grillowanie

07.08.07, 17:24
Witam.
Mam pytanko: czy zakaz grillowania na naszym osiedlu dotyczy także grilla
elektrycznego???
    • smoock Re: grillowanie 08.08.07, 07:53
      Na osiedlu tak, w mieszkaniu nie.
      • barka01 Re: grillowanie 08.08.07, 09:35
        Nie czyni różnicy czy grill jest węglowy, elektryczny czy na gaz bo najbardziej
        wonieje przypalany tłuszczyk i grilowane mięsko. Odległy fetorek grilla w każdym
        wypadku jest obrzydliwy :((
        • tomas60 Re: grillowanie 08.08.07, 12:23
          barka01 napisała:

          > Nie czyni różnicy czy grill jest węglowy, elektryczny czy na gaz
          bo najbardziej
          > wonieje przypalany tłuszczyk i grilowane mięsko. Odległy fetorek
          grilla w każdy
          > m
          > wypadku jest obrzydliwy :((


          MAm nadzieje ze to żarty, to w takim razie mam chodzic na skargę do
          sąsiada, który smaży rybkę na patelni, mimo okapów fetor potrafii
          przeszkodzic.
          • otek79 Re: grillowanie 08.08.07, 14:51
            Niedługo dojdzie do tego że ciasta w piekarniku tez nie bedzie można
            upiec bo komuś bedzie przeszkadzał zapach. Hmm... to ja już zaczynam
            robić bigos na świeta bo i tego mi nie bedzie można zrobić. ;)

            Pozdrawiam
          • barka01 Re: grillowanie 08.08.07, 22:42
            Jak rozumiem dyskutujemy o pichceniu na otwartej przestrzeni - jak mniemam do
            niej zaliczymy wszelkie tarasy, tarasiki, balkony tudzież osiedlową zielona
            trawkę :))
            Kuchnia ( wyposażona w instalację odprowadzającą do przewodu wentylacyjnego
            wszelkiego rodzaju kuchennych smrodków )jak wszyscy obecni na forum się zgodzą
            należy do prywatnej przestrzeni zamkniętej a w niej można sobie ustawić grill
            i smażyć co dusza zapragnie.
            Ba jak ktoś tak kocha grillowanie, to może sobie i kocyk obok grilla na środku
            salonu rozłożyć i grillować, grillować grillować.
      • robot99 Re: grillowanie 08.08.07, 16:21
        Czy to oznacza ze ty nie otwierasz okien w swoim mieszkaniu? Czy może nie
        posiadasz tostera, zapiekacza, piekarnika, płyty grzewczej i itp. urządzeń??? Ja
        uważam to za śmieszny zakaz i na pewno będę grillował na elektrycznym grillu bez
        dymu!!!
        • smoock Re: grillowanie 08.08.07, 18:13
          Wydaje się, że ktoś piszący posty powinien też umieć czytać.A
          jednak. Chyba, że należy do tej grupy,która neguje wszystkie umowy
          międzyludzkie/ Reg. osiedla/, zasady i przepisy. A stwierdzenie " na
          pewno będę" świadczy o przesadnej pewności siebie, aby nie nazwać
          tego chamstwem.
          • ad310 Re: grillowanie 08.08.07, 18:51
            ludzie skad wy jestescie?opanujcie sie!nie mozna grillowac na grillu
            elektrycznym?! a kto tak powiedzial?Gdzie tak jest napisane?!
            moze niedlugo faktycznie nie bedzie mozna upiec ciasta w piekarniku
            badz usmazyc ryby na patelni bo komus to rowniez bedzie
            przeszkadzalo?!
            jak czytam niekote posty to po prostu niezle sie mozna posmiac
            przyznam szczerze! paranoja!
            moze nie dlugo nie bedzie mozna oddychac albo zalatwic sie do
            toalety bo sasiadowi bedzie to rowniez przeszkadzac?!
            smieszne!
            • smoock Re: grillowanie 08.08.07, 19:14
              Nie widzę powodu do smiechu. To smutne.Tu nie ma żadnego problemu
              wystarczy zmiana w reg. osiedla.Skoro jest przyjete, że nie
              grilujemy to tak to należy czytać a nie szukać kombinacji typu
              elektryczny, gazowy bezzapachowy.A śmieszne są przytaczane argumenty
              o zakazie pieczenia ciasta,smażenia ryb.Może dorzucimy czynnosci z
              toalety.
              • lot15 Re: grillowanie 08.08.07, 21:27
                Mam inną propozycję... Może ustalmy też listę perfum jakie
                mieszkańcy naszego szanownego osiedla mogą używać...? Bo może akurat
                sąsiadce albo sąsiadowi mój zapach może nie odpowiadać... :)) a idąc
                klatką schodową ktoś może go przypadkiem poczuć...
                Ludzie opanujcie się i nie zaglądajcie sasiadom do garnków!!!
                A tym którzy chcą sobie posiedzieć na swoich balkonach lub tarasach
                i posmakować "letniej" kiełbaski z grila elektrycznego życzę
                smacznego!!! Na pewno nie zapukam do drzwi z awanturą.
                I wszystkim najbardziej aktywnym awanturnikom i złośliwcom z tego
                forum życzę szerszego marginesu tolerancji oraz dystansu do życia i
                ludzi!!!
              • offal Brednie 09.08.07, 22:08
                > Nie widzę powodu do smiechu.
                A ja widzę ! Nie wiem kim jesteś, jak długo tu mieszkasz i gdzie
                mieszkałeś wcześniej ale to musiałbyć przykre miejsce jeśli chcesz
                zmieniać regulamin dlatego że masz jakieś obłakane wizje. Szkoda
                przytaczać sytuacje w których może docierać zapach z innych
                mieszkań/balkonów do twojego lokalu. Jeśli to ci przeszkadza to kup
                sobie dom a nie mieszkanie w bloku. Życie nie polega na zakazach !.
                Jak bede miał ochote zaplić sobie cygaro na balkonie to zapale.
                Jeśli przyjdzie ci to przeszkadzało i przyjdziesz do mnie z prośba
                to OK ale jak przyjdziesz z pretensjami to raczej nie licz na to że
                wiecej tego nie zrobię! Czy rozumiesz na czym polega życie w bloku ?
                • justynakm1 Re: Brednie 16.08.07, 11:13
                  Jak czasem czytam niektóre opinie i odpowiedzi to żaluję, że nie
                  stać mnie na dom, bo wiele osób udzielających się na forum wydaje
                  się być zajadłe i nieskore do kompromisów, co nie uławtwia życia w
                  bloku... szkoda. Ja, na szczęcie, nie moge narzekać na moich
                  sąsiadów- na piętrze są super, w całym bloku również ( z małym
                  wyjątkiem ;) ). Tak trzymać!
    • theramones Re: grillowanie 09.08.07, 00:37
      Korzystanie z balkonu w bloku wielorodzinnym podlega trzem grupom
      podstawowych zasad:
      1. Przepisy prawa cywilnego – tzw. prawo sąsiedzkie określa, że
      każdy sąsiad musi powstrzymywać się od emisji i imisji dźwięku,
      zapachu, dymu, wody itp. na obszar sąsiadujący, jeżeli to
      powodowałoby utrudnione korzystanie ze swojej własności przez
      sąsiada.
      2. Zasady współżycia społecznego – tzn. normy powszechnie przyjęte i
      akceptowane w danym miejscu, warunkach i okolicznościach.
      3. Społeczno-gospodarcze przeznaczenie rzeczy – tzn. balkon musi być
      wykorzystywany zgodnie z jego przeznaczeniem, przy uwzględnieniu
      panujących warunków, przepisów prawa i regulaminów wewnętrznych.

      Zatem urządzanie grilla na balkonie w bloku wielorodzinnym narusza
      wszystkie te trzy zasady, albowiem :
      a) narusza prawo sąsiedzkie w zakresie emisji i imisji, ponieważ
      dokucza innym użytkownikom balkonów i mieszkań,
      b) narusza zasady współżycia społecznego, gdyż urządzanie tego typu
      imprez na balkonach jak na razie nie jest powszechnie przyjęte ani
      akceptowane i w większości polskich miast,
      c) narusza społeczno-gospodarcze przeznaczenie rzeczy, albowiem
      balkon służy do innych celów niż urządzanie tam grilla.

      W związku z powyższym każdemu sąsiadowi, któremu przeszkadza tego
      typu proceder przysługuje roszczenie, wobec organizatora grilla, o
      zaprzestanie naruszania w/w norm, tzn. można nakazać
      zakończenie „imprezy” w tej postaci. W przypadku braku posłuszeństwa
      można poprosić Policję o interwencję lub skierować sprawę do Sądu (i
      poczekać kilka lat na wyrok w tej sprawie).

      Cytacik z innego forum.
      • offal Co moge na balkonie ? 09.08.07, 22:37
        Co ja moge na baloknie a czego nie moge hmmm...

        1. Słucham muzyki w słuchawkach - odpada bo przy okazji przytupuje
        noga i głupio wygladam (podpada pod 2 i 3).
        2. piję piwo lub inny napój w szklance lub butelce - odpada bo
        zapach oraz bo normy społeczne.
        3. Zapale papierosa lub cygaro - odpada bo 1 i 2 i 3
        4. Rozmawiam z sąsiadem z mieszkania obok - odpada bo emisja hałasu.
        5. Stoje i ogladam świat dookoła - odpada bo 2 (ktoś pomyśli że sie
        na niego gapię)
        6. i tak dalej i tak dalej ...

        Życze wiecej rozsądku oraz tolerancji.

        O puszczaniu bąków na balkonie nie wspomne bo ...
    • theramones Re: grillowanie 09.08.07, 00:49
      Znalazłem jeszcze coś takiego ...

      PRZEPISY PRZECIWPOŻAROWE DLA BUDYNKÓW MIESZKALNYCH I GOSPODARSTW
      ROLNYCH

      Budynki w tym budynki mieszkalne i usługowe, inne obiekty budowlane,
      a także
      tereny np. takie jak pola biwakowe czy tereny rekreacyjne, określane
      w
      przepisach przeciwpożarowych jako "obiekty", powinny być
      projektowane,
      użytkowane i utrzymywane w sposób zabezpieczający przed powstaniem
      pożaru.
      Szczegółową podstawę dla wymagań w tym zakresie stwarza między
      innymi
      Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 3 listopada 1992
      r. w
      sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów
      budowlanych i
      terenów (Dz.U. Nr 92, poz. 460) wydane na podstawie przepisów ustawy
      z dnia
      24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. Nr 81, poz.
      351).

      Grillowanie to uzytkowanie które zdecydowanie moze byc zaczatkiem
      pozaru.

      • lot15 Re: grillowanie 09.08.07, 10:23
        Rozmawiamy o grilach elektrycznych a nie węglowych, dymiących z
        założenia!!! Gdyby te elektryczne groziły pożarem to nie byłyby
        bezpieczne również w mieszkaniu.
        W takim razie do ogłoszeń zabraniających grilowania na osiedlu
        należałoby dołączyć wzmiankę o obowiązku szczelnego zamykania okien
        w mieszkaniach podczas gotowania, aby zapobiec wydostawania się
        wszelakich zapachów, które sąsiadowi mogą utrudniać eksploatację
        własnego balkonu lub mieszkania obok, z otwartym również oknem...

        A tak na marginesie to czytając to forum to mam wrażenie, że ludzie
        mieszkający na tym osiedlu nie zajmują się własnym życiem i własnymi
        sprawami tylko czyhają na czym przyłapać sąsiada i co tu zrobić aby
        komuś dopiec...
        Ludzie opanujcie się!!!
        • dinee Re: grillowanie 09.08.07, 10:38
          Przepisy, regulaminy i inne ustalenia warto szanować i egzekwować !!!
          2 etap w regulaminie porządku domowego ma jasny zapis na ten temat.

          Tak na marginesie to skoro gril jest elektryczny to można go użyć w
          kuchni a zgrilowane miesko podać już na tależykach na balkon - nawet
          przez okno kuchenne. Ja jakoś nie mam z tym problemu. Chyba, że
          chodzi o pokazanie wszystkim sąsiadom, że ma się ich głęboko w ...
          ale z takimi też sobie poradzimy.
          Pozdrawiam,
          Ania
          • markusss1 Re: grillowanie 09.08.07, 15:13
            Skoro jesteś taka ostra babka i z każdym dasz sobie radę, to
            proponuje nie marnować sił na sąsiadów, którzy zakłucą Twój spokój
            zapachem pieczonego mięsiwa. Twoja moc niech zostanie wykorzystana
            np. do uzyskania zgody przez 2 etap do korzystania z wyjazdu od
            Wincentego.
            • dinee Re: grillowanie 09.08.07, 15:30
              chyba trochę piszesz nie na temat,
              a co do mocy to wszyscy ją mamy jednakowo wielką w tej sptawie,
              proponuję samemu ruszyć się do działania a nie wydawać polecenia
              innym królu złoty,
              nie przypominam sobie żebym miała komukolwiek służyć
              Ania
              • markusss1 Re: grillowanie 09.08.07, 16:48
                Prosze czytać ze zrozumieniem. Nikomu nie wydaję poleceń. To była
                tylko propozycja spożytkowania swojej energii w jakis pożyteczny
                sposób.
                • dinee Re: grillowanie 09.08.07, 19:38
                  Umówmy się, że sama zdecyduję o priorytetach spożytkowania swojej
                  energii. A Pan niech zajmie się swoją i sobie ustala pożyteczne jej
                  spożytkowanie.
                  Pozdrawiam, Ania
                  Tak na marginesie to nie przyjmuję propozycji od anonimowych
                  oferentów :))
          • ad310 Re: grillowanie 09.08.07, 20:27
            czytam te wypowiedzi i musze przyznac ze jestem w wielkim szoku!
            Ludzie Wy chyba naprawde nie macie wiekszych zmartwien i wiekszych
            problemow!
            regulamin osiedla!a gdzie on jest?i kto go w ogole stworzyl?jakas
            paranoja kompletna.na innych osiedlach nie ma tak beznadziejnych
            sytuacji.Nikt nikomu nie mowi co moze a czego nie!Bez przesady!
            A tu widze ze niczego nie mozna!Tego nie mozna, tamtego nie mozna.
            To moze ktos stworzy liste CO MOZNA NA TYM OSIEDLU?!
            Bo poki co to wiecej jest zakazow!
            Ktos pisze ze mozna grilla zrobic sobie w kuchni i ewentualnie podac
            przez okno! SMIESZNE!Nikt mi nie bedzie mowil czy mam podac przez
            okno i zjesc na balkonie czy zjesc w domu. Bede robic to, na co mam
            ochote!
            O perfumach tez ktos dobrze pisze. Moze powstaniel ista perfum,
            jakich nalezy uzywac na tym osiedlu?!
            Ostatnio na mojej klatce byl straszny zapach perfum.No i co z tego?
            Kazdy uzywa takich, jakie mu sie podobaja i nikogo nie powinno to
            obchodzic.
            A tu ludziom wszystko przeszkadza jak widze.NIedlugo to ruszyc sie
            swobodnie nie bedzie mozna. Dziecko na traawe nie moze wybiec bo
            stoja tabliczki.To gzdie to dziecko ma biegac?Po malym placu zabaw i
            po chodniku?Ludzie zastanowicie sie!
            Zajmijcie sie czyms bardziej sensownym!
            • smoock Re: grillowanie 09.08.07, 21:09
              Rzeczywiscie temat grila spowodował iz normalność i rozum przegrywa
              z podnieceniem i histerią.Na innych osiedlach .... raj.
              • riding_hood Re: grillowanie 10.08.07, 01:13
                Ciekaw jestem czy pamiętacie co groziło za nieprzestrzeganie
                regulaminu na tym osiedlu:
                pl.youtube.com/watch?v=gTEjEpyfidk ?
                Polecam ten epizod jako inspirację zwolennikom mnożenia zakazów.
                Może coś uda się przenieść na nasz grunt?

                Życzę spokojnej nocy.

                P.S.
                Czyżby nasze dwa śmietniki zostały zamknięte w obawie
                przed "śmietnikowym potworem"???
                • m_golightly Re: grillowanie 10.08.07, 09:50
                  moim skromnym zdaniem cała dyskusja jest bzdurna, bo mimo, że osobiście uważam,
                  że z grilla elektrycznego można skorzystać w kuchni, a posiłek podać na
                  balkonie, to niestety nie widzę narzędzi do wyegzekwowania tego punktu
                  regulaminu i wydaje mi się, że jego przestrzeganie jest zależne od dobrej lub
                  złej woli mieszkańca... nie byłam wprawdzie przy tworzeniu regulaminu ale wydaje
                  mi się, że ma on odzwierciedlać zdanie większości wspólnoty, a jeśli okazałoby
                  się, że większość ma inne zdanie to można chyba ten punkt ponownie przegłosować
                  na kolejnym zebraniu wspólnoty... a mieszkanie w bloku polega m.in. na
                  umiejętności uszanowania takich ustaleń jeśli już powstały... ja np. uważam, że
                  zakaz trzepania dywanów na terenie osiedla jest idiotyczny i nigdy wcześniej z
                  czymś podobnym się nie spotkałam ale ponieważ zakaz taki istnieje, więc po
                  prostu przyjęłam go do wiadomości...
                  a na pocieszenie dodam, że bywają jeszcze głupsze zakazy - znajomi mieszkają na
                  osiedlu, na którym nie wolno suszyć prania na balkonie, o grillowaniu już nawet
                  nie wspomnę... a i chyba doniczki na balkonie muszą mieć wszyscy z jednakowe,
                  czy coś równie durnego
                  pzdr
                  • machara Re: grillowanie 10.08.07, 09:54
                    ja grilluję czasem na swoim tarasie na grillu elektrycznym już od dwóch lat i
                    jakoś nikomu to nie przeszkadza. ludzie nie przesadzajcie. a jak komuś
                    przeszkadza to proponuję tego pieniacza zaprosić na grilla i po sprawie ;-)
                    • justynakm1 Re: grillowanie 16.08.07, 11:18
                      Mi też nie przeszkadza jak ktoś griluje, choc rozumiem, że to może
                      draznic niektóre osoby - nie każdy lubi zapach kiełbsek ociekających
                      tłuszczem :)
                      Jestem za ty, aby zamaist biegać do sasiadów z pretensjami, po
                      prostu pogadac i spokojnie zaznaczyć co nam nie odpowiada. Myślę, że
                      to zadziała.
            • guuferek Re: grillowanie 10.08.07, 10:00
              Może po prostu punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ( w tym
              przypadku mieszkania ). Tak naprawdę to nie widzę na naszym osiedlu
              tych „totalnych zakazów” , a jeśli jakiekolwiek są to i tak zawsze
              znajdzie się grupa , która je zignoruje. Jeśli ktoś zabrania dziecku
              biegać po trawie to jest chyba niespełna rozumu i należy go wysłać
              do odpowiedniego specjalisty. Ale jak ktoś nie reaguje jak jego
              pociecha włazi i skacze po słupku oświetleniowym, kopie w blokady
              samochodowe , rzuca kamykami w okna klatki schodowej bądź sika (tu
              na wyraźne wskazanie mamusi) na i tak podsychające iglaki to chyba
              coś nie jest ok.

              P.S. Tak na marginesie jaka jest frajda z grilla elektrycznego ??
              Przecież jak kiełbaska bądź kaszanka nie przesiąknie odpowiednio
              dymem to smakuje chyba jak z patelni. Ale może się nie znam ..
              • machara Re: grillowanie 10.08.07, 10:17
                jak chcę mieć kiełbaskę z prawdziwego grilla to jadę na działeczkę i tam sobie
                takową funduję. co do kwestii zakazu wchodzenia na trawę to absolutnie zgadzam
                się z tobą. skoro nie ma miejsc do zabawy dla starszych dzieciaków to gdzieś
                muszą się wyskakać i wybiegać. agmet niestety pomyślał tylko o maluchach. ale te
                maluchy za chwilę będą dużymi dziećmi i co wtedy? żadnego boiska, nic kompletnie
                dla starszych dzieci. został dla nich tylko trawnik. a może zamiast kolejnego
                bloku przy kondratowicza powinno powstać fajne boisko do gry w nogę, siatkę...
                Pozdrawiam
    • kontroler_kosztow Re: grillowanie 14.08.07, 13:35
      taaaak zabronic wszystkiego, zeby nie bylo wogole NIC !!!!
      Mnie osobiscie przeszkadza tylko, nocne, balkonowe balowanie, z
      glosnym darciem ryja...
      a grill - bez przesady...
    • d-tka Re: temat dyżurny 14.08.07, 15:07
      Zauważyłam, że co pewien czas na naszym forum pojawiają sie tematy dyżurne jak
      m.inn grill i zwierzaki na osiedlu. Te wątki już były dogłębnie wałkowane
      wcześniej. Przecież nikt nie grilluje codziennie, kiedy

      okazjonalnie skorzysta z grilla elektrycznego to nie powinno to nikomu
      zaszkodzić. Zamiast zajmować się trzeciorzędnymi, bzdurnymi sprawami lepiej
      podyskutować na naprawdę ważne dla naszego osiedla tematy jak np. wejście i
      wjazd na teren osiedla PARK LEŚNY od strony Nowowincentego. Wkrótce furtka
      będzie zamknieta dla nas czyli mieszkańców I i II etapu.
Pełna wersja