dakota_ 08.11.09, 20:48 czytaliście ? co sądzicie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
michaelmontana Re: Miles To Go . 08.11.09, 20:53 Przeczytałem tylko 2 mile ;p A nie wiem ile tych mil tam jest ;p W każdym razie zatrzymałem się 2 rozdziały za rozdziałem " Domownicy" ;p Świetna ksiązka polecam Odpowiedz Link Zgłoś
razzo rozpisałam się.` 08.11.09, 21:03 na dzień dzisiejszy nie potrafię wstawić żadnej gwiazdki tej książce. co prawda nie przeczytałam jej jeszcze do końca, ale uważam, że jest ... nudna. życie Cyrus mnie nie zbyt interesuje i może dlatego nie widzę zalet w tej książce.? poza tym od kiedy tylko usłyszałam informację o tym, że Miley wydaję biografię - dręczy mnie pytanie "Ale po co.?". "przecież ona ma dopiero 17 lat!" "co ona może tam napisać.?" "naprawdę ma coś ciekawego do przekazania?" biografia w tak młodym wieku.? nie rozumiem tego. nikt z mojego otoczenia nie rozumie. nawet moja mama, która śmieje się z tego, co miley wyprawia. z tego, co przeczytałam to miała dwie ryby, które oryginalnie nazywały, nie lubiła szkoły, kochała cherleading, dostawała nagrody od swojej mamy i nie chciano jej w Hannah Montana, bo była za młoda i za niska. i właściwie, co chwilę pisze o tym samym. po przeczytaniu połowy tekstu nadal nie potrafię sobie odpowiedzieć na tamto pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelmontana Re: rozpisałam się.` 08.11.09, 21:17 W tych dwóch milach co narazie są podane ( bo jeszcze całej książki na tamtej stronie nie ma !!!!))) ukazuje całą drogę swoją od Miley do hannah Montana. POtem mówi o wszystkich rodzinnych zwyczajach i o tym że nie gwiazdorzyła... Zachowywała się po odniesieniu sukcesu normalnie... No i jeszcze pisze o swojej chorobie !! Odpowiedz Link Zgłoś
razzo Re: rozpisałam się.` 08.11.09, 21:21 no i ja napisałam, co na razie sądzę o tej książce. przeczytam całą - wrócę na ten wątek i dokończę moją wypowiedź. ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
roseline Re: rozpisałam się.` 08.11.09, 21:22 Choroba Miley? Czytałam, ze to nic poważnego, chyba robi z igły widły. Nawet z Nicka Jonasa, który jest chory na cukrzycę (!) nikt nie robi takiej ofiary. Odpowiedz Link Zgłoś
miley112 Re: Miles To Go . 08.11.09, 21:23 ` wogóle , mam tą książkie. bo strasznie byłam ciekawa co to jest. i się nie zawiodłam tam jest wszystko o niej i jej rodzinie. bardzo przyjemnie się czytało . polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
freakshow_ Re: Miles To Go . 08.11.09, 21:27 nie czytałam bo nigdzie nie mogę zdobyć tej książki . ;c Odpowiedz Link Zgłoś
sandra90 Re: Miles To Go . 08.11.09, 21:29 miles-to-go-po-polsku.blog.onet.pl/Pierwsze-Marzenie,2,ID391616699,n Odpowiedz Link Zgłoś
star_96 Re: Miles To Go . 08.11.09, 21:31 sandra90 napisał(a): > miles-to-go-po-polsku.blog.onet.pl/Pierwsze-Marzenie,2,ID391616699,n o dzięki.. ;d !! ;* Odpowiedz Link Zgłoś
sandra90 Re: Miles To Go . 08.11.09, 21:32 na samej gorze kliknij na wstep i czytaj, fajnier sie czyta XD Odpowiedz Link Zgłoś
star_96 Re: Miles To Go . 08.11.09, 21:30 bardzo bym chciała przeczytać. ale kurdee. ta książką jest już w Polsce? Bo szukam i nigdzie nie ma, a jeżeli ktoś ma tłumaczenie z neta to proszę bardzo o linka. ;d Odpowiedz Link Zgłoś
sandra90 Re: Miles To Go . 08.11.09, 21:30 jej sposob interpretacji swiata jest zdumiewajacy Odpowiedz Link Zgłoś
razzo rozpisałam się. ` cz.2 08.11.09, 21:59 nadal nie wiem, co myśleć o tekście, który przeczytałam. co prawda mam za sobą dopiero Pierwszą Milę i naprawdę nie wiem, co o tym myśleć. niby to jest bardzo mądrze napisane, poukładane, ale czy to na pewno pisała miley.? przecież nie tylko ona brała udział w pisaniu tej biografii. jeżeli te wyjątkowe kawałki pisała, to uważam, że jest całkiem mądra. ale nie powiem tak. bo nie mam stu procentowej pewności, że to w stu procentach jej dzieło. Odpowiedz Link Zgłoś
sandra90 Re: rozpisałam się. ` cz.2 08.11.09, 22:06 miley nie ma odpowiedniej wiedzy o stylistyce pisania, jak mowila w wywiadzie, ona pisala po swojemu , a ktos inny poprawial to aby bylo poprawnie stylistycznie Odpowiedz Link Zgłoś
razzo Re: rozpisałam się. ` cz.2 08.11.09, 22:10 ano właśnie. bo czy by ta książka się sprzedawała, gdyby nie została poprawiona. ... co ja gadam.? oczywiście, że by się sprzedała. przecież nie ważne jakie to jest - ważne, że to jest od mojego idola. (myśl fanki miley. x- D) Odpowiedz Link Zgłoś
michaelmontana Re: Miles To Go . 08.11.09, 22:01 a mi się spodobało i zaciekawiło mnie;p Wiem że zaraz ktoś powie że podoba mi się tylko dlatego że jestem fanem Miley, ale to nie prawda !!! Podoba mi się ta książka !!!! I to że jestem fanem Miley niczego nie zmienia. Nie raz ją krytykuje !! Np. Piosenka Zip zap zee doutha jest zwalona !!!! Jej strój na trasie WWT do piosenki Fly on the Wall jest zwalony i beznadziejny!!! I za niejedno można jeszcze skrytykować Odpowiedz Link Zgłoś
razzo michaelmontana. 08.11.09, 22:08 ale nikt tak przecież nie uważa. przynajmniej ja. i to pierwszy raz w życiu! gdybym nie przeczytała chociaż jednego zdania na tym blogu, to teraz pomyślałabym ; "ta, jasne. fan miley - wszystko, co od niej to mu się podoba.". ` ja jestem jej antyfanką i... nie! nie jestem jej antyfanką. mam o niej własne zdanie i... - ale o tym kiedy iindziej. inaczej ; nie interesuję się miley, ale książka mnie zaciekawiła. więc, uważam, że nie kłamiesz.; D Odpowiedz Link Zgłoś
ala_justyna@poczta.onet.pl moim zdaniem... 08.11.09, 22:46 tak. przeczytałam :d jakis rok temu. po angielsku. i podobała mi się. ciekawie napisana. nie jestem wielką fanką, ale ją lubie. miło sie czytało. raz się nawet popłakałam i dużo się śmiałam. bardzo fajna. <3 Odpowiedz Link Zgłoś