Dodaj do ulubionych

sens życia

21.11.09, 19:05
wiem, że to może głupio brzmi, ale od pewnego czasu zastanawiam się nad sensem
własnego życia. Wydaje mi się, że nie mam żadnych pasji, uzdolnień dodatkowych
zajęć <to mnie bardzo dołuję>. Od października zaczęłam zastanawiać się na
sensem mojego zycia, czuję, że nic nie ma w nim sensu, że muszę coś zmienić,
ale nie am siły odwagi, nie wiem nawet jak. Dlatego ciągle mam taki humor
jakbym w jakąś depresję popadła. czuję się nie dowartościowana. Jeszzce
ostatnio przeczytałam takie słowa "Bo los pragnie, byś spełnił swoją Własną
Legendę" czyli jakąś życiową misję, która powinna być zrealizowana, choćby za
cenę największego poświęcenia.
Czy wy jak dojrzewałyście to też miałyście takie sytuacje?
Zastanawiacie się nad sensem swojego zycia?
Obserwuj wątek
    • raspberrytears Re: sens życia 21.11.09, 19:12
      ?
      • sweet_mystery Re: sens życia 21.11.09, 19:15
        Dziwny wątek, ale warty przemyśleń...smile
        • allexz Re: sens życia 21.11.09, 19:21
          ja się zastanawiałam i zastanawiam, doszłam do wniosku, że moja życie jest
          beznadzieje i nie mam po co żyć... ale jak widać jeszcze żyję ;d
          • kaktusowa Re: sens życia 29.12.09, 19:57
            Ja mam tyle planów pasji że jak chciała bym zrobić wszystko co chce w moim życiu to
            okazuje się ono za krótki nie mam takich problemów wspułczuje chyba strasznie jest nie
            mieć celu w zyciu
          • panna_muminkowa Re: sens życia 09.02.10, 21:16
            ja na szczęście takich problemów nie mam , bo wiem dlaczego , po co żyję , do
            czego jestem stworzona i dobrze mi z tym. i mam nadzieję , że tak zostanie.
            a tym co jeszcze nie znaleźli sensu życia to życzę powodzenia.
            i wgl. ciekawy wątek.
        • happysad1 Re: sens życia 29.12.09, 19:43
          hmm . jesli myslisz ze twoje zycie nie ma sensu to naprawde sie mylisz ! kazdy
          czlowiek ma na siwecie 'swoją misję ' . ty poprostu musisz znalezc cos co
          bedzie ci odpowiadac i pozwolic zeby cie to pochłoneło .
    • patrycjaaa Re: sens życia 21.11.09, 19:22
      ja się zastanawiam nad sensem mojego życia od 2 lat ;x .
      czasami chciałabym umrzeć . ale nie mam odwagi na to żeby się zabić -.-
    • lilith Re: sens życia 21.11.09, 19:26
      jestem w identycznej sytuacji jak Ty uncertain

      będę śledzić ten wątek, może się czegoś dowiem big_grin
      • im_rebel Re: sens życia 21.11.09, 19:31
        Kiedyś się nad tym zasatnawiałam i doszłam do wniosku, że moje życie jest prawie
        całkowicie pozbawione składu i snensu. Nie mam żadnych pasji, hobby. Ale tą malutką
        ociupinkę wypełnia moja rodzina i moi przyjaciele. To oni sprawiają, że jeszcze żyję i się
        śmieję.
        Kiedy coś mi się jeszcze przypomni to dopiszę.
        • vanella Re: sens życia 21.11.09, 19:37
          Niestety mam to samo. Mam nawet wrażenie, że nie pasuję do tego świata. Jakbym coś
          zgubiła a bez tego już nic nie jest takie samo... Może to dojrzewanie, może nie. Muszę się z
          tym pogodzić, bo również nie wiem jak sobie z tym poradzić.

          Rany, jak teraz to czytam to takie... dziwne. Może wariuję? Nieważne...
      • lovedisneystars Re: sens życia 21.11.09, 19:32
        Zawsze czytałam, że żyjemy po to aby rodzić następne pokolenia. Dziwnee. Nie
        wiem po co istnieje ale wierze, że Bóg każdego z nas stworzył aby coś w świecie
        zrobił. Nawet po to aby tylko np. powiedzieć koleżance, że źle wygląda i musi
        się przebrać a przez to, że się przebierze spotka miłość swojego życia. ;pp
        • vaniney Re: sens życia 21.11.09, 19:49
          to ja się pod tym podpisuję.żyjemy,bo każdy z nas ma na świecie jakieś zadanie do
          wykonania.wiedz,że żyjesz po coś,a nie od tak.i może teraz przeżywasz cięższe chwile,ale
          to tylko po to żeby już niedługo cieszyć się szczęściemsmirk wierz mi,ja własnie w tej chwili
          popadam w rozpacz!nie umiem ściągnąć z internetu new moon,a linki już są.jestem
          załamana!ale wierzę,że w końcu się nademną zlitują i wcześniej czy ciutkę później[ale bez
          przesady]będę go miała!
        • myhorses13 sens życia 29.12.09, 19:57
          pewnego razu ... gdy przyjaciółka mnie zraniła stałam już na moście i chciałam się zabić ...
          crying
          ale pomyślałam że przecież nie chciałabym żeby ktoś z mojej rodziny odszedł ..
          i że już nigdy nie będę miała konia ... i nie zobaczę selki , rudego , katangii , lukrecji ...
          i odeszłam .. już nigdy nie będę tak robiła ! NIGDY !
    • crazygirl_xd Re: sens życia 21.11.09, 19:38
      też tak kiedyś miałam jak miałam 12 lat ale dałam sobie z tym rade. lubisz
      tańczyć?? Zapisz się na kurs tańca nowoczesnego albo na kółko fotograficzne.
      Kup sobie dobry aparat i rób zdjęcia itp. na pewno jest jakiś sens życia.
    • tiin55 Re: sens życia 21.11.09, 19:46
      Też się kiedyś nad tym zastanawiałam i miałam ochote się zabić... Już mi przeszło smile
      Teraz szczerze się sama do siebie i traktuje moje życie jak jeden wielki żart ;D
      • britneyxd Re: sens życia 21.11.09, 19:52
        musze się nad tym zastanowić.... napisze jak przemyśle....
    • jonaskowa Re: sens życia 21.11.09, 20:06
      Ja jeszcze jakieś pół roku temu również zastanawiałam się czy jest taki sens , ale doszłam do wniosku , że jednak mam dla kogo i po co żyć. Krótko mówiąc odkryłam , że mam jakąś pasję , cel w życiu , który pragnę osiągnąć. To byłoby trochę bez sensu , jakbym miała żyć tylko 12 lat , nie ? wink Nie martw się , ci się też odmieni x D Pozdro tongue_out
      • raspberrytears Re: sens życia 21.11.09, 22:00
        dzięki za te pocieszenia. Mama obiecała mi, ż ezapisze mnie na dod. język obcy i
        może na jakieś zajęcia plastyczne. U mnie to się zaczęło jak poszłam do
        gimnazjum i obwiniałam się za coś co wydarzyło się w wakacje, żałuję czegos co
        było dobre, czegos co wszystkim ludziom sprawia przyjemność. Czuję tak jak
        niektóre z was, że nie pasuję do tego świata, może dlatego, że moja przyjaciółka
        od serca wyjechała rok temu za granicę i teraz zanim kogoś naprawdę polubię to
        musi minąć trochę czasu. Czuję się też za bardzo dojrzał, powżna jak na swój wiek.
    • justaga Re: sens życia 22.11.09, 12:20
      Ja wiem do czego jestem stworzona...
      Do bycia w grupie nieśmiałych i zapomnianych ;]
      Przecież muszą być i te gorsze osoby no nie?
    • kardolina Re: sens życia 22.11.09, 12:33
      ja tak miałam przez jakis miesiac, ze w ogole nie wiedzialam po co ludzie zyja. po co maja
      miec luksusy etc. skoro i tak umrzemy? co za roznica czy wczesniej czy pozniej?
    • danonek Re: sens życia 22.11.09, 13:46
      ja mam od niedawna ten sam problem .
      jestem w 3 gimnazjum , już trzeba się zastanawiać nad szkołą .
      rodzice i nauczyciele pytają się kim chcemy być , inni umieją odpowiedzieć a ja
      nie .
      nie wiem co chcę robić , żadnych zainteresowań .
      a nie chcę później żałować , że poszłam tam , a mogłam iść gdzie indziej .
      mam nadzieję , że to się szybko zmieni .
      bo nie chcę tak żyć .
      • alexa10 Re: sens życia 22.11.09, 14:19
        a myślicie o tym co bedzie po śmierci? nie. no właśnie;/ myślicie tylko o życiu na ziemi
        każdego Bóg stworzyłby w niego mocno wierzył i chodził do kościoła, aby po śmierci
        pójść do nieba i byc szczęśliwymwink, a jeśli tera zgdy macie czas , nie wykorzystujeciue go
        na modlitwe czy też żal wam jednej godziny w tygodniu na kościół , to później bedziecie
        żałowac...wink;*
    • the_best Re: sens życia 22.11.09, 15:48
      kurcze mam to samo....
      jak byłam zakochana, to miałam o kim myśleć,
      po co chodzić po zakupy, dla kogo sie malować....
      po obejrzeniu " księżyc w nowiu" wpadłam w jeszcze większy dół!!!

      jeśli chodzi o zainteresowania to teraz wziełam
      się ostro za nauke,
      więc na brak czasu nie narzekam....

      ale i tak czuje się strasznie
      np. przd zaśnięciem myśle tylko o tym
      że nie mam po co wstawać następnego dnia....
      sciana sciana
      • the_best Re: sens życia 22.11.09, 15:49
        * na zakupy
        • sophie_ Re: sens życia 22.11.09, 15:54
          hej! masz dopiero 12 lat .
          znajdziesz jeszcze swój sens życia ! = D
        • mweezy sens życia ... 22.11.09, 15:56
          cóż , czasem wydaje mi się że życie nie ma sensu , ale przecież każdy bezsens ma
          swój sens podobno ...
    • tokio_hotel_483 Re: sens życia 22.11.09, 15:54
      Mam tak samo jak ty.Nikt mnie w sumie nie zna,nawet najbliżsi,nie rozumieją mnie itp...to
      dołujące.ale lubie wyrażać swoje uczucia pisząc piosenki.to mnie serio kręci,muzka,a mój
      stary ciągle o sietkówce napie...,nie rozumie ze nie chce,po prostu to niszczy mi życie.I
      codziennie własciwie jest to samo.Budzisz się,szkoła,powrót do
      domu,siedzisz,siedzisz,tv,komp,moze se wyjdziesz ze znajomymi,potem
      kolacja,leżysz,śpisz,a potem znów rano,i ciagle szara codzienność...rozumiem cię,mam
      podobnie jak ty...
    • twilight Re: sens życia 22.11.09, 15:58
      nie przejmuj się, nie tylko ty tak masz... wink
      • silly_girl Re: sens życia 22.11.09, 16:01
        ja się nad tym zastanawiam codziennie
        • sophie_ Re: sens życia 22.11.09, 16:02
          właśnie tokio_hotel_jakieś cyferki xdd

          denerwuje mnie w moim życiu ta monotonia ; - cc
          • lolcia66 Re: sens życia 22.11.09, 16:07
            Właśnie też tak mam tongue_out Niby się czymś interesuje ale zdaje mi się, że nie jestem
            w tym dobra. Nie mam pojęcia co bd robić w przyszłości, nawet nie wiem do jakiej
            klasy w liceum bd szła !
    • sillysmile Re: sens życia 22.11.09, 16:05
      ja się często zastanawiam i nadal go nie znalazłam, ale nie możesz powiedzieć,
      że się do niczego nie nadajesz czy coś .. wkońcu kiedyś znajdziesz ten cel w
      życiu, ale ze spokojem . nic na siłę .. wyluzuj i zachowuj się normalnie .. nie
      dołuj się bez potrzeby kiss
      • limka Re: sens życia 22.11.09, 16:10
        patrycjaaa - mam dokładnie tak samo
        • charlotte__ Re: sens życia 22.11.09, 16:18
          też mam ten problem..
          poprostu nie wiem kim mogę
          zostać w przyszłości .
    • tokio_hotel_483 Re: sens życia 22.11.09, 16:13
      Ale wiesz co jest najwazniejszE?to że życie idzie dalej.nie mozesz go zatrzymać,poddać
      się,upaść i nie wstać.Musisz wiedziec czego na prawde chcesz i dążyć w tym
      kierunku.Musisz miec własne zdanie i wybrać własną droge.Nawet najbliższe ci osoby nie
      mogą ci przeszkodzić.Ja tak mam,ale trzymam swojego.Być moze i kosztuje to wiele łez
      ale kazdy tak ma.Mam dopiero 13 lat i nieraz myślałam o tym by sobie coś zrobić i
      skończyć z tym wszystkim,bo to mnie wykańczało ale uznałam że jeszcze tyle życia
      przede mną,jeszcze tyle moze się stać,moze być lepiej itp.Za pare lat będizesz mogła sama
      decydować o swoim życiu,zaczniesz sama je prowadzić,rozpoczniesz nowy etap,wszystko
      sie zmieni,jeszcze tyle życia przed tobą,i nie mozna tego zmarnować.Powinno sie cieszyć z
      każdego dnia bo gdy już go zabraknie pozostaną tylko wspomnienia.Wybierz sobie swój
      własciwy cel i dąż do niego bez względu na wszystko.ja też tak bede musiała zrobić,i
      pamietaj że nie mozesz sie poddać i zatrzymać bo czas ciagle leci i trzeba coś zrobić by nie
      zostać w tyle,nie marnowac kazdej chwili itp.Ciągle to sobie powtarzam gdy nadchodza
      takie chwile,wyrażam swoje uczucia w własnyc tekstach,i myśle sobie zę skoro chce cos
      przekazać ludziom to czemu nie zrobie tego też sobie?...Każdy żyje po coś lub dla
      kogoś,nawet dla samych siebie,jeszcze tyle życia przed nami,po co to marnować?teraz
      być moze jest źle,ale my dopiero zaczynamy w zasadzie żyć,potem wszystko sie
      zmieni,sami będziemy sobą kierować i odkryjemy czego właściwie chcemy.Każdy ma
      chwile słabosci gdy nie wie po co żyje itp.ale nie można tego zakończyć,bo skrzywdzi sie i
      siebie i wszystkich którzy coś dla ciebie znaczą.I nawet jak sie myśli że nie ma takiej osoby
      to i tak jest.Trzeba po prostu znaleźć sens życia,swój własny.ale nie na siłe,bo moze
      przyjsc sam.Ok,nie wiem juz co pisze ale tak mam.Trż jestem w takiej sytuacji jak ty,nikt
      mnie nierozumie,nie zna,itp.jednak wierze ze to sie zmieni,i poznają mnie taką jaką jestem
      teraz a przeszłość nie bedize miała znaczenia.Ok,kończe bo serio juz nie wiem co
      pisze.Pozdro,i nie amrtw sie,kazdy tak ma;*
    • jane_ Re: sens życia 22.11.09, 16:14
      dziś mam taki emo nastrój ( bo nie pojechałam na nju muna, seryjnie >.< ), że powiem Ci, że moim zdaniem ktoś, kto siedzi tam na górze ma niezły serial.
      ogólnie wydaje mi się, że wystarczy, że ktoś większy od nas wyciągnie wtyczkę i wszystko zniknie.

      rok temu miałam straszny problem z życiem ogólnie. potem trochę mniej, dałam radę, teraz znowu jest trochę pod górkę. eh.
    • ruby_ Re: sens życia 22.11.09, 16:17
      sens życia . ? xd
      życie przed tobą , jeszcze wszystko można zmienić... ; d
      • raspberrytears Re: sens życia 22.11.09, 16:23
        tak życie przede mną. Ale właściwie jak się ma życ kiedy nic ci nie sprawia
        przyjemności jak wcześniej. Kiedys moja pasja byla historia, wszystko co z nią
        związane, teraz jak mam sie na nia uczyć to dostaję szału, bo mnie to już nudzi.
        Jeszcze ktos napisał, że po obejrzeniu new moona się źle poczul, aj miałam tak
        samo w autobusie się nawet rozpłakałam, poczułam, ż ekompletnie nikt mnie nie
        rozumie .
        • the_best Re: sens życia 22.11.09, 17:27
          matko jak ja cię rozumiem ;p
          ten film jest przygnębiający...
          ta miłość i wogóle...

          a teraz do tego świat jest taki szary....
          nie ma słońca...

          na wiosne zawsze jestem uśmiechnita,
          a teraz mam wciąż zły nastrój...
          <płacze>
    • theblackone. sens życia 22.11.09, 16:25
      Miałam tak chyba jeszcze przed wakacjami, ale niedawno odkryłam swój sens życia.
      W życiu nie można czekać, aż zapuka do drzwi słynny manager gwiazd i zapyta
      cię, czy chcesz zostać gwiazdą i nagrać płytę, bo tak się nie stanie. I nie
      można też wierzyć, że pewnego dnia po prostu wystąpisz w Mam Talent, bo
      przecież w każdej chwili możesz tak zrobić, i zostaniesz sławna. Tak naprawdę
      w życiu tak nie ma, tylko Disney'owskie filmy próbują wam to wpoić. Nawet,
      jeśli nie masz jakiejś konkretnej pasji, staraj się zrobić coś, cokolwiek, co
      może sprawić, że twoje życie jest chociaż trochę interesujące, coś, co sprawi,
      że będziesz z siebie dumna. Może np. dodasz filmik, w którym śpiewasz
      piosenkę, na YouTube, sprzedasz stare bluzki na Allegro i będziesz obserwować
      aukcję, wybierzesz się na zakupy i kupisz sobie dużo fajnych ubrań, albo po
      prostu będziesz częściej się uśmiechać? Mnie takie rzeczy uszczęśliwiają.
      Niedługo Święta, sylwester. Kup świetny prezent swojej rodzinie, a na
      sylwestra wybierz się na jakiś wystrzałowy koncert. Zabaw się. Poucz się do
      testu w szkole i dostań szóstkę z przedmiotu, którego nie lubisz. Zmień
      fryzurę. Zrób coś spontanicznego. Kup sobie kolorowe baloniki wypełnione helem
      i wyślij do nieba (to mój typ, uwielbiam to robić).Zobaczysz, że poprawi ci
      się humor, a sens życia sam się znajdzie. A co do jakiejś pasji albo talentu?
      Zapisz się na jakieś zajęcia dodatkowe, poćwicz, poczytaj, popisz, popytaj. Na
      pewno masz jakiś talent, nawet niejeden.
      • duuumi Re: sens życia 22.11.09, 17:42
        Hm.. tak naprawde, to chyba każdy się nad tym keidyś zastanawiał.
        Często miewałam takie chwile, ale jakos już mi przeszło.
        Akurat nigdy nie miałam dołka z powodu tego, że nie chodze na zajecia dodatkowego, czy
        coś takiego, bo mam ich ogrom. ale np. poszedł mi słobo sprawdzian w szkole . w tym
        samym czasie pokłociłam sie z przyjaciolką, zgubiłam klucze, czy podarłam nowe spodnie.
        to niby banał,ale mnie takie rzeczy dołowały. nagle dzień później godziłam się z
        przyjaciółką a ze spr. dostałam 4<uff> . klucze sie znalazły, a spodnie mogłam wymienić.
        myśle, ze jestesmy za małe na to, by zastanawiać się nas naszym sensem zycia, to nie ma
        sensu ! przynajmniej u mnie .... wiem, wiem, mozecie się śmiać, ale ja przejmowałam sie
        takimi rzeczami ! jeżeli tak samo jest i u ciebie, to raczej nie masz sie czym przejmowac. xdd
        • snoopy13 Re: sens życia 22.11.09, 17:56
          Mi wiarę w to że mam jeszcze żyć są moi bliscy i to że jak sie teraz zabiję to już nie zobacze
          Titanica wink ( mówie tu o statku bo kiedyś tam popłyne i go zobacze) big_grin
          • mieetax33 Re: sens życia 24.11.09, 18:26
            też sie nad tym zastnawiam . ostatnio nic mi sie nie udają wsyzstko mnie
            denerwuje , nie ma chłopaa [ to taki najmniejszy problem ] i wgl mieszkam w
            małym mieście i duupa . zyć sie nie chce ; /
            • raspberrytears Re: sens życia 30.11.09, 18:45
              mi się wszystko w tym roku w życiu zmieniło i jakoś się do niczego nie mogę
              przyzwyczaić, ciągle mi się nudzi<jestem na siebie zła>
    • kolorowo Re: sens życia 30.11.09, 21:23
      wiesz . ? często się nad tym zastanawiam .,Ja tez nie mam zadnych pasji , zainteresowań , obecnie . ? żyje marzeniami . , ale ja muszę iść do przodu .
      nie wieem , co chcę robić . , nie umiem cieszyć się życiem . sciana
      • raspberrytears Re: sens życia 29.12.09, 19:09
        Szukając tego sensu, zastanawiam się czy nie zrobić czasem okropnych rzeczy.
        Powiedzieć nie którym ludziom co o nich myślę, nie kryć więcej tego w sercu.
        Powiedzieć prawdę, dla niektórych ludzi bardzo bolesną.

        Chcę mieć wrażenie, że to wszystko co się teraz dzieje to sen, a ja niedługo się
        z niego obudzę. I wrócę do normalnego życia, do dni kiedy czułam się dobrze.

        Dołujące jest też to, że wszyscy naokoło mówią ci na przykład jak masz żyć, co
        masz zrobić, jaka jesteś. Organizują ci dzień.

        Ciągle masz wrażenie, że oddalasz się od bliskich, ludzi. Nikt cię nie rozumie.
        Nawet jak chcesz coś powiedzieć to i tak wiesz, że cię wyśmieją, powiedzą, że po
        prostu tego nie rozumieją.

        Albo tylko powiedzą, że życie ma się jedno i nie można ciągle stać w miejscu,
        trzeba z niego brać ile się da. Ale znowu, czy tak jest dobrze? Czy tylko o to w
        życiu chodzi? Czy czasem nie powinniśmy korzystać z niego, z umiarem?

        Ale ja ciągle, widzę też, że większość z was zastanawia się nad sensem swojego
        życia.

        Bo najgorsze to czuć taką jedną, wielką pustkę sad



        • alice_cullen08 Re: sens życia 29.12.09, 19:23
          Też tak miałam, i wtedy myślałam o tym wszystkim, co dobrego mnie spotkałosmile
          Każde życie ma sens, twoje teżwink Musisz spróbować zauważyć dobre strony twojego
          życia. Przypomnij sobie, co dobrego ci się przydarzyło i pomyśl, że warto żyć
          dla takich chwil. Życzę wszystkiego dobregosmile
    • violet_ Re: sens życia 29.12.09, 19:28
      wydaje mi się, że takie normalne jest całkiem normalne. też czasami się nad tym
      zastanawiam. bo niby wszystko jest okej. tak okej, że aż nudno. moja egzystencja składa
      się z oglądania nocnych maratonów z serialami. to irytujące. ;3
      • violet_ Re: sens życia 29.12.09, 19:29
        pierwsze zdanie nie ma sensu, nie wiem o czym myślałam, jak to pisałam. c:
        * wydaje mi się, że takie rozmyślanie jest całkiem normalne. *
      • ice_flower Re: sens życia 29.12.09, 19:37
        Mam to samo tylko od kilku lat. Nie mam pasji, talentu ani niczego. Do tego będę
        nosić aparat, mam okulary, krzywy kręgosłup poobklejany plastrami i płaskostopie
        (nie polecam wkładek ortopedycznych). Jakoś jeszcze żyję, bo chcę zobaczyć jak
        to jest być dorosłym.
    • annex Re: sens życia 29.12.09, 19:32
      szczerze? tak, ale dość szybko mi to przechodziło.
      • dulce12_rbd Re: sens życia 29.12.09, 19:52
        Ja osobiście jestem jeszcze w okresie dojrzewania...(jak większość tu
        dziewczyn), ale nigdy nie zastanawiałam się nad tym i w żadną, ale to żadną
        depresje nie popadłam, sorry ale nie umiem ci pomóc kiss
        • zmierzchoomania Re: sens życia 29.12.09, 20:11
          bo to nie raz ? xd no pewnie, że miałam momenty doła .

          luzik laska ;p wyjdziesz z tego, mówię Ci . raz nic Ci się nie będzie chciało i wogóle zaczniesz
          się zastanawiać po co się żyje ? dlaczego ? jaki jest cel w tym ? że życie to kara, bo za
          chwilę i tak się umrze, a niewiedomo co potem itp:. itd:.
          ale poźniej będziesz sobie mówiła: nie no, ale ty jesteś super i wogóle najlepsza xd

          najważniejsze jest by zrobić tak jak ja dzisiaj ;p
          stanełam przed lustrem i powiedziałam sobie, że już dość, koniec! że nie mogę robić tak, że
          w pierwszy dzień dwu tygodniowej przerwy od szkoły ja myślę: oo niee, przecież zaraz się
          ta przerwa skończy i po co ona? tylko się odzwyczaje od wstawania o 7.00 i bla bla bla xd

          skończyłam z tym i Tobie też to radzę ;p naoglądaj się seriali, poczytaj książek, porzeglądaj
          jakieś serwisy i może one Cię zainspirują ? może odkryjesz czego tak naprawdę chcesz ? ;p

          powodzenia ; *
    • taylor_ Re: sens życia 29.12.09, 20:18
      ` ja także nie mam żadnych pasji ,
      zainteresowań , uzdolnień ani nawet
      jakiś marzeń którymi mogłabym żyć .
      czuję na dodatek że niedługo popadnę
      w depresje . otóż co rok jak kończyła się
      przerwa świąteczna w nią popadałam , już czuję
      że teraz też tak będzie . wiem , dziwne mam urojenia .
      zawsze właśnie w takiej depresji myślę nad moim
      życiem i wydaje mi się ono bezsensowne , ale
      przecież nie warto się nad sobą użalać . nie warto .
      kto wie , może Bóg coś dla nas w przyszłości
      przygotował ? i nasze życie jednak będzie miało sens ?
    • marcelinkaa Re: sens życia 29.12.09, 20:22
      Witaj w klubiesmileja mam tak samo,i nie wiem jak ci pomóc:kisskiss
    • miley_cliqua Re: sens życia 29.12.09, 20:23
      ja też czasem o tym mysle ....jesteśmty jeszcze za młodzi by my,śłeć o sensie
      zycia bo ono jak narazie nie trwa zbyt długo , za pare lat znajdziesz ten złoty
      środek smile
      • oliwia003 Re: sens życia 29.12.09, 20:30
        watek bardzo ciekawy,warty przemyslen
        ja tez tak mialam,nawet teraz jak mam dola czy cos to tez sie zastanawiam i
        dochodze do wniosku ze moje zycie jest do dupy za przeproszeniem
        • raspberrytears Re: sens życia 05.02.10, 21:51
          więc spróbuję ożywić ten wątek. Być może niektórzy z was od listopada zaleźli
          sens życia. Jeżeli tak to napiszcie.
          Przez jakiś niecały miesiąc było dobrze, teraz znowu do d*p*. Skończyły mi sie
          ferie to zrozumiałam, że z ludźmi ze szkoły nic praktycznie mnie nie łączy. Nie
          mam ochoty udawac kogoś kim nie jestem. Nie mam ochoty śmiac sie z
          beznadziejnych żartów. Mam potrzebe tworzenia. Czuje znowu jedna wielka pustke.
          Dusze sie wszystkim co mnie otacza.
    • ylang Re: sens życia 05.02.10, 22:25
      Kurczę, ja się zastanawiam zawsze i wszedzie.
      Dla mnie sensem jest szczęście.
      Dla każdego może być inny.smile
      Wychodze z założenia, że i tak nigdy nie dojdziemy do sensu absolutycznego.xd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka