co pisać kłamliwie o tzw Suwerenie.
            • remez2 Re: Mogła być "samoograniczajaca sie rewolucja"? 25.10.08, 10:27
              > Chyba, ze przyjęlibyśmy założenie, ze utrwalacze się sami obalili przy pomocy
              > zwerbowanych i najętych pseudo-rewolucjonistów. Ale wówczas mielibyśmy nie
              > samoograniczajacą się rewolucję, ale po prostu - redyk ograniczonych baranów.
              > Przyjmujac takie założenie popadlibyśmy w rydzykalny kaczystowski ipeenizm, a
              > tego byśmy też nie chcieli. No nie?
              Czytając rewelacje przygotowywane przez "histeryków" z Instytutu Pogardy i
              Nienawiści, słuchając wypowiedzi "inteligentów z Żoliborza" i ich fanów,
              przeciętny widz/gap/słuchacz musi dojść do jedynego słusznego wniosku - głęboko
              niesłuszny ustrój obaliła SB przy pomocy swojej agendy, zwanej dla zmylenia
              przeciwnika "Solidarnością". Takie są efekty wysiłku umysłowego członków
              wspólczesnej IV Brygady. A ich rozum wsiadł do tramwaju z napisem XXI wiek i
              odjechał.
          • taziuta Droga Niutt... 25.10.08, 13:33
            niutt napisała:

            > ... Czy analfabetyzm funkcjonalny nie przeszkadza Ci w życiu?

            Nie wiem co to jest, to o czym piszesz :), ale skoro byłaś uprzejmia
            pochylić się nad moją skromną osobą, uznałem za stosownie pochylić
            się również nad Twoją... :)

            Założyłem wątek na FK, do którego podaję link poniżej, i na wszelki
            wypadek kopiuję w całości, jakby się miał okazać słabosilnym i nie
            utrzymać tam na dłużej...

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86395517

            Zainspirował mnie post osoby o nicku Niutt, która odmawia lewicy i
            jej zwolennikom moralnego prawa do obrony jakości stanowionego w
            Polsce prawa. Lewica sprzeciwia się proponowanym przez PO
            rozwiązaniom, które wcale nie zakładają ‘tylko’ zabrania esbeckim
            emerytom przywilejów, jak kłamliwie podaje POPiS-owa propaganda,
            lecz chcą im zmienić przelicznik emerytalny z dzisiejszego 2,6 do
            0,7 podczas gdy przy zwykłych emeryturach stosuje się przelicznik
            1,3. Czyli nie o zabranie przywilejów, i o zrównanie esbeckich
            emerytur ze zwykłymi tu chodzi, lecz o obniżenie ich do
            połowy 'zwykłych'. PO chodzi więc o prymitywną zemstę, bez wnikania
            czy ktoś jest winien jakichś przestępstw, czy nie. Innymi słowy,
            chodzi o zastosowanie odpowiedzialności zbiorowej, a na to nikt
            szanujący prawo nie może pozwolić. Lewica w Polsce szanuje prawo,
            prawica najwidoczniej nie...

            Wspomniana wyżej Niutt cynicznie zarzuca nam bezczelność i
            arogancję, bo chcemy zapobiec uchwaleniu bezprawia, podczas gdy w
            innym miejscu sama przyznaje, że projekt PO jest niekonstytucyjny i
            padnie w TK. O co więc jej chodzi?

            Niżej podaję linka do jej postu, a tu zacytuję słowa Niutt’y:

            > Bardziej zaskoczona jestem arogancją i bezczelnością, z jaką
            > sympatycy SLD i zarazem obrońcy przywilejów SB starają się
            > przedstawić swoje racje na tym forum. Nie ma w nich ani cienia
            > zażenowania, że bronią w dużej części katów i oprawców,
            > którzy dostawali specjalne pensje za łamanie ludziom życia.
            > Czy przyzwoity człowiek w takiej sytuacji nie powinien odczuwać
            > przynajmniej nieznacznego zakłopotania i wstydu? To mnie niepokoi
            > i zastanawia.

            Zwróćcie uwagę na perfidną i podłą metodę po jaką sięga Niutt i jej
            podobni propagandyści, którzy dobrze wiedzą, że nie bronimy katów i
            oprawców. Tych się powinno osądzić i skazać, jak się znajdzie
            winnych jakichkolwiek przestępstw. Niutt zaś, wykorzystując trupy i
            ofiary systemu słusznie minionego, stara się zdyskredytować
            przeciwnika politycznego, walczącego o głosy wyborców w kraju, który
            dzięki Bogu już od prawie 20 lat jest krajem demokratycznym.
            Cynicznie przywołując ludzkie nieszczęścia z tamtego okresu, Niutt
            usiłuje stworzyć wrażenie, że to SLD jest za nie odpowiedzialna, a
            więc nie ma prawa się wypowiadać w pewnych tematach. Ciekawe do ilu
            pokoleń, przez ile jeszcze dziesiątków lat trupożercy będą nadal
            twierdzić, że lewicy mniej wolno?!

            A swoją drogą, droga Niutt, gdyby nie lewica, to PO udałoby się
            zapewne wprowadzić w Polsce bezprawie. Zamiast więc kłamliwie ją
            oczerniać, wypadałoby powiedzieć ludziom lewicy – respekt i
            szacun! :)))

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86337223&a=86369522
            • zoil44elwer Re: Droga Niutt... 25.10.08, 14:19
              Jerzy Giedroyć miał rację mówiąc że w Polsce po 89 żywymi ludżmi rządzą trumny
              nieboszczyków i wspomnienia krzywd.
            • ofellia Taziuto," perfidna i cyniczna"! 25.10.08, 20:06
              Jesteś Jak Kaczyński. Nie znasz taktu i umiaru.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86395517&a=86406506
              taziuta napisała:
              • taziuta Masz coś do dodania? :) 25.10.08, 20:52
                ofellia napisała:
                Re: Taziuto," perfidna i cyniczna"!

                > Jesteś Jak Kaczyński. Nie znasz taktu i umiaru.

                Droga Ofellio!
                Rozumiem, że nie przypadłem Ci do gustu. Ale może teraz,
                jak to sobie już wyjaśniliśmy, napisz coś o obronie praw nabytych?
                Co o nich sądzisz? Jeśli oczywiście masz jakikoklwiek własny osąd.
                Ewentualne powtarzanie propagandy trupożerców sobie daruj... :)
    • qqazz Tak, tak 25.10.08, 16:00
      Po 1945r. też stwierdzono że sługusy poprzedniego sanacyjnego ustroju, to wredne
      burzuje które maja zbyt wiele przywilejów jakie nalezy im poodbierać, zwykle tym
      przywilejem który odbierano była wolność, ale zdarzało się że i życie. Postęp w
      myśleniu mamy niesamowity, dzisiejsi aktywiści nie chcą już zamykać w
      wiezieniach ani zabijać za wysługiwanie sie wrogowi klasowemu w poprzednim
      ustroju tylko odbierać im prawa nabyte.
      Źle nikomu nie zyczę ale sami zobaczycie dzisiaj wy gardłujecie aby obniżać
      emerytury SBkom, jutro wam ktoś cos zabierze albo obniży.
      Ciekawe ze nikt nie krzyczy żeby powywieszać tych którzy łamiąc ówczesne prawo
      skazywali innych na smierć i torturowali, oraz pozamykać tych którzy w inny
      sposób działali bezprawnie, za to wszyscy ochoczo chca im sie dobierać do kieszeni.
      A jak kogoś teraz gryzie to że komuszki się poustawiały w nowym ustroju to niech
      się puknie w głowe i uderzy w pierś że na początku lat 90 nie popierał
      Olszewskiego i Korwina którzy chcieli dekomunizowac i lustrowac tylko wierzył w
      michnikową propagandę.



      pozdrawiam
      • qqazz Re: Tak, tak 25.10.08, 18:55
        Za późno sie włączyłem ponownie? Czy zainteresowanie wątkiem siadło? W każdym
        razie podciągam do góry.



        pozdrawiam
        • woda.woda Re: Tak, tak 25.10.08, 19:25
          Nie, po prostu wypowiedziałeś się kompletnienie na temat.
          • woda.woda Poporawię mój błąd 25.10.08, 19:26
            woda.woda napisała:

            > Nie, po prostu wypowiedziałeś się kompletnienie NIE na temat.
          • qqazz Konkretniej poproszę 25.10.08, 20:06
            woda.woda napisała:
            > Nie, po prostu wypowiedziałeś się kompletnienie na temat.
            Poporawię mój błąd
            woda.woda napisała:
            > Nie, po prostu wypowiedziałeś się kompletnienie NIE na temat.

            Nie odniosłem się co prawda wprost do twojego oburzenia na SLD, ale napisałem
            jak najbardziej na temat.



            pozdrawiam
            • woda.woda Re: Konkretniej poproszę 25.10.08, 20:12
              Odnieś się z łaski swojej do tego,bo o tym jest mój wątek - a mam
              wrażenie, że wiem najlepiej, o czym on jest.

              Konstytucja PRL mówiła:
              - Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność słowa,
              druku, zgromadzeń i wieców, pochodów i manifestacji.
              - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz
              pozyskiwania informacji
              - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz
              koncesjonowanie prasy są zakazane. Ustawa może wprowadzić obowiązek
              uprzedniego uzyskania koncesji na prowadzenie stacji radiowej lub
              telewizyjnej.

              i była ona nagminnie łamana.

              O przestrzeganie Konstytucji wołali ludzie będący wopozycji do
              władzy, w tym go gen. Jaruzelskiego, który w obronie Konstytucji
              nigdy nie stranął.

              Dlatego dzisiaj nie powinien - w swojej obronie - na tę
              Konstytucję, której nie szanował, gdy był u władzy powoływać się,
              bo wydaje się mocno nieprawdopodobne, aby nagle zaczął ją szanować.

              O przyzwoitość chodzi, o nic więcej.
              • wariant_b Re: Konkretniej poproszę 25.10.08, 20:28
                Zmień wodo.wodo źródełko, Konstytucja PRL jest tutaj:
                pl.wikisource.org/wiki/Konstytucja_Polskiej_Rzeczypospolitej_Ludowej
                a Ty operujesz miksem PRL-u i III RP.
                • woda.woda Re: Konkretniej poproszę 25.10.08, 20:39
                  W podanym przez ciebie źródle:

                  1. Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność
                  sumienia i wyznania. Kościół i inne związki wyznaniowe mogą
                  swobodnie wypełniać swoje funkcje religijne. Nie wolno zmuszać
                  obywateli do niebrania udziału w czynnościach lub obrzędach
                  religijnych. Nie wolno też nikogo zmuszać do udziału w czynnościach
                  lub obrzędach religijnych.

                  Art 71.
                  1. Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność słowa,
                  druku, zgromadzeń i wieców, pochodów i manifestacji.

                  Art 72.
                  1. W celu rozwoju aktywności politycznej, społecznej, gospodarczej
                  i kulturalnej ludu pracującego miast i wsi Polska Rzeczpospolita
                  Ludowa zapewnia obywatelom prawo zrzeszania się.

                  Art 74.
                  1. Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom nietykalność
                  osobistą


                  • wariant_b Re: Konkretniej poproszę 25.10.08, 20:55
                    I tamże, w art. 58 gwarantuje prawo do pracy

                    Art 58.
                    1. Obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej mają prawo do pracy, to znaczy
                    prawo do zatrudnienia za wynagrodzeniem według ilości i jakości pracy.

                    nie gwarantując jednakoż, nie nie będzie to praca milicjanta,
                    śmieciarza, kontrolera biletów lub pracownika Służby Bezpieczeństwa.
                    • woda.woda Re: Konkretniej poproszę 25.10.08, 21:01
                      Jasne. Kazdy miał prawo iść pracować w SB.
                      Siłą nie brali.
                      • wariant_b Re: Konkretniej poproszę 25.10.08, 21:18
                        Wywozić śmieci, konserwować kanały i kontrolować bilety.

                        A teraz ma prawo odmówić, bo jakby co to Ukraińców ściągniemy?
                        I nagle nie ma chętnych do pracy w służbach, bo to niegodna praca?
                        • woda.woda Re: Konkretniej poproszę 25.10.08, 21:20
                          Myślisz, że praca w służbach demokratycznego państwa jest niegodna?
                          • taziuta Czy można konkretniej?! 25.10.08, 21:43
                            woda.woda napisała:
                            Re: Konkretniej poproszę

                            > Myślisz, że praca w służbach demokratycznego państwa jest niegodna?

                            Wodo, widzę że nie rozumiesz, że ludzie mogą różnie postrzegać
                            służbę dla swojego państwa. Takiego jakie w danym momencie jest...

                            Ty postrzegasz PRL jako zbrodnicze państwo bezprawia, a ja, który
                            przeżyłem w tamtym systemie ponad 30 lat, uważam że miało ono swoje
                            plusy i minusy. Natomiast oczywistym jest, że w każdym państwie
                            potrzebne są służby specjalne. W PRL taką służbą było SB.
                            Zwalczanie opozycji to był tylko fragment tej służby aktywności /
                            zainteresowań. Chcesz odebrać "przywileje" (których sama nie
                            potrafisz nazwać, ale wiesz, że istnieją (sic!)), tej grupie, która
                            prześladowała opozycję, to odbieraj, ale nie potrafię zrozumieć
                            dlaczego, na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej chcesz odebrać
                            emerytury wszystkim innym, zaangażowanym w pracę dla ojczyzny
                            (takiej jaką ona wówczas była) ludzi?! :(((((
                            • woda.woda Re: Czy można konkretniej?! 25.10.08, 21:48
                              Wiem, że są ludzie, którzy uważają, że PRL był pańswem wolnym i
                              demokratcznymi w niczym systemowo nie różniło się od dzisiejszej
                              Polski.

                              Nie rozumiem tego, ale szanuję taką opinię.

                              Dla mnie PRL nie był państwem wolnym (vide paszporty nie w
                              szufladzie, cenzura prewencyjna) ani demokratycznym (nie-wolne
                              wybory do sejmu, zakaz tworzenia związków zawodowych).

                              Pewnie z powodu tak wielkiej różnicy w postrzeganiu PRL-u nie
                              rozumiemy się.
                              • qqazz Re: Czy można konkretniej?! 25.10.08, 22:19
                                woda.woda napisała:
                                > Dla mnie PRL nie był państwem wolnym (vide paszporty nie w
                                > szufladzie, cenzura prewencyjna) ani demokratycznym (nie-wolne
                                > wybory do sejmu, zakaz tworzenia związków zawodowych).

                                Zamordyzm to często kolejny etap rozwoju państwa demokratycznego, Hitler doszedł
                                do władzy dzięki wolnym wyborom, Mussolini dzięki zwiazkom zawodowym, a wojna w
                                Hiszpanii i dyktatura Franco były efektem rezultatu demokratycznych wyborów
                                które o mało co nie doprowadziły do jej sowietyzacji.



                                pozdrawiam
                                • woda.woda Re: Czy można konkretniej?! 25.10.08, 22:21
                                  Demokracja to delikatny twór, na który należy chuchać i dmuchać.
                                  Zamordyzm nie jest etapem demokracji.
                                  • qqazz Re: Czy można konkretniej?! 26.10.08, 09:19
                                    Aby ustrój demokratyczny działał w miarę poprawnie musi byc spełnione wiele
                                    warunków inaczej zbudujemy ochlokrację lub anarchie która prędzej czy później
                                    przekształca się w zamordyzm ku uciesze tłumu.



                                    pozdrawiam
                            • woda.woda Poza tym nie manipuluj. 25.10.08, 21:54
                              Nazywam te przywileje w tym wątku wielokrotnie - jest to korzystny
                              przelicznik emerytalny

                              Nie mówię nigdzie o odbieraniu emnerytur, a tylko przywilejów.

                              Nie kłam więc.

                          • qqazz Re: Konkretniej poproszę 25.10.08, 22:06
                            woda.woda napisała:
                            > Myślisz, że praca w służbach demokratycznego państwa jest niegodna?

                            Przepraszam że sie wtrącam, ale myslę ze ktos kiedys może uznać że tak i
                            stwierdzić że należy poodbierać ludziom którzy w nich pracowali "przywileje" (w
                            słuzbach obowiazują mundurowe przepisy emerytalne), tak jak to robili komuniści
                            po 1945.
                            A swoją droga czemu np. nie obnizać emerytur innym grupom zawodowym czasów PRLu
                            które bumelowały i kradły na potęgę?



                            pozdrawiam
                            • woda.woda Re: Konkretniej poproszę 25.10.08, 22:11
                              Może się zdarzyć wszystko.

                              > A swoją droga czemu np. nie obnizać emerytur innym grupom
                              zawodowym czasów PRLu
                              > które bumelowały i kradły na potęgę?

                              Dlatego, że tylko SB programowo zwalczała opozycję, do tego była
                              powołana.
                              W innych wypadkach należy sprawy traktować indywidualnie - wielu
                              milicjantów i zomowców powinno odpowiadać przed sądem imiennie.
                              • taziuta Skąd to wzięłaś, Wodo? 25.10.08, 22:15
                                woda.woda napisała:

                                > Dlatego, że tylko SB programowo zwalczała opozycję, do tego była
                                > powołana...

                                Wskaż proszę źródła, które nie są zakłamanym IPN :)))
                                • woda.woda Re: Skąd to wzięłaś, Wodo? 25.10.08, 22:17
                                  Zadania Służby Bezpieczeństwa praktycznie nie różniły się niczym od
                                  jej poprzedników (MBP lub KdsBP), polegały one przede wszystkim na
                                  ochronie systemu komunistycznego wewnątrz kraju (i nie tylko)
                                  poprzez kontrolowanie i przenikanie do wszystkich struktur życia
                                  społecznego w Polsce, a następnie za granicą (SB dokonała m.in.
                                  głębokiej penetracji Polonii amerykańskiej, kanadyjskiej oraz
                                  brytyjskiej).

                                  Służba Bezpieczeństwa brała udział w zwalczaniu opozycji, w
                                  represjach wobec uczestników demonstracji i strajków. Odegrała
                                  główną rolę obok Milicji Obywatelskiej, ZOMO, ORMO oraz wojska w
                                  tłumieniu demonstracji w czasie wydarzeń wydarzeń marca 1968,
                                  grudnia 1970 na Wybrzeżu, oraz w Radomiu i Ursusie w czasie
                                  wypadków czerwcowych 1976.

                                  Służba Bezpieczeństwa poświęciła bardzo dużo środków operacyjnych
                                  na inwigilowanie duchowieństwa, niezależnych środowisk
                                  intelektualnych, oraz mniejszości narodowych w kraju.
                                  Funkcjonariusze SB często działali z naruszeniem prawa PRL, łamali
                                  prawa człowieka oraz stosowali tortury[2].

                                  pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82u%C5%BCba_Bezpiecze%C5%84stwa_PRL#Zadania
                                  • taziuta I to wszystko prawda, lub prawie prawda! 25.10.08, 22:30
                                    woda.woda napisała:
                                    Re: Skąd to wzięłaś, Wodo?

                                    ...
                                    > Służba Bezpieczeństwa brała udział w zwalczaniu opozycji, w
                                    > represjach wobec uczestników demonstracji i strajków. Odegrała
                                    > główną rolę obok Milicji Obywatelskiej, ZOMO, ORMO oraz wojska w
                                    > tłumieniu demonstracji w czasie wydarzeń wydarzeń marca 1968,
                                    > grudnia 1970 na Wybrzeżu, oraz w Radomiu i Ursusie w czasie
                                    > wypadków czerwcowych 1976.
                                    ...

                                    To prawda, Wodo, ale niestety nie cała prawda...

                                    Zadaniami SB była nie tylko walka z opozycją. Wśród zadań tej służby
                                    była też obrona kraju przed obcym wywiadem, któremu wcale nie
                                    zależało na Twojej szczęśliwości...

                                    Ale Ty chcesz zabrać emerytury również tym, którzy dbali o Twoje
                                    bezpieczeństwo? Nie rozróżniasz między różnymi rodzajami służb?!

                                    Żałosne, Wodo... :(
                                    • woda.woda Na marginesie. 25.10.08, 22:31
                                      Uważam, że pozytywnie zweryfikowani powinni zachować przywileje.
              • qqazz Re: Konkretniej poproszę 25.10.08, 20:58
                Wątek jest o obniżaniu emerytur SBkom i twoim oburzeniu hipokryzja SLD (sprawa
                łamania porządku prawnego PRLu to temat poboczny) a ja w jakiś sposób się do
                tego odniosłem. Jeżeli dalej twierdzisz że wątek jest o czyms innym to widac nie
                dość dokładnie wyraziłaś się w pierwszym poście.



                pozdrawiam
                • woda.woda Re: Konkretniej poproszę 25.10.08, 21:02
                  Nie. Watek jest o zabieraniu głosu przez SLD oraz linii obrony gen.
                  Jaruzelskiego.

                  Nie chcesz chyba powiedzieć, że wiesz lepiej ode mnie o czym
                  założyłam wątek :)
                  • paczula8 Już wiem! 25.10.08, 21:23
                    woda.woda napisała:

                    > Nie. Watek jest o zabieraniu głosu przez SLD oraz linii obrony
                    gen.
                    > Jaruzelskiego.
                    >

                    Wodo, Ty sugerujesz, że PEWNI LUDZIE , PEWNYCH LUDZI BRONIC NIE
                    POWINNI.


                    Taziuto! dlaczego nie krzyczałes (razem ze mną) kiedy Frasyniuk
                    mówił, że "pewnym ludziom pewnych pytań sie nie zadaje" ?

                    Widzisz, tak to własnie jest ... wczoraj przyszli po sąsiada, dziś
                    przyszli po Ciebie ... jeśli wiesz co chce powiedzieć;)
                    • taziuta Re: Już wiem! 25.10.08, 21:35
                      paczula8 napisała:

                      ...
                      > Taziuto! dlaczego nie krzyczałes (razem ze mną) kiedy Frasyniuk
                      > mówił, że "pewnym ludziom pewnych pytań sie nie zadaje" ?
                      >
                      > Widzisz, tak to własnie jest ... wczoraj przyszli po sąsiada, dziś
                      > przyszli po Ciebie ... jeśli wiesz co chce powiedzieć;)

                      Nie słyszałem tej wypowiedzi Frasyniuka. :(
                      Jeśli rzeczywiście tak powiedział, i Ty wówczas usiłowałaś zwrócić
                      moją uwagę na tę wypowiedź, mogę tylko ubolewać, że mi to umknęło...
                      • paczula8 usiłowałam, 25.10.08, 21:47
                        ale nie ma sprawy:)

                        najwazniejsze, że teraz do Ciebie dotarło, że od 89 mamy w Polsce do
                        czynienia z grupą ludzi, która przypisała sobie prawo mówienia nam
                        co jest moralne a co nie, komu się zadaje pytania a komu nie oraz
                        komu kogo bronić wypada ...

                        równość wobec prawa dla tych ludzi nie ma znaczenia.
                        • taziuta Re: usiłowałam, 25.10.08, 22:08
                          paczula8 napisała:

                          > ale nie ma sprawy:)
                          >
                          > najwazniejsze, że teraz do Ciebie dotarło, że od 89 mamy w Polsce
                          > do czynienia z grupą ludzi, która przypisała sobie prawo mówienia
                          > nam co jest moralne a co nie, komu się zadaje pytania a komu nie
                          > oraz komu kogo bronić wypada ...
                          >
                          > równość wobec prawa dla tych ludzi nie ma znaczenia.


                          Dotarło nie od dziś! :)

                          Od zawsze uważam, że "niech rozkwita sto kwiatów, niech się spiera
                          sto szkół", byle to nie były szkoły ogłupiania maluczkich, w czym
                          mistrzostwo osiąga POPiS...
                          • paczula8 skoro upierasz się przy etykietowaniu ... 25.10.08, 23:43
                            miałam na myśli środowisko wywodzące się z UW :)
                            • woda.woda Daj spokój. 25.10.08, 23:44
                              Naprawdę nie będę z tobą o tym rozmawiać.
                  • qqazz Re: Konkretniej poproszę 25.10.08, 22:01
                    woda.woda napisała:
                    > Nie. Watek jest o zabieraniu głosu przez SLD oraz linii obrony gen.
                    > Jaruzelskiego.
                    > Nie chcesz chyba powiedzieć, że wiesz lepiej ode mnie o czym
                    > założyłam wątek :)

                    O zabieraniu głosu przez SLD w konkretnej sprawie, owszem trąci to hipokryzją
                    (jakże powszechną w naszym zyciu politycznym) którą można zarzucić niemal każdej
                    opcji politycznej, idąc tą logiką wielu uczestników naszego życia publicznego,
                    nie tylko z SLD, nie powinno sie wypowiadać na wiele tematów, wyszłoby to pewnie
                    nam na dobre ale nic z tego raczej nie będzie. Pamiętaj że SLD w tym temacie
                    broni interesów sporej części swojego żelaznego elektoratu który właśnie dlatego
                    na nich głosuje żeby to robili, zaś niewątpliwie sposób tej obrony jest taki
                    jaki jest i wzbudza uczucia jakie wzbudza u sporej części społeczeństwa. Moze
                    nam się nie podobac to że SBecy maja teraz wysokie emerytury ale pamiętaj dzięki
                    komu je maja i dzięki komu nomenklatura się uwłaszczała że aż furczało, bo na
                    pewno nie dzięki SLD.

                    O wiele większą hipokryzja zalatuje mi teraz od p. Tuska i spółki oraz innych
                    którzy teraz chcą odbierać i rozliczać bo od tego może im urosnąć, a jak trzeba
                    było dekomunizować i lustrować zeby zapobiec miękkiemu ladowaniu komuchów i
                    rozplenieniu się ich po naszej polityce i gospodarce to urządzali nocne zmiany i
                    mamrotali o grubej kresce oraz ludziach honoru o wzmacnianiu lewej nogi nie
                    wspominając.

                    Zaś sprawa gen. Jaruzelskiego jest o wiele bardziej skomplikowana niz się zdaje,
                    w PRLu stan prawny był stanem prawnym a praktyka sprawowania władzy praktyką,
                    socjalizm i swobody obywatelskie w praktyce są nie do pogodzenia i stąd to o
                    czym piszesz.

                    I nie twierdze że wiem lepiej, to ty mi zarzucasz że pisze nie na temat więc
                    musze jakoś odpowiedzieć.



                    pozdrawiam
                    • woda.woda Re: Konkretniej poproszę 25.10.08, 22:05
                      > O zabieraniu głosu przez SLD w konkretnej sprawie, owszem trąci
                      to hipokryzją

                      Ja nazwałabym to brakiem przyzwoitości.

                      > Zaś sprawa gen. Jaruzelskiego jest o wiele bardziej skomplikowana
                      niz się zdaje


                      Pozornie. Generał lepiej dla siebie by zrobił, gdyby zaniechał
                      powoływania się na Konstutycję PRL w swojej osobistej obronie.
                      Nie ma do tego prawa - pozwolił na ganianie ludzi, którzzzy na nią
                      się powoływali w słusznie minionym systemie.
                      Też brak przyzwoitości.

                      • qqazz Re: Konkretniej poproszę 25.10.08, 22:14
                        woda.woda napisała:
                        > Ja nazwałabym to brakiem przyzwoitości.

                        I słusznie, tylko tej przyzwoitosci brakuje co namniej 90% naszych politykierów,
                        SLD nie jest żadnym wyjatkiem, co oczywiście nie znaczy że mamy o tym nie mówic
                        i to akceptować. W demokracji większość polityków ma w sobie cos z prostytutek i
                        tego nie zmienisz to po prostu wada tego systemu w niesprzyjajacych warunkach,
                        przegonisz jedne swinie pojawiaja się inne na ich miejsce.

                        > Pozornie. Generał lepiej dla siebie by zrobił, gdyby zaniechał
                        > powoływania się na Konstutycję PRL w swojej osobistej obronie.
                        > Nie ma do tego prawa - pozwolił na ganianie ludzi, którzzzy na nią
                        > się powoływali w słusznie minionym systemie.
                        > Też brak przyzwoitości.

                        Może i lepiej by zrobił.



                        pozdrawiam
                        • woda.woda Re: Konkretniej poproszę 25.10.08, 22:16
                          Przyzwoitości brakuje większości ludzi. Sprawa z emeryturami i
                          stanowisko SLD było przyczynkiem do założenia tego wątku.

                          A generał miał wiele innych możliwości, tę powinien sobie darować -
                          ale chyba nie widział w tym nic złego. Szkoda.
                          • taziuta Od Generała wara, Wodo! 25.10.08, 22:40
                            woda.woda napisała:

                            > A generał miał wiele innych możliwości, tę powinien sobie darować -
                            > ale chyba nie widział w tym nic złego. Szkoda.

                            Karm się tyloma trupami, ile tylko chcesz, ale od.wal się proszę od
                            największego, współcześnie żyjącego polskiego patrioty, proszę!
                            • woda.woda Słucham? Chyba coś ci się pomyliło. 25.10.08, 22:42
                              Uważam, że generał źle postąpił wybierając taką linię obrony.

                              Ty możesz uważać inaczej.
                              • taziuta Nic mi się nie pomyliło! 25.10.08, 22:52
                                woda.woda napisała:
                                Re: Słucham? Chyba coś ci się pomyliło.

                                > Uważam, że generał źle postąpił wybierając taką linię obrony.
                                >
                                > Ty możesz uważać inaczej.

                                Jasne, że uważam inaczej, podobnie jak większość rodaków :)
                                Ale szanuję zdanie mniejszości, kierującej się niezrozumiałym dla
                                mnie, bezrozumnym rewanżyzmem...
                                • woda.woda Rozumiem, 25.10.08, 22:55
                                  że większość rodaków uważa, że generał obrał słuszną linię obrony
                                  powołując się na Konstytucję PRL?

                                  Możesz podać źródło tych rewelacji?
                                  • wariant_b Re: Rozumiem, 25.10.08, 23:05
                                    I pewnie większość rodaków uważa, że IPN i prokuratura wybrały
                                    idiotyczną linię oskarżenia powołując się na zapisy Konstytucji PRL.
                                    Że niby Sejm miał najpierw obradować nad wprowadzeniem Stanu Wojennego,
                                    a potem wszyscy moglibyśmy się cieszyć z jatki.
                                    • woda.woda Re: Rozumiem, 25.10.08, 23:09
                                      Akt oskarżenia wysmarowany przez indolentny IPN to kuriozum.
                                      Ale z powodu nie tego, jaki podajesz.
                                      O ile IPN-owi wypada powoływać się na Konstytucję PRL, o tyle
                                      generałowi - nie.
                                      • wariant_b Re: Rozumiem, 25.10.08, 23:18
                                        A na co powinien się powoływać, skoro akt oskarżenia przywołuje
                                        Konstytucję PRL? Na ówczesny Kodeks Drogowy? Chociaż też go łamali
                                        w Stanie Wojennym, to chyba takiego zarzutu IPN nie przedstawiał.
                                        • woda.woda Re: Rozumiem, 25.10.08, 23:20
                                          Powtarzam do znudzenia :)

                                          Gdyby stwał w obronie Konstytucji przed '89 rokiem, dziś miałby
                                          prawo na nią się powoływać.

                                          Ale wówczas nie stawał.
                                          • woda.woda Re: Rozumiem, 25.10.08, 23:22
                                            Nie może być tak, że wtedy, gdy wygodnie Konstytucję łamiemy a
                                            wtedy, gdy nam to na rękę wołamy o jej przestrzeganie a wszycy
                                            wokół mówią, że jest to OK.
                                            • paczula8 rozumiem Wodo, ze w Twoim 'demokratycznym' świecie 25.10.08, 23:39
                                              morderca nie ma prawa do obrony, gdyż tego prawa nie dał ofierze.

                                              ciekawa logika
                                              • woda.woda Paczulo, 25.10.08, 23:41
                                                myślę, że nie nadążasz intelektualnie za tematem.
                                                • paczula8 generał Jaruzelski 25.10.08, 23:47
                                                  nie jest z mojej bajki
                                                  ale uważam, że należy mu sie sprawiedliwy proces.

                                                  a co do tego ...
                                                  > myślę, że nie nadążasz intelektualnie za tematem.

                                                  pozostawię bez komentarza.
                                                  • woda.woda To dobrze, ze tak uważasz. 25.10.08, 23:49
                                                    > ale uważam, że należy mu sie sprawiedliwy proces.

                                                    > pozostawię bez komentarza.

                                                    Słusznie, nie ma czego komentować.

                                                  • paczula8 wiesz wodo 25.10.08, 23:53
                                                    mam taką zasadę ... nigdy nie kłócę się na bazarze ...

                                                    bywaj
                                                  • woda.woda To dobrze, że się nie kłóćisz. Tak trzymaj. 25.10.08, 23:56
                                          • wariant_b Re: Rozumiem, 25.10.08, 23:35
                                            A kto stawał?


                                            Tu mamy wyraźnie odmienną optykę. Uważam, że Stan Wojenny został
                                            przeprowadzony profesjonalnie i straty były minimalne, pomijając
                                            użycie broni w Wujku, ale tam bardziej lokalne władze chciały
                                            się wykazać, bo Śląsk był dziwnie kojarzony z Gierkiem, więc
                                            trzeba było wykazać się lojalnością.
                                            • woda.woda Re: Rozumiem, 25.10.08, 23:39
                                              Ależ ja też uważam, że stan wojenny to było mniejsze zło - rozumem.
                                              Emocja mówi mi co innego, ale tu akurat rozum bierze górę :)))

                                              Tyle, że to akurat trochę obok tematu...
      • zoil44elwer Re: Tak, tak 25.10.08, 20:38
        Mój dziadek maszynista PKP zmarł w 1938.W czasie okupacji Niemcy płacili babci
        emeryturę po dziadku aż do stycznia 1945.Gdy zaczęli rządzić w Polsce
        komuniści,przestali wypłacać te świadczenie bo dziadek był sanacyjnym maszynistą
        PKP.Gdy teraz widzę jak odbierają dawnym funkcjonariuszom PRL emerytury,to
        myślę:komuniści mają za swoje,ale jednocześnie stwierdzam że POPiS postępuje jak
        najpierw PPR a póżniej PZPR wobec mojej babci.Straszno i śmieszno.
        • woda.woda Re: Tak, tak 25.10.08, 20:46
          Tyle, że ja nigdzie nie piszę o odbieraniu emerytur esbekom.
          • wariant_b Re: Tak, tak 25.10.08, 20:57
            woda.woda napisała:

            > Tyle, że ja nigdzie nie piszę o odbieraniu emerytur esbekom.

            Tylko o odebraniu przywilejów z pozostawieniem dotychczasowej
            emerytury? Przepraszam, musiałem to gdzieś przeoczyć.
            • woda.woda Re: Tak, tak 25.10.08, 21:03
              Ta, piszę TYLKO o tym, że byłym esbekom nie należą się przywileje
              emerytalne - moim zdaniem.
              • wariant_b Re: Tak, tak 25.10.08, 21:12
                A ja tylko o tym, że skoro obecnym się należą, to byłym również.

                Skoro państwo uznało, że policjant/milicjant, żołnierz/żołnierz LWP,
                pracownik tajnych służb/SB-ek, kontroler lotów czy górnik dołowy
                zużywają się szybciej i mają z tego tytułu przywileje emerytalne -
                to mają z tego tytułu, a nie oceny moralnej czy przydatności
                społecznej ich pracy.

                Więcej, uważam, że wcale takie przywileje im się nie należą,
                i za wcześniejsze emerytury powinni sami sobie zapłacić.
                • woda.woda Re: Tak, tak 25.10.08, 21:18
                  Obecne służby bezpieczeństwa demokratycznej Polski nie zostały
                  stworzone po to, aby represjonować opozycję polityczną, tylko
                  chronić i strzec obywateli.

                  Służba Bezpieczeństwa PRL powołana została po to, aby zabezpieczać
                  interesy PZPR poprzez represjonowanie tych Polaków, którzy chcieli
                  wolnej i demokratycznej Polski - czyli działali wbrew interesom
                  PZPR.

                  Uwżam, że stawianie obu tych instytucji na tym smym miejscu jest
                  nieuprawnione.
                  • wariant_b Re: Tak, tak 25.10.08, 21:35
                    Do czego zostały stworzone obecne służby bezpieczeństwa ocenią
                    nasze dzieci. Moim zdaniem do tego, do czego wszystkie służby
                    specjalne, czyli wspomagania władzy w dziele utrzymywania
                    się u żłobu.

                    Nie sądzę również, żeby był to jakiś inny, specjalny gatunek
                    człowieka, więc zapewne i poglądy polityczne, charaktery czy
                    stosunek do wykonywanych obowiązków nie odbiegały od tego,
                    co obserwujemy gdzie indziej.
                    • woda.woda Re: Tak, tak 25.10.08, 21:39
                      wariant_b napisał:

                      > Do czego zostały stworzone obecne służby bezpieczeństwa ocenią
                      > nasze dzieci. Moim zdaniem do tego(...)

                      To jest twoja subiektywna opinia.

                      Czym było SB wiadomo obiektywnie.
                      Funkcjonariusze SB świadomie pracowali w instytucji, która
                      zwalczała wszelkieprzejawy wolności i demokracji. Siłą, szantażem,
                      podstępem, zastraszaniem. Uważasz, że należą im się za to
                      przywileje?
                      • wariant_b Re: Tak, tak 25.10.08, 22:04
                        Może subiektywna, ale pytania o to, kto nadał służbom zlecenie
                        na Leppera albo dlaczego i jak zniknęli Papała czy Dębski
                        pozostaje. Będą się miały nad czym nasze dzieci zastanawiać.

                        SB nie zwalczało wszelkich przejawów demokracji i wolności.
                        Wykonywało zadania, jakie im postawiono. Gdyby kazano im chronić
                        demokrację, to by ją chronili. A tak chronili interesy władzy,
                        dla której demokracja była problemem i zagrożeniem porządku
                        publicznego. Tak notabene, prywatny biznes był niemniej inwigilowany
                        niż opozycja demokratyczna.

