Dodaj do ulubionych

Odpadli z przetargu: Oferta 4 minuty za późno

IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 18:18
I słusznie!!!

Ale melepety!!!

Na samolot też się spóźniają 4 minuty?
Obserwuj wątek
    • Gość: DYMinska Re: Odpadli z przetargu: Oferta 4 minuty za późno IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.06.11, 18:24
      - To nauczka na przyszłość. Nie warto zwlekać z takimi sprawami do ostatniej chwili. Było dużo czasu na zgłoszenia - mówi Grzegorz Hlebowicz, wiceprzewodniczacy rady dzielnicy (jako jej przedstawiciel zasiada w komisji konkursowej).

      "nauczka" czy to nie kolokwializm? Czy tak wypada?
    • justinehh Odpadli z przetargu: Oferta 4 minuty za późno 11.06.11, 18:41
      Grzegorz Hlebowicz, rzecznik PAŻP? Czy to tylko zbieżność nazwiska?
      • Gość: Wlodek Re: Odpadli z przetargu: Oferta 4 minuty za późno IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 20:26


        Nie.
      • Gość: probe Re: Odpadli z przetargu: Oferta 4 minuty za późno IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.11, 14:19
        To ten sam misiek. Ładnie, nie?
        • Gość: losu Re: Odpadli z przetargu: Oferta 4 minuty za późno IP: *.plusgsm.pl 14.06.11, 10:47
          po co mu to?
          radny dostaje 1,9 tysiaka.
          W instyucji ktorej jest rzecznikiem, za taki pieniadze nawet nie pierdna.
          albo misiu ma adhd albo... Wszedzie on. Kazdy tekst o zoliborzu zawiera jego koment.
          • sibeliuss Re: Odpadli z przetargu: Oferta 4 minuty za póź 28.06.11, 10:06
            Facet ma parcie na politykę, a Wy mu robicie wbrew. No taka autokreacyjka, co w tym złego :P
      • realestate1 nauczka: Oferta 4 minuty za późno 14.06.11, 08:02
        Moim zdaniem radny/przewodniczacy/rzecznik wiedział co powiedział.
        Nauczka to nie zdrobnienie "nauki", nie przestroga tylko "kara" i nie jest kolokwializmem.
        1. dać komuś nauczkę - dać się komuś we znaki; zdecydowanie kogoś pokonać; zademonstrować komuś swoją wyższość; upokorzyć kogoś; ukarać kogoś:
        2. dostać nauczkę - zostać zdecydowanie pokonanym przez kogoś: zostać przez kogoś upokorzonym; przegrać z kretesem; zostać ukaranym.

    • rock-1 Re: Odpadli z przetargu: Oferta 4 minuty za późno 11.06.11, 18:44
      to nie jest PRZETARG, tylko KONKURS, więc i zasady zgłoszeń inne. Co nie zmienia faktu, że się spóźnili.
    • Gość: syrop Odpadli z przetargu: Oferta 4 minuty za późno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 18:45
      Jeżeli osoba dostarczająca dokumenty o godz. 16.00 była już w urzędzie, ale nie zdążyła dobiec do urzędniczki stemplującej papiórki, to raczej powinno się zapytać, dlaczego komisji zależało na uwaleniu najmocniejszego kandydata.
      • robert_wwa Re: Odpadli z przetargu: Oferta 4 minuty za późno 11.06.11, 19:54
        A konkurs mówił o czasie wejścia do urzędu czy złożenia papierków? Mogli wejść o 14 i siedzieć 5godzin w środku to też by się liczyło, bo to wina urzędniczki oni przecież byli? Nie mieli to złożyć do 16 i tyle.
      • Gość: Andrzej Kawka Re: Odpadli z przetargu: Oferta 4 minuty za późno IP: *.171.125.3.static.crowley.pl 13.06.11, 10:18
        Trzeba czytać regulamin. A tam podano nie tylko godzinę, ale konkretny pokój: 102. A zatem o godz. 16:00 w pokoju 102. Inni zdążyli. Czy komisja ma zacząć swoją pracę od złamania regulaminu? Jeśli komuś naprawdę zależy, to bierze pod uwagę komunikacyjne perturbacje. A poza tym, co uprawnia stwierdzenie, że odpadł najpoważniejszy kandydat? Kto zna oferty?
        Andrzej Kawka, rzecznik prasowy urzędu
        • wilson05 Re: Odpadli z przetargu: Oferta 4 minuty za późno 13.06.11, 10:23
          > Kto zna oferty?
          Wszyscy powinni znać. Opisaliśmy już jedną ofertę:
          placwilsona.blox.pl/2011/06/Konsorcjum-Kultury-Zoliborz.html
          Kolejne mam nadzieję poznamy wkrótce.
    • Gość: Taaa Odpadli z przetargu: Oferta 4 minuty za późno IP: *.net-partner.pl 11.06.11, 19:01
      nie ma pomiaru bez zdefiniowanego błędu. Nawet zegary atomowe mają (1 sek. na 150 mln. lat)
    • Gość: wawik Odpadli z przetargu: Oferta 4 minuty za późno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 20:00
      Cóż, dla Pana Trzcińskiego - 4 minuty spóźnienia - to żaden problem, będzie walczył do końca o kolejne miejsce - gdzie za psi grosz będzie prowadził biznes - pod przykrywką że "kultura".
      Znając jego koneksje i platformerskie znajomości - jego oferta wróci i zapewne będzie najlepsza, i tak kolejne miejsce w Warszawie - zamiast kultury - będzie zwykłą słabą knajpą...
      • Gość: M Zgadzam się. Spóźnienie na szczęście Żoliborza IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 20:30
        Fabryka Trzciny nie jest już żadnym centrum kultury, ani nawet fajną knajpą. Skwer też jest stolikarnią dla turystów. Oby jak najdalej od biznesmena udającego człowieka kultury. Tak naprawdę jego miejsca to horrendalnie drogie, sztuczne knajpy w których ew. kultura to rownie horrendalnie drogi biznes. Przebitka dwukrotna, bo miasto daje preferencyjne warunki dla kultury. Wpuścić tam artystów z Pragi a nie Fabrykę Trzciny, która już jest traktowana z pogardą w całym środowisku. Chyba że Żoliborz chce plastikową knajpę.
    • perski_dziadzio - Czego tak wrzeszczysz Zuckerman? 11.06.11, 20:08
      - pyta na peronie stacji kolejowej znajomy.
      - Bo spóźniłem się na pociąg 3 minuty!!!
      - A wydzierasz się, jakbyś się spóźnił pół godziny!
      ---
      Albo się jest punktualnie, albo nie.
      Nie w budynku, lecz w oznaczonym miejscu (odpowiednim sekretariacie).
      Być "prawie" punktualnie = spóźnić się.
    • Gość: Autor A czy zegarek urzędniczki był precyzyjnie ustaw? IP: *.resnet.colorado.edu 12.06.11, 01:58
      A czy zegarek urzędniczki był precyzyjnie ustawiony? W Polsce jest jakiś czas urzędowy który jest przez GUM pilnowany. A gdyby zegarek urzędniczki spieszyłby się o 15 minut względem czasu urzędowego to też odrzucenie oferty byłoby zgodne z prawem?
    • Gość: mfs czy i kiedy zegarek urzędniczki był kalibrowany? IP: *.superkabel.de 12.06.11, 08:56
      • Gość: DYMińska Re: czy i kiedy zegarek urzędniczki był kalibrowa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.06.11, 11:39
        uhum to wina urzednika, ze się zagapili.
    • cojones Miecugow! Uniwersalny ekspert od wszystkiego... :/ 12.06.11, 21:27
      Z Krakowa.
      Jakże wspaniale.
      • Gość: weterynarz prawa Re: Miecugow! Uniwersalny ekspert od wszystkiego. IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.11, 08:14
        Być może konkurs będzie powtórzony, bo żadna ze złożonych ofert nie jest dostatecznie wizjonerska.
        Pozdrawiam!
        • Gość: życzliwy Re: Miecugow! Uniwersalny ekspert od wszystkiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 08:57
          A skąd to wiadomo, skoro dopiero otworzono koperty i komisja podzieliła się projektami?
          A poza tym dlaczego przy powtórzeniu konkursu oferty miały by być bardziej wizjonerskie?
    • Gość: dziadek Bolek I dobrze, że odpadł. Trzciński ne dba o obiekty. IP: *.home.aster.pl 14.06.11, 01:03
      Fabryka Trzciny w środku ma być industrialna, rozumiem to i jest ok. Ale z zewnątrz mógłby ją choćby odmalować. Ale koleś unika "zbędnych" inwestycji, choć na "Fabryka" zwraca się aż miło - zarabia na siebie od otwarcia.

      Macie farta żoliborzanie.
      • realestate1 Re: I dobrze, że odpadł. Trzciński ne dba o obiek 14.06.11, 08:05
        zgadzam się: Żoliborz ma farta!Nie tylko w tej sprawie!
    • Gość: żoliborzanie Brónmy Fortu!!!!!! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 27.06.11, 18:48
      Szanowni Państwo,
      Brońmy Fortu Kultury przed szkodnikami. Inicjatywa skupiona pod szyldem „Fort Kultury” wzbudziła nasz niepokój. Od samego początku kibicujemy pomysłowi na kulturalne zagospodarowanie Fortu Sokolnickiego. Zarówno wtedy, gdy miasto przyznało środki na remont Fortu, jak i teraz, gdy odbywa się konkurs. To ma być miejsce pełne kultury, które nada nowego charakteru dzielnicy i będzie atrakcją dla wszystkich mieszkańców. Także tych starszych i niepełnosprawnych, a nie tylko młodych i przebojowych. Niestety osoba pana Artura Jarczyńskiego z powołanego przez niego „Fortu Kultury” takiej gwarancji nie daje. Działalność tego pana daleko odbiega od przeciętnego rozumienia kultury.

      Jego sposób działania z przeszłości każe nam się bać. Chyba wszystkie warszawskie gazety pisały o tym jak pan Jarczyński urządził sobie parking dla swoich klientów w Ogrodzie Saskim. Przepychanki z obrońcami przyrody i Zarządem Dróg Miejskich trwały kilka lat, nim sąd pogonił z Parku Saskiego parking Jarczyńskiego. Boimy się, że podobna sytuacja będzie w Parku Sokolnickiego. Zamiast parku będzie parking dla jego restauracji.

      Mieszkamy w bliskim sąsiedztwie Fortu, ale są wśród nas liczni przedstawiciele całej dzielnicy. Boimy się , że działalność pana Jarczyńskiego przyniesie Żoliborzowi wstyd, a nie kulturę. W 1999 r. złożono doniesienie do prokuratury, gdzie zarzucano mu przywłaszczenie przedmiotów należących do ˝Klubu Aktorów Scena˝. Za to w 2003 roku przed rastauracjami Jarczyńskiego pojawił sie człowiek, który informował gości, że właściciel nie płaci długów. Gazeta Stołeczna dokładnie relacjonowała inny odprysk tej afery: „Wiedzieliśmy, że nie opłaca w ZAiKS-ie działalności artystycznej w dwóch lokalach - przy Podwalu i w Galerii Mokotów. Poprosiliśmy o spotkanie. Sam wybrał czas i miejsce. Mimo wczesnego popołudnia przyszedł pijany. Był niegrzeczny. Wypowiadał obraźliwe słowa pod adresem naszej instytucji - mówi Andrzej Moczulski, pracownik ZAiKS-u.”

      Pamiętamy też, jak szydził z naszych przyjaciół kombatantów. Teraz pewnie będzie sobie dworował z niepełnosprawnych i starych, którzy nie pasują do jego koncepcji prowadzenia biznesu. Na to nie możemy sobie pozwolić. Chcemy, by Fort dawał szansę wszystkim, a nie tylko młodym i przebojowym. Wtedy nazwał restaurację w miejscu uświęconym krwią Powstańców, "Al Capone". Na protesty kombatantów zaproponował szyderczo, że klub nazwie "Bagsik". Apele poważnych środowisk były słuszne, bo szybko w "Al Capone" odbył się pierwszy w Polsce festiwal piosenki erotycznej. Czy taką „kulturę” zaserwuje nam pan Jarczyński w Forcie Sokolnickiego??? Jest to wielce prawdopodobnie. Parę lat temu w Palladium chciał organizować klub z rozbieranymi paniami, szumnie nazywany warszawskim Moulin Rouge. Boimy się powtórki z historii.

      Mieszkańcy Żoliborza
      • j666 Re: Brońmy Fortu! 30.06.11, 08:32
        Od razu bym napisał: "Cały Nasz Naród Polski".

        -----
        > Mieszkańcy Żoliborza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka