Gość: taa IP: *.acn.waw.pl 26.03.08, 00:45 Czyli można strzelać do ludzi na ulicy ? Fajnie. W innych krajach za to (terroryzm przecież) jest 25 do dożywocia, a u nas można. Naprawdę fajnie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sibeliuss Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem 26.03.08, 00:52 Kto chroni wariata? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Horeszko Re: Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem IP: *.chello.pl 26.03.08, 03:52 Wychodzi na to,że sama Policja.Nic nie zrobiła,mimo wielokrotnych zgłoszeń,że gość zachowuje się w sposób niezrównoważony.Dopiero,jak zaczął strzelać,zatrzymali Go na chwilę. Bierność Policji i Straży Miejskiej w podobnych sprawach jest przerażająca. Swoją drogą,ciekawe,gdzie załatwia się piesek tego czubka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 11:29 szkoda, że nie weszła w życie propozycja PO, żeby ułatwic dostępnośc broni. facet miałby ostrą i wtedy byłoby o czym poczytać. broń dla ludzi ok, ale nie w polsce, gdzie nikt nic nie ogarnia. Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Re: Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem 26.03.08, 08:07 sibeliuss napisał: > Kto chroni wariata? Prawo. Konkretnie - Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego z 19.08.1994, art. 23 i 24 tej ustawy. Dla przykładu: Art. 23. 1. Osoba chora psychicznie może być przyjęta do szpitala psychiatrycznego bez zgody wymaganej w art. 22 [zgoda pisemna + skierowanie od psychiatry z zoz] tylko wtedy, gdy jej dotychczasowe zachowanie wskazuje na to, że z powodu tej choroby zagraża bezpośrednio własnemu życiu albo życiu lub zdrowiu innych osób. Całość: tiny.pl/45gj Czyli - dopóki "Pan Chwast" nie zaczął strzelać, nie był niebezpieczny dla życia i zdrowia innych osób: wyzwiska, zaczepki itp., nie są "niebezpieczne". Dlatego w świetle prawa osoby szczególnie uciążliwe dla innych z powodu swych zaburzeń psychicznych ale _nieagresywne_ są praktycznie nie do ruszenia. Komentarz dedykuję "szczęśliwym" sąsiadom takich osób. Odpowiedz Link Zgłoś
antybandzior a kto ochroni przed bachorami bandytami? 26.03.08, 11:15 pytam się mądralo Ciebie??? kto??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MO Dzieciaki są tak rozpuszczone teraz że nie dziwię IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.08, 07:35 się facetowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fornir Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem IP: *.acn.waw.pl 26.03.08, 08:12 No pewnie. Już gó..arstwa nie można pogonić z trawnika, bo wielkie halo. Rozwydrzone bachory nikogo nie słuchają - doprowadzili biednego, starszego człowieka do ostateczności, a tu się robi z nich poszkodowanych. Kto tu cierpi? Ja się pytam! Gó..arzeria co śmieje się wszystkim w twarz czy starszy, schorowany człowiek, który domaga się odrobiny spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem IP: 195.8.217.* 26.03.08, 09:00 Nastąpiło niewiarygodne zdziczenie obyczajów. Kiedyś było cos takiego nie do pomyslenia. Z jednej strony facet z zaburzeniami psychicznymi, z drugiej dzieciaki, które zapewne wychowane bezstresowo robią, co chcą oraz wszystko i wszystkich mają gdzieś. A na marginesie: fajne to osiedle. Mam tam znajomą. Aby się do niej dostać muszę przejść przez 5 zdalnie otwieranych furtek. Ludziom tam nie wystarczyło ogrodzić osiedle - dodatkowo wewnątrz osiedla jest jeszcze mnóstwo dodatkowych ogrodzeń. Dosłownie: płot na płocie, płotem pogania. Miałem wrażenie, że idę do jakiegoś więzienia! Rozumiem względy bezpieczeństwa, ale to, co zostało tam zrobione, to już jest potworna przesada. Jak tam w ogóle można normalnie żyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eselowu Re: Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.08, 09:54 a ja chyba mialem przyjemnosc spotkac tego pana juz n czasu temu, bo mieszkam obok owego osiedla i gdy jeszcze nie bylo tak pogrodzone spacerowalem tam z psem do mej kolezanki... Ja bym goscia dawno zamknal. Odpowiedz Link Zgłoś
ja-kub Łukasz Krajewski Ty Manipulancie! 26.03.08, 09:54 Strzelał z taniej wiatrówki, nie z broni gazowej! I doskonale o tym wiesz, bo sami zdjęcia umieściliście! Wszystko napiszesz i skłamiesz byle tylko jak największą sensację wywołać! Napisz jeszcze że miał CKM i naparzał z niego do ptaków srających na chodnik. Won do FAKTU pracować, a nie w Gazecie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Itaka To jest moje osiedle IP: *.aster.pl 26.03.08, 10:26 na w srodku mamy nie trawnik, a klomb z piennymi różami, tulipanami, bzami itd, na którym te "dzieci"- jakie są malutkie, widać na zdjęciu- urządzają sobie co jakiś czas zabawę pt tratowanie kwiatów. Tą w czwartek widziałam z okna. Nie reagowałam, bo odpowiadają sp...Facet, nawet chyba kojarzę który, lata prosił i błagał, idzcie grać na boisko, które spółdzielnia wybudowała i ogrodziła za blokiem. Mam dzieci, ale czy dzieciom wolno wszystko? Odpowiedz Link Zgłoś
antybandzior Szacunek dla tego Pana!!! 26.03.08, 11:14 Ja musię nie dziwię, skoro banda rozpuszczonych bachoró czy psiarzy tratuje kwiaty, krzaki, trwaniki. Niech lepiej szanowni rodzice zajmą się wychowaniem swoich dzieciaków, tylko czego to wymagać skoro sami to pewnie chamy ze wsi. A Pan Chwast jak go nazywają, miał prawo bronić przyrody, może tylko metoda drastyczna z tym że raczej na pewno jak zwrócił gnojkom uwagę to usszał " Spier... ty stary ch..." ot co ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 11:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~ Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem IP: *.chello.pl 26.03.08, 11:59 Trudno wymagać, aby ktokolwiek był normalny, gdy mieszka przy ulicy o takiej nazwie. Albo: "pomordowanych, zamęczonych, pozarzynanych",albo: "my tym wrednym naszym wrogom dokopiemy, pozarzynamy ich i sprawiedliwie zamęczymy", albo jeszcze jakoś tak. Co się stało z ulicami: Kwiatową, Szewską, Spokojną, czy jakoś tak? Odpowiedz Link Zgłoś
kiraout Szkoda życia! 26.03.08, 12:41 Z nazwami ulic to prawda. Martyrologiczne miasto... ale ad. artykułu..., to ja nie wiem, po kiego czorta nie można chodzić po trawniku? Normalnie na świecie po to one są, a już te koło bloków, domków - tylko. kocyk, książka... Pienne róże.., bardzo fajnie, ale może w innym miejscu? a nie na środku wspólnej przestrzeni, idealnej do wykorzystania dla ludzi. To już tak z prl-u ciągnie się że jak trawnik, to won! Kwiatki, z reguły zawsze liche i takie na odczepne, zamiast wspólnego miejsca do odpoczynku,trochę zielonego, ławek, stolików nawet (a co?) - a nie, że wszystko ogrodzone, wolno tylko po wybetonowanych ścieżkach. Ohyda. Takie małomiasteczkowe myślenie i wyobrażenie piękna. A moim zdaniem ten kawałek zieleni koło bloku to ma spełniać funkcję użytkową, także estetyczną, ale przede wszystkim użytkową, zeby tych ludzi z tego domu wyciągnąc w ładny dzień, żeby nie kisili się w czterech ścianach, zjedli śniadanie na trawie, poczytali, a nie,żeby to wszystko móc zrobić jechali 45 minut autobusem do najbliższego nieopkupkanego parku. Zastanawiam się gdzie tam w pobliżu jest park? Chyba na (przepraszam) cmentarzu Powązkowskim... To mi przypomina inne miejsce w tym dramatycznym mieście: Plac Grzybowski, gdzie teraz toczą się boje z ichnimi Chwastem, Roślinką, mieszkańcami i całym urzędniczym małomyślącym matołstwem. Zabetonować, poprowadzić równo ścieżki, postawić pomnik i plac z głowy; następny. A ludzi przegnać do tych zasikanych parków. no fajnie... Dużo musi jeszcze wody upłynąć, zanim mieszkańcy odpowiedzą sobie kto ważniejszy: my, róże , trawnik, urzędnicy, pan Chwast, czy inny pajac? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem 26.03.08, 13:31 Całkowicie się zgadzam z Szanownym Przedmówcą. W Szwecji (dla przykładu) najpierw się obsiewa przy nowym osiedu trawą, niech ludzie chodzą jak chcą i sami wytyczą (wydepczą) przejścia takie, jakie IM są wygodne. A potem się tam wytycza chodniki. Najważniejsza jest wygoda mieszkańców, a nie aby na projekcie wyglądało ładnie. U nas nastąpiło pomieszanie pojęć: trawniki nie są dla ludzi, ale ludzie dla trawników. Zaś co do samego Pana Chwasta - skoro Policja jest bezradna należy przejąć sprawę we własne ręce. Nie czekać aż dojdzie do jakiejś tragedii, to wtedy Stróże Prawa będą się musieli tym zająć z urzędu. Rodzice powinni zrobić zrzutę i wynająć (w okolicach Stadionu Dziesięciolecia) jakiegoś np. weterana wojny afgańskiej - to z jegomościem w ich imieniu podyskutuje. Do każdego należy przemawiać językiem dla niego zrozumiałym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też tam mieszkam Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem IP: 195.205.254.* 26.03.08, 13:33 Po pierwsze: koleś jest crazy, to fakt i każdy kto miał "okazję" vel "przyjemność" go poznać dobrze o tym wie. Po drugie: ja swojego dziecka na boisko nie poślę, bo jest obsr... między innymi przez shar-peia pana Chwasta. Po trzecie: na trawniki, które "niszczą" dzieci codzienie bardzo rano niektórzy z partyzanta wypuszczają pieski w wiadomomym celu (ale pieski jak wiadomo nie drą mordy i nie hałasują) Po czwarte: przez kilka lat nie zauważyłam postępującej dewastacji zieleni, szczególnie latem, kiedy dzieciaki rzeczywiście spędzają na podwórku sporo czasu. Co do płotów i ogrodzeń wewnątrz-bzdura! Jest jedna brama wejściowa dla gości i kilka furtek ułatwiających życie i skracających drogę mieszkańcom posiadającym chipy. Ale w końcu nie od dziś wiadomo jak tworzy się plotka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem IP: 91.64.209.* 26.03.08, 15:25 Swoja droga, wypadalo by wrocic przy okazji (lub niedlugo) do tematu tego faceta, co psem kolo Wigilii na Woli oszczul dwie dziewczyny. Co z tym facetem? Dalej jest szeryfem na osiedlu? Nie wiem, jak jest naprawde - czy pan czy dzieci winne. Ale w typowych sytuacjach dzieci to nie sa tresowane pieski na smyczach. Z reguly jak sie bawia to halasuja i rozrabiaja. I musza sie wybawic. Dla osob, ktore nie lubia dzieci (w kazdym razie cudzych), kazde ich zachowanie swiadczy o zlym wychowaniu, rozpuszczeniu, ogolnej demoralizacji i nadchodzacym koncu swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem IP: 195.8.217.* 27.03.08, 08:55 Bzdury tu Ty opowiadasz. Osiedle jest całe pogrodzone wewnątrz. Rzeczywiście te furtki "ułatwiają" życie. Aby się dostać do budynku kilka razy trzeba dzwonić bramofonami (przy każdej furtce). Istny Alcatraz! Dziękuję za takie ułatwienia. A wystarczyło, jesli już, ogrodzić tylko osiedle z zewnątrz. Niedługo to kazdy blok bedzie ogrodzony od pozostałych. Paranoja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też tu mieszkam Re: Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem IP: 195.205.254.* 27.03.08, 09:44 bramofony??? gdzie????? chyba Ci się pomyliły osiedla nieszczęśniku.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem IP: *.eranet.pl 27.03.08, 12:49 pomyliłeś osiedla. Tak jest obok w wardomie. w tym osiedlu nawet nie ma na bramach domofonów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem IP: 195.8.217.* 28.03.08, 08:39 Jeżeli kogos uraziłem, to przepraszam. Być może pomyliłem osiedla, ale faktem jest, że do budynku Zgr.Żmija 13A, wchodząc przy głównej bramie (budka z ochroną) od strony Kochanowskiego, tak właśnie sytuacja wygladała... Odpowiedz Link Zgłoś
carlos_69 Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem 26.03.08, 13:45 mieszkam na bemowie zaraz po drugiej stronie lotniska..dajcie mi adres tego psychopaty..sam sie musialem meczyc z debilami w swoim bloku wiec z miła chęcią załatwie dziada po swojemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fizia Re: Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 15:38 Z dziećmi różnie bywa, to fakt. Natomiast w tym wypadku potwierdzam na 100 proc. że facet jest chory i agresywny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Społeczniak [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 19:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rolka Podwórkowe potyczki z Panem Chwastem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 15:27 Dajcie dokładny adres to przyjadę z chłopakami na to podwórko piwka się napić i niech spróbuje wyjść zwrócić nam uwagę to psychiatra już mu nie pomoże ani żaden inny lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś