ybot
11.06.05, 16:05
Czy ktos z Was mial do czynienia z ta urzedniczka z ZGN-u.Ostatnio wydala
kuriozalna decyzje w sprawie podworka oprzy ktorym mieszkam.Rzecz sprowadza
sie do tego,ze wobec wzajemnie wykluczajacych sie postulatow dwoch grup
mieszkancow wziela strone jednej grupy i takie wlasnie podala wyjasnienie.