                        Trochę o strukturach i zatrudnieniu w niezawodnej wikipedii:
                        pl.wikipedia.org/wiki/SB
                        • woda.woda Re: Tak, tak 25.10.08, 22:08
                          > Wykonywało zadania, jakie im postawiono.

                          Zgoda.
                          Ale tak się złożyło, że nie bronili demokracji. Dlatego dziś tym,
                          którzy kiedyś byli z nimi w jednej paczce a dziś korzystają z
                          demokracji nie wypada bronić ichnich przywilejów.
                  • zoil44elwer Re: Tak, tak 25.10.08, 22:42
                    woda.woda napisała:

                    > Obecne służby bezpieczeństwa demokratycznej Polski nie zostały
                    > stworzone po to, aby represjonować opozycję polityczną, tylko
                    > chronić i strzec obywateli.
                    >
                    > Służba Bezpieczeństwa PRL powołana została po to, aby zabezpieczać
                    > interesy PZPR poprzez represjonowanie tych Polaków, którzy chcieli
                    > wolnej i demokratycznej Polski - czyli działali wbrew interesom
                    > PZPR.
                    >
                    > Uwżam, że stawianie obu tych instytucji na tym smym miejscu jest
                    > nieuprawnione.

                    Czyli obecne służby robiące prowokacje w Ministerstwie Rolnictwa,prowokujące
                    Sawicką są OK,bo są już służbami III RP?
    • wlodzimierz.ilicz Ależ ta woda leje wodę. Toż to czysty propagit 25.10.08, 19:40
      PRL brzydkie, SB brzydkie, Polska "wolna" (ale nie bez amerykańskich
      wojsk okupacyjnych - już wkrótce), Polska "demokratyczna" (tylko
      każdemu trzeba drobiazgu - milionów na wybory), Polska "zamożna" (z
      milionem emigrantów za chlebem).
      No i świetni są politycy: Kaczor i Donald kompromitujący nas na
      każdym kroku.
      Waluta leci na łeb, przemysł i finanse w obcych rękach, Bruksela
      rozwala przemył stoczniowy i węglowy.
      Emerytury z OFE (wynalazek III RP) będą głodowe.
      Represje polityczne wobec osób legalnie broniących PRL, legalnego
      państwa.
      Represje wobec Jaruzelskiego, autora Okrągłęgo Stołu.
      No to witamy w III RP!

      • woda.woda Przepraszam, ale 25.10.08, 19:42
        nie rozumiem, co to ma wspólnego z trescią mojego wątku.
        • wlodzimierz.ilicz To, że powinnaś przeprosić Jaruzelskiego 25.10.08, 19:54
          i ludzi m. in. z SB, którzy dobrowolnie przekazali władzę w 1989 za
          syf jakiego w kraju tu narobiliście a nie odbierać im emerytury.
          Dług zagraniczny mamy teraz coś ok. 260 mld. $.
          Zresztą Węgrzy też próbowali odebrać emerytury byłym
          funkcjonariuszom.
          O ile wiem trybunał w Hadze stwierdził, że to jest bezprawne, w
          szczególności zastosowanie najniższego przelicznika, poniżej
          średniej uznano jako dyskryminację.
          PO swym poziomem moralnym niczym nie różni się od obsesjonata
          Kaczyńskiemu, który zastosował represje wobec WSI.
          Bo mu w czymś zaszkodziły.
          • taziuta Oczekujesz przeprosin od Wody? Wolne żarty! n/t 25.10.08, 21:30
            wlodzimierz.ilicz napisał:
            To, że powinnaś przeprosić Jaruzelskiego

            > i ludzi m. in. z SB, którzy dobrowolnie przekazali władzę w 1989
            > za syf jakiego w kraju tu narobiliście a nie odbierać im emerytury.
            > Dług zagraniczny mamy teraz coś ok. 260 mld. $.
            > Zresztą Węgrzy też próbowali odebrać emerytury byłym
            > funkcjonariuszom.
            > O ile wiem trybunał w Hadze stwierdził, że to jest bezprawne, w
            > szczególności zastosowanie najniższego przelicznika, poniżej
            > średniej uznano jako dyskryminację.
            > PO swym poziomem moralnym niczym nie różni się od obsesjonata
            > Kaczyńskiemu, który zastosował represje wobec WSI.
            > Bo mu w czymś zaszkodziły.
    • ofellia Re: SLD. 25.10.08, 19:47
      Śpieszmy się kochać SLD tak szybko odchodzi w świetle ostatnich sondaży. Być
      może ludzie nie chcą już słuchać SLD-owskich wynurzeń na temat "spraw
      podstawowych". Być może z powodów, o których napisałaś, Wodo.wodo.

      woda_woda napisała:

      > Wielokroć zdarza mi się zgadzać z tym, co mówią politycy i
      > zwolennicy SLD w sprawach porządkowych, codziennych.
      > Problem pojawia się wówczas, gdy zaczynają mówić o sprawach
      > podstawowych.
      • qqazz Już Giertych im spiewał "Ta ostatnia niedziela" 25.10.08, 20:10
        ofellia napisała:
        > Śpieszmy się kochać SLD tak szybko odchodzi w świetle ostatnich sondaży. Być
        może ludzie nie chcą już słuchać SLD-owskich wynurzeń na temat "spraw
        podstawowych". Być może z powodów, o których napisałaś, Wodo.wodo.

        Więc bym się tak nie cieszył i nie spieszył, choć Napieralski ze swoimi
        pomysłami faktycznie wiele może zrobic dla zatopienia swojej partii.



        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka