O kurzych jajach

07.02.10, 12:59
Na razie handlowcy często nie przywiązują wagi do tego, z jakiego chowu
pochodzą kurze jajka. Często nie wiedzą nawet na czym polega różnica pomiędzy
nimi. Jednak klienci coraz częściej wymagają takiej wiedzy. Jajko jajku
nierówne. Oprócz najbardziej powszechnych w sprzedaży jaj z chowu klatkowego,
a więc z dużych farm, na których kury zamknięte są w niewielkich klatkach
dostępne są również jaja ściółkowe, z wolnego wybiegu oraz jaja ekologiczne.
www.roik.pl/tag/chow-sciolkowy/
    • katarzyna4511 Re: O kurzych jajach 07.02.10, 17:58
      My od lat do bezpośredniego spożycia kupujemy "zerówki", a do wypieków czy
      makaronu - "jedynki" lub "dwójki", "trójek" nigdy. I uważamy, że chów klatkowy
      powinien zostać zakazany, bo to jednak znęcanie się nad zwierzętami.
      • tyggrysio Re: O kurzych jajach 07.02.10, 20:34
        Niedawno przeprowadzałam w domu rodziców propagandę (akcję
        informacyjną smile) na rzecz "0". Dowiedziałam się wówczas, że
        kilkadziesiąt lat temu na wsi, u kur, których chów zostałby dzisiaj
        nazwany ekologicznym, przeprowadzano przycinanie dziobów. Ot, taka
        ciekawostka.
        Ja też staram się kupować "0" albo "1", chyba że akurat w sklepie
        nie ma. Z tego, co słyszałam w wywiadzie z jakimś technologiem
        żywności, to skład jajka "0" i "3" jest taki sam, więc pod względem
        odżywczym różnica żadna; ja je kupuję, bo wolę, jak kury nie są
        męczone.
        "3" są likwidowane przez UE - w Polsce mają chyba jeszcze rok albo
        dwa na zlikwidowanie klatek. Cieszy mnie to smile
        • allija Re: O kurzych jajach 08.02.10, 22:44
          a po co te dzioby przycinano? tak z ciekawości.
          I też sie cieszę że chów klatkowy zostanie zlikwidowany, to okropne,
          jak mozna tak męczyć zwierzęta. Kupuję 0, jak nie ma to 1,
          specjalnie po te jaja jeżdżę dalej bo u mnie w pobliżu nie ma .
          • pierwsze-wolne Re: O kurzych jajach 08.02.10, 22:49
            Żeby nie jadły jajek - jak raz spróbują to nie ma siły...
            (p.s. nie przycinam wink)
    • jhbsk Re: O kurzych jajach 08.02.10, 08:47
      Nie kupuję trójek. Trzymanie kur w tak małych klatkach to barbarzyństwo.
    • pieskuba Re: O kurzych jajach 08.02.10, 13:16
      Też nie kupuję jajak z trójką. Nawet jak nie ma innych - wtedy
      musimy się obyć bez.
      • nioma Re: O kurzych jajach 09.02.10, 10:23
        kupuje tylko od kur z wolnego wybiegu
        szkoda mi kur, ze sa trzymane w tak strasznych warunkach.
        jak nei ma innych to nie kupuje. ostatnio biegalam wymieniac bo moj
        mezczyzna kupil nie te co potrzeba.
        • irenka82 Re: O kurzych jajach 09.02.10, 16:58
          kto wrażliwy, niech dalej nie czytasmile
          kupujemy jajka prosto od kur, tzw. brudne - wiadomo, od czego. kosztują 30 gr,
          czyste-35. jajka przeciętnej wielkości. nie kupuję w super, nie wiem dlaczego,
          ale mam wrażenie, ze są zepsute (chociaż to nieprawda)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja