Dodaj do ulubionych

Przedszkola na Żoliborzu

IP: *.aster.pl 28.11.08, 16:28
Bardzo proszę o polecenie przedszkola w okolicy pl. Inwalidów lub pl. Wilsona.
Za wszystkie negatywne opinie też bardzo będę wdzięczna.
Z wczesniejszych wątków widzę dość dużo pozytywnych opinii o "Ludeczkowie" na
pl. Henkla. A czy jakieś inne przedszkola też są warte wysłania tam dziecka??
A czy ktoś z Was zna może przedszkole na Śmialej??
Wielkie dzięki za pomoc
Obserwuj wątek
    • Gość: sinatra12 Re: Przedszkola na Żoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 17:03
      2 prywatne przedszkola są na ulicy Pogonowskiego. Oba w tym samym budynku. Jedno
      na górze prowadzone już bardzo długo i drugie na dole otwarte w tym roku. Nic
      nie napiszę więcej bo w końcu zapisałam dziecko bliżej pracy, ale wiem że są.
    • laminja Re: Przedszkola na Żoliborzu 28.11.08, 19:53
      przedszkole na Śmiałej zrobiło na mnie lepsze wrażenie niż to na pl. Henkla. Ale
      na Śmiałej nasze dziecko było tylko przez 2 tygodnie podczas wakacji, a na
      Henkla chodziło dłużej. Więcej mogę napisać na priva.
      • atryka Re: Przedszkola na Żoliborzu 03.05.14, 13:44
        czy moge prosic o pzresalnie opinii nt. przedszkoal na Śmiałej 20 na priv. ?
        niolek@o2.pl
        z gory dziekuje :)
        • Gość: kk Re: Przedszkola na Żoliborzu IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.14, 19:39
          nie wyciagaj starych nieaktualnych watków!
    • kajak75 Re: Przedszkola na Żoliborzu 29.11.08, 21:17
      tez jestem zainteresowana tematem. O przedszkolu na Smialej slyszalam jedna
      dobra opinie i jedna zla, ze nie wykorzystuja/rozwijaja potencjalu dziecka.
      Jednak to za mala proba, by wyciagnac jakies wnioski.
    • warka_strong Na Rybińskiego. 30.11.08, 01:53
      Państwowe, ale świetne. Moje dzieci chodziły tam i uważam, że o lepsze przedszkole naprawde trudno.
    • Gość: dusia_dusia Re: Przedszkola na Żoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 22:48
      A ja mogę polecić przedszkole na Wyspiańskiego - moja córka chodzi już trzeci
      rok i jesteśmy bardzo zadowoleni. Mają dużo teatrzyków, w średniaki i starszaki
      co najmniej raz w miesiacu wycieczki, są konkursy dla dzieci i rodziców. Bardzo
      zaangażowana kadra nauczycieli. Jedyny minus - stary budynek, który w ciągu
      kilku najbliższych lat ma być remontowany
      • antsaw Re: Przedszkola na Żoliborzu 13.12.08, 17:05
        Dzięki za wszystkie wpisy.
        Może ktoś jeszcze ma dzieci w przedszkolach na żoliborzu, bo wybór przedszkola
        się zbliża.
        • opistocelikaudia Przedszkola na Żoliborzu - podbijam 28.01.09, 17:08
          bo juz czasu coraz mniej. My jestesmy zainteresowani przedszkolami w okolicach
          ul. Gdanskiej/Popieluszki/Slowackiego i pl. Wilsona. Slyszalam duzo dobrego o
          przedszkolu integracyjnym na Bieniewickiej, ale wiem tez ze jest tam sie
          stosunkowo trudno dostac. Czy maja panstwo jakies inne typy? pozdrawiam
          • Gość: misha Re: Przedszkola na Żoliborzu - podbijam IP: *.chello.pl 02.02.09, 22:39
            Witam. Moja córka chodziła do dwóch przedszkoli na żoliborzu. Przy ul. Suzina i
            przy ul. Sierpeckiej. Osobiście gorąco mogę polecić to drugie, w którym
            zakończyła edukację przedszkolną. Opieka fachowa i serdeczna, psycholog
            dziecięcy wspaniały,warunki co raz lepsze... Suzina też ok, pod warunkiem, że
            się lubi PRL:-)
            • Gość: Mieszkaniec Re: Przedszkola na Żoliborzu - podbijam IP: 85.219.156.* 24.03.09, 11:00
              Temat przedszkoli na szczęście mnie nie dotyczy, ale skoro mowa o ul. Suzina, chciałbym poruszyć tutaj inny palący problem. Każdy mieszkaniec okolicy oczywiście wie o co chodzi - w pobliskim sklepie spożywczym 'Agatka' od pewnego czasu nie można zakupić napojów alkoholowych żadnego rodzaju. Podobno koncesja została cofnięta w wyniku podłego protestu zorganizowanego przez jehowych. Dlatego ja, mieszkaniec Starego Żoliborza chciałbym z tego miejsca poruszyć na forum internetowym ten palący probme. Co za czasy, co za obyczaje, żeby w katolickim kraju nie można było kupić wódki w sklepie, bądź co bądź, z artykułami spożywczymi. Czy o to nam chodzi, aby garstka podłych wichrzycieli w spokoju robiła swoją krecią robotę i zakazami pokazywała co można kupować a czego nie? Jakim prawem, pytam się, i na czyje polecenie tłamszona jest drobna przedsiębiorczość, sypała piach w tryby handlu? Nie o taki dyktat systemu rozdzielczo-nakazowego wielkich sieci handlowych walczyliśmy. Żoliborzanie! Nie brońmy swojej wolności, bo takimi właśnie małymi kroczkami zostaniemy wkrótce pozbawieni tego, co dla każdego z nas jest najważniejsze.

              Pozdrawiam
              • Gość: zatroskany Re: Przedszkola na Żoliborzu - podbijam IP: *.wincor-nixdorf.com 24.03.09, 11:32
                Zgadzam się! Tylko czekać aż pojawi się spekulanctwo, meliniarstwo i drugi
                obieg handlu alkoholem. Ciekawe na kogo wyrosną nasi milusińscy w tak
                upośledzonym i patologicznym środowisku. Ratujmy nasze dzieci już dzisiaj!
                • Gość: grubcia Re: Przedszkola na Żoliborzu - podbijam IP: *.chello.pl 24.03.09, 13:03
                  Lepiej by było, gdyby w miejscu owej "Agatki" był jakiś fast food, typu kebab. Mieszkacy nie musileliby stać w długiej kolejce w pobliskiej jadłodajnie, bo chętni rozłożyliby sie na dwa obozy. A kebab nic nikomu nie szkodzi, to przecież nie jest alkohol...
      • antsaw Re: Przedszkola na Żoliborzu 04.03.09, 21:17
        Dużo dobrego słyszałam o Wyspiańskiego, więc się tam przeszliśmy. Niestety na
        chwilę obecną dowiedzieliśmy się, że cały przyszły rok będzie trwał remont i nie
        wiadomo jeszcze, czy w ogóle będzie nabór dla 3latków.
        • dusia_dusia Re: Przedszkola na Żoliborzu 11.03.09, 23:08
          W tej chwili wiadomo już, że nabór dla 3latków będzie, z tym że na czas remontu
          (rok) cała grupa ze swoimi paniami i częścią zabawek zostanie przeniesiona do
          innego przedszkola na Żoliborzu (jeszcze nie wiadomo, do którego), gdzie, w
          miarę możliwości, będzie miała osobną salę (w każdym razie do tego dąży p.
          dyrektor). Każda grupa będzie w innym przedszkolu - to oczywiście niezbyt
          wygodne, jak ma się 2 dzieci w przedszkolu (hm, jak ja :), ale dla dzieci
          lepsze, bo się nie muszą gnieździć, tylko będą miały całkiem niezłe warunki.
          Chodzi tam moja starsza córa, młodsza też lada moment pójdzie :)
          • Gość: mysz56 Re: Przedszkola na Żoliborzu IP: *.chello.pl 12.03.09, 15:59
            DusiaDusia napisz coś więcej o tym przedszkolu,jak
            dyrekcja,panie,zajęcia,generalnie czas spędzany w
            przedszkolu,podejście do dzieci i rodziców,życzliwość poza tym
            wyżywienie,no i twoje subiektywne i dzieci odczucia.wiem że jest
            niezły plac zabaw ,przede mną wybór przedszkola więc zbieram info,z
            góry dzięki pozdrawiam
            • dusia_dusia Re: Przedszkola na Żoliborzu 12.03.09, 18:36
              OK, spróbuję, wg podanych przez ciebie punktów :)
              Dyrekcja - jest bardzo dobrze zorganizowana, pełna rozmaitych pomysłów, a do
              tego ciepło nastawiona do dzieci, wesoła i skłonna do wygłupiania sią wraz z
              dziećmi (oczywiście w ramach rozsądku i przyzwoitości:). Do tego otwarta w
              stosunku do rodziców. Generalnie przedszkole ma bardzo przyjazną, otwartą,
              rodzinną wręcz atmosferę.
              Panie - na szczęście też wpisują się w ten klimat. Jedne mniej skłonne do
              wygłupów, inne bardziej, jedne cieplejsze, inne trochę mniej, ale generalnie
              bardzo życzliwie, z miłością podchodzące do dzieci.
              Czas w przedszkolu - jest i swobodna zabawa, i czytanie, i zajęcia plastyczne, i
              tematyczne (np. w lutym było o kosmosie, zuchy wyprodukowały rakietę z kartonów,
              sredniaki dyskutowały, czy Pluton to planeta itp.). Z zajęć dodatkowych - dla
              maluchów i zuchów rytmika, dla starszych grup jeszcze tańce i angielski. Prawie
              codziennie wychodzą do ogródka, zwłaszcza starsze grupy (młodsze trochę mniej,
              ale i tak jest nieźle). Starsze grupy mają różne wycieczki (teatr, muzeum itp.).
              2-3 razy w miesiącu jest teatrzyk. Ogólnie w przedszkolu sporo się dzieje
              ciekawych rzeczy.
              Wyżywienie moim zdaniem średnie, często jest makaron z serem, parówki na
              śniadanie czy podwieczorek - ale dzieci mają akurat na temat przeciwne zdanie :)
              Za to jest niedrogo. No i są owoce, surówki. Do jedzenia nikt nie zmusza, raczej
              dzieci są zachęcane.
              Jula (5 lat) uwielbia przedszkole, zwłaszcza swoją panią (wczoraj powiedziała
              mi, że kocha mamę i panią tak samo :/). Młodsza dopiero zaczęła chodzić, więc
              trudno coś powiedzieć, ale na razie jej się podoba.
              Co jeszcze? Warunki lokalowe są średnie, widac, że przedszkole jest stare i
              dawno nie remontowane - ale to akurat się zmieni, bo od lipca będzie remont.
              Podobnie plac zabaw - ma być odnowiony, z nową nawierzchnią, bo na razie jest
              niestety dużo asfaltu, do tego pofałdowanego przez korzenie drzew.
              Oczywiście minusem jest problem chorych dzieci, które teoretycznie nie są
              przyjmowane, ale w praktyce nikt nie jest w stanie wyegzekwować tego od rodziców
              :( No, ale to problem większości przedszkoli...
              No, to się rozpisałam! Gdybyś jeszcze miała jakieś pytania, pisz, można na priv
              marta.dmitry@gmail.com
              Pozdrawiam :)
              • Gość: mysz56 Re: Przedszkola na Żoliborzu IP: *.chello.pl 12.03.09, 21:31
                dziękuję za informacje i jeżeli możesz napisz jeszcze proszę-czy
                leżakowanie jest obowiązkowe,czy są zajęcia adaptacyjne i czy są
                imprezy otwarte z udziałem rodziców np w ogródku-może orientujesz
                się na jak długo zaplanowany jest remont?z góry serdecznie dziękuję
                za info
                • dusia_dusia Re: Przedszkola na Żoliborzu 13.03.09, 14:38
                  Leżakowanie obowiązkowe w maluchach i zuchach - ale, mimo że też mi sie to
                  początkowo nie podobało, okazało się, że Jula (która nie spi w domu od kiedy
                  skończył 2,5 roku) bardzo je lubi - słuchanie bajek, piosenek, książek. Potem
                  opowiadała mi to wszystko w domu.
                  Zajęcia adaptacyjne zawsze były, około 6 spotkań raz na tydzień w maju -
                  czerwcu, a potem 3 ostatnie dni sierpnia, przed prawdziwym startem. Nie wiem,
                  jak w tym roku w związku z remontem, ale myślę, że wiosenne raczej będą.
                  Imprezy rodzinne w ogródku są jesienią i wiosną - grill i impreza dla dzieci,
                  konkursy itp. Są też oczywiście jasełka, Dzień babci i dziadka, Dzień mamy i taty.
                  Remont planowany jest na cały rok :( Od lipca 2009 do lipca 2010.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: mysz56 Re: Przedszkola na Żoliborzu IP: *.chello.pl 13.03.09, 15:14
                    dziękuję bardzo za pomoc myślę że wybiorę się też osobiście aby
                    obejrzeć przedszkole,szkoda że na tak długo zaplanowali remont ale
                    jeżel ma pózniej być fajnie i nowocześnie no to trzeba czekać
                    jeszcze raz dzięki pzdr -Mysz56
                    • dusia_dusia Re: Przedszkola na Żoliborzu 13.03.09, 19:43
                      Ten remont to juz od kilku lat jest w planach, naprawdę gruntowny (bo
                      przedszkole ma juz około 50 lat), dlatego tak długo.
                      Na szczęście mam młodszą córkę (w czerwcu kończy 3 lata, od wczoraj chodzi do
                      maluchów), więc chociaż ona załapie sie na luksusy wyremontowanego przedszkola :)
                      Pozdrawiam
    • penang-3 Re: Przedszkola na Żoliborzu 05.02.09, 14:16
      Ponad dwa lata temu poslalm moja coreczke do przedszkola na Smiala. Zapowiadalo
      sie rewelacyjnie. Bardzo ciekawy program, juz w maluchach realizowano projekty
      rozwijajce dziecieca wyobraznie, spostrzegawczosc. Niestety czesc pan odeszlo :(
      Niby jest jakis program ale tak jakby go nie bylo. Oczywiscie dziecko mozna
      zapisac na zajecia dodatkowe: ruch tworczy, tance, angielski, plastyka,
      obowiazkowa rytmika i gimnastyka. Ale to juz nie to samo co bylo kiedys. Smutno
      mi kiedy slysze od mojego dziecka ze nudzilo jej sie w przedszkolu...
      • Gość: przedszkolak Re: Przedszkola na Żoliborzu IP: *.aster.pl 06.02.09, 20:13
        Też mam takie wrazenie. Moje dziecko jest dopiero w maluchach, ale dużo sie u nich nie dzieje. Oprócz rytmiki, z której i ja i córka jesteśmy bardzo zadowolone, to reszta kojarzy mi sie z przechowalnią. Tylko raz w tygodniu zajecia plastyczne, a tak to jakieś mazu mazu i same się bawią w kółko. Moga przynosic swoje zabawki codziennie do przedszkola, chyba zeby nie znudziła im się w kółko zabawa tymi z przedszkoa. Nikt nie stara się z tych dzieci wyciagnąć tego na co ich stać. Pani odbębni swoje godzinki i do domu. Tylko sporadycznie wychodzą na plac zabaw. Moje dziecko chodzi na rózne zajęcia dodatkowe poza przedszkolem i widzę jak wspaniale można pracowac z takim dzieckiem. Jedynym plusem przedszkola jest czystość i smaczne posiłki. Szkoda, bo kilka lat temu było to jedno z najlepszych predszkoli na Żoliborzu, ale wraz ze zmianą dyrekcji zmieniło sie w nim nie do poznania. Dzisiaj żałuję, że posłałam tam dziecko.
        • Gość: miki Re: Przedszkola na Żoliborzu IP: *.aster.pl 09.02.09, 17:19
          Na śmiałą chodziło moich dwóch synów.Mogę tylko powiedzieć że nauczycielki są
          fachowcami. Jedna z nich bardzo wcześnie rozpoznała u młodszego syna
          upośledzenie słuchu. Żaden lekarz na to nie wpadł. Dziś po przeprowadzonym
          zabiegu operacyjnym mam zdrowe dziecko.
          Poza tym sadzę że w maluchach przy dwudziestu kilku dzieciach nie można wymagać
          indywidualnej pracy z każdym dzieckiem. Jeżeli liczysz na to, to odpowiednie
          będzie przedszkole prywatne i grupy 10 osobowe. Podobnie jest w szkołach. W
          maluchach dziecko musi nauczyć się samodzielności, pracy w grupie. Miarodajną
          opinią na temat poszczególnych przedszkoli wydaje mi się raczej zdanie
          nauczycielek w szkołach podstawowych w klasach pierwszych. one wiedza najlepiej
          czy dziecko w przedszkolu posiadło wiedzę i jak jest przygotowane do obowiązku
          szkolnego. Jeśli dziecko w przedszkolu spędza czas przy jakimś mazu mazu to może
          być problem. Ale tak sobie myślę że nawet w przedszkolach obowiązuje jakiś
          program nauczania.Jeśli nie byłby realizowany to efektem będą marne wyniki
          dzieci w szkołach przynajmniej w początkowym okresie nauki. Czystość i smaczne
          posiłki są wystarczającym powodem powodem do posyłania dziecka. A jeśli okaże
          się że maluch idzie tam z chęcią to już jest dobrze.
          • Gość: przedszkolak Re: Przedszkola na Żoliborzu IP: *.aster.pl 13.02.09, 02:28
            Nie liczę na indyidualną pracę z dzieckiem (jeśli to było skierowane do mnie), ale wymagam, zeby dzieci coś robiły w tym przedszkolu, a nie tylko bawiły się zabawkami, bo to nie bawialnia. Tak jak wspomniałam 2 x w tygodniu jest rytmika, z której dziecko bardzo dużo wynosi, aż 1 x w tygodniu mają zajęcia plastyczne!!! Prace sa wywieszane w szatni, więc mam wglad co dzieciaki robiły. Ntomiast poza tym nie dzieje się już nic godnego uwagi. Nawet zębów dzieciaki nie myją, chociaż szczoteczki miały przynieśc już na początku roku przedszkolnego. Śniadanie, obiad i podwieczorek to trochę za mało na tyle godzin. Może Panie przedszkolanki sa fachowcami, ale wydaje sie że niestety troche leniwymi. I nie jest to tylko moja opinia, ale wielu rodziców i opiekunów, którzy wymieniają się tymi spostrzeżeniami w szatni czy na placu zabaw.
            • kajak75 Re: Przedszkola na Żoliborzu 13.02.09, 08:27
              Absolutnie nie było to do CIebie:-)
              dziekuje za odpowiedz, ktora, nie ukrywam zmartwila mnie, bo Smiala to
              najbliższe dla nas przedszkole.
              • Gość: przedszkolak Re: Przedszkola na Żoliborzu IP: *.aster.pl 13.02.09, 11:52
                W środy lub czwarki są zajęcia adaptacyjne w godz 17.00 - 19.00, koszt 20,00zł. Można się dokładnie dowiedzieć pod nr telefonu 0228390508. Warto iść i popatrzeć jak wygląda przedszkole i praca z pań z dziećmi oraz podpytac o nurtujące Cię sprawy.
    • the_dune Re: Przedszkola na Żoliborzu 07.02.09, 23:39
      Witam,
      Moja starsza córka chodziła do przedszkola przy Pl.Henkla (co prawda edukację
      przedszkolną zakończyła prawie 3 lata temu), jeśli nie zmieniło się na
      niekorzyść, to jest zupełnie w porządku przedszkole: na pewno kadra się mocno
      starała, dużo zajęć, dużo pomysłów na występy dziecięce, warunki w miarę (ale
      jakiś większy remont miał być), a panie: bardzo zaangażowane i wciągające dzieci
      i rodziców w różne działania, i takie, które przyszły na swoje 8 godzin... Ale
      też nigdy nie słyszałam od mojej córki, żeby nudziła się w przedszkolu, raczej
      do dziś zdarza jej się stwierdzić, że się stęskniła i że chce tam wpaść,
      odwiedzić swoje panie :)

      A, przy okazji - prosiłabym o info, o ile są Państwo zorientowani: czy w
      nadchodzącym roku przedszkolnym będzie obowiązywała rejonizacja?

      pozdrawiam
      • kajak75 Re: Przedszkola na Żoliborzu 12.02.09, 11:15
        No wlasnie, jak z ta Smiala?
        Znajomy mowil, ze nie mial wrazenia, aby przedszkole wykorzystalo caly potencjal
        rozwoju dziecka. Wzielam poprawke, ze moze mial wygorowane oczekiwania:-) Jednak
        pojawilo sie w watku kilka negatywnych opinii. Czy rzeczywiscie to taka
        przechowalnia?

        I czy ktos ma jakies doswiadczenia z prywatnym przedszkolem Wieza Jeza na
        Mieroslawskiego?
        • dusia_dusia Re: Przedszkola na Żoliborzu 13.02.09, 10:09
          Moja córeczka już ponad rok chodzi o Wieży Jeża :) Jest tam bardzo miła
          atmosfera, kochane panie, tyle że jak na razie do Wieży chodzą dzieci w wieku
          raczej żłobkowym. Grupa przedszkolna chyba dopiero będzie organizowana
          • opistocelikaudia a co myslicie o Sierpeckiej? 14.02.09, 15:51
            To byloby - oprocz Bieniewickiej i 2 prywatnych przedszkoli na Popieluszki -
            najblizsze nam przedszkole, ogrodek ladny, chodzilam tam ja, moj brat i mama, ja
            sama niezbyt bylam zachwycona, ale moze sporo sie pozmienialo - ogrodek maja
            super.... Jak zajecia/panie, metody wychowawcze, jakie maja podejscie do dzieci
            ktore nie moga wszystkiego jesc? I czy moze sa tam jakies dni otwarte?
          • the_dune Wieża Jeża - proszę o info: gdzie ich szukać? 16.03.09, 16:46
            dusia_dusia napisała:

            > Moja córeczka już ponad rok chodzi o Wieży Jeża :) Jest tam bardzo miła
            > atmosfera, kochane panie, tyle że jak na razie do Wieży chodzą dzieci w wieku
            > raczej żłobkowym. Grupa przedszkolna chyba dopiero będzie organizowana

            Nie mogę ich znaleźć :( Pod Wieża Jeża nic w googlach nie wyskakuje, nic w
            kategorii przedszkola na Żoliborzu... A bardzo jestem zainteresowana. Jakiś
            adres, telefon, www.? Bardzo będę wdzięczna.
            Za mną dziś druga runda poszukiwań przedszkolnych dla córki, na Żoliborzu i/lub
            Bielanach. Nie jest źle, choć te, na które po cichu liczyłam są już poza
            zasięgiem. Szukam alternatyw.

            Starsza córka chodziła do 109 ("Ludeczkowo") i była zadowolona, ale Młodszej z
            różnych powodów jakoś tam nie widzę...

            pozdrawiam :)
            • kajak75 Re: Wieża Jeża - proszę o info: gdzie ich szukać? 16.03.09, 20:55
              Wieza Jeza, Mieroslawskiego 12
              pierwszy dom za parkiem, po przeciwnej stronie niz Kalimba
              • the_dune dzięki! 16.03.09, 23:30
                a czy Wieża Jeża ma coś wspólnego z Kalimbą? :) Bo akurat my rodzinnie Kalimbę
                baaaardzo lubimy i czekamy, aż otworzy swe bramy znowu...
                A do Wieży muszę się przejść w takim razie jutro, bo dziecko młodsze codziennie
                mnie odpytuje, czy znalazłam jej jakieś przedszkole ;)

                pozdrawiam ciepło :)
                • laminja Re: dzięki! 17.03.09, 00:21
                  to ja jeszcze dorzucę kolejną opcję: Mambaleu na Pogonowskiego 21 - parter. Nic
                  nie mogę temu przedszkolu zarzucić (a jestem z natury dość czepliwa).
                  • the_dune Laminja :) 17.03.09, 09:23
                    przedszkolu rzeczywiście trudno coś zarzucić przynajmniej na pierwszy rzut oka
                    ;) Byłam tam 2-3 razy, od listopada począwszy i wszystko było na dobrej drodze,
                    bo pani dyrektor jest miłą, kompetentną (takie wrażenie mam przynajmniej) osobą,
                    niestety jakiś niemiły incydent z jedną z pań, która okazała się być potencjalną
                    wychowawczynią grupy mojej córki i... już tam nie poszłam więcej, troszkę
                    przykro, no, ale to są pierwsze wrażenia, dość ciężko je zatrzeć, zmienić.
                    Poszukam innego, choć - przyznaję, poza jedną jedyną panią, wszystko mi się
                    podobało :)

                    Ale dziękuję serdecznie za podpowiedź :)
                    Mieszkamy na pograniczu Żoliborza i Bielan (choć oficjalnie to Bielany) więc
                    szukam i tu i tu, przecież coś znajdę :))))

                    pozdrawiam ciepło :)
                    • Gość: ruda_pela Re: Laminja :) IP: *.chello.pl 20.03.09, 18:33
                      witam.
                      Jestem bardzo zainteresowana przedszkolem mambaleu. Czy mogła byś mnie
                      poinformować co ci się nie spodobało w tym przedszkolu?
                      • the_dune Re: Laminja :) 20.03.09, 19:24
                        napiszę na priv, zwłaszcza, że to mógł być po prostu wyjątkowo niekorzystny
                        zbieg okoliczności i nie chciałabym nikogo oczerniać.

                        zaraz napiszę mail.
                        pozdrawiam :)
                      • the_dune do ruda_pela! 20.03.09, 19:26
                        poproszę jakiś kontakt mailowy - napiszę o przedszkolu.
                        pozdrawiam :)
                • opistocelikaudia1 Re: dzięki! 17.03.09, 13:50
                  my tez bylibysmy wieza jeza zainteresowani - czy moznaby poprosic o jakies
                  namiary? ew. szczegoly - jak wyglada tam dzien, ile dzieci chodzi, jaki program
                  i wreszcie ile to kosztuje?
                  • opistocelikaudia1 mambaleu i wieza jeza 17.03.09, 13:53
                    bardzo prosze o wiecej informacji o obu przedszkolach - rozumiem ze sa prywatne
                    - dajcie znac jakie warunki/zasady/godziny/koszty
                    • laminja Re: mambaleu i wieza jeza 18.03.09, 12:32
                      myślę, że najwięcej informacji dostaniesz na miejscu. Mambaleu jest na parterze
                      budynku przy Pogonowskiego 21.
                      • Gość: KidLoco Re: mambaleu i wieza jeza IP: *.chello.pl 04.11.09, 22:06
                        Wszelakie informacje znalazłam na stronie www.mambaleu.com .
                        Byłam tam z dziećmi niedawno. Wygląda SUPER! Dzieciakom też się spodobało. Zapiszę je po feriach. Napiszę jak wrażenia "od środka"

              • s0828 Re: Wieża Jeża - proszę o info: gdzie ich szukać? 28.03.09, 20:00
                kajak75 napisała:
                > Wieza Jeza, Mieroslawskiego 12
                > pierwszy dom za parkiem, po przeciwnej stronie niz Kalimba

                Magda, moja koleżanka, powiedziała mi, że ich strona internetowa www.wiezajeza.pl jest jeszcze w przygotowaniu, może dlatego google jeszcze jej nie uwzględnił w swoich katalogach. Klubik mieści się przy ulicy Mieroslawskiego 12. Wszystkich zainteresowanych odsyłam bezpośrednio do Magdaleny Nowak 604236564 lub emailowo: magdalena.nowak@wiezajeza.pl
                Słyszałem, że w te wakacje planowane jest otwarcie przedszkola w najbliższej okolicy klubiku.
    • Gość: Joanna Re: Przedszkola na Żoliborzu IP: 213.76.139.* 19.02.09, 08:47
      Polecam rewelacyjne przedszkole na Sierpeckiej. Chodzimy tam juz 5
      lat (2 dzieci) i jestesmy bardzo zadowoleni.
      • Gość: ADA Re: Przedszkola na Żoliborzu IP: *.subscribers.sferia.net 27.02.09, 21:46
        PRZEDSZKOLE NA SIERPECKIEJ FAJNE ALE NIE POLECAM PANI JOLI KTÓRA JEST OBECNIE W
        ZUCHACH.ONA POWINNA SIE DWA RAZY POSTUKAĆ W GŁOWE.MOJE DZIECKO CHODZIŁO DO NIEJ
        ROK.Z WESOŁEGO DZIECKA ZROBIŁ SIE ZAMKNIĘTY W SKORUPIE ROBACZEK.PONIEWAŻ BYŁA
        NOWA DZIECI JEJ DOKUCZAŁY A NAUCZYCIEL NIE REAGOWAŁ. NA DWORZU DZIECI SIEDZIAŁY
        W PIASKOWNICY W LISTOPADZIE.DZIECI BYŁY PRZEZYWANE A NA DWÓR UBIARAŁY SIE JAK
        CHCIAŁY.
        • opistocelikaudia1 Re: Przedszkola na Żoliborzu 04.03.09, 15:55
          czy moze jeszcze jakies opinie o sierpeckiej? a moze polecacie inne zoliborskie
          przedszkola - jejku czemu ich tak malo....
          • Gość: mysz 56 Re: Przedszkola na Żoliborzu IP: *.chello.pl 11.03.09, 14:49
            no to ja o Suzina-budynek niewielki,kameralny wyposażenie ok ,bez
            szaleństw,jedzenie smaczne,plac zabaw spory jednak wyrażnie
            niedoinwestowany-stare urządzenia pamiętające chyba lata
            70,cykliczne imprezy w maju całodniowa wycieczka autokarowa,personel
            różny ,różne też z życzliwością i otwartością w stos do rodziców-
            generalnie mojemu drugiemu dziecku wybiorę inne przedszkole
        • katia_528 Re: Przedszkola na Żoliborzu 22.03.09, 11:35
          Może orientuje się Pani, czy wychowawczyni zuchów - p.Jola -
          przejmie w przyszłym roku najmłodszą grupę? Chce zapisać tam synka,
          ale nie moge sie dowiedzieć od p.dyrektor przedszkola na Serpeckiej,
          kto bedzie miał w przyszłym roku grupę Maluszków.
      • katia_528 Re: Przedszkola na Żoliborzu 22.03.09, 11:40
        Chcę zapisać dziecko na Sierpecką. Pani dyrektor i inne panie robią
        bardzo dobre wrażenie. Jednak nie wiem, kto będzie wychowawcą
        najmłodszej grupy w przyszłym roku. Pojawiła się b. zła opinia na
        temat p. Joli i boję się, że to własnie ona moze pracować z moim
        dzieckiem.... Będę bardzo wdzięczna za każdą informację. Może wiesz,
        kto bedzie wychowawcą maluchów w przyszłym roku???? Pozdrwawiam:)
    • yuty polecam przedszkole "Pod Kasztanem" na Klaudyny 21.03.09, 16:43
      Bardzo fajne, choć pajętające czasy PRLu, przedszkole.
      Miłe panie, pełne pomysłów na zabawy z dziećmi. Drugi synek też
      pójdzie do tego przedszkola. Moim zdaniem jest lepsze od wielu
      prywatnych, mimo, że nie ma w nim drogich zabawek, ale przecież nie
      to jest najważniejsze.
    • dorota.oz Re: Przedszkola na Żoliborzu 22.03.09, 08:55
      Witam,
      polecam przedszkole "Ludeczkowo" na pl. Henkla. Moja starsza córka
      tam chodziła i uwielbiała to miejsce. Trafiła na fantastyczną Panią,
      nie nudziła się, bardzo zaprzyjaźniła z dziećmi w grupie. Wielkim
      plusem tego przedszkola jest dyrektorka. Otwarta, wesoła,
      kompetentna i ma świetny kontakt z dziećmi.
      Teraz mam młodszą córkę z trzylatkach i ona, podobnie jak siostra,
      bardzo lubi swoje przedszkole. Uważam też, że dni adaptacyjne
      przeprowadzone były sensownie i 1 wrzesnia nie było zbiorowego
      płaczu.
      Pozdrawiam.
    • Gość: mama Re: Przedszkola na Żoliborzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 14:44
      Drodzy rodzice. Bardzo proszę o opinie na temat przedszkola nr 361
      na ul.Włościańskiej.Właśnie zapisałam tam swojego dwulatka.Będę
      wdzięczna za każdą informację.
    • ela_z_czworka Re: Przedszkola na Żoliborzu 03.04.09, 14:03
      Ja mogę bardzo polecić przedszkole i żłobek First Class centrum
      integracyjne. Posłałam tam swojego dwulatka i jestem b. zadowolona.
      Ciepła, rodzinna atmosfera, pięknie przygotowane i wyposażone
      wnętrza, wiele dodatkowych zajęć. Moim zdaniem rozsądna cena.
      Przedszkole mieści się przy ul. Estrady 124a. Wiem, że to nie
      Żoliborz, ale może ktoś szuka również na Bielanach i skorzysta z tej
      informacji :)
      Pozdrawiam ciepło
      E.
      • Gość: Przedszkolaczek Śmiała - i znów rozczarowanie IP: *.aster.pl 01.10.09, 12:17
        Po niedawnym zebraniu rodziców wielkie rozczarowanie. Pani Dyrektor nie umie odpowiedzieć na żadne "trudne" ale tak ważne dla rodziców pytania. Kręci, odwraca kota ogonem. W tym roku są trudne warunki, bo mamy dodatkowa grupę dzieci z Wyspiańskiego (wiemy, że to nie wina dyrekcji), nie możemy się dowiedzieć gdzie, z kim i w jakie dni dzieci będą miały zajęcia dodatkowe, za które to my rodzice płacimy wcale nie małe pieniądze. Zajęcia do wyboru raczej mało ciekawe i w sumie tylko dla 5 i 6 latków. Trzylatkom przedszkole nic nie oferuje, czterolatkom tylko angielski, ruch twórczy i tańce (jakie - nie wiadomo). Dla starszych dzieci jeszcze zajęcia teatralne i plastyka. Dlaczego dla młodszych nie? To też owiane wielką tajemnicą. Plac zabaw (mimo, ze ogromnych rozmiarów) wygląda tragicznie, w piaskownicy zamiast piasku, kupa kurzu, kamieni i brudu, dzieci zbierają szkiełka z rozbitych butelek, no bo kolorowe więc to największa atrakcja na tym placu. Jak odbieramy dzieci są tak znudzone, że aż przykro patrzeć, a Panie zamiast troszkę umilić im pobyt w przedszkolu (wspólne gry i zabawy), to siedzą i plotkują w najlepsze.
        Pikniki i spotkania integracyjne to jedna wielka porażka - Panie sobie, dzieci sobie, rodzice sobie. Każdy zagubiony i nie wie po co tu właściwie przyszedł. Zero zabaw w grupach. Odnosi się wrażenie, że Panie tylko myślą po co tu przyszliśmy i żebyśmy wyszli jak najprędzej. Raz w miesiącu przyjeżdża teatrzyk i to cała rozrywka. Nie są zapraszani zadni ciekawi ludzie, nie mają czytanych ksiązek. Panie odwalą niezbędne minimum i na tym koniec. Dzieci się nudzą na dworze lub w sali. Prace plastyczne to też tylko malowanie farbami lub kredkami. A gdzie plastelina, kolorowy papier, włóczka, krepina, wycinanki, wydzieranki, przyklejanki? W końcu to są Panie po studiach i z doświadczeniem, wiec chyba wiedzą co można z nimi robić. Popieram przedmówców - przedszkole na Śmiałej to istna przechowalnia, która z tych wspaniałych dzieci nie umie nic wydobyć, a raczej nie chce. Uczy nudy i lenistwa. Dzieci zabierane są jak najwcześniej, większość po obiedzie, a reszta zaraz po podwieczorku i opiekunowie biegną z nimi na zajęcia w inne miejsca, bo niestety przedszkole na Śmiałej nie che im tego zapewnić. A Panie się cieszą, bo mogą wcześniej iść do domu.
        W szatni i na pobliskich placach zabaw trwają dyskusje rozczarowanych rodziców, ale każdy boi się powiedzieć wprost Pani Dyrektor, bo martwią się, ze odbije się to na ich dzieciach. Wiele osób przenosi dzieci, ale to trudne, bo w państwowych brak miejsc, a prywatne nie na każdą kieszeń. Najbardziej nam żal jak po wakacjach rodzice opowiadają jak było cudownie w innych żoliborskich przedszkolach:( Zdecydowanie odradzam przedszkole na Śmiałej.
        • Gość: Przedszkolaczek Re: Śmiała - i znów rozczarowanie IP: *.opera-mini.net 01.10.09, 12:24
          Dodam jeszcze, że dzieci w ogóle nie wychodzą z przedszkola do pobliskiego parku, na najbliższy, uwielbiany plac zabaw, czy na Cytadelę. Pani Dyrektor wykręca się bezpieczeństwem. a akurat przedszkole umiejscowione jest w bardzo bezpiecznym i pięknym miejscu. Na wycieczki chodzą tylko dzieci 5 i 6 - letnie, ale też niezwykle rzadko.
          • antsaw Śmiała - nie każdy jest rozczarowany 01.10.09, 21:24
            Widzę, że jesteś mocno rozczarowana, więc nie mam co z Tobą polemizować, a do
            tego mój syn dopiero tam zaczął chodzić, więc zaraz mi odpowiesz, że nie mam
            zbyt długiego doświadczenia.
            Chcę jednak powiedzieć rodzicom ewentualnych przyszłych przedszkolaków, że są
            też rodzice i dzieci, którzy są zadowoleni z tego przedszkola.
            Nie twierdzę, że nigdy nie zmienię mojej opinii, ale jak na razie jestem bardzo
            zadowolona.
            Synek bardzo chętnie idzie tam codziennie rano, a jak nie może pójść, bo jest
            chory, to codziennie dopytuje mnie, kiedy będzie mógł znowu pójść do przedszkola.
            Nie mam porównania z innymi przedszkolami, ale też nie spodziewam się, że
            przedszkole zapewni mojemu dziecku wszystko co jest mu potrzebne. Z zajęć
            dodatkowych na pewno będziemy korzystać jeżeli syn będzie miał na nie ochotę,
            ale na pewno też dodatkowo zaproponuję mu miejsca, które się z danej rzeczy
            specjalizują (np. szkoła muzyczna, ośrodki plastyczne), bo uważam, że zmiana
            miejsca i różne środowiska i koledzy są dziecku potrzebne, a nie tylko wszystko
            w jednym miejscu i z jednymi ludźmi. Wymaga to oczywiście więcej zachodu od
            rodziców, ale każdy ma swoje priorytety.
            Masz rację, że cudownie by było gdyby wszystko co byśmy chcieli dla naszych
            dzieci dało nam przedszkole. Zdecydowanie rozwiązało by to wiele problemów i
            dodatkowego zachodu, który my jako rodzice musimy się podjąć, ale nie wiem czy w
            ogóle istnieją takie przedszkola, z których wszyscy rodzice byliby zadowoleni.
            • Gość: przedszkolaczek Re: Śmiała - nie każdy jest rozczarowany IP: *.aster.pl 03.10.09, 23:39
              To wspaniale, ze jesteś tak zadowolona, ale mogę się założyć że zmienisz zdanie. Ja w pierwszym roku też byłam zadowolona. Dziwiłam się dlaczego tak dużo osób zabiera dzieci do innych przedszkoli, narzeka na kadrę, patrzyłam na nich ogłupiała. Teraz już wiem. W maluchach 80% dzieci jest tylko do obiadu, reszta po obiedzie śpi i do podwieczorku nie ma kiedy się nudzić. Zresztą trzylatki mają trochę inne wymagania niż dzieci 4, 5 czy 6-letnie.
              Jedynymi plusami tego przedszkola są: Pani Ewa z szatni, która serce by dzieciom oddała, jedzenie oraz duże, przestronne sale. Ale to trochę za mało.

              Z zajęć
              > dodatkowych na pewno będziemy korzystać jeżeli syn będzie miał na nie ochotę,
              > ale na pewno też dodatkowo zaproponuję mu miejsca, które się z danej rzeczy
              > specjalizują (np. szkoła muzyczna, ośrodki plastyczne), bo uważam, że zmiana
              > miejsca i różne środowiska i koledzy są dziecku potrzebne, a nie tylko wszystko
              > w jednym miejscu i z jednymi ludźmi. Wymaga to oczywiście więcej zachodu od
              > rodziców, ale każdy ma swoje priorytety.

              Nie każdy rodzić może pozwolić sobie na zabieranie dziecka z przedszkola np. o 15.00. A uwierz, że po 17.00 mało jest już zajęć dla dzieci w tym wieku (ognisko na Popiełuszki zajęcia dla dzieci 4-6 lat ma na godz. 16.00) a i dziecko jest zmęczone, dlatego chcielibyśmy aby nasze dzieci zamiast odbijać się od ściany do ściany miały zapełniony czas w dużo ciekawszy sposób. Zajęcia te są prowadzone przez osoby z zewnątrz, wiec to już jakaś odmiana. A dziecko w przedszkolu, które dobrze zna, czuje się lepiej i bezpieczniej niż w obcym miejscu. Zresztą w innym miejscu zapewniam dziecku zajęcia które nie mogą odbyć się w przedszkolu, np. basen, jazda konna, sporty walki.
        • Gość: kajak Re: Śmiała - i znów rozczarowanie IP: *.acn.waw.pl 02.10.09, 19:00
          tak jak Antsaw dopiero debiutujemy w przedszkolu.

          Nie jestem jednak przekonana czy adresatka zalow przedszkolaczka jest wylacznie
          dyrekcja przedszkola i czy wszystkie sa zasadne.

          Dla mnie aberracja sama w sobie jest istnienie w przeszkolu platnych zajec,
          zwlaszcza jesli odbywaja sie w czasie przeznaczonym na prace dydaktyczna. O ile
          wiem, jest to powszechna praktyka w przedszkolach.

          Nie mam wyksztalcenia pedagogicznego ale wydaje mi sie, ze plastyka, muzyka,
          taniec, ruch czy teatr to dosyc elementarne skladniki wychowania dziecka. Co
          zatem jest w tzw. minimum programowym, ze tak elementarne wydawaloby sie zajecia
          musza byc "outsourcingowane":-)?

          Moge tez zrozumiec, ze pani dyrektor wiła sie z odpowiedzia jak beda
          zorganizowane zajecia. Udzial lub jego brak w dodatkowych zajeciach roznicuje
          dzieci. Z jednej strony miala rodzicow - place i wymagam, z drugiej tych,
          ktorych byc moze nie stac na zajecia dodatowe. I co w przypadku gdy ta druga
          grupa dzieci jest mniejsza? Maja byc podwojnie stygmatyzowane - raz, ze nie
          biora udzialu w zajeciach, dwa ze musza w tym czasie wyjsc ze swojej sali?
          Wydaje mi sie, ze dyrektorka ma swiadomosc, ze w przedzkolu panstwowym najpierw
          trzeba zadbac o wszystkie dzieci, a dopiero potem o te 'platne dodatkowo" i jej
          wymijajace odpowiedzi odbralam jasno, ze bedzie szukala najlepszego racjonalnego
          i niekrzywdzacego rozwiazania.

          co do zajec plastycznych to zgadzam sie, ze moglyby byc fajniejsze. Chadzalismy
          czasami do ogniska na Popieluszki i prowadzone tam zajecia bylo duzo bardziej
          kreatywne. Tylko grupa byla co najmniej o polowe mniejsza.

          Jesli chodzi o chodzenie:-) o wlasciwie o spacery do parku na cytadeli.
          odkladajac na bok argumenty o bezpieczenstwie placu, na ten plac prowadza co
          najmniej 4 zamykane na klamke wejscia. Ja bym sie nie podjela, nawet w 3-4 osoby
          upilnowania prawie 30 osobowej grupy przedszkolakow:-)

          Mam natomiast inne zastrzezenie, zgosilam to paniom i nie mam wrazenia aby moje
          dziecko bylo przez nie szykanowane dlatego, ze "smialam zwrocic uwage"
          • jota-40 Re: Śmiała - i znów rozczarowanie 03.10.09, 22:01
            Sprawa z zajęciami płatnymi jest dosyć prosta - Gazeta Stołeczna trąbi o tym od dwóch tygodni: agencje, zatrudniające "specjalistów" od rytmiki, angielskiego, plastyki etc. - płacą haracz dyrekcji przedszkolnej, jest to podobno powszechne. Kiedy mój najstarszy syn chodził do przedszkola - rytmika, zajęcia plastyczne czy wręcz kulinarne - wszystko to było wliczone w cenę, płaciłam dodatkowo tylko za angielski. No, ale to było przedszkole na Wyspiańskiego (obecnie na Bieniewickiej). W przypadku córki, która chodziła na plac Henkla - płaciłam już za wszystko ;(.
            • Gość: przedszkolaczek Re: Śmiała - i znów rozczarowanie IP: *.aster.pl 03.10.09, 23:23
              Ja i wielu rodziców możemy płacić za wszystkie zajęcia. Każdy rozumie że przedszkola mają określony budżet i nie na wszystko mogą sobie pozwolić. Ale dlaczego nie możemy decydować jakie to będą zajęcia? Nie mamy żadnego wpływu na ich jakość, rodzaj, ilość. Nie możemy zobaczyć jak będą wyglądały zajęcia, jaką metodą będą prowadzone oraz porozmawiać z osobami je prowadzącymi. Pani dyrektor też nie umie nam odpowiedzieć na żadne pytanie. Bez tej wiedzy musimy zadeklarować na jakie zajęcia dziecko zapisujemy.
              Przedszkole na Bieniewickiej rzeczywiście na bardzo wysokim poziomie. Prowadzałam tam dzieci na zajęcia adaptacyjne. W wieku 2 lat robiły ciekawsze rzeczy niż w przedszkolu na Śmiałej w wieku 4 czy 6 lat. Niestety nie dostały się.
          • Gość: Przedszkolaczek Re: Śmiała - i znów rozczarowanie IP: *.aster.pl 04.10.09, 00:00
            Gość portalu: kajak napisał(a):
            > Dla mnie aberracja sama w sobie jest istnienie w przeszkolu platnych zajec,
            > zwlaszcza jesli odbywaja sie w czasie przeznaczonym na prace dydaktyczna. O il
            > e
            > wiem, jest to powszechna praktyka w przedszkolach.

            Czy wiesz ile trwają zajęcia dydaktyczne? 20 minut, nie ważne czy to jest rytmika, gimnastyka czy plastyka. Odbywają się po śniadaniu, więc dzieci przez resztę dnia bawią się w grupie w sali lub na ogródku. Tak jak wspomniałam wyżej, dla trzylatków jest to wystarczające, ale dla dzieci starszych niestety już nie. Gdyby Panie część tego czasu spędzały z dziećmi na wspólnej zabawie, grach czy czytaniu książek lub opowiadaniu bajek, nie istniałby problem, ale jak dzieci bawią się same, to już staje się trochę mało zabawne.

            > Nie mam wyksztalcenia pedagogicznego ale wydaje mi sie, ze plastyka, muzyka,
            > taniec, ruch czy teatr to dosyc elementarne skladniki wychowania dziecka. Co
            > zatem jest w tzw. minimum programowym, ze tak elementarne wydawaloby sie zajeci
            > a
            > musza byc "outsourcingowane":-)?

            Spytaj o to Panie lub dyrekcje a potem sprawdź jak to wygląda w rzeczywistości. Porozmawiaj z rodzicami dzieci ze starszych grup.

            > Moge tez zrozumiec, ze pani dyrektor wiła sie z odpowiedzia jak beda
            > zorganizowane zajecia. Udzial lub jego brak w dodatkowych zajeciach roznicuje
            > dzieci. Z jednej strony miala rodzicow - place i wymagam, z drugiej tych,
            > ktorych byc moze nie stac na zajecia dodatowe. I co w przypadku gdy ta druga
            > grupa dzieci jest mniejsza?

            90% dzieci bierze udział w płatnych zajęciach. Pozostałe albo są wcześniej odbierane z przedszkola, albo nie mają ochoty na udział w proponowanych zajęciach. Na grupę zdarza się 1-2 dzieci, które chciałyby uczęszczać na zajęcia, a nie mogą ze względu na finanse rodziców.

            > co do zajec plastycznych to zgadzam sie, ze moglyby byc fajniejsze. Chadzalismy
            > czasami do ogniska na Popieluszki i prowadzone tam zajecia bylo duzo bardziej
            > kreatywne. Tylko grupa byla co najmniej o polowe mniejsza.

            Ilość dzieci nie ma tu znaczenia, liczą się chęci. Zresztą bardzo rzadko bywa żeby w grupie było więcej niż 20 dzieci. Niejednokrotnie zdarzyło mi się być w sali podczas posiłków czy zajęć dydaktycznych i dzieci są wyjątkowo grzeczne i słuchają poleceń Pani.

            > Jesli chodzi o chodzenie:-) o wlasciwie o spacery do parku na cytadeli.
            > odkladajac na bok argumenty o bezpieczenstwie placu, na ten plac prowadza co
            > najmniej 4 zamykane na klamke wejscia. Ja bym sie nie podjela, nawet w 3-4 osob
            > y
            > upilnowania prawie 30 osobowej grupy przedszkolakow:-)

            W ubiegłych latach były próby prowadzania dzieci na wspomniany plac i nie było żadnych problemów. Uwierz, że wieksze niebezpieczeństwo czeka na dzieci w ogródku przedszkolnym, kiedy pobiegną za górkę, czyli na koniec placu zabaw i rozmawiają z nieznajomymi przez siatkę i dostają od nich słodycze, a Panie nawet tego nie widzą, lub zbierają szkła z potłuczonych butelek. Jak już wspomniałam dzieci w grupie danego dnia jest zazwyczaj ok.20. Są przedszkola które nie mają placów zabaw w ogóle i muszą korzystać z okolicznych parków i świetnie dają sobie radę. Widziałam to nawet w Parku Żeromskiego. Tylko musi się chcieć.
        • Gość: Zmartwiona Re: Śmiała - i znów rozczarowanie IP: *.acn.waw.pl 08.09.10, 19:44
          Niestety, ale zgadzam się z opinią "Przedszkolaczka".
          Wiem, że nie wszyscy będą zadowoleni z tego samego przedszkola, ale większość rodziców niezadowolonych to już coś jest nie tak. Rodziców, a co powiedzieć, kiedy dzieci mówią, że się nudzą, że tylko się bawiły????
          Naprawdę - przechowalnia :-(((
    • the_dune Wieża Jeża - jak jest teraz? 01.10.09, 13:51
      Szukam informacji dla znajomej, mocno zainteresowanej tym przedszkolem, będącej
      chwilowo w rozjazdach.
      Wiem, że Wieża się podzieliła i ma dwie placówki.
      Czy ktoś z Państwa zapisał tam swoje dziecko? Czy dzieci są zadowolone,
      wybiegane, nieznudzone? A jaki jest Państwa odbiór tego przedszkola?
      Będę wdzięczna za informacje.
      Dziękuję i pozdrawiam,
      • laminja Re: Wieża Jeża - jak jest teraz? 09.09.10, 11:47
        jest super! dla nas przekształcenie klubiku w przedszkole było idealnym rozwiązaniem, bo nie musimy dziecka nigdzie przenosić. Nie umiem ocenić braku znudzenia u dziecka, które nie ma jeszcze 3 lat, ale codziennie rano idzie tam z wielką chęcią, więc musi lubić swoje przedszkole.
        • Gość: gosc jez. angielski IP: *.chello.pl 27.09.10, 22:53
          A czy na Zoliborzu jest jakies przedszkole anglojezyczne albo dwujezyczne?
          • Gość: Gosc Re: jez. angielski IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.10, 08:28
            Swiat Montessori na starych bliskich Bielanach Barcicka 10 jest dwujezyczne.
            • Gość: Gosc Re: jez. angielski IP: *.centertel.pl 28.09.10, 09:20
              www.swiat-montessori.pl/onas.html
            • laminja Re: jez. angielski 28.09.10, 10:47
              Na Pogonowskiego podobno ma być francuskie
        • Gość: Fontanna1980 Re: Wieża Jeża - jak jest teraz? IP: *.dynamic-ww-4.vectranet.pl 25.06.15, 15:58
          Witam, czy ktoś mógłby się podzielić opinią na temat przedszkola Wieża Jeża na Kozietulskiego?
    • Gość: Matka Re: Przedszkola na Żoliborzu IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.15, 22:42
      Polecam przedszkole na Suzina. Może rzeczywiście jest niedoinwestowane, ale to nie wygląd się liczy, a atmosfera. W tym przedszkolu czuję się jak w drugim domu. Każdy się zna, wszyscy są życzliwi i bardzo dobrze nastawieni do dzieci. Dzieci są zadowolone i już po jakimś czasie narzekają, jak za wcześnie się po nie przyjdzie, bo one chcą się jeszcze bawić. Dzieci bardzo dobrze się rozwijają w tym przedszkolu. Trzecie dziecko ma pewno tam zapiszę.
    • michal.kostrzewa Będzie niebawem jeszcze jedno 26.06.15, 07:58
      Wczoraj Rada Warszawy przyznała Żoliborzowi kasę na budowę zespołu żłobkowo-przedszkolnego, zatem niebawem powstanie nowe, na 225 dzieci.
      www.facebook.com/ZoliborzPoludniowy/photos/a.686699714737194.1073741828.236602859746884/891481924258971/?type=1&theater

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka