miszka44
21.06.07, 10:54
Z dzisiejszej Rzepy:
"Najpierw ścianka, później luksus
W starej praskiej kamienicy inwestor chce urządzić apartamenty, a obok
wybudować luksusowy budynek. Mieszkańców do zmian ma przekonać najwyższa w
stolicy... ścianka wspinaczkowa
Ścianka na przedwojennej kamienicy przy ul. Nieporęckiej12 ma ponad 24 metry.
Sięga do szóstego piętra. Inaugurację zaplanowano na najbliższą sobotę.
-Zapraszamy od godz. 15 na piknik połączony z nauką wspinania - mówi architekt
Gildas Boursin, współwłaściciel budynku.
Architekt, znany w stolicy m.in. dzięki lodowym rzeźbom na Nowym Świecie i w
Pałacu Kultury, wraz z przyjaciółmi powołał polsko-francuską spółkę.
Niespełnadwa lata temu firma kupiła zdewastowaną kamienicę. Sprzedał ją
prawowity właściciel, któryw2002 r. odzyskał dom od miasta.
- Kiedy budynek był w rękach urzędników, wszystko się w nim sypało -opowiada
Eugeniusz Lubeński, który mieszka tu od ponad 30 lat. - 20 lat temu mieli
naprawić mi podłogi, ale się nie doczekałem.
Teraz też generalnego remontu nie zaplanowano, a jedynie drobne naprawy.
Spółka chce bowiem przebudować kamienicę. Mają w niej powstać apartamenty, a
obok nowy, luksusowy budynek. Właściciel chce jednak wcześniej znaleźć nowe
mieszkania dla siedmiu rodzin zNieporęckiej12.
Pustostany poszukiwane
-Nie odejdę stąd -stanowczo deklaruje pani Teresa, która mieszka tu od
dziesięciu lat. Po chwili spuszcza z tonu. - No chyba że nowy właściciel
zapewni mi nowe mieszkanie.
-Znamy się, wiemy, że nasi lokatorzy mają ograniczone możliwości finansowe,
więc ich nie wyrzucimy -zapewnia Boursin.
Spółka wyszła więc z nietypowym pomysłem. - Na Pradze jest dużo pustostanów.
Możemy któryś wyremontować, pod warunkiem że będą się tam mogli wyprowadzić
nasi sąsiedzi - proponuje Boursin.
Pomysłu z adaptacją pustostanów jeszcze nie przedstawiła władzom dzielnicy.
Planuje to zrobić jeszcze w tym miesiącu.
- W naszych zasobach są puste lokale, ale w większości albo są do nich
roszczenia, albo nie nadają się do zamieszkania - mówi tymczasem "Rz" Halina
Książyk, koordynator miasta ds. rewitalizacji na Pradze-Północ. Przypomina
sobie jednak, że przy Targowej 21 jest dom przeznaczony na sprzedaż.
-Wymaga generalnego remontu. Może inwestorzy mogliby go odnowić i przenieść tu
swoich lokatorów, ale dla nich byłaby to już druga inwestycja - zastanawia się.
-Możemy to zrobić zinnymi właścicielami, którzy są w podobnej sytuacji -mówi
architekt.
Mieszkańcy kamienicy doceniająstarania inwestorów. - To dobre chłopaki -
przekonuje pani Teresa, która czasem częstuje właścicieli pierożkami i plackami.
Plac zabaw i drzewo
Ścianka to tylko jedna z prób właściciela przekonania mieszkańców kamienicy do
pomysłów spółki. Jeszcze tego lata spółka na placu przy ściance wybuduje plac
zabaw dla dzieci, a na dziedzińcu podwórka posadzi drzewo.
Ścianka ma charakter niekomercyjny. Nie wszyscy jednak mogą z niej korzystać.
- Przeznaczona jest tylko dla osób z uprawnieniami - zaznacza Bartosz
Moszczyński, administrator obiektu. Dla mieszkańców dostęp do ścianki jest
utrudniony, bo nie dość, że podwórko zamknięte jest bramą, to do wysokości
dwóch metrów nie ma zaczepów.
- To ze względów bezpieczeństwa - zaznacza Moszczyński.
-Ja i tak z chłopakami próbowałem tu wejść -chwali się Łukasz, nastolatek z
kamienicy nr 12. - Udało się do pierwszego piętra."
Pzdr
M44
Warszawa subiektywnie
Stowarzyszenie NOWA PRAGA