Hej,
czy któraś z was ma anemie albo coś w tym stylu?
Ja co jakiś czas mam anemie.Wygląda to tak

wstaje rano i jestem w pokoju,a
zaraz niewiadomo skąd leże w kuchni na podłodze a moi rodzice nie mogą mnie
ocucić.>zemdlałam<
->raz nie mam apetytu,raz mam>częściej nie mam<
->nawet bez diety schudłam 4 kilo,
->głowa nonstop boli
->mój tata mówi mi żebym przestała sie odchudzać,ale ja sie nie odchudzam.
Dziewczyny czy wy też macie anemie?
Ps.Jeśli wątek Wam sie nie podoba czerwony koszyk prosze..