Gość: Lokator
IP: *.chello.pl
13.04.03, 12:08
Jest na Woli taki budynek, w którym działa prężnie wspólnota mieszkaniowa.
Jej aktywiści zbierają się w piwnicy i radzą, radzą i radzą. A gdy np.
popsuje sie rura i zabraknie wody- na drzwiach pojawia się informacja "Nie ma
wody na budynku", gdy wspólnota jest niezadowolona z zarządu, aktywiści robią
wszystko, aby " nie było niepokoju na budynku" lub, żeby "budynek się nie
ruszył". W czasie pamiętnych deszczy ( przypomnę lipiec 1997), radzili jak
zarządzić ewakuację w przypadku hipotetycznej powodzi, lub co robić gdy
budynek zaleje. Przeżywaliśmy wesela, narodziny, śmierci i żałobę na budynku
( bez komentarza). Planuje się remont budynku, odnawiania budynku, budynek
był ) chwilowo) bez gospodarza, zdarzały się włamania na budynku i.......
W każdym razie budynek ( rocznik 1960) jest w średnim wieku, ale trzyma się
dobrze.
Wesołego Jajka ( na budynku).