Dodaj do ulubionych

SP 61 przy ul. Białobrzeskiej

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.06, 22:03
Zastanawiam się nad wyborem szkoły podstawowej dla syna na Ochocie.
Początkowo myślałam o SP nr 23. Po kiepskiej opinii (choć tylko jednej) na
innym forum szukam alternatywy. Co sądzicie o SP nr 61 im. J. Przybosia. Może
akurat ktoś na forum ma dziecko w tej szkole i może się ze mną podzielić
wrażeniami. Jaki poziom, nauczyciele, zajęcia pozalekcyjne itd. Będę
wdzięczna za pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: SP 61 przy ul. Białobrzeskiej IP: 82.210.133.* 14.02.06, 20:14
      mialam dzieci w tej szkole i wspominam ja strasznie, ciesze sie ze juz niemusza
      tam chodzic
      • aniowska Re: SP 61 przy ul. Białobrzeskiej 16.02.06, 08:50
        Dzięki za wypowiedź. Już zdecydowałam się na SP nr 23.
        • ingeborga Re: SP 61 przy ul. Białobrzeskiej 16.02.06, 16:08
          Chyba slusznie... mam tam dwie znajome dziewczynki i nei narzekaja.
    • Gość: moro Re: SP 61 przy ul. Białobrzeskiej IP: 193.0.122.* 18.02.06, 12:13
      Moja dwójka kilka lat temu skończyła tę szkołę - bez wiekszych wstrząsów, ale
      jako rodzic oceniam ja bardzo źle. Dla kadry (niestety, raczej kiepskiej) liczą
      się przede wszystkim pieniadze i znajomości rodziców. Kolega córki został
      poproszony np. o znalezienie sobie nowej szkoły, gdyż popadł w konflikt z panią
      Jakubik, która uczyła języka polskiego. Nie podobała mu się zadana lektura, co
      opisał sensownie i ciekawie w wypracowaniu. Na zebraniu zeszyt był koronnym
      dowodem, że jest dzieckiem z marginesu (bo ojciec był bezrobotny, matka
      pracowała na jakiejś nędznej posadce, a dzieci mieli chyba troje). Natomiast
      wpadka narkotykowa połączona z kradzieżami w szatni nie wywołała zadnych
      problemów dla syna właściciela dobrze prosperującej firmy. To są dwa
      najbardziej bulwersujące przypadki, ale mniej wiecej zasada była taka - masz
      właściwą pozycje finansową - to ci pomoga w kłopotach, jesteś nawet bardzo
      zdolny, ale biedny - na śmietnik.
    • Gość: baszka Re: a może 175? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.02.06, 18:36
      My też zastanwiamy się nad 61. ALe slyszę coraz więcej negatywnych opinii o tej
      szkole :-(
      A może 175 na Trzech Budrysów??? Macie jakieś info dotyczące tej szkoły?
      • litylko Re: a może 175? 19.02.06, 00:53
        Szkoła jak szkoła - zależy jak trafisz. Nauczyciele sa przeróżni. Tego samego
        nauczyciela różnie odbierają rodzice i dzieci. Normalna państwowa ze wszystkimi
        jej wadami i zaletami.
        Zdarza się, że dziecko jest "karane" jedynką za brak pracy domowej (nad którą
        się napracowało a zapomniało zapakować) i to wpływa na końcową klasyfikację,
        czasami noga się podwinie i z klasówki dzieciak dostanie np. 3 (a jest uczniem
        4-5) i pani nie pozwala tej trójczyny poprawić. Dla takiego czwartoklasisty
        jest to prawdziwa tragedia. Osobnym zagadnieniem są oceny ze sprawowania - są
        stawiane w jakiś przedziwny sposób i w jednej klasie są same wzorowe i b.dobre,
        a w innej - tylko dobre. Nauczyciele mają - jak w zwykłym społeczeństwie -
        różną wrażliwość i kulturę. Moją też gorsze dni, swoje humory, sympatie i
        antypatie. Są tacy, którzy się drą ile sił w płucach, nie przebierając w
        słowach a dzieci i tak skaczą po suficie, są i tacy, których po prostu dzieci
        słuchają. No i jeżeli masz dziecko odbiegające od przeciętnej w jakąkolwiek
        stronę: zdolne-niezdolne, to jest to twój problem. Najlepiej mieć spokojnego,
        średniaczka, nie sprawiającego kłopotów wychowawczych który dostaje 3-4-5, z
        przewagą 4 i 5. Wtedy i ty i on będziecie mieli spokój.
        To co napisałam jest w rzeczywistości oceną szkolnictwa państwowego w ogóle a
        nie SP 175. W szkole państwowej nie masz co liczyć na fajerwerki, ale ponieważ
        do tych szkół generalnie chodzą normalne dzieci normalnych rodziców to i
        łatwiej funkcjonować w takim środowisku i tobie i twojemu dziecku.
    • Gość: franio Stare czasy mi się przypominają .. IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.06, 23:43
      Skończyłem tę uczelnię w 1969 roku. Wspomnienia mam raczej dobre. Raz z szatni
      skradziono mi nową kurtkę zimową i skórzaną czapkę "pilotkę". Tej ostatniej do
      dzisiaj nie mogę przeboleć.
    • de_ogon Re: SP 61 przy ul. Białobrzeskiej 21.02.06, 10:30
      Zajrzyjcie na forum Stara Ochota. Tam jest podobnu wątek.
      Kinga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka