11.01.10, 14:41
mieliście w szkole jakiś wypadek?
albo czy byl u was w szkole pożar? I co sie dzialo?
U mnie w szkole dzisiaj był pożar ale to tylko jakas lampa i to na stołówce
jak nikogo nie było..
a więc?
sory jesli był taki wątek.kiss
Obserwuj wątek
    • cathylinton Re: wypadki.. 11.01.10, 14:43
      Hahaa. ;d
      Ja miałaam ! ; )
      Pożar był jakoś 2 lata temu?
      Ale to z podstawówki (mamy jedno wejście do szkoły) i tam jakieś dzieci się bawiły
      zapalniczką a leżała obok makulatura, którą woźna miała wynieść no i się trochę szatni
      podjarało. Na szczęście strażacy szybko przyjechali . ; ) ;dd
      • natiusa Re: wypadki.. 11.01.10, 14:50
        Uu.
        my mamy chyba 3 wyjscia.surprised
      • talie_ Re: wypadki.. 11.01.10, 22:22
        U nas była taka śmieszna sytuacja .
        W sumie to nie był żaden poważny wypadek , ale i tak opiszę .
        Raz boisko naszej szkoły zaatakował rój pszczół . Przyjechali
        żeby je zabrać , w ogóle w całej szkole taki śmiech był .
        Bo nauczycielki tak panikowały , nie wypuszczały nas ze szkoły .
        Pszczoły się chciały do szkoły dobić . XD
        • kasiczek Re: wypadki.. 12.04.10, 00:11
          talie_ napisał(a):

          > U nas była taka śmieszna sytuacja .
          > W sumie to nie był żaden poważny wypadek , ale i tak opiszę .
          > Raz boisko naszej szkoły zaatakował rój pszczół . Przyjechali
          > żeby je zabrać , w ogóle w całej szkole taki śmiech był .
          > Bo nauczycielki tak panikowały , nie wypuszczały nas ze szkoły .
          > Pszczoły się chciały do szkoły dobić . XD

          u nas też były pszczoły... całkiem podobna sytuacjabig_grin
      • natuska412 omg ;D 21.01.10, 13:46
        u nas w szkole ostatnio zadzwoniły 3 dzwonki *
        omg ! co ja przeżyłam . big_grin zaczęłam piszczeć ,
        pakować się i wogóle . ;D a okazało się , że komuś
        się pomyliło - to tylko miał być apel :c big_grin

        * 3 dzwonki - pożar .
    • zabax3 Re: wypadki.. 11.01.10, 14:46
      w sali biologicznej mały pożar wybuchł bo jakiś debil coś tam zrobił .;x został
      zawieszony .wink)
      • nikki_x Re: wypadki.. 11.01.10, 21:26
        U mnie jeszcze nigdy.
      • twilight_6 Re: wypadki.. 26.01.10, 12:16
        u mnie w szkole, jak dyrektorka zadzwoniła trzy razy dzwonkiem to cała moja
        klasa zaczęła krzyczeć i wybiegać z sali xdd a się okazało że to tylko takie
        przygotowania ;p
        a potem się nam opiernicz dostało ;p
        bo wszyscy stali z nauczycielami a myśmy uciekli ;p


        za to w zeszłym roku w zawalił się dach w szkole <jupi> ;D
        i mieliśmy chyba z 2 tygodnie albo więcej wolnego wink)
        wszystko było zalane bo po przez deszczówkę się zawlaił wink)
        hehe...fajnie było wink)
    • xoxoklaudynka Re: wypadki.. 11.01.10, 14:46
      a u mnie dziś w szkole przeciekał dach bo na metrze sześciennym u nas w szkole
      na dachu jest 200 kg śniegu !!!!
      • xoxopaulina Re: wypadki.. 11.01.10, 16:48
        U mnie przeciekał dach w szkole
    • vanessa199 Re: wypadki.. 11.01.10, 14:46
      Na razie nie . sciana
    • pepu Re: wypadki.. 11.01.10, 14:47
      Nie nigdy nie było,..., o oby nie było! ale strasznie sie boje bo u nas jest
      sniegu do połowy pasa! i jak nam drzwi zasypie?! jak wyjde ze szkoły?! jesli
      chodzi o twój wypadek to nic sie nie stało? tongue_outP

      PS. Nie było wątku. przynajmniej jak ja tu bywam to nie było tongue_out POZDRsmilewink
    • emm_ Gaz pieprzowy 11.01.10, 15:53
      U mnie był rok temu, takie jaja, że ja pitole.
      Tacy dwaj rozpuścili w naszej kl. gaz pieprzowy.
      Wszyscy zaczęliśmy kaszleć i się dusić.
      Ewakuowano całą sql, wezwano policje, straż, pogotowie.
      Przez całą wieś jechali na sygnałach, normalnie, działo się.
      Podono cała akcja kosztowała 15 tysiaków.
      A dyra na powiedziała ( naszej klasie ), że jeszcze jeden numer ( 2 dni wcześniej mieliśmy
      zebranie z księdzem, bo mu dokuczamy ), to nie wyjdziemy z tej sql ;P
      • esme1 Re: Gaz pieprzowy 11.01.10, 15:56
        emm_ napisał(a):

        > U mnie był rok temu, takie jaja, że ja pitole.
        > Tacy dwaj rozpuścili w naszej kl. gaz pieprzowy.
        > Wszyscy zaczęliśmy kaszleć i się dusić.
        > Ewakuowano całą sql, wezwano policje, straż, pogotowie.
        > Przez całą wieś jechali na sygnałach, normalnie, działo się.
        > Podono cała akcja kosztowała 15 tysiaków.
        > A dyra na powiedziała ( naszej klasie ), że jeszcze jeden numer ( 2 dni wcześni
        > ej mieliśmy
        > zebranie z księdzem, bo mu dokuczamy ), to nie wyjdziemy z tej sql ;P


        haha ;d ktoś musiał być baaaardzo inteligenty, żeby rozpuścić gaz pieprzowy ;<
        • loreline_ Re: Gaz pieprzowy 11.01.10, 22:03
          U mnie w szkole była taka sama akcja. Tylko u nas kilka osób trafiło do szpitala.
        • bizzbee kawał , rok temu ;| 21.01.10, 21:34
          rok temu *byłam w 5 klasie* jacyś 6-klasiści ,którzy zerwali sie z lekcji
          ,zadzwonili do sekretrki albo dyrektorki ,że podłożono bombę ,czy coś w tym
          stylu .była wielka afera ,bo kilkoro z najmłodszych dzieci sie zgubiło ,była
          straż ,policja ,pogotowie i ci co mieli bombę rozzbroić czy coś xd
          a nas zamkneli w takiej duzej hali koło sql * no ale troszke dalej *
          podobno tych co tak namieszali wywalili . aha i nie wiem ,czy zadzwonili ,czy
          napisali eska do dyrki.
      • lena_xxs haha 11.01.10, 16:44
        to u was się nisc nie dzieje... u nas to ze 3 razy zalewało szkołe, raz sie coś z piecem stało i
        ześmy wychodzili bo sie bali, że wybuchnie...

        a , i jeeszcz e pare razy jakiś gaz wylatywał i nie można bylo wchodzić na 2 piętro... fajnie
        co nie
        • majullo bomba 11.01.10, 22:17
          mieszkam w kraku i podstawówke miałam przy plantach.mielismy 1 lekcje.nagle
          podjechały wozy stażackie i karetki.okazało sie ze niby jest bomba.spakowlismy sie i
          ubralismy a potem poszlismy na planty i tam siedzielisy.nawet nikt nie miał jak zadzwonic
          do rodzicow bo 2 klasie sp nikt nie mial komy.potem okazało sie ze ktos z gima[tam było
          sp,gim i liceum]zadzwonił bo miał miec jakis trudny testdevildevil
          • loreline_ Re: bomba 12.01.10, 16:42
            Takie coś się zdarzyło u mojej siostry w liceum (to z tą bombą) ;3. Mówiła, że
            niezłe jaja były, hahaha xd.
            • majka04 Re: bomba 12.01.10, 16:51
              nie żadnych wypadków itp .
              • dianolinka no pare xD 21.01.10, 14:08
                a zerówce bawiłyśmy się lalkami i jeden chłopak przewrócił się o jeden wózek i
                rozciął sobie łeb xD
                w czwartej klasie spadło zabezpieczenie żarówek , takie coś jak abażur tyle że
                plastikowe i o mały włos spadłoby na jednego chłopaka ale jakoś zwiał w bok xD
                i w ogóle robią nam takie akcje że szkoła się pali , co jakieś 2 miesiące xD
    • paulinusia4 . 11.01.10, 16:01
      Ostatnio było, że szyba wyleciała z okna [nie wiadomo jakim cudem] i kawałek
      niej upadł na takę dziewczynę, na szczęście nic się jej nie stało.. ale i tak
      zabrali ją na obserwację..
      nic innego sobie nie przypominam c:
    • merrs Re: wypadki.. 11.01.10, 16:04
      nic takiego specjalnego się nie dzieje ;x
    • modern Re: wypadki.. 11.01.10, 16:05
      nie i oby nie. ; dd
      • aneta Re: wypadki.. 27.01.10, 19:40
        w ten poniedziałek w podstawówce coś się stało podobno jakiś gaz z sali
        chemicznej i cała podstawówka szła do domu a my musieliśmy zostać ( u mnie jest
        podstawówka razem z gimnazjum )
    • miss_mimi094 Re: wypadki.. 11.01.10, 16:07
      eeeeee dwóch durniów ze SQL zablokowało ruch uliczny sciana wzięli normalnie
      tą taka taśmę no wiecie te biało-czerwoną i od drzewa do znaku przywiązali indifferent
      no a samochody musiały jakoś tak dziwnie przekraczać! lol ale była draka w sql!
      zal mi ich!
    • lamma Re: wypadki.. 11.01.10, 16:08
      chłopak zrobił ślizg na podłodze i wybił głową dziurę w ścianie. x d
      tynk odpadł. dwie godziny się brechtałam, a chłopaczyna do szpitala pojechał na
      prześwietlenie swojej pustej głowy. x D
      • duuumi Re: wypadki.. 11.01.10, 16:18
        Liczy sie zbita szyba w kiblu chłopakow ? : )
        Jak tak, tobył u nas wypadekk. xd
        Ale tak ogolnie, to zadnego pozaru nie było.
        Kiedys tylko alarm zadzwonił, my wszyscy na boisko, a p. dyrektorka nam opowiada tam,
        że to tylko takie sprawdzające etc.; P
        • love_you_boy Re: wypadki.. 11.01.10, 16:31
          Jednemu chłopakowi spadł głośnik na głowę.
          To jeszcze było w starej szkole.
          Na dyskotece wisiały takie wielkie głośniki (kolumny), były przyczepione do
          drabinek.
          Nagle coś zadudniło i głośnik spadł i przycisnął takiego chłopaka do podłogi.
          Rozcięło mu pół głowy, krew mu leciała, karetka na sygnale go zabrała do szpitala.
          Był tam 2 tygodnie. Miał szwy na połowie głowy.

          Kiedyś były "ćwiczenia przeciwpożarowe" i straż na sygnale przyjechała i
          ewakuacja i w ogóle.
          big_grin
          • truszkaweczka Re: wypadki.. 11.01.10, 17:31
            We wrześniu były ćwiczenia przeciwpożarowe. Każdy panikował.. Zjechały się
            straże z całej okolicy. Na samym dole był jakiś sztuczny dym ;p Ja strasznie się
            bałam. Gdy już wyszliśmy ze szkoły wszyscy się do się przytuliliśmy ;p (19 osób
            ;p)big_grinbig_grin
        • pati8989 Re: wypadki.. 11.01.10, 16:33
          u mnie raz paliła się szkoła , ale na wakacjach naszczęście ;d
          i raz , to nie mój wypadek tylko w-fisty moich kolegów syn .
          byli w kościele , no i jego syn mówi że chce iść do domu , no i on nie mógł
          sobie tak zwyczajnie wyjść więc to zignorował , i gdy zapadła cisza to on na
          cały głos
          ku*** kiedy idziemy do domu .
          o lol , a to dziecko nie chodziło jeszcze do przedszkola , miał 5 lat !
          haha
        • pretty_lady Re: wypadki.. 27.01.10, 19:51
          `U nas w school taki debil podpalił petardę i było wielkie BOOM.
          `Tak to nic więcej ...
    • emily_15 Re: wypadki.. 11.01.10, 16:23
      U mnie kiedyś ktoś zadzwonił na policję i powiedział (dla jaj), że w szkole jest
      bomba xD Oczywiście całą szkołę natychmiast ewakuowano, była wtedy zima i ja
      akurat miałam wf i tak w krótkich spodenkach musieliśmy wszyscy wybiec i tak
      stać chyba z godzinę. Jeszcze wtedy było strasznie dużo śniegu xD

      Więcej mi się nic takiego nie przypomina, ale jak coś to napiszę ;p wink
      • wachniczka Re: wypadki.. 11.01.10, 17:00
        u mnie kiedyś jeden chłopak rozbił sobie głowę o kaloryfer i miał taką dziurę w czszce i stara go do innej szkoły przepisalasmile
        a pożarów nigdy nie było xd
        • martynath Re: wypadki.. 11.01.10, 17:09
          U mnie w sQl kiedyś sie ściana paliła ale to we wakacje
          Raz nam szatnie zalało
          na drzwiach wejściowych ktoś napisał H*J
          a i jeszcze sie raz bili i se jeden głowe rozcioł i mu szyli smile
          • jonasofanka Re: wypadki.. 11.01.10, 17:23
            W tamtym roku miałam Technikę , i nasza pani [którą pozdrawiam xD] , opowiadała co
            lekcję nam jakieś śmieszne historyjki i była jedna .
            Koleś poszedł kiedyś z petardą do kibla , włożył się i podpalił i wybuchł kibel xD. Później
            musiał go odkupywać xDD.
        • tosia2233 Re: wypadki.. 11.01.10, 17:11
          Ostatnio w poniedziałek nie było przez jakieś 30 minut światła .. my z koleżanką
          przy świeczce i weź tu informatykę rób x-D
          2 przypadek to wywalenie szamba w kiblu męskim x-D
          Ktoś zapchał papierem i wylało .. pachniało zgniłymi jajami i mieliśmy do domciu
          iść smile
          3 wypadek to zwalenie się ze schodów jednego z uczniów w skutek czego złamane
          oba obojczyki,wstrząśnienie mózgu oraz złamane parę żeber ..
    • gosia1127 Re: wypadki.. 11.01.10, 17:38
      Jeden koleś z 6 sp, Maciek dostał padaczki na lekcji polskiego. Karetka szybko
      przyjechała. Pobył miesiąc, dwa w szpitalu i wrócił zdrowy. Nie znam go za bardzo.
      • pauliska1212 Re: wypadki.. 11.01.10, 18:34
        u mniee ? nie za bardzo . x d
        raz bibliotekę nam zalało, ale to nie coś tak poważnego jak pożar co nie . ;d
        jeden dureń raz wyskoczył z okna szkoły bo stróż go zamknął i się połamał x - D
        U nas w klasie sobie koleś głowę rozbił, dziewczyna trochę zęba wybiła ; - d
        nie ma tego tak dużo ^^
        • lovedisneystars Re: wypadki.. 11.01.10, 21:26
          Nie, nic się nie dzieje. wink
    • natiusa Re: wypadki.. 11.01.10, 21:22
      Jak czytam niektóre te wypadki to po prostu..;P
      • karmel_ Re: wypadki.. 11.01.10, 21:35
        Nie , u nas na razie nie było nic takiego c:
        A szkoda , bo jest trochę nudno.
    • kolorowo_mi Tak i to wieeeeeeeeeeeeeeeeeel xd Kilknijcie :D 11.01.10, 21:40
      raz chłopak bieg i wpadł na innego i stukneli sie glowami .
      Jedne był w szpitalu i chyba nie budził sie przez jakis czas.. i to był poważnijszy a takie mnie to :
      A raz chłopk wleciał na sciane i leciała mu krew z głowy
      a innym razem chlopak zleciał ze schodów bo ktos inny go popchnął .
      Ta i jeden na wf ze rzepke zlamał
      i wieeele wieeele wieele innych . big_grin
      Pozdro big_grin
      • zouza_ Re: Tak i to wieeeeeeeeeeeeeeeeeel xd Kilknijcie 11.01.10, 21:47
        ee, raz na dysce chłopak przed kimś uciekał i wpadł w innego i mu zęby wbił w czoło ..
        raz się ciągnęli po ziemi i chłopak się wywalił, uderzył głową o podłogę i coś się stało - był w szpitalu ..

        na razie więcej nie pamiętam, ale jeszcze pewnie coś było.
    • stop_it Re: wypadki.. 11.01.10, 21:42
      yy ja sie poslizgnelam przed sekretariatem a takto nic ciekawegosad
    • melissa Re: wypadki.. 11.01.10, 21:45
      u nas kiedyś na przeriw ktoś odkręcił gaśnicę. cały korytarz był zadymiony, a na
      podłodze leżała piana (aż przyszły panie sprzątające.... a szkoda to był piękny
      widok.... jeżeli cokolwiek udało ci sie zobaczyć przez kłęby dymu)
    • joe19 Re: wypadki.. 11.01.10, 21:46
      eee no chyba cala szkola bedzie przesluchiwana przez policje bo jednej lasce buty zaje.bali
      np.siedze sobie w sali matematycznnej gapie sie w okno i sie drzewa lamia od ciezaru
      sniegu to nic takiego...
    • olcia1995 Re: wypadki.. 11.01.10, 21:49
      kiedyś zalało szkołe...było tak strasznie mokro, ale daliśmy radę...
      i kiedyś ktoś zadzwonił do szkoły i powiedział że podłożona jest bomba, podbno
      była ewakuacja i wgl.. nie wiem bo opowiadała nam to nasza wych.
      • kokoss. Re: wypadki.. 11.01.10, 22:01
        noo , ostatnio na religi goście podłożyli petardy takie małe pod biurko .XD
        siostra zakonna , mało zawału nie dostała, a ja sie śmiałam przez 2h , no i dyra
        potem i wgl.XD

        pe es , jak niektóre czytam , to padam normalnie. XD
    • virginkaa Re: wypadki.. 11.01.10, 22:28
      U nas był pożąr, na dachu, jedna dziewczyna utkneła w łazience do której pożar doszedł, na szczęscie przeżyła, miała drobne poparzenia, ale nic takiego smile
    • poconacokomuto hahah xDD ;] 11.01.10, 22:31
      A u mnie dziś był mały pożar xDD
      no więc. siedzimy sobie na matmie,
      gadam z kol i nagle 'ale cos śmierdzi'.
      i ok.
      minęła chwila... po mojej prawej str widzę dym!
      szybki obrót w jego strone... a tam jarała się torebka kolezanki z klasy!
      nie zeby ogien był, ale czarna dziura się zrobiła i mega śmierdzący dym! xDD
      okazało się, że miała zapałki luzem rzucone i się jej zapaliły! xDD

      wiem, że to straszne, ale cała klasa brechtała.

      wink
    • misiaczek_97 Re: wypadki.. 12.01.10, 13:15
      u mnie w szkole pare tygodni temu moi koledzy podpalili śmietnik w kiblu xd no i nie
      mieliśmy lekcji : )
      • coco. Re: wypadki.. 19.01.10, 20:53
        Był. Jeden zjeb za przeproszeniem, rozpierdzielił naboje z gazem strzelniczym.
        Cała klasa nagle kicha, smarka, kaszle, jednemu kolesiowi coś z okiem się stało.
        Mieli wezwać policję. Na szczęście ten ktoś miał tyle odwagi, żeby się
        przyznać...Skończyło się na tym, że od II semestru przenosi się do innego
        gimnazjum- został wydalony. confused
        • maximum_ride Re: wypadki.. 20.01.10, 19:57
          u nas pęklła rura i równo o 12.00 wszystkich ze szkoły wywalili xD
          • dulce12_rbd Re: wypadki.. 21.01.10, 13:53
            Nasza szkoła to istne piekło.
            Za dużo, żeby wypisywać. :d
            • nearlaify Re: wypadki.. 21.01.10, 14:15
              Jeden gość chciał skoczyć z okna, ale go uratowali. Żyje do dziś! : d
    • violet_ Re: wypadki.. 21.01.10, 14:13
      ktoś zadzwonił z wiadomością, że w szkole jest bomba, więc nas w panice ewakuowali do
      kościoła, dwa lata temu, była zima, było minus pięćset i musieli nas rodzice odbierać. ;3

      tragikomedia.
      • maddie2909 Re: wypadki.. 21.01.10, 14:18
        w obecnej szkole na razie nicsmile
        ale kiedyś w podstawówce ktoś myślał że w szkole jest bomba i przez tydzień nie
        chodziliśmy do szkołysmile
    • mychaxd3 Re: wypadki.. 21.01.10, 14:17
      jak byłam młodsza to jakiś gość zadzwonił do szkolnej budki telefonicznej i powiedział że w sql
      jest bomba.. wyprowadzili natychmiast wszystkich ze szkoły.. przyjechała straż, policja i
      szukali tej bomby.. i na szczęście nie znaleźli x] [fałszywy alarm]
      • angel1117 Re: wypadki.. 21.01.10, 20:44
        U nas jakieś zwały to są kilka razy na dzień ale wypadków to na szczęście nie
        było..winksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka