haen1950
05.03.09, 17:51
Kauzyperda to taki prawnik od siedmiu boleści, specjalista od
przegrywania spraw przed sądem.
Kaczuś-kauzyperda zakwestionował wybory bezpośrednie, wg niego
chorzy i niepełnosprawni nie mogą głosować przez pełnomocnika.
Należy ich dostarczyć do voting point.
Tymczasem wykładnia konstytucyjna jest jasna - wybory bezpośrednie
to głosowanie bezpośrednio na kandydata, nie np na elektora, który
następnie wybiera w imieniu głosujących.
Jakim cudem ten debil prawniczy dojechał do katedry na uczelni? Bez
znajomości przynajmniej jednego obcego języka. Tylko za komuny taka
kariera była możliwa. Dla uprzywilejowanych.