witek.bis
04.08.09, 09:30
Pani Jola Sz. drastycznie zmienia wizerunek. Jeździ konno, lata szybowcem i
skacze ze spadochronem. Krótko mówiąc - staje się symbolem ciekawego i
aktywnego życia. Można by nawet powiedzieć, że świeci przykładem. Jednak
przestaje świecić, gdy nieco przykurzona stoi przy drodze i macha do
przygodnych kierowców... I to jest właśnie ta łyżka dziegciu w wielkiej beczce
miodu.
www.dziennik.pl/polityka/article425949/PiS_ma_swoja_superwoman_To_Szczypinska.html