Dodaj do ulubionych

Łysy może dłużej...

09.05.11, 17:12

...otóż "organizacja" naszego ukochanego aninskiego basenu, chyba troszkę przesadziła ze strefą płatną.

Obsługa jest niegrzeczna, panie z "bufetu" nie bardzo potrafia obsługiwac kase fiskalną w związku z tym ociagaja się wydaniem paragonu.

Absurdalnym jest wymóg meskich strojów kapielowych...maja byc obcisłe, szorty kapielowe sa niewłsćiwe, bo przecież uzytkownik mógł wcześniej "kopać ogródek" w takich szortach, a na basen przyszedł wyprać !!!.

Co innego jak zjawi sie w obcisłych majtach, znaczy bedzie pranie bielizny osobistej :D.

No a teraz o łysych, nie musza suszyć włosów, co daję im przewagę w minutach pływania. Gęsta czupryna skraca nam ten czas, bo trzeba zarezerwowac na suszenie. A gdyby tak suszenie było dodatkowo płatne dla chętnych a nie kosztem pływania???

Wejście przez bramkę jest gdzieś odnotowane, szkoda tylko,że klient tego nie widzi, spotkanie z zegarem jest na "pływalni". Zazwyczaj okazuje się, ze przekroczyliśmy czas i nalezy dopłacić.

I tu "suprajz", naliczanie minutowe, ale jakoś dziwnie "zaokrąglone" do 5 minut???

Na koniec, wykonanie obiektu raczej tandetne, rdza objawia się tu i ówdzie.

Jest plus, Aninianie zyskali piekny parking ;)

p.s
Naprawde nie chciałam się czepiać, ale nie da się :(

Pozdrawiam
Wawerka
Obserwuj wątek
    • Gość: eF. Re: Łysy może dłużej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.11, 20:46
      "bufet" nie należy do basenu, jest miejscem dzierżawionym, więc jakby... nie narzekasz na kogo trzeba.

      jeśli cierpisz z powodu płacenia za suszenie włosów, to w sekcji fitnessu, już po wyjściu z terenu basenu, możesz wysuszyć włosy za darmo w damskiej szatni. całkiem możliwe, że w toaletach przy szatni też jest suszarka, ale strzelam w ciemno, bo nie korzystałam.

      z basenu nie korzystam, chodzę na siłownię. z tego, co zauważyłam przy kasie, panie od klientów z basenu pobierały dopłaty w zależności od przekroczonego czasu, ale nie zaokrąglały do 5 minut.

      ja z siłowni jestem zadowolona, obsługa generalnie jest miła (nie tylko w strefie fitness, ale również w szatni, w kasie). w godzinach przedpołudniowych świecą pustki, co mnie bardzo cieszy, bo tłumów nie lubię. jest tanio.

      a jeśli chodzi o parking, to ja nie zauważyłam, żeby był specjalnie obłożony przez nie-klientów basenu, może aninianie są lepiej wychowani niż Ci się wydaje.

      więc właściwie to Twoje zarzuty jakby z końca pleców wzięte. jak się chcesz przyczepić, to masz czego. lepiej napisz, czemu Twój ulubiony sklep świeci pustkami mimo tak mocno zachwalanej przez Ciebie oferty. ja mam swoją teorię, ciekawe, czy jest podobna do Twojej.
      • w_v_w Re: Łysy może dłużej... 09.05.11, 21:20

        Postaram sie skorzystać z twoich rad odnosnie basenu. Bufet, firma zewnetrzna, ale jakis nadzór właścicielski powinien być.

        Nie cierpie z powodu suszenia włosów, tylko swego rodzaju dyskryminacji tych z bujna czupryna :D.

        Nie omieszkam sprawdzić jeszcze raz, być może jestem w mylnym błedzie co do organizacji. Tak czy siak chyba można to zorganizowac lepiej.

        Mój ulubiony sklep jest nadal i robie tam zakupy, jest dla mnie bardzo wygodny, mam swoje ulubione produkty, które kupuję, jedyny mankament to brak pieczywa z Grzybków, ale to akurat kupuje na Marysinie w piekarni :)
        Nie lubie sklepów, w których musze ocierac sie o innych kupujących, lub kupować bezposrednio z palet, ot co ;)

        Wawerka


        • Gość: eF. Re: Łysy może dłużej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.11, 22:33
          co do bufetu - jakieś dwa miesiące temu był dzierżawiony komuś innemu i wyglądało to duuużo gorzej. ja akurat nie korzystam, więc mogę tylko powiedzieć, że wizualnie jest sto razy lepiej niż było.

          ja też nie lubię tłumów, ale jak w Miedzeszynie powstał ML to bardzo mocno im życzyłam wielu klientów, bo gdy klientów brak, to sklep się zwija. wolę też ML dlatego, że teoretycznie ma ten sam asortyment co Mini Europa, ale jednak większy wybór.
          • w_v_w Re: Łysy może dłużej... 10.05.11, 07:45
            Gość portalu: eF. napisał(a):

            > co do bufetu - jakieś dwa miesiące temu był dzierżawiony komuś innemu i wygląda
            > ło to duuużo gorzej. ja akurat nie korzystam, więc mogę tylko powiedzieć, że wi
            > zualnie jest sto razy lepiej niż było.

            Nie lubie bylejakości, ot co :)
            >
            > ja też nie lubię tłumów, ale jak w Miedzeszynie powstał ML to bardzo mocno im ż
            > yczyłam wielu klientów, bo gdy klientów brak, to sklep się zwija. wolę też ML d
            > latego, że teoretycznie ma ten sam asortyment co Mini Europa, ale jednak większ
            > y wybór.

            Słusznie zauważasz teoretycznie, w praktyce jest towar słaby, szczególnie wędliny poza tym śmierdzi. tzn. rzadko myją lady i przekładaja asortyment. Zdarzyło mi się kupić tam skwaśniałą wedlinę :(
            Mówić o tym sklepie delikatesy, to wręcz naduzycie :D

            Pozdrawiam
            Wawerka


            • Gość: eF. Re: Łysy może dłużej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.11, 18:01
              w Mini Europie kupię to samo co w ML, ale już nie na odwrót, przynajmniej jeśli chodzi o produkty, które ja kupuję.

              ja się jeszcze nie nacięłam na nieświeże jedzenie w ML, a w tej sieci kupuje chyba od siedmiu lat. dlatego gdy tu zamieszkałam, to się strasznie ucieszyłam, że sklep przywędrował tu za mną.

              co do zapachów... hm... mi śmierdzi w każdym sklepie z mięsem i wędliną, więc nie zwracam (staram się!) uwagi :)
              • w_v_w Re: Łysy może dłużej... 10.05.11, 18:19
                Gość portalu: eF. napisał(a):

                [...]
                > co do zapachów... hm... mi śmierdzi w każdym sklepie z mięsem i wędliną, więc n
                > ie zwracam (staram się!) uwagi :)


                ...chetnie podyskutuję o wawerskim handlu, ale w innym watku, ten jest basenowy :)

                Pozdrawiam
                Wawerka
            • Gość: meeeee Szanowna Pani jest z wyższej półki, jak Jarosław IP: *.home.aster.pl 10.05.11, 22:29
              ten co mógłby kupić taniej ale to sklep dla najbiedniejszych
              • w_v_w Ano jestem, to nie jest powód do wstydu... 11.05.11, 08:18

                Cynizm i hipokryzja _płemieła_ są mi obce, ale jak ktoś lubi podjężdząć wypasioną furą pod dyskonty, jego sprawa, widac musi oszczędzać na paliwo heheheh

                Wawerka
                • Gość: Aga się sadzi Re: Ano jestem, to nie jest powód do wstydu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 12:24
                  A to Pani się po parkingu najpierw rozgląda, żeby przypadkiem w złe towarzystwo nie wpaść? Oszczędzanie na paliwo to jakiś wstyd i obciach? Kiedyś na wsi, to słyszałam, że ludzie buty "kościołowe" mieli, ale żeby samochody dyskontowe?
                  • w_v_w Re: Ano jestem, to nie jest powód do wstydu... 11.05.11, 13:12
                    Gość portalu: Aga się sadzi napisał(a):

                    > A to Pani się po parkingu najpierw rozgląda, żeby przypadkiem w złe towarzystwo
                    > nie wpaść? Oszczędzanie na paliwo to jakiś wstyd i obciach? Kiedyś na wsi, to
                    > słyszałam, że ludzie buty "kościołowe" mieli, ale żeby samochody dyskontowe?

                    ...proponuje poćwiczyć "czytanie ze zrozumieniem" ;)

                    Wawerka
                    • Gość: Aga się sadzi Re: Ano jestem, to nie jest powód do wstydu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 13:27
                      a ja - pisanie z zastanowieniem.
                • Gość: meeeee Od dawna mi się wydaje że Jarosław do Pani pasuje IP: *.home.aster.pl 11.05.11, 13:02
                  to by było coś niewyobrażalnie pięknego... Kate i William to przy tym w ogóle nie istnieją. I na basenie by zaraz wszystko zostało poprawione!
                  • w_v_w Chyba zazdrośc przemawia przez -meeeee- 11.05.11, 13:08
                    Gość portalu: meeeee napisał(a):

                    > to by było coś niewyobrażalnie pięknego... Kate i William to przy tym w ogóle n
                    > ie istnieją. I na basenie by zaraz wszystko zostało poprawione!

                    ...a kto to jest ten tajemniczy Jarosław???

                    Wawerka
    • Gość: meeeeee Ale odkrycia kopernikańskie IP: *.home.aster.pl 09.05.11, 21:07
      Przecież na praktycznie wszystkich basenach tak jest - co to za rewelacje?
    • ewaq Re: Łysy może dłużej... 09.05.11, 22:00
      ależ przecież można wyjść z szatni, "odkliknąć" sie na czytniku w kasie i wrócić na teren "suszarni"
      • w_v_w Re: Łysy może dłużej... 10.05.11, 07:46

        ...a widzisz tego nie wiedziałam, skoro tak, to jeden minus mniej... dzięki :)

        Pozdrawiam
        Wawerka
    • Gość: Bobi Re: Łysy może dłużej... IP: 212.160.172.* 10.05.11, 12:22
      Zgadzam sie z przedmówcami, że organizacja basenu nie różni się od innych podobnych przybytków. Mimo skarżenia się na forum na życzliwość obsługi, nie mam uwag ani do portierni basenu ani do bufetu. Moim zdaniem są bardzo mili albo po prostu normalnie mili, na pewno nie na minus.

      Kiedyś już chyba pisałem że basen od stronu układu bardzo mi się podoba. Jest to placówka dzielnicowa/osiedlowa, żaden wielki moloch i dzięki temu sprawia wrażenie kameralnego i przytulnego. Mi się podoba zarówno układ jak i kolorystyka.
      Jak bym miał oceniać:
      Plusy:
      - kameralny i przytulny
      - dobry układ całości
      - miła obsługa (tu raczej neutralny głas, bo to chyba powinna być oczywista oczywistość)
      - blisko
      - rewelacyjny układ małego basenu, gdzie są i zajęcia i atrakcje wodne
      - połączenie z lodowiskiem i skateparkiem, także fitens (ale tam nie byłem)
      - jest tanio jak barszcz (chodzimy całą rodziną, może to dlatego)

      Minusy
      - jakość suszarek i rur do nadmuchu w sali basenowej (stal kwasoodporna a już rdzewieje co świadczy o wadach materiału)
      - na zjeżdzalnię można wchodzić od 8 roku życia
      - jest połowa maja a skatepark jeszcze nie otwarty
      W sumie oceniam w skali 1-10, na około 8, czy dobry+, albo bardzo dobry-.
      Nie mam więszych oczekiwań do lokalnego basenu. Drobiazgi powinny być korygowane na bieżąco. Nie jestem też malkontentem i sprawy związane z osobistymi preferencjami naprawdę nie mają wpływu na moją ocenę.
      Liczę też że się nie zawali i nie czeka go los Poloneza. Nie mam silnych podstaw żeby tak sądzić i jestem optymistą. Niezależnie czy buduje PO, PiS, SLD, PSL, czy nawet Samoobrona.
      • w_v_w Re: Łysy może dłużej... 10.05.11, 14:40
        Gość portalu: Bobi napisał(a):

        [...]
        > Liczę też że się nie zawali i nie czeka go los Poloneza. Nie mam silnych podsta
        > w żeby tak sądzić i jestem optymistą.

        Też mam taka nadzieję :D

        Dam jeszcze szanse temu miejscu ;)
        A rozgrzeszac z niedociągnięć nie ma co, maja być poprawione i już

        Wawerka
      • lesio5 Re: Łysy może dłużej... 12.05.11, 19:56
        Czy na tym basenie są obowiązkowe czepki?
        • Gość: Bobi Re: Łysy może dłużej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 20:33
          Tak
        • Gość: pływak Re: Łysy może dłużej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 21:01
          Lesiu - basen tym różni się od aquaparku, że czepki są wymagane, oczywiście, jeśli jesteś łysy nie tylko możesz bez, ale i dłużej ( wyższy testosteron:)).
          Udanego pływania!
          • lesio5 Re: Łysy może dłużej... 12.05.11, 21:33
            Szczerze mówiąc, nie widzę różnicy między basenem a aquaparkiem i nie rozumiem, dlaczego zmusza się mnie do zakładania czepka za moje własne pieniądze.
            W cywilizowanych krajach na których basenach bywałem nie ma takich wymagań, tam natomiast nie ma kłopotów z higieną pływających.
            Dziękuję za basen w Wawrze, będę chodził tam, gdzie do tej pory.
            • Gość: meeee Re: Łysy może dłużej... IP: *.home.aster.pl 12.05.11, 21:54
              Ja zdecydowanie wolę zakładać czepek, nie nalewa się woda do uszu, cieplej w glacę i ogólnie jest przyjemniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka