Dodaj do ulubionych

Nowy szef General Motors: Nie znam się na samoc...

IP: *.se.biz.rr.com 10.06.09, 14:39
Whitacre zostanie prezesem rady nadzorczej (Chairman). "Szef" jest
zazwyczaj zarezerwowane dla dyrektora naczelnego (CEO - Chief
Executive Officer). Prezes to najwyzszy przedstawiciel
akcjonariuszy, dyrektor kieruje organizacja. Czasem oba stanowiska
sa piastowane przez te sama osobe, ale tutaj tak nie
jest. "Szefem" GM jest i pewnie jeszcze jakis czas bedzie jest
Fritz Henderson.

Dobrze by bylo, by pismaki troche sie poduczyly terminologii, zanim
cos wydrukuja.
Obserwuj wątek
    • charlie11 Nowy szef General Motors: Nie znam się na samoc... 10.06.09, 14:41
      Jak to mowiono w jednym z polskch filmow "Marysiu, moj maz jest
      dyrektorem." Obama w swoim pedzie do socjalizmu stosuje te same
      metody.
      • Gość: Mugambo Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 14:59
        Na czym znac sie O'Bama? Przemawia jak pastor z ambony ...
        • charlie11 Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam 10.06.09, 15:41
          Obama zna sie na socjalistycznej agitce. Jak w latach 30-tych
          ubieglego wieku wszyscy sa wykorzystywani, ale on polozy temu kres.
          Jak powiedziala jego zona "Barack wie co jest dla Was dobre"
          • Gość: Mugambo Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 16:00
            Na agitce to sie zna i to wyjatkowo. Mial swietna szkole agitki w
            pld. Szikago wsrod Murzynow-nierobow!
    • Gość: Mugambo Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 14:57
      Podobno znac sie na autobusach ... co za rzenada. Te palanty byli
      zarzomdzane przez ekonomistow i doprowadzilo to do plajty.
      WorldCom, Enron, GM ... grubym Jankesom nie chce sie tyrac!
    • jwojnar Świetna wiadomość.... 10.06.09, 15:38
      ... dla konkurencji. To prawie wyrok. Do starego wyjadacza Hendersona, który
      zdążył przez wiele lat pokazać swój talent (do awansowania - wyłącznie), dołączy
      gość, który zna się na zarządzaniu, trochę na telefonach, nie ma pojęcia o
      samochodach i jest z tego dumny. Co za kretyni niemiłosierni! Zero wniosków ze
      wszystkiego, co się dotychczas wydarzyło! O tym, czy nowy GM przeżyje,
      zadecyduje PRODUKT i STRATEGIA. Nie da się GM postawić na nogi oszczędzając
      papier i gasząc światło na korytarzach. Wchodząc w inne dziedziny nie uratują z
      kolei miejsc pracy. Zresztą GM już "robił" w wojskowości, elektronice, silnikach
      kolejowych i innych rzeczach i jakoś kokosów na tym nie zbił, w końcu wszystko
      sprzedał i przejadł. GM potrzebuje dobrych samochodów od zaraz i bezbłędnego
      ustalenia kierunku rozwoju, by maksymalnie tanio gonić japońską, europejską i
      koreańską konkurencję, nie dać się Chryslerowi z Fiatem (to może być groźny
      gracz) i zapobiec inwazji nowych graczy z Chin. Karkołomne zadanie, niewykonalne
      dla facetów, którym się wydaje, że biznes to biznes - kawa, buty, samochody -
      wszytstko jedno.
      • Gość: Kun Racja drogi kolego! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.09, 15:51
        Kolega powyżej ma rację. Nie można naprawić biznesu nie wracająć do
        korzeni. Podstawą działalności GM jest samochów (nie samochody, nie
        marki aut), który coś dla klienta znaczy. Jeżeli GM chce przetrwać
        musi zrobić dwie rzeczy 1) dać umrzeć marce "GM", która nie powinna
        w ogóle zaistnieć w świadomości klienta. Konglomeraty są zawsze
        skazane na śmierć. Wróżono to "GM" już 8-10 lat temu, 2)
        skoncentrować się na nowej, innej, ciekawej marce auta i za pomocą
        owej marki budować nowy segment aut - stare są już dawno zapchane.
        To na początek.
        • Gość: Mugambo Too late, baby! IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 15:58
          Jankeska technologia i ichnie zamilowanie do pracy ... co za czasy!
          • Gość: Kaczor Re: Too late, baby! IP: *.dsl.bell.ca 11.06.09, 01:05
            Szanowni koledzy przedmiedzą o czym piszą. Samochód jest produktem
            jak każdy inny: telefon, polisa ubezpieczeniowa, działka budowlana,
            itp. Problem zaczyna sie kiedy "fachowcy z branży" nie potrafią
            zobaczyć faktu, że ich taktyka marketingowa oraz sam produkt
            trafiaja do klienta jak przysłowiowa kula w płot. Popełnianie
            błędów jest cechą ludzką, ale trwanie w nich jest już cechą oślą. I
            tak właśnie postępowali "fachowcy z branży" czyli całe kierownictwo
            GM. Nowy człowiek z zewnątrz, który ma sukcesy na swoim koncie,
            niesie nadzieję na to, że GM podniesie sie z bagna, w które na
            własne życzenie wpadł. Nowy człowiek zauważy, że produkty dotychczas
            oferowane nie są konkurencyjne i potrzebne są radykalne zmiany w tym
            temacie. Nowy człowiek zauważy, że konieczna jest elastyczność
            polityki handlowej w stosunku do potrzeb rynku. Nowy człowiek w
            końcu ma wprowadzić koncern z firmy-bankruta na firmę przynoszącą
            zyski. Czy do tego potrzebna jest wiedza jak przykręca się zderzaki
            lub montuje drzwi? Wątpię. Potrzebna jest wiedza marketingu i
            działań opartych nakenonomice rynku samochodowego, a to sprowadza
            się wprost do różnorodności i jakości oferowanych modeli samochodów
            marki GM na rynku. Czy to jest jasne? Radze powstrzymać negatywne
            opinie na temat nowego człowieka na tak odpowiedzialnym stanowisku.
            I jeszcze sprawa wydajności pracy. Kolego - przedmówco: życzę Polsce
            i UE podobnej wydjności pracy jak w USA czy w Kanadzie. Tutaj aż się
            prosi powiedzieć: jeśli nie wiesz, to nie zabieraj głosu.
            Pozdrawiam serdecznie.
            • Gość: Mugambo Re: Too late, baby! IP: *.dsl.bell.ca 11.06.09, 19:36
              Dopoki Jankesi nie przestana produkowac szajsu to nikt tego nie kupi. Juz nawet
              grubasy jankeskie wozom tylki w Japoncach!
        • Gość: Bolek Re: GM umieral od dawna, IP: *.nwrknj.east.verizon.net 10.06.09, 16:26
          ludzie mysla ze ich problemy zaczely sie pare lat temu ale GM rozrosl sie tak ze
          nie bylo gdzie dalej rosnac, no i te unie jeszcze. Jaka firma na swiecie jest w
          stanie utrzymywac ponad 400 tys. rodzin emerytow i jeszcze wyjsc z profitem.. po
          upadku GM okazuje sie ze zadna.
          • Gość: Mugambo GM umieral od dawna - agonia? IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 16:48
            Kiedy pogrzeb!
            • Gość: Bolek Re: GM umieral od dawna - tak IP: *.nwrknj.east.verizon.net 10.06.09, 16:58
              w tej chwili. Trwa od zeszlego tygodnia. gdzie byles? ;)
              • Gość: Mugambo Re: GM umieral od dawna - tak IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 17:00
                Na wycieczce w Afryce -)
    • popijajac_piwo Nic nowego 10.06.09, 16:01
      Amerykanie na niczym się nie znają. Całe szczęście, że mają jeszcze
      przyjezdnych, którzy przywieźli jakąś wiedzę.
      • Gość: Mugambo Re: Nic nowego IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 16:16
        Poza Indianami to wszyscy sa "przyjezdni" ... -)
        • Gość: expat Re: Nic nowego IP: *.providence.edu 10.06.09, 18:36
          Indianie tez przeszli kiedys z Azji przez Alaske.
      • Gość: popijajac wino Re: Nic nowego IP: *.nwrknj.east.verizon.net 10.06.09, 16:20
        smiesznie zawistny jestes, LOL, amerykanie sa odpowiedzialni za 90% wynalazkow
        ostatnich paru dekad. Ci przyjezdni przyjezdzaja wlasnie do USA zeby jakas
        wiedze zdobyc. Wybitni naukowcy przyjezdzaja do USA po to zeby pracowac w gronie
        rowiesnikow na tym samym poziomie, no i na najnowoczesniejszym sprzecie.
        • Gość: Mugambo Re: Nic nowego IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 16:27
          Sprzent to zazwyczaj jest Mejd in Czajna, hehe ... emigracja do
          Stanow to zazwyczaj Indie, Chiny i Pakistan. Te trzy kraje sa tak
          przeludnione, ot co. Reszta to amatorzy lepszego zycia z trzeciego
          swiata (Am. Lac., Afryka). Wybierz sie na jakis uniwerek (nawet w NJ
          jesli jakis macie) i zobacz kto sie tam ksztalci: Zolci, Sini i
          troche Turbanow! Ot i przyszlosc technologii amerykanskiej -)
          • Gość: Bolek Re: Nic nowego IP: *.nwrknj.east.verizon.net 10.06.09, 16:53
            > Sprzent to zazwyczaj jest Mejd in Czajna, hehe ... emigracja do

            :) mejd yn czajna to nie to samo ze produkt jest chinski. Bys sie zdziwil jak
            bys zobaczyl ze coraz wiecej firm w USA postanawia napisac "Product of USA"
            zaraz obok "Made in China", albo nawet tylko "Assembled in China".

            > Stanow to zazwyczaj Indie, Chiny i Pakistan. Te trzy kraje sa tak
            > przeludnione, ot co. Reszta to amatorzy lepszego zycia z trzeciego
            > swiata (Am. Lac., Afryka). Wybierz sie na jakis uniwerek (nawet w NJ
            > jesli jakis macie) i zobacz kto sie tam ksztalci: Zolci, Sini i
            > troche Turbanow! Ot i przyszlosc technologii amerykanskiej -)

            no to tylko ostatnich pare lat, lata 80te nalezaly do europy wschodniej,.. lata
            powijenne nalezaly do europy zachodniej, inne czasy ten sam problem; poza tym
            woja opinia konflikutje z przedmowca ktory twierdzi ze to cudzoziemcy wlasnie
            przynosza wiedze do USA.
            • Gość: Mugambo Re: Nic nowego IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 16:57
              Product of USA oznacza jedynie, ze pewne komponenty lub surowce(!) w
              srodku pochodza z USofA. Prawnicy to jedyna mocna strona Jankesow!
              • Gość: Bolek Re: Nic nowego IP: *.nwrknj.east.verizon.net 10.06.09, 17:02
                > Product of USA oznacza jedynie, ze pewne komponenty lub surowce(!) w
                > srodku pochodza z USofA. Prawnicy to jedyna mocna strona Jankesow!

                o co bys wiecej chcial? montaz? komponenty i surowce z USA tez licza sie jako
                export.
                • Gość: Mugambo Tata Motors zaciera sine lapki! IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 17:08
                  I dlatego ludki maja tyrke w McDlt i kupujom glownie w Walmartach
                  najtanszy szajs z calego swiata. Tata Motors zaciera sine lapki!
                  • Gość: Bolek Re: Tata Motors zaciera sine lapki! IP: *.nwrknj.east.verizon.net 10.06.09, 17:14
                    Tata motors to moped z dachem. Widziales wogole to? daleko to jeszcze do
                    samochodu ktory bedzie sie dobrze sprzedawal w USA czy w Europie. Poza tym: i co
                    z tego? Niech Tata odniesie sukces w USA. Czy myslisz ze wyprze z rynku Fordy,
                    Mercy, Volvo, Hondy, Toyoty, Saturny, i inne? Jesli tak sie stanie co stoi na
                    przeszkodzie innym firmom produkowac podobne produkty?
                    • Gość: Mugambo Re: Tata Motors zaciera sine lapki! IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 17:18
                      Tata robi wuzki na poziomie technologicznym Fiacika 126p ale to
                      wystarczy na Stany: taniocha sie tam zawsze dobrze sprzedawala i
                      bendzie tym lepiej dzisiaj jak USD lezy i kwiczy!
                      • Gość: Bolek Re: Tata Motors zaciera sine lapki! IP: *.nwrknj.east.verizon.net 10.06.09, 17:28
                        nie sadze, jednym z najwiekszych wymowek dla Amerykanow bylo ich uwielbienie ich
                        wielkimi paliwozernymi SUVami. A te przcietnie sa zawsze duzo drozsze od
                        zwyklych samochodzikow. Tata nie jest ani wielkie ani az tak "paliwozerne" z
                        tymi dwoma cylindrami. Ha ha
                        • kosmiczny_swir Tata to przede wszystkim ciezki sprzet 10.06.09, 20:02
                          Tata to przede wszystkim ciezki sprzet i ciezarowki, za osobowki wzieli sie
                          stosukowo niedawno. Poza tym nano jest na specyficzny rynek indyjski.
                          • Gość: Mugambo Re: Tata to przede wszystkim ciezki sprzet IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 21:07
                            www.roadlook.pl/genewa-2008/genewa-2008-tata-motors-z-oferta-dla-europy-wideo.html
      • Gość: puch4cz Re: Nic nowego IP: *.dslextreme.com 10.06.09, 16:42
        Jakie to szczęście, że u nas są sami fachowcy na państwowych posadach...
        Śmieszny jesteś.
        • Gość: Mugambo Re: Nic nowego IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 16:46
          Szwarcenegger to nie fachowiec czy co? Troche gada jak robot ale
          razem z De Vito powinni kandydowac na prezia!
    • nick_do_pyskowania Moja przepowiednia 10.06.09, 16:24
      1) W USA powstanie nowa kompania samochodowa, zalozona przez
      mieszanine mlodych-glodnych-z pomyslami oraz starych-ale-jarych-
      wyrzuconych-na bruk.

      2) Nowym samochodem bedzie samochod modulowy, skladany z podzespolow
      tak jak pecety.

      3) Parametry techniczne owych podzespolow beda standaryzowane i z
      czasem owe standardy przyjma sie w calym przemysle samochodowym,
      zupelnie tak jak plyty glowne pecetow, zasilacze, wtyczki, szyny
      komunikacyjne, itd.

      4) Kompania ta bedzie oferowala samochody klientom do samodzielnej
      konfiguracji on-line, tak samo jak Dell, z czasem dostawy nie
      dluzszym niz 1 tydzien.

      5) Powstana tysiace firm i firemek produkujacych podzespoly
      calkowicie wymienialne i/oraz dodatkowe do tych, ktore
      zamontowano/albo nie w podstawowym zestawie.

      6) Pracujac przez ostatnich 10 lat w samym srodku przemyslu
      samochodowego i slyszac miliony argumentow, dla ktorych taki
      model "nie ma prawa sie udac" (np. Kto odpowiada za finalne
      bezpieczenstwo pojazdu?, Kto serwisuje? Zaklocenia EM powstajace z
      nieprzetestowania elementow skladowych metoda "kazdy-z kazdym",
      Niedookreslona odpowiedzialnosc prawna, itp.) w wyglaszanych
      przez "szpeniow" jestem tym bardziej przekonany, ze to musi sie udac.

      • Gość: Bolek Re: Moja przepowiednia IP: *.nwrknj.east.verizon.net 10.06.09, 16:29
        masz racje, w USA jest pelno malych firm samochodowych z bardzo oryginalnymi
        rozwiazaniami. Tesla juz pracuje nad nowymi modelami.

        • Gość: Mugambo Re: Moja przepowiednia IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 16:33
          Problem w tym, ze Jankesom bardziej sie oplaca importowac szajs niz
          cos robic samemu!
          • Gość: Bolek Re: Moja przepowiednia IP: *.nwrknj.east.verizon.net 10.06.09, 16:37
            zapoznaj sie z parametrami Tesly. Skad takie cos mozna importowac? Chiny musza
            poczekac az ta technologia wejdzie do masowej produkcji zanim ja skopiuja.
            • Gość: Mugambo Re: Moja przepowiednia IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 16:43
              Co oni wymyslili, klocki Lego czy wzor na trzensienie ziemi?
              • Gość: Bolek Re: Moja przepowiednia IP: *.nwrknj.east.verizon.net 10.06.09, 16:56
                :) www.teslamotors.com/
                dla tych leniwych: samochod czysto elektryczny, ladowanie do pelna w 45 minut;
                zasieg na jednym ladowaniu: 300 mil. (ok. 400 km); 0-100km/h w 5.6 sekund; no i
                cena: 50 tys. dol.

                • Gość: Mugambo Re: Moja przepowiednia IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 16:59
                  Nikola Tesla (10 July 1856 – 7 January 1943) was an inventor and a
                  mechanical and electrical engineer. Tesla was born in the village of
                  Smiljan near the town of Gospić, in the territory of today's
                  Croatia. He was an ethnic Serb subject of the Austrian Empire and
                  later became an American citizen.[2] Tesla is often described as an
                  important scientist and inventor of the modern age, a man who "shed
                  light over the face of Earth".[3] He is best known for many
                  revolutionary contributions in the field of electricity and
                  magnetism in the late 19th and early 20th centuries. Tesla's patents
                  and theoretical work formed the basis of modern alternating current
                  electric power (AC) systems, including the polyphase power
                  distribution systems and the AC motor, with which he helped usher in
                  the Second Industrial Revolution.
                  • Gość: Bolek Re: Moja przepowiednia IP: *.nwrknj.east.verizon.net 10.06.09, 17:08
                    no i? bardzo ladnie ze strony grupki ludzi z Kaliforni ze oddali hold pionierowi
                    nauk elektryki poprzez nazwanie ich firmy jego imieniem. Co ma piernik do
                    wiatraka. Tesla Motors buduje wspolczesne samochody ktorych glownym komponentem
                    jest bateria ktora pozwala na takie wyniki. Nikola Tesla pracowal nad pradem w
                    gniazdkach ktore mamy w domach. Troche sie zagalopowales.
                    • Gość: Mugambo Re: Moja przepowiednia IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 17:11
                      Te gniazdka jankeskie to taka sama porazka jak i te domli z tektury
                      i ichnie bryczki-lajby przed timi domkami ... nawet kosiarki do
                      trawy to Mejd in Czajna, czosnek tez ... co za czasy!
                      • Gość: Bolek Re: Moja przepowiednia IP: *.nwrknj.east.verizon.net 10.06.09, 17:15
                        przyznaj sie ze przegrales argument zamiast sie miotac bez sensu.
                        • Gość: Mugambo Re: Moja przepowiednia IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 17:16
                          Niedlugo koka-kola bendzie Mejd in Czajna, hehe!
                          • Gość: Bolek Re: Moja przepowiednia IP: *.nwrknj.east.verizon.net 10.06.09, 17:29
                            No ale Tesla Motors odbiera argumenty no nie?
                            • Gość: Mugambo Re: Moja przepowiednia IP: *.dsl.bell.ca 13.06.09, 15:51
                              No i do tego macie tylu bohaterow narodowych po wojnach w Iraku i
                              Afganistanie ...
    • ssamiec Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam 10.06.09, 16:28
      Nie dość że stary, to jeszcze się nie zna na branży. Pogratulować!

      Swoją drogą mam pytanie: kiedy firmy takie jak Ford czy GM przestały mieć
      właścicieli i stały się "koncernami" które należą do "akcjonariuszy" (czyli
      nikogo konkretnego)? Wg mnie to przejście jest zabójcze dla firm bo nikomu już
      tak bardzo nie zależy na konkurencyjności, lepszych technologiach itp...
      • Gość: Mugambo WorldCom, Enron, GM - jeden wspolny mianownik! IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 16:31
        Zlodzieje w bialych kolnierzykach i banda nierobow ze zwionzkow
        zawodowych! Do tego kupa klajniakow w bankowosci, prawnikow,
        sprzedawcow domkow z tektury - God save America!
    • Gość: ANDY Bo on się zana na zarządzaniu dużą firmą, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 16:29
      a od konstruowania samochodów to są inżynierowie.Tylko u nas jest jak za
      komuny,że dyrektorem np.szpitala to musi być lekarz itp. i mamy taki stan,że
      niczego nie potrafimy wyprodukować sorry zapomniałem o kartoflach.
    • Gość: pocalujat_wujta Boeing tez nie mial pojecia o lotnictwie IP: 204.153.88.* 10.06.09, 16:32
      Boeing to finasista i bankier. By prowadzic firme nie trzeba byc specjalista
      od danego produktu. Wystarczy miec solidnych doradzcow specjalistow w
      dziedzinie. W Polsce pewnie jednak popularne wciaz jest podpieprzanie szefa na
      bazie innej specjalizacji i przejmowanie firmy wiec takim artykulom sie nie
      dziwie.
      • Gość: Mugambo Re: Boeing tez nie mial pojecia o lotnictwie IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 16:51
        Udzial Boinga w rynku swiatowym kurczy sie w szybszym tempie niz
        spadek wartosci USD. Gdyby nie kontrakty militarne to bylaby juz
        chyba plajta. Kiedy ten nowy Drimlajner wreszcie bendzie latac?
    • Gość: expat Nowy szef General Motors: Nie znam się na samoc... IP: *.ri.ri.cox.net 10.06.09, 16:50
      Bardzo dobrze sie nie zna bo GM powinno zapomniec o tym co
      produkowal i pomyslec o nowych produktach.
      • Gość: Mugambo Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 16:52
        Siur: gwozdzie i pasta do podlog!
        • Gość: expat Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.ri.ri.cox.net 10.06.09, 16:56
          moga byc gwozdzie albo pasta byles kupowal Mugambo i Twoi koledzy i
          kolezanki...
          • Gość: Mugambo Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 17:01
            No worries, mate!
    • Gość: Mugambo Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 17:03
      Tysionce prawnikow Jankeskich zarobi na tej powolnej agonii krocia.
      Tak, Ameryka to kraj wieeeelkich mozliwosci (dla prawnikow)!
      • Gość: Bolek Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.nwrknj.east.verizon.net 10.06.09, 17:16
        no i ? wiec jak jestes w USA zostan prawnikiem. Nie wiem w czym dylemat.
      • Gość: expat Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.ri.ri.cox.net 10.06.09, 17:17
        Trzeba bylo sie uczyc...a tak apropos to ciekawe co beda ci bogaci
        prawnicy robic jak juz Ameryka padnie?
        • Gość: Mugambo Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 17:20
          Wroca do Izraela na emeryture -)
          • Gość: expat Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.ri.ri.cox.net 10.06.09, 17:22
            A Izrael przezyje?
            • Gość: Mugambo Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 21:01
              Jak do tej pory udaje im sie to przez 2 tys. lat!
              • Gość: jasio Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 08:04
                gratuluje wiedzy, nie wiedziałem, że Izrael trwa nieprzerwanieod 2000
                tysięcy lat, ale już wiem
                • Gość: Mugambo Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.dsl.bell.ca 12.06.09, 14:38
                  nieprzerwanie?

                  Ja o tym tez nie wiedzialem, ale jak tak mowisz ...
    • olo-international Lu Gerstner też nie był z branży, a ocalił IBM od 10.06.09, 17:29
      bankructwa. Do IBM przyszedł z Nabisco, czyli koncernu krakersów i innych ciasteczek. Wniosek: nie trzeba być "z branży" aby być doskonałym managerem/liderem firmy. Niestety w Polsce nadal panuje postkomunistyczne przekonanie, że "najlepszy pilot powinien być prezesem LOTu", "najlepszy dzienikarz powinien być prezesem TVP lub PR". W wolnym świecie widzi się to inaczej. Tam manager to nie prezes który ma bić pięścią w stół i który posiada absolutną wiedzę na dany temat, ale osoba odpowiednio przygotowana do prowadzenia i przewodzenia zespołom najróżniejszej maści. Branża obojętna. Taki leader musi potrafić dobrać sobie zespół, który ma zadziałać. Tak to zrobił Gerstner, który o komputerach nie miał zielonego pojęcia i ocalił IBM od bankructwa.
      Czas przeprogramować nasze myślenie i pozbyć się komunistycznych pozostałości w naszych umysłach.
      • Gość: Mugambo Re: Lu Gerstner też nie był z branży, a ocalił IB IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 18:20
        To wszystko cacy, ale na ocalenie GM jest po prostu za pozno. Gostek
        tylko wezmie sporo kasy i powie to co wszyscy juzs od dawna
        wiedzieli: UAW zalatwilo tom firmem!
    • Gość: Mugambo Habla espanol? IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 18:59
      Za 20 lat i tak oficjalnym jenzykiem bendzie hiszpanski, a Biali
      bendom stanowic mniejszosc. Argentyna tez kiedys byla bogatym krajem!
      • Gość: expat Re: Habla espanol? IP: *.providence.edu 10.06.09, 19:02
        Dobrze, ze Twoj polski nie BENDZIE oficjalnym JENZYKIEM.
        • Gość: Mugambo Re: Habla espanol? IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 20:50
          Uwierz mi, ze moja znajomosc polskiego nie ma tu nic do rzeczy.
          Otworzysz oczki jak pojdziesz do banku, a taki Czikano zacznie
          hablowac do Ciebie po espaniolsku -)
    • a-ve Pewnie się zna na wyprowadzaniu kasy z firmy, 10.06.09, 19:16
      Pewnie się zna na wyprowadzaniu kasy z firmy, a to wystarczy. Inni też nie
      umieli więcej.
      • Gość: Mugambo Re: Pewnie się zna na wyprowadzaniu kasy z firmy, IP: *.dsl.bell.ca 10.06.09, 22:10
        Dobre, hehe ... GM zatrudnia na etacie 7 tys. prawnikow!
    • Gość: Amerykaniec Dlaczego te Wasze posty sa tak debilne? IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 10.06.09, 22:10
      Zanim Ameryka upadnie, jak to szanowni polscy Internauci sobie zycza, to wszyscy
      bedziecie pracowac za miske ryzu i uczyc sie chinskiego.

      Martwcie sie o Polske ktora zyje z dotacji i inwesytcji, miedzy innymi z
      Ameryki. Czym Polska moze zaimponowac swiatu, tanimi pracownikami do montowania
      czyichs produktow, eksportem mlodych ludzi do pracy w panstwach Europy
      zachodniej, a moze skopiowanymi (z USA) portalami Internetowymi? Co Wy mozecie
      wyeksportowac aby na tym zarobic? Tym sie martwcie.
      • Gość: gosc zyczliwy Re: Dlaczego te Wasze posty sa tak debilne? IP: *.socal.res.rr.com 10.06.09, 22:44
        wielu Polakow na tym forum zamiast pisac glupoty i krytykowac nowego
        szefa GM powinni dalej budowac gospodarcza potege Polski znana z
        produkcji borowika i porzeczki czarnej. Republiki bananowe nie
        krtykuja co i jak sie robi w USA, dalej zrywaja banany
    • Gość: Borys Odynocki Nowy szef General Motors: Nie znam się na samoc... IP: *.proxy.aol.com 10.06.09, 23:02
      Nie znam nowego szefa GM, ale znam jego AT&T. To korporacja, co
      oszukuje klentow, i dzieki temy robi zyski. Tymczasowo. Jak jej
      machlojstwa stana bardziej znane w Ameryce, no to skonczy jak GM
      albo Chrysler.
      Ja bylem konsumentem AT&T, ale szybko z nimi skonczylem jak
      zaczeli mnie okradac.
      • Gość: gosc z Kaliforni Re: Borys Ordynacki jego udzial IP: *.socal.res.rr.com 11.06.09, 01:28
        jak rzucasz oskarzenia to miej odwage dokonczyc jak cie At&T
        oszukiwalo oraz innych twoich wspolplemiencow.Oskarzenia
        bezpodstawnw i anonimowe sa cecha tchorzy
        • Gość: Mugambo Re: Borys Ordynacki jego udzial IP: *.dsl.bell.ca 11.06.09, 14:55
          AT&T udostempnialo korespondencjem swoich klajentow dla Jurka z Teksasu - to gnoje!
    • Gość: spoko kolo Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.chello.pl 11.06.09, 10:59
      ładnie zryty jesteś.

      Prezes to najwyzszy przedstawiciel akcjonariuszy, ha ha ha.
      Kodeks Spółek Handlowych czytałeś?
      Prezes jest od rządzenia. W USA jest rzeczywiście podział na dyrektora i
      prezesa, ale to prezes kieruje jak jest rozdział tych stanowisk.
      Faktem jest że nie am tam tak ścisłego podziału na radę i zarząd ale to nie
      zmienia stanu ze artykuł jest dobrze napisany.
      • Gość: Mugambo Re: Nowy szef General Motors: Nie znam się na sam IP: *.dsl.bell.ca 11.06.09, 14:52
        Jak sam ten palant twierdzi - nie zna sie na samochodach. Powinien zatrudnic
        troche wiecej prawnikow, bo te 7 tys. chyba mu nie wystarczy. Stany to kraj
        policyjny, w ktorym prawo to nawet wiekszy bajzel niz ichni system podatkowy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka