Dodaj do ulubionych

Rzeczpospolita Szlachecka XXI wieku=Narod Lechicki

24.11.06, 20:55
Rzeczpospolita Szlachecka XXI wieku. Narod Lechicki odrodzony.

Odrodzona panstwowosc naszych lechickich przodkow w oparciu o nadal nowoczesna
Konstytucje 3 Maja napisana wylacznie przez Lechitow i godnym nam innych
Szlachcicow Rzeczpospolitej Obojga Narodow.

Lechickie spoleczenstwo stanowe tak preferowane przez naszych przodkow
Lechitow w pelni zachowane.

Ustawodawcza tradycja lechicka zachowana, lecz patrzac ku przyszlosci oparta
na najlepszych wzorach i rozwiazaniach z przeszlosci i najlepszych
rozwiazaniach z przyszlosci.

Nasza odrodzona lechicka ojcowizna bedzie ponownie prawdziwa ekonomiczna i
militarna potega tej planety. Tak jak juz Polska pod rzadami Szlachty byla
przez wiele wiekow wczesniej.

Dla szlacheckiego spoleczenstwa kierunek ku korzeniom. Ku spoleczenstwu
lechickich wojow. Tam gdzie lechicka przeszlosc, lechicka tradycja i
naukowo-fantastyczna przyszlosc sie spotyka, tam tez odrodzi sie nasza
Slowianszczyzna, nasza Rzeczpospolita Szlachecka, a z nia obudzimy sie my, my
lechiccy rycerze z chocholego snu niesioniego raz po raz przez co raz to
nowych mesjaszy farmazonerii, islamu, czy innego takiego diabelskiego wymyslu.

Polska byla wielkim krajem pod rzadami nas Lechitow i Polska bedzie ponownie
wielkim krajem pod rzadami nas Lechitow.

Wielka Polska Wielkich Polakow, gdyz my Lechici jestesmy Wielkimi Polakami. My
Lechici jestesmy sola i chlebem Polski. My Lechici jestesmy jedynymi
prawdziwymi synami Polski wsrod mas Polakow zamieszkujacych Polske. My Polska
Szlachta Koronna i nasz lechicki Narod Szlachecki nigdy nie rzucimy naszej
lechickosci. Z ostatnim z nas Lechitow Polska umrze, gdyz Polska to nie
ziemia, lecz cialo... Narodu Szlacheckiego.

"II. Szlachta ziemianie

Szanuja pamiec przodkow naszych jako fundatorow rzadu wolnego, stanowi
szlacheckiemu wszystkie swobody, wolnosci, prerogatywy pierwszenstwa w zyciu
prywatnym i publicznym najuroczysciej zapewniamy, szczegolniej zas prawa,
statuta i przywileje temu stanowi od Kazimierza Wielkiego, Ludwika
Wegierskiego, Wladyslawa Jagielly i Witolda brata jego, Wielkiego ksiecia
litewskiego, nie mniej od Wladyslawa i Kazimierza Jagiellonczykow, od Jana
Alberta, Aleksandra i Zygmunta Pierwszego braci, od Zygmunta Augusta,
ostatniego z linii jagiellonskiej, sprawiedliwie i prawnie nadane,
utwierdzamy, zapewniamy i za niewzruszone uznajemy.

Godnosc stanu szlacheckiemu w Polszcze za rowna wszelkim stopniom szlachectwa
gdziekolwiek uzywanym przyznajemy. Wszystka szlachte rownymi byc miedzy soba
uznajemy, nie tylko co do starania sie o urzedy i o sprawowanie poslug
Ojczyznie, honor, slawe, pozytek przynoszacych, ale oraz co do rownego
uzywania przywilejow i prerogatyw stanowi szlacheckiemu sluzacych.

Nade wszystko zas prawa bezpieczenstwa osobistego, wolnosci osobistej i
wlasnosci gruntowej i ruchomej tak, jak od wiekow kazdemu sluzyly,
swiatobliwie, nienaruszenie zachowane miec chcemy i zachowujemy; zareczajac
najuroczysciej, iz przeciwko wlasnosci czyjejkolwiek zadnej odmiany lub
ekscepcji w prawie niedopuscimy, owszem najwyzsza wladza krajowa i rzad przez
nia ustanowiony, zadnych pretensyi pod pretekstem iurium regalium i
jakimkolwiek innym pozorem do wlasnosci obywatelskich badz w czesci, badz w
calosci roscic sobie nie bedzie. Dlatego bezpieczenstwo osobiste i wszelka
wlasnosc, komukolwiek z prawa przynalezna, jako prawdziwy spolecznosci wezel,
jako zrenice wolnosci obywatelskiej szanujemy, zabezpieczamy, utwierdzamy i
aby na potomne czasy szanowane, ubezpieczone i nienaruszone zostawaly, miec
chcemy.

Szlachte za najpierwszych obroncow wolnosci i niniejszej konstytucji uznajemy.
Kazdego szlachcica cnocie, obywatelstwu i honorowi jej swietosc do szanowania,
jej trwalosc do strzezenia poruczamy jako jedyna twierdze Ojczyzny i swobod
naszych.
" - Konstytucja 3 Maja 1791 roku.

Szanujmy wiec pamiec. Pamiec sie nam ostala. Pamiec lechickiego ludu uznanego
prawem rownym wszelkim stopniom szlachectwa gdziekolwiek uzywanym.

Oto jestesmy nastepnymi lechickimi Szlachcicami przy nastepnej warcie
lechickich pokolen, ktora czuwa swoja cnota, obywatelstwem i honorem strzezac
skarb nad skarby i swietosc nad swietoscie jakimi sa trwalosc naszych
lechickich swobod, naszych lechickich tradycji i naszego lechickiego w mrokach
dziejow urodzeniem niepomnym slowianskiego Prawa Naturlanego wojow lechickich.

Piotr Glownia herbu Godziamba
Obserwuj wątek
    • alikalija Trzeba miec krew wojownikow 25.11.06, 11:51

      video.google.com/videoplay?docid=-6761417473258986134&q=sufi+video
      Tacy jestescie?
      Czy sluchacie Watykanu i USA na kleczkach?
      • alikalija Indoeuropejczycy 25.11.06, 12:22

        ...sa podobni do Slowian.Zgol mu brode a bedzie z niego typowy Polak.


        video.google.com/videoplay?docid=-3452262636439184321
        • alikalija Re: Indoeuropejczycy 25.11.06, 12:22
          video.google.com/videoplay?docid=-3452262636439184321
          • borzymir Polacy to Indoeuropejczycy 25.11.06, 20:40
            Co wy sie tak do tych Piktow przykleliliscie?

            To byli dosc prymitywni ludzie.
            Przyszli Ariowie a potem Semici i nauczyli ich paru pozytecznych rzeczy.

            To pan Hitler uznal sie za 'Aryjczyka' i prawdziwych Ariow i Semitow postanowil
            wyniszczyc.
            Typowe dla prymitywnych ludow.I to w Europie zdarzylo sie zaledwie 60 lat temu.
            Tacy oni sa,ci Staroeuropejczycy.
            Musza sie nauczyc od nas kultury bo znowu beda w tych swoich Niemczech topic
            czarownice w studni a kacerzy palic na stosie.
            A jesli im nie przejdzie?
            Azja(nowa fala) juz sie zainstalowala na dobre.
            No to maja problem!

      • piotr_glownia My mamy krew "northern barbarians" wojownikow. 07.12.06, 13:14
        "en.wikipedia.org/wiki/Haplogroup_I_%28Y-DNA%29"


        Haplogroupa I (M170) jest Y-chromosome haplogroupa.

        Haplogroupa I wydaje sie byc tubylcza w Europie. Poczatkowe jej
        rozpowszechnienie sie wierzy sie, ze jest polaczone z migracja ludzi podczas
        ostatniego okresu lodowcowego. Znajduje sie w wiekszosci narodow Europy, lecz
        jest najpospolitsze w Norwegii, Sardyni, Kroacji i Bosni, czyli terenach glownie
        Wikingow i Slowian w Europie. Haplogroupa I Y-chromosomes jest takze znajdowana
        w sladowych ilosciach posrod pewnych ludnosci Bliskiego Wschodu, Kaukazu i
        Centralnej Azjii, lecz tylko w Europie i Azji Mniejszej mozna ja znalezc w
        ilosciach wiekszych niz 10% ludnosci, szczegolnie pomiedzy Germanami, Celtami,
        Slowianami, Uralikami i Turkami, jak rowniez miedzy romansko-mowiacymi
        ludnosciami Francji, Rumunii, Moldawi, Sardinii, Albanian-mowiacymi Albanami z
        Albanii i grecko-mowiacymi Grekami. W granicach Europy pare populacji sie
        wyroznia poprzez posiadania znaczaco nizszych precentow zawartosci I Haplogrupy
        niz ludnosci z nimi sasiadujace jak dla przyklad ludnosc Wloch i Szwajcarii
        rozniaca sie od im odpowiadajacym I1-ludnosciom Niemiec i Sardynii, Iberia od
        poludniowej I1 ludnosci Francji i Normandii, Grecja od Albanii, czy tez
        Slowianie z Baltami od pozbawionych I1 Finlandzkich Estonczykow. Ponadto mozna
        powiedziec o tej grupie DNA, ze jest w wyzszych procentach wystepujaca w
        ludnosciach okreslanych "northern barbarians" = "polnocnymi barbarzyncami".
        Wiekszosci Y-chromosomowe wsrod ludnosci nawet tych "polnocnych barbarzyncow" sa
        jednak zlozone z innych czesto jednolitych haplogrup YDNA however. R1b w
        Zachodniej Europie. R1a we Wschodniej Europie i N w Polnocnowschodniej Europie.
        I Haplogrupa raczej nie wystepuje we wczesnie cywilizowanych terenach Europy.

        W Niemczech R1a (slowianskie DNA) to 8% mimo, ze to po Polsce najwiekszy
        lechicki kraj swiata. Dla porownania Rosja okreslana przez nas Polakow jako
        nieslowianski kraj Mongolow i innych dzikich Azjatow ma ledwie 6% I1 YDNA.

        Polsko-Niemckie YDNA lechitow to I1 Haplogrupa. To krew wojownikow. Wojownikow
        jak nasi slowianscy przodkowie. Przodkowie polskiej szlachty. Klasa wojow
        slowianskich. Oprocz wojow Wczesni Slowianie mieli tylko inna klase. To byla
        klasa poganskich ksiezy. Innych Slowian nigdy nie bylo.
    • piotr_glownia Konstytucja 3 Maja to nowoczesna konstytucja 28.11.06, 00:02
      Konstytucja 3 Maja to nowoczesna konstytucja i opiera sie na legislacyjnej
      tradycji Wschodniej Cywilizacji. Jakiekolwiek odejscie od jej litery prawa moze
      sie odbyc tylko w ramach Wschodniej Cywilizacji.

      Konstytucja ta moze byc na samym poczatku wprost zastosowana w zyciu az do czasu
      jak nowsza jej wersja bedzie uchwalona wola Narodu Lechickiego, Szlachty. Jednak
      musi byc wprowadzone pewne ograniczenie w stosowaniu jej wobec Chamow
      lechickiego pochodzenia, gdyz ci ludzie sa niegodni szlachectwa, ktore
      odziedziczyli po swoich ojcach. Ci parweniusze musza sie nauczyc byc Szlachta po
      przez proces lechityzacji, ktora musi opierac sie na:
      -nauce jezyka staropolskiego
      -nauce obyczaju staropolskiego
      -nauce swiatopogladu cywilizacyjnego Wschodnioeuropejskiej Cywilizacji
      i
      -nauce politycznej ideologii sarmatyzmu.
      • borzymir Re: Konstytucja 3 Maja to nowoczesna konstytucja 28.11.06, 01:02
        Gledologia...
        'Zbudujemy piekny swiat'-juz my wiemy jak to sie zawsze konczy.
    • piotr_glownia Spoleczenstwo stanowe 06.12.06, 20:51
      Spoleczenstwo stanowe

      Lechicka Polska zawsze miala podzial na stany. Podzial na stany podlegal zawsze
      kwestii przynaleznosci etnicznej i rodzinnej. Podzial stanowy spoleczenstwa
      Polski wynikal z naszej dlugiej lechickiej rodowo-klanowej tradycji nie
      uznajacej podzialow na klasy spoleczne na podstawie majatkow, lecz tylko i
      wyraznie stopnia pokrewienstwa. Podzial spoleczenstwa ze wzgledu na majatek nie
      tylko, ze jest mylny co pozbawiony wszelkiego oparcia w lechickiej tradycji
      uznajacej nie majatek osobisty, lecz za to uznajacej odwage, dzielnosc,
      dziedzictwo i krew.

      Konstytucja 3 Maja Krolestwa Polski Narodu Lechickiego stanowi, ze Polska ma
      miec podzial stanowy nastepujacy:

      -Szlachta - pelni w prawach i obowiazkach obywatele Polski pochodzenia
      lechickiego lub ze spokrewnionych z nimi lub zrownanych z nimi innych
      szlachetnie urodzonych obcoplemiencow, lub obcoplemiencow, ktorzy odwaga w polu
      walki zasluzyli sobie na wyniesienie do stanu szalcheckiego.

      -Chlopow - pelniacych role mieszkancow, ktorzy maja prawo zyc i pracowac w
      Polsce, lecz nie maja praw politycznych i sa takze zwolnieni z obowiazku wojskowego.

      -Mieszczan - ktorzy stanowia mniejszosci etniczne jak Niemcy, Zydzi, Ormianie i
      etc. ,a ktorzy z powodow posiadania specjalnych praw, przywilejow czy tez
      upowaznien ku prowadzeniu swojego zycia w niezgodzie z naszym lechickim
      obyczajem na terenie Polski, lecz za to z innymi pewnymi ograniczeniami z tej
      odmiennosci wynikajacymi.

      Podzial stanowy jest madroscia przodkow wynikajaca z wlasnych ich wielowiekowych
      doswiadczen. To jest wlasciwy podzial spoleczny, ktory Narod Lechicki powinien
      zawsze stosowac w kazdym kraju przez siebie rzadzonym.

      -Obywatele-zolnierze - Do powyzszego rozdzialu stanowego Konstytucji 3 Maja
      takze mozna byloby dodac mozliwosc stworzenia stanu obywateli-zolnierzy, ktorzy
      z poboru by stawali sie szlachta Polski, lecz w odroznieniu od Szlachty by nie
      posiadali tego statusu dziedzicznie (choc mogli by byc dziedzicznie szlachta
      cudzoziemska). Wyroznialoby sie w ten sposob Szlachte od cudzoziemskiej szlachty
      polskiej i uniemozliwiloby, zeby cudzoziemscy szlachcice zasiadali w Polsce na
      wysokich stanowiskach panstwowych wylacznie przynalezacym nam Lechitom do
      rzadzenia nasza lechicka ziemia i uniemozliwiloby tym obcym z polskim
      szlachectwem w maceniu w porzadku naszej Polski jak to bywalo przed 1795 rokiem
      w Polsce. Obywatele-zolnierze rekrutowali by sie z polskiej szlachty
      niespokrewionej z nami Lechitami (lechickie I1 YDNA) i ochotnikow ze stanu
      Chlopow. Mozliwosc istnialaby takze dla cudzoziemcow i polsckich Mieszczan by
      mogli byc takze obywatelami-zolnierzami, lecz wymagaloby to od nich przyjecia i
      zycia wedlug lechickiego porzadku, lechickiej tradycji i lechickiego prawa. To
      wykluczaloby na pewno zas wszystkich Muzulman, gdyz ci z powodow religijnych
      musza zyc wedlug arabskeigo porzadku, arabskiej tradycji i arabskiego prawa,
      ktore nie sa kompatybilne z naszymi lechickimi.

      Piotr Glownia herbu Godzyamba
      • borzymir Re: Spoleczenstwo stanowe 07.12.06, 13:26
        Dobrze napisne:)

        '-Chlopow - pelniacych role mieszkancow, ktorzy maja prawo zyc i pracowac w
        Polsce, lecz nie maja praw politycznych i sa takze zwolnieni z obowiazku
        wojskowego.

        -Mieszczan - ktorzy stanowia mniejszosci etniczne jak Niemcy, Zydzi, Ormianie i
        etc. ,a ktorzy z powodow posiadania specjalnych praw, przywilejow czy tez
        upowaznien ku prowadzeniu swojego zycia w niezgodzie z naszym lechickim
        obyczajem na terenie Polski, lecz za to z innymi pewnymi ograniczeniami z tej
        odmiennosci wynikajacymi.'

        Dopoki w Polsce beda zyc niewolnicy to zawsze tutaj bedzie dziadostwo i obluda.
        Islam mial malo niewolnikow(a ich status byl nienajgorszy).
        Upraszczajac,w kalifacie muzulmanie byli 'Szlachta',natomiast innowiercy-
        chlopami i mieszczanami.
        Dlatego chrzescijanie maja mentalnosc rabow-uwazaja ze za nich powinny sie
        troszczyc :kosciol,szlachta,panstwo.
        W Islamie rzadzi 'Umma' a konstytucje stanowi KORAN.
        Islam jest o 600 lat mlodszy od Chrzescijanstwa a prawie dogania je w liczbie
        wyznawcow.
        Ma lepsze podstawy biologiczne,dlatego.
        Idealem jest silny mezczyzna zarabiajacy na swe zony i dzieci.
        Takie podejscie eliminuje raz na zawsze niedostosowanych-jako biedni i glupi
        nie moga sie zenic...

        • piotr_glownia a pro po Zgody Narodowej Arabow (islam) 07.12.06, 17:12
          Faktycznie Arabom udalo sie stworzyc arabska jednosc narodowa oparta na islamie
          i dlatego zjednoczeni odniesli zwyciestwo nad Starym Swiatem. My Lechici do dzis
          dnia mamy jako Slowianie, Nordycy czy Pikci problemy ze znalezieniem sposobu na
          zjednoczenie naszych wlasnych etnicznych wspolnot. My nie mamy koranu. My nie
          mamy dluzej naszej wlasnej wiary rodzimowierczej. To czyni nas jeszcze bardziej
          slabszymi w samoidentyfikacji nizli juz bylismy wczesniej w czasach poganstwa.

          Juz przed nasza era kronikarze Cesarstwa Rzymu liczyli ludnosc etnicznosci
          "trackiej" (Tracy najprawdopodobniej byli pierwotna poludniowo-Lechicka
          ludnoscia) jako najwieksza w ilosci na calym im znanym swiecie z wyjatkiem
          ludnosci Indii. Zas zjednoczone w jedno od Szkocji przez Polske az do Dunaju w
          Tracji barbarzynskie krolestwa ludu trackiego jako najwieksza militarna potege i
          to nawet od samego Cesarstwa Rzymu. To cos o czym doswiadczyl Adolf Hitler, czy
          poniektorzy Sultanowie Turcji na wlasnej skorze w formie przykrej militarnej
          nauczki.

          Slowianskie mocne strony to umiejetnosc improwizacji, bezprzykladna odwaga
          przechodzaca czasami wrecz w glupote i lojalna solidarnosc pozwalajaca
          niezdyscyplinowanym jednostkom bojowym Lechitow osiagac wartosc bojowa
          zdyscyplinowanych wojsk innych ludow z prostego powodu, ze nie pozostawimy
          swoich swojemu wlasnemu losowi nawet kosztem wlasnego zycia. Propaganda
          Kulturkamfu takze wiele dobrych cech _polskich_ Lechitow przefarbowywala
          przedstawiajac Szlachte w zlych kolorach, co raczej bylo kwestia cudzoziemcow
          zrownanych w stan szlachecki, co tez wrecz naciaganymi propagandowymi klamstwami.

          Muzulmanie osiagaja swoje szczescie rodzinne w drodze ekonomicznej, co czyni ich
          typowymi handlarczykami gotowymi do nieszczerosci, podlosci i innego nikczemnego
          postepowania, ktore by nigdy odwaznemu slowianskiemu wojowi nie licowalo.
          Muzulmanie nadaja sie wylacznie na Mieszczan w Polsce.

          Nic dziwnego potem, ze w Bosni wrzeszcza owi "silni" Muzulmanie "holokaust" na
          masowe zapladnianie ich zon przez slowianskich wojownikow. Tak widac owy "silny"
          Muzulman opierajac sie o koran co prawda wychowuje na Muzulman dzieci swoich zon
          lecz juz co prawda nie swoje wlasne dzieci, a Muzulman za zwyczaj ma ich ladne
          pare. Jesli pewnego dnia Arabowie zwycieza cala ludzkosc czyniac Muzulmanami, to
          obawa jest ze ci wszyscy Muzulmanie beda cos bardzo podejrzanie byc podobnymi do
          nas Lechitow i zadnych innych ludzi na tej planecie z ludem proroka Mohameta
          wlacznie... ;) Pytanie wowczas co bedzie jak im sie znudzi "bawic" w Arabow i
          wroca w slady swoich lechickich przodkow? Pewnie armagedom... lecz tylko dla islamu.
          • borzymir Wszyscy pochodza od 'Lechitow':) 08.12.06, 16:30
            ...A w raju mowili po polsku:)

            Tak powaznie to Slowianie wygladaja na lud mieszany skladajacy sie z 3 warstw:

            1.Kaplanow
            2.Wojownikow(Koczownikow)
            3.Wiesniakow

            Nie byli wylacznie rolnikami.
            Teza jakoby zajmowali wylacznie 'zemie opuszczone' jest nieprawdziwa.
            Atakowali z powodzeniem Bizancjum,potem zas podbijali Baltow i Ugrofonow.

            Slowianie przypominali Kozakow:lud wojenno-rolniczo-koczowniczy(w
            sensie 'grabiezczy').
            Musieli gdzies zyc na styku roznycgh kultur bowiem latwo sie aklimatyzowali w
            roznych klimatach i warunkach naturalnych(byli wszechstronni).
            • piotr_glownia Lechici to grupa tubylcza u Slowian i Wikingow. 29.12.06, 14:07
              borzymir napisał:
              > ...A w raju mowili po polsku:)

              Jak na razie wszystko wskazuje, ze jezyki slowianskie sa jezykami
              kreolizowanymi, czyli jezykami nie powstalymi naturalnie, lecz sztucznie w
              efekcie procesu kreolizacji mieszajacego 3 i wiecej jezykow w jeden. W przypadku
              Slowianskiej mowy mozna mowic o jezykach: Piktyjsko-Lechickim, Trackim,
              Scytyjskim, Sarmackim, Baltyckim, Germanskim, Lacinskim, Greckim i Bog wie co
              jeszcze tam bylo w tym zamieszaniu nad brzegami morza Czarnego w krolestwie
              Scytii Minor pomiedzy 1 i 5 wiekiem naszej ery w okresie wedrowek tych
              przystkich Hunow, Wandali, Wizygotow i etc przez te krolestwo.

              Co sie tyczy raju to my go w Polsce mielismy przez 800 lat az do Rozbiorow
              Polski. Niestety po Rozbiorach ten raj sie nie odrodzil z powodu tych zawszonych
              panszczyznianych idiotow udajacych polska inteligencje swoim sianem w ich
              gumniakowatych trzewiczkach. Ktos by im adres Ukrainy i Niemiec by dal i kopa z
              Polski na "zegnaj bywaj i do Polski ty paskudny Panszczyzniany nie wracaj nam
              Polakom psuc lechickiej I1 krwi wiecej."

              > Tak powaznie to Slowianie wygladaja na lud mieszany skladajacy sie z 3 warstw:
              >
              > 1.Kaplanow
              > 2.Wojownikow(Koczownikow)
              > 3.Wiesniakow

              To klamstwo!

              My Slowianie mielismy tylko dwie warstwy. Kaplanow i Wojownikow. Kto nie byl
              wojownikiem ten byl z pelmienia Lechitow przepedzany wylacznie z nozem w reku w
              bor miedzy dzikie zwierzeta wlacznie ze swoja najblizsza rodzina.

              Cos mi sie widzi, ze u nas Lechitow takze i Kaplanie musieli byc de facto
              Wojownikami.

              Wszyscy weisniacy w Polsce to sztuczny import glownie z Niemiec (R1b) i Ukrainy
              (R1a).

              > Nie byli wylacznie rolnikami.

              Trudno byc idioto pomroczny rolnikiem w glebokim borze, czy wszechpuszczy.
              Sprobuj zgaduj-zgadula jeszcze raz, a moze trafisz czym byli slowianscy Woje we
              wszechpuszczy... Mala podpowiedz: W puszczy trudno zarzuca sie sieci na drzewa,
              wiec rybactwo odpada. Czujesz sie teraz idioto szczesliwy, by trafic na wlasciwa
              odpowiedz nastepnym razem jak bedzies na slepaka dalej zgadywal?

              Tak przy okazji bycie mechanikiem samochodowym w X wieku naszej ery tez odpada,
              gdyz nie bylo wowczas samochodow... idioto!

              > Teza jakoby zajmowali wylacznie 'zemie opuszczone' jest nieprawdziwa.
              > Atakowali z powodzeniem Bizancjum,potem zas podbijali Baltow i Ugrofonow.

              Problem Slowian jest, ze Slowianie nie sa ani genetycznie, ani etnicznie
              jednolita grupa ludnosciowa w Europie. Jedno co nasz laczy to wspolna
              kreolizowana kultura i wspolny kreolizowany jezyk. Na tym koniec podobienstw.
              Slowianie na Boga charakterystycznie nawet wygladem zewnetrznym sie od siebie
              roznia!

              > Slowianie przypominali Kozakow:lud wojenno-rolniczo-koczowniczy(w
              > sensie 'grabiezczy').

              To raczej wina nas Lechitow. Pod naszymi wplywami takze Wikingi byly ludem
              wojenno-koczowniczym (w tym wspomnianym sensie 'grabiezczy'). Rolnictwo to
              raczej cos typowego Scytow/Sarmatow/Rusinow, niz nas Lechitow/Piktow.

              > Musieli gdzies zyc na styku roznycgh kultur bowiem latwo sie aklimatyzowali w
              > roznych klimatach i warunkach naturalnych(byli wszechstronni).

              Debilne naciaganie faktow pod klamliwe nacjonalistyczno-rasistowskie ideologie
              plujace na fakt mozliwosci Slowian bycia wieloetniczna i wielorasowa grupa ludzi
              zlaczanych wylacznie kreolizowana kultura i kreolizowanym jezykiem.

              Prawda jest, ze Slowianie skladali sie z tak wielu grup etnicznych i slowianska
              kultura jest wynikiem az tak wielu kultur, ze Slowianie latwo zawsze
              aklimatyzowali sie miedzy swoimi krewniakami rasowymi, kulturalnymi i
              etnicznymi, ktorzy oparli sie tredowi bycia kreolizowanymi na Slowian. Stad tez
              ta pozorna latwosc aklimatyzowania sie wsrod "obcych". Zadni obcy znaczy sie to.

              To takze oznacza, ze Lechita I1 bedzie mial wymioty w Szwecji probujac sie
              aklimatyzowac miedzy Germanami R1b. Poniewaz Wikingi stanowia bardzo mala grupe
              w Szwecji i kulturalnie nie sa dominujaca w Szwecji grupa kulturalna.
              • arjapan Przestancie bredzic o Lechitach!!! 29.12.06, 23:35

                Nie wierzę w jakichś tam 'Lechitów','Naród szlachecki' itp.
                Faktem jest jednak,ze Słowianie Pierwotni,tak jak każdy lud mieli pewne
                właściwe cechy genetyczne.'Czyści rasowo' to nie byli,bo nigdy coś takiego nie
                istniało(te bzdury wymyślili rasiści germańscy).

                Dla mnie Słowianin to ten który ma słowiańskich przodków.
                Im więcej słowiańskich przodków-tym bardziej jest Słowianinem,choćby wyglądał
                jak Murzyn lub Mongoł!
                Ja mam polskich przodków i czuję się 'lepszym ' od mieszańców.
                Dlaczego?
                Mieszańcy mają kompleks swego pochodzenia:na wszelkie sposoby chcą tubylcom
                udowodnić,że od nich ważniejsi.
                My,autochtoni,wiemy swoje.
                Możemy leżeć pod płotem z flachą w kieszeni,ale i tak jesteśmy 'lepsi'.
                Czemu?
                Bo jak trzeba,bierzemy karabin do ręki i walczymy z całym światem.
                A 'mieszańcy' to bardzo często się poddają lub wyjeżdżają do innego kraju.
                ...W czasie wojny największy opór stawiły rejony czysto słowiańskie:głównie
                Sandomierskie(kieleckie,radomskie,lubelskie) i niektóre okolice Mazowsza.
                Bo to jest we krwi.
                Sandomierskie-Prawdziwi Słowianie,Najczystsi z Najczystszych.

                Każdy rozwinięty naród ma swoje elity:Żydzi,Indusi,Arabowie,Europejczycy.
                Tak było,jest i będzie,gdyż jest zakodowane w biologii.
                Nie ma w tym żadnego rasizmu:tkwi owo w psychologii ludzkiej.
                Dlatego ja ,tu, w Polsce jestem Najlepszy z Najlepszych-Najwyższa Kasta.
                O tym musicie pamiętać!
                Chłop leżący w rowie jest 'Braminem' a wy żyjący w pałacu i obracający
                milionami-nie!
                Jeśli pojmiecie tę zasadę będzie wam lżej żyć.
                Mieszańcy mogą się czuć dobrze tylko w krajach gdzie obok siebie żyje wiele
                narodów-w homogenicznych społeczeństwach jest im trudno.
                Przykro mi,że macie wiele obcych domieszek:tu u nas,w Polsce król brytyjski nie
                może równać się z wieśniakiem jadącym na kasztance.
                ...Chyba,że ten król odda swoją krew za Polskę...Obcy musi się postarać by go
                uznano za swego...

                • piotr_glownia Co drugi Niemiec to Lechita. Polak rozni sie od N. 31.12.06, 10:25
                  Co drugi Niemiec to Lechita. Polak rozni sie od Niemca.

                  Wiecej komentarza nie potrzeba dodawac o "bredzeniu", gdyz kazdy nie cierpiacy
                  na chorobe przeszkadzajaca w czytaniu liter moze sam zapoznac sie z
                  historycznymi wydarzeniami w X wieku na terenie Niemiec i Polski wlacznie ze
                  Zjazdem w Geniznie w roku 1000.

                  > Dla mnie Słowianin to ten który ma słowiańskich przodków.

                  Dla mnie Slowian to ten ktory ma slowianski jezyk i slowianska kulture.

                  Jesli zas musimy ustalac koniecznie naszych slowianskich przodkow to w tej
                  kwestii my Slowianie sie dziko od siebie roznimy i to nie tylko w zewnetrznym
                  wygladzie. I prosze sobie zachowac bredzenia o rasizmach w kwestiach YDNA, gdyz
                  po ojcu to samo YDNA moze miec rownie dobrze bialy czlowiek jak i czarny.

                  Raczej mozemy sobie ustalic, ze wszelkie paranaukowe nonsensy oparte na
                  wygladzie zewnetrznym zamiast na ustalonym testami genetycznymi DNA prawdziwym
                  dziedzictwie biologicznym jako za manifestacje ideologi hitleryzmu, faszyzmu i
                  inwigilacji srodowisk panslowianskich przez antysemicki VOLKSDEUTCH element,
                  ktorego szczegolnie w Polsce z 25% R1b YDNA nie brakuje.

                  > Im więcej słowiańskich przodków-tym bardziej jest Słowianinem,choćby wyglądał
                  > jak Murzyn lub Mongoł!

                  Testy genetycznie o ktorych caly czas pisze sa jedynym sadownie sposobem w
                  ustalaniu tych spraw niezaleznie od koloru skory delikwenta.

                  > Ja mam polskich przodków i czuję się 'lepszym ' od mieszańców.

                  Zas ja mam Panow polskich przodkow i nie musze sie czuc 'lepszym', gdyz takim de
                  facto jestem z racji mojego urodzenia.

                  > Dlaczego?
                  > Mieszańcy mają kompleks swego pochodzenia:na wszelkie sposoby chcą tubylcom
                  > udowodnić,że od nich ważniejsi.

                  Z drugiej strony tubylcy moga egzekwowac przez wieki swoja hunter-gatherer
                  wyzszosc mysliwsko-niebieskiej krwii nad swoimi importowanymi z Ukrainy
                  rusinskimi i z Niemiec germanskimi chlopami rolniczo-czerwonej krwii do
                  uwlaczajacej mysliwych/wojow/rycerzy tej chlopskiej harowki w polu.

                  > My,autochtoni,wiemy swoje.

                  I mamy nasza szlachecka kulturalnie rozniaca sie od polskiej kulture, tradycje,
                  a nawet DNA. Ba! NAwet cywilizacje, gdyz nie jestesmy Zachodnioeuropejczykami
                  jak Polacy, lecz Wschodnioeuropejczykami jak Sarmaci.

                  > Możemy leżeć pod płotem z flachą w kieszeni,ale i tak jesteśmy 'lepsi'.
                  > Czemu?
                  > Bo jak trzeba,bierzemy karabin do ręki i walczymy z całym światem.

                  Tak znamy to... kampania wrzesniowa... My szlachta tylko niezorganizowane
                  powstania potrafilismy przegrywac i to nie az tak szybko jak Panszczyzniane cale
                  kampanie wojenne... Potem Panszczyzniane R1b niemieckie i R1a rusinskie
                  oczywiscie wycieraja sie naszymi I1 szlacheckimi dokonaniami wojennymi sprzed
                  Rozbiorow, aby podkreslic te swoja "walecznosc". Ha! Swoje wlasne miec R1a i R1b
                  chlopstwo panszczyzniane z Polski to nie laska? Ha!

                  > A 'mieszańcy' to bardzo często się poddają lub wyjeżdżają do innego kraju.

                  Tak dla przypomnienia historii ostatnich 200 lat. Mieszancy BYLI OSIEDLANI w
                  Polsce, a tubylcy WYPEDZANI SILA z Polski. Cos co nadal jest przez Polske i
                  Polakow praktykowane na Szlachcie, ktorej nadal nie zwraca sie jej I1 YDNA
                  (tubylcze europejskie YDNA tak przy okazji wzgledem przyblad do Europy R1a i
                  R1b) ziemie.

                  > ...W czasie wojny największy opór stawiły rejony czysto słowiańskie:głównie
                  > Sandomierskie(kieleckie,radomskie,lubelskie) i niektóre okolice Mazowsza.

                  Jednak taki AK-Lupaszka chadzal na UPA zachwaszczonych terenach.

                  > Bo to jest we krwi.

                  YDNA na pewno jest we krwi i od pustych slow da sie to przed sadem udowodnic
                  testem genetycznym, ktory jest zreszta wymaganym przy ustalaniu prawdziwego
                  pokrewienstwa po krwi.

                  > Sandomierskie-Prawdziwi Słowianie,Najczystsi z Najczystszych.

                  Szlachta - obok Slazakow jedyni masowo zamieszkujacy Polske Lechici (Zachodni
                  Slowianie).

                  Umierac za obcych latwo. Umierac za honor i krew wymaga juz pewnej dyscypliny
                  osobistej na ktora nie stac za zwyczaj ludzi niegodnych i nierownych nam Lechitom.
                  • borzymir Tylko R1 A1 31.12.06, 12:44


                    To są prawdziwi Ariowie-Słowianie.
                    Celtowie siedzą na drzewie do dziś dnia.
                    Kultury do Europy przyszły z Azji,np.megality budowała ludność idąca z Azji
                    Mniejszej poprzez Pn.Afrykę i Zachód Europy.

                    Kłamiecie w żywe oczy z Piktami,oni nie mają z nami nic wspólnego.
                    Na całe szczęscie wymieracie pod naporem następnej fali Azjatów.
                    W niektórych rejonach Afganistanu i Indii zachowała się ludność przypominająca
                    wyglądem polską.
                    Nigdy,wy,Piktowie,nie zrównacie się z nami!!!
                    Pobijemy was za każdym razem!!!
                    (Ostatnio zrobili z was miazgę Rosjanie).

                    Ludność pochodzenia zachodnioeuropejskiego
                    (celtyckiego,germańskiego,romańskiego,aszkenazyjskiego-też Piktowie) nigdy nie
                    pojmie tego co siedzi w Słowianach...Oni nie są nami i nie rozumieją nas w
                    ogóle.To co piszą w gazetach i mówią w ich telewizjach dyskwalifuikuje ich w
                    naszych oczach.Zahjmują się głupstwami i manipulacjami...A gdzie walka z
                    otwartą przyłbicą???
                    • piotr_glownia I1 tylko u Lechitow. R1a to rusinskie znamie. 01.01.07, 01:28
                      borzymir napisał:
                      >
                      > To są prawdziwi Ariowie-Słowianie.

                      Kto zaprzecza was Rusinow, zescie Arie. Na pewno zaden Lechita.

                      > Celtowie siedzą na drzewie do dziś dnia.

                      Irlandia? Na razie to wy slowianscy ariowie siedzicie na drzewie ostatnie 200
                      lat jak sie wam udalo wladze w Polsce z naszych rak przejac z pomoca waszych
                      przyjaciol Niemcow i Rosjan.

                      > Kultury do Europy przyszły z Azji,np.megality budowała ludność idąca z Azji
                      > Mniejszej poprzez Pn.Afrykę i Zachód Europy.

                      My nie gesi i mamy swoje i nam budowac ruskie syny nic nie bedziecie. Co
                      najwyzej zrobimy wam derusyfikacje i bedzie po waszym krzyku.

                      > Kłamiecie w żywe oczy z Piktami,oni nie mają z nami nic wspólnego.

                      DNA NIE KLAMIE. I1 to krew Lechitow w Niemczech i w Niemczech nie ma R1a. I1a to
                      krew wszystkich Lechitow. My Lechici zas nie tylko Slowianami, lecz takze
                      Wikingami i... najwyrazniej takze Piktami. DNA NIE KLAMIE.

                      > Na całe szczęscie wymieracie pod naporem następnej fali Azjatów.

                      O doprawdyz? Co czwarty Europejczyk to I1 YDNA krewniak nas Lechitow, albo
                      Lechita. 1/4 Europejczykow, Amerykan, Australijczykow... wylicz sobie sam ile
                      nas Lechitow jest na swiecie.

                      > W niektórych rejonach Afganistanu i Indii zachowała się ludność przypominająca
                      > wyglądem polską.

                      Znaczy sie wyglad tepego ukrainskiego chlopa, bo na pewno my Szlachta roznimy
                      sie od tej ludnosci Afaganistanu i Indii WYGLADEM i to nie od dzis. Sprawdz
                      sobie nawet obrazy polskich szlachcicow sprzed 1795 roku. Tez nie podobne do
                      tych Afganistanczykow i Hindusow, ktorych wy Polacy Niepany przypominacie z wygladu.

                      > Nigdy,wy,Piktowie,nie zrównacie się z nami!!!

                      Rownac sie z plebejskim chamstwem? Jestes czubek. Nikt sie nie rowna do poziomu
                      blota, ktore nam Lechitom/Piktom/Wikingom ani nie rowne, ani nie godne i
                      przedewszystkim od samego chamskiego wazego urodzenia.

                      > Pobijemy was za każdym razem!!!

                      Gdybysmy nie trzymali z waszym Chmielnickim i z jego racjami to zapewniam, ze
                      byscie nigdy nas nie pokonali. Bysmy ukatrupili wowczas tego Bohdana
                      Chmielnickiego z calymi waszymi watahami i byscie nigdy nie pobili nas. A tak
                      przy okazji to wydaje mi sie, ze mielismy zawieszenie broni i nigdybyscie nie
                      podbili Polski o wlasnych, kiedysmy nia jeszcze rzadzili przed 200 laty...

                      > (Ostatnio zrobili z was miazgę Rosjanie).

                      Doprawdyz? Bez pomocy Austrii i Niemiec? Ot tak sami Rosjanie? Klamiesz podle
                      nikczemniku niegodny i nierowny nam Lechitom, Panom Polskim.

                      > Ludność pochodzenia zachodnioeuropejskiego
                      > (celtyckiego,germańskiego,romańskiego,aszkenazyjskiego-też Piktowie) nigdy nie
                      > pojmie tego co siedzi w Słowianach...Oni nie są nami i nie rozumieją nas w
                      > ogóle.To co piszą w gazetach i mówią w ich telewizjach dyskwalifuikuje ich w
                      > naszych oczach.Zahjmują się głupstwami i manipulacjami...A gdzie walka z
                      > otwartą przyłbicą???

                      Alez Chamie od kiedy to wy chlopy rosyjskie i niemieckie z Polski walczycie w
                      zbrojach w Polsce. Ten przywilej zastrzezony wylacznie do piktyjskiej krwi stanu
                      szlacheckiego przeciez. Nic dla ariow w innych slowach przynajmniej w Polsce.
                      • nazwiskiewicz Re: I1 tylko u Lechitow. R1a to rusinskie znamie. 07.01.14, 18:58
                        :)
                        • oblas I1 tylko u Lechitow. R1a to rusinskie znamie. 24.02.14, 16:43
                          Dziwne przekonania ludzie mają.
                          • blaskot I1 tylko u Lechitow. R1a to rusinskie znamie. 25.03.14, 17:36
                            Idziemy do przodu.
                            • oblas I1 tylko u Lechitow. R1a to rusinskie znamie 17.04.14, 16:15
                              Ciepło,ciepło,gorąco,parzy....)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka