Gość: d
IP: *.crowley.pl
20.01.06, 13:27
to bylo niezapomniane przeżycie, niestety w negatywnym sensie
dość przyjemnie urządzona, ale zimno okropnie, bo ktos dokladnie zabudowal
kaloryfery,a pewnie i z ogrzewaniem nie przesadzaja bo to kosztuje (bylismy
tam gdy nie bylo duzych mrozów, ok. -2st)
ale jedzenie to juz szczyt
z tego co ja zamowilam oczekiwania spelnilo tylko "karmi"
reszta - lament!
zupa cebulowa : 10% wody, 90% maggi, i odrobina suszonej celbulki z torebki
cena 11 zł
cielecina w sosie cytrynowym : nieziemsko slony sos, ogolnie slabiutko - cena 22zł
cielecina w sosie pomodorowym : jw tyle ze chlapnieta koncentratem pomidorowym
cena 23 zł
no i HIT - ziemniaki pieczone (na oko ugotowane miesiac temu, odsmarzone
tydzien temu, jakies takie rozmemłane) no i cena 8 zł porcja
w sumie obiad dla dwoch osób ok. 90 zł
i wyszliśmu ŹLI I GŁODNI!!!