best.tirana
26.11.09, 13:26
Dziewczyny potrzebuję pomocy. Nie wiem co zrobić w tej sytuacji.
Otóż sprawa wygląda tak, jesteśmy w trakcie załatwiania wizy na 3
mieś. Po jego przyjeździe do Pl chcemy wziąść ślub i starać się o
zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony. Zaczęłam dowiadywać
się jakie dokumenty musimy zgromadzić do ślubu w Pl. Zadzwoniłam do
urzędu stanu cywilnego i powiedzieli mi ,że potrzebny będzie jego
akt urodzenia,zaświadczenie o zdolności sprawnej do zawarcia
małźeństwa (oczywiście pieczątki i tłumaczenie), ale i tutaj moje
zaskoczenie Panie w Urzędzie powiedziały mi, że Albania widnieje w
wyjazie państw , które nie wydają zaświadczenia o zdolności do
zawarcia małżeńśtwa. Jedyna drogą w tym wypadku jest jego przyjazd
tu i własnoręczne złożenie przez niego wniosku do sądu rejonowego
właściwego z jego miejscem zameldowania tutaj po przyjeździe. Sąd
ustala datę rozprawy sądowej , na której musi być oczywiście obecny
tłumacz. Na termin rozprawy czeka się 3 mieś.Poźniej 1 mieś na
uprawomocnienie. Czyli to są 4 mieś i 1mieś oczekiwania na ślub plus
sam ślub ,a 45 dni oczekiwania na decyzje w sprawie zezwolenia na
zamieszkanie na czas oznaczony. Daje to łącznie 6,5 mieś, a jego
wiza turystyczna jest na 3 mieś. Po uzyskaniu tych wszytskich
informacji z urzędu i z sądu rejonowego zadzwoniłam również do
ambasady polskiej i rozmawiałam z konsulem ,który powiedział mi, że
pierwsze słyszy o tym, że w albani nie wydają takich dokumentów. Nie
wiem do kogo mam się zwrócić po wiarygodną informację. Zależy nam na
przedłużeniu jego wizy, która będzie do 6 kwietnia ,ale zupełnie nie
wiem jak wyrobić się z tym czasowo i kosztowo (bo
rozprawa,tłumaczenia,obecności tłumacza 3 razy, opłata za ślub ,za
wydanie dokumentów,opłata za wniosek o karte pobytu). Jak to
możliwie, ża pare lat po Waszych ślubach o których pisałyście w
atkach wszytsko , aż tak się zmieniło?
Będę wdzięczna za wszytskie radym, bo szczerze mówiąc jestem załamana