Postanowienia noworoczne

21.12.07, 12:25
Tu wpisujemy nasze postanowienia
    • Gość: Gosc Re: Postanowienia noworoczne IP: *.agora.pl 21.12.07, 16:03
      Będę słuchał mamy
    • Gość: Gosc Re: Postanowienia noworoczne IP: *.agora.pl 21.12.07, 17:23
      Małgosia bardzo chciałaby urosnąć, a najlepiej żeby była od razu dorosła
    • Gość: Gosc Re: Postanowienia noworoczne IP: *.agora.pl 21.12.07, 17:44
      Janek chciałby miec dużo siły na trenowanie piłki nożnej.
    • Gość: Gosc Re: Postanowienia noworoczne IP: *.agora.pl 21.12.07, 19:33
      będe kochac wszystkich ludzi !
    • Gość: Gosc Re: Postanowienia noworoczne IP: *.85-237-172.tkchopin.pl 21.12.07, 19:43
      Jeszcze urosnę!
    • Gość: Gosc Re: Postanowienia noworoczne IP: *.sgh.waw.pl 21.12.07, 19:44
      Będę przytulać misie w Tatrach
    • iol Re: Postanowienia noworoczne 28.12.07, 12:54
      Będę siedział mniej przy komputerze, w zamian dłużej ściskał moją żonę :)
    • iol Re: Postanowienia noworoczne 28.12.07, 13:01
      Zamiast grać w COD4 całymi dniami będę częściej chodził na spacery.
    • emw Re: Postanowienia noworoczne 28.12.07, 20:48
      Kubuś zje owoce przynajmniej dwa razy dziennie
      Kubuś i Tatuś zapiszą się na pływalnię
      Mama będzie więcej odpoczywać i mniej się stresować
      Wszyscy będziemy spędzać więcej czasu razem, szczególnie na świeżym powietrzu
      Wyjedziemy na cudowne wakacje nad morze
    • impreska Re: Postanowienia noworoczne 29.12.07, 05:43
      Moim takim Noworocznym postanowiemniem jest to aby wiecej czasu poswięcić dzieciom dzieciom 8 letniemu synkowi i 8 miesięcznemu szkrabowi.Dla których w ostatnim czasie nie byłam zbyt idealną matką.Nie byłam taka jak powinna być prawdziwa mama.Odką odszedł ode mnie mój mąz nie interesowało mnie nic dzieci traktowałam jak obowiązek ale z Nowym Rokiem chce to zmienić .Chcę być mama taką jak byłam i patrzeć na świat oczami dzieci.Chce by poczuły ,że mimo wszystko są kochane i doceniane.Chcę by zawsze wiedziały że moga ze wszystkim sie do mnie zwrócić i że nigdy ich nie zawiodę ani nie zostawię.Nie chcę być idealan ale chce poprostu być mamą z która mozna robic wszystko i która wi kiedy powiedzieć STOP
    • tom77 Re: Postanowienia noworoczne 29.12.07, 08:11
      Moim ,mojej żony i naszego synka,największym marzeniem jest ,abyśmy :
      Razem zasiadali do posiłków .
      Razem z Ramą przygotowywali zdrowe jedzonko.
      Razem spędzali wolny czas.
      Razem byli na dobre i złe.
      Tak postanawiamy i myślę,że nasze marzenia zrealizujemy.
      Trzymajcie za nas kciuki.
      Z góry serdecznie dziękujemy
      rodzice Patryka
    • rowerek107 Re: Postanowienia noworoczne 29.12.07, 08:53
      spędzanie maxymalnie jak najwięcej czasu z całą rodziną, więcej wycieczek rodzinnych, spacerów.
    • staza1 Re: Postanowienia noworoczne 29.12.07, 09:00
      Postanawiam,że w 2008 roku nie bedę się nudziła.
      I całe wakacje w domu z dzieckiem tkwiła.
      Chcemy na szlak przygody wyruszyć.
      Chcemy po Europie podróżować,
      Zdrową żywność z Ramą propagować !
      Na śniadanie, na obiad i kolację,
      Z Ramą mam pomysłów cały wór !
      Kto chce sprawdzić niech zapyta,
      mego synka,który rośnie zdrowo.
    • anetwoj Re: Postanowienia noworoczne 29.12.07, 11:09
      Co dzień rano, razem z Ramą, jeść śniadanie będzie tata z mamą.
      Dzięki temu mała Ola będzie zdrowa i wesoła,
      a gdy Ola nam podrośnie sama chwyci sobie tościk.
      Oli teraz niewygodnie, ma 36 tygodni. ;-)
      Ale mama o nią dba, chlebek z Ramą co dzień ma.
      W nowym roku wszyscy razem chcemy zwiedzać krajobrazy.
      Postanawia mama z tatą na wycieczki jeździć z małą.
    • qotek1 Re: Postanowienia noworoczne 29.12.07, 12:28
      Jestem kobietą która sama sobie musi radzić w życiu, bo nie żyje dla tylko siebie, ale i dla Małej Istotki, która całkowicie jej ufa.

      Było i jest ciężko! Ciąża w samotności , bez oparcia ze strony ojca dziecka, którego naprawdę kochałam. Każda decyzja zroszona moimi łzami i każdy etap ciąży przeżywany tylko przeze mnie... To ciężkie, nie życzę tego nikomu! Wtedy tak brakuje przytulenia, pocieszenia i głaskania brzuszka! Zresztą każda drobnostka urastała do wielkiego problemu, bo mierzyłam się z nią sama.

      Urodziłam ją! Cieszyłam się nią szalenie, ze szczęścia cały czas płakałam. I ze smutku. Ze smutku, ze nie widzi jej tata, że nie chce jej widzieć, że tyle osób, które powinny wiedzieć o jej istnieniu, po prostu nie wie.

      Ryczałam prawie cały czas, na przemian z radości i z żalu.

      Były wzloty i upadki przez te prawie dwa lata, ale...

      Jestem szczęśliwa, że ją mam! Jest takim Słoneczkiem! Przytula się do mnie i mówi, że KOFA MAMĘ!
      Ja ją też bardzo kocham! Jest dla mnie wszystkim! Nie wyobrażam sobie życia bez niej!!!

      Choć jest nam ciężko, mogę powiedzieć, że jesteśmy szczęśliwe!
      I przez następny rok chcę być taka szczęśliwa jak jestem teraz wraz z Moja kochaną Córeczką!



    • w_28 Re: Postanowienia noworoczne 29.12.07, 16:10
      a moje postanowienie jest chyba najbanalniejsze:) bez względu na wszystko nie będę zrzędzić lecz przyjmować wszystkie wyroki losu z pokorą;)w końcu kiedyś trzeba zacząć pracować nad nią:)znaczy się pokorą:):) razem z moim ciut "pyskatym "urwisem Oleńką
    • macgriszka Re: Postanowienia noworoczne 29.12.07, 16:44
      Ja jako mama postanowiłam ,że od Nowego Roku będę sobie kanapki smarować RAMĄ zamiast grubej warstwy masła.Mój 5-letni synek obiecał że da się przekonać do smarowanych kromek ale wyłącznie Ramą,natomiast mąż stwierdził,że on może jeśc Ramę rano ,w południe i na wieczór.Ale tak serio to będziemy sie odchudzac(oprócz synka) a będzie nam o tym przypominała RAMA.I to jest nasze główne postanowienie na Nowy Rok.Synka głównym postanowieniem jest zawsze rano na śniadanie picie kakao z wygranego kubeczka Villeroy & Boch .
    • ziutka1980 Re: Postanowienia noworoczne 29.12.07, 17:47
      A ja postanowiłam nabrać trochę charakteru - i nie kłócić się z teściową, tylko spokojnie i rzeczowo przekonywać ją do swoich racji. O - np ciągle ma mi za złe, że mój półtoraroczny synuś nie dostaje ode mnie na śniadanie kaszy na mleku (co ze mnie za matka?!) tylko kanapki - z Ramą oczywiście ;) - z serkiem lub wędlinką - inaczej nic by nie jadł...
      no, i chyba muszę zacząć robić coś dla siebie - jakiś fitnesik może?... - heh - marzenie!
      Mój szanowny małżonek jeszcze o tym nie wie, ale jego postanowienie to rzucić palenie i lepiej się odżywiać - już ja o to zadbam :)
      a mój synuś?... hmm... może: nie budzić mamy o 3 rano? ładnie zjadać śniadanko, obiadek i kolację? nie grymasić? nie pokrzykiwać? nie gryźć mamy w rękę? sikać do nocniczka? po prostu być takim aniołkiem, jakim tylko on potrafi być!
      :)
    • rozalinda31 Re: Postanowienia noworoczne 29.12.07, 17:49
      Co roku członkowie mojej rodziny stają przed wyzwaniem dotrzymania noworocznych postanowień, niejednokrotnie są wygórowane i wychodzi na to, że mąż 6 rok z rzedu rzuca palenie, córka drugi rok nie znajduje czasu na dodatkowe lekcje z angielskiego a mi braknie czasu na zorganizowanie spotkania klasowego. W tym roku postanowiliśmy zmniejszyć poprzeczkę i postanowiliśmy, że co roku wspólnie będziemy wyjeżdżać w wakcje, cieszyć się chwilą i bliskością a każdy dzień będzie nowym wyzwaniem i doświadczeniem.
    • patrycja0608 Re: Postanowienia noworoczne 29.12.07, 21:26
      Więc tak zaczynam:
      Mama-Lilka postanawia:
      -schudnąć 20 kg - niestety po ciąży zostało trochę kilogramów i nie bardzo ma się już w co ubrać , więc żeby nie kupować nowych ubrań trzeba schudnąć
      - uśmiechać się jak najczęściej - brak pracy sprawia że mama nie uśmiecha sie już tak często jak kiedyś
      -popracować nad cierpliwością w stosunku do męża Arka i córki Pati
      Tata-Arek postanawia:
      -zmienić pracę na lepszą
      -uśmiechać się bardzo bardzo często
      -schudnąć 5 kg - będzie ciężko ale trzeba spróbować
      Córka Pati (2,5 roku)postanawia:
      -nauczyć się żyć bez pieluszki
      - pójść we wrześniu do przedszkola
      -uczyć się, śmiać, poznawać świat w takim stopniu i większym jak dotychczas
      -słuchać mamy i taty:)
    • mm.ii.xx Re: Postanowienia noworoczne 29.12.07, 22:23
      Ja w Nowym Roku postanawiam:

      A Atmosfery pracy nie przenosić do domu
      B Bardziej od siebie wymagać
      C Ciepło rodzinne zwiększać codzień
      D Dobrą być dla wszystkich
      E Emanować radością
      F Fascynować się ciągle Światem
      G Gabrysię dobrze wychowywać
      H Humory złe niwelować
      I Inną i lepszą być
      J Jak mi niedobrze - mówić
      K Kochać jeszcze goręcej
      L Lubić to co robię
      Ł Łatwo nie dawać się wyprowadzać z równowagi :)
      M Mieć więcej czasu dla Córeczki
      N Nowe zabawy Jej wprowadzać
      O Odkrywać z Nią ciągle Świat
      P Pracować efektywnie
      R Rodzinę niezaniedbywać
      S Stosować nowe potrawy w mojej kuchni
      T Tych postanowień dotrzymać
      W Wygodniej żyć
      U Uśmiechać się jeszcze więcej
      Z Zdrowo się żywić!


    • ewa.poliszewska Re: Postanowienia noworoczne 30.12.07, 13:16
      Martusia bardzo chciałaby być dzielną i odważną podróżniczką, ma zaledwie 5 lat więc jeszcze czas na postanowienie: by być silną i odważną na śniadanko każdego dnia zjadać będzie kanapeczkę kolorową z dodatkami a mamy postanowienie to nie martwić się i nie zabraniać dziecku na niebezpieczne i trudne wyzwania dnia codziennego:)
      Taty postanowienie to dbać o to by uśmiech zawsze towarzyszył całej rodzinie!
    • veronat Re: Postanowienia noworoczne 30.12.07, 13:30
      MOJE POSTANOWIENIE NOWORORCZE-WIĘCEJ CIERPLIWOŚCI DO MOICH POCIECH!!!
      BĘDĘ ANGAŻOWAC MOICH SYNÓW W ŻYCIE CODZIENNE,PRZESTANĘ ICH TRZYMAĆ POD KLOSZEM I WIECZNIE OCHRANIAC,POZWOLE IM POCZUĆ CZYM JEST SAMODZIELNOŚĆ.
      POSTANOWIENIE MOJEGO MĘŻA-WIĘCEJ CZASU DLA RODZINY I WSPÓLNYCH ZABAW Z CHŁOPCAMI.
      POSTANOWIENIE PATRYKA (6 LAT)-WIĘCEJ SAMODYSCYPLINY I POSTARA SIĘ SPRZĄTAĆ W SWOIM POKOIKU:)
      DAWIDEK(3 LATKA)-NIE BĘDZIE MĘCZYŁ KOTA-hmm będzie mu napewno cięzko wytrwać w tym postanowieniu:))
    • halunka123 Re: Postanowienia noworoczne 30.12.07, 14:29
      Będziemy jeść więcej owoców i warzyw!Bedziemy więcej się ruszać!
      Będziemy smarować chleb RAMĄ!Będziemy codziennie się do siebie
      uśmiechać!
Pełna wersja